Zakazy, nakazy... Jak żyć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Jestem w małżeństwie od 2.5 roku. Mamy 2 letnie dziecko. Mam 23 lata. Mąż nie jest dużo starszy. Studiuję, teraz mam staż i łapie jakieś dorywcze pracę. Mąż pracuje. Mieszkamy u teściow. Przed małżeństwem mieliśmy z mężem wspólną pasję. Po ślubie jego preferencje się zmieniły. Woli pistolety karabinki itp. wydaje na to mnoooostwo pieniędzy. Obiecuję dom bla bla bla, nawet chciałam odkładać na dom z tego co zarabiam. Jednak gdy widzę że on ciągle ma tylko jakieś wyjazdy do kolegów i wydawanie kasy na "pasję" nie chce odkładac pieniędzy. Ja musiałam zrezygnować ze swojej pasji i nawet jeśli mam pieniądze mąż zakazuje mi wydawać je na moją pasję. Mówi mi tylko co mam robić za co płacić co kupowac, a on w tym czasie wydaje tysiące na swoją pasję. Obiecywał że jak zapłacę za żłobek on zapłaci za geodetę. A dziś znalazłam fakturę na 2.5 tyś zł zaliczki na następny karabin ... Już nie mam sił. Nawet jeśli chciałabym odłożyć pieniądze na swoją pasję żeby się jakoś oderwać od tej szarej rzeczywistości on mi zaraz powie na co mam wydać te pieniądze... Jak mu wytłumaczyć że też chce mieć coś od życia? A jeśli ja zrezygnowałam z wszystkiego co kochałam to dlaczego on nie może zrezygnowac że swoich pasji? Albo razem odkładamy pieniądze na dom, albo oboje wydajemy kasę na swoje pasje ... A nie ja mam się poświęcać a on się bawi w najlepsze

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Macie dzieci, albo planujecie?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Mamy jedno dziecko, napisałam w poście o tym

4

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?
MalaMi231 napisał/a:

Mamy jedno dziecko, napisałam w poście o tym

Przepraszam, chyba jestem zmęczona dziś, bo totalnie przegapiłam.

Wiesz, myślę, że powinniście usiąść na spokojnie i porozmawiać szczerze o Waszym wkładzie w domowy budżet.

Ale wydaje mi się, że on należy do tej grupy ludzi, która nastawienia raczej nie zmieni...
Zacznij lepiej odkładać na mieszkanie dla siebie i dziecka.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

5

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Niektórzy chłopcy nigdy nie dorastają.

6

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?
MalaMi231 napisał/a:

Jestem w małżeństwie od 2.5 roku. Mamy 2 letnie dziecko. Mam 23 lata. Mąż nie jest dużo starszy. Studiuję, teraz mam staż i łapie jakieś dorywcze pracę. Mąż pracuje. Mieszkamy u teściow. Przed małżeństwem mieliśmy z mężem wspólną pasję. Po ślubie jego preferencje się zmieniły. Woli pistolety karabinki itp. wydaje na to mnoooostwo pieniędzy. Obiecuję dom bla bla bla, nawet chciałam odkładać na dom z tego co zarabiam. Jednak gdy widzę że on ciągle ma tylko jakieś wyjazdy do kolegów i wydawanie kasy na "pasję" nie chce odkładac pieniędzy. Ja musiałam zrezygnować ze swojej pasji i nawet jeśli mam pieniądze mąż zakazuje mi wydawać je na moją pasję. Mówi mi tylko co mam robić za co płacić co kupowac, a on w tym czasie wydaje tysiące na swoją pasję. Obiecywał że jak zapłacę za żłobek on zapłaci za geodetę. A dziś znalazłam fakturę na 2.5 tyś zł zaliczki na następny karabin ... Już nie mam sił. Nawet jeśli chciałabym odłożyć pieniądze na swoją pasję żeby się jakoś oderwać od tej szarej rzeczywistości on mi zaraz powie na co mam wydać te pieniądze... Jak mu wytłumaczyć że też chce mieć coś od życia? A jeśli ja zrezygnowałam z wszystkiego co kochałam to dlaczego on nie może zrezygnowac że swoich pasji? Albo razem odkładamy pieniądze na dom, albo oboje wydajemy kasę na swoje pasje ... A nie ja mam się poświęcać a on się bawi w najlepsze

Przecież podobnie zachowywał się wobec Ciebie w ubiegłym roku (poprzedni wątek).
Wnioski jakieś wyciągnęłaś?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

7

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Cały czas myślę że się w końcu zmieni, ale jakoś coraz bardziej w to wątpię

8

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?
MalaMi231 napisał/a:

Cały czas myślę że się w końcu zmieni, ale jakoś coraz bardziej w to wątpię

Ludzie się zmieniają tylko wtedy, kiedy sami tego chcą.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

9

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

23 lata i 2,5 roku małżeństwa? Trochę szybko, młodzi jeszcze jesteście może nie gotowi na małżeństwo

10

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Nie umiem sobie wyobrazić sytuacji, żeby mąż żonie zabraniał wydawać jej własne pieniądze na co chce. Serio, nie wiem jak miałoby to wyglądać. Po co w ogóle go pytasz o pozwolenie? Twoje, zarobione, idź i wydaj na co chcesz.

Musicie pogadać o planowaniu domowego budżetu, chociaż obstawiam, że starszy partner nie będzie chciał Cię słuchać i że on traktuje Cię po prostu jak dziecko.

11

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Mieszkacie u Jego rodziców, więc podejrzewam, że dla Twojego męża nie wiele się zmieniło po ślubie. On nadal zachowuje się jak dziecko, a układ który teraz ma zwyczajnie Jemu odpowiada. Przecież zdaje sobie sprawę, że budowa domu czy pójście na swoje, zaburzy Jego dotychczasowe, wygodne życie.
Myślę też, że kupuje pierdoły za cichym pozwoleniem teściów, którzy nie motywują Synusia do opuszczenia rodzinnego gniazdka. W takiej sytuacji powinnaś myśleć o sobie i dziecku. Każdy luźny pieniądz powinnaś odkładać na swoje konto o którym mąż i teściowie nie powinni wiedzieć. Kiedyś te pieniądze mogą Ci się przydać, gdy stwierdzisz, że masz dość opieki nad " dużym dzieckiem ".
Twój mąż puki co, nie dorósł do roli męża, ojca i głowy rodziny. Jeżeli dalej będzie wolał zabawki od Ciebie i dziecka, niestety ale odłożone pieniądze przydadzą Ci   się aby się uwolnić z chorego małżeństwa.

12

Odp: Zakazy, nakazy... Jak żyć?

https://www.netkobiety.pl/t115183.html

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakazy, nakazy... Jak żyć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018