Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez niemampomyslu05 (2019-01-07 22:54:58)

Temat: Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować?

Kilka miesięcy temu zostałam zdradzona, po krótkim stażu związku, 3 miesiące.
Nie była to jakaś tam sobie zwykła zdrada, tylko z byłą, która przyjechała do miasta i cóż...
Łączyło ich 6 wspólnych lat, rozmowy, sentyment, emocje i mamy efekt. A ze mną związał się świeżo po zakończeniu tamtego.
Po zdradzie działy się straszne rzeczy, a może typowe dla człowieka miotającego się pomiędzy dwiema osobami? Kłamstwa, gra na dwa fronty, taka próba zatrzymania obu jednocześnie.
Nie jest tak, że nie zależało mu na mnie, to się czuje - zależało, czuje się też, że to dobry człowiek, który po prostu się pogubił, ale "przytłaczająca przeszłość, z którą nie umiał sobie poradzić itd." i wiem, że chciał ją zobaczyć, chociaż zdrady nie planował.
To co zrobił go nie usprawiedliwia, to jest ohydne i jego w tym odpowiedzialność, ale z drugiej strony też nie było tak, że ja bez winy, bo mam niską samoocenę lęk przed odrzuceniem i zawsze coś we mnie szuka problemów, robi dramy z błahych powodów i niszczy szybko wszystkie relacje, także przyczyniłam się do stanu i widzę swoje błędy które psuły zwiążek, jeszcze przed jej przyjazdem.
Początkowo po tym incydencie był niezdecydowany, miotał się między obiema, co wygenerowało całe mnóstwo przykrych sytuacji, a mi też ciężko było tak z dnia na dzień, więc również miałam mętlik co robić, próbowałam wybaczyć, ale była  naprzemienna wściekłość i sentyment.
W pewnym momencie powiedziałam dość, bo próbę zaproszenia obu na jedną imprezę uważałam za mocne przegięcie, zabroniłam spoufalania się i ostro za to tępiłam za każdy przejaw bycia nie fair, postanowiłam się odciąć.
Wiadomo, wrócili do siebie, chociaż był to głównie kontakt wirtualny z racji sporej odległości, na przestrzeni tych kilku miesięcy widzieli się wracając do siebie, potem spędzili kilka dni razem, wspólny wyjazd - było to dwa miesiące temu. W grudniu nie chcial żeby przyjechała, kiedy była u rodziny to podobno się nie widzieli, Sylwestra spędzał z ekipą w której jestem też ja. Nie układało im się, wieczne kłótnie, podejrzenia o mnie, blokowanie na fb, kontrole chorobliwe, wypisywanie jakichś generujących kłótnie rzeczy do ludzi - byłam przez tą dziewczynę angażowana mocno w rozmowy, więc sporo wiem.
Powiedzmy też, że czuł pewne naciski i presję z zewnątrz...
Ja w tym czasie osłabiłam kontakt, jednak nie zerwaliśmy go całkowicie z racji posiadania wspólnych znajomych - początkowo chciałam się odciąć, ale nalegał żebym tego nie robiła, więc dobra, damy radę może sie kolegować. Początkowo było to trudne, bo była złość, ale też gdzieś tam z tyłu głowy niestety uczucie całkiem nie wyparowało, choć nawet nie wiem jakim słowem je określić. On mi czasem wspominał przeszłość, nasze dobre chwile i zachowywał się trochę podejrzanie.  Poza spotkaniami też mieliśmy jakiś kontakt, pisał do mnie zawsze pierwszy, to ja te rozmowy zazwyczaj kończyłam, bo przecież związek, a ja przeszłość, tak więc nie wypada. Ale lubilam z nim zamienić te kilka zdań, mamy wspólne zainteresowania i po prostu wzajemnie lubimy ze sobą rozmawiać.
Od jakiegoś czasu nie są z tą dziewczyną już razem, to jest toksyczny człowiek z którym ciężko wytrzymać, stąd też rozstanie kilka miesięcy temu oraz teraz. Mówi, że woli być sam niż w takim związku.
No i cóż... to zaczęło nam wracać, a ja nie wiem co robić.
Widzieliśmy się kilka razy sam na sam w ostatnim czasie, za pierwszym razem tak wyszło, bo inni się wykruszuli, potem chciał pogadać, to ok, czemu nie - nie jest znowu w związku, spotkać się mogę. Lubię z nim spędzać czas, nie chciałabym urywać tego kontaktu, ale... ostatnio zbliżyliśmy się, długie przytulenia, pocałunki. Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej czy to ma sens.. Czy ja się wystawiam po raz kolejny na zranienie czy może musiał się sparzyć jeszcze raz, ale mogłoby być dobrze? Dystansuję się póki co, odświeżam te złe momenty z przeszłości, jednak moja intuicja mówi, że mogłoby być może dobrze.
Proszę o jakieś porady, doświadczenia z życia wzięte?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować?

Temat cieżki. Moim zdaniem za to jak się zachował to lepiej go zostawić. Jeśli tego nie zrobisz Będzie to dla niego znak że jesteś naiwna a on za twoimi plecami może robić co mu się podoba. W końcu znajdzie sobie następną i będzie liczył że się dowiesz to mu wybaczysz. Człowiek uczy się dopiero wtedy jak się sparzy.
Jak widać on do tej pory się nie sparzył na tobie.
Tak cie potraktował a ty mu dajesz buziaki.
No nie wiem czy jest sens to kontynuować.
Musisz mieć godność. Jeśli nie bedziesz się szanować - nikt cie nie bedzie szanować.

3

Odp: Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować?

On był świerzo po rozstaniu, a Ty byłaś plasterkiem, który okazał się nawet fajny, ale nie na tyle, aby go nie odkleić i pogapić się na kryjąca się pod nim ranę.
Widzisz ten schematy? Wspominki wspólnych chwil i zejście z byłą. Teraz to samo robi z Tobą. Nie wiem, czy to intuicja, czy odzywa się niewygaszone uczucie, ale stawiałabym na to drugie- nawet jeśli tak nie jest. Dlaczego? Bo to nie jakaś tam ,,zwykła" zdrada(śmieszne określenie, zdrada to zdrada), ale- no choroba, niedługo będzie to jak plaga- z byłą.

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''

4

Odp: Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować?

Autorko, masz już jeden wątek poświęcony tej relacji, chłopakowi i jego byłej:
https://www.netkobiety.pl/t113800.html - Proszę, kontynuuj dyskusję tam, zamiast zakładać nowy temat.
Dublowanie wątków jest niezgodne z regulaminem forum.
Mod. IsaBella77

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mętlik w głowie, co robić? Wiać czy próbować?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018