Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 117 118 119

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7,081 do 7,119 z 7,119 ]

7,081

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pozwoliłem sobie obejrzeć ten pierwszy film, bardzo ciekawy materiał no i te sceny reżyserowane big_smile

Serio do takich miejsc przychodzą same koksy? lol

Mi to się wydawało, że człowiek przychodzi, wybiera dziewczynę i idzie z nią na pokój, a tutaj jakieś przytulaski w poczekalni, potem zamawianie 5 drinków, następnie zabawa w pokoju, zamawianie alkoholu, jakichś ciastek, cuda wianek i na koniec rachunek pewnie 700 PLN (zamiast 200)

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"
Zobacz podobne tematy :

7,082

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

W takim miejscu nigdy nie byłem, więc nie wiem. Też nie wiem co wyreżyserowane, a co z ukytej kamery... Natomiast te kobiety sprawiają wrażenie realistycznych. Chociaż może obydwa filmy są fantastyczne? Nie wiem...

smile smile I też mi się rzuciło w oczy że same "koksy" smile smile     

No i ta scenka z barnamem "Proszę pana -- trochę kultury!" i potem ochroniarzem była jak w teatrze smile smile

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

7,083

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To już chyba warto celować tylko w takie ogłoszenia, gdzie dziewczyny przyjmują prywatnie, a nie do jakichś typowych agencji big_smile Bo z tego co widać to są jaja jakieś. Wszędzie koksy i wciskanie alkoholu na rachunek, beznadzieja.

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,084

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jeśli masz 26 lat, to lepiej celować w dziewczyny wolne, miłość, związek. Na pewno się z tym nie zgodzisz, ale sięgnąłbym po pomoc PUA, oni nie uczą trików ale raczej rozwoju osobistego. Bo wiesz -- jak pokonywać problemy w pracy, to jest łatwo wskazać... ale rozwój osobowy jest trudny...  i jak masz podejść do drugiego człowieka, czyli do kobiety i zacząć mówić, to wtedy jest tak po ludzku trudno.

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

7,085

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Tylko wiesz. problem jest taki, że na horyzoncie nie ma ani jednej dziewczyny, która chciałaby zostać moją koleżanką (nie mówiąc już tutaj w ogóle o dziewczynie!).
Tak więc takie rzeczy jak miłość/związek raczej odpadają, niestety.
Ci wszyscy z PUA to są manipulatorzy, którzy uczą jak szybko zaciągnąć kobietę do łóżka. Im zależy tylko na tym aby taki człowiek jak ja przelewał im systematycznie pieniądze za te wszystkie kursy itp.

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,086

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Tylko wiesz. problem jest taki, że na horyzoncie nie ma ani jednej dziewczyny, która chciałaby zostać moją koleżanką (nie mówiąc już tutaj w ogóle o dziewczynie!).
Tak więc takie rzeczy jak miłość/związek raczej odpadają, niestety.
Ci wszyscy z PUA to są manipulatorzy, którzy uczą jak szybko zaciągnąć kobietę do łóżka. Im zależy tylko na tym aby taki człowiek jak ja przelewał im systematycznie pieniądze za te wszystkie kursy itp.

Do znacznego polepszenia obycia z ludźmi polecam kółka, stowarzyszenia.
Praca społeczna jest obecnie trudna z racji Covid, ale sam wiem po sobie, jak ogromne postępy zrobiłem w interakcjach z innymi ludźmi.
Po paru komentarzach dla radia naprawdę trema znika big_smile

Jednak Legionisto dobrze wiesz, że to nie o to chodzi wink

The voice of the dead cannot be stopped.

7,087

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lucyfer666 napisał/a:

Do znacznego polepszenia obycia z ludźmi polecam kółka, stowarzyszenia.
Praca społeczna jest obecnie trudna z racji Covid, ale sam wiem po sobie, jak ogromne postępy zrobiłem w interakcjach z innymi ludźmi.
Po paru komentarzach dla radia naprawdę trema znika big_smile

Jednak Legionisto dobrze wiesz, że to nie o to chodzi wink

Odkąd powiększyłem swoje grono znajomych, z którymi w miarę regularnie się spotykam to już u siebie zauważam pewnego rodzaju efekty.
Człowiek przestaje być dzikusem jak częściej wychodzi do ludzi smile a takie kółka zainteresowań, gdzie można co chwilę poznawać nową osobę, to już na pewno dawałoby super efekty.

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,088

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Królica napisał/a:

30-latki nie są dla mężczyzn tym czym bezrobotni faceci z łysiną i brzuchem dla kobiet bo nieco starsze od nich kobiety czyli milfy to najczęściej wyszukiwana wśród 20-latków fraza na stronach porno. To jest raczej tak, że młodsi wolą dojrzalsze, a starsi młodsze, a nie że wszyscy bardzo młode. Z tego co zauważyłam u kobiet jest podobnie.

Z jakiej racji miałyby mi się podobać starsze kobiety? przecież to pod względem biologicznym/estetycznym nie miałoby żadnego sensu.


Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Mam pytanie do osób, które korzystają z usług prostytutek w czasach pandemii, jak sprawa wygląda z dezynfekcją? Przed każdym spotkaniem pokój/łazienka jest dezynfekowany czy nie za bardzo? Są z tego tytułu jakieś dodatkowe opłaty?


big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile aż mi się od tego humor poprawił big_smile o tym wirusie nawet nie było mówione, a co dopiero myśleć o jakiejś dezynfekcji, wszystko jest po staremu.


Królica napisał/a:

Z usług prostytutek korzystają najróżniejsi mężczyźni. Motywy również mają przeróżne.

Nie przeszkadzałoby mi gdyby mężczyzna w przeszłości był u prostytutki/chadzał do prostytutek.

Z uwagi że pracuje w magazynie gdzie jest ponad 1000 kobiet, w okolicach 1% z tego tysiąca chce ze mną gadać, więc to zawsze coś do przodu, jest też jedna bardzo młoda i ładna głęboko wierząca dziewczyna, którą wożę do tej pracy samochodem, bo jeśli sam tam jadę, to przecież mogę ją zabrać ze sobą, no i ona naciskała i naciskała żebym sobie jakąś dziewczynę znalazł, no i niestety nie wytrzymałem, rozum mnie opuścił, powiedziałem jej o tych prostytutkach, już się nic nie chcę do mnie odzywać.


Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Pozwoliłem sobie obejrzeć ten pierwszy film, bardzo ciekawy materiał no i te sceny reżyserowane big_smile

Serio do takich miejsc przychodzą same koksy? lol

Mi to się wydawało, że człowiek przychodzi, wybiera dziewczynę i idzie z nią na pokój, a tutaj jakieś przytulaski w poczekalni, potem zamawianie 5 drinków, następnie zabawa w pokoju, zamawianie alkoholu, jakichś ciastek, cuda wianek i na koniec rachunek pewnie 700 PLN (zamiast 200)

Mam wrażenie że to są jacyś aktorzy, przedstawiający stereotypowego klienta agencji towarzyskiej, też powiem że mam ostatnio fryzurę na zero, trochę napakowany jestem, więc wyglądam jak taki koks big_smile ale to nie ma tutaj nic do rzeczy, klienci w agencji tak nie wyglądają, w jakiś tam filmach pewnie tak było, zostało to w świadomości społecznej utrwalone i tak już zostało, też uroda tych prostytutek wydaje się dużo powyżej średniej, w agencji jest wiele czarownic, jest ich dosyć sporo względem innych prostytutek, no i wiekowo też nie wygląda to aż tak dobrze jak tutaj to pokazano, no chyba że mówimy o jakiś większych miastach, gdzie być może są agencje posiadający towar jedynie z górnej półki.
Na pewno natomiast w tych agencjach co byłem to wyglądało zupełnie inaczej niż  w tym filmiku, może dlatego że tak to zostało tam wymyślone, ktoś musi przyjść kupić ileś drinków, i dopiero wtedy może wybrać sobie dziewczynę, a jak drinki są w dość wysokiej cenie, to na tym można sporo zarobić.
W sumie zanim byłem pierwszy raz w agencji, to tak sobie to wszystko wyobrażałem jak jest w tym filmiku, dużo ludzi dużo alkoholu.
Ale jeśli na serio są agencie które tak wyglądają, to ja bym tam nie poszedł, za duży tłok za dużo pijanych ludzi, to nie są moje klimaty.

7,089

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasek, prosimy o jakąś aktualizację smile

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,090

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Gary napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Gary, czy to prawda, że korzystałeś kiedyś z usług prostytutek?

Pewnie że prawda.

Planuję za kilka miesięcy wybrać się pierwszy raz w życiu do prostytutki.
Czy masz może jakiś ,,zestaw porad" dla początkującego w tym temacie? smile

Nie mam żadnych porad, bo to jakby pytać "Chodzisz do restauracji? Tak... CZy dałbyś mi jakieś wskazówki dla początkującego?"

Podstawowym wnioskiem może być:    "Weź 2 tys zł i odwiedź wiele restauracji z nastawieniem, że wszędzie będzie średnio-fajnie lub niefajnie. Ale tylko w ten sposób możesz znaleźć restaurację, która będzie super dla Ciebie. "

Napisz na priv jeśli chcesz.

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

7,091

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dzięki za wyjaśnienie bo mniej więcej wiem już jak się do tego nastawić. smile

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,092

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Brzydasek, prosimy o jakąś aktualizację :)

Ostatnio sie dużo u mnie poprawiło przemachnołem już wiele prostytutek, aż znalazłem taki towar który odpowiada mi najbardziej, sama nawet mówi że jak zapłacę to jest wtedy towarem hheheheh :D tyle że niestety zrobiła sobie wolne i już nie mogę co tydzień korzystać z jej usług, tylko musze czekać aż do września!! co jest dla mnie za długo, no i przez chwilę miałem zamiar iść do jakiej innej prostytutki, tyle że mi przeszło, bo czasy sie zmieniły, i kiedyś jak w ogłoszeniu było napisane 21 lat,  to faktycznie miała ze 30 no może 35 lat, a teraz! bywa że w ogłoszeniu jest młoda ładna 20 latka, a jak faktycznie ją później na żywo zobaczyłem, to gruba brzydka z ogromną nadwagą 50 latka, albo i jeszcze starsza :D tyle że znalazłem pewną ofertę która mnie zaciekawiła, i z tego powodu postanowiłem wrócić i dopytać na tym forum, czy aby to jest dobry pomysł.
Znalazłem ofertę dziewczyny która za dopłatą 100zł oferuje seks bez prezerwatywy, nawet do niej zadzwoniłem, i powiedziała że faktycznie ma to w ofercie :D mówi że bedzie w Piotrkowie we czwartek, mam wtedy wolne, a ja przecież nigdy seksu bez prezerwatywy nie uprawiałem, trzeba przecież wszystkiego spróbować, nie wiem czy to jest aż tak dobry pomysł, no ale z tego co czytałem zarażenie sie hifem jest dość minimalne, można sie tym nie przejmować, choć sam nie wiem jak to z tym wszystkim jest?

