Status społeczny mam na plecach... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Status społeczny mam na plecach...

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 241 do 275 z 275 ]

241

Odp: Status społeczny mam na plecach...
edek z krainy kredek napisał/a:

Bingo, tacy sa najlepsi.
Bardzo bogaty brzydal - bedzie sie bardziej starac niz bardzo bogaty piekny Adonis.
A skoro w dzisieszym swiecie priorytetami u niewiast jest  komfort i wygoda zycia, mamy coraz wiecej rozpadajacych sie zwiazkow.

Wysportowany 40 letni nauczyciel rozwożacy jedzenie nie za bardzo wierzacy w siebie przyciagnie do siebie mniej kobiet
niz pewny siebie lysiejacy brzuchatek z lekkim zezem ale pieknymi zebami i autem o wartosci 2 domow, tak bylo jest i bedzie.

Stad tez czesty widok pieknej pani z bogatym brzydalem .

Jak brzydki i bogaty, to musi byc odpowiednio wiekowy, coby szybciej odziedziczyc majątek.

Zobacz podobne tematy :

242

Odp: Status społeczny mam na plecach...
jjbp napisał/a:

Dla mnie blizny są zupełnie neutralne, te po trądziku również.

Blizny są seksi. Facetowi dodają uroku (no o ile nie jest urwane pół nosa i pasuje to całości).
U kobiet też spoko. Koleżanka miała po jakimś cięciu bliznę na policzku, całkiem długawą - bardzo popularna.
Inna, zakompleksiona nieco na tym punkcie miała kilka blizn na twarzy po jednej stronie po jakimś wypadku chyba, zaczesywała włosy zawsze na tą stronę by ukryć jak się da - dla mnie była ładna. Myślę, że nie tylko dla mnie.

243 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-09-24 09:05:27)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
zrzutekranu napisał/a:
jjbp napisał/a:

Dla mnie blizny są zupełnie neutralne, te po trądziku również.

Blizny są seksi. Facetowi dodają uroku (no o ile nie jest urwane pół nosa i pasuje to całości).

Zgadza się. Za to wątpię by braki w uzębieniu tegoż uroku komukolwiek dodawały,
Mnie osobiście zadziwia, tak w tym jak i podobnych watkach, że faceci (często Autorzy), szukają powodów swoich niepowodzeń i/czy kompleksów tam gdzie ich nie ma, za to jest wygodniej czyli status społeczny czy jasna karnacja (tak jakby nikt pracujący fizycznie czy żaden blondyn nie miał kobiety i nie tworzył udanych relacji).
Za to szczere opinie kobiet dotyczące chociażby uzębienia czy nawet rady są od razu uważane za atak czy obrażenie. Mało tego Autor nadal uważa, że sobie wymyślamy bo przecież w czym przeszkadza brak zęba i to na przedzie?
A tak na marginesie w kryminalistyce często po stanie uzębienia określano (a pewnie nadal określa) status "ofiary". To tak apropos tytułu wątku.

244

Odp: Status społeczny mam na plecach...

Powiem krótko - karmicie trolla.

245

Odp: Status społeczny mam na plecach...
mallwusia napisał/a:

Powiem krótko - karmicie trolla.

Być może ale podobnych wątków jest mnóstwo.
Aż strach myśleć z jakimi prawdziwymi problemami tacy ludzie zmagają się w realu.

246

Odp: Status społeczny mam na plecach...
rossanka napisał/a:
edek z krainy kredek napisał/a:

status spoleczny , zawodowy ma ogromny wplyw na postrzeganie samca u kobiet.

Najpierw wygląd, potem status.

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

247

Odp: Status społeczny mam na plecach...
mallwusia napisał/a:

Powiem krótko - karmicie trolla.

A co, że troll to już ma zdychać z głodu ?! smile) Troll też człowiek.

248

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
rossanka napisał/a:
edek z krainy kredek napisał/a:

status spoleczny , zawodowy ma ogromny wplyw na postrzeganie samca u kobiet.

Najpierw wygląd, potem status.

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

Jeszcze sylwetka jest ważna. Np szerokie bary.

249

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
rossanka napisał/a:
edek z krainy kredek napisał/a:

status spoleczny , zawodowy ma ogromny wplyw na postrzeganie samca u kobiet.

Najpierw wygląd, potem status.

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

U młodych dziewczyn jeszcze posiadanie czy dostęp do auta jest ważny.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

250

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Kleoma napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:
rossanka napisał/a:

Najpierw wygląd, potem status.

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

U młodych dziewczyn jeszcze posiadanie czy dostęp do auta jest ważny.

Co wy z tym autem? Jak ktos ma kase to taxi mozna wziac.

251

Odp: Status społeczny mam na plecach...

A to się temat rozwinął big_smile

kurierGlovo napisał/a:
rossanka napisał/a:
edek z krainy kredek napisał/a:

status spoleczny , zawodowy ma ogromny wplyw na postrzeganie samca u kobiet.

Najpierw wygląd, potem status.

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

Samą gębą żadna nie wyżyje, no co za pomysł. Portfel i pozycja musi być od początku. Tylko starowinki nie mogą żyć bez prania cudzych kalesonów i drugiej szklanki ze sztuczną szczęką lol

252

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Agnes76 napisał/a:

A to się temat rozwinął big_smile

kurierGlovo napisał/a:
rossanka napisał/a:

Najpierw wygląd, potem status.

