kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Jestem facetem nowoczesno-konserwtywnym.Z mężczyznami witam się podaniem reki, z kobietami zazwyczaj skinieniem głowy, no chyba ze kobieta stoi w grupie mężczyzn z którymi tez się witam to wtedy i jej podaje rękę; głupawo to wygląda ale jakbym nie podał to jeszcze głupiej. Wyjątkiem jest moja Pani, którą całuję w rękę na przywitanie i zawsze jako pierwsza, choćby stała na końcu grupy.
I teraz dylemat; jak wyglądać powinno moje przywitanie z Jej rodzicami.Czy dalej najpierw witam się z nią; czy powinienem jako pierwsza przywitać Jej mamę i również pocałunkiem w rękę?
Jak myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Aż miło się czyta, że niektórzy jeszcze myślą o takich zachowaniach wink
Myślę, że pocałunek w rękę jest w porządku, tylko tak się zastanawiam nad tą kolejnością. Jeśli to będzie u nich w domu to wydaje mi się, że wita się pierwszą "gospodynię". Ale też nie będzie źle jak najpierw przywitasz się ze swoją dziewczyną. A może ta kolejność nie jest tak istotna. Ważne, że potrafisz okazać szacunek.

3

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Weź pod uwagę też fakt, że takowe pierwsze przywitanie z "teściami" zaczyna się od przedstawienia Ciebie rodzicom przez dziewczynę, a co za tym idzie na pierwszy ogień idzie "gospodyni". Co do tego szarmanckiego gestu całowania w dłoń, to nie ujmuje Ci to honoru. A co do kwestii "wypada, nie wypada" nie zaszkodzi podpytać Twoich rodziców czy też dodatkowo zaufanych Twoich dorosłych znajomych smile A może zamiast całowania w dłoń przyjdź na zapoznanie z kwiatami dla "gospodyni", dziewczyny i półlitrówką dla "gospodarza" hmm wink

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

4

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Uwazam ze najpierw z jej rodzicami. Pocalunek w reke mozeabyc. Stary zwyczaj ale to forma szacunku.

5

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Mój mąż pocałował moją mamę w policzek i uściskał a mojemu tatę podał rękę.
To samo z moją babcią, z tym że jej dodatkowo kwiaty dał.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

6

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Kolego, jak już się bawimy w savoir-vivre, to trzeba się na tym trochę znać wink

To gospodarz podaje rękę gościowi, podobnie jak osoba starsza podaje rękę młodszej. Rodzice Twojej dziewczyny będą zarówno gospodarzami, jak i starsi od Ciebie, więc to ONI zdecydują jak Cię przywitać, kto pierwszy wyciągnie rękę - jej tata, czy jej mama - itp. I po problemie.

Broń Boże się nie rzucaj z pocałunkami na gospodynię, jak sugeruje post powyżej.

7

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Ja nie sugeruje nic. Ja mówię na swoim przykładzie. Skąd mam wiedzieć, czy jej rodzice to sztywna damulka i szanowny pan, czy jacyś wyluzowani ludzie jak moja rodzina. Gdyby ucałował moją matkę w rękę, to by od razu zrobił okropne wrażenie na obojgu.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

8

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Tylko ze ja nigdzie nie napisałem ze chodzi o oficjalne się zapoznanie...
Mowa o zwykłym, rutynowym przywitaniu

9

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
pitagoras napisał/a:

Tylko ze ja nigdzie nie napisałem ze chodzi o oficjalne się zapoznanie...
Mowa o zwykłym, rutynowym przywitaniu

To bez znaczenia. Tak czy inaczej, rękę podaje starszy młodszemu, nigdy odwrotnie.

10

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

No i kobieta podaje pierwsza rękę mężczyźnie, więc jak stoi w grupie, to ona decyduje czy podać Ci rękę, czy nie. To te subtelności etykiety właśnie.

11

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Z całym szacunkiem, ale mówicie o książkowej teorii.
A realia są takie ze kobiety są już przyzwyczajone do bezdotykowych powitań; wyłączając stuletnie ciotki które same podtykają łapska pod nos.
I również w rzeczywistości wygląda tak, ze sam muszę wyciągnąć rękę do kobiety , i ona wtedy pozytywnie zdziwiona odpowiada na to.

