Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Witajcie!

Dzis przezylam kolejne rozczarowanie mezczyzna i to zanim sie spotkalismy.

Nigdy nie mialam szczescia w milosci, mam juz 29 lat a nigdy nie mialam stalego chlopaka, tylko jakies przelotne przygody. Jakies 3 miesiace temu poznalam chlopaka, wymienilismy sie nr telefonow i ja sie pierwsza odezawlam bo pomyslalam ze czasem warto wziasc sprawy w swoje rece. Odpisal, zaczelismy coraz czesciej pisac i bylo coraz ciekawiej planowalismy spotkanie ale jakos nie moglo do niego dojsc...sama nie wiem czemu, ja bylam gotowa ale on nie bardzo. Musze zaznaczyc ze on od razu zastrzegl ze nie chce zwiazku, pomyslalam, ze ok ja w sumie tez nie wiem czy on mi przypadnie do gustu ale jedno spotkanie chyba jeszcze nic nie oznacza i niczego na sile nie zrobie. Potem im dluzej esemesowalismy tym bardziej sie lubilismy, on nawet nie wykluczal czestszych spotkan, ja bylam zdystansowana bo nie mialam dobrych doswiadczen z facetami, wiem ze duzo czasem mowia ale malo robia. Zazwyczaj to on pierwszy sie odzywal, ja nie chcialam byc nachalna ale wydadawal sie zainteresowany. Nie jestesmy znajomymi na portalu ale tak z ciekawosci zajrzalam na jego profl i jego znajoma ma zdjecie profilowe z nim. Sprawa oczywista - jest zajety, wiec zastanawiam sie czemu sie do mnie odzywal?Pewnie dla zabawy...

Przezylam romans z zonatym (najgorsze co mi sie moglo przydarzyc)-moja historia jest na formu, miala przyjaciela do seksu ale tez mna sie znudzil iz zerwal kontakt, w przeszlosci to ja zakochiwalam sie bez wzajemnosci....

Zaczynam sie zastanawiac co ze mna nie tak?Chyba wygladam na naiwna. Jest mi przykro ze mezczyzni sie mna bawia i naprawde starcilam juz wiare w to, ze sa normalni faceci na tym siwecie.

Moze czuja ze tak bardzo potrzebuje bliskosci ze na wszystko sie zgodze??

Boje sie kogokolwiek poznawac bo to zawsze konczy sie rozczarowaniem.

Czy mam napisac do tego chlopaka ze domyslam sie ze ma dziewczyne czy po prostu to zostawic??

Pozdrawiam!

Your own expectations hurt you more than anything else
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

A ja Ci napiszę dlaczego jesteś traktowana w ten sposób....bo z daleka wyczuwają od Ciebie desperację i zwyczajnie...wykorzystują to!

Już pierwsze 2 zdania Twojej wypowiedzi to pokazują:

margaryna napisał/a:

Nigdy nie mialam szczescia w milosci, mam juz 29 lat a nigdy nie mialam stalego chlopaka, tylko jakies przelotne przygody. Jakies 3 miesiace temu poznalam chlopaka, wymienilismy sie nr telefonow i ja sie pierwsza odezawlam bo pomyslalam ze czasem warto wziasc sprawy w swoje rece.

Masz kompleks wieku czy o co kaman?
Po co się pierwsza odezwałaś do tego faceta? Jak facetowi zależy to znajdzie Cie nawet w Afryce. Od razu powiało desperacją hmm


Mam wrażenie, że chcesz mieć byle kogo, ale żeby kogoś mieć. Życie to nie plan 6-letni! Ogarnij się dziewczyno i zacznij wierzyć w siebie, a nie opierasz swoją wartość na tym, czy jesteś sama czy w związku.

3

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Co z Twoją samooceną? Jeśli czujesz się kiepsko sama ze sobą, to na bank przyciągasz kiepskich facetów. Tylko takich, którzy Cię wykorzystują. Kobieta pewna swojej wartości zawsze ma powodzenie u mężczyzn, bez wzgledu na wiek i urodę. U mężczyzn, nie u palantów.
Popracuj nad tym. I nigdy nie lataj za facetem, to nie jest naturalne. To jest rola mężczyzny, to on ma być zdobywcą.
Co do Twojego pytania, to oczywiście, napisz do chłopaka, że wiesz, że jest krętaczem i....wyślij go na drzewo. Ostro i zdecydowanie.

