Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 1,102 1,103 1,104 1,105 1,106 1,107 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66,181 do 66,240 z 66,362 ]

66,181 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-04-07 11:06:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Do sanatorium, tzw. poszpitalnego.
Jasne, że to wspaniale. Zamierzam dobrze ten pobyt wykorzystać i na maksa nawędrować się po okolicznych górkach.
Swoją drogą pora roku przejściowa, pogoda zmienna i wręcz skrajna. Mocno się zastanawiam, co ze sobą zabrać.
A czy w sanatoriach są możliwości, by coś sobie wyprać lub wyprasować?
O ciężką walizę nie muszę się martwić. bo ktoś życzliwy zaproponował, że mnie zawiezie.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Zobacz podobne tematy :

66,182

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam cieplutko, bo na zewnątrz istna zima hmm

Ja też wyprałam i schowałam zimową kurtkę, ale mam taką z podpiętym futerkiem-jesienną, toteż w nią wlazłam wink Buty zimowe z powrotem wyjęte z kartonu, a już miały iść w odstawkę heh. Kwiecień plecień wink

https://komixxy.pl/uimages/201704/1493367589_by_notorious_500.jpg

Co do szczepień: wcześniej pisałam, że póki co mojej mamie nic nie było po szczepieniu Astrą. Mama ma niewydolność nerki (bo jednej już nie ma). W ankiecie nie było nic na ten temat. Problem narodził się drugiego dnia. Mamę zaczęła tak strasznie boleć nerka, że już chciała dzwonić do swojego urologa i pytać co robić. Po kilku dniach przeszło, ale mama i tak pójdzie do lekarza przed drugą szczepionką, aby upewnić się czy może wziąć tę drugą dawkę.
Jednak z tego co słyszałam to Phizer jest lepszy, bo ma łagodniejszy skład. Tak więc nie ma się co na zapas martwić wink

Niestety nie wiem jak to jest w sanatoriach. Nigdy nie byłam.

Wszystkim bez wyjątku życzę zdrowia i wiosennej pogody big_smile

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,183 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2021-04-07 17:32:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piegusiu zadzwoń do ośrodka i zapytaj,bo to od Nich zależy.
Markadia ja zadzwoniłam do swojej przychpdni. Podałam dane i mam czekać na sms.
Bachasiu będzie dobrze. Niemowlaki sa szczepione różnymi szczepionkami i żyją. My też przeżyjemy.
Soniu masz rację. W domu najlepiej. Tu się odpoczywa psychicznie i fizycznie.
Taja u mnie też zima.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,184

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hellou DZIEWUSZKI czwartkowo

(__)$

już wyjaśniam smile

esa z terminem szczepienia z przychodni jeszcze nie dostałam - znajomi z tego dnia zapisu ale z wczesnej godziny - dostają terminy na koniec kwietnia

zakłada się : "profil zaufany " - potem szuka się szczepionki Phizer - i dalej szuka się najbliższego punktu szczepień - wolnego terminu
i zatwierdza ...

robił mi to syn - to dokładnie nie napisałam ale wiadomo o co kaman smile

Taja pogoda to taka jak na obrazku smile
raz mocne słońce - raz zawieja śnieżna ... 

pozdrawiam WSZYSTKIE

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,185

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Śnieg u nas nadal leży,chociaż temperatura dodatnia,aura bardzie przypomina koniec zimy niż wiosnę,ale od jutro podobno ocieplenie,z czego bardzo się cieszę smile

https://i.pinimg.com/564x/51/aa/19/51aa19f14632cc76cf0e06c1b937ac19.jpg

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,186

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam czwartkowo!
U nas też zamiecie śnieżne. Na szczęście wszystko topnoeje. Czekam już na zapowiadane ciepełko weekendowe.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,187

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,
Drugi tydz. męczy mnie grypsko, choć jest już o 100 dolców lepiej, to denerwujące jest smarkanie nosem. Mój tato kiedyś mówił 7 dni przychodzi, i 7 dni odchodzi, czyli jeszcze 2-3 dni i będzie ok smile.
Piegusia ja byłam w sanatorium, pralki u mnie nie było, ale za to w innych były pralnie ogólnie dostępne-płatne, żelazka i czajniki dostępne na każdym piętrze. Mało tego wyobraż sobie że byłam własnie w Iwoniczu, tylko że ja z KRUS, pięknie wspominam ten czas i miejsce smile
Idę jeszcze się zdrzemnąć, może mi się przyśni piasek i plaża big_smile

66,188

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.
U mnie cały dzień przeplatany lato z zimą. Nie wiadomo jak się ubrać, bo raz za gorąco, a za chwilę za zimno hmm  Niech pogoda się wreszcie unormuje, bo powoli mnie to męczy wink 
Za tydzień mam wizytę u ortopedy, eh... nie mogę się doczekać.

