Za szybko... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Za szybko...

Cześć, na początku chcę powiedzieć, że watek zamieszcza moja koleżanka ponieważ nie chce zakładać konta na jedno pytanie, a więc:

Witajcie, nazywam się Dominika współżyje z moim chłopakiem od równo roku, To był mój jak i zarówno Jego pierwszy raz.
Poszło szybko ale było miło...Rozumiem w końcu to pierwszy raz ale teraz po roku myślałam, że będzie inaczej nie liczę na seks 3-4 godzinny ale chociaż 10-15 minutowy. Co mam zrobić, albo co On ma zrobić, żeby dłużej wytrzymywał?


                                                                                                                                             Pozdrawiam, Dominika.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Za szybko...
namibiia napisał/a:

Cześć, na początku chcę powiedzieć, że watek zamieszcza moja koleżanka ponieważ nie chce zakładać konta na jedno pytanie, a więc:

Witajcie, nazywam się Dominika współżyje z moim chłopakiem od równo roku, To był mój jak i zarówno Jego pierwszy raz.
Poszło szybko ale było miło...Rozumiem w końcu to pierwszy raz ale teraz po roku myślałam, że będzie inaczej nie liczę na seks 3-4 godzinny ale chociaż 10-15 minutowy. Co mam zrobić, albo co On ma zrobić, żeby dłużej wytrzymywał?


                                                                                                                                             Pozdrawiam, Dominika.

Powiedz Namib... tzn Dominice, ze jej chlopak wytrzyma dluzej, jak bedzie myslal o Tw... o Dominiki potrzebach, a nie tylko wlasnym wacku.

3 Ostatnio edytowany przez namibiia (2013-11-24 00:56:14)

Odp: Za szybko...
Klawesyn1 napisał/a:

Powiedz Namib... tzn Dominice, ze jej chlopak wytrzyma dluzej, jak bedzie myslal o Tw... o Dominiki potrzebach, a nie tylko wlasnym wacku.

Tak bardzo smieszne wiem, że większość z Was pomyśli że nie pisała tego żadna koleżanka itp.
Powiem tak proszę o nie pisanie jakiś głupot...
Mam 18 lat i nie jestem na tyle głupia żeby sama podawać się za kogoś ...
Tym bardziej, że jestem tu anonimowa...
Z góry dziękuję.

4 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-11-24 01:27:57)

Odp: Za szybko...

1. Zerwij z tym chłopakiem.
2. Metodą prób i błędów poszukaj takiego, który wytrzyma dłużej (dokładnie tyle, ile byś chciała) i ogólnie Ci odpowiada po względem wyglądu narządów i "finezji".
3. Zapisz jego dane.
4. Wróć do swojego chłopaka, podaj mu dane tamtego i poproś go, aby udał się do niego na szczegółowe konsultacje co i jak ma robić z Tobą aby było ok.
Pamiętaj- nic złego nie robisz, przecież to nie zdrada... big_smile
Z resztą- to tylko seks, nic ważnego, czy chłopak, narzeczony, czy maż- wsio rawno. Wszystkim to samo się należy big_smile


Aha- Mimo tego, że dzień ślubu to tylko nic nie znacząca formalizacja, to będąc już w związku małżeńskim z tym bądź innym partnerem nie polecam powtarzać tego typu zabiegów ze względu na rozciągłość w czasie procesów rozwodowych i innych komplikacji big_smile

Przepraszam za ironię, lecz wesoły dzień udziela mi się dzisiejszego ( a właściwie już jutrzejszego nawet) wieczoru big_smile

Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł?
Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury!
Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie!
A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą.

5

Odp: Za szybko...

Hehe.... big_smile

6

Odp: Za szybko...

Abizer.... hmm ironia czy nie.. W Twojej wypowiedzi nie bylo nic ironicznego lecz zwykla prostacka wgoistyka, wiec sie nie tlumacz swoim @szampanakim@ humorem, czy cokolwiek tam zazylas...;/

Co do autorki.. Osoby musza sie dotrzec w sexie, a kwestia raz ze w dogadaniu sie o wlasnych potrzebach lezy, ale i tez w technikach, ktore ten stoaunek moga przedluzyc :-)

7 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-11-24 12:24:00)

Odp: Za szybko...

Ale gdzie tu egoizm? Po prostu jedna z możliwości. Czy słuszna- to zależy od punktu siedzenia. Z resztą część ( a czasami  i całość) z tego co powiedziałem jest przez znaczącą ilość ludzi (bardzo powszechnie np na tym forum) wręcz aprobowana, przyjęta.
Każdy indywidualnie nadaje wartość różnym rzeczom i aspektom życia.

Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł?
Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury!
Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie!
A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą.

8

Odp: Za szybko...

Mój facet ma podobnie, dochodzi bardzo szybko, dlatego najpierw zajmujemy się nim, żeby doszedł i dopiero za drugim razem zaczynamy się kochać, wtedy gwarantuje, że wytrzyma duużo dłużej Choć nie wiem na ile ta metoda jest zdrowa i dobra, bo ostatnim razem mimo ok 20 minutowego seksu nie dał rady dojść, nie wiem dlaczego...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021