Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

Mieszkanki wsi wyjeżdżają ze wsi oczywiście plując przy tym na swoją małą  ojczyznę, że faceci słabi, że zacofanie i tak dalej. No to macie teraz przykład jak się to wszystko kończy kiedy wieśniaczka z Polski B wyjechała do "metropolii". Zachciało się miastowego faceta hahaha.

"Gdańsk, w okolicy skwer dla psiarzy, szpital i stacja benzynowa. I namiot, w którym od października mieszkała mama z dwuletnią córeczką. – Próbowałam jakoś poradzić sobie z tragiczną sytuacją – mówi przejęta Alina Stępniak (24 l.). Do bezdomności pani Alina – jak nam sama mówi – dochodziła w ratach. Najpierw zakochała się w chłopaku poznanym przez internet, a potem pojawiła się na świecie córeczka. – Sama utrzymywałam rodzinę. Mąż nie dawał nam żadnego wsparcia, całe dnie siedział przed komputerem. W zamian po powrocie z pracy zastawałam głodne i niezaopiekowane dziecko – mówi nam. Gdy sytuacja stała się nie do zniesienia, rok temu – tuż przed Wigilią Bożego Narodzenia – postanowiła odejść. Po pomoc zgłosiła się do znajomych. Z Lublina przeniosła się do Łobza (miejscowość w woj. zachodniopomorskim), ale po kilku miesiącach i oni stracili wynajmowane mieszkanie. – Dlatego zdecydowaliśmy się na szukanie pracy w Gdańsku. W międzyczasie prosiłam o pomoc męża, ale nie reagował na wiadomości. Miałam nadzieję, że przeczekamy chwilę w namiocie i w tym czasie odłożę pieniądze na wynajęcie czegoś. Pracowałam, gdzie się dało, także jako sprzątaczka. Pomóc miał nam mediator, ale mąż się na to nie zgodził. Kiedyś w ósmym miesiącu ciąży obudził mnie o 5.30 i kazał iść do pracy, za niego, bo jemu się nie chciało, osiem i pół godziny byłam tam na nogach – podkreśla. W tej chwili mała Natalka przebywa w szpitalu. I na samą myśl o tym, że miałaby już do niej nie wrócić, kobieta wpada w rozpacz. Na widok policjantów, którzy pojawili się trzy dni temu na miejscu, zemdlała. – Z biedy posypało mi się wszystko. Córka to całe moje życie – szlocha, opowiadając nam swoją historię.

Buhahaha tak gardziły miejscowymi a miastowy ją doprowadził do bezdomności. Tyle prawych mężczyzn ma na wsi swoje domy i chcieliby założyć rodziny a wy głupiutkie jeździcie do lewackich, nowobogackich dużych miast i kończycie jak kopciuszek.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

A krowy wydojone, że już siedzi przy komputerze ?

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

3

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

Kopciuszka poślubił królewicz. Całkiem fajna wizja.

Jaki pożytek z prędkości, jeśli zmierza się w złym kierunku?

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się, Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
Mężczyzna jest jaki jest i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie tym lepiej dla niej. I dla niego - Maria Czubaszek

4 Ostatnio edytowany przez blueangel (2022-11-25 20:50:20)

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

bo na wsi nie ma debili, drani, alkoholikow, leni ani nawet uzaleznionych od gier

przeciez charakter nie zalezy od miejsca zamieszkania. za to wybrales dobry dzial na swoj temat, bo ewidentnie masz jakies kompleksy.

5

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
kroguletz napisał/a:

Buhahaha tak gardziły miejscowymi a miastowy ją doprowadził do bezdomności. Tyle prawych mężczyzn ma na wsi swoje domy i chcieliby założyć rodziny a wy głupiutkie jeździcie do lewackich, nowobogackich dużych miast i kończycie jak kopciuszek.

