Jak porozmawiac z kobietą o problemie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Witam proszę o poradę. Jak porozmawiać z moją dziewczyną o tym problemie i wyjaśnic jej że nie jest niczemu winna?
Chodzi o to że czasami zdarza mi się mieć nie pełna erekcję przez co nie możemy odbyć stosunku. Problem leży w mojej głowie, kontaktowałem się z seksuologiem i mi to wytłumaczył oraz problem się pojawia tylko jak o tym pomyśle i za bardzo się skupie na tym żeby mieć erekcję. Jak nie myślę, jestem zajęty partnerka wszystko jest dobrze. Ale przychodzi taki moment że się nagle zestresuje i widzę że mi opada. Zdarzyło się to 3 razy, jesteśmy ze sobą 2 miesiące ale dziewczyna mi się podoba i nie jest to tak że mnie nie podnieca. Po tych sytuacjach ona zawsze jest smutna i przeżywa, twierdzi że mnie nie podnieca, że jej się nie podobam. Po 3 razie na spokojnie jej wytłumaczyłem wszyskto, powiedziałem jak to wygląda że gadałem z seksuologiem ale on nie wierzy i twardo jest przekonana że to jest tak jak mówi czyli mnie nie podnieca. Jak mogę ją przekonać do tego mojego problemu? Wiem że jak będę spokojny i ona nie będzie wywierała presji to będzie wszystko dobrze

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Jeśli ten problem jest na tle nerwicowym, to powinieneś się leczyć, sytuacja staje się niekomfortowa i irytująca dla was obojga.
Tłumaczyłeś już, wiec widzisz, że sama rozmowa nie zmienia sytuacji, bo emocje mają swoje kanały i nawet zrozumienie Twojego problemu wszystkiego nie załatwi.
Bo to jest Twój problem i ona nie musi go akceptować.

3 Ostatnio edytowany przez Ajko (2022-03-03 11:42:00)

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie
Haso napisał/a:

Witam proszę o poradę. Jak porozmawiać z moją dziewczyną o tym problemie i wyjaśnic jej że nie jest niczemu winna?
Chodzi o to że czasami zdarza mi się mieć nie pełna erekcję przez co nie możemy odbyć stosunku. Problem leży w mojej głowie, kontaktowałem się z seksuologiem i mi to wytłumaczył oraz problem się pojawia tylko jak o tym pomyśle i za bardzo się skupie na tym żeby mieć erekcję. Jak nie myślę, jestem zajęty partnerka wszystko jest dobrze. Ale przychodzi taki moment że się nagle zestresuje i widzę że mi opada. Zdarzyło się to 3 razy, jesteśmy ze sobą 2 miesiące ale dziewczyna mi się podoba i nie jest to tak że mnie nie podnieca. Po tych sytuacjach ona zawsze jest smutna i przeżywa, twierdzi że mnie nie podnieca, że jej się nie podobam. Po 3 razie na spokojnie jej wytłumaczyłem wszyskto, powiedziałem jak to wygląda że gadałem z seksuologiem ale on nie wierzy i twardo jest przekonana że to jest tak jak mówi czyli mnie nie podnieca. Jak mogę ją przekonać do tego mojego problemu? Wiem że jak będę spokojny i ona nie będzie wywierała presji to będzie wszystko dobrze


