Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Hej dziewczyny! Chciałabym się podzielić z Wami moją relacja i poprosić Was o opinie co Wy byście zrobiły na moim miejscu. Jesteśmy zaręczeni od półtora roku, ślub mieliśmy mieć w czerwcu ale przez pandemie przełożyliśmy na kwiecień. I od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać czy to wszystko ma sens. Ogólnie jest moim wymarzonym chłopakiem. Jest czuły, pomocny, zaradny... przeważnie jest między nami miło i uroczo, ale w jednej chwili potrafi się przemienić w kogoś innego, w kogoś kogo się boje... wystarczy ze zrobię coś nie tak jak on chce, ze powiem swoje zdanie a on się z nim nie zgadza itp. Potrafi mnie ochrzanic w naszym mieszkaniu za to ze wyleje mi się herbata, cukier wysypie... dostaje wtedy obelgi ze ja zawsze muszę coś odwalić itd. Ostatnio pojechałam do mojego rodzinnego domu oddalonego o 15 km głównie po kurtkę zimowa ale ogólnie tak sie chciałam tez tam przejechać i jak wróciłam z powrotem i mi się zapytał gdzie mam kurtkę a ja powiedziałam ze zapomniałam to powiedział : ja pier**** jedzie po kurtkę i jej zapomina! A ty myślisz ze ja śpię na benzynie!!!? Powiem wam ze mnie zatkało totalnie i nie wiedziałam co mam robić. Z miesiąc temu powiedział do mnie zamknij ryj, to było w sytuacji jak mówiłam swoje zdanie na jakiś tam temat. Ogólnie wiem ze mnie kocha i jestem dla niego najważniejsza ale nie wiem czy takie zachowanie jest do naprawienia i mam coraz większe wątpliwości czy chce spędzić z takim człowiekiem całe swoje życie i słyszeć takie obelgi. Porozmawiałam z nim pare dni temu , czemu jest taki nerwowy a on oczywiście ze to ja się zmieniłam, ze od roku mówię do niego bezosobowo, nie używam jego imienia. Co jest totalna bzdura i nie prawda. On po prostu zawsze jak ja chce z nim omówić jakaś poważna kwestie to zrzuca wszystko na mnie i wymyśla takie banialuki. Dodam ze mamy prawie 30 lat. Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?
Izoldinaa napisał/a:

Hej dziewczyny! Chciałabym się podzielić z Wami moją relacja i poprosić Was o opinie co Wy byście zrobiły na moim miejscu. Jesteśmy zaręczeni od półtora roku, ślub mieliśmy mieć w czerwcu ale przez pandemie przełożyliśmy na kwiecień. I od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać czy to wszystko ma sens. Ogólnie jest moim wymarzonym chłopakiem. Jest czuły, pomocny, zaradny... przeważnie jest między nami miło i uroczo, ale w jednej chwili potrafi się przemienić w kogoś innego, w kogoś kogo się boje... wystarczy ze zrobię coś nie tak jak on chce, ze powiem swoje zdanie a on się z nim nie zgadza itp. Potrafi mnie ochrzanic w naszym mieszkaniu za to ze wyleje mi się herbata, cukier wysypie... dostaje wtedy obelgi ze ja zawsze muszę coś odwalić itd. Ostatnio pojechałam do mojego rodzinnego domu oddalonego o 15 km głównie po kurtkę zimowa ale ogólnie tak sie chciałam tez tam przejechać i jak wróciłam z powrotem i mi się zapytał gdzie mam kurtkę a ja powiedziałam ze zapomniałam to powiedział : ja pier**** jedzie po kurtkę i jej zapomina! A ty myślisz ze ja śpię na benzynie!!!? Powiem wam ze mnie zatkało totalnie i nie wiedziałam co mam robić. Z miesiąc temu powiedział do mnie zamknij ryj, to było w sytuacji jak mówiłam swoje zdanie na jakiś tam temat. Ogólnie wiem ze mnie kocha i jestem dla niego najważniejsza ale nie wiem czy takie zachowanie jest do naprawienia i mam coraz większe wątpliwości czy chce spędzić z takim człowiekiem całe swoje życie i słyszeć takie obelgi. Porozmawiałam z nim pare dni temu , czemu jest taki nerwowy a on oczywiście ze to ja się zmieniłam, ze od roku mówię do niego bezosobowo, nie używam jego imienia. Co jest totalna bzdura i nie prawda. On po prostu zawsze jak ja chce z nim omówić jakaś poważna kwestie to zrzuca wszystko na mnie i wymyśla takie banialuki. Dodam ze mamy prawie 30 lat. Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Zestaw sobie te pogrubione zdania.