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

Samą gębą żadna nie wyżyje, no co za pomysł. Portfel i pozycja musi być od początku. Tylko starowinki nie mogą żyć bez prania cudzych kalesonów i drugiej szklanki ze sztuczną szczęką lol

Ja teoretycznie mam wszystko. Gęba jest, pieniądz sie mnie trzyma, pozycja jako taka jest (nie mowie o kurierce).
A kobity brak. Ale to pewnie przez moje specyficzne poczucie humoru, bardzo nielubiane przez płeć piękną. Ja potrafie dosłownie na głos np wychwalać "wdzięki" koleżanki i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jej walory intelektualne:)

253

Odp: Status społeczny mam na plecach...

A fura /skóra i komóra/ jest?

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

254 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2021-10-03 19:17:15)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A to się temat rozwinął big_smile

kurierGlovo napisał/a:

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

Samą gębą żadna nie wyżyje, no co za pomysł. Portfel i pozycja musi być od początku. Tylko starowinki nie mogą żyć bez prania cudzych kalesonów i drugiej szklanki ze sztuczną szczęką lol

Ja teoretycznie mam wszystko. Gęba jest, pieniądz sie mnie trzyma, pozycja jako taka jest (nie mowie o kurierce).
A kobity brak. Ale to pewnie przez moje specyficzne poczucie humoru, bardzo nielubiane przez płeć piękną. Ja potrafie dosłownie na głos np wychwalać "wdzięki" koleżanki i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jej walory intelektualne:)

Poczucie humoru wiele mówi o człowieku. Jeśli kobiety nie lubią Twoich żartów to trzeba się zastanowić dlaczego i kto ma się z tych żartów śmiać. Gdy opowiadasz żart w towarzystwie  i wszyscy się śmieją, to żart jest świetny a Ty jesteś wesołym chłopakiem. Gdy tylko Ty się śmiejesz i ewentualnie inni mężczyźni, a kobietom nie do śmiechu, czy wręcz są zażenowane, to nie jesteś wesołą osobą z poczuciem humoru tylko rubasznym impertynentem.
Przypuszczam, że Twoje żarty  są mało śmieszne,  i oby nie były prostackie, bo wtedy nie zjednujesz sobie kobiet a odstraszasz. Żarty są miłą rozrywką w towarzystwie gdy wszyscy się śmieją i nikt nie czuje się wyśmiewany.

255 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2021-10-03 19:24:31)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A to się temat rozwinął big_smile

kurierGlovo napisał/a:

U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był.

Samą gębą żadna nie wyżyje, no co za pomysł. Portfel i pozycja musi być od początku. Tylko starowinki nie mogą żyć bez prania cudzych kalesonów i drugiej szklanki ze sztuczną szczęką lol

Ja teoretycznie mam wszystko. Gęba jest, pieniądz sie mnie trzyma, pozycja jako taka jest (nie mowie o kurierce).
A kobity brak. Ale to pewnie przez moje specyficzne poczucie humoru, bardzo nielubiane przez płeć piękną. Ja potrafie dosłownie na głos np wychwalać "wdzięki" koleżanki i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jej walory intelektualne:)

Taaa.. Wszystko masz. Gęba ale bez zębów, pieniądz jest, ale na samochód cię nie stać, pozycja jako taka jest, ale nie zabiegasz o panienki z sekratariatu swojej firmy, tylko podrywasz te przesiąknięte spalonym olejem od frytek w Mc. Donalds a i tak dostajesz kosza smile

Rzeczywiście masz spesyficzne poczucie humoru, ale się uśmiałam!! smile

A kiedy się obudziłeś? big_smile

256

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Salomonka napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A to się temat rozwinął big_smile


Samą gębą żadna nie wyżyje, no co za pomysł. Portfel i pozycja musi być od początku. Tylko starowinki nie mogą żyć bez prania cudzych kalesonów i drugiej szklanki ze sztuczną szczęką lol

Ja teoretycznie mam wszystko. Gęba jest, pieniądz sie mnie trzyma, pozycja jako taka jest (nie mowie o kurierce).
A kobity brak. Ale to pewnie przez moje specyficzne poczucie humoru, bardzo nielubiane przez płeć piękną. Ja potrafie dosłownie na głos np wychwalać "wdzięki" koleżanki i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jej walory intelektualne:)

Taaa.. Wszystko masz. Gęba ale bez zębów, pieniądz jest, ale na samochód cię nie stać, pozycja jako taka jest, ale nie zabiegasz o panienki z sekratariatu swojej firmy, tylko podrywasz te przesiąknięte spalonym olejem od frytek w Mc. Donalds a i tak dostajesz kosza smile


Rzeczywiście masz spesyficzne poczucie humoru, ale się uśmiałam!! smile

A kiedy się obudziłeś? big_smile

Jak już coś piszesz, to postaraj sie żeby to było zgodne z prawdą, bo nie każdemu chce sie czytać wszystkie posty i wprowadzasz ludzi w błąd. Gdzie ja napisałem, że nie stać mnie na samochód? To że nie mam, nie oznacza, że mnie nie stać. Zresztą dzis chyba każdego stać. Przeciez samochód można kupić za 2 średnie pensje. Co do zęba, to już sie odczepcie od tego. Zęby zadbane, wyleczone. Było minęło. Po raz kolejny powtarzam, że dbam o higiene i z gęby mi nie capi. Za młodu jadłem czekolade i kładłem sie spać, ot co. Ząb mi nie odrośnie od szczotkowania nawet 10 razy dziennie.
Kolejne kłamstwo z tym podrywem. Nie dostałem nigdy kosza. Napisałem w pierwszym poście wyraźnie, że NIE podrywam.
Więc wszystko na miejscu jest, gęba przystojna, portfel wypchany, pewność siebie jest. W łóżku też dobrze, tylko czasami jestem aldente ( wiadomo, już 4 dychy na karku ), ale jak na mój wiek STAJE na wysokości zadania:) Więc odpitolcie sie ode mnie!

