Plaża naturystów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Plaża naturystów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1 Ostatnio edytowany przez Naturysta (2022-01-13 06:52:16)

Temat: Plaża naturystów

Kto z was jest naturystą lub naturystką lubi latem opalać się nago na plaży dla naturystów ja lubię latem opalać się na plaży co rok.

2

Odp: Plaża naturystów

A jak takie plaże namierzyć?

Miłość wywraca życie do góry nogami...
Odp: Plaża naturystów

Od zawsze co roku jeździłam z rodzicami do Łaz nad polskie morze na domki letniskowe. Jest tam dzika plaża jak się przejdzie kawałek na wschód. Jak skończyłam 19 lat, to już jeździłam z paroma znajomymi. Fajna, czysta plaża, ale nie ma żadnych ratowników, więc lepiej nie szaleć w wodzie. No i trzeba uważać na filmowców amatorów i zawsze nosić duże okulary, bo jak idziecie na dziką plaże, to zawsze będą wam robili zdjęcia z ukrycia. No i jeśli jesteś kobietą i idziesz sama, albo w towarzystwie koleżanki, to licz się z tym, że będą nagminnie podrywać, nierzadko z klejnotami ku górze, a masturbujący się faceci na wydmach to częsty widok, więc radzę omijać te skróty. Poza tym wszystko super

4

Odp: Plaża naturystów
MagdulaBrzydula napisał/a:

Od zawsze co roku jeździłam z rodzicami do Łaz nad polskie morze na domki letniskowe. Jest tam dzika plaża jak się przejdzie kawałek na wschód. Jak skończyłam 19 lat, to już jeździłam z paroma znajomymi. Fajna, czysta plaża, ale nie ma żadnych ratowników, więc lepiej nie szaleć w wodzie. No i trzeba uważać na filmowców amatorów i zawsze nosić duże okulary, bo jak idziecie na dziką plaże, to zawsze będą wam robili zdjęcia z ukrycia. No i jeśli jesteś kobietą i idziesz sama, albo w towarzystwie koleżanki, to licz się z tym, że będą nagminnie podrywać, nierzadko z klejnotami ku górze, a masturbujący się faceci na wydmach to częsty widok, więc radzę omijać te skróty. Poza tym wszystko super


TLTR:
same zboki, waligruchy i można zostać zgwałconą. Ale o to kobietom chodzi. Wszystko super.

Odp: Plaża naturystów
apropo_defacto napisał/a:

TLTR:
same zboki, waligruchy i można zostać zgwałconą. Ale o to kobietom chodzi. Wszystko super.

Gwałt jest niesamowitym doznaniem, ale jedynie w fantazjach, czy odgrywaniu roli w zaufaniu. Nie sądzę, żebyś cokolwiek wiedział o kobietach, oraz posiadał zdolność empatii, dlatego moja dalsza wypowiedź nie ma najmniejszego sensu.

6

Odp: Plaża naturystów
MagdulaBrzydula napisał/a:

Od zawsze co roku jeździłam z rodzicami do Łaz nad polskie morze na domki letniskowe. Jest tam dzika plaża jak się przejdzie kawałek na wschód. Jak skończyłam 19 lat, to już jeździłam z paroma znajomymi. Fajna, czysta plaża, ale nie ma żadnych ratowników, więc lepiej nie szaleć w wodzie. No i trzeba uważać na filmowców amatorów i zawsze nosić duże okulary, bo jak idziecie na dziką plaże, to zawsze będą wam robili zdjęcia z ukrycia. No i jeśli jesteś kobietą i idziesz sama, albo w towarzystwie koleżanki, to licz się z tym, że będą nagminnie podrywać, nierzadko z klejnotami ku górze, a masturbujący się faceci na wydmach to częsty widok, więc radzę omijać te skróty. Poza tym wszystko super

Po tym poście właściwie idealnie widać, że jesteś w sferze jakichś dziwnych fantazji, bo na plaży naturystów, to na pewno nie byłaś smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Konto zawieszone.
Odp: Plaża naturystów
Lady Loka napisał/a:

Po tym poście właściwie idealnie widać, że jesteś w sferze jakichś dziwnych fantazji, bo na plaży naturystów, to na pewno nie byłaś smile

A pani Loka, to chyba żyje w mydlanej bańce i nigdy nie była na innej plaży dla naturystów, niż ta na Warszawskim, skrytym zadupiu, czy ewentualnie Bałtyckiej gminie, o której wiedzą tylko lokalni, a wszystko co wybiega poza jej obrazek wyobrażenia o takim miejscu jest sferą fantazji i science fiction. Nie chce mi się nawet brnąć w argumenty z tą osobą, ponieważ nawet sama żadnych nie przedstawiła. Poziom niemalże dna.

8

Odp: Plaża naturystów
MagdulaBrzydula napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Po tym poście właściwie idealnie widać, że jesteś w sferze jakichś dziwnych fantazji, bo na plaży naturystów, to na pewno nie byłaś smile

A pani Loka, to chyba żyje w mydlanej bańce i nigdy nie była na innej plaży dla naturystów, niż ta na Warszawskim, skrytym zadupiu, czy ewentualnie Bałtyckiej gminie, o której wiedzą tylko lokalni, a wszystko co wybiega poza jej obrazek wyobrażenia o takim miejscu jest sferą fantazji i science fiction. Nie chce mi się nawet brnąć w argumenty z tą osobą, ponieważ nawet sama żadnych nie przedstawiła. Poziom niemalże dna.

Ale ta kobieta lubi poniżać ludzi xd. Ale mam fantazję przyłożyć jej pasiorem przez dupsko xd.

Odp: Plaża naturystów
Lady Loka napisał/a:

Po tym poście właściwie idealnie widać, że jesteś w sferze jakichś dziwnych fantazji, bo na plaży naturystów, to na pewno nie byłaś smile

Dokładnie smile Koło mojej miejscówki nad Bałtykiem jest spora plaża nudziarzy.....idąc wzdłuż brzegu nie sposób jej ominąć.
I nic takiego nie ma tam miejsca. Tekstylni mieszają się z nudziarzami....całkiem naturalnie, nikt nie robi sensacji.
Ponad to, to kuracjusze w zdecydowanej większości w wieku "mocno dojrzałym" ....hahaha.....nic atrakcyjnego.

A tak na marginesie, to taką plażę warto choć raz odwiedzić, panowie mogą się pozbyć kompleksów co do wielkości przyrodzenia smile Średnia jest zdecydowanie mniejsza niż głoszą obiegowe legendy....hahaha

10

Odp: Plaża naturystów
MagdulaBrzydula napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Po tym poście właściwie idealnie widać, że jesteś w sferze jakichś dziwnych fantazji, bo na plaży naturystów, to na pewno nie byłaś smile

A pani Loka, to chyba żyje w mydlanej bańce i nigdy nie była na innej plaży dla naturystów, niż ta na Warszawskim, skrytym zadupiu, czy ewentualnie Bałtyckiej gminie, o której wiedzą tylko lokalni, a wszystko co wybiega poza jej obrazek wyobrażenia o takim miejscu jest sferą fantazji i science fiction. Nie chce mi się nawet brnąć w argumenty z tą osobą, ponieważ nawet sama żadnych nie przedstawiła. Poziom niemalże dna.

Pani Loka nie mieszka w Warszawie ani nad Bałtykiem. Ale w przeciwieństwie do pani Magduli, pani Loka potrafi odróżnić plażę dziką od plaży dla naturystów.
Pani Loka wie też, że na tej drugiej panują jasno określone zasady, między innymi takie, że jakby tam przyłapali kogoś robiącego zdjęcia, to szybko miałby wypad z plaży. Tak samo z masturbującymi się. Bo tam liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo. A jak ktoś ma wzwód, to szybko przyjmuje taką pozycję, żeby nie było tego widać i żeby inni nie czuli się niekomfortowo.
Ty za to albo chodzisz w miejsca, które bezpieczne nie są (a nie o to było pierwsze pytanie), albo dużo sobie dopowjadasz, żeby wrzucić większą seksualizację, bo Cię to jara. Obstawiam drugą opcję, bo nie kojarzę, żebyś na tym forum kiedykolwiek zdołała pisać o czymś innym niż seks.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Konto zawieszone.

