dsdsd - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-01-06 20:31:01)

Temat: dsdsd

Drogie Panie!
Proszę was o pomoc w niezwykle delikatnej sprawie. Jestem samotnym 29-letnim pracownikiem firmy zajmującej się projektami architektonicznymi. Wraz ze mną w jednym pokoju pracuje 32 letnia kobieta, mężatka. Od początku naszej znajomości od razu przypadliśmy sobie do gustu. Mamy podobne zainteresowania, poglądy, śmiejemy się z tych samych żartów. Współpraca przebiega w bardzo miłej atmosferze, jesteśmy dla siebie życzliwi i pomocni. W ostatnim czasie mocno zaiskrzyło między nami. Zalotne spojrzenia i uśmiechy stały się codziennością. Szczególnie widoczne jest to z jej strony – zaczęła ubierać się bardziej pociągająco, kilka razy usłyszałem też wiele komplementów, które zawstydziłyby niejednego macho. Nie ukrywam, że jest piękną kobietą i pełną wdzięku. Cholernie podoba mi się pod każdym względem. Mimo jednoznacznych sygnałów z jej strony, nie chcę postępować w ten sposób. Zdaję sobie sprawę, że to niemoralne i krzywdzące dla jej męża. Relacja przybrała niebezpieczny obrót i postanowiłem się delikatnie zdystansować. Kilka razy dałem jej subtelnie do zrozumienia, że nie jestem zainteresowany. Ona jednak nasiliła swoje kokieteryjne zachowanie jeszcze bardziej. Każdy dzień w pracy stał się dla mnie męczarnią. Nie zrozumcie mnie źle….ale samotny facet, który od dłuższego czasu jest sam potrzebuje kobiecej czułości i to….bardzo. Ona o tym doskonale wie i wykorzystuje to by mnie powoli rozbrajać. Jej gesty, uśmiech, spojrzenia, sposób chodzenia, zapach działają na mnie obezwładniająco. Każdego razu gdy ją widzę przyprawia mnie o palpitację serca i zmieszanie. Gdy wracam do domu jestem emocjonalnie rozdarty i wyczerpany. Męczę się niesamowicie.  Nie chcę tego dłużej ciągnąć w ten sposób i postanowiłem powiedzieć jej stanowcze….. NIE. Tylko…… nie wiem jak. Nie chcę psuć relacji między nami, bardzo ją lubię i dobrze nam się współpracuje. Nie chcę jej też urazić i skrzywdzić w jakiś sposób. Po prostu chcę zachować twarz i wyjść z tej sytuacji jak facet z klasą. Dlatego proszę was drogie Panie o to byście doradziły mi w jaki sposób mam to rozwiązać.

2

Odp: dsdsd

Nie da się tego stanowczo zakończyć bez psucia miłej relacji między Wami. Przykro mi, ale ona nie przyjmuje odmowy, po takiej maksymalnie kategorycznej na bank się obrazi i będzie kwas.

Ciężka sytuacja, nie zazdroszczę.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: dsdsd

To, że jej odmówisz nie znaczy, że stanie się wierniejsza. To ona składała mu przysięgi nie ty. Jeśli jednak czujesz, że nie chcesz przykładać do tego ręki, to tego nie rób. No i się nie zakochuj bo liczyć u niej możesz raczej tylko na seks, a nie na wypełnienie pustki w życiu.   

Jeśli wybierzesz sumienie, to najlepiej byłoby próbować wytrzymać jej zaloty, może w końcu się znudzi, albo pomyśli że jesteś gejem. Pamiętaj, że jeśli posunie się za daleko (np. złapie cię za krocze, zamknie was w jednym pokoju) to możesz zgłosić napastowanie seksualne.

A co to byłaby za miłość, gdyby kochającego nie było stać na trochę poświęcenia.

4

Odp: dsdsd

Może powiedz jej, że kogoś poznałeś?

Jeżeli tego nie rozwiniecie, to być może minie...

gdykochamy

5 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-01-06 13:41:23)

Odp: dsdsd
John2987 napisał/a:

Drogie Panie!
Proszę was o pomoc w niezwykle delikatnej sprawie. Jestem samotnym 29-letnim pracownikiem firmy zajmującej się projektami architektonicznymi. Wraz ze mną w jednym pokoju pracuje 32 letnia kobieta, mężatka. Od początku naszej znajomości od razu przypadliśmy sobie do gustu. Mamy podobne zainteresowania, poglądy, śmiejemy się z tych samych żartów. Współpraca przebiega w bardzo miłej atmosferze, jesteśmy dla siebie życzliwi i pomocni. W ostatnim czasie mocno zaiskrzyło między nami. Zalotne spojrzenia i uśmiechy stały się codziennością. Szczególnie widoczne jest to z jej strony – zaczęła ubierać się bardziej pociągająco, kilka razy usłyszałem też wiele komplementów, które zawstydziłyby niejednego macho. Nie ukrywam, że jest piękną kobietą i pełną wdzięku. Cholernie podoba mi się pod każdym względem. Mimo jednoznacznych sygnałów z jej strony, nie chcę postępować w ten sposób. Zdaję sobie sprawę, że to niemoralne i krzywdzące dla jej męża. Relacja przybrała niebezpieczny obrót i postanowiłem się delikatnie zdystansować. Kilka razy dałem jej subtelnie do zrozumienia, że nie jestem zainteresowany. Ona jednak nasiliła swoje kokieteryjne zachowanie jeszcze bardziej. Każdy dzień w pracy stał się dla mnie męczarnią. Nie zrozumcie mnie źle….ale samotny facet, który od dłuższego czasu jest sam potrzebuje kobiecej czułości i to….bardzo. Ona o tym doskonale wie i wykorzystuje to by mnie powoli rozbrajać. Jej gesty, uśmiech, spojrzenia, sposób chodzenia, zapach działają na mnie obezwładniająco. Każdego razu gdy ją widzę przyprawia mnie o palpitację serca i zmieszanie. Gdy wracam do domu jestem emocjonalnie rozdarty i wyczerpany. Męczę się niesamowicie.  Nie chcę tego dłużej ciągnąć w ten sposób i postanowiłem powiedzieć jej stanowcze….. NIE. Tylko…… nie wiem jak. Nie chcę psuć relacji między nami, bardzo ją lubię i dobrze nam się współpracuje. Nie chcę jej też urazić i skrzywdzić w jakiś sposób. Po prostu chcę zachować twarz i wyjść z tej sytuacji jak facet z klasą. Dlatego proszę was drogie Panie o to byście doradziły mi w jaki sposób mam to rozwiązać.