257

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
Salomonka napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:

Ja teoretycznie mam wszystko. Gęba jest, pieniądz sie mnie trzyma, pozycja jako taka jest (nie mowie o kurierce).
A kobity brak. Ale to pewnie przez moje specyficzne poczucie humoru, bardzo nielubiane przez płeć piękną. Ja potrafie dosłownie na głos np wychwalać "wdzięki" koleżanki i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jej walory intelektualne:)

Taaa.. Wszystko masz. Gęba ale bez zębów, pieniądz jest, ale na samochód cię nie stać, pozycja jako taka jest, ale nie zabiegasz o panienki z sekratariatu swojej firmy, tylko podrywasz te przesiąknięte spalonym olejem od frytek w Mc. Donalds a i tak dostajesz kosza smile


Rzeczywiście masz spesyficzne poczucie humoru, ale się uśmiałam!! smile

A kiedy się obudziłeś? big_smile

Jak już coś piszesz, to postaraj sie żeby to było zgodne z prawdą, bo nie każdemu chce sie czytać wszystkie posty i wprowadzasz ludzi w błąd. Gdzie ja napisałem, że nie stać mnie na samochód? To że nie mam, nie oznacza, że mnie nie stać. Zresztą dzis chyba każdego stać. Przeciez samochód można kupić za 2 średnie pensje. Co do zęba, to już sie odczepcie od tego. Zęby zadbane, wyleczone. Było minęło. Po raz kolejny powtarzam, że dbam o higiene i z gęby mi nie capi. Za młodu jadłem czekolade i kładłem sie spać, ot co. Ząb mi nie odrośnie od szczotkowania nawet 10 razy dziennie.
Kolejne kłamstwo z tym podrywem. Nie dostałem nigdy kosza. Napisałem w pierwszym poście wyraźnie, że NIE podrywam.
Więc wszystko na miejscu jest, gęba przystojna, portfel wypchany, pewność siebie jest. W łóżku też dobrze, tylko czasami jestem aldente ( wiadomo, już 4 dychy na karku ), ale jak na mój wiek STAJE na wysokości zadania:) Więc odpitolcie sie ode mnie!

Matole, raz piszesz że zarabiasz min. na znajości języka angielskiego, a gdzieś znowu, że znasz angielski na poziomie B1.
Reszty nie chce mi się komentować. Kto będzie chciał, to poczyta twoje wcześniejsze wypociny, żałosny krętaczu.

258

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Salomonka napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Taaa.. Wszystko masz. Gęba ale bez zębów, pieniądz jest, ale na samochód cię nie stać, pozycja jako taka jest, ale nie zabiegasz o panienki z sekratariatu swojej firmy, tylko podrywasz te przesiąknięte spalonym olejem od frytek w Mc. Donalds a i tak dostajesz kosza smile


Rzeczywiście masz spesyficzne poczucie humoru, ale się uśmiałam!! smile

A kiedy się obudziłeś? big_smile

Jak już coś piszesz, to postaraj sie żeby to było zgodne z prawdą, bo nie każdemu chce sie czytać wszystkie posty i wprowadzasz ludzi w błąd. Gdzie ja napisałem, że nie stać mnie na samochód? To że nie mam, nie oznacza, że mnie nie stać. Zresztą dzis chyba każdego stać. Przeciez samochód można kupić za 2 średnie pensje. Co do zęba, to już sie odczepcie od tego. Zęby zadbane, wyleczone. Było minęło. Po raz kolejny powtarzam, że dbam o higiene i z gęby mi nie capi. Za młodu jadłem czekolade i kładłem sie spać, ot co. Ząb mi nie odrośnie od szczotkowania nawet 10 razy dziennie.
Kolejne kłamstwo z tym podrywem. Nie dostałem nigdy kosza. Napisałem w pierwszym poście wyraźnie, że NIE podrywam.
Więc wszystko na miejscu jest, gęba przystojna, portfel wypchany, pewność siebie jest. W łóżku też dobrze, tylko czasami jestem aldente ( wiadomo, już 4 dychy na karku ), ale jak na mój wiek STAJE na wysokości zadania:) Więc odpitolcie sie ode mnie!

Matole, raz piszesz że zarabiasz min. na znajości języka angielskiego, a gdzieś znowu, że znasz angielski na poziomie B1.
Reszty nie chce mi się komentować. Kto będzie chciał, to poczyta twoje wcześniejsze wypociny, żałosny krętaczu.

Angielskiego? Ale sie stara panna zdenerwowała:) Brzydulko

259 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2021-10-03 21:25:06)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
Salomonka napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:

Jak już coś piszesz, to postaraj sie żeby to było zgodne z prawdą, bo nie każdemu chce sie czytać wszystkie posty i wprowadzasz ludzi w błąd. Gdzie ja napisałem, że nie stać mnie na samochód? To że nie mam, nie oznacza, że mnie nie stać. Zresztą dzis chyba każdego stać. Przeciez samochód można kupić za 2 średnie pensje. Co do zęba, to już sie odczepcie od tego. Zęby zadbane, wyleczone. Było minęło. Po raz kolejny powtarzam, że dbam o higiene i z gęby mi nie capi. Za młodu jadłem czekolade i kładłem sie spać, ot co. Ząb mi nie odrośnie od szczotkowania nawet 10 razy dziennie.
Kolejne kłamstwo z tym podrywem. Nie dostałem nigdy kosza. Napisałem w pierwszym poście wyraźnie, że NIE podrywam.
Więc wszystko na miejscu jest, gęba przystojna, portfel wypchany, pewność siebie jest. W łóżku też dobrze, tylko czasami jestem aldente ( wiadomo, już 4 dychy na karku ), ale jak na mój wiek STAJE na wysokości zadania:) Więc odpitolcie sie ode mnie!

