Czy warto czekać na zmianę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy warto czekać na zmianę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Czy warto czekać na zmianę?

Witajcie,

W wielkim skrócie: zostałam zdradzona, mąż cały czas sie nie przyznawał. Jak powiedziałam, że chce się rozwieźć to myslał, że blefuje ale w końcu dotarło to do niego. Święta spędziliśmy osobno, sylwestra też.

Ostatecznie między wierszami przyznał się, że mnie zdradzał. Poprosił o jeszcze jedną szansę. Powiedziałam, że sprobuję, ale nie gwarantuję sukcesu. Zgodziłam się na to pod jednym warunkiem: zerwie kontakt z kochanką. Na początku faktycznie kontaktu nie było, jednak długo tak nie wytrzymał. Ja w tym czasie nie wracałam do tematu, starałam się zachowywać normalnie, nie wypominać. Jednak wiem, że dalej się kontaktują. Wysyłają do siebie ulubione piosenki, dają sobie rady w sprawie wyboru ubrań, piszą do siebie esemeski, wiersze itp itd.

On twierdzi, że próbował z nią zerwać, ale ona straszy go, że powie o wszystkim co się między nimi działo całemu otoczeniu. Najgorsze jest to, że mu w to zastraszanie nie wierze bo zobaczyłam u niego zdjęcia z intymnej sesji: rozebrani od pasa w górę obejmuja się....logika mi mówi, że nie robi się takich zdjęć z kobietą, z którą nie chce się być, z którą chce się zerwać. Do tego jak byliśmy na urlopie to niby wychodził ćwiczyć, a tak naprawdę nie było go pół godziny a z tego połowę czasu spędził na rozmawianiu z nią przez telefon. Serce cały czas ma nadzieję na poprawę, którą przecież obeicał!

I teraz sama sobie się dziwię, że brakuje mi konsekwencji w działaniu. Jest mi bardzo źle, nie jestem szczęśliwa, nie umiem zaplanować sobie najbliższej przyszłości a z drugiej strony boję się zacząć działać. Wiem, że jak już teraz powiem, ze to koniec to faktycznie będę musiała sprawę poprowadzić do końca czyli do rozwodu. I ten strach przed pierwszym krokiem jest najgorszy. Cały czas daję sobię na podjęcie decyzji węcej czasu, a to do końca marca, teraz do końca kwietnia. I tkwie tak w tym smutnym świecie....Brakuje mi miłości. Trwa to już tak długo, że mam dość. Chciałabym być z kimś, kto mnie szanuje a nie tylko oszukuje.

Czy warto czekać na zmianę?

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-25 14:03:33)

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Nie jestem w żonaty ale rozumiem Cię doskonale. Mnie dziewczyna też okłamywała, raz mnie zdradziła ale wybaczyłem jej bo za bardzo mi na niej zależało, znosiłem tą zdradę bo bardzo chciałem z nią być...wiem jakie to uczucie nie potrafić być z kimś i nie zebrać w sobie tej siły żeby zakończyć, najgorsze z uczuć bezradność. Ja jej nie zostawiłem bo nie umiałem ale cały czas myślałem o tym co zrobiła i czy jeszcze raz tego nie zrobi...po pewnym czasie powiedziała że zrobiła to jeszcze raz i sama mnie zostawiła, nie mogłem dojść długo do siebie ale po pewnym czasie zrozumiałem że w końcu się od tego uwolniłem bo nigdy bym nie był z nią szczęśliwy. Ty teraz oszukujesz samą siebie wierząc że będzie dobrze. Może naprawdę zerwie z nią kontakt ale z tego co mówisz co wyciągam inne wnioski

powiem Ci jeszcze że zawsze jest ryzyko, i Ty właśnie albo zaryzykujesz albo to zakończysz. Może się okazać że warto było poczekać ale nikt nigdy tego nie wie jak będzie, takie jest niestety życie, nigdy nie jest łatwo a zwłaszcza z miłością

3

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

No właśnie czekam już tak od stycznia i z tego co widzę dalej jestem oszukiwana, mąż stara się tylko to lepiej kryć. Najgorsze jest to, że w ostatniej rozmowie powiedział, że między nią a tą dziewczyną nic nie było. Całkowicie wymazuje z pamięci wszystkie te rzeczy chyba dlatego, żeby mieć czyste sumienie.....
Z każdym dniem przekonuje się, że nie warto czekać, ale boję się zacząć temat....

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

4

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

dlaczego się boisz?

