Miłość na portalu randkowym... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Miłość na portalu randkowym...

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 129 ]

Temat: Miłość na portalu randkowym...

Witajcie Wszyscy!
Chciałabym podzielić się z Wami moją radością, szczęściem.Otóż wszystko zaczęło się od założenia przeze mnie konta na pewnym portalu internetowym po namowie znajomej... Przez dłuższy czas od założenia nie zaglądałam tam nawet ,któregoś dnia wchodząc na pocztę zauważyłam nową wiadomość na portalu.I zaczeło się wink Napisał do mnie Pan D. pisał rozważnie, ostrożnie by mnie nie zrazić do siebie, nie urazić. Zaproponował po kilku wiadomościach kontakt poprzez komunikator gg. Zgodziłam się zaryzykowałam dając mu szansę, bardzo ale to bardzo zauroczył mnie swoją urodą. Byłam szalenie ciekawa jego charakteru, stylu bycia. Długie rozmowy na gg , a później telefoniczne sprawiły,że zaczęłam się od Niego uzależniać. Podczas pierwszej rozmowy tel. bardzo mi zaimponował mówiąc,że jest "Orginalny i jedny w swoim rodzaju".Ucieszyło mnie to ponieważ nie wiele osób zna swoją wartość i potrafi ją ukazać innym. Jego podejście do życia, jego głos, miłe słowa na dobranoc sprawiły,że całkowicie się od Niego uzależniłam i zaczęłam wierzyć w to,że tym razem może się udać. Cieszy mnie fakt,że nie mieszkamy od siebie daleko mamy do siebie jakieś 50km, więc wcale nie jest aż tak źle:)Często utwierdza mnie w przekonaniu,że mu się podobam,że jestem jego "Śliczną Niunią".Potrafi obdarować kobietę najpiękniejszymi słowami,potrafi je doskonale dobrać... Pisząc wyobrażaliśmy sobie jak będzie wyglądało nasze pierwsze spotkanie w realu.Oboje chcieliśmy by wszystko było spontaniczne.Oczywiście oboje mieliśmy obawy. Pan D. bał się ,że nie przypadnie mi do gustu ,choć to niemożliwe.Ja jak to ja również bałam się,że go rozczaruję .Powiem Wam,że oboje jesteśmy zadowoleni po naszym wczorajszym spotkaniu i chcemy tych spotkań coraz więcej. Chce a wręcz pragnę jak najczęściej patrzeć w jego duże niebieskie oczy ,które są wręcz niebiańskie oraz całować jego słodkie usta. Oszalałam , dosłownie oszalałam na jego punkcie, wiem wiem.. pewnie określicie to zauroczeniem, euforią... Ale ja wiem,że chce by powstało z tego coś pięknego...Oboje będziemy walczyć o swoje serduszka,tyle nas  łączy a tak niewiele nas dzieli... JESTEM SZCZĘŚLIWĄ KOBIETĄ ! Chcę to wykrzyczeć całemu światu,że zaczęłam się znowu uśmiechać dzięki Niemu...Jest mi dobrze... smile





" Kiedyś znajdę dla Nas dom z wielkim oknem na świat..."

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Kurde niesamowita historia! Jak tak piszesz to czuc to szczescie...

Tak samo poznałam mojego R i jestesmy razem 4 lata! Opowiedz cos jeszcze smile

Dla Niego.. Przez Niego.. Ponieważ On..
Odp: Miłość na portalu randkowym...

msbreezerko- wiesz ale ja się zawsze obawiam czegoś...
Teraz np. boję się ,że to nie dzieję się na prawdę...On ma dla mnie mało czasu w najbliższych dniach bo ma dużo pracy, ale chyba musze to przetrzymać...Choć brak mi otuchy...Może temu ,że nie mam przyjaciół...ponieważ kiedyś wydawało mi się,że ich mam a tak na prawdę jak ich potrzebowałam to nie było nikogo... Potrzebuje czasami kogoś kto mnie wysłucha...Zaprzeczy, doradzi, popłacze ze mną...
Myślisz,że facet może mi to zapewnić?

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

4

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Oj tak, uwierz mi.. miałam niemal identyczna sytuacje. Tez miałam niby to przyjaciół, ale to nie to samo. Facet to Twój najlepszy przyjaciel.. I bedzie przy Tobie zawsze.. I bedzie chcial zapewnic Ci wszystko.. Ja mojego R. kocham nad życie i jestem z nim prze szczęśliwa... Zawsze mnie wesprze, przytuli, rozbawi...

