Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Cierpię na pewną, nazwijmy to, przypadłość. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę zawarcia bliższej znajomości z kobietą (a podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej), one odrzucają mnie już na wstępie. Żeby nie było- dbam o siebie, nie jestem przesadnie pewny siebie, ale znam swoją wartość. Najbardziej irytuje mnie jednak ich zachowanie, kiedy po jakimś czasie się spotkamy (oczywiście są to spotkania jak najbardziej przypadkowe, bo unikam osób, z którymi wiążą się przykre wspomnienie). Nie mam problemu z samym odrzuceniem, bo z tym łatwo się pogodzić, ale kiedy wyznaję, że ciągle jestem sam, od razu pytają, czemu. Odpowiedź jest zawsze identyczna "bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
34Dracul napisał/a:

Cierpię na pewną, nazwijmy to, przypadłość. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę zawarcia bliższej znajomości z kobietą (a podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej), one odrzucają mnie już na wstępie. Żeby nie było- dbam o siebie, nie jestem przesadnie pewny siebie, ale znam swoją wartość. Najbardziej irytuje mnie jednak ich zachowanie, kiedy po jakimś czasie się spotkamy (oczywiście są to spotkania jak najbardziej przypadkowe, bo unikam osób, z którymi wiążą się przykre wspomnienie). Nie mam problemu z samym odrzuceniem, bo z tym łatwo się pogodzić, ale kiedy wyznaję, że ciągle jestem sam, od razu pytają, czemu. Odpowiedź jest zawsze identyczna "bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

To nie zdziwienie, to pytanie o przyczyny takiego stanu rzeczy, być może tkwiące w Tobie, nie poza Tobą.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-01-29 15:21:03)

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Może zniechęcająca jest forma wypowiedzi "wszystkie odrzucacie" - skierowana do kobiet jako całej zbiorowości, podczas gdy moim zdaniem dana dziewczyna może odpowiadać tylko za siebie, i nawet gdyby chciała, nie byłaby w stanie odnieść się do Twojego stwierdzenia. Jak myślisz, jakie przyczyny odrzucania mogą być Twoim zdaniem? Próbuję zachęcić, żebyś napisał więcej o sobie, bo pierwszy post jednak jest krótki i mimo chęci niełatwo jest pomóc.

4

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Bo kobiety zazwyczaj nie znają samotności. Mam takiego kumpla, który ma już 28 lat, jest całe życie sam. Wysoki, inteligentny, mega stylówa. I non stop go pytają, a czemu Ty jesteś sam itd. A jak w końcu umówił się z taką, co go pytała, to nie przyszła na randkę. Po prostu im się wydaje, że to takie oczywiste, że się kogoś ma. No niekoniecznie w przypadku faceta, który jest poddawany większemu ostracyzmowi niż kobieta i który musi jednak wykazać inicjatywę, by zainteresowanie wzbudzić. Nic nie dzieje się samo :).

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

5 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-01-29 19:09:54)

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
34Dracul napisał/a:

Cierpię na pewną, nazwijmy to, przypadłość. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę zawarcia bliższej znajomości z kobietą (a podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej), one odrzucają mnie już na wstępie. Żeby nie było- dbam o siebie, nie jestem przesadnie pewny siebie, ale znam swoją wartość. Najbardziej irytuje mnie jednak ich zachowanie, kiedy po jakimś czasie się spotkamy (oczywiście są to spotkania jak najbardziej przypadkowe, bo unikam osób, z którymi wiążą się przykre wspomnienie). Nie mam problemu z samym odrzuceniem, bo z tym łatwo się pogodzić, ale kiedy wyznaję, że ciągle jestem sam, od razu pytają, czemu. Odpowiedź jest zawsze identyczna "bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

Spokojnie, takie pytania słyszą nie tylko faceci :-)

A czemu dziwi Twoja odpowiedź? Bo być może przejawiasz w pierwszym kontakcie cechy, które wydają się pociągające i pożądane przez kobiety i słysząc Twoją odpowiedź w ruch idzie wyobraźnia i pojawiają się pytania o to, „czy ja nie dostrzegam wady, skazy itp., która powinna mnie odrzucać, wiać itp?”.
Jest coś takiego jak społeczny dowód słyszności, czyli wiara w to, że jak ktoś coś wcześniej wybrał to były ku temu powody. To pewnie działa też w drugą stronę ;-)

6

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
34Dracul napisał/a:

[...] podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej[...]

Robisz podryw na ulicy?


