Wyrządziłam mu wiele złego - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wyrządziłam mu wiele złego

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

Temat: Wyrządziłam mu wiele złego

Witam wszystkie panie i także panów jestem tutaj nową zalogowaną dziewczyną.
Otowrzyłam ten wątek gdyż sobie nie radzę.Miałam bardzo fajnego chłopaka,którego straciłam przez głupotę.Zdradzałam go i bawiałam się nim>Po czasie zrozumiałam,że to złe.Wiem,że on bardzo cierpiał ,ale na dzień dzisiejszy ułożył sobie życie.Nie wiem ,czy mam prawo się wtrącać do tego,ale  zła jestem,ze jemu teraz dobrze się wiedzie,że jest szczęśliwy,bo zrozumiałam,że go kocham.Czy powinnam o niego zawalczyć ,czy odpuścić.
On mi zaufał a ja tak zle go potraktowałam pomógł mi wiele razy wyjść na prostą,ale zmarnowałam to liczyły się imprezy koleżanki dziś wiem,że to nie tak miało być.Co mam zrobić.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

powinnaś być zła, że go zraniłaś, a nie dlatego,że mu się dobrze wiedzie...
lepiej mu odpuść...

3

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Była dziewczyna napisał/a:

powinnaś być zła, że go zraniłaś, a nie dlatego,że mu się dobrze wiedzie...
lepiej mu odpuść...

Jestem zła na to i na to.
Że raniłam,bo byłam głupia...
I ,że jest szczęśliwy,chciałabym odpuścić,ale to jest trudne...

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

tak naprawdę odpuściłaś kiedy go zdradziłaś i się rozstaliście, więc się tego trzymaj...

5

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Amelka ,on dziś o tym wie że kochasz i żałujesz i chcesz być z nim?

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

6

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Była dziewczyna napisał/a:

tak naprawdę odpuściłaś kiedy go zdradziłaś i się rozstaliście, więc się tego trzymaj...

Wiem bo pierwsza posunęłam się do zdrady

7

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Paweł-1979 napisał/a:

Amelka ,on dziś o tym wie że kochasz i żałujesz i chcesz być z nim?

Nie nie wie sad..

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Witam wszystkie panie i także panów jestem tutaj nową zalogowaną dziewczyną.
Otowrzyłam ten wątek gdyż sobie nie radzę.Miałam bardzo fajnego chłopaka,którego straciłam przez głupotę.Zdradzałam go i bawiałam się nim>Po czasie zrozumiałam,że to złe.Wiem,że on bardzo cierpiał ,ale na dzień dzisiejszy ułożył sobie życie.Nie wiem ,czy mam prawo się wtrącać do tego,ale  zła jestem,ze jemu teraz dobrze się wiedzie,że jest szczęśliwy,bo zrozumiałam,że go kocham.Czy powinnam o niego zawalczyć ,czy odpuścić.
On mi zaufał a ja tak zle go potraktowałam pomógł mi wiele razy wyjść na prostą,ale zmarnowałam to liczyły się imprezy koleżanki dziś wiem,że to nie tak miało być.Co mam zrobić.

Co doprowadziło do takiej zmiany?
Dlaczego teraz uważasz, że to było złe?
Czujesz do niego żal, że ułożył sobie życie bez Ciebie?
Dlaczego uważasz, że jesteś teraz odpowiednią dziewczyną dla niego?
Może nie możesz pogodzić się z jego odejściem?

9

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
takijedenfacet820 napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

Witam wszystkie panie i także panów jestem tutaj nową zalogowaną dziewczyną.
Otowrzyłam ten wątek gdyż sobie nie radzę.Miałam bardzo fajnego chłopaka,którego straciłam przez głupotę.Zdradzałam go i bawiałam się nim>Po czasie zrozumiałam,że to złe.Wiem,że on bardzo cierpiał ,ale na dzień dzisiejszy ułożył sobie życie.Nie wiem ,czy mam prawo się wtrącać do tego,ale  zła jestem,ze jemu teraz dobrze się wiedzie,że jest szczęśliwy,bo zrozumiałam,że go kocham.Czy powinnam o niego zawalczyć ,czy odpuścić.
On mi zaufał a ja tak zle go potraktowałam pomógł mi wiele razy wyjść na prostą,ale zmarnowałam to liczyły się imprezy koleżanki dziś wiem,że to nie tak miało być.Co mam zrobić.