Bądź cierpliwy, dawaj jej sie wygadać za każdym razem i pokaż, że słuchasz, że jest dla ciebie wazne to co mówi i czuje. Wyjaśniaj za każdym razem, tyle razy ile trzeba będzie, że to jest problem tego, że TAAAAK BARDZO ci się podoba, że aż przeradza się to w stres, że robi się z tego błędne koło. Jesteście mega świeżakami związkowymi i jak będziecie się czuli ze sobą swobodnie to, zapewne to minie.
Powiedz, że potrzebujesz jej pomocy, w postaci wyrozumiałości i dawaj jej dużo czułości, w postaci przytulania, a w chwilach intymnych przyjemności i orgazmów (jeśli jest w stanie doznawać) z pieszczot.
Wytłumacz, że to jest podobnie jak u kobiet, że jak się stresują, to ich ciało chce się wyłączyć na przyjemność, tylko kobieta może to ukryć, a mężczyzna nie.
Za każdym razem tłumacz, bądź czuły i wysłuchuj jak potrzebuje pojęczeć w tej sprawie. ALE bardzo ważne, nie rób z siebie winowajcy, który czeka na chłostę, tylko bądź panem sytuacji, bądź człowiekiem, który ma szacunek dla siebie.
Niestety istnieje jakieś tabu w społeczeństwie, że mężczyzna może i musi zawsze i wszędzie, a to nie zawsze jest prawda. Mężczyzna też może nie mieć ochoty, może być zmęczony, zestresowany, zawstydzony. Za mało się o tym mówi.

4 Ostatnio edytowany przez Gary (2022-03-04 00:10:18)

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

A ona jest od samego początku tak podniecona, że prawie ma orgazm? Pewnie nie? I czy to znaczy, że Ty się jej nie podobasz? Niech dziewczyna odwróci swoje myślenie.

U mężczyzny, jak głowa myśli o erekcji, czyli pojawia się stres, to tę erekcję niestety ogranicza... I wpada się w taką spiralę niepowodzeń -- słabsza erekcja, to więcej stresu, więc jeszcze gorzej z erekcją, jeszcze więcej stresu. Nie wiem jak z tego wyjść, ale pewnie dużo zależy od dziewczyny -- aby nie robiła z tego afery, nie robiła smutnych scen -- przecież seks to zabawa, przyjemność, bliskość.

Zarówno on i ona -- każde z nich osobno pewnie się masturbujecie. Dobrym początkiem byłoby, aby ona Cię pieściła, a Ty abyś miał orgazm sam siebie dotykając. Kilka takich przygód i napięcie powinno się rozładować. Dobry seks jest wtedy, gdy nie ma zagrożenia, gdy działamy jakby z wyłączonym mózgiem. Wtedy dzieje się samo i przeżycia są super. Ale gdy do głowy wlewają się wątpliwości, obawy, to wtedy robi się trudno. Wierzę jednak, że dobra stymulacja fizyczna prowadzi do orgazmu, a orgazmy do rozładowania stresu, i potem seks jest dobry.

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

5

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie
Haso napisał/a:

Witam proszę o poradę. Jak porozmawiać z moją dziewczyną o tym problemie i wyjaśnic jej że nie jest niczemu winna?
Chodzi o to że czasami zdarza mi się mieć nie pełna erekcję przez co nie możemy odbyć stosunku. Problem leży w mojej głowie, kontaktowałem się z seksuologiem i mi to wytłumaczył oraz problem się pojawia tylko jak o tym pomyśle i za bardzo się skupie na tym żeby mieć erekcję. Jak nie myślę, jestem zajęty partnerka wszystko jest dobrze. Ale przychodzi taki moment że się nagle zestresuje i widzę że mi opada. Zdarzyło się to 3 razy, jesteśmy ze sobą 2 miesiące ale dziewczyna mi się podoba i nie jest to tak że mnie nie podnieca. Po tych sytuacjach ona zawsze jest smutna i przeżywa, twierdzi że mnie nie podnieca, że jej się nie podobam. Po 3 razie na spokojnie jej wytłumaczyłem wszyskto, powiedziałem jak to wygląda że gadałem z seksuologiem ale on nie wierzy i twardo jest przekonana że to jest tak jak mówi czyli mnie nie podnieca. Jak mogę ją przekonać do tego mojego problemu? Wiem że jak będę spokojny i ona nie będzie wywierała presji to będzie wszystko dobrze

zmien dziewczynę, póki jeszcze jest czas. Nie wierzy na początku, to co będzie później.

