Jak odejść od partnera z zespołem aspergera?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 67 ]

Temat: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Od prawie 7 lat mieszkam z partnerem. Ja mam 25 on 30lat.
Nie jesteśmy małżeństwem.

Kiedyś myślałam że ze jest moją połową do końca życia. Niestety gdy zaczęłam spełniać swoje marzenia i osiągać swoje ambitne plany, już nie jestem na każde jego zawołanie, wszystko się zmieniło. Zaczęło się dziać coraz gorzej. Mając 18 wzwyż nie zauważałam tego bo byłam małolatą, wręcz zapatrzona w niego, teraz ja mam 25 a on 30. zrezygnowałam z dwóch prac bo coraz więcej pieniędzy żądał ode mnie abym się dokładała do utrzymania do domu. teraz potajemnie robię projekty graficzne na zlecenie aby mieć pieniądze dla siebie, ale ile można za noc zarobić, krople w morzu potrzeb.
W sumie to mój dobry przyjaciel otworzył mi oczy, powiedzmy że pokazał mi inny świat. Odkąd mój partner zauważył że moje ambicje rosną i chcę spełniać swoje marzenia zmienił się nie do poznania pokazał swoje drugie oblicze. Zaczął mnie podejrzewać o zdrady, kontrolować moją Pocztę, telefon, nawet posunął się do tego aby sprawdzać mi pochwę czy mnie nikt nie tknął. Parę razy mnie przydusił, zaczął na mnie podnosić rękę ale tak żeby śladów nie było.
Należę do grupy odtwórstwa historycznego spełniam się w całym calu, podejmuje różne wyzwania.
Umiem przed nim się obronić, czuję się na siłach aby odejść od niego i chce tego ale nie wiem w jaki sposób, aby to nie zagrażało mojej przyszłości ambitnym planom i mojej osobie. Zaczęłam się go bać nie wiem co w danym momencie mu strzeli do głowy.
On jest bez pracy, jego mama daje mu na utrzymanie, opłaca rachunki. wymaga ode mnie abym mu poszukała pracy a najlepiej to żeby on się domem zajmował a ja przynosiła Pieniążki do domu, nie chce mieć utrzymanka dla którego mam być na każde pstryknięcie palców, i kiedy chce to może mnie uderzyć i robić ze mnie szmatę. Parę razy zmusił mnie do seksu, chcąc pokazać że on rządzi.
mam rodziców, i każdy mi radzi abym do nich wróciła, nie wiem jak z nimi porozmawiać, jak zaczęłam sie z nim spotykać odradzali mi związek, nawet dali zakaz spotykania się z nim, lecz ten zakaz popchnął mnie bardziej do niego. nie wiem od czego zacząć.
czuję się jak taka mała zagubiona dziewczynka pośród gęstego lasu.
proszę o jak najszybszą pomoc, każdego dnia coraz mniej czuje sie bezpieczna.

Już jestem po rozmowie z rodzicami, przyjmą  mnie z powrotem. Boję się tego powrotu, ale co mam zrobić, jedynie to mi pozostaje wrócićdo rodziców, poszukać dobrej pracy a potem mieszkania chce się usamodzielnić i udowodnić sobie że dam radę sama się utrzymać i realizować swoje plany i marzenia.

KIlka dni temu tzn. w niedziele, podjęłam temat o rozstaniu z moim partnerem. chciałam sie rozstać w zgodzie, wytłumaczyłam dlaczego i itp. Totalnie sie załamał, nie zdawał sobie z tego sprawy że krzywdził mnie (choć wiele razy mu to mówiłam). potem wpadł w totalną furię twierdząć że na pewno go zdradzam. nawet zagroził że jak odejde to popełni samobójstwo.

W temacie napisałam jak odejść od osoby z zespołem asbergera, cały opis tej choroby psauje do mojego partnera. Nie chce dopuścić do siebie myśli że moze być, nie chce iść do psychologa.
Do penwego etapu prubowałam mu pomagać, ale jak juz zaczał coraz czesciej podnosić na mnie reke i wyrzadzac mi awantury coś we mnie pękło.
prosze doradźcie mi jak od niego odejść, bo juz nie daje rady.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

nie ma mozliwosci zebys skonsultowala sie z psychiatra? Jemu bedzie latwiej doradzic w jaki sposob odejsc.
Z cala pewnoscia masz prawo do swojego zycia. Nikt nie ma prawa Cie bic, szantazowac, gwalcic i sprawdzac pochwy. To co opisalas jest straszne. Bardzo wiele znioslas w zyciu.
rozumiem, ze mozesz czuc porazke i byc zagubiona.
Nie wiem czy ktokolwiek bedzie znal najlepszy sposob odejscia od partnera... to zawsze boli obie strony.

Sh-bam

3

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Esmeraldo, jeśli go nie kochasz, to po prostu odejdź - każdy jest kowalem własnego losu i jeśli coś sobie zrobi, to sam sobie zrobi i nie powinnaś siebie za to obwiniać.
Jeśli go kochasz, to dajesz mu wybór - leczenie, albo rozstanie. Niech wybiera co dla niego ważniejsze.

Aha - lepiej nie diagnozuj sama, takie objawy może dawać wiele chorób czy zaburzeń osobowości.

I jeszcze jedno - siedzisz z nim 7 lat i nagle widzisz problem? A jaką rolę w tym odgrywa kolega, który Ci otworzył oczy, kim on jest dla Ciebie?

4

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Nikt nie powinien nikogo bic,szantazowac itp. Jezeli on by cie kochal to by chcial twojego szczescia, a nie zeby bylo wszystko na jego zawolanie. chyba on nie ma do ciebie szacunku bo nie daje tobie bezpieczenstwa, zaufania... ja bym dala mu do zrozumienia ze jezeli cie kocha i ty go to musi zaczac sie leczyc, dopoki tego nie zrobi zamieszkaj u rodzicow.

5

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Wydaje mi się, że to mało ważne jaki on ma zespół. Uciekaj i nie myśl, że się poprawi. Jesteś taka młoda, powinno Cię czekać dobre życie a nie przemoc. Człowiek sie uzależnia równiez od przemocy. Na początek do rodziców, a potem życie się ułoży samo.
Trzymaj się i za długo nie czekaj z decyzją. Wiadomo, że będzie go bolało, Ciebie pewnie też, bo 7 lat to nie tak mało.

6

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
Lupus napisał/a:

Esmeraldo, jeśli go nie kochasz, to po prostu odejdź - każdy jest kowalem własnego losu i jeśli coś sobie zrobi, to sam sobie zrobi i nie powinnaś siebie za to obwiniać.
Jeśli go kochasz, to dajesz mu wybór - leczenie, albo rozstanie. Niech wybiera co dla niego ważniejsze.

Aha - lepiej nie diagnozuj sama, takie objawy może dawać wiele chorób czy zaburzeń osobowości.

I jeszcze jedno - siedzisz z nim 7 lat i nagle widzisz problem? A jaką rolę w tym odgrywa kolega, który Ci otworzył oczy, kim on jest dla Ciebie?

Problem trwa od jakiś trzech i się nasila.
Widzę problem ponieważ dopóki powiedzmy byłam na jego zawołanie, to było wszystko oki.... byłam bo myślałam że jeśli się nim troche zaopiekuje pokarze mu że kocham go i zależy mi na nim przestanie być paranoicznie zazdrosny o moje ambicje.
Gdy zaczelam sie realizować swoje plany i marzenia, gdy nie byłam z nim tylko gdzie indziej za każdym razem podejrzewał mnie o zdrade.
TAk to są tylko moje przypuszczenia, ale słuszne potwierdzone kilkoma róznymi portalami medycznymi, i praktycznie każde opisane objawy a propo zespołu asbergera mój partner spełnia.
Kolega jest kolegą, i tyle.

7

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
neosid napisał/a:

Nikt nie powinien nikogo bic,szantazowac itp. Jezeli on by cie kochal to by chcial twojego szczescia, a nie zeby bylo wszystko na jego zawolanie. chyba on nie ma do ciebie szacunku bo nie daje tobie bezpieczenstwa, zaufania... ja bym dala mu do zrozumienia ze jezeli cie kocha i ty go to musi zaczac sie leczyc, dopoki tego nie zrobi zamieszkaj u rodzicow.

hmm... przez te kłótnie i podnoszenie na mnie ręki... coś we mnie pękło... zwłaszcza jak pochnął mnie na szafke i uderzyłam sie o głowe, i pomyslałamsobie wtedy a gdyby mnie mocniej popchnął mogłabym wylądować w szpitalu, albo gdyby mi mocniej ręke wykręcił to by mi ja złamał.
czy go kocham nie wiem. czuje do niego strach.
gdy zaczynam mówić o leczeniu on twierdzi że teog nie potrzebuje.