Dla Niego.. Przez Niego.. Ponieważ On..

5

Odp: Miłość na portalu randkowym...

tak btw. Paula jestem wink

Dla Niego.. Przez Niego.. Ponieważ On..
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Zostawisz jakiś kontakt do siebie?

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

7 Ostatnio edytowany przez msbreezerka (2010-06-18 23:41:11)

Odp: Miłość na portalu randkowym...

moge Ci gg podac wink

masz na mailu wink

Dla Niego.. Przez Niego.. Ponieważ On..

8

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Cudowna historia-mam nadzieję, że będzie miała tak samo piękne zakończenie...Nie zamartwiaj się od razu jego brakiem czasu-bo wiadomo każdy ma swoje obowiązki, które musi wykonać. Pamiętaj jednak, że skoro Cię kocha to będzie o Tobie myślał, wspierał i kontaktował się telefonicznie, a gdy uda mi się w końcu mieć trochę wolnego, nadrobicie czas we dwoje:-)

Szczęścia;-)

Bo tu kończy się blichtr, zaczyna życie-ostre jak nóż...Tu dziewczyny złe mają swe tajemnice...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Wszystko zaczyna się chrzanić...
Tracę wiarę w to,że to działo się na prawdę...
;( JESTEM załamana...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

10

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Fajna story wink
Czemu panikujesz?! co się stało ?

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Wczoraj wieczorem było zapewnianie o uczuciach. Sms-em "Kocham Cię Niuniuś" .Przez noc się nie odzywał dziś też nie.Napisał wczoraj o 20 ,że idzie na nocke do pracy.A dziś od rana miał znowu iść gdzieś coś robić. Ok rozumiem jest zmęczony, nie ma czasu napisać. Ja odchodzę od zmysłów. Ale stało się coś czego nie potrafię sobię wyjaśnić. Mianowicie usunął komentarze ,które mu zostawiłam na nk. Usunął mnie ze znajomych. Napisałam w nocy jak praca itd...i co było powodem usunięcia mnie z nk. Ale nic. Cisza.Nie odbiera tel, nie odpisuje. Nie mam już sił z oczu mych płyną łzy...
Czy wiecie jak boli serce gdy się coś traci? tak właśnie się teraz czuję:( Boję się ,że się nie odezwie...ale po co było to wszystko. Nie sądze by na spotkaniu to wszystko udawał i przed i po spotkaniu... Nie wiem. Nie zrobiłam nic złego..Ja się tylko zakochałam... ;(

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

12

Odp: Miłość na portalu randkowym...

ha tez bylam przed paroma miesiacami taka szczesliwa byl taki jak piszesz mily inteligentny czuly uroczy i bammmmmmm zona sie pojawila i zaczely sie schody potajemne sms maile telefony spotkania tyle ze my do siebie ponad500km mielismy

13

Odp: Miłość na portalu randkowym...

wiec jak na moje oczko to albo ma zonke ale to malo prawdopodobne bo mial by fotki na nk z nia albo nie wpadlas mu w oko:(

14

Odp: Miłość na portalu randkowym...

co do zapewnienia o uczuciach sms o tresci kocham cie to zadne zapewnienie faceci tak maja tak pisza :)zeby sprawic nam przyjemnosc ale to nie znaczy az tak wiele jak myslimy

15

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Ojj tak mi przykro-nie rozumiem jak w ciągu 24godz można tak diametralnie zmienić stosunek do kobiety...A przecież jeszcze niedawno byłaś tak szczęśliwa-niestety jego zachowanie jest karygodne i przykro mi to mówić, ale gdyby było to coś poważnego dla niego, tak by się nie zachował...Lepiej kochana wykaż się honorem i zdrowym rozsądkiem, i zrezygnuj z niego, bo czuję, że absolutnie na Ciebie nie zasługuje....Gdyby Cię kochał, taka sytuacja nie miałaby miejsca.

Bo tu kończy się blichtr, zaczyna życie-ostre jak nóż...Tu dziewczyny złe mają swe tajemnice...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Dziewczyny ! Niepotrzebna była panika. Mój Kotuś pracował cały dzień..zarabiał pieniążki remontowali sale operacyjną temu nie mógł mieć telefonu. A wczorajszą cała noc. Również był na sali. Dziś po 21 dzwonił, przepraszał,że milczał ale nie miał nawet jak właczyć tel. bo musieli zostawić w kantorku. Miłość jest i jestem nadal i będę jego Rybką, Nie ma żony, dzieci, nikogo na boku.Jest Mój i tylko Mój.