12

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Z całym szacunkiem, ale... jestem bardzo zaskoczona, gdy to mężczyzna pierwszy wyciąga do mnie rękę.
I, stety lub niestety, to zaskoczenie owocuje z lekka spóźnioną (choć to spóźnienie jest niezamierzone) mą reakcją. Przyzwyczajenie drugą naturą. smile

Wracając do Twego pytania z pierwszego posta. Jeśli chcesz naprawdę zachować zasady etykiety, to najpierw witasz się z matką dziewczyny (i czekasz na podanie przez nią ręki), później z jej ojcem (i też pierwszy nie wyciągasz ręki), a dopiero na końcu z dziewczyną (i też czekasz na jej gest). I nie jest istotne, czy jest to pierwsza Twoja wizyta, czy kolejna. Etykieta, to etykieta. smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

13

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
pitagoras napisał/a:

Z całym szacunkiem, ale mówicie o książkowej teorii.
A realia są takie ze kobiety są już przyzwyczajone do bezdotykowych powitań; wyłączając stuletnie ciotki które same podtykają łapska pod nos.
I również w rzeczywistości wygląda tak, ze sam muszę wyciągnąć rękę do kobiety , i ona wtedy pozytywnie zdziwiona odpowiada na to.

Nie wiem gdzie są takie realia, ale w moim otoczeniu ich nie ma. Żebyśmy się dobrze zrozumieli: kobieta wyciąga pierwsza rękę nie po to by podetknąć ją pod nos, ale także by ją uścisnąć. Jak dajesz koleżance "grabę", to tylko jeśli ona wyciąga rękę pierwsza.

A co do uwagi Wielokropka: ja idę o krok dalej, odczekuję dłuższą chwilę, zanim wyciągnę do takiego delikwenta rękę, żeby może zrozumiał, że zachowuje się jednak zwyczajnie niekulturalnie smile Choć nie wiem czy czegoś można w ten sposób faktycznie nauczyć.

14

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

oj, Krynolino, Ty się za 'uczenie delikwentów' lepiej nie bierz bo powitanie faceta z kobieta na zasadzie uściśnięcia reki to jest etykieta amerykańskich korporacji z lat 90-tych; u nas to to pod żadną etykietę nie podpasuje...

15

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
pitagoras napisał/a:

oj, Krynolino, Ty się za 'uczenie delikwentów' lepiej nie bierz bo powitanie faceta z kobieta na zasadzie uściśnięcia reki to jest etykieta amerykańskich korporacji z lat 90-tych; u nas to to pod żadną etykietę nie podpasuje...

Ciekawe. Pamiętam czay sprzed lat 90-tych, kiedy nikt nie słyszał o amerykańskich korporacjach i... wtedy mężczyźnie też ściskali ręce kobietom. Ale nawet gdyby zawodziła mnie pamięć, to etykieta się zmienia, jak zmienia się świat. I wydaje mi się, że jednak u nas jest etykieta podawania sobie ręki. I gdyby iść dalej, to można by powiedzieć, że cmokanie w rękę jest cokolwiek staromodne i np. dla mnie zwyczajnie nieprzyjemne, choć oczywiście dopuszczalne.

16

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Tak, masz racje.Etykieta się zmienia...
I tu jest własnie problem.O ile relacje miedzy mężczyznami są dość proste i jasne, to w stosunku do kobiet panuje totalny galimatias.Najbardziej irytujące i dość powszechne  jest to ze wiele pan oczekuje różnego traktowania w zależności od okoliczności. Koleżanka z pracy potrafi się zezłościć, jeżeli chce jej pomoc przenieść coś ciężkiego bo ''przecież nie jest ułomna''; dokładnie ta sama kobieta po pracy, gdy ubierze się w szpilki i sukienkę, nagle stwierdza ze jest księżniczką i już nie jest w stanie sobie otworzyć drzwi do samochodu tylko ostentacyjnie stoi jak ciele i czeka aż ja to zrobię.
A co do staromodnych zachowań: zauważyłem ze nawet najbardziej nowocześni i olewający konwenanse rodzice staja się zagorzałymi konserwatystami gdy w pobliżu ich córki pojawia się jakiś zainteresowany nią facet...