5

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Sama nie wiem. Dużo ustaleń, będę musiała znaleźć mieszkanie, trzeba będzie dogadać temat kredytu, wiele formalności do załatwienia i całe życie przewróci się do góry nogami....

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

6

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

no to zastanów się czego chcesz bo tak czy tak się może przewrócić do góry nogami, pomyśl o tym czego chcesz i wtedy zdecyduj co zrobć

7

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

W sumie już teraz jest przewrócone...byłoby zdecydowanie łatwiej gdyby jeszcze mąż powiedział otwarcie co czuje. Że bez tamtej żyć nie może, że nie wie czy da rade. Ale on się zobowiązał, że kontaktu nie będzie. Oszukuje i siebie i mnie. Miał jaja, żeby wpakować się w takie relacje z inną kobietą a nie ma jaj, żeby to zakończyć. To jest sumtne. Sto razy wolałabym, żeby powiedział, ze nie wie czego chce. Łatwiej by mi było podjąć decyzję. A tak niby kocha i chce być ze mną...teraz raczej z rozsądku, ale nie z miłości....

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

8

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

to pogadaj z nim tak naprawdę szczerze, powiedz jakie masz obawy itp

9

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Takich rozmów już było kilka. Mówiłam otwarcie, że jak tylko zobaczę czy poczuję się oszukiwana to nie będzie przebacz. Jedna szansa wystarczy. I chyba właśnie ten brak stanowczości mnie gubi....Już poprosiłam przyjaciółkę, zeby mnie kopnęła w tyłek jak nic ze sobą nie zrobię do końca kwietnia. Cały czas mówię do siebie, że może będzie lepiej, że czekam na jeszcze jeden konkretny powód...ale i tak mam ich tyle, że wystarczuy jeszcze dla kilku innych osób....

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

10

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

zdrade jeszcze można wybaczyć ale jeśli się to powtarza i by moja dziewczyna miała być ze mną i z kimś jeszcze to na pewno na to nie pozwolil bo to bez sensu

11

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

kama a może zacznij robić małe kroczki do przodu ! i po 1 UWIERZ W SIEBIE.  Zdaje sobie sprawę ze rozwód to ostateczność, dlatego musi to być bardzo przemyślana decyzja (plus taki że nie macie jeszcze dzieci).  Ja bym na Twoim miejscu pokazała mu co traci i póki co .. pokaż mu że to Ty jesteś najważniejsza.. zainwestuj w siebie. Domniemam że jesteś ładną kobietą ale każda z Nas lubi poświęcać czas tylko dla siebie. Idź do fryzjera , zrób jakieś zmiany .. zadbaj o siebie jak nigdy. Po 2gie postawiłabym  mu sprawę jasno: że albo Ty albo Ona. Nie trzeba się od razu rozwodzić (tym bardziej, że on Ci mówi że z nią nie jest - oczywiście wiemy że to kłamstwo) ale niech też pokaże że jemu zależy, niech zawalczy o Ciebie. Możesz zastosować tzw. separację... i obserwować co się będzie działo.. czy będzie walczył czy poleci do niej. Pokaż mu też taka obojętność - niech widzi co traci. Bo też się tak mówi "dopiero jak stracisz to docenisz".

* zachowuj wszystkie dowody na to że jest nie fer w stosunku co do twojej osoby - może Ci się to kiedyś przydać np. podczas sprawy rozwodowej.

Kamuś ja się nie znam na małżeństwach, ale tu chodzi o Ciebie i o to byś była szczęśliwa. A żeby działać silnie mocno i prężnie trzeba przede wszystkim uwieżyć w siebie i swoje możliwości !

12

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

tomek, alimak dzięki za rady. Sprawa wygląda tak, że to już wszystko było. I obojętność i pokazanie, że mi zależy. Zawsze też dbałam i dbam o siebie. Chodzę na ćwiczenia, do fryzjera. Spotykam się ze znajomymi. Wierzę w siebie! I nic! Po prostu muszę zastosować krok ostateczny: rozwód. Brakuje mi po prostu odwagi sad

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

13 Ostatnio edytowany przez nika76 (2013-03-25 22:41:33)

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Witaj
Z rozwodem bym sie wstrzymała na twoim miejscu. Na to zawsze jest czas. Nie musisz podejmować takiej decyzji od razu, jeżeli nie jesteś na to gotowa. Może na początek zamieszkajcie oddzielnie. Nie wiem jak wygląda Twoja sytuacja mieszkaniowa, czy jest możliwe aby on się wyniósł?
W tej chwili widzisz, że on Cię oszukuje i myślę, że nie ma co liczyć na to, że zrezygnuje z tej znajomości mieszkając z Tobą.
Wiem, że Ci ciężko, sama tkwię w bagnie po uszy i nie mogę podjąć decyzji. Niestety jeśli nie będziemy konsekwentne to nic się nie zmieni.

