Problemy z praca mojego chlopaka.Jak przekonac go do zmiany? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Problemy z praca mojego chlopaka.Jak przekonac go do zmiany?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Problemy z praca mojego chlopaka.Jak przekonac go do zmiany?

Witajcie.
Mam spory problem i liczę, ze może ktoś z was coś mi doradzi. Mieszkam z chłopakiem od półtorej roku w Londynie.
On, pracuje od początku pobytu tutaj w jednej firmie po budowach, ja pracowałam w kilku miejscach, ale jestem chora i nie mogę przeciążać kręgosłupa i nóg, wiec do cięższej pracy się nie nadaje i od jakiegoś czasu szukam czegoś lżejszego. Jednak nie o mnie tu chodzi, tylko o niego.
Wszystko było ok przez ostatni rok, jeżeli chodzi o jego prace. W tym roku od początku coś się zmieniło. Jego szef stal się trochę niewypłacalny. Potrafił za tydzień roboty zamiast 300 fontów dać mu 20, ale przez większość czasu dawał mu tylko tyle, ze starczyło mu na kupienie biletu i zapłacenie mieszkania. Obiecywał, ze odda mu zaległe. Moj chłopak, zapisywał sobie ile mu jest winien, aż doszło do naprawdę wielkiej kwoty i przestał. Moim zdaniem stracił nadzieje, ze wgl mu to wypłaci. Oczywiście, przez cały okres czasu moja mama, która mieszka nie daleko, pomagała nam coś finansowo (czasami dala na mieszkanie, ale przeważnie na jedzenie). Męczyło ja to trochę, bo pracuje duzoo na hotelu a nic prawie z tego nie ma przez nas. Sytuacja poprawiła się parę tygodni temu. On, zaczął oddawać jej pieniądze, ja miałam święty spokój i wydawało się, ze w końcu sie ułoży. Oh, jak się pomyliłam. Zaczęło się od tego, ze zaczął dodatkowa prace. Po swojej normalnej, miał zlecenie od swojego szefa i jechał tam. Wracał naprawdę późno. Liczyłam, ze będą z tego jakieś pieniądze.
Pod koniec tygodnia okazało się, ze nie. Mial dostać niby 600 fontów a dostał 150. Pozapłacał rachunki, bilet i resztę zostawił sobie.Liczył na to, ze mu dopłaci i za nowe zapałce mieszkanie. Pomylił się.Pieniędzy mu nie dal a ja miałam suszenie głowy przez właścicielkę mieszkania, ze spóźniam się ze wplata pieniędzy jeden dzień. Mama, pożyczyła nam znów pieniądze, licząc, ze za parę dni jej odda.Jednak, dalej nic z tego nie wyszło, bo szef wysłał mu 100. Świeciłam przed mama oczami, bo jej nie oddal pieniędzy i zaczęłam mu szukać pracy na londynku. Przyszedł z pracy następnego dnia i powiedział mi, ze nie chce tych ogłoszeń, co spisałam, bo szef ma mu jeszcze dopłacić 100. Następnego dnia, okazało sie, ze wysłał mu tylko 30 funtow. Mojej mamie opadły ręce. Stwierdziła, ze muszę go przekonać, aby nie dal się robić w wala, tylko zmienił prace, bo każdy pracodawca będzie go chciał i będzie bardziej wypłacalny.On nigdy nie zaniedbał pracy, nigdy nie poszedł na kacu czy pijany do niej, prawie nigdy sie nie spóźniał i dodatkowo zna się naprawdę na wielu rzeczach, zna angielski a jednak jak na złość nie chce iść gdzieś indziej. Próbowałam mu wjechać na ambicje, ze tak gada o tym, iz w PL chce wybudować dom (truje swojemu ojcu o tym, co rozmowę i maja zamiar wybierać projekty jak będziemy teraz w PL w sierpniu), chce się zaręczyć, wziąć ślub, ale robi na dzień dzisiejszy i widzi, ze nie ma szans, aby się to spełniło.Jednak nic to nie dało. W jeden dzień się denerwuje, ze mu mało wypłaca. Następnego idzie do pracy a tam szef go udobrucha, ze jak skończą cala budowę to mu odda, albo w tym tygodniu więcej zapłaci. Przychodzi z pracy i na każde, moje "ale" się wypina, wychodzi z pokoju i tyle mam rozmowy z nim na ten temat.Co mam zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problemy z praca mojego chlopaka.Jak przekonac go do zmiany?

Witaj
Chłopak jest Polakiem ?
Jeśli rypie za miedzą na budowie to mniemam że tak..
Zastanawiam się czasem Po co na siłę pchać  się tam, gdzie traktują nas jak śmieci i nie mowa tu tylko o obcokrajowcach,krajanie za miedzą jako pracodawcy są jeszcze gorsi.. Ehh temat rzeka nie jednokrotnie maglowany.. Jak ćmy do lampki ,tylko okazuje się że ziemia obiecana nie jest krainą mlekiem i miodem płynąca?
Trzeźwość i punktualność to podstawa w pracy a nie kwalifikacja.
Pomyśl jako kobieta jak wzmocnić u lubego poczucie godności a sam ogarnie temat szybciej niż ci się wydaje..
Drugi miesiąc szukam porządnego pracownika ale zapomniałem przecież że większość za 600 euro daje się kopać w d...

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

3

Odp: Problemy z praca mojego chlopaka.Jak przekonac go do zmiany?

Paweł-1979: dziękuje za poddanie pomysłu związanego z umocnieniem godności. Pomyśle o tym.
Tak, zgadza się. On jest polakiem.
Faktycznie, Londyn nie okazał się dla nas zbyt łaskawy. Jednak wracać do PL nie mamy po co.
Oboje nie pochodzimy z zamożnych rodzin.
Jednak moim zdaniem, w pewnym oczywiście sensie to, ze się przykłada do pracy i jej pilnuje jest ważne.
Facet mojej matki ma kwalifikacje takie, ze tutaj to góry pieniędzy mógłby mieć, ale nie ma.
Nie szanuje pracy, popija, kłamie a na końcu każdą traci. Myślę, ze na obczyźnie bardziej liczy się stosunek pracownika do pracy, czy chce ja utrzymać i dobrze wykonywać . Co komu po pracowniku, który ma mnóstwo kwalifikacji, ale po pierwszym tygodniu pracy, nie pojawia się w pracy przez nastepne 2.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Problemy z praca mojego chlopaka.Jak przekonac go do zmiany?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018