Bulinko> a Ty miałaś już tę wizytę, bo nie pamiętam? Jak się udały święta z nowymi osobami przy stole? Co zaserwowałaś?

Dobrego popołudnia wszystkim bez wyjątku big_smile

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,189 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2021-04-08 17:41:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kaoma zdrówka życzę. Ma być trochę cieplej, więc idzie ku dobremu.
Taja pisałam. Pewnie przeoczyłaś. Zmiany przez zły chód i zwyrodnienie. Nie tak tragicznie. Leki przepisał na odbudowę na tyrzy miesiące i przeciwzapalne. Trochę już biorę. Myślałam, że jest lepiej. Zapomniałam wziąć na południe przeciwbólowych i nie mogłam bez bólu kroku dać. Nigdy się od tego Poltramu nie uwolnię.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,190

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witamy wszystkich. Proszę o pomoc
Nie wiem od czego zacząć jak opisać moje beznadziejne życie. W skrócie zacznę od początku. Mam 42 lata, jestem mężatką od 23 lat, mam dwójkę dzieci Syn 23 (schorowany urodził się w wadą serca HLHS) córka 16. Teoretycznie byłam szczęśliwa, nie potrzebuje dużo, rodzina była dla mnie wszystkim, wszystko robiłam dla niej nic dla siebie. Mój mąż niby dobry ale się nie wysilal czy z pracą, czy w domu z pomocą. Starałam się nie narzekać cieszyłam się z tego co mam, poszliśmy mieszkać na wieś robiłam wszystko nosiłam wodę że studni, opiekowałam si synem, chorym dziadkiem chodowalam troszkę zwierzątek żeby było lżej (kozy, króliki, kury) dorabiałam w lesię, u ludzi i ogródek warzywny miałam. Robiłam wszystko jak mąż opału nie naszykowal to sama chodziłam śnieg po kolana leżał i tak zylam 14 lat, kilka lat temu wróciliśmy do miasta bo praca, dzieci a tam nie było przyszłości. Na początku było dobrze znalazłam odrazu pracę, mąż pracował w kopalni. Myślałam że wreszcie będzie dobrze, moim marzeniem jest własne mieszkanie a nie na wynajmie.. Czar prysł mąż zaczął szukać przygód lepsza praca może firma i towarzystwo, a ja nadal praca dom i tak w kółko. On jak kawaler. Wreszcie nie wytrzymalam . Odezwałam się że on też ma obowiązki, na życie przestał dawać. Wtedy pierwszy raz mnie uderzył zabrał wszystko zamknął i dreczyl wyzywal od różnych. Przeżyłam koszmar i tak to trwa.To jest człowiek o wielu twarzach, zaczol buntować dzieci, syn dał s zmanipulować córką nie. Tak jest do dzisiaj tylko dużo gorzej chodzilamz okiem podbitym, uciekałam, raz odeszłam. Ale on mi żyć nie daje śledzi, dreczy, straszy ze nóż mi w plecy wsadzi on jest nieobliczalny niema pochamowania nawet na ulicy czy w sklepie potrafi wyzywać, od różnych raz rzucił we stówa krzyczał że jestem tanią dz........ Byłam zawsze silna osoba dawałam radę a teraz nie mam sił moje zdrowie się posypało, zerwane wiazadla w kolanie, wysokie ciśnienie, kamienie na nerkach, stan zapalny zniszczył mi zęby wylatują, że początki osteoporozy nic nie leczone bo za co i kiedy wszystko w dom dawałam. Wszystko jest jego wynosi kombinuje po cichu, oczernia d ludzi mnie i dzieci je też wyzywa syna nienawidzi nieraz to udowodnil a tak potrafi mu namieszać zaczyna robić to co on. Teraz nie pracuje, niemam zasiłku szef zawalił długa opowieść. Nie daje m grosza na, córkę też nie, żeby zapłacił za mieszkańie to przechodzę gechenne, przy dzieciach tak krzyczy że ja go terroryzuje chodź się nie odzywam to twierdzi że go prowokuje. Próbowałam z policją nic nie pomogło. To co napisałam to mała cząstka jak to wygląda. Niemam nikogo kto by mnie wysłuchał, podniósł na duchu. Niemam sił już tak żyć, wcześniej siłę brałam dla córki ze musze być silna ale już nie daje rady. Czuję się jak ostatni śmieć, poniżona, upokorzona tylko nie mogę zrozumieć dlaczego, całe życie wszystko dla rodziny nawet dobrego słowa niema. Nie wiem co mam robić nieda mi odejść a jest nieobliczalny  nawet dziećmi się posłuży bo dla niego są jak karaluchy a dla mnie są wszystkim co mam. Pomóżcie proszę