Matole, raz piszesz że zarabiasz min. na znajości języka angielskiego, a gdzieś znowu, że znasz angielski na poziomie B1.
Reszty nie chce mi się komentować. Kto będzie chciał, to poczyta twoje wcześniejsze wypociny, żałosny krętaczu.

Angielskiego? Ale sie stara panna zdenerwowała:) Brzydulko


Matole, znam biegle cztery języki, żaden nie jest na poziomie B1. tylko zdecydowanie wyższym
I nie jestem brzydulką, bo zęby jeszcze mam i to własne.

260

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Salomonka napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Matole, raz piszesz że zarabiasz min. na znajości języka angielskiego, a gdzieś znowu, że znasz angielski na poziomie B1.
Reszty nie chce mi się komentować. Kto będzie chciał, to poczyta twoje wcześniejsze wypociny, żałosny krętaczu.


Angielskiego? Ale sie stara panna zdenerwowała:) Brzydulko


Matole, znam biegle cztery języki, żaden nie jest na poziomie B1. tylko zdecydowanie wyższym
I nie jestem brzydulką, bo zęby jeszcze mam i to własne.

Wedlug innych forumowiczow,  jestes stara panna, ktora nienawidzi facetow. Mi tu sie nie chce czytac postow, nie jestem tu dlugo, ale tak mi pisali na privie stali bywalcy. Sadzac po ilosci postow, to raczej nie masz kochajacego meza i dzieci:) Bardziej wyobrazam sobie ciebie jako zla na caly swiat stara wiedźme, ktora ma jedynie kota w domu smile

261

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Salomonka napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Matole, raz piszesz że zarabiasz min. na znajości języka angielskiego, a gdzieś znowu, że znasz angielski na poziomie B1.
Reszty nie chce mi się komentować. Kto będzie chciał, to poczyta twoje wcześniejsze wypociny, żałosny krętaczu.

Mozesz miec wszystkie zeby i byc mega brzydka, wrecz ohydna. Co ma piernik do wiatraka? Moze masz krosty na czole i jestes koślawa? Żałosna stara ropuszka:P I nie odpisuj mi wiedźmo! Szkoda na ciebie czasu. Moderatorke prosze zaś o usuniecie jej postów, gdyż dwukrotnie użyła wobec mnie brzydkiego słowa, a w regulaminie jest to surowo zabronione. Nie można kogos wprost nazywać matołem. Takich uzytkownikow sie banuje. Niedlugo to bedzie to od chu... wyzywać ludzi.
Angielskiego? Ale sie stara panna zdenerwowała:) Brzydulko


Matole, znam biegle cztery języki, żaden nie jest na poziomie B1. tylko zdecydowanie wyższym
I nie jestem brzydulką, bo zęby jeszcze mam i to własne.

262

Odp: Status społeczny mam na plecach...

Ale się wkurzyłeś:)

Kota nie mam, szczęsliwie starą panną nie jestem, a poza tym.. Z kim ja tu w dyskusję się wdaję?
Dobranoc Matołku  smile

263 Ostatnio edytowany przez kurierGlovo (2021-10-04 01:10:15)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Salomonka napisał/a:

Ale się wkurzyłeś:)

Kota nie mam, szczęsliwie starą panną nie jestem, a poza tym.. Z kim ja tu w dyskusję się wdaję?
Dobranoc Matołku  smile

Musisz byc naprawde bardzo mało spostrzegawcza, żeby jeszcze nie zauważyć, że sobie tutaj beke kręce.
A co do tego, co napisałem wczesniej...tak mi ludzie mówili, nie chce mi sie czytać każdego twojego posta i analizować. Po prostu ostrzegali mnie, że jestes podobno starą zgryźliwą i samotną feministką. To że masz kota dodałem od siebie, bo to taki standard. I to wcale nie jest złośliwość z mojej strony. Po prostu gdybyś była ładna, to ktoś by sie teraz toba zajmował i nie miałabys czasu siedziec tu na forum. Ładne korzystaja z życia, te brzydsze wiadomo...Stąd wiem, że jestes brzydka. I nie odpisuj, ile razy mam to powtarzać brzydulo?!

264

Odp: Status społeczny mam na plecach...

Temat zszedł na taki poziom, że nie zdziwię się jak modka rozważy jego zamknięcie wink

Odp: Status społeczny mam na plecach...

"U młodych dziewczyn na 1 miejscu jest gęba, u tych starszych portfel i pozycja. A u tych całkiem starych, żeby partner po prostu był."
Cos w tym jest jak Facet ma 19-26lat  to w majtach mlot pneumatyczny zaliczyc jak najwiecej zeby wiedziec co sie lubi, wyszalec sie zyc na maksa cieszyc sie wolnoscia.
Potem 30-50lat  dorobic sie ustatkowac, znalesc partnerke zalozyc rodzine, miec potomstwo .
Po 50 nie byc samemu - miec dla kogo zyc, lub dojsc/dojrzec do momentu zeby stwierdzic ze samamu tez jest calkiem OK rozwijac pasje i nie trzba sie spinac:)

Niestety raczej w oczach  kobiet (w wieku rozpolodowym) 40paro letni gosc rozwozacy na roweze pizze bedzie uchodzic za niudacznika lub loser-a.
Co nie znaczy ze tak faktycznie jest, i tak ta piekna ktora zaryzykuje zwiazkiem z takim pedalarzem moze jeszcze oszlifowac grude i miec swoj maly diament:).
W zyciu bywa roznie, ten kto odbija sie od dna lub wychodzi z dolka bardzo czesto ma na tyle sil zeby przebijac sie ponad masy ktorym "wychodzi lepiej".