6

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Problem ze wzwodem masz od zawsze czy od niedawna? Jeśli kiedyś było OK to czy problem pojawił się odkąd jesteś z obecną kobietą?

Moim zdaniem problemem jest postępowanie i psychika Twojej kobiety. Mam wrażenie, że dziewczyna ma kompleksy lub syndrom niedowartościowania. Kobieta postawiła sobie za miarę swojej atrakcyjności Twój wzwód i wywiera na Tobie ogromną presję, żeby "dobrze Ci stanął" Twój problem polega na tym, że Ty cały czas wiesz, że jak nie osiągniesz wzwodu to laska będzie robiła dramy i lamenty jaka to ona musi być paskudna, że Ci nie "staje"
Do seksu7ologa to powinna iść ona a nie Ty. Może ktoś zdoła jej wytłumaczyć, że długość wzwodu i ilość nasienia nie świadczy o atrakcyjności kobiety.
Ciekawe czy jakbyś Ty robił dramaty, że musisz być beznadziejny skoro sutki jej słabo sterczą a cipka nie tryska śluzem to osiągała by satysfakcję z seksu. To ona wytworzyła sytuację, że Ty już 24/doba myślisz, że Twój penis musi sterczeć jak lufa rudego i sikać jak wąż strażacki bo inaczej laska będzie robiła dramat i zatruwała Ci życie.
Moim zdaniem musisz poważnie z nią pogadać a jeśli nic się nie zmieni to znaleść sobie kobietę przy której będziesz czerpał satysfakcję z bliskości, pieszczot a nie myślał "stoi... nie stoi... zaraz będzie zadyma, że nie stanął"

7

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Opowiem jak sprawa dalej wygląda. Dzień później było okej między nami, mieliśmy przerwe od seksu, ja nic nie zaczynałem, ona też. Dzisiaj rano postanowiłem spróbować, niestety byłem cały spięty bo bałem się awantury. No i niestety znów to samo, zarwgowala bardzo nerwowo, krzyczała i w nic mi nie wierzy. No bo mnie nie podnieca nie ma innej opcji według niej, powiedziałem jej o moim problemie jeszcze raz na spokojnie, pokazałem nawet ten post tutaj co napisałem, przeczytała ale nic nie skomentowała. Co robić? Zależy mi na związku ale do niej nic nie przemawia, pokazuje jej artykuły w internecie mówiące o tym że przy stresie i jak się o tym myśli może nastąpić zanik erekcji. Wspomnę tylko że przez 2 miesiące nie było problemów uprawialiśmy seks czasem po parę razy dziennie więc z zdoriwem jest okej tylko po pierwszej sytuacji się stresuje i przed stosunkiem ciągle sprawdzam czy wystarczająco mi"stoi" . Aktualnie jesteśmy pokłóceni..
Powiedziałem jej że oczekuje wsparcia i wiem że będzie wszyskto dobrze jak na spokojnie do tego podejdziemy, dłuższą gra wstępna a przede wszystkim spokojembo dzisiaj to było bez żadnej gry wstępnej, obudziłem się z erekcja i zaczęliśmy to robić, chwilę było dobrze i koniec. Ale niestety ja się teraz blokuje bo boje się nawet cos zaczynać.

8

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Jakby ktoś mnie  w ten sposób traktował jak ta dziewczyna ciebie to również nie byłabym w stanie rozluźnić się już potem do seksu. Krzyki obrażenie, w sytuacji intymnej, gdy jej mężczyzna prosi o zrozumienie?
Jesteś w sytuacji gdy potrzebujesz wsparcia, ale twoja dziewczyna pokazała ci, że ma to gdzieś, bo liczą się jej paranoje i kompleksy.
Mogłaby to fajnie wszystko odkręcić dać ci poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia, dzięki czemu wszystko wróciłoby do normy, ale nie potrafi, bo ma problem z odrzuceniem, tak, że chyba z taką osobą nic z tego nie bedzie, bo ona kompulsywnie bedzie wszystko interpretować przeciwko sobie i tobie, a tym samym zamieniać twój seks w stres. Przykro mi.