Niby mówią aby naprawiać, ratować.
Ale nie w momencie gdy ktoś mówi do Ciebie "zamknij ryj".
Koniec kropka

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

3

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

To co opisałaś nie zwiastuje dobrze. Byly jeszcze jakies słowa podobne do 'zamknij ryj' ? Zero szacunku. Mozesz sprobować porozmawiac raz max dwa. Ale chyba tylko po to, zeby sobie pozniej nie wyrzucac, ze nie sprobowalas. Moim zdaniem to niewiele zmieni.

4

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?
Izoldinaa napisał/a:

Hej dziewczyny! Chciałabym się podzielić z Wami moją relacja i poprosić Was o opinie co Wy byście zrobiły na moim miejscu. Jesteśmy zaręczeni od półtora roku, ślub mieliśmy mieć w czerwcu ale przez pandemie przełożyliśmy na kwiecień. I od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać czy to wszystko ma sens. Ogólnie jest moim wymarzonym chłopakiem. Jest czuły, pomocny, zaradny... przeważnie jest między nami miło i uroczo, ale w jednej chwili potrafi się przemienić w kogoś innego, w kogoś kogo się boje... wystarczy ze zrobię coś nie tak jak on chce, ze powiem swoje zdanie a on się z nim nie zgadza itp. Potrafi mnie ochrzanic w naszym mieszkaniu za to ze wyleje mi się herbata, cukier wysypie... dostaje wtedy obelgi ze ja zawsze muszę coś odwalić itd. Ostatnio pojechałam do mojego rodzinnego domu oddalonego o 15 km głównie po kurtkę zimowa ale ogólnie tak sie chciałam tez tam przejechać i jak wróciłam z powrotem i mi się zapytał gdzie mam kurtkę a ja powiedziałam ze zapomniałam to powiedział : ja pier**** jedzie po kurtkę i jej zapomina! A ty myślisz ze ja śpię na benzynie!!!? Powiem wam ze mnie zatkało totalnie i nie wiedziałam co mam robić. Z miesiąc temu powiedział do mnie zamknij ryj, to było w sytuacji jak mówiłam swoje zdanie na jakiś tam temat. Ogólnie wiem ze mnie kocha i jestem dla niego najważniejsza ale nie wiem czy takie zachowanie jest do naprawienia i mam coraz większe wątpliwości czy chce spędzić z takim człowiekiem całe swoje życie i słyszeć takie obelgi. Porozmawiałam z nim pare dni temu , czemu jest taki nerwowy a on oczywiście ze to ja się zmieniłam, ze od roku mówię do niego bezosobowo, nie używam jego imienia. Co jest totalna bzdura i nie prawda. On po prostu zawsze jak ja chce z nim omówić jakaś poważna kwestie to zrzuca wszystko na mnie i wymyśla takie banialuki. Dodam ze mamy prawie 30 lat. Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Ja bym go zostawiła. Nie rokuje a z czasem będzie coraz gorzej.

5

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Moim zdaniem po ślubie dopiero pokaże co potrafi.
Jeśli rozlanie  herbaty takie wyzwala reakcje, to  prowokuj go częściej  - może się rozkręci na dobre i zobaszysz jeszcze przed ślubem co Cię czeka.

6

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Racja, lepiej naprawić niż zostawić, ale jeśli słyszy się "zamknij ryj!" to warto się dwa razy zastanowić..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

7

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

To co opisałaś autorko jest dla mnie niedopuszczalne. Pewnie i tak z nim porozmawiasz, on ci naobiecuje poprawę i zrealizujecie swój życiowy plan. Gdy będziecie mieli dzieci, on ciebie i je będzie tak samo traktował. Dziecku coś nie wyjdzie, dostanie obelgi, może "klapsa", będziesz dzieciaka broniła to ci powie "zamknij ryj...". A ty z nim dalej będziesz bo dzieci powinny mieć pełną rodzinę.