Pozwól sobie na porzucenie wszystkiego, co Ci nie służy, nie rozwija Cię i nie daje Ci szczęścia.

14

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Ale on ja permanentnie zdradza! Dwa. Dostał szansę i leje na to. Nad czym tu się zastanawiać?

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

15

Odp: Czy warto czekać na zmianę?
Zielony_Domek napisał/a:

Ale on ja permanentnie zdradza! Dwa. Dostał szansę i leje na to. Nad czym tu się zastanawiać?

No właśnie. Moja głowa to wie, serce to wie. Ale jednak szukam jeszcze tego jednego potwierdzenia, w sumie nie wiem po jakiego grzyba. Najgorzej jest zacząć temat. Dałam sobie czas do końca kwietnia....

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

16

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Kochana, frazes, ale pamiętaj: życie masz tylko jedno, czasem naprawdę "szkoda prądu". On Cię nie szanuje, a Ty szukasz potwierdzenia, a jednocześnie mimowolnie przesuwasz granice...
Zmierzam do tego by zaraz z kwietnia nie zrobił się maj, czerwiec, listopad ..... za pięć lat, etc.

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

17

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Cenna, cięta riposta. Termin już się przesunął z lutowego na koniec kwietnia - o ja niezdecydowana.
Już nawet myślałam o zainstalowaniu kamerki/sprzętu nagrywającego w jego samochodzie. Tak, żeby raz i dobrze zobaczyć/usłyszeć to co wiem.

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

18

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

No i ostatnio zrobiłam małą aferę, jakoś tak od słowa do słowa doszło do tego, że powiedziałam, że wiem że sobie dalej przyjemnie czas spędzają itp itd, on oczywiście zaprzeczył. Że niby ona go szantazuje.....bla bla bla. Powiedziałam, że w to nie wierze, że wg mnie on sam tego chce. Efektem tego było założenie hasła na swój komputer! Jeśli miałby czyste sumienie to by tego nie zrobił. Obiecuje sobie i wam: do końca kwietnia! I to tego roku!

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

19

Odp: Czy warto czekać na zmianę?
kama13 napisał/a:

No i ostatnio zrobiłam małą aferę, jakoś tak od słowa do słowa doszło do tego, że powiedziałam, że wiem że sobie dalej przyjemnie czas spędzają itp itd, on oczywiście zaprzeczył. Że niby ona go szantazuje.....bla bla bla. Powiedziałam, że w to nie wierze, że wg mnie on sam tego chce. Efektem tego było założenie hasła na swój komputer! Jeśli miałby czyste sumienie to by tego nie zrobił. Obiecuje sobie i wam: do końca kwietnia! I to tego roku!

I tak trzymaj. Jeżeli masz pewność, że dalej się spotykają to nie ma na co czekać.

Pozwól sobie na porzucenie wszystkiego, co Ci nie służy, nie rozwija Cię i nie daje Ci szczęścia.

20

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Może ktoś będzie ciekawy jak się wszystko zakończyło.....decyzja została podjęta w wakacje i już jest po rozwodzie. Nie ma sensu się męczyć jeśli jest się permanentnie oszukiwanym hmm

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

21

Odp: Czy warto czekać na zmianę?
kama13 napisał/a:

Może ktoś będzie ciekawy jak się wszystko zakończyło.....decyzja została podjęta w wakacje i już jest po rozwodzie. Nie ma sensu się męczyć jeśli jest się permanentnie oszukiwanym hmm

Brawo, że podjełaś decyzję. Właśnie zaznajomiłem się z poprzednimi postami.
Właśnie, ile można wytrzymać z kłamcą.

22

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Kama gratlacje wiem ze ciezko jest takei decyzj epodejmowax ale w zwiazku i zycu tzreab byc szczescliwym a nie zyc w niepewnosci jak nas ktos oszukuej  nie da si epotem zaufac a to meczy psychicznie i po drugie ludzi esi enie zmieniaja poprostu on by byl dalje taki sam i robil to samo.

23

Odp: Czy warto czekać na zmianę?

Dziękuję smile Nie było łatwo ale się udało!

Panie losie daj mi kogoś, kto nie zerwie róż w mym ogrodzie. Kogoś, kto nie zeżre jabłek wszystkich i ucieknie za morze....

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy warto czekać na zmianę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018