brak chęci na sex - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » brak chęci na sex

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: brak chęci na sex

przez pół roku romansowałam z pewnym mężczyzną, nasz sex był tak niesamowity że do dzisiaj wspominam to z dreszczem. Z nikim nie było lepiej. Ale nie umieliśmy żyć razem, nie pasowaliśmy do siebie. Od 2,5 roku jestem z cudowną, dobrą osobą. Kocham go, mieszkamy razem i wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt że nie mam ochoty się z nim kochać. Jest przystojny, podoba mi się, ale... na początku było ok, ale teraz... nie kochaliśmy się od 5miesięcy, codziennie śpimy obok siebie a ja nie chcę jego dotyku. Straszne. I długo już nie pociągniemy w ten sposób. On ma serdecznie dosyć, mnie też to męczy, wszystkie nasze problemy i kłótnie zaczynają się w tym temacie. Wspominam mojego poprzedniego kochanka, potrafiliśmy kochać się jak szaleni całymi nocami, zawsze było mi mało, sex z obecnym to 15min mechanicznych pieszczot i jakieś 3min stosunku!!! Wariuję. Albo to zmienię, a nie mam pojęcia jak mam wygrać z własną psychiką która przy każdej próbie zbliżenia krzyczy nie, albo rozstanę się z facetem którego kocham, z którym mam powiązane całe życie i przyszłość, który jest dobrym partnerem ;( szaleństwo

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: brak chęci na sex

bo przez 2-3 miesiace związku jest ekscytacja i są motylki a potem zaczyna się szara proza życia, rozumiesz?  Zawsze tak było jest i będzie. Jesli przedkładasz krótkotrwałą fascynację, motylki nad stabilizacją i przywiązaniem to zostaw tego człowieka bo wcześniej czy póżniej i tak od niego odejdziesz i go skrzywdzisz. Zacznij robić to co przynosi ci największą satysfakcje czyli kilku miesięczne przelotne związki w których zawsze będzie ta nutka szaleństwa , nowości i motylków.

3

Odp: brak chęci na sex

kórcze jak ja ci zazdroszczę.Tez bym chciała przeżyć taki niesamowity seks.To musi byc ekscytujace. Co takiego było w tym seksie?

4

Odp: brak chęci na sex

Rozmowa i nowości  to mja rada. Najpierw powiedz jakie masz oczekiwania potem sama zadbaj o atmosfere sexi cuszki i poprowadz partnera.

5

Odp: brak chęci na sex
be napisał/a:

kórcze jak ja ci zazdroszczę.Tez bym chciała przeżyć taki niesamowity seks.To musi byc ekscytujace. Co takiego było w tym seksie?

Pewnie to że w ogóle jej sie chciało.

6

Odp: brak chęci na sex

Mi też się nie chciało. Ale ostatnio zaczęliśmy to urozmaicać i .......... Eh, heh.... Jest po prostu cudownie, trzeba poszaleć po prostu.... Nie wiedziałam że facetów tak bardzo podnieca widok masturbującej sie kobiety....... Myślałam, że wyjdzie z siebie:P:P:P

Co dręczyło mnie we śnie
Niech zachwyci mnie na jawie

7

Odp: brak chęci na sex

Niekoniecznie:) Wiesz...też cos podobnego zauwazylam, a mianowicie: w zwizku seks, z racji obych powiazań, z racji tego, ze...mi zalezy nie potrafię sie dostatecznie otworzyc. Seks był fajny, ale....nidgy, bedac w powaznym zwiazku nie udało mi sie zrealizować tego, o czym tak naprawde marzę. Jest we mnie jakas blokada. Natomiast z kims przypadowym(ostatnio tak mialam), na kim, co zrozumiale, nie zalezało mi(to był typowy wakacyjny romans) totalne...SZALENSTWo. Wreszcie realizowałam to, co chcialam!!
Mysle sobie, ze mój nastepny zwiazek, to będzie połączenie i tego i tego. Ze od czasu do czasu będę pozwalala sobie na świadome...szaleństwo, otworzenie sie, odblokowanie:)) Ale to będzie mozliwe. gdy istotnie-  będe partnera kochala:)) Gdy on będzie mnie pociągał, mimo szarej codziennosci:)