7,093

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

HIV to przecież dopiero wierzchołek góry czyhających na Ciebie zagrożeń. Pozostałych się nie boisz czy na ich temat dopiero musisz się douczyć? 

A już poza tematem, to chciałabym napisać, że naprawdę urzekła mnie Twoja historia cool.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

7,094

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Olinka napisał/a:

HIV to przecież dopiero wierzchołek góry czyhających na Ciebie zagrożeń. Pozostałych się nie boisz czy na ich temat dopiero musisz się douczyć?


Reszte chorób spokojnie można wyleczyć, czym tutaj sie przejmować?


Olinka napisał/a:

A już poza tematem, to chciałabym napisać, że naprawdę urzekła mnie Twoja historia cool.


Ja mam przepiękną historie, nikt takiej nie ma big_smile powiem ci że ta moja historia troche sie zmieniła, przecież mój kolega(który jest moim najlepszym kolegą po dziś dzień) sam wiele lat temu polecił mi rokse, i dziewczyny które tam sie znajdują, a dzisiaj krytykuje mnie niesamowicie. Bo przestał pić, zbiera na dom, chce zakładać rodzinę, i korzysta z prostytutek raz na pół roku, a ja korzystam co tydzień, i z tego powodu nie mam oszczędności, więc mam nasrane we łbie, i jak można tak na swojego kolege mówić? przecież to obraza jest? kto by pomyślał że on może sie tak do mnie odzywać!? wychodzi na to, że z wioskowych fanów prostytutek, zostałem tylko ja, cała reszta sie wykruszyła.

7,095

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

…..... przemachnołem już wiele prostytutek.......


smile
Nie machaj tyle, bo brzyda złapiesz....

7,096

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

Znalazłem ofertę dziewczyny która za dopłatą 100zł oferuje seks bez prezerwatywy, nawet do niej zadzwoniłem, i powiedziała że faktycznie ma to w ofercie big_smile mówi że bedzie w Piotrkowie we czwartek, mam wtedy wolne, a ja przecież nigdy seksu bez prezerwatywy nie uprawiałem, trzeba przecież wszystkiego spróbować, nie wiem czy to jest aż tak dobry pomysł, no ale z tego co czytałem zarażenie sie hifem jest dość minimalne, można sie tym nie przejmować, choć sam nie wiem jak to z tym wszystkim jest?

Jak mawiał klasyk

"kiła to łaskawy wyrok"

Serio człowieku, nie lepiej dla ciebie te pieniądze które wydajesz na prostytutki zainwestować w siebie?

Nie wiem dlaczego korzystasz z tych usług, ale wniosek może być tylko jeden: nie cieszysz sie powodzeniem u pań.
Moze warto to zmienić i zainwestować tą kasę na fryzjera/dentystę/ dobre ciuchy i poprosić sprzedawce o porady w kwestii ubioru czy swoją  edukacje.
chcesz do końca życia chodzić na prostytutki?

7,097

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dla niektórych facetów usługi prostytutek to jedyna możliwość aby mieć jakikolwiek kontakt z kobietą.
Jestem pewien że taki Brzydasek robił co mógł aby mieć seks w naturalnych okolicznościach jednakże zdał sobie sprawę że nie ma na niego szans więc wybrał jedyną możliwość jaką są prostytutki.

Także ma wybór, prostytutki do końca życia albo zero seksu.

7,098

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Szeptuch napisał/a:

Nie wiem dlaczego korzystasz z tych usług, ale wniosek może być tylko jeden: nie cieszysz sie powodzeniem u pań.
Moze warto to zmienić i zainwestować tą kasę na fryzjera/dentystę/ dobre ciuchy i poprosić sprzedawce o porady w kwestii ubioru czy swoją  edukacje.
chcesz do końca życia chodzić na prostytutki?

Kwestia powodzenia u kobiet jest zależna od wizyt u fryzjera, czy ubrań, to jakiś żart ma być? bo jak ty na serio masz takie zdanie, to ja nie wiem ,jak można z tobą normalnie rozmawiać.
To tak jakbyś podszedł do przypadkowej kobiety na ulicy, powiedział że bez problemu może wygrać wybory miss Polski a później miss świata, wystarczy że najpierw pójdzie do fryzjera, i później kupi sobie lepsze ubranie, i już może lecieć na wybory miss, i na pewno wygra, w końcu ty tak powiedziałeś, więc tak sie stanie.

