Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Moj facet( obecnie byly) jest w UK. Nie widzimy sie juz dwa msc... rozmawialismy codziennie przez telefon. Zawsze to on dzwonil. Ale czesto miewal fochy kiedy poszlo o mala sprzeczke potrafil nie odzywac sie po 2-3 dni i pozniej dzwonil jakby nic sie nie stalo. Takie sytuacje mialy miejsce kilkakrotnie... a przewaznie to ja reke wyciagalam w sensie puszczalam strzaleczke i on oddzwanial. Ta sytuacja wygladala nastepujaco: Byla sobota, zadzwonil. Tak sie zlozylo ze bratowa miala problem i potrzebowala wsparcia, pogadania (wyprowadzil sie jej maz a moj brat) Wiec wyjasnilam mu o co chodzi i powiedzialam ze pojade do niej i odezwe sie z domowego tel jak wroce. To byla godz 21 a my zawsze rozmawialismy pozno w nocy. Przeprosilam go ze tak wyszlo.. niby zrozumial. Niestety nie odezwalam sie do niego poniewaz zostalam u niej na noc ( rozmawialysmy do 3 rano) obie mialysmy puste konto i  wyszlo to na moja niekozysc. Ok poludnia w niedziele wrocilam i puscilam mu strzalke- nie odezwal sie... pomyslalam ze znowu ma focha. W poniedzialek juz dzwonilam... 3 razy.. nie odebral, nie oddzwonil. Dzis sie odezwal ucieszylam sie . Poczatek rozmowy byl mily ale kiedy weszlismy natemat soboty byl oschly i przyznal ze nie dzwonil bo nie chcial ze mna rozmawiac. Powod: nie zadzwonilam tak jak mowilam. Powiedzial zenie chce ze mna rozmawiac ma focha i nie wie kiedy on sie skonczy. Powiedzial pozdrow wszystkich i trzymaj sie. Ja bylam oburzona jego zachowaniem. dlaczego? Poniewaz z jego str tez miala miejsce taka sytuacja :zadzwonie do Ciebie jutro a nie odzywal sie przez 2 dni.Jakos nie puszczalam fochow. Pomyslalam sobie kurcze on mnie bedzie karal nie odzywaniem sie za sytuacje ktora wyjasnilam? Bedzie mnie karal za cos co nie stalo sie specjalnie? Mialam juz dosc. powiedzialam ze jezeli uwarza ze zrobi mi tym wielka krzywde to sie myli a ja nie pozwole sobie na takie traktowanie.

Rozlaczylam sie. Bylam zla ze nie liczy sie ze mna.. zrobilo mi sie przykro poniewaz ja bylam na kazde skinienie .. nie robilam w ten sposob ze nie odbieralam telefonow mogl na mnie zawsze polegac. Nie dosc ze w domu wszystko sie pieprzy to jeszcze on wbija mi noz w plecy sad ja go potrzebuje a on bedzie decydowal kiedy ze mna porozmawia :(tak sobie pomyslalam nie warto.

Zadzwonilam do niego aby powiedziec mu ze to koniec. Dzwonilam 3 razy nie odzwonil nawet.Napisalam mu smsa ( choc to takie niedojrzale w sms pisac takie rzeczy ale nie mialam wyjscia) Dzwonilam ale nie odbierasz ...nie chcialam tego robic przez sms. To koniec. Koniec z nami. Odpisal: jak sobie zyczysz sad

Tak to takie dziecinne a ten facet ma 36 lat sad nie wiem dlaczego tak postapil.

Powiedzcie czy nie postapilam zbyt pochopnie? Bylismy razem rok. Nie wiem czy to ta odleglosc tak na nas dziala... sama nie wiem co o tym myslec.
Przepraszam jesli kogos przynudzilam ale chcialam to napisac od deski do deski aby bylo lateirj zrozumiec.