11

Odp: Plaża naturystów
Lady Loka napisał/a:

Pani Loka nie mieszka w Warszawie ani nad Bałtykiem. Ale w przeciwieństwie do pani Magduli, pani Loka potrafi odróżnić plażę dziką od plaży dla naturystów.
Pani Loka wie też, że na tej drugiej panują jasno określone zasady, między innymi takie, że jakby tam przyłapali kogoś robiącego zdjęcia, to szybko miałby wypad z plaży. Tak samo z masturbującymi się. Bo tam liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo. A jak ktoś ma wzwód, to szybko przyjmuje taką pozycję, żeby nie było tego widać i żeby inni nie czuli się niekomfortowo.

Nic dodać, nic ująć. Magdula Brzydula co prawda zaznaczyła, że była to dzika plaża, ale ktoś mógłby nie zwrócić uwagi i przyjąć, że takie zachowania, jak opisywane, wpisane są w standard tego typu miejsc, co prawdą zdecydowanie nie jest.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

12 Ostatnio edytowany przez MagdulaBrzydula (2022-02-27 22:06:59)

Odp: Plaża naturystów
Lady Loka napisał/a:

...jakby tam przyłapali kogoś robiącego zdjęcia, to szybko miałby wypad z plaży. Tak samo z masturbującymi się. Bo tam liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo.
...nie kojarzę, żebyś na tym forum kiedykolwiek zdołała pisać o czymś innym niż seks.

A tak z ciekawości tylko. Kto taki na tej plaży nad Bałtykiem sprawuje usługi ochroniarskie dla golasów, że ma prawo i moc wyrzucania turystów? Hm? Masz na myśli jakiś obywatelski ruch ochrony nudasów? Coś jak naturystyczna milicja obywatelska? A może chodzi Ci bardziej o zatrzymanie obywatelskie w obrębie łamania prawa? Od bezpieczeństwa mój drogi, to są regularni ratownicy WOPRu, których kadra nie jest obecna w Łazach ze względu na małe zainteresowanie turystyczne tym rejonem. A poza tym zajmują się oni ratowaniem życia i zdrowia, a nie łapaniem zboków z telefonami.

Natomiast co do moich wypowiedzi związanych z tematyką seksualności, to nie wiem czy zauważyłeś, ale wypowiadam się w dziale 'seks, seksualność, psychologia'. Ja to dziwię się jak tak wybitnemu umysłowi jak Twój, oraz bystrości mogło to umknąć?

13

Odp: Plaża naturystów
Lady Loka napisał/a:
MagdulaBrzydula napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Po tym poście właściwie idealnie widać, że jesteś w sferze jakichś dziwnych fantazji, bo na plaży naturystów, to na pewno nie byłaś smile

A pani Loka, to chyba żyje w mydlanej bańce i nigdy nie była na innej plaży dla naturystów, niż ta na Warszawskim, skrytym zadupiu, czy ewentualnie Bałtyckiej gminie, o której wiedzą tylko lokalni, a wszystko co wybiega poza jej obrazek wyobrażenia o takim miejscu jest sferą fantazji i science fiction. Nie chce mi się nawet brnąć w argumenty z tą osobą, ponieważ nawet sama żadnych nie przedstawiła. Poziom niemalże dna.

Pani Loka nie mieszka w Warszawie ani nad Bałtykiem. Ale w przeciwieństwie do pani Magduli, pani Loka potrafi odróżnić plażę dziką od plaży dla naturystów.
Pani Loka wie też, że na tej drugiej panują jasno określone zasady, między innymi takie, że jakby tam przyłapali kogoś robiącego zdjęcia, to szybko miałby wypad z plaży. Tak samo z masturbującymi się. Bo tam liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo. A jak ktoś ma wzwód, to szybko przyjmuje taką pozycję, żeby nie było tego widać i żeby inni nie czuli się niekomfortowo.
Ty za to albo chodzisz w miejsca, które bezpieczne nie są (a nie o to było pierwsze pytanie), albo dużo sobie dopowjadasz, żeby wrzucić większą seksualizację, bo Cię to jara. Obstawiam drugą opcję, bo nie kojarzę, żebyś na tym forum kiedykolwiek zdołała pisać o czymś innym niż seks.