7,099

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

Znalazłem ofertę dziewczyny która za dopłatą 100zł oferuje seks bez prezerwatywy, nawet do niej zadzwoniłem, i powiedziała że faktycznie ma to w ofercie big_smile mówi że bedzie w Piotrkowie we czwartek, mam wtedy wolne, a ja przecież nigdy seksu bez prezerwatywy nie uprawiałem, trzeba przecież wszystkiego spróbować, nie wiem czy to jest aż tak dobry pomysł, no ale z tego co czytałem zarażenie sie hifem jest dość minimalne, można sie tym nie przejmować, choć sam nie wiem jak to z tym wszystkim jest?


Jak już musisz bez gumki to niech to będzie trzaskanie lodzika.
Odradzałbym seks klasyczny, bądź analny bez Pana kalosza.

No chyba, że chcesz aby coś Ciebie swędziało do końca życia big_smile

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,100

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Nie wiem dlaczego korzystasz z tych usług, ale wniosek może być tylko jeden: nie cieszysz sie powodzeniem u pań.
Moze warto to zmienić i zainwestować tą kasę na fryzjera/dentystę/ dobre ciuchy i poprosić sprzedawce o porady w kwestii ubioru czy swoją  edukacje.
chcesz do końca życia chodzić na prostytutki?

Kwestia powodzenia u kobiet jest zależna od wizyt u fryzjera, czy ubrań, to jakiś żart ma być? bo jak ty na serio masz takie zdanie, to ja nie wiem ,jak można z tobą normalnie rozmawiać.
To tak jakbyś podszedł do przypadkowej kobiety na ulicy, powiedział że bez problemu może wygrać wybory miss Polski a później miss świata, wystarczy że najpierw pójdzie do fryzjera, i później kupi sobie lepsze ubranie, i już może lecieć na wybory miss, i na pewno wygra, w końcu ty tak powiedziałeś, więc tak sie stanie.

Masz nie startować na mistera Polski, ale możesz iść do fyzjera, kupić fajne ciuchy i jakiś dobry zapach. Ja na przykład zwracam uwagę jak facet ładnie pachnie.

7,101

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:

Ja na przykład zwracam uwagę jak facet ładnie pachnie.


Mam fajny zapach od Jaguara, wypsikam się nim jutro i zobaczymy czy znajdę kobietę lol

Johnny89 napisał/a: ,,Większego wazeliniarza jak ty bagienni to nie widziałem"

7,102

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

Kwestia powodzenia u kobiet jest zależna od wizyt u fryzjera, czy ubrań, to jakiś żart ma być?

Chyba jednak trochę jest
https://youtu.be/Rj2oEmG-ctA?t=77
Ta dziewczyna nie była zainteresowana Ronaldo w dresie, z wąsami i długimi włosami, uciekała aż się kurzyło big_smile

7,103

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ja na przykład zwracam uwagę jak facet ładnie pachnie.


Mam fajny zapach od Jaguara, wypsikam się nim jutro i zobaczymy czy znajdę kobietę lol

Niekoniecznie, ale  mogą zwrócić na Ciebie uwagę big_smile

Jaki pożytek z prędkości, jeśli zmierza się w złym kierunku?

7,104 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2022-08-08 23:32:42)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ja na przykład zwracam uwagę jak facet ładnie pachnie.


Mam fajny zapach od Jaguara, wypsikam się nim jutro i zobaczymy czy znajdę kobietę lol

Ja na ten przykład stosuje feromony męskie, ostatnio Love Desire Premium.
Jak myślisz, usłyszałem choćby jeden komplement od strony kobiet?
Ano właśnie......

Jeśli facet się podoba to zaintryguje kobietę psikając się zwykłym dezodorantem made in Biedronka za 3,99zł a jak się nie podoba to perfumy z najwyższej półki w niczym nie pomogą.

7,105

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

No chyba, że chcesz aby coś Ciebie swędziało do końca życia big_smile

Od hifa to chyba nie swędzi, pozostałe choroby, raczej nie są aż takie straszne, nie widzę powodu do zmartwień.

rossanka napisał/a:

Masz nie startować na mistera Polski, ale możesz iść do fyzjera, kupić fajne ciuchy i jakiś dobry zapach. Ja na przykład zwracam uwagę jak facet ładnie pachnie.

Czyli z każdym facetem który ładnie pachnie, od razu uprawiasz seks? nie wiedziałem że to tak działa.

jeneste92 napisał/a:
Brzydasek napisał/a:

Kwestia powodzenia u kobiet jest zależna od wizyt u fryzjera, czy ubrań, to jakiś żart ma być?

Chyba jednak trochę jest
https://youtu.be/Rj2oEmG-ctA?t=77
Ta dziewczyna nie była zainteresowana Ronaldo w dresie, z wąsami i długimi włosami, uciekała aż się kurzyło big_smile

Chyba jednak nie jest.
Moim zdaniem uciekała od Ronaldo, bo uznała go za bezdomnego patusa, kwestia dresu i wąsów nie miała znaczenia.