66,191

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Nikogo stałego dziś nie było w kafejce??? No to co... pozostaje postawić popołudniową kawencję i może herbatkę na dokładkę, gdyby komuś było za późno na kawę wink

https://www.aptekagemini.pl/poradnik/wp-content/uploads/2020/11/Kawa-i-herbata-695x462.jpeg

Bulinko> no "pacz" jaka gapa jestem, przeoczyłam. Dziekuję za wyjaśniania big_smile 

Witaj nowa> nie zwrócę się do Ciebie po nicku, bo mi się nie podoba. Uważam, że nikt nie jest beznadziejny, każdy popełnia błędy i ma do nich prawo. Nie w tym rzecz, aby ich nie popełniać, ale aby się na nich uczyć. Napisałaś swój post w kafejce 40+, a więc nie będę się rozwijać, gdyż uważam, że to się bardziej nadaje na dział "psychologia" i tam bym się prawdopodobnie rozwinęła big_smile  Jeśli zechcesz to oczywiście zrobię to tutaj.
Natomiast w skrócie co mogę napisać: bardzo Ci współczuję sytuacji. Jesteście ofiarami przemocy i nic się nie zmieni dopóki kategorycznie z tym nie skończycie. Wiem, że ciężko uwolnić się od oprawcy, że mało macie sił, ale da się gdyż są ludzie, którzy chcą pomóc. Są np. fundacje pomagające takim rodzinom odejść, dają noclegi, wyżywienie, pomoc psychologa i prawnika. Moze jest w okolicy centrum interwencji kryzysowej, na policji trzeba założyć niebieską kartę, zapisać się na terapię i do psychiatry po antydepresanty. Moim zdaniem musisz zadziałać, bo to jedyna droga, aby cokolwiek się poprawiło. Skoro całe życie robiłaś coś dla innych, to czas najwyższy zacząć robić coś dla siebie. Szczere powodzenia.

Wszystkim życzę dobrego popołudnia.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,192 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-04-09 20:19:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam
Dziołchy poprawia mi się z dnia na dzień smile dodatkowo byłam u mojej Oxany na refleksologi, dała mi też jakieś zioła ( jakieś gówienka kocie wink ) no i chyba zaczynam w końcu być już zdrowa smile .
Bulinko  tak mi Cię szkoda, życie w bólu to straszne sad  , przecież jesteś jeszcze młoda kobita, Ty masz ten problem od zawsze czy jakiś wypadek, choroba była ? czy lekarze nie mogą prędzej coś zrobić ? na co czekają ?