No i oczywiście, jaka ta Polska, prymitywna, zaściankowa i niedrozwinięta, bo ludzie tu nie chcą się rypać w siedmiokątach bisexualnych i multikulti. A i omatkobosko ,czasem chodzą do kościoła.

Magdula na siłę próbuje normalizować nienormalne, stosując taktykę wyśmiewania. Jak każdy lewak.

14 Ostatnio edytowany przez Misinx (2022-03-04 11:27:11)

Odp: Plaża naturystów
apropo_defacto napisał/a:

No i oczywiście, jaka ta Polska, prymitywna, zaściankowa i niedrozwinięta, bo ludzie tu nie chcą się rypać w siedmiokątach bisexualnych i multikulti. A i omatkobosko ,czasem chodzą do kościoła.

Magdula na siłę próbuje normalizować nienormalne, stosując taktykę wyśmiewania. Jak każdy lewak.

A co konkretnie jest nienormalne ?
Ja bywałem na plaży naturystów w podkrakowskim Kryspinowie. To dzika plaża. Towarzystwo jest w większości stałe i od lat znające się, więc łatwo wyłapują jakiś "podglądaczy". Ale oczywiście się zdarzają tacy. Obok jest plaża dla gejów.

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

15

Odp: Plaża naturystów
Misinx napisał/a:
apropo_defacto napisał/a:

No i oczywiście, jaka ta Polska, prymitywna, zaściankowa i niedrozwinięta, bo ludzie tu nie chcą się rypać w siedmiokątach bisexualnych i multikulti. A i omatkobosko ,czasem chodzą do kościoła.

Magdula na siłę próbuje normalizować nienormalne, stosując taktykę wyśmiewania. Jak każdy lewak.

A co konkretnie jest nienormalne ?
Ja bywałem na plaży naturystów w podkrakowskim Kryspinowie. To dzika plaża. Towarzystwo jest w większości stałe i od lat znające się, więc łatwo wyłapują jakiś "podglądaczy". Ale oczywiście się zdarzają tacy. Obok jest plaża dla gejów.

Tu nie chodziło o to, że plaże dla naturystów są nienormalne, tylko wyobrażenie Magduli o nich jest wink
O to mi chodziło jak pisałam, że towarzystwo tam wyłapuje podglądaczy czy że ludzie dbają też o komfort innych.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Konto zawieszone.

16

Odp: Plaża naturystów
Lady Loka napisał/a:
Misinx napisał/a:
apropo_defacto napisał/a:

No i oczywiście, jaka ta Polska, prymitywna, zaściankowa i niedrozwinięta, bo ludzie tu nie chcą się rypać w siedmiokątach bisexualnych i multikulti. A i omatkobosko ,czasem chodzą do kościoła.

Magdula na siłę próbuje normalizować nienormalne, stosując taktykę wyśmiewania. Jak każdy lewak.

A co konkretnie jest nienormalne ?
Ja bywałem na plaży naturystów w podkrakowskim Kryspinowie. To dzika plaża. Towarzystwo jest w większości stałe i od lat znające się, więc łatwo wyłapują jakiś "podglądaczy". Ale oczywiście się zdarzają tacy. Obok jest plaża dla gejów.

Tu nie chodziło o to, że plaże dla naturystów są nienormalne, tylko wyobrażenie Magduli o nich jest wink
O to mi chodziło jak pisałam, że towarzystwo tam wyłapuje podglądaczy czy że ludzie dbają też o komfort innych.

Plaża w Kryspinowie jest mała. Mnie to akurat przeszkadzało, ale ja i tak jeździłem tam tylko dla towarzystwa, bo moja była lubi się opalać nago. Ja akurat w ogóle się nie lubię opalać big_smile
Na pewno można się na takiej plaży wyzbyć kompleksów smile To samo życie, a nie Instagram.