7,106 Ostatnio edytowany przez edek z krainy kredek (2022-08-08 23:51:55)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

z tego co zauwazylem czesc perfum meskich dopiero po 1-2h od aplijacji testera zaczyna pachniec tak jak pierwotnie zakładano.  Dlatego powinno sie wrocic po ok1h od momentu gdy zapach miesza sie z naszym wlasnym zapachem ktory tez zminia sie w zaleznosci od diety i sposobu zycia.
ten sam perfum bedzie pachniec inaczej na skórze palacza, inaczej na skórze  gościa z nadciśnieniem a inaczej na pieprzonym jogijie  . Czesto zakup perfum zaraz po powąchaniu testera jest bez sensu bo właściwy uwalnia się po czasie

co innego cuchniec przechodzonym potem, co innego po porzadnym rozmiekczaczem kobiecego zmysłu węchu.

7,107

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja te perfumy stosowałem min w pracy gdzie dyżur trwa 12 h wink
Jak widać nie działają.

7,108

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

Reszte chorób spokojnie można wyleczyć, czym tutaj sie przejmować?

Niby można, ale raz, że objawy mogą być bardzo nieprzyjemne, a dwa - leczenie długie i uciążliwe. Oczywiście wiele jeszcze zależy od choroby i etapu jej rozwoju, ale to wcale nie jest takie nic, jak usiłujesz do tego podchodzić.
W każdym razie warto poważnie się zastanowić, czy dla tych kilku, kilkunastu minut seksu bez zabezpieczenia z jakąś przypadkową panienką, aby na pewno warto ryzykować naprawdę poważnymi konsekwencjami. Swoją drogą z tej grupy nie tylko HIV jest potencjalnie śmiertelny.
No chyba, że lubisz ryzyko, sporty ekstremalne, adrenalinę, bo tej ostatniej przez trzy miesiące oczekiwania czy przypadkiem coś się z tego nie wykluje, raczej Ci nie zabraknie wink.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

7,109 Ostatnio edytowany przez edek z krainy kredek (Wczoraj 01:43:13)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

musze przyznac iż po tych kilku miesiącach ,czytajac to forum , posty Olinki to klasa sama w sobie ....sorky za wazeline.

Odnosnie tematu.
Miałem taki moment w zyciu gdy zwątpilem i myślałem ze juz nie ma sensu sie starac i chciec. Chyba by mi bylo obojetne czy 1sza lepsza czy kurtyzana...anyway zostalem wierny i z perspektywy czasu ...super decyzja

7,110 Ostatnio edytowany przez Be. (Wczoraj 07:55:31)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Szeptuch napisał/a:
Brzydasek napisał/a:

Znalazłem ofertę dziewczyny która za dopłatą 100zł oferuje seks bez prezerwatywy, nawet do niej zadzwoniłem, i powiedziała że faktycznie ma to w ofercie big_smile mówi że bedzie w Piotrkowie we czwartek, mam wtedy wolne, a ja przecież nigdy seksu bez prezerwatywy nie uprawiałem, trzeba przecież wszystkiego spróbować, nie wiem czy to jest aż tak dobry pomysł, no ale z tego co czytałem zarażenie sie hifem jest dość minimalne, można sie tym nie przejmować, choć sam nie wiem jak to z tym wszystkim jest?

Jak mawiał klasyk

"kiła to łaskawy wyrok"

Serio człowieku, nie lepiej dla ciebie te pieniądze które wydajesz na prostytutki zainwestować w siebie?

Nie wiem dlaczego korzystasz z tych usług, ale wniosek może być tylko jeden: nie cieszysz sie powodzeniem u pań.
Moze warto to zmienić i zainwestować tą kasę na fryzjera/dentystę/ dobre ciuchy i poprosić sprzedawce o porady w kwestii ubioru czy swoją  edukacje.
chcesz do końca życia chodzić na prostytutki?

Znowu zakładanie, że samotny facet to musi być brzydal i oblech. Niedawno X razy za pomocą zdjęć zostało udowodnione, że to bzdura. Chyba ani jeden facet co tu się pokazywał w 2022 nie został oceniony jako nieatrakcyjny;).

No, ale przecież nie ma innej możliwości, bo jeszcze światopogląd ci się rozleci, robaku.

PS Są takie porąbane czasy, że większość ludzi luźno podchodzących do seksu nie stosuje gumek. Mam takie znajome, co spały z kilkudziesięcioma facetami i własnie robią to bez. Takiego samego syfa potencjalnie roznoszą jak prostytutki. Z tym, że dziwki to się chociaż regularnie badają.

Gość chodzi do burdelu czy gdzieś tam, to jedyne co ma a wy to jeszcze próbujecie mu zabrać. Bardzo dobrze robi, bo ma to o co większość się zabija, a przy tym brak zobowiązań, nie musi utrzymywać żadnego dorosłego dziecka w postaci kobiety.

Ah, women. They make the highs higher and the lows more frequent.

7,111

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Olinka napisał/a:

Niby można, ale raz, że objawy mogą być bardzo nieprzyjemne, a dwa - leczenie długie i uciążliwe. Oczywiście wiele jeszcze zależy od choroby i etapu jej rozwoju, ale to wcale nie jest takie nic, jak usiłujesz do tego podchodzić.