Co doprowadziło do takiej zmiany?
Dlaczego teraz uważasz, że to było złe?
Czujesz do niego żal, że ułożył sobie życie bez Ciebie?
Dlaczego uważasz, że jesteś teraz odpowiednią dziewczyną dla niego?
Może nie możesz pogodzić się z jego odejściem?

Co doprowadziło do takiej zmiany,to,że zrozumiałam,że go kocham.
I nie jestem w stanie zapomnieć o nim.
Teraz tak uważam,bo lepiej pózniej niż wcale zrozumieć.
Żalu nie czuję,jednak chciałaby,aby
ułożył sobie życie ze mną.

10

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Amelka ,on dziś o tym wie że kochasz i żałujesz i chcesz być z nim?

Nie nie wie sad..

Dlaczego mu nie powiesz? Jeśli jest faktycznie szczęśliwy to obejdą twoje deklaracje i wyznania .
Może jest z inną bo nie chce być sam a kocha tylko ciebie? Nie warto zatem spróbować porozmawiać i przeprosić przede wszystkim?

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm
Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

a jak długo byliście razem i ile już nie jesteście?

12

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Paweł-1979 napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Amelka ,on dziś o tym wie że kochasz i żałujesz i chcesz być z nim?

Nie nie wie sad..

Dlaczego mu nie powiesz? Jeśli jest faktycznie szczęśliwy to obejdą twoje deklaracje i wyznania .
Może jest z inną bo nie chce być sam a kocha tylko ciebie? Nie warto zatem spróbować porozmawiać i przeprosić przede wszystkim?

Bo on nie słucha moich tłumaczeń.
Przepraszałam,ale nic na to nie poradzę,że na nic moje
przeprosiny.
Wiele razy próbowałam porozmawiać.
Nie nie kocha mnie już ja to czuję po prostu...

13

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Była dziewczyna napisał/a:

a jak długo byliście razem i ile już nie jesteście?

Byliśmy razem 3 lata.
Nie jesteśmy już ze sobą od ponad pół roku...

14

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Nie nie kocha mnie już ja to czuję po prostu...

No to nie ma rady sad Sama sobie zgotowałaś taki los i trzeba wypić piwo którego się nawarzyło ..
Możesz co najwyżej cieszyć się jego szczęściem jeśli faktycznie takowego zaznał ,sama kogoś sobie znaleźć (jak sama piszesz nie masz z tym problemu) i jak najszybciej o nim zapomnieć..

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

15

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Paweł-1979 napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

Nie nie kocha mnie już ja to czuję po prostu...

No to nie ma rady sad Sama sobie zgotowałaś taki los i trzeba wypić piwo którego się nawarzyło ..
Możesz co najwyżej cieszyć się jego szczęściem jeśli faktycznie takowego zaznał ,sama kogoś sobie znaleźć (jak sama piszesz nie masz z tym problemu) i jak najszybciej o nim zapomnieć..

Ale co zrobić,gdy się chce mieć tego jedynego,którego
się mieć nie może,bo ten ktoś nie chce już.
Czy zaznał raczej tak,bo widzę ,że dobrze się dogadują razem.
Cieszyć się jego szczęsciem,to chyba trochę trudno nie
sądzisz>?

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

to na pewno trudne, ale sama jesteś sobie winna i naprawdę nie dziw się, że on nie chce z Tobą być i ułożył sobie życie z kimś innym...jak się kogoś naprawdę kocha to się go nie zdradza...
on pewnie myśli,że nie wyszło Ci z tamtym i dlatego...