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

17

Odp: Plaża naturystów

Jak naturyści odnoszą się do nowicjuszy? Ostatnio temat chodzi mi po głowie ale póki co jest w sferze planów i raczej wolałabym być przez kogoś wprowadzona niż iść sama.

18

Odp: Plaża naturystów
kwiatowa_Ola napisał/a:

Jak naturyści odnoszą się do nowicjuszy? Ostatnio temat chodzi mi po głowie ale póki co jest w sferze planów i raczej wolałabym być przez kogoś wprowadzona niż iść sama.

Nie mam pewności jak to wygląda w Polsce, ale za granicą wchodzisz na plażę jak na każdą inną, respektując jednak ostrzejszy, obowiązujący na niej regulamin. Tylko tyle.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

19

Odp: Plaża naturystów
kwiatowa_Ola napisał/a:

Jak naturyści odnoszą się do nowicjuszy? Ostatnio temat chodzi mi po głowie ale póki co jest w sferze planów i raczej wolałabym być przez kogoś wprowadzona niż iść sama.

Na plaży w Kryspinowie nikt nie zwraca uwagi, jeśli przyjdzie samotna kobieta. Pary też nie stanowią problemu. Obserwowani są jedynie samotni mężczyźni. Przy zaobserwowaniu jakiś dziwnych zachowań, grupa stałych bywalców z reguły "przegania" takiego delikwenta. Żeby nie było, to stała ekipa, która tam przychodzi, to nie są jakieś "łyse karki", tylko ludzie raczej na poziomie, inteligentni, raczej starsi, niż młodsi.

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

20

Odp: Plaża naturystów

Tyle lat się mieszkało w Krk a jeszcze nie miałem okazji tam być smile tzn ogólnie w Kryspinowie na plaży.. Może to przez to, że nie lubię tlumów ;D

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

21

Odp: Plaża naturystów
bagienni_k napisał/a:

Tyle lat się mieszkało w Krk a jeszcze nie miałem okazji tam być smile tzn ogólnie w Kryspinowie na plaży.. Może to przez to, że nie lubię tlumów ;D

Na tej zwykłej to byłem tylko raz, wiele lat temu. Nie wiem jak tam teraz jest. Też nie lubię tłumów.

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

22

Odp: Plaża naturystów
bagienni_k napisał/a:

Tyle lat się mieszkało w Krk a jeszcze nie miałem okazji tam być smile tzn ogólnie w Kryspinowie na plaży.. Może to przez to, że nie lubię tlumów ;D

Ja odwiedziłam kilka plaż chorwackich, właściwie wszystkie na Rabie (wyspa), w pięknych okolicznościach przyrody. Pomimo że byliśmy w środku sezonu, nie było tam tłumów, a nawet, jeśli ktoś czułby się w ten sposób bardziej komfortowo, mógł się nieco zaszyć i nagością świecić z pewnej odległości.
Nie wstydzę się swojego ciała, ale też nie jestem ekshibicjonistką, a mimo to czułam się w pełni swobodne. Nie ukrywam, że zahaczyliśmy o te miejsca z ciekawości, trochę po to, aby przeżyć coś nowego, przekonać się jak to rzeczywiście funkcjonuje i jakie towarzyszą temu odczucia. Przypuszczam, że ten komfort wynikał z faktu, że wszyscy zachowywali się bardzo naturalnie, swobodnie, bez sensacji, nikt nikogo nie mierzył, uporczywie nie obserwował, a jeśli już, to wyraźnie robił to dyskretnie, skoro tego nie zauważyłam.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

23

Odp: Plaża naturystów
Olinka napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Tyle lat się mieszkało w Krk a jeszcze nie miałem okazji tam być smile tzn ogólnie w Kryspinowie na plaży.. Może to przez to, że nie lubię tlumów ;D