9

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Ja uważam, że za bardzo się usprawiedliwiasz, najpierw to, że naciskała, teraz jak nie naciskała to, że może wyniknąć awantura...
Musisz przyznać, że masz problem z erekcją i powineneś skonsultować się z urologiem.

Chyba, że każdy związek u Ciebie tak się zaczyna jak ten, czyli na początku do przesady, po czasie pociąg i libido spada...

10

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Dośc istotna kwestia - ile założyciel tematu ma lat i jakie doświadczenie.

Dwadzieścia lat temu miałem taki problem - pierwszy związek, pierwsze doświadczenia i totalna klapa. Przez jakieś dwa miesiące w ogóle nic się nie dało zrobić, a potem wcale nie było specjalnie lepiej - blokada psychiczna i koniec (szczególnie, że miałem do czynienia z dziewicą, co mnie dodatkowo stresowało). Dziewczyna się w sposób widoczny nie przejmowała, nigdy nie padł ani jeden negatywnie nacechowany komentarz, a potem jak już raz się udało, to problem momentalnie zniknął.

Ale fakt faktem, czasami jak się włącza myślenie kiedy nie trzeba to się zdarza, aczkolwiek nigdy nie usłyszałem tego typu komentarzy, żadnego smucenia, narzekania itp. czasem tylko żartobliwie rzuciła, że "za często chcę i tyle" (I w sumie pewnie ma rację :> ).
Więc w przypadku o którym mowa faktycznie wygląda na to, że to dziewczyna ma problem i swoim podejściem tylko pogarsza sytuację, a mogłaby zamiast tego pomóc, odpowiednio do tego podchodząc.

11

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie
wieka napisał/a:

Ja uważam, że za bardzo się usprawiedliwiasz, najpierw to, że naciskała, teraz jak nie naciskała to, że może wyniknąć awantura...
Musisz przyznać, że masz problem z erekcją i powineneś skonsultować się z urologiem.

Chyba, że każdy związek u Ciebie tak się zaczyna jak ten, czyli na początku do przesady, po czasie pociąg i libido spada...

Ma problem z erekcją, ale zapewne każdy seksuolog mu powie, że - skoro związek jest świeży, a autor pewnie bardzo chce stanąć na wysokości zadania - to stres robi swoje i erekcji nie będzie. I tym większe prawdopodobieństwo takiej sytuacji, im bardziej mu się dziewczyna podoba. Zwłaszcza że ta dodatkowo urządza potem histerie; nic dziwnego, że - zamiast zrelaksowany - autor podchodzi do seksu coraz bardziej jak do egzaminu. W takim układzie nic z tego nie będzie. On się musi poczuć swobodnie, ale żeby tak było, ona musi mu to umożliwić, a na razie robi wszystko na odwrót. wink

12

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Weź dziewczynie powiedz  wprost,  że takim zachowaniem  niedojrzalej dziewczynki jeszcze bardziej potęguje  Twoje problemy.  Zabierz Ją ze sobą do seksuologa,  Jej to też się przyda.

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

13

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Jakaś pizdnięta ta dziewczyna.
Jeśli ma więcej niż 16 lat, to tracisz czas.

14

Odp: Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Zapytałbym partnerkę czy bardziej zależy jej na erekcji czy na związku. Na początku bywa, że trzeba dać sobie trochę czasu bo jesteśmy ludźmi, a nie maszynkami do seksu.

Miałem podobnie z dziewczyną, na której bardzo mi zależało. Aktualnie jesteśmy małżeństwem i te problemy dawno zniknęły ale na początku za bardzo chciałem pokazać jaki to jestem macho i po kilku chwilach był koniec erekcji. Dla mnie było to żenujące ale ona potrafiła znaleźć w tym okazję na seks oralny.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak porozmawiac z kobietą o problemie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021