Moje koleżanki wyjechały ze wsi 25 lat temu, w miastach poznały swoich mężów, dziś mają dzieci, domy, rodziny i tak dalej. Chwalą sobie mężowie z resztą też.
Kilka par natmiast przeprowadziło się z miasta na wieś, kupili ziemie i sie tam wybudowali. Pracują w mieście, dzieci chodza do szkoły w mieście, ale to wioski blisko miasta z dobrym połączeniem drogowym. Zależy, co komu pasuje.
Część natomiast powyjeżdząła za granice, praktycznie każda para już tam została.

6

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
blueangel napisał/a:

bo na wsi nie ma debili, drani, alkoholikow, leni ani nawet uzaleznionych od gier

przeciez charakter nie zalezy od miejsca zamieszkania. za to wybrales dobry dzial na swoj temat, bo ewidentnie masz jakies kompleksy.

oczywiście że są ale wy nie widzicie tych dobrych a nawet przystojnych i skreślacie ich tylko dlatego że są ze wsi a nie z dużej metropolii

7

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

aj, przykre. Kompleks małego byznesa.

Fire and Blood

8

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
kroguletz napisał/a:
blueangel napisał/a:

bo na wsi nie ma debili, drani, alkoholikow, leni ani nawet uzaleznionych od gier

przeciez charakter nie zalezy od miejsca zamieszkania. za to wybrales dobry dzial na swoj temat, bo ewidentnie masz jakies kompleksy.

oczywiście że są ale wy nie widzicie tych dobrych a nawet przystojnych i skreślacie ich tylko dlatego że są ze wsi a nie z dużej metropolii

A co uważasz o panach, którzy znajdują sobie partnerki w większych miastach, a sami pochodzą ze wsi?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

9

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
Lady Loka napisał/a:
kroguletz napisał/a:
blueangel napisał/a:

bo na wsi nie ma debili, drani, alkoholikow, leni ani nawet uzaleznionych od gier

przeciez charakter nie zalezy od miejsca zamieszkania. za to wybrales dobry dzial na swoj temat, bo ewidentnie masz jakies kompleksy.

oczywiście że są ale wy nie widzicie tych dobrych a nawet przystojnych i skreślacie ich tylko dlatego że są ze wsi a nie z dużej metropolii

A co uważasz o panach, którzy znajdują sobie partnerki w większych miastach, a sami pochodzą ze wsi?

Właśnie że nieznajdują w tym problem, a co sądze? Wolałbym już Ukrainke niż Polke z dużego miasta.

10 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-11-25 22:16:12)

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
Lady Loka napisał/a:
kroguletz napisał/a:
blueangel napisał/a:

bo na wsi nie ma debili, drani, alkoholikow, leni ani nawet uzaleznionych od gier

przeciez charakter nie zalezy od miejsca zamieszkania. za to wybrales dobry dzial na swoj temat, bo ewidentnie masz jakies kompleksy.

oczywiście że są ale wy nie widzicie tych dobrych a nawet przystojnych i skreślacie ich tylko dlatego że są ze wsi a nie z dużej metropolii

A co uważasz o panach, którzy znajdują sobie partnerki w większych miastach, a sami pochodzą ze wsi?

To są ci  wsiowi bad boye,czady alfa z aspiracjami, narkomani,alkoholicy co wyjechali ze wsi,bo nie chciało się im robić na roli i którym udało się przetrwać w miastach - selekcja naturalna .

"Cichociemny na paralotni" big_smile

11

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

kurwa.
Jak można taką tragedie i nieszczęście, strach,niepewność jutra,zwód, i rozczarowanie wykorzystywać do swojej anty kobiecej krucjaty.
Człowieku, ty zdajesz sobie sprawę co czuła przez ten czas ta kobieta?
W jej zachowaniu widać brak umiejętności radzenia sobie w życiu, ale nawet z tego krótkiego opisu widać, że ta kobieta starała sie z całych sił aby ogarnąc sytuacje w której sie znalazła.
Nie wiemy dlaczego robiła to tak nieudolnie
Nie wiemy dlaczego nie zgłosiła się do domu samotnej matki.