Ja odwiedziłam kilka plaż chorwackich, właściwie wszystkie na Rabie (wyspa), w pięknych okolicznościach przyrody. Pomimo że byliśmy w środku sezonu, nie było tam tłumów, a nawet, jeśli ktoś czułby się w ten sposób bardziej komfortowo, mógł się nieco zaszyć i nagością świecić z pewnej odległości.
Nie wstydzę się swojego ciała, ale też nie jestem ekshibicjonistką, a mimo to czułam się w pełni swobodne. Nie ukrywam, że zahaczyliśmy o te miejsca z ciekawości, trochę po to, aby przeżyć coś nowego, przekonać się jak to rzeczywiście funkcjonuje i jakie towarzyszą temu odczucia. Przypuszczam, że ten komfort wynikał z faktu, że wszyscy zachowywali się bardzo naturalnie, swobodnie, bez sensacji, nikt nikogo nie mierzył, uporczywie nie obserwował, a jeśli już, to wyraźnie robił to dyskretnie, skoro tego nie zauważyłam.

Ja nigdy nie byłem na takiej plaży ale myślę że byłoby to ciekawe doświadczenie. Ciekawi mnie jak to jest kiedy jest się pierwszy raz na takiej plaży co czułaś?

24

Odp: Plaża naturystów
Olinka napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Tyle lat się mieszkało w Krk a jeszcze nie miałem okazji tam być smile tzn ogólnie w Kryspinowie na plaży.. Może to przez to, że nie lubię tlumów ;D

Ja odwiedziłam kilka plaż chorwackich, właściwie wszystkie na Rabie (wyspa), w pięknych okolicznościach przyrody. Pomimo że byliśmy w środku sezonu, nie było tam tłumów, a nawet, jeśli ktoś czułby się w ten sposób bardziej komfortowo, mógł się nieco zaszyć i nagością świecić z pewnej odległości.
Nie wstydzę się swojego ciała, ale też nie jestem ekshibicjonistką, a mimo to czułam się w pełni swobodne. Nie ukrywam, że zahaczyliśmy o te miejsca z ciekawości, trochę po to, aby przeżyć coś nowego, przekonać się jak to rzeczywiście funkcjonuje i jakie towarzyszą temu odczucia. Przypuszczam, że ten komfort wynikał z faktu, że wszyscy zachowywali się bardzo naturalnie, swobodnie, bez sensacji, nikt nikogo nie mierzył, uporczywie nie obserwował, a jeśli już, to wyraźnie robił to dyskretnie, skoro tego nie zauważyłam.

Ja nigdy nie byłem na takiej plaży ale myślę że byłoby to ciekawe doświadczenie. Ciekawi mnie jak to jest kiedy jest się pierwszy raz na takiej plaży co czułaś?

25

Odp: Plaża naturystów
ceveva1329 napisał/a:

Ja nigdy nie byłem na takiej plaży ale myślę że byłoby to ciekawe doświadczenie. Ciekawi mnie jak to jest kiedy jest się pierwszy raz na takiej plaży co czułaś?

Przypuszczam, że każdy może odebrać to nieco inaczej, co zależy od wielu czynników. Mnie moja nagość nie krępuje, a równocześnie nie szukałam tam sensacji, a raczej - jak wspomniałam - potraktowałam te wyjścia jak nowe doświadczenie. Czułam się zupełnie normalnie, bez jakiegokolwiek dreszczyku ekscytacji, dokładnie tak, jak na każdej innej plaży, z tą różnicą, że wszyscy byliśmy bez ubrań. Nie wiem, może trafiłam na prawdziwych naturystów, a może zawsze tak to wygląda, ale nagość nie miała na tych plażach żadnych seksualnych podtekstów, traktowało się ją jak część natury, czyli dokładnie tak, jak brzmi filozofia tej grupy ludzi.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

26

Odp: Plaża naturystów

A jak określiłabyś przedział wiekowy na takich plażach? Bo mi się kojarzą i w oczach wyobraźni widzę samych emerytów... Są tam np. młode pary?