Wydaje mi sie ze pan z tego watku predzej zwiarze sie z kobieta po przejsciach,  niz podbije serce 20-dziestki na dluzej.
Jak juz odbiera ta cholerna pizze z okienaka to niech chociaz da  tej kobiecie jakis bukiet cietych roz . Wtedy ona zwroci na niego uwage.
Zeby posiac moc czytania mysli .....to nie na tej planecie albo nie w tym zyciu.

266

Odp: Status społeczny mam na plecach...

Kochani moi forumowicze, mam dla was kolejną "bombę informacyjną", tzw hot news! Po tym jak oznajmiłem, że kończe z pedałowaniem, teraz chciałbym oficjalnie ogłosić, że udało sie! Poznałem kobiete! Dodam tylko, że jest duzo młodsza ode mnie (24 l.) i nie pochodzi z Polski. Wczesniej ktoś pisał, że nie zdobede serca ładnej 20stki..A jednak! I sami widzicie ile sa warte wasze komentarze i opinie. Wlasciwie nie ma co juz pisac, bo ten watek to przeszłosc. Kobiete mam, pizzy od dawna juz nie woże. No cóż, wszystko zakończyło sie happy endem!!! Yupi ya, yupi yey!

267 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-10-10 01:02:45)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:

Kochani moi forumowicze, mam dla was kolejną "bombę informacyjną", tzw hot news! Po tym jak oznajmiłem, że kończe z pedałowaniem, teraz chciałbym oficjalnie ogłosić, że udało sie! Poznałem kobiete! Dodam tylko, że jest duzo młodsza ode mnie (24 l.) i nie pochodzi z Polski. Wczesniej ktoś pisał, że nie zdobede serca ładnej 20stki..A jednak! I sami widzicie ile sa warte wasze komentarze i opinie. Wlasciwie nie ma co juz pisac, bo ten watek to przeszłosc. Kobiete mam, pizzy od dawna juz nie woże. No cóż, wszystko zakończyło sie happy endem!!! Yupi ya, yupi yey!


Niech zgadnę - kobieta jest z Ukrainy może ?
Obywatelstwo już ma polskie oczywiście i nie chce wyjść za mąż dlatego bo już tak Cię kocha nad życie .
Wiem wiem kraczę czarnowidztwo itp i nie ma co uogólniać wrzucać wszystkich do jednego worka to też fakt ,a i nawet tak to nie ma żadnych gwarancji na związek aż po grób ,więc Ciesz się i żyj tu i teraz .Nie bądź jednak naiwny i łatwowierny ,nie pokazuj całej d..py od razu i nie zabiegaj nie skacz ,jak rycerzyk ,bo niedoświadczony jesteś i łatwy do manipulacji,a z tego co wcześniej napisałeś o sobie wnioskuje że ,możesz bardzo boleśnie odczuć nagłe rozstanie ,zmianę zdania dziewczyny  i rozczarowanie jeżeli nadasz oczekiwaniom bardzo duże znaczenie z całym tym romanycznym bełkotem i szykanami .Ale takie życie nie ochroni się człowiek od wszystkiego .

268

Odp: Status społeczny mam na plecach...
paslawek napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:

Kochani moi forumowicze, mam dla was kolejną "bombę informacyjną", tzw hot news! Po tym jak oznajmiłem, że kończe z pedałowaniem, teraz chciałbym oficjalnie ogłosić, że udało sie! Poznałem kobiete! Dodam tylko, że jest duzo młodsza ode mnie (24 l.) i nie pochodzi z Polski. Wczesniej ktoś pisał, że nie zdobede serca ładnej 20stki..A jednak! I sami widzicie ile sa warte wasze komentarze i opinie. Wlasciwie nie ma co juz pisac, bo ten watek to przeszłosc. Kobiete mam, pizzy od dawna juz nie woże. No cóż, wszystko zakończyło sie happy endem!!! Yupi ya, yupi yey!


Niech zgadnę - kobieta jest z Ukrainy może ?
Obywatelstwo już ma polskie oczywiście i nie chce wyjść za mąż dlatego bo już tak Cię kocha nad życie .
Wiem wiem kraczę czarnowidztwo itp i nie ma co uogólniać wrzucać wszystkich do jednego worka to też fakt ,a i nawet tak to nie ma żadnych gwarancji na związek aż po grób ,więc Ciesz się i żyj tu i teraz .Nie bądź jednak naiwny i łatwowierny ,nie pokazuj całej d..py od razu i nie zabiegaj nie skacz ,jak rycerzyk ,bo niedoświadczony jesteś i łatwy do manipulacji,a z tego co wcześniej napisałeś o sobie wnioskuje że ,możesz bardzo boleśnie odczuć nagłe rozstanie ,zmianę zdania dziewczyny  i rozczarowanie jeżeli nadasz oczekiwaniom bardzo duże znaczenie z całym tym romanycznym bełkotem i szykanami .Ale takie życie nie ochroni się człowiek od wszystkiego .

Oj, Paslawek, facet sobie jaja robi i/lub ma mega problemy psychiczne, które powinien leczyć (raczej to drugie).
Mi osobiście go szkoda.
I nie wierzę w to co pisze.