8

Odp: brak chęci na sex

hmmmm...faktycznie dziwna sprawa. Ja jestem ze swoim chlopakiem prawie dwa lata. Kochamy się do szaleństwa, wiazemy ze soba przyszlosc. Dodam, ze jest on moim pierwszym chlopakiem. Na poczatku kochalismy sie bardzo czesto! On uwielbia uprawiac seks i jest otwarty na wszystko co nowe. Czesto zacheca mnie do milosci. Poza tym jest rewelacyjnym czlowiekiem, niezwykle lagodnym i wyrozumialnym. No wiec w czym problem? No w tym, ze ja nie mam apetytu na seks tak czesto jak on. Irytuje mnie czasem mysl o tym, ze wieczorem, jak juz bedziemy w jednym lozku, to on zacznie sie "dobierac". Chyba jestem nienormalna... hmm Uwielbiam sie z nim kochac, to fakt. Ale nie tak czesto jak on by tego chcial. Jakies rady Drogie Panie...?

Nobody will die for me, so nobody should tell me what to do.

9 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-02-03 00:59:46)

Odp: brak chęci na sex

to jest problem seksualny. ja szczerze polecam wizyte u specjalisty i nie chce powiedziec ,ze jestes rabnieta,ale ja=esli kochasz to moze on pomoze. kobiety czesto bagatelizuja swoje problemu seksulne, licza na to ,ze samo sie zmieni. licza na partnera-ale nie w jego mocy jest wybawiac kobiety. sprobuj. moze pomoze seksuolog.

takie sprawy rozszerzaja sie jak szczury w studni, rozkladaja sie i nas zatruwaja, a erotyka jest wrazliwa na toksyny. nie zaniechaj tego.

10

Odp: brak chęci na sex

A czy to nie jest po prostu różnica w apetycie na seks? Przeciez nie każdy ma ochote kochac sie z taka sama czestotliwoscia co partner.

Nobody will die for me, so nobody should tell me what to do.

11 Ostatnio edytowany przez kochaś (2009-02-08 05:47:36)

Odp: brak chęci na sex

mi się wydaje, że brak chęci na seks jest wtedy, gdy ona lub on  - są obojętni...

obojętność jest wrogiem wszelkiego zaangażowania - nie róbcie tego, błagam!
najlepiej albo się popierdolić albo pochlać - naprawdę! bądźcie sobą przy tym!

ja też to miałem - w końcu wziąłem to wszystko na 'olew' i ją lizałem... jak szalony!
ona stękała i mi rzuciła przez plecy - samcze, wcale się już nie gniewam, tylko nie przerywaj, zakazuję, mój sługo! - było miło do rana... i dalej też wink

obecnie wzięliśmy życie w ręce - tzn, ona w swoje, a ja w swoje big_smile

12

Odp: brak chęci na sex

bardzo twórcza podpowiedź tongue

Nobody will die for me, so nobody should tell me what to do.

13

Odp: brak chęci na sex

ja byłam u specjalisty na terapii, to żaden wstyd....z resztą mój J.mnie o to poprosił......jak czytałam Twojego posta bebe to tak jakbym słuchała siebie sprzed paru miesięcy, musiałam się otworzyć i poprosić o pomoc, bo inaczej przepadłoby wszystko co z J. budowaliśmy,przez moje zwykłe lenistwo! ooo! tak! lenistwo-nic innego i zbyt wysokie oczekiwania co do partnera, a skąd partner może wiedzieć,jak mu się nie powie.....nie jest to przyjemne powiedzieć partnerowi,że w łóżku oczekujemy czegoś innego niż on nam daje,trzeba to powiedzieć bardzo delikatnie,ale skutkuje....z dnia na dzień wszystko się zmieniło, teraz jest między nami inaczej,jakoś tak bardziej świeżo , więcej sobie mówimy o tym czego w łóżku oczekujemy-on też ma potrzeby ,o których ja nie wiedziałam :]  dlatego wizyta u specjalisty to żaden wstyd,nie po to tyle się ci ludzie uczyli, żeby samotnie siedzieć teraz w swoich gabinetach,jak się czegoś nie wie to trzeba pytać

cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem

14

Odp: brak chęci na sex

im więcej seksu tym większa ochota na niego big_smile O tym się ostatnio przekonalam. I po kłopocie big_smile

Nobody will die for me, so nobody should tell me what to do.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » brak chęci na sex

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021