A ty na wykorzystujesz to nieszczęście do tego aby dalej jechac po kobietach.
Szkoda że w twoich rozważaniach nie przyłożyłeś sie bardziej to oceny   tej żałosnej istoty która tutaj jest nazywana meżem

Zgred

12

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
Szeptuch napisał/a:

kurwa.
Jak można taką tragedie i nieszczęście, strach,niepewność jutra,zwód, i rozczarowanie wykorzystywać do swojej anty kobiecej krucjaty.
Człowieku, ty zdajesz sobie sprawę co czuła przez ten czas ta kobieta?
W jej zachowaniu widać brak umiejętności radzenia sobie w życiu, ale nawet z tego krótkiego opisu widać, że ta kobieta starała sie z całych sił aby ogarnąc sytuacje w której sie znalazła.
Nie wiemy dlaczego robiła to tak nieudolnie
Nie wiemy dlaczego nie zgłosiła się do domu samotnej matki.

A ty na wykorzystujesz to nieszczęście do tego aby dalej jechac po kobietach.
Szkoda że w twoich rozważaniach nie przyłożyłeś sie bardziej to oceny   tej żałosnej istoty która tutaj jest nazywana meżem

To ona wybrała dupka to niech ponosi tego konsekwencje, lubicie bad-boyów zamiast spokojnych i ułożonych to zbierajcie tego żniwa

13 Ostatnio edytowany przez blueangel (2022-11-25 23:19:58)

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

a ty sobie wybrales naciagaczke i nawet zaawansowana ciaza nie zapalila ci czerwonej lampki -JAKIM CUDEM tak w ogole?. czemu sam ja sobie wybrales? jestes chyba jedynym facetem tu na forum, ktory dalby sie takiej zlapac. moze nastepna cie czyms zarazi. wcale nie bedzie mic iebie zal, sam ja sobie wybierzesz, wiec zbieraj zniwa.


ten dupek tez nie mial na czole wypisane, co z niego za ziolko. tymczasem nie jest ci zal tej kobiety i tragedii dziecka. bo tylko oni poniosa konsekwencje. a ten odpad nadal bedzie sie wylegiwal przed komputerem. powinno sie to utylizowac, zanim wiecej jaj zlozy.

14

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
Szeptuch napisał/a:

kurwa.
Jak można taką tragedie i nieszczęście, strach,niepewność jutra,zwód, i rozczarowanie wykorzystywać do swojej anty kobiecej krucjaty.
Człowieku, ty zdajesz sobie sprawę co czuła przez ten czas ta kobieta?
W jej zachowaniu widać brak umiejętności radzenia sobie w życiu, ale nawet z tego krótkiego opisu widać, że ta kobieta starała sie z całych sił aby ogarnąc sytuacje w której sie znalazła.
Nie wiemy dlaczego robiła to tak nieudolnie
Nie wiemy dlaczego nie zgłosiła się do domu samotnej matki.

To wersja matki. A te starania wyglądały tak, że dzieciak siedział w koszulce z krótkim rękawem w zadymionym namiocie, bo na fajki były pieniądze, ale na kurtkę najwyraźniej nie.

15

Odp: Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast
SaraS napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

kurwa.
Jak można taką tragedie i nieszczęście, strach,niepewność jutra,zwód, i rozczarowanie wykorzystywać do swojej anty kobiecej krucjaty.
Człowieku, ty zdajesz sobie sprawę co czuła przez ten czas ta kobieta?
W jej zachowaniu widać brak umiejętności radzenia sobie w życiu, ale nawet z tego krótkiego opisu widać, że ta kobieta starała sie z całych sił aby ogarnąc sytuacje w której sie znalazła.
Nie wiemy dlaczego robiła to tak nieudolnie
Nie wiemy dlaczego nie zgłosiła się do domu samotnej matki.

To wersja matki. A te starania wyglądały tak, że dzieciak siedział w koszulce z krótkim rękawem w zadymionym namiocie, bo na fajki były pieniądze, ale na kurtkę najwyraźniej nie.

Trudno mi oceniać,bo nie doczytałem o tym, o czym piszesz.
Co nie zmienia fakt,że absurdem jest wykorzystywać taka sytuacje,jako poparcie swoich teorii

Zgred

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak się kończą wyjazdy mieszkanek wsi do dużych miast

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021