Już nie będe panikować bo obiecał mi,że nie będzie już dawał mi powodów do niepokoju bo widział jak się martwiłam:)
Więc jednak mam to szczęście ,że jestem jego Słodką Rybką.Taki facet to Skarb...!! Kocham Go ! z wzajemnością jestem tego pewna na 100 %,że z wzajemnością...









"Z pośród wszystkich ludzi dzisiaj wybieraj Cię i bez trudu w całym tłumie dostrzegam,że ten którego szukam przecież jest obok mnie..." <3

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

17

Odp: Miłość na portalu randkowym...

smile no to tylko pozazdroscic:)

18

Odp: Miłość na portalu randkowym...

a nie mówiłam!

Dla Niego.. Przez Niego.. Ponieważ On..
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Już nigdy chyba nie zrozumiem faceta...Od niedzieli milczy...w niedziele slodki sms. I koniec. Nie odzywam sie...zapytalam tylko "Co sie stalo" i cisza...juz w nic nie wierze... Najbardziej boli zraniona dusza.... nie zycze tego nikomu...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

20

Odp: Miłość na portalu randkowym...

hmm dziwne są takie dlugie momenty milczenia....

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Wysłałam mnóstwo smsów ale bez odpowiedzi... i co ja mam myśleć? co mam czuć? może znowu panikuję ale  to jest dziwne. W niedziele taki miły sms na dobranoc. i cisza...
To w końcu jestem jego Niunia czy nie?
Tyle pytań a odpowiedzi brak....
Dam mu czas...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Po rozmowie na gg z jego bratem dowiedziałam się ,że Pan D. ma problemy z kasą i że pracuje do późna. Ma sie odezwac dac znac co z Nami dalej. Czuje jeszcze gorsza niepewnosc...Boje sie o Niego...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

23

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Mysle ze za szybko sie zaangazowalas, wy dopiero sie poznajecie.Ja swojego Niunis tez poznalam przez jeden z portali , bardzo podobna mialam historie tylko ze my mamy non stop kontakt ze soba.Nas tez dzieli podobna odleglosc dlatego Twoja historia jest mi bliska natomiast dziwne jest to ze usunal Cie z listy znajomych na naszej klasie i usunal komentarze to jest poprostu podejrzane.

24

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Kobieto, wyluzuj. Jeśli będziesz się tak angażować w relacje po jednym spotkaniu to szybko osiwiejesz i po co Ci to? Prawda jest taka, że na portalach randkowych zdarzają się fajni faceci, ale większość to dziwadła i emocjonalni popaprańcy. Martw się o siebie, nie o niego, bo jak na razie to facet się Tobą bawi, a Ty przeżywasz to jak 10-letni związek...

25

Odp: Miłość na portalu randkowym...

po 1 uspoku sie ledwo go znasz
po2 wystraszysz go tyloma smsami
po3 zaloze sie ze kogos ma(wybacz za szczerosc)

26

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Nie ma nikogo stałego, bo by jej w ogóle swojego profilu na nk nie pokazał. Raczej obstawiam to, że nowy kąsek na portalu wyłowił i teraz się nim zajmuje. Po prostu na nim to pierwsze i ostatnie spotkanie nie zrobiło takiego wrażenia jak na autorce wątku. A nawet jeśli wrażenie było to facet zrobił odwrót po tym milionie wyznań dozgonnej miłości z jej strony...

27

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Tak to wyglada ze on raczej kogos poznal ...dlatego tak sie zachowuje.

28

Odp: Miłość na portalu randkowym...

mam pytanko czy odezwal sie do Ciebie? pozdrawiam.

29

Odp: Miłość na portalu randkowym...

vinnga ma rację - wyluzuj. Tyle smsów to po prostu może irytować... Pomyśl: po kontakcie na gg i jednym spotkaniu Ty już tak bardzo się angażujesz i mówisz, że go kochasz? No dla mnie to trochę niepoważnie wygląda. Nie wiem, czy w ogóle takie wyznania byłyby dla mnie wiarygodne.
W każdym razie musisz złapać dystansu bo Twoje nerwy do niczego nie doprowadzą. Tym bardziej, ze prawdopodobnie wiesz o nim bardzo mało.
Co do konta na NK to też miałabym rezerwę. Poznałam kiedyś przez neta chłopaka i miał konto na NK i działy się z nim rózne rzeczy w międzyczasie - a to kasował zdjęcia, a to usuwał i potem znowu zakładał konto... teraz jak czasem z ciekawości wpisuję w NK "Tomasz Konarski" to kont jest 50 w tym połowa fikcyjnych... myślę, ze to wszystkie jego.;D heh
na necie sa popaprańcy.