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Nie wyobrażam sobie, żeby partner beształ mnie za rozlaną herbatę czy rozsypany cukier, każdemu może się zdarzyć, że coś wyleje. A odzywki w stylu "zamknij ryj", gdy  wypowiadasz swoją opinię są nie do przyjęcia. Jeśli jest miło tylko wtedy, kiedy coś go nie zirytuje, to tak naprawdę nigdy nie jest miło. Wolałabym być sama, niż tkwić w relacji z kimś takim. W pojedynkę można chociaż żyć w zgodzie z sobą, w takim związku cały czas trzeba się pilnować, aby czymś nie rozeźlić  partnera.
Paradoksalnie dzięki tej pandemii i konieczności przełożenia ślubu dostałaś szansę, aby inaczej ułożyć sobie życie.  Ewakuuj się z tego, póki nie jest za późno.

9

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Po pierwszym poleceniu zamknięcia ryja, zrobiłabym to tak skutecznie, że już nigdy więcej nie usłyszałby ode mnie ani słowa.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

10

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?
Izoldinaa napisał/a:

Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Zakończyłabym ten związek. Z całym swoim życiowym doświadczeniem, opartym również na obserwacjach otoczenia, piszę to z pełnym przekonaniem.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

11 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-11-27 09:27:48)

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Twoj narzeczony jest przemocowcem.
Wiem, wiem... Zapewnie mi nie uwierzysz. Jednak znam sie na takich ludziach i to co opisujesz to bardzo typowy rozwoj zwiazku przemocowego.
Wiem, moze sie Tobie wydawac, ze przemocowiec to jakis brutal co po pysku bije lub poniza ciagle...Jednak gdyby tak bylo to byloby duzo mniej takich zwiazkow. Przemocowy zwiazek najczesciej wyglada tak jak Twoj.
Ty tego nie widzisz, ale to dziala na takiej zasadzie jak trenowanie kogos. On Ciebie trenuje jak psa.
Jezeli Ty zachowujesz sie w bardzo ciasnej linijce to wtedy dostajesz nagrode 'Jest czuły, pomocny, zaradny' 'jest między nami miło i uroczo', a jezeli nie zadowolisz pana to jest 'ja pier**** ' 'zamknij ryj'
I wtedy ofiara, ktora jest trenowana, zaczyna zyc w strachu, a takze zmienia swoje zachowanie by zachowac te gratyfikujace uczucie jaka jest czulosc i milosc trenujacego ja czlowieka.
Tak dziala przemoc w zwiazku w wielu wypadkach.
Masz mentlik w glowie i jestes uzalezniona od dobrych chwil. Dlatego zostajesz, pomimo jawnej przemocy, a ta przemoc (czasem w ciagu lat) bedzie eskalowala sobie caly czas. Ty bedziesz coraz bardziej nerwowa, coraz bardziej chodzca po skrupkach jajek, coraz bardziej zaszczuta.
Pozniej on Cie przytuli, pocaluje, zrobi cos milego, ale Twoja samoocena bedzie spadala nizej i nizej. Ostatecznie spadnie tak nisko, ze nie bedzie mialo znaczenia czy bedzie czasem mily i juz nie bedzie musial byc. Poniewaz stopniowo sie ugotujesz i bedziesz gotowa do bycia perfekcyjna wycieraczka na jaka on Cie wlasnie trenuje.

Odejdz od tego faceta teraz. Po prostu zrob to, potrzebujesz tylko paru godzin odwagi. Jezeli masz duze uczucia to najpierw sie rozstan i pozniej jak nie bedzie odwrotu juz to przezywaj rozstanie. Wylacz emocje na ta chwile jezeli musisz, ale nie zostawiaj w tym zwiazku. Nie naprawisz go, bo to nie Ty jestes tutaj u wladzy i nigdy nie bedziesz.
Musisz zrozumiec, ze on sie nie zmieni i nie ma woli sie zmienic.
Ty wiesz, ze on nie jest dla Ciebie, ale sobie go tlumaczysz. Piszesz historie i wymowki dla niego, ale tak naprawde pod tymi wszystkimi glupotami i sentymentami wiesz jaka jest prawda.
Zli faceci to nie postaci z filmow. Nawet seryjny morderca moze byc mily i moze byc wspanialym czlowiekiem w pewnych sytuacjach.
Tak samo Twoj facet, bycie milym przez 'wiekszosc czasu' nie zmienia faktu, ze jest niebezpieczny, ze ma zepsute gnijace czesci, ktore sie nie naprawia nigdy, a tylko stana sie wieksze i wieksze.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

12 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2020-11-27 09:54:13)

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?
Izoldinaa napisał/a:

Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Mnie to co napisałaś wystarczy by powiedzieć ci co bym zrobiła. Oddałabym pierścionek, zerwała zaręczyny i wiała. Przypomina mi to pewne osoby z którymi miałam do czynienia (nie nie facetów, a osoby z rodziny). Co z tego, że kocha jak widzę, że to będzie toksyczny związek, facet nie będzie Ciebie szanował (już nie szanuje). Teraz się go boisz, jak będzie ślub uzna, że może sobie pozwolić na więcej, bo jesteś jego. Będzie raz słodko a raz strasznie. Nie inwestowałabym energii w zmienianie go, bo nie wierzę, że takie osoby można łatwo zmienić, on nie ma ewidentnie takiej woli. Nie ma refleksji nad swoim zachowaniem, za każdym razem okaże się, że on się tak zachowuje bo ty go wkurzyłaś, sprowokowałaś... więc twoja wina. Taka osoba często bardzo stara się sprawiać na zewnątrz pozory bycia porządną, idealną, ale życie z nią to prawdziwy koszmar.

Na twoje szczęście termin ślubu się przesunął i lepiej go poznałaś.

Winter.Kween bardzo dobrze opisała te mechanizmy. Nie ignoruj tego.

13

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Przemocowiec...

"Zamknij ryj" to tylko początek, lepiej nie będzie, więc dobrze Ci intuicja podpowiada - ewakuacja jak najbardziej wskazana!

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

14

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?
Izoldinaa napisał/a:

Hej dziewczyny! Chciałabym się podzielić z Wami moją relacja i poprosić Was o opinie co Wy byście zrobiły na moim miejscu. Jesteśmy zaręczeni od półtora roku, ślub mieliśmy mieć w czerwcu ale przez pandemie przełożyliśmy na kwiecień. I od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać czy to wszystko ma sens. Ogólnie jest moim wymarzonym chłopakiem. Jest czuły, pomocny, zaradny... przeważnie jest między nami miło i uroczo, ale w jednej chwili potrafi się przemienić w kogoś innego, w kogoś kogo się boje... wystarczy ze zrobię coś nie tak jak on chce, ze powiem swoje zdanie a on się z nim nie zgadza itp. Potrafi mnie ochrzanic w naszym mieszkaniu za to ze wyleje mi się herbata, cukier wysypie... dostaje wtedy obelgi ze ja zawsze muszę coś odwalić itd. Ostatnio pojechałam do mojego rodzinnego domu oddalonego o 15 km głównie po kurtkę zimowa ale ogólnie tak sie chciałam tez tam przejechać i jak wróciłam z powrotem i mi się zapytał gdzie mam kurtkę a ja powiedziałam ze zapomniałam to powiedział : ja pier**** jedzie po kurtkę i jej zapomina! A ty myślisz ze ja śpię na benzynie!!!? Powiem wam ze mnie zatkało totalnie i nie wiedziałam co mam robić. Z miesiąc temu powiedział do mnie zamknij ryj, to było w sytuacji jak mówiłam swoje zdanie na jakiś tam temat. Ogólnie wiem ze mnie kocha i jestem dla niego najważniejsza ale nie wiem czy takie zachowanie jest do naprawienia i mam coraz większe wątpliwości czy chce spędzić z takim człowiekiem całe swoje życie i słyszeć takie obelgi. Porozmawiałam z nim pare dni temu , czemu jest taki nerwowy a on oczywiście ze to ja się zmieniłam, ze od roku mówię do niego bezosobowo, nie używam jego imienia. Co jest totalna bzdura i nie prawda. On po prostu zawsze jak ja chce z nim omówić jakaś poważna kwestie to zrzuca wszystko na mnie i wymyśla takie banialuki. Dodam ze mamy prawie 30 lat. Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Musisz mieć pełną świadomość na co się piszesz, bo że z czasem będzie tylko gorzej jest niemal stuprocentowo pewne.

15

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Facet Cię nie szanuje, po ślubie będzie jeszcze gorzej. Czy Ty jesteś uzależniona finansowo od niego?