66,193

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa ja miałam kiedyś wypadek. Jak miałam 24 lata, to potrącił mnie samochód. To co się teraz dzieje, to efekt niepełnosprawności i zwyrodnień.
Jeżeli taka jest sprzeczność w wypowiedzi nowej koleżanki, to się niewypowiadam.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,194 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-04-09 20:23:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O jejku ! moja siłaczko ! przykre to, i od tamtego czasu, się dzieje ? kurczę nie wiem co powiedzieć...... Marka też ma problem bólowy, ciekawam czy też od wypadku sad
Bulinko pomyliłam się z Beznadzieją z inną koleżanką piszącą w kafejce, sorry, to chyba skutek pochorobowy, siada mi na mózg hmm

66,195

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa, to nie tak, że przez cały ten czas cierpiałam. Po wypadku jak już doszłam do siebie, to żyłam w miarę normalnie. Trzy lata później urodziłam córkę. To co teraz jest, to jest efekt tych lat. To dopiero od kilku miesięcy. Zresztą do wszystkiego da się przyzwyczaić i tabletki pomagają. Przecież ja jeszcze pracuję fizycznie. Z tego co Markadia pisze, to z Nią jest gorzej, a ja jeszcze nie tak źle.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,196

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey DZIEWUSZKI

przybywam tylko z kawencją  (__)# i pozdrowieniami
  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,197

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Stawiam naoczną popołudniową kawcię z wesołym ciastkiem. Oby Wam było tak wesoło cały weekend.
Miłego wieczorku wszystkim bez wyjątku.

https://thumbs.dreamstime.com/z/fili%C5%BCanka-czarna-kawa-z-u%C5%9Bmiechaj%C4%85cym-si%C4%99-ciastkiem-%C5%9Bniadaniowy-%C5%9Bmieszny-55390705.jpg

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,198

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj miałam na jutro plany wyjściowe i się wybździło. Pstatnio Majka była u córki kuzynki na nocce i rano zadzwoniła, że dziś możemy się odwdzięczyć. Tak więc ciepła niedziela w domciu. Odpocznę więc fizycznie przy książce.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,199 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2021-04-10 20:12:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej sobotnio smile
Nie ma mnie zbyt dużo w kafejce, ale sporo się dzieje. Mamy już w końcu leasingowany samochód na podwórku, mnóstwo papierologii w związku z tym, załatwiony dostęp do giełdy transportowej, karty paliwowe. Teraz Kompletujemy  wyposażenie, by w trasie było jak najwygodniej i bezpiecznie. I wiele innych rzeczy.
Jeszcze beznadziejna smile jeśli pozwolisz to wolę Tak napisać. Skrobnij imię, będzie łatwiej smile
Też miałam ciężko z byłym mężem, zakładałam niebieską kartę ze względu na przemoc. Z trójką małych dzieci na czas zawieruchy przy rozwodzie uciekłam do rodziców, było tak trudno w tych relacjach, że i tak wróciłam po dwóch miesiącach i mieszkałam dwa lata w jednym domu z byłym już mężem, jego kochanką , jej córką i do tego trójką naszych dzieci. Uwierz nie chciałabyś tego przechodzić. Piszę to Tobie Kochana, byś stanęła na chwilę, gdzieś w ciszy, przemyślała sobie wszystko i zaplanowała swoje i dzieci dalsze życie, zaplanowała to, jak chcesz żyć i zaczęła działać, by na nowo z tych kart, które masz w ręku po przetasowaniu rozkładać tak jak chcesz, bo to Twoje życie i Twoje karty i Twoje dzieci.
Z tego co piszesz jesteś zaradną osobą, tak jak napisała Taja smile rozeznać się w sytuacji, zaplanuj pierwsze działania, przygotuj się najlepiej jak się da.
A żal do niego, do życia, do siebie będzie, ja cały czas mam żal do niego i do siebie. Do siebie o to, że pozwalałam na to, by tak mnie traktował, żal za straconymi bezpowrotnie latami i wszystkim co zostało zbudowane i rozsypało się w proch. Trudno, trzeba zaczynać kolejny raz, ale już mądrzejsi.
Otulam ciepłym słowem, nie jesteś sama.

66,200

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka, to gdzie wybierasz się w pierwszą trasę?

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,201 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2021-04-10 22:38:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Beata smile to tylko Paweł będzie wojaże uskuteczniał wink  hehe
Tak na poważnie to dziesięciopaletowy Fiat Dukato, będzie zarabiał po prostu.
Może kiedyś ruszę z nim w jakąś trasę, jak będzie więcej czasu. Pierwszą wspólną trasę mamy zaliczoną, wracaliśmy nim razem od dealera spod Poznania.
Mykam na obchód zespołu, jestem na nocne, dobrej nocy Wszystkim.