8

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
yola napisał/a:

Wydaje mi się, że to mało ważne jaki on ma zespół. Uciekaj i nie myśl, że się poprawi. Jesteś taka młoda, powinno Cię czekać dobre życie a nie przemoc. Człowiek sie uzależnia równiez od przemocy. Na początek do rodziców, a potem życie się ułoży samo.
Trzymaj się i za długo nie czekaj z decyzją. Wiadomo, że będzie go bolało, Ciebie pewnie też, bo 7 lat to nie tak mało.

Tylko pytanie w jaki sposób odejśc? bez słowa?? gdy go nie bedzie?? zostawiając jedynie list napożegnanie?? a jeżeli on naprawde ma słaba psychike i sobie coś zrobi??
jestem totalnie zagubiona...

czy może skłamać i powiedzieć mu że go zdradizłąm i odejść w kłótni?? z nadzieją ze moze w ten sposób to jakos zniesie??

9

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Czy on ma stwierdzony ten zespół aspergera? Tego chyba nie da się stwierdzić z internetu.  Każdy z nas ma cześć tych objawów, chodzi tylko o nasilenie ich występowania a granica jest płynna.

Ale to nie ma znaczenia dla twojego problemu. Chcesz odejść - zrób to.
Nie możesz sie przejmować szantażem emocjonalnym. Powiadom jego matkę, opiekę społeczną oraz bliskich że grozi samobójstwem. I odejdź szybko i sprawnie. Przyjedź z kimś opanowanym po swoje rzeczy. Najlepiej z jakąś parą, nie oskarży Cię tak łatwo o to że to kochanek. Nie bierz rzeczy spornych , będzie czas na wojnę.
Pamiętaj że są też ośrodki pomocy kryzysowej - oni pomagają osobom które nagle muszą odejść od partnera. Znają się na problemie pomogą ci przynajmniej doradzając.

Odpowiedz sobie tylko na pytanie czy tego chcesz. Na to pytanie to forum Ci nie odpowie!!

Seducer - pierwszy mężczyzna który zasłuży na tytuł "100% net-kobieta"
#gg : 33387591

10

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Tak jak Zazdrość napisała najlepiej skonsultuj się z psychiatrą.
Sama nie dasz rady niewiem czy nie będziesz musiała poprosić o pomoc policji.

Seducer tu żadna osoba towarzysząca nie pomoże.

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

11

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Myśle też że błędem była rozmowa o odejściu może przynieść jeszcze gorszy skutek.
Boje się o Ciebie miałam styczność z taką osobą choć problem w małej mierze mnie dotyczył to miałam okazję porządnie się wystraszyć.

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

12

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Myślę że powinnaś zgłosić się do ośrodka interwencji kryzysowej. Wprawdzie bywa z nimi problem w niektórych miastach, ale powinnaś spokojnie go znaleźć. Tam może uzyskać porady psychologa, psychiatry być może też (może dowiesz się czego na temat postępowania z taką osobą) możesz uzyskać tam pomoc prawną, i na pewno będzie Ci łatwiej odejść. Ważne jest też to że w takiej sytuacji w jakiej się znajdujesz może być potrzeba Ci pomoc policji. Bo kto wie co taki człowiek zrobi.
Jeśli grozi samobójstwem w tym ośrodku możesz o tym powiedzieć, z pewnością ktoś z pomocy społecznej się tym zainteresuje.
Dobrze by było odejść pod jego nieobecność, zostawiając tylko list, gdzie napiszesz np "przykro mi, to koniec, nie szukaj  mnie" jeśli nie będzie go wtedy będzie Ci łatwiej, i bezpieczniej. Moja chrzestna uciekła tak od swojego kata. Szykowała ucieczkę dobry miesiąc, wystarczyło że wyszedł na siłownie i już jej nie było, była tak dobra że zostawiła mu jedzenia na cały miesiąc bo on nie umiał gotować tongue
A i nie mów mu tego że niby go zdradziłaś, bo to mogło by go rozwścieczyć i dopiero by było.

Poszukaj w swoim mieście ośrodka interwencji kryzysowej, znajdź stronę internetową, sprawdź jaka pomoc uzyskasz i przemyśl to smile
i powodzenia w odzyskaniu wolności

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

13

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
esmeralda85 napisał/a:
yola napisał/a:

Wydaje mi się, że to mało ważne jaki on ma zespół. Uciekaj i nie myśl, że się poprawi. Jesteś taka młoda, powinno Cię czekać dobre życie a nie przemoc. Człowiek sie uzależnia równiez od przemocy. Na początek do rodziców, a potem życie się ułoży samo.
Trzymaj się i za długo nie czekaj z decyzją. Wiadomo, że będzie go bolało, Ciebie pewnie też, bo 7 lat to nie tak mało.

Tylko pytanie w jaki sposób odejśc? bez słowa?? gdy go nie bedzie?? zostawiając jedynie list napożegnanie?? a jeżeli on naprawde ma słaba psychike i sobie coś zrobi??
jestem totalnie zagubiona...

czy może skłamać i powiedzieć mu że go zdradizłąm i odejść w kłótni?? z nadzieją ze moze w ten sposób to jakos zniesie??

Nie miałam czasu odpisać, ale uważam że rozsądną podpowiedź dał Ci seducer. Potrzebujesz pomocy osób fachowych, bo sama możesz się złamać, poza tym może być to dla Ciebie niebezpieczne. Samobójstwem się nie martw, to tylko szantaż. Wychował sobie młodziutką, podległą ofiarę. Zacznij działać jak najszybciej. Nie będzie łatwo, ale kiedyś powiesz: była to moja najlepsza decyzja.
Trzymam za Ciebie

14

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Przedewszystkim decyzja o odejsciu musi byc podjęta i zakomunikowana.
Nie powinnaś kierować się potralami ale własnymi uczuciami.
Jesteś nieszczęsliwa to fakt ,nie tworzycie zdrowego związku -
Decyzja o odejsciu niegdy nie jest łatwa a żdko kiedy jest aprobowana przez obie strony.
Zwykle jaeda ze stron bedzie z tego owodu cierpieć bardziej-nic na to nie poradzimy.
Obawy tego typu ,ze coś sobie zrobi lub mi coś zrobi jedynie upewniają w słuszności decyzji o rozstaniu-dorosły człowiek nie posiłkuje sie takimi stwierdzeniami.
pozdrawiam

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

15

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Jedną z cech tego zepołu są trudości w akceptowaniu zmian. Niewątpliwie sytuacja w której Ty chcesz odejść burzy dotychczasowy stan. Może to spowodować u osoby  z aspergerem frustrację. I stąd bierze się mój lęk o Ciebie gdyż napisałaś o zachowaniach agresywnych. Trzeba pamiętać, że takie osoby mają zaburzone funkcjonowanie społeczne i powinny być pod opieką psychologa.
U dzieci bywa że powołuje się zespoły, które ustalają sposób postępowania wobec takiego dziecka. Niewiem jak to jest z osobami dorosłymi.
Jest to osoba która może zareagować agresją i chyba o tym trzeba przede wszystkim pamiętać.

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

16

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
seducer napisał/a:

Czy on ma stwierdzony ten zespół aspergera? Tego chyba nie da się stwierdzić z internetu.  Każdy z nas ma cześć tych objawów, chodzi tylko o nasilenie ich występowania a granica jest płynna.

Ale to nie ma znaczenia dla twojego problemu. Chcesz odejść - zrób to.
Nie możesz sie przejmować szantażem emocjonalnym. Powiadom jego matkę, opiekę społeczną oraz bliskich że grozi samobójstwem. I odejdź szybko i sprawnie. Przyjedź z kimś opanowanym po swoje rzeczy. Najlepiej z jakąś parą, nie oskarży Cię tak łatwo o to że to kochanek. Nie bierz rzeczy spornych , będzie czas na wojnę.
Pamiętaj że są też ośrodki pomocy kryzysowej - oni pomagają osobom które nagle muszą odejść od partnera. Znają się na problemie pomogą ci przynajmniej doradzając.