17

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Ale co zrobić,gdy się chce mieć tego jedynego,którego
się mieć nie może,bo ten ktoś nie chce już.
Czy zaznał raczej tak,bo widzę ,że dobrze się dogadują razem.
Cieszyć się jego szczęsciem,to chyba trochę trudno nie
sądzisz>?

Co zrobic? Nic. Nic juz zrobic nie mozesz. On ma dziewczyne, z ktora jest szczesliwy. Musisz to zaakceptowac. Nie masz wyjscia. Im szybciej odpuscisz sobie, tym lepiej dla Ciebie.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

18

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Była dziewczyna napisał/a:

to na pewno trudne, ale sama jesteś sobie winna i naprawdę nie dziw się, że on nie chce z Tobą być i ułożył sobie życie z kimś innym...jak się kogoś naprawdę kocha to się go nie zdradza...
on pewnie myśli,że nie wyszło Ci z tamtym i dlatego...

Wiem,ale ja zrozumiałam swój błąd.
Wiem,że to złe i wiem,że już,bym tak nie postąpiła.
Nie bawiłabym się nim,ani nic z tych rzeczy.
I kocham go naprawdę i szczrze .Uwierz mi..

19

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Ja nie bardzo mogę zrozumieć co w nim takiego jest ,czego nie mogłaś docenić będąc w związku a teraz przez pół roku amorek nie odpuszcza ...Naprawdę jest taki wyjątkowy ? Mało to fajnego towaru po ziemi się kula? smile

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

20

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Margolinka napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

Ale co zrobić,gdy się chce mieć tego jedynego,którego
się mieć nie może,bo ten ktoś nie chce już.
Czy zaznał raczej tak,bo widzę ,że dobrze się dogadują razem.
Cieszyć się jego szczęsciem,to chyba trochę trudno nie
sądzisz>?

Co zrobic? Nic. Nic juz zrobic nie mozesz. On ma dziewczyne, z ktora jest szczesliwy. Musisz to zaakceptowac. Nie masz wyjscia. Im szybciej odpuscisz sobie, tym lepiej dla Ciebie.

Wiem,że ma dziewczynę (tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)
Ciężko to jest zaakceptować.
Po Prostu nie da się według mnie.

21

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Amelko, co z tego ze zrozumialas blad...
Jest za pozno.
Odpusc, bo nic nie wskorasz. Najwyzej zyskasz wroga...

"Mądrego widać, głupiego słychać."

22

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Paweł-1979 napisał/a:

Ja nie bardzo mogę zrozumieć co w nim takiego jest ,czego nie mogłaś docenić będąc w związku a teraz przez pół roku amorek nie odpuszcza ...Naprawdę jest taki wyjątkowy ? Mało to fajnego towaru po ziemi się kula? smile

Właśnie sama nie wiem czemu go nie docniłam będąc w związku.

23

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Margolinka napisał/a:

Amelko, co z tego ze zrozumialas blad...
Jest za pozno.
Odpusc, bo nic nie wskorasz. Najwyzej zyskasz wroga...

Szkoda,że
tak pózno zrozumiałam.
A wroga raczej w nim nie chciałabym sobie robić.

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,ale ja zrozumiałam swój błąd.
Wiem,że to złe i wiem,że już,bym tak nie postąpiła.
Nie bawiłabym się nim,ani nic z tych rzeczy.
I kocham go naprawdę i szczrze .Uwierz mi..

tu nie chodzi o mnie...ja mogę Ci wierzyć...co z tego jak on nie.....

AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,że ma dziewczynę (tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)

wystarczy, ze ona sie nim nie bawi i go nie zdradza i już jest dużo lepsza od Ciebie....

25

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Ja myślę,że Ty kochasz przede wszystkim siebie( zły egoizm) i nie możesz pogodzić się z tym,że go nie masz. Ty go nie kochasz a miłość nie ma nic wspólnego z zasobnością portfela. Sorry

... czasu nie cofniesz, czasu nie zatrzymasz, możesz tylko iść z czasem

26

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

(tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)

Że co, proszę?