Olinka napisał/a:
ceveva1329 napisał/a:

Ja nigdy nie byłem na takiej plaży ale myślę że byłoby to ciekawe doświadczenie. Ciekawi mnie jak to jest kiedy jest się pierwszy raz na takiej plaży co czułaś?

Przypuszczam, że każdy może odebrać to nieco inaczej, co zależy od wielu czynników. Mnie moja nagość nie krępuje, a równocześnie nie szukałam tam sensacji, a raczej - jak wspomniałam - potraktowałam te wyjścia jak nowe doświadczenie. Czułam się zupełnie normalnie, bez jakiegokolwiek dreszczyku ekscytacji, dokładnie tak, jak na każdej innej plaży, z tą różnicą, że wszyscy byliśmy bez ubrań. Nie wiem, może trafiłam na prawdziwych naturystów, a może zawsze tak to wygląda, ale nagość nie miała na tych plażach żadnych seksualnych podtekstów, traktowało się ją jak część natury, czyli dokładnie tak, jak brzmi filozofia tej grupy ludzi.

27

Odp: Plaża naturystów
ceveva1329 napisał/a:

A jak określiłabyś przedział wiekowy na takich plażach? Bo mi się kojarzą i w oczach wyobraźni widzę samych emerytów... Są tam np. młode pary?

Tam gdzie ja byłam przekrój wieku był bardzo duży - od dzieci poprzez młodzież, tzw. młodych dorosłych, dorosłych aż po starsze osoby. Nie wiem skąd przekonanie, że to plaże dla emerytów? wink

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

28

Odp: Plaża naturystów
ceveva1329 napisał/a:

A jak określiłabyś przedział wiekowy na takich plażach? Bo mi się kojarzą i w oczach wyobraźni widzę samych emerytów... Są tam np. młode pary?

Olinka napisał/a:
ceveva1329 napisał/a:

Ja nigdy nie byłem na takiej plaży ale myślę że byłoby to ciekawe doświadczenie. Ciekawi mnie jak to jest kiedy jest się pierwszy raz na takiej plaży co czułaś?

Przypuszczam, że każdy może odebrać to nieco inaczej, co zależy od wielu czynników. Mnie moja nagość nie krępuje, a równocześnie nie szukałam tam sensacji, a raczej - jak wspomniałam - potraktowałam te wyjścia jak nowe doświadczenie. Czułam się zupełnie normalnie, bez jakiegokolwiek dreszczyku ekscytacji, dokładnie tak, jak na każdej innej plaży, z tą różnicą, że wszyscy byliśmy bez ubrań. Nie wiem, może trafiłam na prawdziwych naturystów, a może zawsze tak to wygląda, ale nagość nie miała na tych plażach żadnych seksualnych podtekstów, traktowało się ją jak część natury, czyli dokładnie tak, jak brzmi filozofia tej grupy ludzi.

Młode pary też są, ale większość ludzi jest raczej od 40 lat w górę. Jeśli ktoś się nastawia na wrażenia jak z "Top model", to się rozczaruje, choć oczywiście zdarza się, że ktoś bardziej przyciąga uwagę wink

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)
Odp: Plaża naturystów
ceveva1329 napisał/a:

A jak określiłabyś przedział wiekowy na takich plażach? Bo mi się kojarzą i w oczach wyobraźni widzę samych emerytów... Są tam np. młode pary?

W Polsce 40, 50+. Młodych to nie jara. Moda na naturyzm już przeminęła....pozostaje jako nostalgia za PRL-em smile
Zresztą w Niemczech FKK też zanika....

30

Odp: Plaża naturystów

Myślę że za granicą jesteśmy bardziej odważniejsi na takie eksperymenty a co za tym idzie bardziej anonimowi.

zwyczajny gość napisał/a:
ceveva1329 napisał/a:

A jak określiłabyś przedział wiekowy na takich plażach? Bo mi się kojarzą i w oczach wyobraźni widzę samych emerytów... Są tam np. młode pary?

W Polsce 40, 50+. Młodych to nie jara. Moda na naturyzm już przeminęła....pozostaje jako nostalgia za PRL-em smile
Zresztą w Niemczech FKK też zanika....

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Plaża naturystów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021