Odpowiedz sobie tylko na pytanie czy tego chcesz. Na to pytanie to forum Ci nie odpowie!!

Nie ma stwierdzonego teog schorzenia.... potwierdzam że nie da sie tego sttwierdzić za pomocą internetu... mój błąd, bo powinnam napisać z podejrzeniem....

tak chce to zrobić, czyli odejść od niego.
do mamy przypuszczam że on sam zadzwoni, ja z jego mama nie mam za najlepszych relacji od samego początku.
dzięki za rade z ośrodkiem pomocy kryzysowej napewno się zgłosze po rade.
Może nie uzyskałam konkretnej odpwiedzi ale dużo mi to dało, podniołso mnie na duchu.

17

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Dziękuje wszystkim ale naprawde wszystkim za takie wsparcie, niespodziewałam się ze ktokolwiek odpisze. Miło mnie to zaskoczyło że tak szybko.
Waże stwierdzenia są trafne. Nie bede każdego z imienia wymieniać, jestem wdzięczna za każda trafną uwage.
orszulik - nie wiem czy jesteś psychologiem, czy po prostu sie tym interesowałaś, ale dziękuje za trafne stwierdzenia, z opowiadań partnera wnioskuje że ma to od dziecka i z nie leczone z wiekiem chyba się nasila.
ZNalzłam w pobliżu ośrodek interwencji kryzysowej, jeszcze jutro yy... tzn. dziś się tam wybiore...
późnym wieczorem napisze jak mi poszło.
pozdrawiam was serdecznie.
Fajnie jest dostać zastrzyku energii, gdy człowiem ma już wszystkigo dośc.... zastrzyk energii zawdzieczam wam.

18

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Esmeralda niestety miałam przyjemność obeznać się z tym zespołem ale nigdy nie miałam styczności z osobą dorosłą, nie jestem też specjalistką w tej dziedzinie gdyż takie osoby wymagają terapii, znam tylko ogólne ,,zasady postępowania."
Czekam na Twoją relację, bardzo mocno trzymam kciuki, mam nadzieję,że w tym ośrodku uzyskałaś fachową pomoc ( niestety nie zawsze to możliwe).

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

19

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
orszulik napisał/a:

Esmeralda niestety miałam przyjemność obeznać się z tym zespołem ale nigdy nie miałam styczności z osobą dorosłą, nie jestem też specjalistką w tej dziedzinie gdyż takie osoby wymagają terapii, znam tylko ogólne ,,zasady postępowania."
Czekam na Twoją relację, bardzo mocno trzymam kciuki, mam nadzieję,że w tym ośrodku uzyskałaś fachową pomoc ( niestety nie zawsze to możliwe).

Miałam jechać z samego rana, ale nie nie chciało mi sie wstać. dopiero w południe się zmusiłam.
Pojechałam tam, to było na takim dziwnym osiedlu, chyba pół godziny sie kreciłam po nim(nie wiem ile dokładnie czasu minęło), za nim weszłam do środka. Gdy weszłam miałam ochote uciec z tamtąd, ale nie uciekłam.
Trafiłam na panią psycholog.
Gdy ktoś ma podobny problem albo problemy z tej dziedziny polecam wizyte u psyhooga nie konicznie w takim ośrodku.
Duzo dała mi ta rozmowa z panią psycholog. Uspokoiła, wyciszyła. Konkretnej odpowiedzi nie usłyszałam.
Uświadomiła mi że dałam się zastraszyć. Utwierdziła mnie w przekonaniu że jezeli działa według schematu to sobie nic nie zrobi i to że jezeli działa wedłóg schematów, to niezależnie w jaki sposób bym odeszła stane sie jego wrogiem.
Jedyne rzeczy które mi zarzuciła to: bawienie sie jego uczuciami on sie chce upewniać ze go nie zostawie, a ja gram na zwłoke, i że interesuje sie w pierwszej koljności losem innych a dopiero na kocu swoim.
Wiele rzeczy zrozumiałam, ale tu juz nie bede opisywac bo musiałabym cale zycie opisac, moze kiedys to przeczytacie w mojej ksiazce, na razie pomysł tkwi w głowie na kilka ksiązek, których jeszcze nie przelałam na papier bo prosu nie potrafie tego jeszcze.

*********************************************************************************************
Wróciłam do domu dość późno dopiero koło 19, mój partner był świecie przekonany że jestem od południa na spotkaniu grupy rekonstrucji historycznej, po części tak było po rozmowie z pania psycholog poszłam na jz trwajae spotkanie.
Gdy wróciłam miło mnie przywitał, i stwierdził że musimy pogadać.
zdziwiło mnie moje zachowanie i jego ale to chyba ze strachu. powiedział że nie chce mi niszczyć życia, że nie zaznam przy nim szcześcia, bo on tylko potrzebuje tyle pieniedzy by przeżyć , że chce ze mną zerwać chociaż mnie kocha, że jestem chyba z nim z litości, że tydzień temu źle zrobił ze mnie zastraszył, ze jestem z nim teraz ze strachu, ze moge wszystko co moje wziąć, tylko mam to zrobić jak go nie bedzie.
i tu sie bardzo dziwnie zachowałam, nie potwierdziłam że wszystko to jest prawda ze strachu, podswiadomie chciałam ale w duchu wiedziałam(a raczej bałam sie jego reakcji) że jak potwierdze to znowu bedzie to samo co tydzień temu w niedziele.
wiem że może źle zrobiłam, ale na strach nic nie poradze.


**********************************************************************************************
Po dłuższym zastanowieniu zrobie tak jak mnie prosił, czyli odejde jak go nie bedzie, spakuje sie, zostawie muu klucze i list. zadzwonie po brata. wiem bedzie mi cieżko, bo szkoda mi tych miłych chwil (bo takie tez były, zwłaszcza na początku).
przed rozmowa i podczas rozmowy z pania psycholog na sama mysl o rozstaniu ciekły mi łzy. Teraz juz tego nie ma.
Za rada pani psycholog pszukałam odpowiedzi na nirtujece mnie pytanie w głebi serca i posukałam, sadze ze tak bedzie najlepiej dla niego i dla mnie.

*********************************************************************************************
Jestem umówiona na kolejna wizyte na za tydzień w piątek. Mam nadzieje ze do tego czasu juz bede miala za soba rozstanie.
Pewnie jak wróce do rodziców pojawia sie kolejne problemy, jestem tego swiadoma. Zwłaszcze mój ojciec nigdy nie akceptował mojego partnera, ale dam rady to znieść, jak nie sama to z pomoca innych.

jeszcze raz dziekuje wszystkim za wsparcie.

20

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Przeczytałam i ulżyło mi chociaż takie ośrodki powinny pomagać to jednak nie zawsze tak jest znam historię dziewczyn, które zostawały bez mrugnięcia okiem odsyłane z dziećmi na rękach na drugi koniec Warszawy.
Fajnie, że trafiła się Tobie taka kobitka.
Co do samego problemu tego zespołu to ja tylko miałam doczynienia z dziećmi, agresja z jaką reagują jest przerażająca dlatego bardzo się obawiałam o Ciebie.
Ta rozmowa też daje do myślenia, myślę że dobrze, że nie potwierdzałaś.Może ta sytuacja będzie dla tego faceta również jakimś motorem do zmian. Może zdecyduje się na terapię?.
Rozumiem, że obawiasz się powrotu do rodziców ale to będzie przecież tymczasowe.
Jesteś bardzo mądrą kobietą i niesłychanie silną.


Czasem odejscie jest najwyższą formą okazania miłości i szacunku do drugiego człowieka.

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

21

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
orszulik napisał/a:

Przeczytałam i ulżyło mi chociaż takie ośrodki powinny pomagać to jednak nie zawsze tak jest znam historię dziewczyn, które zostawały bez mrugnięcia okiem odsyłane z dziećmi na rękach na drugi koniec Warszawy.
Fajnie, że trafiła się Tobie taka kobitka.
Co do samego problemu tego zespołu to ja tylko miałam doczynienia z dziećmi, agresja z jaką reagują jest przerażająca dlatego bardzo się obawiałam o Ciebie.
Ta rozmowa też daje do myślenia, myślę że dobrze, że nie potwierdzałaś.Może ta sytuacja będzie dla tego faceta również jakimś motorem do zmian. Może zdecyduje się na terapię?.
Rozumiem, że obawiasz się powrotu do rodziców ale to będzie przecież tymczasowe.
Jesteś bardzo mądrą kobietą i niesłychanie silną.