Jeśli chodzi o choroby oraz ich leczenie, to już trochę tego jest, jak dorzucę kilka kolejnych to aż takiej różnicy nie zrobi, chyba pojawiają sie czasy kiedy wizyty u lekarza będą czymś w miarę normalnym, choć te problemy ze zdrowiem są puki co całkiem bezbolesne, jak jestem w toalecie wylewam z siebie dość sporo krwi i jakoś to nic nie boli, leczenie zębów też przeprowadzam w połączeniu ze znieczuleniem, więc kolejna dodatkowa choroba, nie zrobi jakiejś większej różnicy.


rossanka napisał/a:

Masz nie startować na mistera Polski, ale możesz iść do fyzjera, kupić fajne ciuchy i jakiś dobry zapach. Ja na przykład zwracam uwagę jak facet ładnie pachnie.

cokolwiek mi włosy odrosną, to od razu gole wszystko na zero, dziwnie bym wyglądał z włosami, pamiętacie ten stary serial "Kojak"? jak on by wyglądał, jakby miał włosy? lepiej? ładniej? bo ja tak trochę do tego kodzaka jestem podobny, tyle że mam dwa razy większy nos od niego.
I jeszcze o co chodzi z tymi perfumami? w pracy też jest taka dziewczyna która mi gadała to co ty, mówiła żeby lać na siebie ogromne ilości wody kolońskiej, co też nie jest w moim guście, bo według jej pomysłu to bym musiał lać tyle tego, żeby na kilometr było czuć, i że to ma dać radę kogoś poderwać big_smile aktualnie stosuje dezodorant w kulce, tutaj tak wtrące, że mówie do mojej ulubionej prostytutki, żeby mnie po sutkach całowała, to sie buntuje bo mówi, że musze najpierw coś z pachami zrobić, bo nawet jak sie przed chwilą umyłem pod prysznicem, to i tak za mało, więc udało sie razem wymyślić żeby kupić coś w sztyfcie, albo w kulce, i umazać sie tym pod pachami, choć musze kupić jakiś lepszy zapach bo to co mam obecnie, nie za bardzo mi pasuje, wziąłem pierwsze z brzegu, a to trzeba trochę lepiej poszukać.
Dodam że w pracy mam z 1tyś. kobiet, z tego tysiąca gadam tak z 200, może ze 300 sztukami big_smile wiecie jak to jest kobity pakują budy ubrania i inne pierdoły, a ja do każdej podchodzę, dokładam pudełek i całej reszty, pytam sie co słychać i tak dalej, za dużo tych kobit, jak idziemy razem na przerwę obiadową, to jakaś młoda ładna dziewczyna, zaczyna do mnie zagadywać, zachowuje sie jakby była moją koleżanką, a ja nic jej nie kojarzę, nie wiem kto to jest, nie dam rady spamiętać wszystkich.
I powiem że tylko ta jedna na te 300, wyskoczyła żebym ostro chlastał na siebie te perfumy, i jakoś nie jestem przekonany, że to coś pomoże, zostanę przy swoich dezodorantach.



edek z krainy kredek napisał/a:

musze przyznac iż po tych kilku miesiącach ,czytajac to forum , posty Olinki to klasa sama w sobie ....sorky za wazeline.

Odnosnie tematu.
Miałem taki moment w zyciu gdy zwątpilem i myślałem ze juz nie ma sensu sie starac i chciec. Chyba by mi bylo obojetne czy 1sza lepsza czy kurtyzana...anyway zostalem wierny i z perspektywy czasu ...super decyzja

Zostałeś wierny swoim przekonaniom? czyli jesteś 30 może 40 letni prawiczek?

Be. napisał/a:

Znowu zakładanie, że samotny facet to musi być brzydal i oblech. Niedawno X razy za pomocą zdjęć zostało udowodnione, że to bzdura. Chyba ani jeden facet co tu się pokazywał w 2022 nie został oceniony jako nieatrakcyjny;).

No, ale przecież nie ma innej możliwości, bo jeszcze światopogląd ci się rozleci, robaku.

Jeśli chodzi o mnie, to bym bardziej obstawiał, że to kwestia pieniędzy a nie urody, bo jak byłem na weselu mojego brata, to była tam rodzina od strony jego żony, której nie znałem, i oni też mnie nie znali, były tam fajne dziewczyny, które sie do mnie wtedy normalnie odzywały, ale jak później sie dowiedziały kto ja jestem, to już przestały sie odzywać, chyba poszło o pieniądze, bo o co innego?

7,112

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
edek z krainy kredek napisał/a:

z tego co zauwazylem czesc perfum meskich dopiero po 1-2h od aplijacji testera zaczyna pachniec tak jak pierwotnie zakładano.  Dlatego powinno sie wrocic po ok1h od momentu gdy zapach miesza sie z naszym wlasnym zapachem ktory tez zminia sie w zaleznosci od diety i sposobu zycia.
ten sam perfum bedzie pachniec inaczej na skórze palacza, inaczej na skórze  gościa z nadciśnieniem a inaczej na pieprzonym jogijie  . Czesto zakup perfum zaraz po powąchaniu testera jest bez sensu bo właściwy uwalnia się po czasie

co innego cuchniec przechodzonym potem, co innego po porzadnym rozmiekczaczem kobiecego zmysłu węchu.