269

Odp: Status społeczny mam na plecach...
paslawek napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:

Kochani moi forumowicze, mam dla was kolejną "bombę informacyjną", tzw hot news! Po tym jak oznajmiłem, że kończe z pedałowaniem, teraz chciałbym oficjalnie ogłosić, że udało sie! Poznałem kobiete! Dodam tylko, że jest duzo młodsza ode mnie (24 l.) i nie pochodzi z Polski. Wczesniej ktoś pisał, że nie zdobede serca ładnej 20stki..A jednak! I sami widzicie ile sa warte wasze komentarze i opinie. Wlasciwie nie ma co juz pisac, bo ten watek to przeszłosc. Kobiete mam, pizzy od dawna juz nie woże. No cóż, wszystko zakończyło sie happy endem!!! Yupi ya, yupi yey!


Niech zgadnę - kobieta jest z Ukrainy może ?
Obywatelstwo już ma polskie oczywiście i nie chce wyjść za mąż dlatego bo już tak Cię kocha nad życie .
Wiem wiem kraczę czarnowidztwo itp i nie ma co uogólniać wrzucać wszystkich do jednego worka to też fakt ,a i nawet tak to nie ma żadnych gwarancji na związek aż po grób ,więc Ciesz się i żyj tu i teraz .Nie bądź jednak naiwny i łatwowierny ,nie pokazuj całej d..py od razu i nie zabiegaj nie skacz ,jak rycerzyk ,bo niedoświadczony jesteś i łatwy do manipulacji,a z tego co wcześniej napisałeś o sobie wnioskuje że ,możesz bardzo boleśnie odczuć nagłe rozstanie ,zmianę zdania dziewczyny  i rozczarowanie jeżeli nadasz oczekiwaniom bardzo duże znaczenie z całym tym romanycznym bełkotem i szykanami .Ale takie życie nie ochroni się człowiek od wszystkiego .

Hmm...z Białorusi, ale byłeś blisko. Skąd wiedziałeś, że ten kierunek? Jest tyle krajów przecież. Reszta też sie zgadza. Jestem związkowo niedoświadczony i racja, latam koło niej jak rycerzyk. Nieba bym jej uchylił. Jestem dla niej tak dobry, że nawet ja sam po zakupy chodze, robie obiad. Ona sobie tylko leży i ogląda filmy. Ostatnio coraz wiecej zamawia przez internet. Obejrzala np jakis film i chce mieć taka sukienke jak aktorki:P Ech, coraz bardziej to po kieszeni odczuwam. Teraz sobie zażyczyła kupic projektor, bo monitor zamały. Fajnie jak bedzie sobie filmy na całej ścianie oglądała:)

270

Odp: Status społeczny mam na plecach...
Roxann napisał/a:
paslawek napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:

Kochani moi forumowicze, mam dla was kolejną "bombę informacyjną", tzw hot news! Po tym jak oznajmiłem, że kończe z pedałowaniem, teraz chciałbym oficjalnie ogłosić, że udało sie! Poznałem kobiete! Dodam tylko, że jest duzo młodsza ode mnie (24 l.) i nie pochodzi z Polski. Wczesniej ktoś pisał, że nie zdobede serca ładnej 20stki..A jednak! I sami widzicie ile sa warte wasze komentarze i opinie. Wlasciwie nie ma co juz pisac, bo ten watek to przeszłosc. Kobiete mam, pizzy od dawna juz nie woże. No cóż, wszystko zakończyło sie happy endem!!! Yupi ya, yupi yey!


Niech zgadnę - kobieta jest z Ukrainy może ?
Obywatelstwo już ma polskie oczywiście i nie chce wyjść za mąż dlatego bo już tak Cię kocha nad życie .
Wiem wiem kraczę czarnowidztwo itp i nie ma co uogólniać wrzucać wszystkich do jednego worka to też fakt ,a i nawet tak to nie ma żadnych gwarancji na związek aż po grób ,więc Ciesz się i żyj tu i teraz .Nie bądź jednak naiwny i łatwowierny ,nie pokazuj całej d..py od razu i nie zabiegaj nie skacz ,jak rycerzyk ,bo niedoświadczony jesteś i łatwy do manipulacji,a z tego co wcześniej napisałeś o sobie wnioskuje że ,możesz bardzo boleśnie odczuć nagłe rozstanie ,zmianę zdania dziewczyny  i rozczarowanie jeżeli nadasz oczekiwaniom bardzo duże znaczenie z całym tym romanycznym bełkotem i szykanami .Ale takie życie nie ochroni się człowiek od wszystkiego .

Oj, Paslawek, facet sobie jaja robi i/lub ma mega problemy psychiczne, które powinien leczyć (raczej to drugie).
Mi osobiście go szkoda.
I nie wierzę w to co pisze.

Masz racę Rox takie skutki jak się pobieżnie przeczyta wątek smile

271

Odp: Status społeczny mam na plecach...

Nie karmcie trolla! Autor tego wątku myli sie w zeznaniach. Raz pisze, że brakuje mu jednego zęba, raz czterech. Na początku napisał, że sytuacja zmusiła go do pracy jako kurier, a nastepnie, że jeździ bo lubi...
I te ciągłe dramy i nagłe zwroty sytuacji, by podtrzymać widownie. Jak w kiepskim serialu, wymyśla sie coraz to bardziej absurdalne wątki. Zauważcie, że rzucił prace obrażony na cały świat, teraz poznał miłość życia. Co on jeszcze wymyśli?
Dla mnie to zwykły troll, który sie nudzi i wymyśla niestworzone rzeczy. Nawet nie chce mu sie wysilic i trzymac sie jednej wersji. No i to szczere wyznanie w jednym z wątków "Musze jeszcze popracować nad spójnościa i bedzie git" lub "troll tez człowiek i jeść musi". Ludzie, czy wy jestescie aż tak mało kumaci??!