27 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-09-29 16:00:39)

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
BabaOsiadła napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

(tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)

Że co, proszę?

Babo, widzę że autorkę ewidentnie boli to, że "ktoś może być lepszy". Nie rozumiem tylko, jakie znaczenie ma tu majętność rodziny. Czy sam fakt pochodzenia z bogatszej rodziny, stawia Cię już na starcie na wyższej pozycji? Nawet jeśli zdradzałaś partnera...? Nie sądzę...

I brzydko mówiąc (przepraszam tu za dosadność autorkę), jeśli tak się zawsze zachowywałaś i takie masz zdanie o innych, to nie dziwi mnie zachowanie Twojego ex chłopaka. Pomyśl trochę nad sobą... i swoim zachowaniem. Miej trochę szacunku do innych.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

28

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Właśnie sama nie wiem czemu go nie docniłam będąc w związku.

Nie docenilas go bedac w zwiazku, bo byl Twoj, podany na tacy.
Najwyrazniej dla Ciebie jest interesujace to, co jest nieosiagalne, trudno dostepne, o co musisz walczyc.

29

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Marisa, BINGO!!!

... czasu nie cofniesz, czasu nie zatrzymasz, możesz tylko iść z czasem

30 Ostatnio edytowany przez lenka3331 (2013-09-29 16:20:01)

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,że ma dziewczynę (tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)
.

Rozwaliło mnie to zdanie.. big_smile
Bez komentarza..

31

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Lenka 3331, mnie też ale bardziej zniesmaczyło. To zdanie mówi wszystko! Jest inteligencja wrodzona, nabyta i okazuje się ,ze jest jeszcze jeden rodzaj-INTELIGENCJA KUPIONA- obawiam się,że na wyprzedaży.

... czasu nie cofniesz, czasu nie zatrzymasz, możesz tylko iść z czasem

32

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Może autorce chodziło o to że jej ex został przez konkurentkę złowiony na litość tongue
Wiecie , bidna taka skromniutka to się nią zaopiekuje a ona z wdzięczności może mnie nie zdradzi big_smile

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

33

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

To się często zdarza- dopóki facet jest "Wasz" to Wy kobiety (nie wszystkie) go nie szanujecie, olewacie ,zdradzacie...dopiero gdy on znajdzie sobie nową miłość i jest w końcu szczęśliwy, nagle "doceniacie" go - ale jest już za późno...

Ot babska logika :-)

34

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,że ma dziewczynę (tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)
Ciężko to jest zaakceptować.
Po Prostu nie da się według mnie.

Pies ogrodnika jabłek nie zje, ale drugiemu nie da.
Nie szanowałaś go, zdradzałaś a jak sobie życie ułożył. To gotowa byś była mu je rozwalić.
Jakby wrócił po miesiącu robiłabyś to samo.
Biedniejszy, brzydszy, z innym kolorem skóry - niema znaczenia status społeczny, finansowy, ani pochodzenie - ważne są wyznawane zasady.
U Ciebie ich nie widać. W czym sie uważasz za lepszą?

35 Ostatnio edytowany przez bags (2013-09-29 16:37:29)

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,że ma dziewczynę (tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)
Ciężko to jest zaakceptować.
Po Prostu nie da się według mnie.

