Toksyczny zwiazek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Toksyczny zwiazek

Witam Was wszystkich..Wiec moj problem dotyczy faceta. Bylismy razem ponad 2 lata. Rzadko sie spotykalismy , poniewaz mialam dosc duzo nauki , jednak zawsze w weekend dwa dni byly nasze. Wszystko bylo idealnie. Szalal za mna , pisal caly czas , w nocy potrafilismy rozmawiac do 6 rano. Pierwszyraz zerwał za mna po roku związku. Powod? Imprezy. Stwierdził ze z dziewczyna nie moze sie wyszaleć , a jest młody , jest tyle imprez...Cierpialam. Wrociclismy do siebie po ok. tygodniu. Wszystkie kolezanki mowily mi ze jestem glupia itp , ze on to jeszcze dzieciak. teraz juz to wiem..a i dodam ze teraz mam 19 lat , a on 18. Bylo pozniej dobrze przez rok. Niespodziewanie zmarl mi ojciec. Bardzo to przezywalam. Zmienilam sie , nie chcilam wychodzic z domu , ani nikogo widziec. Tydz po smierci ojca zerwal ze mna z dnia na dzien. ba. moge nawet powiedziec ze w ten sam dzien jeszcze bylo ok. zerwal i nie pisal przez tydz. powod? bo bylam dziwna , po smierci ojca. cierpienie bylo podwojne , mialam zalamanie... Po miesiacu wrocilismy do siebie. On prosil i przepraszal. uleglam... minely dwa tygodnie... zmarla moja babcia...bnapisalam mu ze w weekend musimy pogadac...chcialam mu to powiedziec , wiedzial ze kochalam moja babcie sad on  zapytal czy chodzi mi o skana?? okazalo sie ze przez dwa lata byl aktywny na fun skanie.....i pisal tam z pannami...napisal ze miedzy nami nic nie bedzie i..zerwal. dodam ze za kazdym razem odbywalo sie to za pomoca esa...w te swiata wielkanocne napisalam mu zyczenia. odpisal i...znow wrocilismy (tak. teraz wiem ze bylam glupia!!) zblizal sie mpoj wyjazd na miesiac do belgii.(musialam) dzien przed wyjazdem napisal ze mnie kocha i ogolnie dobrze nam sie pisalo. napisal ze jak wroce , zaczniemy lepsze zycie , ze bedzie juz ok..i co? w dzien mojego wyjazdu sie nie spotkalismy. bo nie odebral tela i nie odp na moje esy...nie odzywa sie juz miesiac ponad..moja kolezanka znala go na scanie...szuka juz nowej panny. pisze jej ze jest sam od lutego...co mam o tym myslec? jakie jest Wasze zdanie? dodam ze teraz go nie chce znac..zastanawia mnie czemu to zrobil...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Toksyczny zwiazek

Przyczyn jest kilka w\g mnie,brak dojrzalosci,brak lojalnosci,brak uczciwosci a na koniec to co jest nawazniejsze zdecydowany brak prawdziwego uczucia do Ciebie.nie zaluj,rozgrzesz sie,zapomnij[wiem ze to ostatnie latwo sie tylko mowi] ale mala strata,tak sadze.

3

Odp: Toksyczny zwiazek

dziekuje za wsparcie. coz dzis sie odezwal az sie zdziwilam. nie odpisuje.

4

Odp: Toksyczny zwiazek

Czarna, ja również myślę że to żadne uczucie z jego strony. Takie "rzucanie" bez powodu i niby powroty na miesiąc dwa, to oznaka niedojrzałości i braku prawdziwego zainteresowania oraz szacunku dla drugiej osoby. Daj sobie spokój z nim, szkoda życia ...

"Mądrego widać, głupiego słychać."

5

Odp: Toksyczny zwiazek

dalalam juz sobie z nim spokoj smile dziekuje za odpowiedzi , dzis napisal do mnie , chce isc na kawe , co Wy na to zeby sie ladnie ubrac itp , zeby mu gul strzelil? a pozniej olac go , tak jak on mnie olal?

6

Odp: Toksyczny zwiazek

po co chcesz isc z nim na kawe??pokazujesz mu tylko ze sama siebie nie szanujesz,on zrywa  z tobą w najgorszych momentach Twojego życia,zamiast być Twoim wsparciem ,a Ty chcesz z nim jeszcze kawe pić?? wystarczy ze w smsie go zbedziesz i tyle,po co Ci odstroić sie zeby wzbudzić w nim zazdrość ,ze cie stracił itd przeciez na tym spotkaniu bedziesz go widziała,i Twoje serce nie bedzie obojętne,dla własnego dobra nie idz ,nie cierp juz przez tego skamieniałego chłopaka,z jego strony o miłosci nei ma zadnej mowy

7

Odp: Toksyczny zwiazek

masz racje. moje serce jednak juz nic nie czuje... nie rozumiem tylko czemu tak postapil...ehh jego problem....

8

Odp: Toksyczny zwiazek
Czarnaxxx napisał/a:

masz racje. moje serce jednak juz nic nie czuje... nie rozumiem tylko czemu tak postapil...ehh jego problem....

Nawet niech ci przez myśl nie przejdzie, żeby się z takim chłoptasiem spotykać znowu, co za beznadzieja, naprawdę żałosny on. Będzie lepszy, nie od razu, może za rok albo 5 lat, czasem trzeba długo czekać, życie już takie jest, ale jesteś młoda i wszystko przed Tobą.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018