272 Ostatnio edytowany przez edek z krainy kredek (2021-10-16 16:20:12)

Odp: Status społeczny mam na plecach...

KurierGlovo uzywa chyba kilku kont gubi sie w tym co pisal wczesniej, przeciez sam zalozyl ten temat zeby pod koniec sam po sobie jedzic i sam siebie zaorac - niezla schizofremia.

No, przypuscmy ze jednak taki kolo wystepuje w naturze

W kazdym trollu siedzi troche prawdy. Mozna wysunac nastepujaca interpretacje na podstawie zamieszczonych wpisow o autorze.
- Niedojrzaly emocjonalnie, marzyciel fantasta.
- Nie spelnia sie w swoim zawodzie bo nie przynosci mu minimalnego oczekiwanego wynagrodzenia,
dorabia do budzetu uwlaczajaca jego ego praca.
- Musi sie spiac z hajsem na porzadnego dentyste ktory naprawi ten nieszczesny usmiech, lub ubytki uzebiania powoduja tak niewyrazna mowe
iz swiszczy i gwizda umiemozliwiajac normalna komunikacje werbalna.
- Osoba o niskiej samoocenie, niesmiala w zyciu rzeczywistym - rozbujala fantazja zycia w internecie.
- Relacje z plcia przeciwna leza i kwicza - nawiazuje kontakt z osobami z bariera jezykowa nazywajac to zwiazkiem
lub probuje w jakis sposob ulzyc swojej frustracji seksualnej z "diva" ze wschodu ale nawet to mu nie wychodzi o czym informowal w innym miejscu.

To tyle z moich przypuszczen.

Zalecam jednak na tyle dluga jazde na rowerze aby sil na pisanie zabraklo.

273

Odp: Status społeczny mam na plecach...
edek z krainy kredek napisał/a:

KurierGlovo uzywa chyba kilku kont gubi sie w tym co pisal wczesniej, przeciez sam zalozyl ten temat zeby pod koniec sam po sobie jedzic i sam siebie zaorac - niezla schizofremia.

No, przypuscmy ze jednak taki kolo wystepuje w naturze

W kazdym trollu siedzi troche prawdy. Mozna wysunac nastepujaca interpretacje na podstawie zamieszczonych wpisow o autorze.
- Niedojrzaly emocjonalnie, marzyciel fantasta.
- Nie spelnia sie w swoim zawodzie bo nie przynosci mu minimalnego oczekiwanego wynagrodzenia,
dorabia do budzetu uwlaczajaca jego ego praca.
- Musi sie spiac z hajsem na porzadnego dentyste ktory naprawi ten nieszczesny usmiech, lub ubytki uzebiania powoduja tak niewyrazna mowe
iz swiszczy i gwizda umiemozliwiajac normalna komunikacje werbalna.
- Osoba o niskiej samoocenie, niesmiala w zyciu rzeczywistym - rozbujala fantazja zycia w internecie.
- Relacje z plcia przeciwna leza i kwicza - nawiazuje kontakt z osobami z bariera jezykowa nazywajac to zwiazkiem
lub probuje w jakis sposob ulzyc swojej frustracji seksualnej z "diva" ze wschodu ale nawet to mu nie wychodzi o czym informowal w innym miejscu.

To tyle z moich przypuszczen.

Zalecam jednak na tyle dluga jazde na rowerze aby sil na pisanie zabraklo.

Wow, chciałes zablysnac, ale cos nie wyszło...
A może nic z tego nie jest prawda? Po prostu autor sobie robi beke, m.in z takich nieudacznikow jak ty? Czytajac ich wypociny smieje sie przy kawce?
I nie odpisuj pacanie, bo szkoda mi klawiatury. Gdybys byl z Warszawy, to bysmy to inaczej rozwiazali. No ale ty to pewnie panienka, co nawet pięści zacisnąć nie potrafi? Jak masz jakis problem, to pisz na prive. Nie zaśmiecaj internetów, rozwiążemy to inaczej.

Odp: Status społeczny mam na plecach...
kurierGlovo napisał/a:
edek z krainy kredek napisał/a:

KurierGlovo uzywa chyba kilku kont gubi sie w tym co pisal wczesniej, przeciez sam zalozyl ten temat zeby pod koniec sam po sobie jedzic i sam siebie zaorac - niezla schizofremia.

No, przypuscmy ze jednak taki kolo wystepuje w naturze

W kazdym trollu siedzi troche prawdy. Mozna wysunac nastepujaca interpretacje na podstawie zamieszczonych wpisow o autorze.
- Niedojrzaly emocjonalnie, marzyciel fantasta.
- Nie spelnia sie w swoim zawodzie bo nie przynosci mu minimalnego oczekiwanego wynagrodzenia,
dorabia do budzetu uwlaczajaca jego ego praca.
- Musi sie spiac z hajsem na porzadnego dentyste ktory naprawi ten nieszczesny usmiech, lub ubytki uzebiania powoduja tak niewyrazna mowe
iz swiszczy i gwizda umiemozliwiajac normalna komunikacje werbalna.
- Osoba o niskiej samoocenie, niesmiala w zyciu rzeczywistym - rozbujala fantazja zycia w internecie.
- Relacje z plcia przeciwna leza i kwicza - nawiazuje kontakt z osobami z bariera jezykowa nazywajac to zwiazkiem
lub probuje w jakis sposob ulzyc swojej frustracji seksualnej z "diva" ze wschodu ale nawet to mu nie wychodzi o czym informowal w innym miejscu.