Czasem odejscie jest najwyższą formą okazania miłości i szacunku do drugiego człowieka.

dziękuje za wsparcie. to ostatnie zdanie wywołało u mnie małe łezki.  dziękuje.

Jeśli byłaby jakaś możliwość to z chęciaprywatnie popisałabym o tym zesopole.
pozdrawiam

22

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Nie ma problemu smile
Esmeralda boje się czy nie rozczaruje Ciebie swoją wiedzą lub też niewiedzą.
O tym zespole najpierw dowiedziałam się w praktyce, pózniej na studiach podyplomowych a pózniej na magisterskich co dziwne kilka lat temu ok 10 na licencjackich nie było mowy o zespole aspergera.
Z moich własnych obserwacji (niewiem czy tak jest faktycznie) coraz częściej ten zespół jest diagnozowany.
Niestety obserwuje też pewną bezradność wśród psychologów bądz też pedagogów szkolnych.
Ja miałam styczność tylko z dziećmi i to przed lub w trakcie terapii.
Jak one funkcjonują dalej nie mam pojęcia.
Jeśli pozwolisz to dziś wyśle wiadomość z namiarem na mnie.
Pozdrawiam smile

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

23

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

w tym celu uaktywniłam kontakt email smile)

24

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Jutro tzn. dziś jest sądny dzień tzn. odchodze od partnera... w poniedziałek znwou wpadł w furie gdy usłyszał że tym razem z nim ne bede jeździć, udałam że się źle czuje, i chyba nie chce narażać mojego zdrowia.... ja nie jestem w stanie non stop działać wedle jego schematów.
pewnie zapytacie dlaczego teraz mi to zaczyna przeszkadzać a nie wczesniej. wczesniej moje zycie i to co robiłam było podporzadkowane pod jego schematy. od kąd znalazłam swoja pasje czyli czynny udział w grupie rekonstrukcji historycznej + fotografia + grafika = równa sie równomierna realizacja pasji, nie jestem w stanie działać wedle schematów, jak wiadomo czasem udzielając sie w takiej grupie cos nagle trzeba zrobić, gdzieś pojechać czy musi się odbyć nieplanowane spotkanie... takie rzeczy dzieją sie z dnia na dzień.
przez dwa dni przygotowywałam sobie wszystko jutro sie pakuje i znikam.
znowu wracam do tego tematu ponieważ czym bliżej tej chwili, pojawiają sie u mnie niestworzone lęki, obawy przed nieznanym a zarazem znanym. obawiam sie tego co bedzie jak wórce do rodziców, co wymyśli mój były partner... mam takie metlik ze szok...
jedynym co mnie trzyma to musze to jutro znaczy dziś zrobić bo ptem nie predko bede miała okazje... a juz psychicznie nie daje rady... nie pamietam kiedy normalnie spałam czy jadłam..
popadłam w jakaś paranoje lekową...

25

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

od czwartku wieczorem jest juz u rodziców. cieżko mi jest. moje lęki były nie potrzebne.
odeszłam po cichu tak jak pisałam, zostawiłam list i odjechałam z bratem.
jest mi cieżko, rodzice wogole mnie nie rozumieja a ja ich.
mam praktycznie zerowy dostep do komputera a tym bardziej do neta..
jak bede miala wiecej sil napisze cos wiecej

26

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Esmeralda życze powodzenia

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

27

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Od rozstania juz troche mineło. układam sobie powoli wszystko na nowo. wiadomo kolejne początki sa trudne ale daje rady. z pomocy pani psycholog korzystam coraz rzadziej.
ważne że nie żałuje podjętej decyzji i spełniam swoje ambicje i marzenia.
dziekuje wszystkim za pomoc. znikam jako esmeralda. to juz zamkniety rozdział i nie chce do niego wracać.
jako esmeralda jestem osiagalna pod emailem.

28

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Bardzo się ciesze, że powoli jak piszesz zaczyna się układać.
Tak więc żegnamy dawną Esmeraldę, idzie wiosna a jak wokół zielono to i żyć łatwiej. smile

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

29

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Witajcie, mnie rzucił facet z ZA po prawie 4 latach.... Rzucił bo ważniejsze okazało się rozwijanie pasji gry... w ping ponga oraz bieganie. Ma 30 lat jest programistą i nałogowym graczem. Ważniejsze są dla niego rzeczy niż ludzie. Po zerwaniu powiedział mi, że nie miał mi się czasu oświadczyć bo za dużo czasu zajmowało mu planowanie wycieczek i nie było kiedy. Domu też nie chciał mieć ze mną bo stwierdził, że to by było za jego pieniądze... Jedyne co robi to gra i planuje, w styczniu już robi plany na cały kolejny rok łącznie z następnymi świętami. Jeśli plan z jakiegoś powodu mu nie wyjdzie lub nie może go zrealizować, wpada w szał lub staje się bardzo nerwowy. Do tego dochodziło szarpanie. Najważniejsze są dla niego własne cele , pasje i plany którymi potrafi zadręczać. Nie liczył się ze mną w związku, byłam tylko osobą towarzyszącą na wycieczki przy tym potrafił mówić po 20 razy dziennie, że mnie kocha.... Zaplanował sobie ze 2 razy w miesiącu będzie dawał mi kwiaty po czym nie potrafił zrezygnować z tego planu i zaczął mnie wręcz obwiniać że mi daje kwiaty... Po tym związku czuje się wrakiem człowieka, to tylko mała część rzeczy które opisałam, jeśli ktoś chciałby porozmawiać to zapraszam gg 1235395 lub email

30

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Wchodząc w związek z osobą zaburzoną warto zdawać sobie sprawę, jak objawia się to zaburzenie. Bo ZA właśnie tak, że osoba, żeby czuć się bezpiecznie, potrzebuje planu i potrzebuje tego planu się trzymać, inaczej jest jej trudno poradzić sobie z emocjami. Osoby z ZA również mają trudności w kontaktach społecznych, wiadomo, że u każdej osoby objawi się to inaczej. Myślę, że nie ma co oczekiwać, że ktoś dla związku zrezygnuje ze sposobów radzenia sobie z całą resztą życia. To nie fanaberia, ale konieczność. Oczywiście, rozumiem, że trudno z taką osobą być.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

31

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Gorzej jak taka osoba w planowaniu uwzględnia tylko siebie, natomiast partnerka mu w tym tylko zaczyna przeszkadzać nawet swoją obecnością. I otrzymuje sygnały, że lepiej jakby jej nie było... Bo jest w tym momencie zbędna. Zbędna jest także w mieszkaniu bo przez nią nie może tyle grać ile by chciał. Trudno jest z taka osobą być, jak większość czasu jest się samotnym i czuje się, że się takiej osobie przeszkadza. Jednym z fundamentów związków są wspólne plany na przyszłość a ciężko tą wspólną przyszłość zobaczyć jak partner planuje jedynie dla siebie.... Wszelkie próby zmian kończyły się zarzutami, że go spowalniam w jego pasjach i niszczę mu życie. Z tego związku mój partner wyciągnął jedynie taki wniosek jak mi to oznajmił, że z następną dziewczyną nie będzie mieszkał przed  ślubem xD  Kondolencje dla następnej bo się dowie o ZA na własnej skórze dopiero po ślubie..... i jeszcze gorzej jak urodzi chore dziecko po tatusiu. Takie coś powinno być przecież karalne hmm

32 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-06 12:30:37)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Gorzej jak taka osoba w planowaniu uwzględnia tylko siebie, natomiast partnerka mu w tym tylko zaczyna przeszkadzać nawet swoją obecnością. I otrzymuje sygnały, że lepiej jakby jej nie było... Bo jest w tym momencie zbędna. Zbędna jest także w mieszkaniu bo przez nią nie może tyle grać ile by chciał. Trudno jest z taka osobą być, jak większość czasu jest się samotnym i czuje się, że się takiej osobie przeszkadza. Jednym z fundamentów związków są wspólne plany na przyszłość a ciężko tą wspólną przyszłość zobaczyć jak partner planuje jedynie dla siebie.... Wszelkie próby zmian kończyły się zarzutami, że go spowalniam w jego pasjach i niszczę mu życie. Z tego związku mój partner wyciągnął jedynie taki wniosek jak mi to oznajmił, że z następną dziewczyną nie będzie mieszkał przed  ślubem xD  Kondolencje dla następnej bo się dowie o ZA na własnej skórze dopiero po ślubie..... i jeszcze gorzej jak urodzi chore dziecko po tatusiu. Takie coś powinno być przecież karalne hmm