66,202

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w piękny dzień niedzieli! Wszystkim życzę miłego odpoczynku. Ja już siedzę i piję kawkę.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,203

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

Wczoraj byliśmy na 1 urodzinkach mojej Lilianki,było fajnie,wesoło i gwarno smile
Ależ ten czas zasuwa,dopiero się urodziła ,a tu myk i pierwszy rok za nami.
Ciepło niby dzisiaj,ale wieje chłodne wiatrzysko,więc nie jest zbyt przyjemnie na dworze :

Bulinko ja na przeciwbólowych z tramalem,jestem już od kilku lat i będę na nim dopóki nie będę miała zrobionej operacji.
Bo tak jak piszesz bez tabletki kroku się nie da normalnego zrobić,tak boli hmm


Pozdrawiam Was serdecznie smile

https://lh3.googleusercontent.com/proxy/BrAlm7b_RXGYo7lFoDLUziNo1pdXx8GCGpnG2DWeCQvQWR_gtIY72-2wV1tmruHcCebbiivEEvGyyExL3fTBlhhaJQ

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,204

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Markadia> strasznie Ci współczuję. A nie boisz się uzależnienia? Bo tramal działa jak morfina, uzależnia przy dłuższym stosowaniu. Pisałaś tez, że te tabl. Cię zamulają. Taka zamulona normalnie funkcjonujesz? Ja sobie przypominam, że byłam po nich wręcz nieprzytomna. Nie byłam w stanie w pracy logicznie myśleć, kompletna mgła mózgowa. Co ja pisze "w pracy", w ogóle taka byłam, np. wyszłam i nie wiedziałam dokąd, czułam się jakbym była wiecznie narąbana wink  Nie mogłabym tak funkcjonować. Lekarz niby zapewniał, ze to na początku, aż się organizm przyzwyczai, ale ile to jest "na początku"? Brałam ponad tydzień -o ile sobie przypominam- i  nie było żadnej poprawy. Nie mówiąc o tym, że oprócz otępienia wcale mi nie ustępował ból... znaczy troszkę tak, ale nadal był. Nie wiem co ja bym miała żreć za leki w Twojej i Bulinki sytuacji hmm ? A dopytuje tak, bo od czasu do czasu i mnie pobolewa biodro oraz pachwiny sad  To źle wróży na przyszłość.

Pogoda dziś piękna, a więc zrobiłam z mężem spacerek. Niewielki... a teraz siedzę i mnie boli noga hmm  A tak mi było żal nie skorzystać z cudownej niedzieli... Do d**y taka robota z bólem sad sad sad

Wszystkie pozdrawiam ślicznie i życzę bezbólowego życia.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,205

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja Zgadza się tramal uzależnia,ale my nie bierzemy czystego tramadolu,tylko leki z jego dodatkiem.
Są one pod róznymi nazwami,Poltram,albo Palgotal,Skudexa itd.
Dobrze Ci lekarz powiedział,otumanienie,zawroty głowy i uczucie jakby było się pijanym są tylko na początku stosowania tego leku,potem to mija,bo organizm się przyzwyczaja.
Ja biorę je już tyle lat i na pewno jestem od nich już uzależniona,ale co mam zrobić kiedy tylko takie leki jako tako dają ulgę w bólu? Po operacji,przez jakiś czas będę musiała je brać,a potem bedę miała powoli zmniejszane te dawki.
Innej rady na taki ból póki co niestety nie ma hmm

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,206

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja brałam bodajże Doretę, a to jest tramal+paracetamol. To moze jest coś innego? A ile czasu trwało zanim Tobie przeszły te objawy? Bo przecież muszę pracować, a mam prace umysłową hmm Trudno pracować w takim stanie otumanienia.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,207

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja: wszystkie te leki to połączenie tramadolu z paracetamolem.
A jak dlugo trwa przyzwyczajenie się do tego leku trudno mi powiedzieć,bo to srawa indywidualna,każdy reaguje na leki inaczej,ale na pewno trzeba brać go trochę dłużej niż tydzień.

Bulinka i jej mąż są pobudzeni,tak pisała a ja raczej jestem ospała i mam zwolniione rekcję,ale to pojawia się tak godzinę do dwóch po zażyciu leku:potem mija.