17

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
pitagoras napisał/a:

oj, Krynolino, Ty się za 'uczenie delikwentów' lepiej nie bierz bo powitanie faceta z kobieta na zasadzie uściśnięcia reki to jest etykieta amerykańskich korporacji z lat 90-tych; u nas to to pod żadną etykietę nie podpasuje...

Strasznie nie lubię takich zarozumialców jak Ty.
Przychodzisz tutaj, prosisz o poradę, a kiedy krynolina czy Wielokropek udzielają Ci porad zgodnie z zasadami savoir-vivre'u, to próbujesz nam udowodnić, że wiesz lepiej.

Zatem dobrze, wyciągaj łapy jako pierwszy i do starszych, i do kobiet, rób co chcesz... tylko potem nie przychodź powiedzieć, że uznano Cię za niekulturalnego.

18

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
maya08 napisał/a:

Kolego, jak już się bawimy w savoir-vivre, to trzeba się na tym trochę znać wink

To gospodarz podaje rękę gościowi, podobnie jak osoba starsza podaje rękę młodszej. Rodzice Twojej dziewczyny będą zarówno gospodarzami, jak i starsi od Ciebie, ....

A jeśli nie?

19

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Jeśli chodzi o powitanie z rodzicami, to gdybym była facetem, ale kobietą też;) .... podałabym rękę teściowi i teściowej, po prostu.

20

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
N4VV napisał/a:
maya08 napisał/a:

Kolego, jak już się bawimy w savoir-vivre, to trzeba się na tym trochę znać wink

To gospodarz podaje rękę gościowi, podobnie jak osoba starsza podaje rękę młodszej. Rodzice Twojej dziewczyny będą zarówno gospodarzami, jak i starsi od Ciebie, ....

A jeśli nie?

Co jeśli nie? Jeśli nie podadzą ręki? To wtedy witamy się "słownie", mówimy dzień dobry, ale nie wyciągamy ręki.

21

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
maya08 napisał/a:
N4VV napisał/a:
maya08 napisał/a:

Kolego, jak już się bawimy w savoir-vivre, to trzeba się na tym trochę znać wink

To gospodarz podaje rękę gościowi, podobnie jak osoba starsza podaje rękę młodszej. Rodzice Twojej dziewczyny będą zarówno gospodarzami, jak i starsi od Ciebie, ....

A jeśli nie?

Co jeśli nie?.....

Jeśli nie są starsi.
Założenie, że są jest wyssane z palca, bo nie muszą.
Czy, i jak, w takiej sytuacji zmienia się ta etykieta?

22

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Rękę to się podaje facetom, a kobiecie to daje się buziaka albo wcale smile

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

23

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
Remi napisał/a:

Rękę to się podaje facetom, a kobiecie to daje się buziaka albo wcale smile

Młodszej buziaka, starszej wcale. big_smile

24

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
Remi napisał/a:

Rękę to się podaje facetom, a kobiecie to daje się buziaka albo wcale smile

Ja bym na buziaka ze strony obcego faceta nie przystała. Poza tym to niezręczne.
Rękę podaje się osobom, które się traktuje partnersko, znaczy się: szanuje.

25 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-07-25 12:40:53)

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Pewnie jesteś kolejnym co nie wierzy w przyjaźń kobiety i mężczyzny a kobietę widzi przy garach.
Ech ten błazen JKM
Mam więc pytanie co sądzisz o tym cytacie Pitagorasa, jak to ma się do relacji mąż-żona
"Istnieje źródło dobra, które stworzyło porządek, światło i człowieka ? i źródło zła, które stworzyło chaos, ciemność i kobietę."

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."
Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
N4VV napisał/a:
maya08 napisał/a:

Kolego, jak już się bawimy w savoir-vivre, to trzeba się na tym trochę znać wink

To gospodarz podaje rękę gościowi, podobnie jak osoba starsza podaje rękę młodszej. Rodzice Twojej dziewczyny będą zarówno gospodarzami, jak i starsi od Ciebie, ....

A jeśli nie?

To znaczy ze jest jakąś gerontofilką a i w tedy na pewno rodzice nie zgodzą się na ślub no chyba że to jakaś patologiczna rodzinka.
Wiem ze JKM przyzwala na pedofilię.
Zdaję sobie sprawę że wiek inicjacji jest ustalony na 15 lat i różnica wieku w późniejszych latach nie gra roli ale jakaś przyzwoitość musi być.