Tak, zapach uwalnia się po przynajmniej godzinie i na każdej skórze może pachnieć inaczej. Ludzie mają różny swój naturalny zapach(który też jest ważny, bo i dezodorantu nie pomoże, jak zapach ciała jest nieprzyjemny). Ja tam się potrafię obejrzeć na ulicy, albo zbliżyć do kogoś w sklepie jak wyczuje ładny zapach. Czasami jest to osoba, która mijam całkiem bezrefleksyjnie a przyciąga mnie zapach. Tylko perfumy muszą być też odpowiednio dozowane. Wyczuwalne  ale nie nachalne, coś jak ktoś wyleje na siebie od razu pół bitelki-wtedy działa odstraszająco.
Ale ja mam wrażliwy nos i zawsze miałam fioła na punkcie zapachów.  Tylko mocnych, ciężkich nie lubię, bo mnie przytłaczają

7,113

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jest takie powiedzenie:

"nie ma ludzi brzydkich, są tylko biedni"

tutaj mamy kolejnego płaczka podobnego do Be.:

"chyba poszło o pieniądze, bo o co innego?"

A zrobiłeś cos w swoim życiu żeby to zmienić? Czy tylko płaczesz?
wyznaczyłeś sobie jakieś cele i je realizujesz? Zeby za powiedzmy 10 lat być tu i tu.
Czy czekasz aż Ci samo z nieba przyjdzie?
wydajesz kupę kasy na prostytutki którą mógłbyś wydać na siebie, na swój rozwój  a w perspektywie kilku lat na swoją własną  rodzinę.

I tak fryzjer/ubrania/dentysta zmieniają nieprawdopodobnie duzo w tym jak inni nas odbierają.
Jak ubierasz sie jak bezdomny, masz żółte zęby i poczochraną fryzurę to żadna kobieta nawet na ciebie nie spojrzy.
chyba że z pogardą.

Swojego czasu oglądaliśmy z żona na tvn style taki program(nie pamiętam jak dokładnie sie nazywał) że przychodzili ludzie zmęczeni życiem i właśnie pomagali im zmeinic wizerunek. Był fryzjer/kosmetyczka/stylista itp.
Jak pokazywano zdjęcia z przed i po to te osoby były nie do poznania.
więc tak, to jak wyglądasz, a co za tym idzie jaka energie promieniujesz, bardzo wiele zmienia.

ale patrząc z jaka ty niefrasobliwością podchodzisz do chorób wenerycznych daje mi pewność że raczej nic w twoim życiu sie nie zmieni.

Dla mnie korzystanie z prostytutek to upadek jako mężczyzna.

7,114

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie ma ludzi brzydkich są tylko biedni-nie do końca się zgodzę. Mydło kosztuje grosze, umyć się to żadna rewelacja. 50zl na fryzjera też nie majątek. A ubrać się można nie w grube tysiące, ale spodnie, koszulka, buty, bielizna, zmiescisz się w 500zl.

7,115

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Skąd założenie, że ktokolwiek jest zaniedbany?

Ah, women. They make the highs higher and the lows more frequent.

7,116

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:

Ja tam się potrafię obejrzeć na ulicy, albo zbliżyć do kogoś w sklepie jak wyczuje ładny zapach. Czasami jest to osoba, która mijam całkiem bezrefleksyjnie a przyciąga mnie zapach.

To jak 40 letni prawiczek zacznie w odpowiedni sposób stosować perfumy, to kobiety będą oglądać sie za nim na ulicy i od tego oglądania już nie będzie prawiczkiem?
A może według ciebie, to brzydki zapach odstrasza kobiety, a ładny już nie odstrasza tylko przyciąga, z powodu zapachu ty sie jedynie obejrzysz, a reszta dziewczyn od razu, zacznie uprawiać z tym facetem, o ładnym zapachu, seks?


Szeptuch napisał/a:

A zrobiłeś cos w swoim życiu żeby to zmienić? Czy tylko płaczesz?
wyznaczyłeś sobie jakieś cele i je realizujesz? Zeby za powiedzmy 10 lat być tu i tu.

Nie jestem w stanie znaleźć pracy za 10 tyś, na miesiąc, a to też może być i mało, bo u mnie na wiosce są elektrycy, którzy w jakimś tam irlandzkim mieście, zarabiają  30 tyś na miesiąc, albo i więcej,

Szeptuch napisał/a:

wydajesz kupę kasy na prostytutki którą mógłbyś wydać na siebie, na swój rozwój  a w perspektywie kilku lat na swoją własną  rodzinę.

Rezygnując z prostytutek na które wydaje 10tyś. rocznie, zbuduje sobie za kilka lat dom, na który trzeba wydać z 500 może nawet 700 tyś, tak to ma wyglądać? ty to dobrze policzyłeś?

Szeptuch napisał/a:

I tak fryzjer/ubrania/dentysta zmieniają nieprawdopodobnie duzo w tym jak inni nas odbierają.
Jak ubierasz sie jak bezdomny, masz żółte zęby i poczochraną fryzurę to żadna kobieta nawet na ciebie nie spojrzy.

Ubieram sie tak jak lubie i tak jak chcę, to mam teraz do śmierci chodzić w garniturze, bo komuś to sie podoba?