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Nie powiem Ci czy postąpiłaś pochopnie czy nie...może mogłaś to z nim jakoś wyjaśnić..fakt źle zrobił,ze obraził się na takie coś,zresztą facet 36 letni i na wszystko się obraza?coś tu jest nie tak...

3

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Przeciez wyjasnilam mu cala sytuacje.

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

4

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Czasami mężczyźni postępują nielogicznie, kobiety zresztą również..myślę,że on nie miał powodów do tego by się nie odzywać i to było bardzo niedojrzałe z jego strony..radziłabym wstrzymać się z kontaktem z nim,zobaczysz co on zrobi w takiej sytuacji,ale uważam,że jak na swój wiek jest bardzo niedojrzały...

5

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Ja jestem tego zdania ze gdyby kochal i by mu zalezalo nie poddal by sie tak latwo piszac :jak sobie zyczysz. Wiem ze nie powinnam sie odzywac ale teraz czuje sie winna i mam ochote zadzwonic... ale to nie jest dobry pomysl .:( masz racje Issabell.

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

6

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Kochana,nie jest dobry pomysł,bo on Cię nie szanuje..rozumiem różne rzeczy,ale to..przecież sam mógł zadzwonić..wiem,ze masz wyrzuty sumienia,ale w takiej sytuacji,kiedy nawet nie mogłaś z nim na spokojnie pogadać,to ja cię nawet rozumiem...

7

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

To jest o tyle trudne ze przekonujesz sie na takiej blachostce ze ma Cie daleko gdzies. I tak latwo pogodzic mu sie z zerwaniem.. sad jakby to co nas laczylo nie mialo dla niego zadnego znaczenia.

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

8

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Może on z tym zerwaniem pogodził się już dużo wcześniej?skoro od jakiegoś czasu mieliście problemy,to może on po prostu już wtedy zaczął się oddalać i przyzwyczajać do życia jako singiel...

9

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

On mi zawsze powtarzal ze ja go zostawie pierwsza... to bylo dla mnie nie do przyjecia, ale ilez mozna? Ile mozna wytrzymac takich zachowan? Powinnam zapomniec i zyc na nowo... przestac sie bic z myslami...

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

10

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Na początku będzie trudno..ale z czasem uda Ci się wyjść na prostą...najtrudniejszy pierwszy krok,a Ty masz go już za sobą..

11

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Dziekuje Issabell. Ciesze sie ze tak szybko ktos mnie naprowadzil... Czuje ze on nie bedzie walczyl... a ja nie powinnam sie plaszczyc. Moim zdaniem nic zlego nie zrobilam a on nie powinien tak sie zachowac. Znam swoja wartosc i nie chce takiego traktowania tylko jak tu sie uwolnic skoro go kocham ehh sad

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

12

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Nie,nie zrobiłaś..a ustępując mu pokażesz tylko,że nie przeszkadza Ci jego zachowanie i że może Cie w ten sposób traktować..

13

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Myslisz ze jesli naprawde kocha to sie odezwie? czy moze meska duma mu nie pozwoli/ i bedzie mial w nosie starania...?

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

14

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Może to będzie brutalne co napiszę..ale nawet jeśli się odezwie,to wątpię czy on Cię naprawdę kocha..musisz sama się nad tym zastanowić..ale ja uważam,że jeśli już by się odezwał,to dlatego,że po prostu będzie mu tak wygodnie i będzie udawał,ze to nie jego wina,a Twoja..

15

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

zadzwonil wlasnie....

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

16

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

I co powiedział?