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Jeśli nie chcecie wierzyć to nie wierzcie...
Rozmawiałam z jego bratem na gg. Jego brat twierdzi, że on ma jakieś problemy finansowe .Temu wraca z pracy bardzo późno bo robi nad godzinny. Nie bronie go. Juz nawet do Niego nie pisze. Napisalam mu tylko ze bede czekac bo wiem ze ma powod. Moze sie odezwie, moze nie. Moze nie jestem MISS SWIATA!! ale widzialam ,ze mu sie podobam.Takich slow nie da sie powiedziec klamiac. Uslyszalam od Niego tyle słow, milych slow, te spojrzenia.Tego nie da sie udawac. A zreszta kobieta czuje jak cos jest nie tak a to bylo jak w bajce tak piekne i prawdziwe. W niedziele wieczorem dostalam od niego slodkiego smsa. A teraz cisza. Nie wiem co myslec. Ale jesli mialby kogos nowego, nie chcialby mnie to dal by mi to do zrozumienia, napisal by mi. A ja nie dostalam od niego zadnej wiadomosci. Nie pozostaje mi nic wiecej tylko czekac.

Ps.Myślałam,że na forum dostane slowa otuchy. a jak narazie to widze ,ze kazdy zyczy mi zle.

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

31

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Dziewczyno, nikt nie życzy Ci zle, po prostu chodzi o to, że patrząc na to obiektywnym - obcym - okiem, widać, że zbyt angażujesz się w relację z facetem, którego mało znasz.
Zamiast wylewać żale na inne foumowiczki, poczytaj sobie inne wątki i popatrz, jak różne bywają historie, jak wielu facetów jest do szpiku wiarygodnych a potem ślad po nich ginie... To dobrze, że mu wierzysz, ale moim zdaniem lepiej dla Ciebie będzie, jeśli zaczniesz patrzeć na to trochę bardziej krytycznym okiem.

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

November-wiesz co ja nie mam juz sil, juz mi jest wszystko obojetne....

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

33 Ostatnio edytowany przez november (2010-06-24 10:11:49)

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Hm poza tym.. zastanawia mnie to konto. Po co on kasował Twoje komentarze i czemu usunął Cię ze znajomych? Mnie by to dziwiło. I to z pewnością nie ma związku z jego finansami. Dla mnie czuć farynę.

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

W sobote o tym rozmawialismy.Nie mogl sie zalogowac na konto. to nie on to zrobil.

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

35

Odp: Miłość na portalu randkowym...

No dobra, ja nie będę się w to zagłębiać, bo jak to piszesz, to zaczyna mi coraz bardziej przypominać to jak sama dałam się wkręcić. W mojej historii podobnie wszystko było na miejscu, na wszystko były wytłumaczenia, wszystko było logiczne.

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

36

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Poprostukobieta - nawet to, że ktoś jest miss świata nie gwarantuje, że jakiś facet tej miss brzydko mówiąc - nie oleje. Źle trafiłaś i już. Nie analizuj co zrobiłaś źle, bo jedynym Twoim błędem było nadmierne zaangażowanie w stosunku do faceta, którego nie znasz. Zauroczona kobieta błędnie odbiera sygnały, łatwo jej wcisnąć każdą historyjkę - uwierzy. Facet wcale nie musiał udawać spojrzeń i zachowań na Waszym spotkaniu. Być może jawiłaś mu się jako atrakcyjny kąsek erotyczny a Twoje nadmierne deklaracje uświadomiły mu, że na znajomość łóżkową się nie nadajesz. I znalazł sobie łatwiejszą w obsłudze. I trudno. Nie trzeba rozpaczać, bo nie ma po kim.

37

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Hmm wiesz co Wasz związek, o ile można to tak nazwać popada ze skrajności w skrajność....raz jest pięknie, czule, a na następny dzień zero kontaktu, czułości...Według mnie faktycznie prędzej osiwiejesz od tego stresu, niż wyjdzie coś z tego coś dobrego...Wyluzuj i pokaż mu, że skoro on potrafi się nie odzywać kilka dni to Ty też tak możesz...Zajmij się swoimi sprawami, nie pisz-niech zobaczy jak się czujesz, gdy on się tak zachowuje.
Powodzenia!