Trochę mało wiesz o ZA. W przyszłości najpierw się dowiedz dokładnie, na czym polega zaburzenie partnera, zanim zdecydujesz się wejść z nim w związek. Wyraźnie z Twojego postu wynika, że przez te 4 lata w ogóle Cię partner nie interesował na tyle, żeby cokolwiek o nim wiedzieć. Więc pretensje teraz to najwyżej do siebie możesz mieć.
ZA się nie dziedziczy. Nie pluj nienawiścią z powodu własnych błędów.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

33

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

I kto tu  mówi o nienawiści? Oj widocznie komuś nadepnęłam na odcisk wink
Wiem wystarczająco. Po kilkuletniej obserwacji dziwnego zachowania mojego partnera odkryłam, że tym stoi Asperger. Bo normalni ludzie się tak nie zachowują. Wszystkie objawy ZA się pokrywają u niego. On sam nawet doszedł do wniosku, że to ma. I panicznie bał się iść z tym do psychologa mimo iż go wysyłałam, nawet nie z powodu ZA tylko głownie z powodu narastającej u niego agresji. Tak jakby się bał potwierdzenia... ale to juz jego sprawa

Jakbym wiedziała na początku ze na to cierpi to bym w taki związek w życiu nie wchodziła. On mnie o tym nie uprzedził bo sam o tym nie wiedział, że jest chory. Ale teraz już wie.... Powiedział tylko, że miał  przede mną 3 krótkie związki ale wszystkie się rozpadły, żadna go nie chciała jak tylko trochę z nim pochodziła.

Mało tego u niego w rodzinie matka i wujek wykazują takie same zachowania. Przypadek ? Nie sadzę.
Zbyt wiele wpisów już widziałam matek u których synów zdiagnozowano ZA. Po czym okazywało się, że ich tatuś jest również chory....
I jak tu mówić o braku dziedziczności? Możesz to sobie nazywać predyspozycją do większej zachorowalności na ten zespół ale fakty są takie, że w rodzinach gdzie któryś z rodziców ma ZA jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że dziecko/ dzieci również będą chore.
Zamiast mnie oskarżać o plucie nienawiścią, poczytaj trochę na dobre Ci to wyjdzie. Naga prawda nie zawsze jest piękna....

34 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-06 17:01:20)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Ach tak, czyli przy okazji do tego sama potrafisz zdiagnozować, gratulacje big_smile
A nie przyszło Ci w takim razie do głowy, że może to po prostu zwykły buc był? Po prostu tak wychowany, skoro rodzina też się tak zachowuje? tongue Jak Ci  z nim tak źle było, to po co z nim siedziałaś 4 lata, a teraz się plujesz? Ja bym się na Twoim miejscu sobą zajęła, a nie najeżdżaniem na niego, a przy okazji na tych, co naprawdę mają ZA...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

35

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Tak, tak możesz się śmiać. Nie najeżdżam tu innych Aspergerów. Pokaż mi fragment w którym obraziłam tu innego Aspergera? Nawet tu swojego byłego nie obraziłam, opisałam tylko jego zachowanie. Przypominam, że to Ty wyjechałaś, że może być bucem. Co do diagnozowania to nie jestem psychologiem ani psychiatrą ale powiem tylko, że diagnozuję zawodowo w innej dziedzinie. Tak, że mam wprawę w dopasowywaniu objawów do danego schorzenia czy też w tym wypadku zespołu (pisze tak dokładnie bo zaraz się przyczepisz pewnie).  Oczywiście wszystkie te objawy nie nastąpiły w ciągu jednego dnia, tylko wraz z upływem czasu się coraz bardziej odsłaniał bo nie da się udawać na dłuższą metę kogoś kim się nie jest.
Jeśli wszystkie znaki wskazują, że ma Aspergera i nawet on sam się z tym zgodził a mimo to on nie chciał iść tego zdiagnozować u specjalisty. To dlaczego ja mam udawać ze on tego Aspergera nie ma?

36 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-06 17:50:30)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Tak, tak możesz się śmiać. Nie najeżdżam tu innych Aspergerów. Pokaż mi fragment w którym obraziłam tu innego Aspergera? Nawet tu swojego byłego nie obraziłam, opisałam tylko jego zachowanie. Przypominam, że to Ty wyjechałaś, że może być bucem. Co do diagnozowania to nie jestem psychologiem ani psychiatrą ale powiem tylko, że diagnozuję zawodowo w innej dziedzinie. Tak, że mam wprawę w dopasowywaniu objawów do danego schorzenia czy też w tym wypadku zespołu (pisze tak dokładnie bo zaraz się przyczepisz pewnie).  Oczywiście wszystkie te objawy nie nastąpiły w ciągu jednego dnia, tylko wraz z upływem czasu się coraz bardziej odsłaniał bo nie da się udawać na dłuższą metę kogoś kim się nie jest.
Jeśli wszystkie znaki wskazują, że ma Aspergera i nawet on sam się z tym zgodził a mimo to on nie chciał iść tego zdiagnozować u specjalisty. To dlaczego ja mam udawać ze on tego Aspergera nie ma?

Bo nie ma specjalistycznej diagnozy. A pisząc, że ktoś z ZA taki, sraki, owaki, owszem, psujesz opinię osobom ze zdiagnozowanym ZA. To, że diagnozujesz w innej dziedzinie, to nie daje Ci prawa diagnozowania kogoś na podstawie tego, co wyczytałaś w internecie.
Tak czy siak, jeśli faktycznie miałby ZA, to to, co opisałaś, to byłyby objawy (choć właściwie pasuje tu tylko planowanie... a reszta jest niezależna od ZA) - i nie masz prawa się o nie burzyć, to tak, jakbyś miała pretensje do chorego na trąd, że mu ręka odpadła. Możesz ewentualnie mieć pretensje, że on sam nie chciał się zdiagnozować - ale właśnie dlatego stawiam na to, że to jednak nie ZA, tylko zwykłe bucowate zachowanie. Osoby z ZA chcą sobie pomóc, bo im to zaburzenie przeszkadza. Skoro Twojemu byłemu nie przeszkadzało, a na dodatek miał pretensje do Ciebie, uważam, że to po prostu zwykły buc. Prościej było mu się z Tobą zgodzić, że to zaburzenie, niż przyznać, że coś zależy od niego...
Natomiast niezależnie od tego, czy to jest buc, czy aspergerowiec, Ty powinnaś się zastanowić, dlaczego tak długo tkwiłaś w takim toksycznym dla Ciebie związku i na dodatek masz pretensje, że to on Cię rzucił...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

37 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-04-06 18:00:37)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Moja droga rowerzystko.

Zespół Aspergera to nie choroba, tylko zaburzenie neurologiczne, którego się NIE dziedziczy.

Zespół Aspergera może zdiagnozować lekarz psychiatra lub neurolog. A najlepiej obaj. Jeśli nie było diagnozy, to nie ma zaburzenia.

-------

Czy Twój partner miał ZA? Może. A może był zwykłym dupkiem i egoistą. Pytanie, co z Tobą jest nie tak, skoro tkwiłaś tyle czasu w związku, który nie dawał Ci szczęścia?

Do ludzi z ZA należy podejść ze zrozumieniem. Oni nie wiedzą, że ich zachowanie jest społecznie nieakceptowalne. Dlatego potrzebują terapii, im wcześniej tym lepiej. Muszą nauczyć się poprzez naśladownictwo, czym jest empatia. Kiedyś niewiele wiedziano o tym zaburzeniu i nie było w związku z tym odpowiedniej pomocy dla aspergerowców. Dziś jest inaczej.

A to pisała mama 5-letniego Adasia - posiadacza Zespołu Aspergera.

