Czy przygodny oral zagraża zdrowiu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Ostanio podczas szczerej rozmowy mój chłopak wyznał, że był kiedyś u prostytutki by ta zrobiła mu laskę bez zabezpieczenia. Zbaraniałam gdy to usłyszałam i od razu pytam czy podczas takiej zabawy mógł złapać jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową? Jakie jest ryzyko takiego zachowania dla zdrowego chłopaka który korzysta z usług takich pań, które, jak wiadomo do najzdrowszych nie należą?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

hm zależy jakiej kategorii była ta pani.
mógł się zarazić opryszczką. nic wiecej nie przychodzi mi do głowy na tą chwilę ( a już pózno jest).

3

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Czy opryszczka ma u chłopaka jakieś objawy? Na co zwrócić uwagę?

4 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-15 23:36:11)

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

mam nadzieję ze zapisałas link. jak nie wygooglujesz go bez pb.
wiesz moze powiedz mu zeby sobie zrobił badana na wenery i aids.
nie ma za co wink praca charytatywna podnosi morale wink
pozdrawiam smile

5

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Dzięki za podpowiedź!
Powiedział mi też, że był też drugi raz ale u innej pani, która zrobiła mu ręcznie przyjemność, tzn wykonywała ręką ruchy podobne jak robią chłopcy gdy się masturbują. Czy takie zachowanie jest też ryzykowne?

6

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

aneciak, wygoogluj sobie "choroby przenoszone drogą płciową" i poczytaj o nich - dobrze jest wiedzieć jak najwięcej na ich temat.

Zastanawia mnie jeszcze inna kwestia... Czy naprawdę możesz ufać facetowi, który korzysta z usług prostytutek niejednokrotnie? Skąd wiesz, że nie uprawiał z nią seksu bez zabezpieczenia?
Powiem Ci tylko jedno z własnego doświadczenia - za każdym razem, kiedy facet przyznawał mi się do epizodów z prostytutką lub nie byłam pewna, czy był odpowiedzialny, nigdy nie zgadzałam się na seks bez prezerwatywy.

Swoją drogą, każdego ze swoich facetów namawiałam na oddawanie krwi - wtedy wykonywane są najważniejsze badania (m.in. na HIV i WZW). Masz więc pewność, że facet, który oddał krew więcej niż raz nie ma tych chorób.

Ile macie lat?

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

7

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Aneciak - ciężko mi uwierzyć, że chłopcy chodzą do prostytutek po to, żeby ich ręką po penisie pomiziała... Podejrzewam, że w pełni korzystał z usług tych pań (szczególnie tej drugiej), a powiedział Ci tylko o tym, co robił bez zabezpieczenia. Prezerwatywa też 100% ochrony przed chorobami nie daje, więc skoro Ci o tym powiedział to wyślij go natychmiast na badania i będziesz mieć pewność.

Ja bym mimo wszystko nie panikowała. Bywają panienki o życiu erotycznym równie bujnym jak prostytutki, a nikt ich za źródło zarazy wszelakiej nie bierze.

8

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Za pare dni sie pewnie dowiesz ze z trzecia miał stosunek,a z czwartą sex analny!
Co to za facet który opowiada swojej dziewczynie,ze chodził na inne panienki i co mu robiły,no chyba ze chciałas to usłyszeć?
Uatami mozna zarazic tak samo dłonią,bo nigdy nie masz pewnosci komu wcześniej ruszała i czy ten ktos nie miał choroby wenerycznej albo opryszczki.

9

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Yvette jak sprawdzasz to czy facet jest odpowiedzialny?
Przecież nawet pozornie cichy, spokojny o wyglądzie zwykłego człowieka może mieć bujną kartotekę.

10

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Przecież napisała, że namawia go do oddania krwi i w ten sposób sprawdza, czy nie ma choroby.

Alaclaudie - wiadomo, że zawsze można trafić na kłamczucha, który wyrządzi nam duże kuku. Kobieca intuicja i inteligencja - polegająca między innymi na tym, że nie chodzimy do łóżka z pierwszym lepszym podejrzanym typem poznanym na ulicy, pomaga nam jednak w ocenie kiedy należy bardziej uważać a kiedy mniej. Wypadki chodzą po ludziach i wiadomo, że wszystkiego się przewidzieć nie da - nie mniej jednak zmniejszanie ryzyka zawsze wychodzi na plus.

Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

11

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

o ja. ja osobiście nie była bym z takim facetem, a jęśli chodzi i choroby to opryszczka ale proszę cie, nie wierze ze poszedł do prostytutki po to zeby zwal...... mu nie wierze !!!!

12

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Penny rozbawiłaś mnie. Nie chodzi mi o syt. seksu na dysce czy w pociągu z nieznajomym lol
Ciekawa jestem jaki ma Yvette na to sposób, przeczucia i tzw. intuicja - nie chciała bym się przejechać na niej (dosłownie).

13

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

alaclaudie, nie rozumiem przesadnej ironii. Nigdzie nie napisałam, że ufam swojej intuicji i oczywiście zgadzam się z tym, że nie można wiedzieć na 100%, jaką przeszłość ma za sobą facet. Ale gdyby iść tą drogą, którą sugerujesz, nie byłoby pary, która zrezygnowałaby z prezerwatyw, bo przecież "nic nie jest pewne". Dlatego choćby Ci się to wydawało naiwne i głupie, naiwna i głupia jest zatem każda kobieta, która na taki seks np. na tabletkach antykoncepcyjnych się zgadza, bo jednak podejmuje ryzyko, choć nie wie, czy nie jest okłamywana.