16

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Nie jestem uzależniona od niego finansowo

17

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Mężczyźni nie potrafią kochać kobiet, których nie szanują. Będzie tylko gorzej - potwierdzone na przykładzie własnym i wielu osób z otoczenia. Wszystkie znane mi związki, gdzie pojawiała się przemoc psychiczna, prędzej czy pózniej porozpadały się. W zdrowych relacjach naprawdę nie ma miejsca na mówienie do siebie „zamknij ryja”. Można się kłócić, jakoś tam sobie dogryzać, ale pewnych granic się nie przekracza.
Pokusa wyjścia za mąż koło 30 jest duża - każdy chce stabilizacji, a rozstanie wiąże się z tym, ze nie wiadomo ile czasu upłynie nim znów kogoś poznasz. Pomysl jednak w jakiej sytuacji bedziesz rozwodząc się za kilka lat (albo sama tego związku z czasem nie zniesiesz, albo przyszły mąż Cię zostawi - te typy tak mają).

18

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Jak wyjdziesz za niego to zafundujesz sobie potężną traumę. Będzie ci coraz trudniej odejść, szczególnie jeśli będą dzieci. Twoje poczucie wartości stopnieje. Może ci być ciężko się z tego uwolnić. Nie rób tego, serio.

19 Ostatnio edytowany przez KoloroweSny (2020-11-27 16:56:11)

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Niektórzy boją się być sami, boją się, że nikogo sobie nie znajdą. Ale lepiej już być samemu niż tkwić w relacji bez przyszłości. Z resztą lepiej żeby to rozpadło się już teraz niż później w wieku 40 lat. Nie wyobrażam sobie, żeby partner się w taki sposób do mnie odnosił. Skąd Ty wiesz, że on Cie kocha i jestes dla niego najważniejsza? Skąd ta pewność? Bo Ci to mówi? Mówić może wiele, a zobacz jak się zachowuje. Zero szacunku, chamskie odzywki. Na pewno było tego znacznie więcej niż napisałaś. I tak się zachowuje osoba która kocha? Nie macie teraz żadnych poważnych problemów typu kredyty, dzieci i choroby a jak będą to co tym razem usłyszysz jak mu się coś nie spodoba? Potrafi się przemienić w kogoś innego - sorry to nie Harry Potter, a życie. On taki był zawsze, tylko po 1 się bardziej hamował a po 2 Tobie dopiero teraz spadają klapki z oczu. Piszesz, że jest czuły, pomocny i zaradny. A sorry czym się to objawia? Twój post nie wskazuje na te cechy w ogóle. Jesteś pewna, że taki jest Twoj wymarzony chłopak?

20

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Uciekaj szybciutko
Nie ma innej rady.Będzie gorzej.
Uwierz
Nie skończy sie na wyzwiskach.
Przemoc będzie eskalować
Pierwsze pobicie.
Nie nie wierzysz co Ci zrobił/ła
Jak to ?
No i lezie na kolanach z kwiatkiem
Błaga płacze prosi o wybaczenie.On juz nie bedzie.Nie wie co sie stalo.Był zdenrwowany.Bo moze sie krzywo popatrzyłas.Ale on nie chciał.No właściwie to ty go sprowokowałaś .Teraz to bedzie lux czas.Miłość kwitnie.
Tak troche sie boczysz.Tak wybaczasz bo kochasz? Nie on nie jest taki zły.Usprawiedliwiasz.
Im dalej tym gorzej.
Lezysz na podłodze pamietaj głowe chroń
Twarzą do ziemi.Pomaga przetestowałam.
Wczesniej lodowka albo szafka w kuchni mi łomot robiła.Sińce byly.Tak znajomi pytali rodzice tez
A to dzis wybieram lodówkę no mamo nie wiem jak to sie stało.Niezdarna jestem przecież wiesz.Tak mi gadasz non stop.
Tak to właśnie wygląda z mojej strony.
Nie zmarnuj życia.

Powodzenia
Mam nadzieje ze nie uraziłam moim wywodem waszych uczuć i poglądów.
Uciekłam.

21

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Zerwij zaręczyny. Nic z tego nie będzie. Nie łudź się że będzie lepiej. To co wypowiedział i robił do tej pory to nie przypadek. Nie tłumacz go. Nie daj Boże mieć z nim dzieci.
Byłam w bardzo toksycznym małżeństwie.
Jeśli chcesz to mogę ci opisać krok po kroku jak dochodzi do stopniowej manipulacji i jak się to kończy. Co się z tobą stanie.
Piszę to żebyś nie miała wątpliwości czy wyjść za niego za mąż czy nie.
Myśl racjonalnie. Nie żyj fantazjami o udanym małżeńskie. Przewiduj konsekwencje jego zachowania. Nie zamykaj oczu na zwiastuny niebezpieczeństwa.