Czyżby? Łatwiej jest to zrobić niż myślisz.
A jeśli statutowo i materialnie by była na równi, ale zdrowotnie niepełnosprawna, to też byś zaciukała?  Bo "ułoma"?
Jest lepsza, bo docenia wartość tego co ma, co przedstawia w tym przypadku wartość Jej obecnego chłopaka a Twojego już eks. Nie jest dla Niej - ani jak widać w drugą stronę - problemem owa "przepaść" między Nimi.
Tu Cię boli, bo Ty nie możesz mieć teraz Jego, po docenieniu tego co straciłaś traktując Go jak zabawkę.
Egoizm, prawo Kalego i pies ogrodnika, to Twoje drugie ja, tyle i aż tyle.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

36

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Paweł-1979 napisał/a:

Może autorce chodziło o to że jej ex został przez konkurentkę złowiony na litość tongue
Wiecie , bidna taka skromniutka to się nią zaopiekuje a ona z wdzięczności może mnie nie zdradzi big_smile

Tak tak, z pewnością big_smile

A co do autorki to moge tylko powiedzieć, że najpierw się myśli a później się robi, a nie odwrotnie.

37

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Była dziewczyna napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,ale ja zrozumiałam swój błąd.
Wiem,że to złe i wiem,że już,bym tak nie postąpiła.
Nie bawiłabym się nim,ani nic z tych rzeczy.
I kocham go naprawdę i szczrze .Uwierz mi..

tu nie chodzi o mnie...ja mogę Ci wierzyć...co z tego jak on nie.....

AmelkaCzarna napisał/a:

Wiem,że ma dziewczynę (tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)

wystarczy, ze ona sie nim nie bawi i go nie zdradza i już jest dużo lepsza od Ciebie....

Tak wiem,że się nim nie bawi,że go szanuje i tak dalej.
Teraz to wszystko wiem,tylko właśnie pózno po prostu dotarło.
Wiem ,każdy jest lepszy kto się kimś nie bawi.

38

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Leni napisał/a:

Ja myślę,że Ty kochasz przede wszystkim siebie( zły egoizm) i nie możesz pogodzić się z tym,że go nie masz. Ty go nie kochasz a miłość nie ma nic wspólnego z zasobnością portfela. Sorry

A gdzie ty widzisz zdanie,że ja opisuję
że miłość ma coś wspólnego z zasobnością portfela.
Nigdzie tego nie ujełam.
A skąd taka pewność u ciebie,że go nie kocham,znasz mnie
że tak piszesz nie sądzę,nie nie kocham siebie i nie ma we mnie
egoizmu mylisz się.

39

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
BabaOsiadła napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

(tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)

Że co, proszę?

Że nic proszę panią.

40

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego
Margolinka napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:
AmelkaCzarna napisał/a:

(tylko dlaczego ktoś powiedzmy ,kto pochodzi
z biedniejszej,że tak napiszę rodziny ma być lepszy odemnie)

Że co, proszę?

Babo, widzę że autorkę ewidentnie boli to, że "ktoś może być lepszy". Nie rozumiem tylko, jakie znaczenie ma tu majętność rodziny. Czy sam fakt pochodzenia z bogatszej rodziny, stawia Cię już na starcie na wyższej pozycji? Nawet jeśli zdradzałaś partnera...? Nie sądzę...

I brzydko mówiąc (przepraszam tu za dosadność autorkę), jeśli tak się zawsze zachowywałaś i takie masz zdanie o innych, to nie dziwi mnie zachowanie Twojego ex chłopaka. Pomyśl trochę nad sobą... i swoim zachowaniem. Miej trochę szacunku do innych.

Mam szacunek do innych,czemu tak oceniasz,że nie mam
bez przesady co.
Nie jestem ,aż taka podła .
Nie o to mi chodziło,że przeszkadza mi,że biedniejsza
czy coś takiego zle mnie zrozumiałaś.

41 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-09-29 17:28:33)

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

A o co chodzilo, gdy to pisalas? Ze jak ktos z biedniejszej rodziny, mialby byc lepszy od Ciebie?

"Mądrego widać, głupiego słychać."

42

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

Wątek jest prowokacją osoby znudzonej swym realnym życiem.

Dziękuję za wskazanie trolla. smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

43

Odp: Wyrządziłam mu wiele złego

No właśnie dziwne to co pisze Czarnaamelka.
CzarnaAmelko napisałam ci email

Jestem wierna tak jak ty mi.

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wyrządziłam mu wiele złego

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018