dzis bylam z narzeczonym w usc i 5 marca bierzemy slub
imprezka ogolnie skromna bo tylko na 10 najblizszych osob z rodziny,a tydzien pozniej impreza dla znajomych... problem (a w sumie problemy) mam takie :
1.chcemy kupic srebrne obraczki poniewaz oboje nie lubimy zlota ale zastanawiamy sie jak to bedzie wygladac... nie proponujcie bialego zlota platyny itp bo to sie wiaze ze zbyt wysokimi kosztami ;/
2.marze o bialej slubnej sukni ale nie jakiejs mega wypasionej tylko takiej skromnej ale slicznej i bez welonu...ale narzeczony ma problem z pieniedzmi ze nie da na nia nawet 500 zl po to zebym ja raz ubrala... moje babcie chca mi kupic jaka bede chciala ale jego duma nie pozwala na to zeby ktos nam "fundowal'' ;/
3.wygralam klotnie o garnitur poniewaz chcial isc w swoim szarym.. a mi sie osobiscie szare nie podobaja do slubu wiec kotek dzwonil do kolegi ktory jest dlugi i chudy (wyzszy i chudszy od mojego kocika)czy mu porzyczy swoj ;/ do tego garniak kumpla jest nie do pary spodnie z innego gora tez z innego....
4.kotek nie moze pic wodki bo zaczyna wariowac wiec ustalilismy ze bedziemy pic piwko, zony naszych ojcow,moja babcia i przyszla tesciowa beda pily wino, a wodke tylko tesc moj tata i dziadek mojego faceta no i znowu problem bo nie wiem jak to bedzie wygladalo jak kazdy bedzie pil co innego....
5.ostatni problem polega na tym ze nie mam figury idealnej w partiach brzucha i chcialabym to jakos zakryc jakoms gorsetem lub czyms podobnym co krotko mowiac mnie splaszczy ale nie wiem co by pasowalo pod suknie i co by bylo najlepsze i nie zbyt drogie
dziewczyny pomozcie mi!!