Szeptuch napisał/a:

Swojego czasu oglądaliśmy z żona na tvn style taki program(nie pamiętam jak dokładnie sie nazywał) że przychodzili ludzie zmęczeni życiem i właśnie pomagali im zmeinic wizerunek. Był fryzjer/kosmetyczka/stylista itp.

Fryzury by mi raczej nie zmienili, ja zawsze jestem golony na zero, no chyba że założą mi jaką perukę big_smile

Szeptuch napisał/a:

Jak pokazywano zdjęcia z przed i po to te osoby były nie do poznania.

Jak jakaś dziewczyna jest brzydka to jest brzydka, tutaj zmiana ubrań nic nie zmieni, bo co z tego że wygląda inaczej jak i tak jest brzytka.
Oglądałem kiedyś te programy w których po operacjach plastycznych brzydkie kaczątko miało sie zmienić w pięknego łabędzia, no i nie zawsze to sie udawało, chyba że dobierali takie dziewczyny u których są takie wady które można chirurgicznie poprawić, bo przecież dziwacznego kształtu głowy, nie da sie skorygować, oczy osadzone bardzo blisko nosa, też są czymś czego nie da sie skorygować, nie da sie tego przesunąć w inne miejsce, pewnie da sie poprawić w jakimś stopniu kształt szczęki, no ale pewnie tutaj też są jakieś ograniczenia.


Szeptuch napisał/a:

Dla mnie korzystanie z prostytutek to upadek jako mężczyzna.


Dla mnie upadkiem są 30 letnie prawiczki.

rossanka napisał/a:

Nie ma ludzi brzydkich są tylko biedni-nie do końca się zgodzę. Mydło kosztuje grosze, umyć się to żadna rewelacja. 50zl na fryzjera też nie majątek. A ubrać się można nie w grube tysiące, ale spodnie, koszulka, buty, bielizna, zmiescisz się w 500zl.

A teraz, to ja na nago chodzę?  bo nie rozumiem o czym mówisz? każesz mi spodnie kupować, to w jakim kolorze mają być? bo rozumiem że klasyczne dżinsy już nie pasują?

7,117

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dla ciebei faktycznie chyba nie ma ratunku...

TERAZ nie jesteś w stanie znaleźć sobie pracy za 10k miesięcznie. Ale dlatego wspomniałem o tym żeby wyznaczyć sobie CEL i perspektywę czasową w której ten cel chce osiągnąć.

Tak dobrze policzyłem: wydajesz 10k rocznie, które mógłbyś zainwestować w studia ( których pewnie nie amsz), szkolenia/kursy językowe, w swój rozwój.
Po to aby byc w stanie pozwolić sobie na ten dom za 700k.
Nie od razu Rzym zbudowano.

O jakim garniturze ty mówisz? Co ma garnitur do ubioru czy do codziennej mody.
Idz do stylisty to ci to wytłumaczy.

"Brzydota" to nie tylko kwestia aparycji.
Pominę fakt że zakochujemy sie czasami pomimo wyglądu danej osoby, ponieważ inne cechy wydaja sie dla nas bardziej atrakcyjne.

Nie dziwie sie ze kobiety nie są tobą zainteresowane i musisz płacić za seks.

7,118

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ty jesteś chyba odklejony jeżeli myślisz, że ktoś w tym wieku pójdzie na studia i:

1) Dostanie po nich pracę w zawodzie czy jakąkolwiek inną sensowną
2) Doczlapie się pensji typu 10k miesięcznie...

szeptuch totalna odklejka, to nie jest zdrowe i życie tak nie działa. Nikt go nawet do konkretnej roboty nie przyjmie, bo teraz 20 latek musi mieć doświadczenie 5 letnie w zawodzie. Oj ty mitomanie, gdzie ty żyjesz i co ty robisz...

Ah, women. They make the highs higher and the lows more frequent.

7,119

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Szeptuch napisał/a:

Tak dobrze policzyłem: wydajesz 10k rocznie, które mógłbyś zainwestować w studia ( których pewnie nie amsz), szkolenia/kursy językowe, w swój rozwój.
Po to aby byc w stanie pozwolić sobie na ten dom za 700k.
Nie od razu Rzym zbudowano.


Musisz to trochę lepiej liczyć big_smile
Żeby iść an studia, to muszę zrezygnować z pracy, więc i tych 10 tyś. by nie było, a nawet jeśli, to ten elektryk zarabia 30tyś. po zawodówce, znajomy dostaje nieco ponad 20tyś. tyle że pracuje w Norwegii, wykończeniówka mieszkań, i jemu żadne wykształcenie do tego nie jest potrzebne, więc nie wiem co mi te studia mają dać?
No i te studia by trwały 5 lat, i jakbym później zarabiał 10 na miesiąc odkładał połowę, to uzbieranie 700 zejdzie 12 lat, plus 5 lat studiów, daje 17 lat, to mam w wieku 50 lat rodzinę zakładać? to trochę nie za późno? u mnie w rodzinie to część dożyła tych 50 lat, część nie specjalnie, nie jestem pewien czy to co tutaj proponujesz, to jest najlepszy pomysł.

Posty [ 7,081 do 7,119 z 7,119 ]

Strony Poprzednia 1 117 118 119

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021