Bo tu kończy się blichtr, zaczyna życie-ostre jak nóż...Tu dziewczyny złe mają swe tajemnice...

38

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Uważam ze to ,ze on ciezko pracuje nie oznacza ze, nie moze sie odezwac , naisac smsa ,zadzwonic choc na chwilke.

39

Odp: Miłość na portalu randkowym...

oj biedactwo ale sie wpakowalas a on tak cie olewa
zapomnij o nim
co znaczy nie odpisuje mi caly dzien to musze czekac?boze na co ty chcesz czekac az raz w tyg napisze?
zal

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Z jednej strony ciesze sie,ze zalozylam ten temat. Moge dzieki temu pokazac,ze nie kazdemu nalezy ufac.Pan D. milczy. Przestalam wierzyc juz w to ze sie odezwie. Moze tak bedzie lepiej. Ja mam humorek. Glupie zauroczenie facetem,ktory leci na wszystkie laski. Dziewczyny badzcie madre!

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...
Odp: Miłość na portalu randkowym...

Kotuś10 nie masz mi czego zazdrościć. Trafiłam na frajera;) a teraz dzięki temu jestem silniejsza i mam twarde serducho. Wiem,że pojawi się ktoś kto sprawi ,że strace dla Niego głowę. I będzie mnie wart! Kazda z nas zasluguje na milosc i szczescie i kazda to otrzyma. Na kazdego przyjdzie czas;)

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

42

Odp: Miłość na portalu randkowym...

poprostukobieta89  ciesze  sie ze Jestes silna i to Cie umocnilo, czulam ze cos z nim nie tak.....ale stac Cie na prawdziwa milosc a nie jakiegos frajera ktory tylko bajeruje panienki.

43 Ostatnio edytowany przez marinka88 (2010-06-29 16:22:44)

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Popełniłaś jeden podstawowy błąd - osaczylas go!! Tak nie można, bo facet czuje się wtedy jakby zamkniety w Twojej milosci a to bardzo zle wpływa na wzajemne relacje:) Musisz się uspokoić, a przede wszystkim - jesli facet sie nie odzywa, Ty tez sie nie odzywaj,a jeśli już musisz to napisz 1 czy 2 smsy a nie zameczaj go całą furą wiaadomości. gwarantuje Ci, ze wtedy sytuacja sie zmieni;*

44

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Zaje...cie sie ciesze ze masz tak cudownego kolesia historia jest niezwykla ja tez sie zakochalam masakra dawno  nie czulam sie tak wspaniale!!!

Odp: Miłość na portalu randkowym...

nie mam nikogo juz.

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

46

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Nieraz lepiej naprawdę być samemu, ale szczęśliwym i bez stresu, zamiast z "dziwnym" gościem, który nie odzywa się po kilka dni, udając, że non stop pracuje.

Także wiesz, prawdziwa miłość jeszcze na pewno Cię kiedyś spotka smile

Bo tu kończy się blichtr, zaczyna życie-ostre jak nóż...Tu dziewczyny złe mają swe tajemnice...

47

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Do poprostukobieta89:

Witam Cię cieplutko i wiem dokładnie co przeżywasz, bo ja to samo robiłam 4 miesiące temu. Właśnie te 4 miesiące temu rozstałam się z ukochanym facetem, o ktorym nadal nie zapomniałam i nie zapomnę, bo był i jest moją najwięszą miłością mojego nędznego życia.

Ale nie będę Ci opisywać mojej historii, bo to i tak nie ma sensu, to Ty potrzebujesz teraz wsparcia i otuchy a nie ja.
Ja już jakoś się z tym pogodziłam, ale jeśli chodzi o tego kolesia., to przykro mi to mówić, ale zgadzm się z kilkoma osobami na tym portalu, że On widocznie ma kogoś innego, bo ja nie wierzyłabym mu, że praca aż tak bardzo Go zajmuje. Jeśli się jest zakochanym to chce się spędzać z tą osobą każdą godzinkę, minutę, czy sekundę. Ja przynajmniej tak miałam.

Poza tym Jego bratu również do końca bym nie wierzyła, bo to przecież normalne, że będzie Go bronił i prawdy Ci nie powie.