38

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Bo najlepiej skoro wszystko wskazuje na to ze ma ZA to udawać, że takiego problemu nie ma.... żeby nie psuć opinii tym niezdiagnozowanym smile
Tak się składa, że osoby z tym zespołem różnie reagują. Jedne chcą się dowiedzieć prawdy, inne boją się potwierdzenia. O tym tez możesz poczytać. Za bardzo uogólniasz, jak na osobę która pisze, że się na tym ponoć zna.
A jednym z powodów zerwania było też to, że chciałam aby poszedł do psychologa. Nie miałabym wtedy do niego pretensji o jego zachowanie jakby poszedł po pomoc do specjalisty a tak to mam. Bo udaje przed światem zdrowego i wg jego zapowiedzi będzie udawał nadal przed kolejnymi dziewczynami. I powiedział, że dzięki związkowi ze mną się nauczył jak być z kobietą i jak się powinien zachowywać. Tylko nie bierze pod uwagę tego, że każda kobieta jest inna .....On nawet bycia w związku i relacji międzyludzkich się musi uczyć.
Co do tkwienia w toksycznym związku mój błąd, zbyt wiele szans mu dawałam.
Nauka dla mnie z tego taka, żeby nie dawać więcej facetowi szansy na poprawę bo i tak się nie zmieni.

39

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Może się zmieni, ale związek z Tobą nie był dla niego wystarczającą motywacją, by się zdiagnozować i leczyć?
A może boi się dowiedzieć o sobie, że ma ZA, bo wtedy coś musiałoby się zmienić, a aspergerowcy nienawidzą zmian...
Pytań i odpowiedzi sto tysięcy.

Dla Ciebie rada jest jedna, zajmij się sobą i więcej nie pozwól, by czyjeś zachowanie przesłoniło Twoje szczęście. I tyle w temacie. ZA zostaw w spokoju.

40

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Skoro się nie dziedziczy to jak wytłumaczyć fakt, że w rodzinach gdzie jedno z rodziców ma ZA to jest większa predyspozycja do tego, ze dzieci także dotknie ten zespół ?

"Hej,
Myślę, że nikt nie zamierzałby odbierać prawa osobom ze zdiagnozowanym ZA do uczuć i miłości, jednak powinnaś starać się zrozumieć również tzw. „drugą stronę”, tj. partnerów osób z ZA.
Po ośmiu latach małżeństwa (mamy dwójkę dzieci; jedno obciążone ZA) jestem wrakiem. Psychicznym i fizycznym. Bez widoków w kwestiach zawodowych – doświadczałem i nadal doświadczam braku zrozumienia, agresji i bezprzykładnego niszczenia mnie przy pomocy deprecjonowania moich wysiłków jako ojca dzieci, co nie wpływało korzystnie na moje samopoczucie psychiczne (delikatnie rzecz ujmując) i skutecznie zahamowało mój rozwój, również zawodowy. Obecnie jest dla nas za późno na próby ratunku, zresztą żona jest bardzo niechętna pomocy psychologicznej z zewnątrz. "

"Widzę, że same kobiety zabierają tu głos. To teraz jest czas na męski głos. Mam zespół Aspergera a przynajmniej mam takie objawy. Niestety dowiedziałem się o tym tak naprawdę przed chwilą ale analizując całe moje życie od wieku wczesno szkolnego widzę wyrażne jego objawy.
Mimo to znalazłem żonę, mam dzieci, jedno nawet pełnoletnie, potrafię nawiązywać kontakty ale tylko z kobietami. Jednak moje małzeństwo rozpadło się po ponad 25 latach przebywania razem. Dlaczego? Jednym z powodów był seks a dokładniej brak chęci na seks ze strony żony. Od razu mogę zapewnić, że akty seksualne nie były formą gwałtu lecz pełną pieszczot grą wstępną.
Obecnie żona od 2 lat nie odzywa się do mnie, tak jakby to ona miała ZA a nie ja. Syn także od ponad 2 lat nie utrzymuje kontaktu z otoczeniem.
Mimo to próbuję nawiązać kontakt z nimi ale bez rezultatu. Tylko córka jest „normalna” i wpada do ojca czasami."

"Mam męża i syna z ZA. Oraz drugiego syna HFA. Znam to, o czym piszesz. Nauczyłam się akceptować innych takimi,jacy są. I nie zauważam już tego autyzmu w domu. Gorzej jak wyjdziemy z nim na ulicę, do miejsc obcych ;-)"

"Od 21 lat mam męża z ZA, od 20 córkę z ZA. Od 4 lat wiem, ze to ZA, czyli od 4 lat wiem dlaczego życie w naszym domu to jedno wielkie pasmo nieporozumień na każdym kroku, kłótni o wszystko, tysiąca problemów z kosmosu i niemożności zmiany czy posunięcia do przodu czegokolwiek. I im dalej w las tym ciemniej. Chciałabym wziąć walizkę i po prostu wyjść. Nikt mi nigdy nie wmówi, że Aspi mogą żyć normalnie - mieć małżonka i dzieci. I choć to bardzo niepopularne uważam, że Aspi nie powinni zakładać rodzin i mieć dzieci. "

"Z przyjemnością podczytuję Autora od około roku. Mam męża i 2 dorosłych dzieci bez diagnozy - po latach szukania literatury widzę, że to ZA - i to jest dla mnie mała ulga. Moje aspi uważają, że są w porządku i nie muszą się mierzyć z tym wyzwaniem. A przez lata ciągłe nakręcanie, trudności z porozumiewaniem sprawiły, że rozbicie w relacjach
strasznie mnie dołuje - jestem bezsilna."

Dlaczego twierdzicie, że to nie jest dziedziczne? Wiec co to jest w takim razie skoro nie dziedziczenie? Czekam na konstruktywne odpowiedzi

41

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

"Robię się stara. Dziadek z Aspergerem, matka z Aspergerem i mąż z Aspergerem. Rozumiem, umiem i wspieram. Tylko żyć już mi się nie chce. Mam dosyć. Wolę być sama z psem i w końcu BEZ ASPERGERA."


" Pocieszę Cię - nie masz dziecka z ZA. Wszyscy inni to pikuś. Z dzieckiem jest tak, ze oprócz tego, że musisz znosić to wszystko co niesie ze sobą ZA, to jeszcze cierpisz, bo widzisz jak ono cierpi i jak mu ciężko na tym świecie. Ja mam męża i dziecko z ZA, a od dziecka to niestety nie ma już ucieczki. Też wole być sama z psem. "


Czy potrzebujecie więcej przykładów?

42 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-06 18:51:45)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Bo najlepiej skoro wszystko wskazuje na to ze ma ZA to udawać, że takiego problemu nie ma.... żeby nie psuć opinii tym niezdiagnozowanym smile

Nie, nie dlatego, żeby im nie psuć opinii, tylko dlatego, że bez diagnozy nie możesz twierdzić, że ktoś z ZA zachowuje się jak buc, a tak właśnie brzmiały Twoje posty - a potem przeczyta je ktoś następny, stwierdzi, że tak wygląda zachowanie kogoś z ZA, "zdiagnozuje" następnego itd.

Tak się składa, że osoby z tym zespołem różnie reagują. Jedne chcą się dowiedzieć prawdy, inne boją się potwierdzenia. O tym tez możesz poczytać. Za bardzo uogólniasz, jak na osobę która pisze, że się na tym ponoć zna.

Nie jestem psychologiem, psychiatrą, neurologiem - nie diagnozuję. Natomiast nawet w Twoim ulubionym źródle informacji, jakim jest internet, można wyczytać, że obecni mniej więcej 30-latkowie właśnie teraz się diagnozują, bo do tej pory coś ich uwierało, a nie było wiadomo, co, ponieważ wiedza o ZA nie była rozpowszechniona nawet wśród specjalistów... Natomiast sama przyznałaś, że ten Twój były nie uważa, żeby gdzieś wina leżała po jego stronie... to, że przyznał Tobie, że może i ma ZA, ale nie zamierza nic z tym zrobić, to tylko i wyłącznie po to, żebyś przestała się czepiać o jego zachowanie, bo "przecież jest chory"

A jednym z powodów zerwania było też to, że chciałam aby poszedł do psychologa.

A po co miał iść do psychologa? Psycholog nie diagnozuje ZA.

Nie miałabym wtedy do niego pretensji o jego zachowanie jakby poszedł po pomoc do specjalisty a tak to mam. Bo udaje przed światem zdrowego i wg jego zapowiedzi będzie udawał nadal przed kolejnymi dziewczynami.