4

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Dziewczyna kolesia jest pewnie atrakcyjna -tak aby się pokazać na wspólnym zdjęciu.a
Zupełnie czymś innym jest szacunek...
Nie ma czego żałować- współczuję dziewczynie faceta...

5

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Ja Ci powiem, ze Ty na kilometr wyczuwasz facetow zajetych ,zdystansowanych i widze, że takie coś jest dla Ciebie atrakcyjne.
"faceci duzo mowia a malo robia"- generalizujesz..ja tej opinii nie popre w zyciu. Mowisz w tym momencie o jakiejs okreslonej kategorii, ktora faktycznie moze wystepować a Ty takich mezczyzn wlasnie dobierasz i to jest problem.

?Nie oczekuj, a przyjdzie samo?

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-01-24 11:19:32)

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Na pytanie zawarte w tytule wątku odpowiadam tak.
Jesteś tak traktowana przez mężczyzn, jak na to pozwalasz.
A przyczyny, dla których zachowujesz się tak, jak się zachowujesz, moim zdaniem, znasz (?) sama.

Odwagi dla mądrych decyzji. smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

7

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Witam,

Dzieki za odpowiedz dziewczyny. Taki kubel zimnej wody byl mi potrzebny. Wczoraj bylam przybita wieczorem po tym odkryciu i nawet mi sie snil ten koles w nocy a potem otowrzylam forum i nagle mnie oswiecilo. To we mnie tkwi problem. Troche sie przerazilam wypowiedzia invisible, ze przyciagam takich facetow i tacy sa dla mnie atrakcyjni. Jak to zmienic?

Wieje desperacja i to mocno....

Do niego nie bede sie juz odzywac chyba, ze on pierwszy napisze wtedy mu tylko odpisze, ze podejrzewam, ze jest w zwiazku.

Bedzie ciezko sie zmienic ale naprawde musze popracowac nad soba inaczej zawsze bedzie tak samo.

W ogole w siebie nie wierze a kazda kolejna porazka tylko mnie w tym poglebia. Bledne kolo, ale naprawde chcialabym sobie pomoc. Mysle, ze bez obiektywnej opinii z zewnatrz,, takiej jak ta na forum teraz, nie dam rady...:-(

Your own expectations hurt you more than anything else

8

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Zastanowic sie nad wszystkimi mezczyznami ktorych Ty w zyciu odrzucalas- bo wydawali Ci sie nudni, nie czulas tego "czegos"- w najprostszych rzeczach kryje sie to co Cie trapi.

?Nie oczekuj, a przyjdzie samo?

9

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?
invisible napisał/a:

Zastanowic sie nad wszystkimi mezczyznami ktorych Ty w zyciu odrzucalas- bo wydawali Ci sie nudni, nie czulas tego "czegos"- w najprostszych rzeczach kryje sie to co Cie trapi.

Wow!Dzieki invisible. Zastanowie sie nad tym. Zawsze wydawalo mi ze to dlatego, ze nie sa atrakcyjni fizycznie i nie potrafilabym sie do takiego mezczyzny zblizyc. Moze to wlasnie to, ze powaznie o mnie mysleli, moze to wnetrze mi nie odpowiadalo bo ciagnie mnie do drani....tego ostatniego widzialam raz na zywo na imprezie, spodobal mi sie, potem jakies zdjecia smsy i juz ciagnelo mnie do niego bardzo....a okazal sie oszustem...i wiem, ze to glupie ale mam mysli, ze ta jego dziewczyna to ma szczescie bo taki fajny chlopak...czy ja potrzebuje terapii??

Your own expectations hurt you more than anything else

10

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Moim zdaniem, zastanów się nad tym, czego TY oczekujesz od mężczyzn i od swojego związku.

Jaki jest TWÓJ klucz wyborów?

Dlaczego Ty ciągniesz do drani?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

11 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-24 14:08:06)

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Fajny moze jest tylko z buzki.
A to zdecydowanie malo do tego, zeby byc szczesliwym...
Zreszta juz to sprawdzilas...