To tyle z moich przypuszczen.

Zalecam jednak na tyle dluga jazde na rowerze aby sil na pisanie zabraklo.

Wow, chciałes zablysnac, ale cos nie wyszło...
A może nic z tego nie jest prawda? Po prostu autor sobie robi beke, m.in z takich nieudacznikow jak ty? Czytajac ich wypociny smieje sie przy kawce?
I nie odpisuj pacanie, bo szkoda mi klawiatury. Gdybys byl z Warszawy, to bysmy to inaczej rozwiazali. No ale ty to pewnie panienka, co nawet pięści zacisnąć nie potrafi? Jak masz jakis problem, to pisz na prive. Nie zaśmiecaj internetów, rozwiążemy to inaczej.

Nie chcialem , ja poprostu blyszcze i swiece:) jak twoje tanie wypelnienie

W takim razie autor jest samothy jak bol w twoim zadzie. pijacy kopi luwak z tego samego otworu.

E tam Warszawa miasto malego Jareczka ale to pewnie zbieg okolicznosci ze oboje mlaszczecie. Jak bys byl z Torunia gdzie Tadziu trzepie krajem to bym sie pofatygowal.

Brawo ty, juz rozwiazales rebus roku.. Tak jestem panienka z bobrem na twarzy i naparzam z liscia bo wiecej nie potrzeba
Staram sie oczysczac internet z troli ale jak sam sie juz tu podpisales  widzisz ze to walka z wiatrakami.

A teraz znirz sie na tyle intelektualnie zeby dosiegnac dna i odpisz ciekawiej albo zablysnij madroscia i zapomnij o temacie .

275 Ostatnio edytowany przez kurierGlovo (2021-10-23 23:29:35)

Odp: Status społeczny mam na plecach...
edek z krainy kredek napisał/a:
kurierGlovo napisał/a:
edek z krainy kredek napisał/a:

KurierGlovo uzywa chyba kilku kont gubi sie w tym co pisal wczesniej, przeciez sam zalozyl ten temat zeby pod koniec sam po sobie jedzic i sam siebie zaorac - niezla schizofremia.

No, przypuscmy ze jednak taki kolo wystepuje w naturze

W kazdym trollu siedzi troche prawdy. Mozna wysunac nastepujaca interpretacje na podstawie zamieszczonych wpisow o autorze.
- Niedojrzaly emocjonalnie, marzyciel fantasta.
- Nie spelnia sie w swoim zawodzie bo nie przynosci mu minimalnego oczekiwanego wynagrodzenia,
dorabia do budzetu uwlaczajaca jego ego praca.
- Musi sie spiac z hajsem na porzadnego dentyste ktory naprawi ten nieszczesny usmiech, lub ubytki uzebiania powoduja tak niewyrazna mowe
iz swiszczy i gwizda umiemozliwiajac normalna komunikacje werbalna.
- Osoba o niskiej samoocenie, niesmiala w zyciu rzeczywistym - rozbujala fantazja zycia w internecie.
- Relacje z plcia przeciwna leza i kwicza - nawiazuje kontakt z osobami z bariera jezykowa nazywajac to zwiazkiem
lub probuje w jakis sposob ulzyc swojej frustracji seksualnej z "diva" ze wschodu ale nawet to mu nie wychodzi o czym informowal w innym miejscu.

To tyle z moich przypuszczen.

Zalecam jednak na tyle dluga jazde na rowerze aby sil na pisanie zabraklo.

Wow, chciałes zablysnac, ale cos nie wyszło...
A może nic z tego nie jest prawda? Po prostu autor sobie robi beke, m.in z takich nieudacznikow jak ty? Czytajac ich wypociny smieje sie przy kawce?
I nie odpisuj pacanie, bo szkoda mi klawiatury. Gdybys byl z Warszawy, to bysmy to inaczej rozwiazali. No ale ty to pewnie panienka, co nawet pięści zacisnąć nie potrafi? Jak masz jakis problem, to pisz na prive. Nie zaśmiecaj internetów, rozwiążemy to inaczej.

Nie chcialem , ja poprostu blyszcze i swiece:) jak twoje tanie wypelnienie

W takim razie autor jest samothy jak bol w twoim zadzie. pijacy kopi luwak z tego samego otworu.

E tam Warszawa miasto malego Jareczka ale to pewnie zbieg okolicznosci ze oboje mlaszczecie. Jak bys byl z Torunia gdzie Tadziu trzepie krajem to bym sie pofatygowal.

Brawo ty, juz rozwiazales rebus roku.. Tak jestem panienka z bobrem na twarzy i naparzam z liscia bo wiecej nie potrzeba
Staram sie oczysczac internet z troli ale jak sam sie juz tu podpisales  widzisz ze to walka z wiatrakami.

A teraz znirz sie na tyle intelektualnie zeby dosiegnac dna i odpisz ciekawiej albo zablysnij madroscia i zapomnij o temacie .

Czyli okazałeś sie tchórzem. Lepiej módl sie, żeby twoja kobieta tego nie zobaczyła...
Chwila, chwila...czy ty napisałeś "zniRZ sie" ??! Ale ci musi byc teraz głupio. Tchórz i analfabeta w jednym. I zanim zaczniesz pyskować, spójrz gościu na to obiektywnie...i choć chwile sie zastanów.

Posty [ 241 do 275 z 275 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Status społeczny mam na plecach...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021