I napisałam wcześniej już, że ewentualne pretensje możesz mieć jedynie o to - że wie, że coś z nim jest nie tak, ale nic z tym nie zamierza zrobić. Ale nie możesz mu tego tak czy siak nakazać, więc po takiej jego decyzji Ty powinnaś podjąć swoją - czy zamierzasz tkwić dalej w tym związku, czy nie. A tu zonk - on stwierdził, że za bardzo mu trujesz doopę? To tylko potwierdza bucowatość, a nie ZA.

I powiedział, że dzięki związkowi ze mną się nauczył jak być z kobietą i jak się powinien zachowywać. Tylko nie bierze pod uwagę tego, że każda kobieta jest inna .....

No, ale to chyba nie Twój problem, chyba że masz misję zbawiania świata? Po co się tym przejmujesz?

On nawet bycia w związku i relacji międzyludzkich się musi uczyć.

Tak, aspergerowcy muszą się uczyć relacji międzyludzkich. Ale to nie znaczy, że nikt poza nimi nie ma z tym problemu i nie znaczy to również, że każdy narcyz/przemocowiec/psychopata/socjopata/zwykły-buc-któremu-się-nie-chce-szanować-innych ma ZA.

Co do tkwienia w toksycznym związku mój błąd, zbyt wiele szans mu dawałam.
Nauka dla mnie z tego taka, żeby nie dawać więcej facetowi szansy na poprawę bo i tak się nie zmieni.

I właśnie tym bym się zajęła zamiast zastanawianiem się, co Twój były będzie robił z następną - inną od Ciebie - kobietą. Serio nie czujesz tego problemu?


Nie wiem, skąd wzięłaś przywołane przykłady, ale zauważ, że większość z nich to właśnie niezdiagnozowane przypadki, tylko komuś się wydaje... bo gdzieś coś przeczytał... ach, to spektrum autyzmu, takie modne ostatnio... najłatwiej sobie wytłumaczyć, że np. to, że nie radzę sobie z dzieckiem, to znaczy, że ono ma ZA. Albo jak nie chce mi się przyłożyć do własnego życia, to na pewno mam ZA, objawy pasują...
I mówię to jako matka dorosłego gościa z diagnozą ZA od kilku różnych specjalistów. Który to gość nie jest nawet w połowie takim bucem jak ten Twój były. I nie, jego tatuś ZA nie ma (aczkolwiek niezły z niego buc big_smile ) A więc po prostu zajmij się teraz sobą, bo sama napisałaś, że jesteś psychicznym wrakiem, a nie kłóceniem się z nami, czy Twój były ma ZA, czy nie, bo to dla Ciebie żadna różnica.. Po prostu zadbaj o siebie zamiast przejmować się gościem, który Cię do tego stanu doprowadził.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

43

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Ale wysyłanie kogoś na dzień dobry do psychiatry jest jeszcze trudniejsze. Dlatego był pomysł z psychologiem żeby go nakierował gdzie ma dalej szukać pomocy....

Tak czuję problem ale mam też dociekliwą naturę. I zajmuję się sobą ale nie 24h na dobę przecież.
A skoro mam pytania i chce porozmawiać to dlaczego odbierasz mi prawo by to robić?

Jeśli by się każdy tak sobą zajmował i nie mógł o nic pytać to by takich miejsc nie było jak to.
W takim razie po co jest to forum?
W logo pisze ze to jest poradnikowe forum dla kobiet....

44

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Ale wysyłanie kogoś na dzień dobry do psychiatry jest jeszcze trudniejsze. Dlatego był pomysł z psychologiem żeby go nakierował gdzie ma dalej szukać pomocy....

Tak czuję problem ale mam też dociekliwą naturę. I zajmuję się sobą ale nie 24h na dobę przecież.
A skoro mam pytania i chce porozmawiać to dlaczego odbierasz mi prawo by to robić?

Jeśli by się każdy tak sobą zajmował i nie mógł o nic pytać to by takich miejsc nie było jak to.
W takim razie po co jest to forum?
W logo pisze ze to jest poradnikowe forum dla kobiet....

Ale kto Ci zabrania zadawać pytania? Ja tylko uparcie i nadal będę twierdzić, że nie możesz diagnozować kogoś bez podstaw...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

45 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-04-06 19:14:10)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

"Robię się stara. Dziadek z Aspergerem, matka z Aspergerem i mąż z Aspergerem. Rozumiem, umiem i wspieram. Tylko żyć już mi się nie chce. Mam dosyć. Wolę być sama z psem i w końcu BEZ ASPERGERA."


" Pocieszę Cię - nie masz dziecka z ZA. Wszyscy inni to pikuś. Z dzieckiem jest tak, ze oprócz tego, że musisz znosić to wszystko co niesie ze sobą ZA, to jeszcze cierpisz, bo widzisz jak ono cierpi i jak mu ciężko na tym świecie. Ja mam męża i dziecko z ZA, a od dziecka to niestety nie ma już ucieczki. Też wole być sama z psem. "


Czy potrzebujecie więcej przykładów?

Czyli co, mam dziecko oddać do domu dziecka, bo ma ZA? Bo nie rozumiem, po co te cytaty wkleiłaś.

Poza tym... ZA  to jeszcze nie koniec świata. Te dzieci nie cierpią, jeśli się wie, jak do nich dotrzeć. Można się z nimi normalnie dogadać. Czasem jest ciężko, to fakt. Ale to zwykłe dzieci. Potrzebują miłości, cierpliwości, wsparcia. No i terapii.

46

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Napisałaś, że kłócę się z Wami. Odkąd to przedstawianie swojego zdania jest od razu kłótnią? Dziwi mnie to, że tak to odbierasz. W tych wypadkach w których się zgadzam przyznaje rację a w innych nie. Czy nie można mieć porostu swojego zdania?

Rozumiem, że obawiasz się, że przeczytają to osoby które zaczną same diagnozować swoje dzieci czy partnerów.
Ale zauważ, że od czegoś się zaczyna zanim pójdzie się po pomoc do specjalisty. Jakby nikt niczego nie dostrzegał to by nikt nie szukał odpowiedzi na pytania....
Co ja na to poradzę, że wszystkie objawy tego zespołu pasują do niego.

Przecież to normalnie, że jakby miał inne objawy to bym podejrzewała coś innego i odesłałabym go czy to do onkologa, kardiologa czy urologa.
Czy jakby się złapał za serce i miał duszność, czy ja bym mu nie mogła powiedzieć ze ma zawał? Tylko dlatego, że nie jestem kardiologiem?

Nie powiedziałam mu przecież - masz prawdopodobnie ZA i nic z tym nie rób, nie potwierdzaj tego nigdzie i nic z tym nie rób bo ja Cie tak zdiagnozowałam i koniec

47

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Te cytaty wkleiłam bo pisałyście przecież, że to nie jest dziedziczne. Wiec po co teraz odwracasz kota ogonem i przeskakujesz na inny temat?

48

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Ciężko się z Wami dziewczyny pisze bo uczepicie się jednego słówka a nie dostrzegacie problemu. To forum jest chyba na zasadzie po to żeby udowodnić ze ma się rację

49

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

To skąd tyle przypadków w obrębie jednej rodziny skoro to nie jest dziedziczne?  W takim razie niech mi ktoś to wytłumaczy. Bo póki co piszecie tylko ze to nie jest dziedziczne i tyle. Żadnych argumentów, naukowych wyjaśnień, nic dosłownie.

50 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-06 19:28:02)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Te cytaty wkleiłam bo pisałyście przecież, że to nie jest dziedziczne. Wiec po co teraz odwracasz kota ogonem i przeskakujesz na inny temat?