34Dracul napisał/a:

Cierpię na pewną, nazwijmy to, przypadłość. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę zawarcia bliższej znajomości z kobietą (a podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej), one odrzucają mnie już na wstępie. [...]"bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

Wyczuwam żal, foch na kobiety w ogólności.

7

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
34Dracul napisał/a:

"bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

Jak wyżej - pretensje do kobiet i to do wszystkich, że Ci szansy dać nie chca i do tego strzał w stopę, bo 'skoro inne nie chciały, to dlaczego ja miałabym chcieć', myśli kobieta słysząc takie słowa. Nie sprzedajesz im się, nie pokazujesz w korzystnym świetle.

8

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Czyli, że kobieta polega na zdaniu innych, a nie na tym co sama widzi?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

9

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
Burzowy napisał/a:

Czyli, że kobieta polega na zdaniu innych, a nie na tym co sama widzi?

Tak ogólnie to nie, ale największe powodzenie mają ci, co mają. Jak się facet nie podoba innym kobietom, to tej danej jednej też nie :P

i co to a tekst: jestem sam, bo żadna mnie nie che - bo w sumie znaczenie to samo? Chciałbyś dziewczynę, któa się tak prezentuje?

10

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
Burzowy napisał/a:

Czyli, że kobieta polega na zdaniu innych, a nie na tym co sama widzi?

11 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-01-29 23:11:34)

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
CatLady napisał/a:
Burzowy napisał/a:

Czyli, że kobieta polega na zdaniu innych, a nie na tym co sama widzi?

Tak ogólnie to nie, ale największe powodzenie mają ci, co mają. Jak się facet nie podoba innym kobietom, to tej danej jednej też nie :P

i co to a tekst: jestem sam, bo żadna mnie nie che - bo w sumie znaczenie to samo? Chciałbyś dziewczynę, któa się tak prezentuje?

Ani tak, ani nie. Nie za bardzo bym patrzył na opinię innych, zresztą faceci raczej tak mają i nie podchodzą do potencjalnych partnerek tak krytycznie.

@MagdaLena1111 Oj dobra już, dobra :P. Widocznie mnie to nie rusza i mam ten zaszczyt być w tych 2%.


O albo dobra, a może pociągnijmy to dalej ku uciesze gawiedzi;>. A gdy taka kobieta widzi, że coś w nim jest, ale sam się tak pesymistycznie przedstawia... czy nie mogłaby taka okazać tego mitycznego ciepła i wyciągnąć do niego rękę i pomóc mu przekształcić się we wspaniałego łabędzia ;>?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

12

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
misiando napisał/a:
34Dracul napisał/a:

[...] podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej[...]

Robisz podryw na ulicy?


34Dracul napisał/a:

Cierpię na pewną, nazwijmy to, przypadłość. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę zawarcia bliższej znajomości z kobietą (a podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej), one odrzucają mnie już na wstępie. [...]"bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

Wyczuwam żal, foch na kobiety w ogólności.

Też odniosłem wrażenie, że autor jest mocno przewrażliwiony na swoim punkcie przez co generalnie jest najeżony.

13

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?
misiando napisał/a:
34Dracul napisał/a:

[...] podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej[...]

Robisz podryw na ulicy?


34Dracul napisał/a:

Cierpię na pewną, nazwijmy to, przypadłość. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę zawarcia bliższej znajomości z kobietą (a podchodzę do różnych przedstawicielek płci pięknej), one odrzucają mnie już na wstępie. [...]"bo wszystkie odrzucacie mnie już na wstępie".

Czemu kobiety zawsze dziwi taka odpowiedź?

Wyczuwam żal, foch na kobiety w ogólności.


Żaden foch, zwykłe zmęczenie tym pytaniem i proste stwierdzenie faktu. To naturalne, że mają prawo mnie odrzucić, jeśli im nie odpowiadam. Jednak kiedy ciągle słyszy się to pytanie, pogłębia ono frustrację. Najgorsze, że często słyszę w głosie tych kobiet współczucie (bynajmniej nie litość), a to jeszcze bardziej przygnębia. Moje szorstkie obejście służy tylko zniechęceniu do dalszej indagacji w tej materii, choć często skutek bywa odwrotny do zamierzonego

14

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Najezony i przewrazliwiony... Nie, poirytowany. Coraz częściej odnoszę wrażenie, że kobieta, która się mną zainteresuje pojawi się w moim życiu dopiero wtedy, kiedy już nie będzie mi na tym zależało

15

Odp: Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Ze względu na konieczność pożegnania się z Autorem, wątek zamykam/ Isa

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dlaczego kobiety zadają mi ciągle to samo pytanie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018