Zastanów się, czy warto marnować życie i ten czas na takiego faceta jakim On jest. Nie warto chyba zastanawiać się ciągle co On robi,  z kim jest, dlaczego się tak zachowuje, dlaczego milczy itd. Nie warto mówię Ci, wiem bo to samo przeżywałam i byłam ze swoim facetem 10 miesięcy mieszkaliśmy już, pragnęłam założyć z NIm rodzinę, mieć dzieci, On również mnie o tym zapewniał i co mi z tedogo przyszło - nic dobrego!!!!!!!!

Z dnia na dzień dostałam jednego SMS, że to koniec, a wcześniej żyłam w ciągłej niepewności dlaczego się tak zmienia, wiedziałam, że coś Go trapi, ale to już mnie nie interesuje. Już nie ryczę tak dużo w kątach, chociaż czasami mi się to jeszcze zdarza, jak przypominam sobie, ten czas wspaniały czas spędzony razem z NIm, jak oglądam zdjęcia z zeszłorocznych wakacji.


"MÓWIĄ, ŻE KIEDY RODZI SIĘ CZŁOWIEK Z NIEBA SPADA DUSZA I ROZPADA SIĘ NA DWIE CZĘŚCI ....
JEDNA Z NICH TRAFIA DO KOBIETY, A DRUGA DO MĘŻCZYZNY....
NATOMIAST CAŁE ŻYCIE POLEGA NA ODNALEZIENIU TEJ DRUGIEJ POŁOWY....
POŁOWY SWOJEJ DUSZY....
POŁOWY SAMEGO SIEBIE....."

I tak chyba rzeczywiście jest jak w tych kilku wersach....



Napisz co tam postanowiłaś i Trzymaj się cieplutko.

Pozdrawiam

Odp: Miłość na portalu randkowym...

goska26- nie płaczę, nie smucę sie...
Nie myśle juz o Nim zyje swoim zyciem...
I chwytam kazdy dzien jakby byl ostatnim dniem...
Mam ludzi ktorzy mnie kochaja i ja ich kocham mam rodzine ktora jest najwiekszym skarbem!
a na milosc kazdemu przyjdzie czas...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

49

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Moim zdaniem to gość kłamie jak z nut tyle dni milczenia i co???? Daj sobie spokój kobieto.

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Dawno dałam sobie spokój. Już można zamknąć ten wątek...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

51 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-07-18 13:05:47)

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Post niezgodny z regulaminem.

52

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Zacznij zachowywać sie dokładnie tak jak on! Zacznij być tajemnicza choć seksowna, zacznij miewać mniej czasu i ochoty do pisania i rozmowy na jego zawołanie, pokaż, że jesteś wartościowa dużo bardziej niz mu się wydawało!

Odp: Miłość na portalu randkowym...

On ma kogos widzialam ich. I nawet smutno mi sie nie zrobilo. Poniewaz brzydze sie nim. To nie byla milosc lecz zauroczenie, brzydkie złudzenie. Ciesze sie  ze to sie tak skonczylo ze juz koniec. Badzcie madre! to tyle na ten temat...

Po prostu czasami ktoś ma przez całe życie pecha...

54

Odp: Miłość na portalu randkowym...

dobrze że przejrzałaś sama na oczy i to w odpowiednim czasie. z mojego doświadczenia chciałabym ci powiedzieć że nie mozna tak bardzo wierzyć ludziom i zakochiwać sie po pierwszym spotkaniu. Często nasze wyobrażenie o danym człowieku przesłania nam rzeczywistość i potem następuje rozgoryczenie i żal. I po co to?? lepeij dać sobie troche czasu, poznać sie lepiej, miłość przyjdzie z czasem jeśli jesteśy sobie pisani:-)
nie zrażaj sie do portali randkowych-ja swojego ukochanego a wkrótce męża poznałam właśnie tam:-)))

55

Odp: Miłość na portalu randkowym...

Ja też się bardzo cieszę, że dajesz radę, bo wiem po sobie , że to wcale nie ejst takie proste, ale tak trzymaj dalej.

PS. Teraz ja muszę się Wam do czegos przyznać, ja też na jednym z takich portali poznalam kogoś, dwa tygodnie temu, tydzień temu się widzieliśmy, przystojny z Niego facet, szrmancki, taki pieszczoch, ale nie nastawiam się na Bóg wie co, bo wiem, że można sie tylko szybko rozczarować, a bardzo bym tego nie chciała . W ten wekend nie widzieliśmy się i bo wiem , że nie mógl. Dzieli nas 100 km, mam nadzieję, że jakoś mi się wreszcie ułoży i życzę Wam wszytskim tego samego.

Posty [ 1 do 55 z 129 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Miłość na portalu randkowym...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018