22 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-12-04 07:18:30)

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Przynajmniej jednej osobie epidemia wyjdzie na dobre.
Kup duży zeszyt A4
I długopisem zapisz cały słowami: zasługuję na szacunek. To nie przenośnia zr9b tak
. bo wiem że niełatwo zerwać będzie.

A słowa same jak motyle sfruwają z warg i lecą w mrok. Któż nam wesołą piosnkę przysłał, Choć mgła i rzeką płynie kra? Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra! Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra!

23

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Zwróć uwagę, że nie ma żadnego wpisu, który pozostawiały Ci jakieś złudzenia co do rodzaju Twojej relacji. Tutaj jest zbiorowisko doświadczonych ludzi, którzy wiedzą, o czym mówią. Bardzo rozsądnie, że szukasz porady, bo przecież nie masz takich doświadczeń. Korzystaj więc z tego forum, i zwróć uwagę, że nawet pandemia trochę Cię "wsparła".

" Pamietaj, że Rzecz,która przedstawia się dorzecznie w Twoim łebku, może wyglądać mniej dorzecznie poza nim"
K. Puchatek.

24 Ostatnio edytowany przez (o_0) (2020-12-04 10:02:39)

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

On się nie zmieni, to co widzisz przed ślubem, obserwujesz to, to samo by było i po ślubie niestety.
Jak było, jest w jego domu rodzinnym, relacje między rodzicami, klimaty jakie tam panują. Jest jakiś procent w tym, że to może być powielane. To jak on się zachowuje czy tam reaguje na pewne sytuacje albo to nastawienie takie co byś chodziła i funkcjonowała pod jego wizję związku czy jako jego partnerka też nie jest fajne czy miłe bo nie rokuje na przyszłość, że to samo z siebie się rozwiąże lub po rozmowach. Może by ucichło na jakiś czas. Potem co ci powiedzą...wziełaś go sobie takiego to się teraz męcz? Do mamusi pójdziesz jego na skargę lub po pomoc to i tak pewnie będą puszczać to mimo jak wodę przez palce w końcu to ich syn. Takie sprawy.

Zaręczyny można zerwać, ślub odwołać, Panu wytłumaczyć że to nie jest to czego chciałaś w związku, a jeśli ma być tak i po ślubie albo jeszcze gorzej bo po ślubie może to dopiero się nasilić. To co by było jakby dziecko, dzieci doszły, płakały, bałaganiły, niszczyły jakieś rzeczy jak to czasem dzieci mają w zwyczaju, to co będzie Ci wiercił w głowie tekstami jaką matką jesteś że tak dzieci pilnujesz, wychowujesz albo że przyzwalasz na coś takiego?
Wiele może być jeszcze takich różnych sytuacji w życiu w których będzie mógł tak odreagowywać. Choćby po alkoholu jak mu się zbierze na szczerość.

25

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Jako facet odpowiem Ci, bo podobne sytuacje widziałem już wcześniej. Lepiej nie będzie. Może być tylko gorzej. Kwestia czasu jak dostaniesz lanie. Popchnie Cię, pociągnie za włosy, przeprosi. Będzie miły i będzie żałował. Potem dostaniesz w twarz i cykl się powtórzy. Później będziesz robić za worek treningowy. On już Cię uderzył tylko nie użył do tego powiedzmy... energii kinetycznej. Nie i jeszcze raz nie. Facet, który nie szanuje kobiety nie jest dobrym materiałem na męża. Mówię to zakładając, że podobne ekscesy z Twojej strony nie mają miejsca.

26

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?
Izoldinaa napisał/a:

Hej dziewczyny! Chciałabym się podzielić z Wami moją relacja i poprosić Was o opinie co Wy byście zrobiły na moim miejscu. Jesteśmy zaręczeni od półtora roku, ślub mieliśmy mieć w czerwcu ale przez pandemie przełożyliśmy na kwiecień. I od jakiegoś czasu zaczęłam się zastanawiać czy to wszystko ma sens. Ogólnie jest moim wymarzonym chłopakiem. Jest czuły, pomocny, zaradny... przeważnie jest między nami miło i uroczo, ale w jednej chwili potrafi się przemienić w kogoś innego, w kogoś kogo się boje... wystarczy ze zrobię coś nie tak jak on chce, ze powiem swoje zdanie a on się z nim nie zgadza itp. Potrafi mnie ochrzanic w naszym mieszkaniu za to ze wyleje mi się herbata, cukier wysypie... dostaje wtedy obelgi ze ja zawsze muszę coś odwalić itd. Ostatnio pojechałam do mojego rodzinnego domu oddalonego o 15 km głównie po kurtkę zimowa ale ogólnie tak sie chciałam tez tam przejechać i jak wróciłam z powrotem i mi się zapytał gdzie mam kurtkę a ja powiedziałam ze zapomniałam to powiedział : ja pier**** jedzie po kurtkę i jej zapomina! A ty myślisz ze ja śpię na benzynie!!!? Powiem wam ze mnie zatkało totalnie i nie wiedziałam co mam robić. Z miesiąc temu powiedział do mnie zamknij ryj, to było w sytuacji jak mówiłam swoje zdanie na jakiś tam temat. Ogólnie wiem ze mnie kocha i jestem dla niego najważniejsza ale nie wiem czy takie zachowanie jest do naprawienia i mam coraz większe wątpliwości czy chce spędzić z takim człowiekiem całe swoje życie i słyszeć takie obelgi. Porozmawiałam z nim pare dni temu , czemu jest taki nerwowy a on oczywiście ze to ja się zmieniłam, ze od roku mówię do niego bezosobowo, nie używam jego imienia. Co jest totalna bzdura i nie prawda. On po prostu zawsze jak ja chce z nim omówić jakaś poważna kwestie to zrzuca wszystko na mnie i wymyśla takie banialuki. Dodam ze mamy prawie 30 lat. Co byście zrobiły na moim miejscu ?

Po pierwsze to nie wiem, czy byłabym taka pewna, że ktoś mnie kocha, jeśli mówi do mnie zamknij ryj. Po drugie, gdyby mu się zdarzyło to drugi raz i nie było wyjaśnione naprawdę poważnym wydarzeniem, które zachwiało równowagą emocjonalną akurat tego dnia, to musiałby się słono tłumaczyć, zanim chciałabym mieć z kimś takim do czynienia.

Po trzecie... też jesteś niezła. Niby chcesz rozmawiać, ale rozmowa ma być tylko taka, że to on się płaszczy, przyznaje do winy, a Ty możesz wyjść uradowana, że górujesz. A fakt, że on mówi, o jakimś DLA NIEGO realnym problemie, nazywasz bzdurą i banialukami. Super komunikacja, naprawdę - na piątkę.

Jeśli masz jeszcze jakiekolwiek marzenia o tym, żeby ten związek rozwijał się w coś dobrego, to musicie postawić na dobrą komunikację. Ale nie wiem, czy on jest do tego zdolny, żeby się jej nauczyć (usłyszeć, dlaczego nie może się na Tobie wyżywać), i nie wiem czy Ty jesteś do tego zdolna, jeśli wierzysz, że waszym problemom winny jest tylko on, a Ty jesteś krystalicznie czysta.

If you can be anything, be kind.

27 Ostatnio edytowany przez kamiloo86 (2020-12-06 23:53:29)

Odp: Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

dziekuj Bogu ze korona uratowała Ciebie przed ogromną pomyłką, zasada na życie jest prosta: NIE POZWALAMY SOBIE NA PRZEMOC FIZYCZNĄ LUB EMOCJONALNĄ.

Moja dobra koleżanka 2 lata była w związku gdzie facet ją obrażał na podobnej zasadzie, zburzył jej pewności siebie a na końcu nie przyszedł na jej urodziny, gdzie byli absolutnie wszyscy tylko nie ON, potem przez 2 tygodnie nie odbierał telefonu a jak w końcu się udało to powiedział żeby dała mu spokoj, po prostu znalazł nową ofiarę a w niej coś umarło, potrzebowała kilku lat żeby poskładać swoje życie, a czasem może się nie udać

Jak już mu zakomunikujesz że to koniec to nie daj się zastraszyc ani nabrać na szopki i gadanie o zmianach (może ich nie być ale na wszelki wypadek), w życiu należy czasem odciąc emocje i poslugiwać się logiką i faktami, te przedstawiłaś już wyżej, odnosnie kurtki topomysl sobie co bedzie jak byscie mieli dziecko i ono bedzie plakac w nocy, krolewicz na pewno wtedy odpali fajerwerki

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy zerwać zaręczyny pomimo, że go kocham?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018