Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez jackjohn (2011-10-21 19:44:24)

Temat: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Jak oddzielić pozytywną samotność (a raczej bycie singlem) od prawdziwej, dołującej samotności? Ja nie potrafię... Tyle razy przekonywałem sam siebie, że jest mi dobrze, że naprawdę było, przez długi czas. Aż przyszła ta chwila, nieunikniona, w której czuję się najmniejszy na świecie, zapomniany.

Jak bardzo chciałbym żyć bez emocji, bez tych wszystkich uczuć, wyzbyć się wrażeń. Tyle razy ile w życiu czułem się dobrze, czułem się źle, z tym że negatywne uczucia zawsze trwały dłużej niż te szczęśliwe. Teraz również.

W takich chwilach jak ta, mam ochotę jechać nad Wisłę, pospacerować po nieoświetlonych bulwarach. Być sam. I tylko sam. I paradoksalnie pragnąć ciepła drugiej osoby. W ten zimny jesienny wieczór...

Tyle lat już żyję i jeszcze nie przywykłem. Widać do niektórych sytuacji nie można. Wciąż noszę w portfelu moją kartę życia naiwnie myśląc, że może kiedyś w ten sposób komuś się przydam.


Jestem mężczyzną, 25 lat. Co ja tu robię, zapytacie? Nie potrafię odpowiedzieć... Szukam przyjaciela? Dobrej rady? Mocnego, słownego kopa? Czy osoby do wieczornej, spokojnej rozmowy w 4 oczy?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

posluchaj tego:
http://youtu.be/MavzClHzTyg

P.S kocham Krakow

i lubie czasami pobyc sama.

Samotnosci jeszcze nie zaznalam, ale wyobrazic ja sobie umiem

jestem w ciaglym stawaniu sie

3

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Muzyka FANTASTYCZNA!


Powiedzcie mi, jak rozumieć poniższą sytuację:

20-minutowa, intensywna rozmowa. Przypadek. Bardzo sympatyczna i piękna kobieta. Klimatyczny lokal. Zaskakujące jak mieliśmy oboje oczy szeroko otwarte podczas rozmowy... Na koniec bez pytania zostawiła mi swój nr telefonu, po czym wyszła uśmiechając się...
Następnego dnia postanowiłem zadzwonić. Nie odbiera. Odczekałem jeden dzień, spróbowałem ponownie. Bez zmian. Napisałem SMSa, bez odpowiedzi. Jak rozumieć tę sytuację? Zaznaczam, że była to bardzo inteligentna, szanująca się kobieta, a nie taka co rozdaje numery telefonu na prawo i lewo, mimo że z powyższego tekstu może tak wynikać. Nie rozumiem...

4

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Spróbuj dzwonić do skutku  skoro sama zostawiła Ci nr telefonu:)

5

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Nie powiem, jest to trochę dziwne. Dzwoniłem tyle razy, że już powoli wychodzę w jej oczach na idiotę, dlatego nie będę próbował po raz kolejny. Ma mój numer, wie kto dzwonił, jeśli będzie chciała, to oddzwoni.

W ogóle "baby są jakieś inne"... Byłem dzisiaj w kinie. Prześmieszny film smile

6

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

To co masz w sobie albo ciebie zabije albo stanie się twoją siła..

Emocje - dobrze ze je masz nie wszyscy je mamy tutaj na ziemi.

Emocje - użyj je do kreatywności

samotność - tak to ciężka sprawa.. ale uwierz mi jeżeli masz Serce lepiej być samemu niz w gównianych związkach w których nie masz pewności do drugiej osoby. Przecież mamy jedno życie i możesz spędzić je na myśleniu o samotności lub po prostu na jego przeżyciu jak samemu ok można i samemu..

Polecam film Medium
2010 Hereafter

Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak,jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko...

7

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Ehh tytuł tego wątku jest jakże mi bliski, "samotność" i "Kraków". Dla mnie zawsze Kraków= samotność... No a teraz będzie to ze zdwojoną siłą, bo wtedy wiedziałam, że ta samotnośc jest chwilowa, że na weekend znów będzie On.

A teraz.. sad

8

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

To co mam w sobie zabijało mnie tyle razy, ile razy podnosiłem się na nowo. Pytanie tylko, ile razy można zaczynać od nowa? Reboot feelings...
Z czasem to męczy, a nawet zaczyna śmieszyć. Czasami wydawać się może, że to prawdziwa miłość. Oczywiście do czasu aż się rozpadnie. Czy wierzę w miłość? Jeśli nie, to co ja tutaj robię i po co piszę? Dobre pytanie...
Gdzieś tam w głębi duszy ciągle wierzę. Mimo to każdego dnia utrwalam się w przekonaniu, że "miłość" to tylko słowo opisujące stan, w którym jest nam z kimś dobrze, na tyle dobrze, że nie chcemy nic więcej. To tylko słowo, a "kocham" to mocne przywiązanie do drugiego człowieka, jednocześnie z krzykiem rozpaczy że "nie mogę być sam". I nie ważne z kim, ważne żeby z dala od samotności. Tylko po prostu jesteśmy z taką a nie inną osobą, stąd też ją właśnie kochamy. Czy może odwrotnie? Wpadłem w wir...

Dla mnie Kraków to również samotność. Ale samotność ta sama jak wszędzie indziej. Kiedyś mieszkałem w innym miejscu, również odczuwałem podobnie. A Kraków? Dał wolność, otwartość, zabierając trochę ze szczęścia. Bo jak reaguje samotny człowiek widząc na ulicy kochających się ludzi, szczęśliwych, uśmiechniętych i wpatrzonych w siebie? Ściska swoje serce jeszcze bardziej, tak boli... Nie chodzi o zazdrość, bo większość z nas innym życzy jak najlepiej. Chodzi o to, że my samotni po trochu lubimy odczuwać ból z tym związany. No bo jakżeby inaczej przetrwać? Da się?

Wieczorna kawa z Galerii Kazimierz, dłuuugi spacer nad Wisłą. Ulubiona muzyka. Te wszystkie światła... Droga zakochanych i pogrążenie samotników. Ot to cały morał.

Więc jadę, idę przez siebie w rytm muzyki. Pogrążam się wypatrując tej jedynej. Wciąż mam nadzieję, wciąż ją mam...

9

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

W czym masz problem?
Dlaczego jestes samotny?
Jakie i ile masz doświadczeń z kobietami?

Pursuit of happyness...

10

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Problem mój znasz. Dlaczego samotny? Bo jeszcze nie znalazłem swojej drugiej połówki. Teraz to wiem. Mimo to wciąż szukam...
Jakie i ile doświadczenia? Rok z kobietą. To był poważny jeden rok, nie jakaś tam młoda miłość, bo o tych nawet nie wspominam. Jednak nie wszystko co miłością nazywamy, okazuje się nią być. Prawda?

11

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Ok, napisałem Ci na szybko maila z linkiem do innego tematu gdzie problem był podobny.
Przeczytaj go i napisz swoją opinie a najlepiej zastosuj sie do moich rad tam podanych i napisz jak było smile

Pursuit of happyness...

12

Odp: Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

jak tam samotność w krakowie?, ktoś przetrwał samotność we dwoje? smile, samotność bywa wyczerpująca...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wirtualna samotność, realne życie, KRAKÓW

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018