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

12

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

A dlaczego ta dziewczyna ma szczęście? Bo ma faceta, który kombinuje na boku? Też byś chciała mieć takie szczęście?

Na świecie jest mnóstwo fajnych facetów. Ale oni zwracają uwagę na fajne dziewczyny. Desperatki i zakompleksione płaczki fajne nie są. Dopóki nie uwierzysz, że zasługujesz na najfajniejszego faceta - dopóty będziesz przyciągała popaprańców. Taka przygoda jak ta nie powinna być dla Ciebie przyczyną nieprzespanych nocy ani długich przemyśleń. Widzisz, że jest zajęty - trudno, zdarza się, zapominamy i idziemy do przodu.

13

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Odpuść sobie tą znajomość, jeśli nie chcesz się bardziej rozczarować. Za to radzę otworzyć Ci się na nowych ludzi. Nie ma sensu kalkulować, tylko działać spontanicznie. Na siłę mężczyzny swojego życia nie szukaj, bo prędzej czy później spotkasz wreszcie tego jedynego. Zacznij korzystać z życia, a nie zamartwiasz się że w tym wieku to już coś powinnaś. Powodzenia i głowa do góry dziewczyno! smile

14

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Jezeli wkrecasz sie w romanse i to z zonatym facetem to czego ty sie spodziewasz? Jak faceci maja cie traktowac powaznie skoro widac po tobie desperacje. Odpusc a milosc sama przyjdzie i to w najmniej oczekiwanym momencie.

Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.
? Paulo Coelho

15

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Tak ! Krętaczom zdecydowanie mówimy NIE !!!

"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

16

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Dzieki wszystkim za odpowiedzi!!!

Widze jak bardzo roznie sie od was, jestescie pewne swojego zdania i stanowcze, chociaz tez przechodzilyscie przez trudne zwiazki albo mialyscie do czynienia z kretaczami. Takiej stanowczosci i madrych wyborow chcialabym sie nauczyc. Niby wiem, ze moja wartosc nie zalezy od tego czy z kims jestem czy nie ale chyba w glebi duszy sama tak do konca w to nie wierze. Zastanawiam sie co jest tego przyczyna?Moze wlasnie desperacja?

Wasze odpowiedzi pomogly mi zrozumiec jak jestem postrzegana. Od razu wszystkie zauwazylyscie, ze jestem zdesperowana, wiec jesli to mozna wyczytac z jednego posta to co dopiero majac do czynienia ze mna w realu?Zapewne faceci wyczuwaja to na kilometr!!

Wudrukuje sobie to co napisalyscie i powiesze nad lozkiem!Serio!

marta92 co do romansu to nawet nie chce tego wspominac. Tu kolejny raz Pani desperacja zagrala pierwsze skrzypce a kochanek to wyczul. Potem wiadomo jak sie wszystko potoczylo....

Nie odzywam sie do tego kolesia z ktorym pisalam smsy, on narazie tez....moze ona cos odkryla?To mogloby tylko pogorszyc sytuacje a ja nie chce znow sie komus wpieprzac w zycie. Napisze do niego tylko jesli on sie pierwszy odezwie i tylko po to by zapytac czy mam racje co do moich podejrzen.

Pozdrawiam!

Your own expectations hurt you more than anything else

17

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Jeśli mogę coś doradzić.

Zobacz, jaką jesteś super osobą, potem to doceń, a w końcu zacznij... kochać SIEBIE i dbać o siebie.

Trzymam kciuki.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

18

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?
Wielokropek napisał/a:

Jeśli mogę coś doradzić.

Zobacz, jaką jesteś super osobą, potem to doceń, a w końcu zacznij... kochać SIEBIE i dbać o siebie.

Trzymam kciuki.

Tak właśnie trzymaj, uwierz w siebie i kochaj siebie. TO DZIAŁA!!!!  Powodzenia.

Kto wszystkich chce mieć przyjaciółmi, żadnego nie ma przyjaciela.

19

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

hm... jakbym tez czytala rady dla siebie smile juz ciut wiem co zrobic

pora na zmiany...
Piotrus ur 14.09.2013 Moj skarb

20

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Jeszcze taka jedna rada - zafunduj sobie wizyte u fryzjera i kosmetyczki, kup fajny ciuszek i przejdz sie z glowa podniesiona do gory z mysla, ze jestes super dziewczyna i olej na jakis czas facetow, a zobaczysz nim sie obejrzysz a bedzeisz przebierac w adoratorach. Nic tak nie przyciaga faceta jak kobieta pewna swojej wartosci i fizycznej i intelektualnej:). Powodzenia.

Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.
? Paulo Coelho

21

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Hej dziewczyny!

Odezwal sie ten koles od smsow. Pytal co slychac i takie tam...Powiedzialam mu, ze podejrzewam, ze nie jest wolny i czy mam racje?Odpisal "Haha...dlaczego?" wiec odpisalam, ze po prostu mi sie tak wydaje. Powiedzial tylko tyle, ze jest czesto zajety i ze nie ma dziewczyny ale jakos mnie to nie przekonalo. Nie drazylam tematu czy moze w takim razie zone?Odpuszczam sobie bo spotkania tez nie zaproponowal wiec nie ma sensu brnac. Biore sobie wasze rady do serca i skupiam sie na sobie.

Mam nadzieje, ze wiecej nie trafie na kretacza. :-)

Pozdrawiam!

Your own expectations hurt you more than anything else

22

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

ja bym dodała : nie robić z siebie ofiary, grać w otwarte karty, żadne tam czekanie na księcia-zdobywcę. po prostu: znac /poznac  swoja wartość i działać otwarcie. jeśli mu sie coś nie podoba: do widzenia.
wiem, niełatwo to wprowadzić w czyn- ale ja sie tego nauczyłam, po latach. i nie wyobrażam sobie, ze mogłabym działac inaczej niż na totalnie równych prawach, nie oszukując sama siebie..

23

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

łatwo Ci nie będzie, my faceci jesteśmy mistrzami tworzenia pozorów, wirtualnej rzeczywistości i mówienia kobietom dokładnie tego co chcą usłyszeć,
a wszystko po to, żeby ujrzeć w ich/Twoich oczach zgodę na seks,
jeśli będziesz miała szczęście to może trafisz na swojego mężczyznę, jeśli nie to po 40 i po 50 wciąż będziesz pisała na tym forum,
jeśli będziesz ostrożniejsza to możesz nie znaleźć swojego mężczyzy jeśli będziesz mniej ostrożna to może się sparzyć wiele razy,
ale nie ma wyjścia, trzeba próbować byle z jak najmniejszą dawką desperacji, bo im mniej się szuka tym łatwiej się znajduje,

24

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Czyli desperacja odpycha?!

A po jakim zachowaniu można zobaczyć, że dana osoba jest zdesperowana? Jak to się objawia? A może ja też jestem zdesperowana tongue

25 Ostatnio edytowany przez margaryna (2012-02-07 18:41:51)

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

707hp czyli ze co, zloty srodek?

Probowac ale sie nie angazowac!A co do seksu to nie tylko mezczyzni chca seksu, kobiety chca dokladnie tego samego a czasami mi sie wydaje, ze jak kobieta ulegnie to uwaza sie ze jest na przegranej pozycji. Jak nie bedzie chciala isc do lozka to potem bedzie wytykana palcami ze jest 30letnia dziewica - i tak w kolko. Ja wiem, ze faceci mowia rozne rzeczy tylko po to zeby zaciagnac dziewczyne do lozka ale tak juz ten swiat zbudowany.

Wszystko zalezy po prostu od szczescia?

Mysle, ze najlepiej sie na tym nie skupiac za bardzo bo to jedna z tych rzeczy na ktora nie mamy tak do konca wplywu. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze jak zajmuje sie sprawami waznymi tylko dla mnie, zajmuje sie soba to zawsze sie ktos pojawia, kto sie mna zainteresuje. Jak tylko zaczynam za duzo o tej osobie myslec i planowac stosunki sie psuja. To pewnie wtedy zaczyna byc wyczuwalna desperacja....i facet ucieka??A moze po prostu mu nie zalezy....?

Nie wiem.

Your own expectations hurt you more than anything else

26

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?
ona87 napisał/a:

Czyli desperacja odpycha?!

A po jakim zachowaniu można zobaczyć, że dana osoba jest zdesperowana? Jak to się objawia? A może ja też jestem zdesperowana tongue

Myślę, że takie wyjaśnienie pomoże wielu kobietom. Co robi kobieta zdesperowana, jej słowa, zachowanie...?