Zastanawiam się, co i jak Ci poradzić.
Bo można na wiele sposobów. Wybierz sobie:
1.) to nie Ty zmieniasz relację między Wami, ale ona, przechodząc od neutralnej zawodowej relacji do uwodzenia Ciebie, więc nie czuj się odpowiedzialny za utrzymywanie relacji na gruncie, którego już nie ma i po prostu powiedz NIE
2.) przeleć ją, skoro się o to prosi. Jesteście dorośli, Ty nic nikomu nie jesteś winny, a skoro ją swędzi, Ciebie uciska to sobie nawzajem zróbcie dobrze. Idż na całość.
3.) oho, znudzona mężatka trafiła na śliniącego się singla, kilka razy rzuciła spojrzeniem, uśmiechnęła się a on już romans oczyma wyobraźni widzi. Pobudka.
4.) bądź dobrym człowiekim i zlituj się nad mężem tej niedobrej kobiety. Moralizowanie itp.
5.) ona sobie tylko Tobą poprawia samoocenę. Wykorzysta Cię i wypluje pestkę a po Waszej neutralnej zawodowej relacji ślad nie pozostanie a Ty po uszy zadłużony będziesz z bólem serca patrzył i słuchał, jak ona kokieteryjnie rozmawia z mężem.
6.) poszukaj sobie jakiejś miłej dziewczyny zamiast zawracać sobie głowę znudzonymi mężatkami, a nie będziesz miał dziwnych dylematów i wszystko będzie przebiegało naturalnie. Idziesz na łatwiznę, poszukaj sobie jakiś bardziej „ambitny” cel.


Pewnie jeszcze coś dopiszę, ale może coś Ci już pasuje?

6 Ostatnio edytowany przez balin (2019-01-06 14:10:42)

Odp: dsdsd

Porady typu. Poszukaj plastra, albo przeleć ją, to zgroza. Czemu to piszą kobiety? Jest niezrozumiałe.
Jedyna możliwość to odcięcie się przez zmianę stanowiska pracy, albo zmianę pracy. Dziewczyny nie szukaj, bo uciekasz przed czymś. Zrobisz i jej i sobie krzywdę.

7

Odp: dsdsd

porada błyskawiczna:
powiedz jej w poniedziałek, że poznałeś w weekend fantastyczną  dziewczynę, jakieś zdjęcie wgraj w smartfona i jej mignij..
Będziesz miał spokój na jakiś czas..
No chyba że to ją bardziej nakręci- zapisuję to jako możliwy skutek uboczny.
2 opcja- zaproś ją na kawę, powiedz że jest super, ale nie sypiasz z mężatkami, i w pracy nie o romansujesz.. Ona na 100 % powie, że masz urojenia..
bo jest taka możliwość że masz i ona seksu nie chce..
Podasz te przykłady zachowania podrywającego?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

8

Odp: dsdsd

Z błyskawicznych może być jeszcze:
- wspomnienie mimochodem o trapiącej Cię chorobie: opryszczka, zakażenie dziwnym rodzajem gronkowca, który powoduje owrzodzenie na intymnych częściach ciała lub innej wenerycznej, którą masz w spadku po ostatniej miłości
- powiedz jej, że wolisz facetów

9

Odp: dsdsd
MagdaLena1111 napisał/a:

Z błyskawicznych może być jeszcze:
- wspomnienie mimochodem o trapiącej Cię chorobie: opryszczka, zakażenie dziwnym rodzajem gronkowca, który powoduje owrzodzenie na intymnych częściach ciała lub innej wenerycznej, którą masz w spadku po ostatniej miłości
- powiedz jej, że wolisz facetów

tego ostatniego nie polecam, bo zaraz może mieć umizgi jakiegoś kolegi na głowie smile

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

10 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-01-06 15:04:37)

Odp: dsdsd
Ela210 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Z błyskawicznych może być jeszcze:
- wspomnienie mimochodem o trapiącej Cię chorobie: opryszczka, zakażenie dziwnym rodzajem gronkowca, który powoduje owrzodzenie na intymnych częściach ciała lub innej wenerycznej, którą masz w spadku po ostatniej miłości
- powiedz jej, że wolisz facetów

tego ostatniego nie polecam, bo zaraz może mieć umizgi jakiegoś kolegi na głowie smile

Racja :-D
To może impotencja albo w przeciwną stronę - przedwczesny wytrysk, który powoduje, że najdłuższy seks w jego wykonaniu trwał 8 sekund. Może mu się wymknąć zwierzenie przy śniadaniu w chwili intymności.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018