17

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

juz pisze smile

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

18

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Powiedzial ze jesli chce z nim zerwac to chyba nalezy mu sie to w inny sposob a nie przez sms . Powiedzialam ze stawilabym sie ale to 2000 km z tad wiec odpada...  i zaczelismy sie smiac. Zaczal mowic o tej sobocie ze moja bratowa nie odzywala sie do mnie przez dlugi czas a tu nagle sobie o mnie przypomniala a ja wybralam ja. Mowil ze bardzo chcial ze mna wtedy porozmawiac a i jeszcze obral mysli ze pewnie jestem gdzie indziej i dobrze sie bawie a w najgorszym wypadku go zdradzam. Ja mu powiedzialam ze nie podobalo mi sie jak mnie potraktowal ze sobie tego nie zycze on mnie szanuje ja jego rowniez albo odwotnie.Zapytal czy wracam do niego powiedzialam ze tak ale na moich warunkach... ja teraz rozdaje kart... aha jeszcze powiedzialam ze po raz ostatni podszedl tak do sprawy nie odzywajac sie. Jesli mamy jakis problem cos nam sie nie podoba od razu o tym mowimy a nie bawimy sie w takie gierki typu zero kontaktu. Przyjal wszystko na klate ale i ja jestem teraz pewniejsza siebie smile

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

19

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

36 letni facet i strzela fochy? Znajdziesz lepszego w Polsce. Związki na odległość są zawsze trudne, ale to co opisałaś, to dziecinada. Fochy przez telefon i tym podobne w wykonaniu 36 letniego faceta...

20

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

wiesz on z tego fochowania chyba nigdy nie wyrośnie... Ten typ tak ma

siła jest kobietą...

21

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

dobrze zrobiłaś, powinien Cie szanować tak jak Ty jego a te fochy??!! i to ma być dorosły facet?;o ehh nie warto się nim przejmować, w ogóle Ty piszesz że to koniec a on zero inicjatywy, nawet się nie wykazał że mu zależy!
Olej go, jak kiedyś zatęskni to powiedz że musiałby się bardzo starać żebyś w ogóle zechciała z nim pogadać.
Jeszcze raz napiszę DOBRZE ZROBIŁAŚ majka11!! Na pewno spotkasz kogoś na kogo zasługujesz dużo lepszego a nie takiego dupka co ma wylane.

Najlepiej jest milczeć

22

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Dziewczyny nie wiem czy doczytałyście, ale ona do niego wróciła..jak dla mnie się pośpieszyłaś, bo on nawet nie miał czasu przemyśleć swojego zachowania..

23

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Wiem Issabell... rozmawialam z jego mama... dzisiaj. Powiedziala ze dzwonil do niej wczoraj wieczorem  rozmawiali i pyta mnie co sie z nim dzieje , ze nie poznawala go przez telefon.Byl taki smutny.Nie chcial jej powiedziec. Wyjasnilam jej o co poszlo ze ze zadzwonil wczoraj w nocy i ze dalam mu szanse... Ja powiedzialam na jakich warunkach wracam. Nie dam soba pomiatac. Jego taktyki mi sie nie podobaja i koniec. Postawilam sie.Jego mama stwierdzila ze to taka blachostka i szkoda by bylo abysmy tak to zakonczyli i ze dobrze ze to sobie wyjasnilismy. Ja sobie powiedzialam .... ja teraz to rozgrywam , nie on i bede sie domagac szacunku! Jedno jego podobne zachowanie w ktorym poczuje ze ma mnie gleboko w powazaniu i nie liczy sie z tym co czuje powiem ostateczne dowidzenia. Wiem ze takiego kwiatu pol swiatu, zalezy mi na nim i chce to jeszcze ratowac... jesli nie uda mi sie niestety ... z bolem serca , ale odejde.

Jeżeli pozwolisz ludziom więcej brać niż wkładać w Twoje życie ... Wkrótce będziesz jechać na debecie. wink

24

Odp: Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Pamiętaj jedno-czas leczy rany. Z czasem będziesz myśleć czemu tak późno to zrobiłaś, poznasz kogoś fajnego i wszystko się ułoży:)

Najlepiej jest milczeć

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zerwalam z nim.... A reraz nie wiem czy dobrze postapilam.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021