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

27

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
AdrianDąbrowski napisał/a:
N4VV napisał/a:
maya08 napisał/a:

Kolego, jak już się bawimy w savoir-vivre, to trzeba się na tym trochę znać wink

To gospodarz podaje rękę gościowi, podobnie jak osoba starsza podaje rękę młodszej. Rodzice Twojej dziewczyny będą zarówno gospodarzami, jak i starsi od Ciebie, ....

A jeśli nie?

To znaczy ze jest jakąś gerontofilką a i w tedy na pewno rodzice nie zgodzą się na ślub no chyba że to jakaś patologiczna rodzinka.
Wiem ze JKM przyzwala na pedofilię.
Zdaję sobie sprawę że wiek inicjacji jest ustalony na 15 lat i różnica wieku w późniejszych latach nie gra roli ale jakaś przyzwoitość musi być.

Mądralo, nie pytałem kim jest i nie jest to przedmiotem rozważań.

Tym niemniej, jeśli by była taką czy owaką filką, nie jest to twój interes, byś musiał jej osobowość komentować, próbując deprecjonować moje pytanie, na które zwyczajnie nie znasz odpowiedzi. Jeśli nie znam odpowiedzi, to się nie odzywam- zgadnij dlaczego.

Ponadto pewne jest, że masz kłopot z rozpoznaniem znaczeń, bo zagadnienie zgody na ślub również nie było poruszane. Co więc wnosi Twoja odpowiedź, poza kulawą próbą nachalnego lansiku własnych, jedynie słusznych, poglądów? Nic.

Bądź więc uprzejmy lansować się gdzie indziej - nie na moich tekstach. Mi nic mądrego powiedzieć nie potrafisz.

28

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety
N4VV napisał/a:
maya08 napisał/a:
N4VV napisał/a:

A jeśli nie?

Co jeśli nie?.....

Jeśli nie są starsi.
Założenie, że są jest wyssane z palca, bo nie muszą.
Czy, i jak, w takiej sytuacji zmienia się ta etykieta?

Nawet jeśli są młodsi, to i tak są gospodarzami. Przychodzisz do ich domu.
Jeśli oni przyjdą do Ciebie, śmiało wyciągaj rękę na powitanie jako pierwszy.

29

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Pierwszą zasadą savoir-vivre jest ta, że przystojny facet wyciąga rękę i całuje kogo chce (z wyjątkiem tescia) a mniej przystojny powinien się wcześniej dwa razy zastanowić ;P

30

Odp: kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Co za bzdury piszecie( z małymi wyjątkami!) Zasadniczo, cmok w rekę juz uznawany bywa za przestarzały, ale dopuszczalny. Zasady są takie. KOBIETA podaje rękę mezczyżnie( no, chyba ,że ma 5 lat!, a pan jest dorosły) . Mężczyzna nie wychodzi z podawaniem ręki kobiecie, jest to uważane za nietakt. Jak kobieta chce gafę takiego faceta zgasić, to mu tą rękę poda, żeby nie wprawic go w zażenowanie.  Witamy się na zasadzie starszeństwa , gospodarza i kobiety.  - te osoby się witają z nami jako pierwsze ( pierwsze wyciągają rękę).                                                                                                                                                                                                           ''Nadal obowiązuje zasada, że osoba starsza pierwsza podaje rękę osobie młodszej, kobieta - mężczyźnie, przełożony - podwładnemu. Należy spokojnie poczekać, jeżeli osoba starsza czy kobieta nie podaje ręki i poprzestać tylko na ukłonie. Młodzi ludzie zazwyczaj popełniają tę klasyczną gafę i pierwsi wyciągają rękę np. do mamy koleżanki. Jednak za bardzo niegrzeczne uważałoby się dzisiaj niezauważenie ręki podanej przez osobę młodszą w geście przyjaźni.''cyt za http://dobre-wychowanie.blogspot.com/20 … ivre.html. Autorze, wybacz, ale masz poważne braki w tej dziedzinie. No coż, przynajmniej pytasz i chcesz się dowiedzieć. pozdrawiam i zycze udanego spotkania z rodzicami twojej dziewczyny.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » kobieta-mezczyzna ; subtelnosci etykiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018