Po raz pierwszy zespół Aspergera opisał w 1944 roku doktor Hans Asperger, od którego nazwiska pochodzi nazwa choroby. Zwrócił on uwagę, że niektóre dzieci na wczesnym etapie rozwoju mają dobrze rozwiniętą mowę i zdolności poznawcze, ale wykazują zaburzenia w rozwoju motorycznym i społecznym. Na zespół Aspergera statystycznie częściej chorują chłopcy niż dziewczynki, podobnie jak w przypadku autyzmu wczesnodziecięcego. Do tej pory nie wiadomo, co leży u podstaw rozwoju syndromu Aspergera. Przyjmuje się, że za zaburzenia ze spektrum autyzmu odpowiadają nieprawidłowości neurologiczne i zaburzenia w rozwoju płodowym.
Wśród potencjalnych przyczyn zespołu Aspergera wymienia się:

    czynniki genetyczne – uwarunkowane genami znajdującymi się na chromosomach 3, 4, 11 i genem EN2 na chromosomie 7,
    wiek ojca powyżej 40. roku życia,
    urazy okołoporodowe,
    toksoplazmozę,
    uszkodzenia OUN (ośrodkowego układu nerwowego),
    dziecięce porażenie mózgowe,
    poważne infekcje.
Warto pamiętać, że w odniesieniu do czynników genetycznych nie dziedziczy się samej choroby, co raczej podatność na rozwój zespołu Aspergera i innych zaburzeń ze spektrum autyzmu

portal.abczdrowie.pl/zespol-aspergera


ZA znacznie częściej dotyczy chłopców niż dziewczynek, ale nikt nie wie, dlaczego tak się dzieje. Dość często jest on łączony z innymi zaburzeniami, których przyczyny również nie są znane, takimi jak zaburzenia uwagi i nastroju /depresja i niepokój/. W wielu przypadkach można stwierdzić podłoże genetyczne, gdyż jedno z rodziców /najczęściej ojciec/ wykazuje pełny obraz ZA lub przynajmniej niektóre jego cechy. Wpływ czynników genetycznych na ZA wydaje się dużo wyraźniejszy niż w przypadkach klasycznego autyzmu. U krewnych dzieci z ZA znacznie częściej stwierdza się takie cechy, jak intensywne i ograniczone w swym zakresie zainteresowania, zachowania kompulsywne i rutynowe oraz problemy w kontaktach społecznych. Mogą one występować bądź pojedynczo bądź jako kombinacja kilku cech. Czasem zdarza się, że w wywiadzie stwierdza się obecność autyzmu w rodzinie i fakt ten potwierdza wrażenie, że ZA i autyzm są zaburzeniami ściśle ze sobą powiązanymi Jednakże obraz sytuacji nie jest do końca jasny, gdyż lżejsze zaburzenia rozwoju również zdarzają się wśród członków dalszej rodziny dzieci z ZA – na przykład dysleksja czy dyspraksja.
niegrzecznedzieci.org.pl/asperger/

Nie każdy posiadający jakieś cechy to od razu Aspi smile No i w drugą stronę to też nie działa - nie każdy Aspi ma dziecko z ZA big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

51

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Czyli bezpośrednio się nie dziedziczy ale jest za to większa podatność.

Generalnie z tego co czytam nie ma 100% pewności, że geny nie mają żadnego wpływu na ZA.


Mgr Magdalena Golicz Psycholog, Chorzów

Powstanie ZA jest najprawdopodobniej wielogenowe (co oznacza, że jego wystąpienie warunkują zmiany z obrębie kilku chromosomów). Oznacza to, ze dziedziczność, rozumiana jako przekazywanie genów, ma tutaj znaczenie, jednak nie jest to zależność prosta.


Mam partnera z tym zespołem Aspergera. Chcemy założyć rodzinę. Czy nasze dziecko może odziedziczyć ten zespół, czy nie musi ?

Badania pokazują, że w odniesieniu do czynników genetycznych nie dziedziczy się samej choroby, a raczej podatność na rozwój zespołu Aspergera i innych zaburzeń ze spektrum autyzmu. Jak to z genetyką bywa, nie ma tutaj nic pewnego.
http://www.poradnikzdrowie.pl/eksperci/ … /125321/1/


Wśród potencjalnych przyczyn zespołu Aspergera wymienia się:

czynniki genetyczne – uwarunkowane genami znajdującymi się na chromosomach 3, 4, 11 i genem EN2 na chromosomie 7,



Mgr Anna Suligowska Psycholog, Gdynia

Witam Dziedziczenie ZA jest jak dziedziczenie każdego innego genu, Pani Mama przekazała część swoich genów Pani, Pani dziecko więc teoretycznie powinno mieć też trochę genów babci, ale jeszcze nie wiadomo czy ZA dziedziczy się jako cecha dominująca czyli występuje zaburzenie czy recesywna czyli tylko jesteśmy nosicielami genu. ZA ma związek z płcią, częściej chorują chłopcy.

52 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-06 19:38:58)

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Mgr Anna Suligowska Psycholog, Gdynia

Witam Dziedziczenie ZA jest jak dziedziczenie każdego innego genu, Pani Mama przekazała część swoich genów Pani, Pani dziecko więc teoretycznie powinno mieć też trochę genów babci, ale jeszcze nie wiadomo czy ZA dziedziczy się jako cecha dominująca czyli występuje zaburzenie czy recesywna czyli tylko jesteśmy nosicielami genu. ZA ma związek z płcią, częściej chorują chłopcy.

Tą opinię możesz od razu wyrzucić, skoro ktoś, kto uważa się za psychologa, twierdzi, że na ZA się "choruje" big_smile nawet nie wspomnę już, że psycholog nie powinien się wypowiadać jako autorytet z genetyki...
Nie ma genu odpowiedzialnego za ZA, a więc nie da się nawet zastanawiać, czy jest to cecha dominująca, czy recesywna...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

53

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Zespół Aspergera nie równy Zespołowi Aspergera. Myślę, że tu faktycznie dochodzą cechy genetyczne

54

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
Lou71.71 napisał/a:

Zespół Aspergera nie równy Zespołowi Aspergera.

Zgadza się, nie zmienia to faktu, że diagnozują go specjaliści.

Myślę, że tu faktycznie dochodzą cechy genetyczne

Nikt tego nie neguje, napisałam to. Ale to nie znaczy, że ZA się dziedziczy. Można odziedziczyć jedynie podatność. Coś w stylu, że jak moja mama często chorowała jako dziecko na zapalenie ucha, to i ja może - bo niekoniecznie - jestem na to podatna, bo mamy podobną budowę ucha - ale nie na zasadzie, że jak moja mama złamała nogę, to i ja ją złamię...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

55

Odp: Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??
rowerzystkaa napisał/a:

Czyli bezpośrednio się nie dziedziczy ale jest za to większa podatność.

Generalnie z tego co czytam nie ma 100% pewności, że geny nie mają żadnego wpływu na ZA.


Mgr Magdalena Golicz Psycholog, Chorzów

Powstanie ZA jest najprawdopodobniej wielogenowe (co oznacza, że jego wystąpienie warunkują zmiany z obrębie kilku chromosomów). Oznacza to, ze dziedziczność, rozumiana jako przekazywanie genów, ma tutaj znaczenie, jednak nie jest to zależność prosta.


Mam partnera z tym zespołem Aspergera. Chcemy założyć rodzinę. Czy nasze dziecko może odziedziczyć ten zespół, czy nie musi ?

Badania pokazują, że w odniesieniu do czynników genetycznych nie dziedziczy się samej choroby, a raczej podatność na rozwój zespołu Aspergera i innych zaburzeń ze spektrum autyzmu. Jak to z genetyką bywa, nie ma tutaj nic pewnego.
http://www.poradnikzdrowie.pl/eksperci/ … /125321/1/


Wśród potencjalnych przyczyn zespołu Aspergera wymienia się:

czynniki genetyczne – uwarunkowane genami znajdującymi się na chromosomach 3, 4, 11 i genem EN2 na chromosomie 7,



Mgr Anna Suligowska Psycholog, Gdynia

Witam Dziedziczenie ZA jest jak dziedziczenie każdego innego genu, Pani Mama przekazała część swoich genów Pani, Pani dziecko więc teoretycznie powinno mieć też trochę genów babci, ale jeszcze nie wiadomo czy ZA dziedziczy się jako cecha dominująca czyli występuje zaburzenie czy recesywna czyli tylko jesteśmy nosicielami genu. ZA ma związek z płcią, częściej chorują chłopcy.

Nie brałabym pod uwagę opinii Pani Psycholog, która określa ZA mianem choroby...
Ale kłócić się nie zamierzam.

Dodam od siebie, że dzieci z ZA zdiagnozowane w jak najmłodszym wieku mają bardzo duże szanse, by dogonić rówieśników. Po pewnym czasie różnice się prawie zacierają. Są różnego rodzaju terapie, wczesne wspomaganie rozwoju. Wystarczy dotrzeć do swojego dziecka i zrozumieć, co mu najbardziej pomaga. Najlepiej rozwija kontakt z rówieśnikami - wiem to z autopsji. Mój syn największe postępy zaczął robić, gdy poszedł do przedszkola.

Posty [ 1 do 55 z 67 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak odejść od partnera z zespołem aspergera??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018