Milosc mego życia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Milosc mego życia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Milosc mego życia

Jestem mężatka od 12 lat ,to ni do końca udane małzeństwo.Dużo przeszłam nadużywanie alkoholu przez meza ciagłe awantury i do tego jeszcze narkotyki.To troche duzo jak na moja psychike az któregos dnia pojawił sie ktos bardzo wazny w mym życiu teraz.To nie moralne wiem o tym aale tak jest bo tym kimś jest mój własny szfagier t.z. przyrodni brat mego męza.Znamsie od bardzo dawna a nasze uczucie zaczeło sie 4 lata temu.Razem ze sobą w ukryciu jestesmy od kwietnia tego roku żadne znas wcześniej nie miało odwagi powiedziec sobie że sie kochamy, aż do tego roku.Przez cały czas mysle o nim po nocach nie śpie moje mysli są cały czas przy nim , kiedy się nie widzimy chodze jak obłakana nie umiem żyć bez niego.Mimo że mamy cheć wykrzyczeć wszystkim w około że się kochamy to narazie siedzimy cicho i nie chodzi o mnie czy  niego a nawet o ludzką bezakrobate ale o moje dzieci bo wiem że odbije się to na nich.Tylko sie zastanawiam ile jeszcze wytrzymamy bez siebie.Kocham go i nic tego nie zmieni.............

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Milosc mego życia

Szkoda,że nie napisałaś w jakim wieku sa dzieci. Ale mimo wszystko nie jesteście dziećmi, więc po co sie tak ukrywać?

3

Odp: Milosc mego życia

Moim zdaniem nie ma powodu żeby się ukrywać.. kiedys jeśli bedziecie jeszcze razem i tak będziecie wszystkim powiedzieć o tym, a wtedy dzieci moga mieć pretensje jeszcze większe,że tak długo to przed nimi ukrywałaś

BO TUTAJ JEST JAK JEST - PO PROSTU

4

Odp: Milosc mego życia

Przeżyłaś u boku swojego męża piekło,zasługujesz na to żeby kochać i być kochaną.Nie jest to łatwa sytuacja w której się znalezliście,właśnie ze względu na twoje dzieci.Dla dzieci napewno będzie szokiem, kiedy dowiedzą się że u boku ich mamy nie ma już taty tylko ich wujek.Sądzę że powinnaś najpierw wyprowadzić się od męża,a dopiero po jakimś czasie zakomunikować dzieciom że kochasz ich wujka,być może wtedy nie będą obwiniały  Twojego ukochanego za rozpad małżeństwa rodziców.

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

5

Odp: Milosc mego życia

to troche niefajne tak przyprawiać mężowi rogi z jego bądź co bądź bratem ale biorąc pod uwagę, że wasze małżeństwo nie było i chyba nie jest usłane różami a kobiety potrzebuja miłości dobrze, że znalazłaś kogoś przy kim jesteś szczęśliwa.

smile

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

6

Odp: Milosc mego życia

Tak  nasze małżeństwo to piekło.Nie obwiniam o to tylko mego męża ale jestem jeszcze młoda i mam zamiar być szczęśliwa.Chociaż bardzo się boje tej sytuacji ale cóż tak widocznie musi być......

7

Odp: Milosc mego życia

napisz nam w jakim wieku masz dzieci wtedy łatwiej będzie coś doradzić.

8

Odp: Milosc mego życia

Dzieci mam troje najstarsze ma 12 lat potem 10 i 5 lat najmłodsze...

9

Odp: Milosc mego życia

Miłoś nie wybiera. Moim zdaniem powinnaś przestac sie ukrywac i poinformowac rodzinę. Prędzej czy później bedziesz do tego zmuszona,więc bez sensu sie ukrywac...

10

Odp: Milosc mego życia

Dwoje z Twoich dzieci jest już w takim wieku, że bardzo trudno będzie im wytłumaczyć taką woltę.
Strasznie zagmatwaną masz sytuację, z jednej strony - małżeństwo, z którego należałoby dać nogę tak szybko, jak to możliwe !!!
Z drugiej - "zakazana miłość" - gdyby nie koligacje rodzinne - nic pewnie nie byłoby w stanie Cię powstrzymać przed oficjalnym związaniem się z nim - i popierałabym to, bo masz prawo do szczęścia - no ale jak te kwestie "zmiany partnera w obrębie rodziny" wytłumaczyć dużym dzieciom ????   Współczuję.
To naprawdę pech, że pokochałaś i poślubiłaś kiedyś niewłaściwego brata.

11

Odp: Milosc mego życia

Może na sam początek odejdź jak najszybciej od męża bo cierpisz nie tylko ty ale wasze dzieci również(kto wie czy nie bardziej) a później jak już ochłoniesz i wrócicie do normy zobaczysz co dalej.Myślę że jeżeli będziecie się spotykać a po pewnym czasie przedstawisz dzieciom wujka jako kogoś kogo kochasz z wzajemnością dzieci to zrozumieją , ale jeżeli zdradzicie się przed dziećmi na świeże rany to mogą was obydwoje znienawidzić.To bardzo delikatna sytuacja i pochopne działanie może spowodować nieodwracalne skutki.
Do tego dochodzi wasza rodzina czyli teściowie twoi,musicie moim zdaniem tak to zgrać żeby wyglądało że wasza miłość zaczęła się wówczas kiedy już dawno odeszłaś od męża.

12

Odp: Milosc mego życia

Wiem że moja sytuacja jest cięzka.Żeby to nie był brat mojego męzą tylko ktos obcy było by inaczej.A co do teściów to mam tylko teściową i wie o nas bo niedawno mi powiedziała że jak nie przestaniemy się spotykac to powie mojemu mężowi.Bardziej mi chodzi o moja mame i o dzieci może nie o to że nie zrozumieją ale mieszkam w małej miejscowości i ludzie sąokropni zaraz na karku będe miała opieke społeczną .Tego sie najbardziej boje.A nie zreygnuje z niego bo za bardzo go kocham jest dla mnie wszystkim....

13

Odp: Milosc mego życia

Rzeczywiście trudna sytuacja. Gdyby to nie był brat wszytsko zapewne wygladałoby zupełnie inaczej. Powinnas jak najszybciej zakonczyć związek z mężem. I tak jak radzi brysia, rozegrać to tak, aby wygladło na to, ze zaczeliscie sie spotykać kiedy juz nie byłaś związana z mężem.

'Ze wszystkich życiowych tragedii miłość jest tą największą i tą najpiękniejszą.'

14

Odp: Milosc mego życia

Dziękuje wam wszystkim za dobre rady.Jak tylko podejme jakieś kroki to dam wam znać.Ale napewno nie będzie to tak szybko chociaż chciałabym święta speedzić już z kimśkogo kocham.Mam nadzieje że to mi się uda......

15 Ostatnio edytowany przez blumen (2008-11-15 17:03:16)

Odp: Milosc mego życia

Miejmy nadzieję ,że podejmiesz właściwa decyzje i świeta spędzisz w wymarzonym gronie:)

BO TUTAJ JEST JAK JEST - PO PROSTU

16

Odp: Milosc mego życia

Ciężko, ciężko naprawdę, a jeśli chodzi o kochanie to zawsze mija i coś to zmienia, niestety........

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Milosc mego życia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018