Bardzo fajny wątek, bo trochę się tyczy mojej osoby. ale wiele osób wyciągnęło wnioski smile

27

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Margarynko, wydaje mi sie, ze Ty nie bardzo wiesz czego chcesz od meżczyzn a jesli wiesz to wstydzisz sie sama przed soba przyznac i dlatego wybierasz niewłasciwych mezczyzn i angazujesz sie w zwiazki troche chore.
Jesli odpowiesz sobie na pytanie; jakiego szukam mezczyzny i czego od niego chce, no bedzie prosciej to tego typu człowieka bedziesz szukała a na innych przestaniesz zwracac uwage , przestaniesz rozmieniac sie na drobne.

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

28

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?
707hp napisał/a:

łatwo Ci nie będzie, my faceci jesteśmy mistrzami tworzenia pozorów, wirtualnej rzeczywistości i mówienia kobietom dokładnie tego co chcą usłyszeć,
a wszystko po to, żeby ujrzeć w ich/Twoich oczach zgodę na seks,
jeśli będziesz miała szczęście to może trafisz na swojego mężczyznę, jeśli nie to po 40 i po 50 wciąż będziesz pisała na tym forum,
jeśli będziesz ostrożniejsza to możesz nie znaleźć swojego mężczyzy jeśli będziesz mniej ostrożna to może się sparzyć wiele razy,
ale nie ma wyjścia, trzeba próbować byle z jak najmniejszą dawką desperacji, bo im mniej się szuka tym łatwiej się znajduje,

"Kazda kobieta bez widocznego garbu potrafi w srednio sprzyjajacych okolicznosciach poslubic kazdego, kogo zechce"
William Thackeray "Targowisko próżnosci"

Drogi Twórca Matrixa Thackeray żył dawno temu ale te prawa nie zmieniły sie od wieków smile smile smile .

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

29

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Niobe, optymistyczne to, ale dotyczy chyba kobiet bez wymagań wink

Czy objawem desperacji jest po wielu nieudanych znajomościach zainteresowanie się facetem, który wcześniej byłby od razu skreślony?
Już tłumaczę o co chodzi: zawsze interesowali mnie mężczyźni zdecydowani, silni psychicznie, którzy dostarczali mi sporej dawki emocji (nie zawsze pozytywnych). Paradoksalnie mój najdłuższy i najpoważniejszy jak dotąd związek był z facetem spokojnym, raczej podporządkowanym. I też z tego powodu (pośrednio) się zakończył. Przez ponad 2 lata szukałam i szukałam i ciągle nie wychodziło. Postanowiłam się uspokoić, zrezygnować z wrażeń, moim celem jest stabilizacja. No i pojawił się ktoś nowy, przystojny, inteligentny, ale... raczej w typie mojego spokojnego ex, na pewno z mniejszym doświadczeniem w związkach niż moje, ale tzw. wartościowy. Rozsądek nie pozawala mi zrezygnować z tej znajomości, ale nie wiem czy moja (trochę destrukcyjna) potrzeba emocji nie przeważy.
Czy to desperacja, że rezygnuję z dotychczasowych potrzeb, czy raczej oznaka dojrzałości?

30 Ostatnio edytowany przez NiobeXXX (2012-02-07 21:00:34)

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

To raczej dorosłosc i chce budowania zwiazku na solidnych podstawach a nie na blizej nieokreślonych porywach , nie wszystko mozemy podciagnąć do słowa; desperacja czy obnizanie poprzeczki. Zmieniłas swoje kategorie wybory partnera-tylko tyle.
Poza tym za czesto uzywamy tego słowa, tak bardzo boimy sie zaszufladkowania w kategorii "desperatka" , ze same z wyprzedzeniem tak sie okreslamy.

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

31

Odp: Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?
NiobeXXX napisał/a:

"Kazda kobieta bez widocznego garbu potrafi w srednio sprzyjajacych okolicznosciach poslubic kazdego, kogo zechce"
William Thackeray "Targowisko próżnosci"

nie sztuka złapać, sztuka utrzymać,

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego jestem tak traktowana przez mezczyzn?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018