Nie bazuję tylko na tym, że wierzę w opowiadane historie i dlatego nalegam na oddanie krwi. Proste. Ale z facetem, który największych (czyt. wykrywanych przy krwiodawstwie) chorób nie ma, a przyznaje się do przeszłości z prostytutkami itd też bym nie poszła na seks bez prezerwatywy.
Niemniej jednak każda z nas decyduje o sobie. Ktoś może w ogóle nie ufać niczemu i nikomu, a ktoś z kolei łatwowiernie wszystkim i we wszystko.

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

14 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-16 16:53:51)

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

juz  tłumaczę, choc czy przesadna- chciałam po prostu żebyś wyjaśniła mi swoje stanowisko. Jako psycholog masz większą wiedzę na temat zachowań, bądz też potrafisz odczytać kiedy ktoś łże- o to mi chodziło.
zrozumiałam Twoją wypowiedz tak: wygląda na porządnego więc mogę poprzesać na tabletce ( 1 wspólny raz). nie zawsze jest mozliwość czekania aż ambulans odwiedzi miasto.
pytam bo dla mnie seks bez gumki i posiadania stałego partnera jest wysoce ryzykowny.

15

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Nie zrozumiałyśmy się. Nie da się sprawdzić, czy ktoś jest porządny czy nie tylko na podstawie własnych odczuć, bo wiadomo, że kiedy nam na kimś zależy, nierzadko go koloryzujemy i raczej zrobimy z niego anioła niż potwora, ale jeżeli facet opowiada o miłosnych podbojach, przyznaje się do kilkudziesięciu partnerek, mówi, że "nie lubi gumek" to wiadomo, że należy ograniczyć zaufanie bardziej niż w innym przypadku.

Myślę, że facet, któremu można ufać nie tylko zrozumie czekanie na przyjazd ambulansu do miasta, ale i sam będzie na to nalegał. Ja podczas jednej z operacji zostałam zakażona WZW typu B, co przenosi się właśnie przez krew i drogą seksualną, więc mogę zrezygnować z prezerwatyw tylko wtedy, kiedy facet wykona dwa szczepienia (nie jedno po drugim) i sprawdzi testem, czy w ogóle na nie zareagował. Mój mężczyzna to wytrzymał, nic mu nie odpadło i przeżył. W międzyczasie sam poszedł oddać krew. Gdyby było inaczej, nie tylko nie zobaczyłby mnie bez gumki na sobie, ale i nie zobaczyłby mnie wcale.

Więc najprościej, aneciak, jeżeli gość się nie przebada albo nawet i wtedy - nie ryzykuj braku gumek... SAFE SEX OR NO SEX (bezpieczny seks albo żaden).

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

16

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

"zabawy" ręką nie mają raczej żadnego ryzyka. Ale zastanowiłabym się nad związkiem z chłopakiem który korzysta z takiego typu usług gdy ma dziewczynę- kobietę którą kocha. Chyba , że było to zanim zaczeliście być ze sobą

dobra rada pomaga podjąć decyzję i zobaczyć problemy których same nie widzimy.

17

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Dzięki Wam za rady. Wezmę je wszystkie pod uwagę. Mamy po 20 lat, czyli zdecydowanie za wcześnie na zmarnowanie życia. Raczej wierzę chłopakowi, że "tylko" dwa razy korzystał z usług tych pań: raz była to laska innym razem "ręczna robota".
Czy rzeczywiście zabawy ręką nie mają żadnego ryzyka?

Czytałam na necie, że laska ma większe ryzyko dla osoby, która ją wykonuje a to ze względu na kontakt ze spermą, która ryzyko stanowi. Jak oceniacie ryzyko dla mężczyzny, który jest w ten sposób zaspokajany?

18 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-17 00:07:29)

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Własnie o to mi chodziło Yvette.
Aneta zamiast bawic sie w czy zagraza czy nie, czy to faktycznie był lód na sucho- wez go na badania!!

19 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-07-17 09:16:17)

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Aneciak, a gdyby był 1% szans, że się zaraził to będziesz ryzykować? Faktycznie seks oralny niesie większe ryzyko dla osoby aktywnej w przypadku wirusa HIV. Ale zapewne w przypadku opryszczki szanse się wyrównują (nie sprawdzałam - tak mi wychodzi z logicznego rozumowania).

A generalnie to nie chodzi tylko o "panie lekkich obyczajów". Owszem - mają większe niż statystycznie szanse na zarażenie się chorobami przenoszonymi drogą płciową, ale weźcie pod uwagę sytuację wiernej kobiety, która ma pecha i jest z puszczalskim panem, o czym nie wie. Ów pan podczas skoków w bok nie używa prezerwatyw, z wierną dziewczyną/żoną też nie. Po pewnym czasie ta dziewczyna/żona może mieć listę chorób równie imponującą jak przeciętna prostytutka, mimo, że w życiu miała jednego partnera seksualnego...

20

Odp: Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?
vinnga napisał/a:

A generalnie to nie chodzi tylko o "panie lekkich obyczajów". Owszem - mają większe niż statystycznie szanse na zarażenie się chorobami przenoszonymi drogą płciową, ale weźcie pod uwagę sytuację wiernej kobiety, która ma pecha i jest z puszczalskim panem, o czym nie wie. Ów pan podczas skoków w bok nie używa prezerwatyw, z wierną dziewczyną/żoną też nie. Po pewnym czasie ta dziewczyna/żona może mieć listę chorób równie imponującą jak przeciętna prostytutka, mimo, że w życiu miała jednego partnera seksualnego...

Przyjaciółka mojej mamy w ten sposób zaraziła się rzeżączką, a mój znajomy - od ukochanej żony - dostał w prezencie HIV...

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy przygodny oral zagraża zdrowiu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021