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,208

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrze, że na mnie działa odwrotnie, bo co ja bym robiła w tej pracy. Wczoraj wzięłam jedną dawkę rano. Po poludniu zapomniałam, bo siedziałam i nie bolało. Gdzieś około piątej miałam już dość życia i poszłam spać. Za to w nocy nie mogłam przewrócić się z boku na bok. Teraz już wzięłam i zanim dojadę to zacznie działać. Normalnie jak lekomanka. Chciałabym, żeby tamte leki od lekarza zadziałały, to bym zmniejszyła dawki.
Tak wogóle, to miłego tygodnia życzę!

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,209

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam poniedziałkowo DZIEWUSZKI

(__)%

mówią ,że działanie takich leków zaczyna się po 2-4 tygodniach smile

pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,210

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Poranek u nas ciepły  słoneczny,ale idzie duże ochłodzenie,co mnie strasznie wnerwia hmm

Bulinko jak się siedzi to nie boli,wydaje się,że człowiek jest zdrowy,ale spróbuj tylko wstać i iść,od razu łapie potworny ból,więc tabletka jest niezbędna hmm
My już jesteśmy od nich uzależnione Beatko hmm

BaChasiu u mnie nie ma co liczyć, że coś zadziała tak,żeby mnie wyleczyć,potrzebna jest tylko i wyłącznie operacja hmm


Pozdrawiam smile


https://lh3.googleusercontent.com/proxy/UKJ7h81RdWDLjzPOdJKSU5fqJQPaeJ2MEsa_oCy7bkO97DbtzHLDyvXZKvZ8aw3DZfTRij8K5w9U7SUqYMgLvxPj7g

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,211

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie ,
Dziewczyny jak bardzo wam współczuję, uchyliła bym nieba gdyby to pomogło. Nie można by przyśpieszyć operacji ??

66,212

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Kamoa> teraz w pandemii to się jeszcze wszytko opóźniło. Niektóre szpitale przekształcili w covidowe i operacje wstrzymane. Podobno obecnie kwalifikują do operacji tylko te zagrażające życiu, a więc nie wiadomo czy ja się zakwalifikuje, bo jeszcze nie umieram wink Pozostałe-wcześniej zakwalifikowane, są bezterminowo w oczekiwaniu. To są tak naprawdę ofiary pandemii- mimo, że nie mają covida. Przykre... Dlatego coraz więcej ludzi chce zniesienia pandemii, bo ileż można żyć w takim schemacie?

Bacha> ciekawe co piszesz, choć to pewnie prawda. Jednak w ulotce napisane jest, że leku nie stosować dłużej niż 2 tyg wink 

Markadia> a widzisz... ja chodziłam nieprzytomna cały dzień. Wprawdzie z biegiem dnia coraz mniej, ale jednak. Dlatego zrezygnowałam, bo ja mam prace umysłową i nie mogę funkcjonować jak napita hmm  A jeśli chodzi o ból... to od początku Ci go usuwało? Czy miałaś tak jak ja, że tylko zmniejszało ból, ale nadal był?

Bulinko> też bym wolała pobudzenie hehe. A może bierzecie jeszcze jakieś leki, które w połączeniu z tym Was pobudzają?

Robiłam rtg stawów biodrowo-krzyżowych. Wyniku nie znam, bo poszedł do reumatologa, a reumatologa mam pod koniec kwietnia. Czy gdyby było coś nie tak z moimi biodrami to rtg wykaże? Badania krwi niby są ok. Czy robiłyście inne badania?

Wszystkim bez wyjątku życzę udanego tygodnia!

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,213 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-04-12 12:08:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem, w tamtym roku we wrześniu prawie z ulicy wzięto mnie na stół, miałam atroskopię kolana. Poszłam prywatnie do ordynatora, kazał zrobić rtg, i rezonans, obejrzał zdjęcia i po 5 dniach byłam na stole. Fakt za 2 x wizytę i prześwietlenia płaciłam z własnej kabzy (za ten komplet ok.1200 zł), a szpital już z kasy chorych. Wtedy też była pandemia ale jakoś w szpitalu nie było tego czuć ani widać, dużo łóżek wolnych, jedna salowa powiedziała mi że nie rozumią dlaczego pacjentów brak, a jest tyle schorzeń, poważnie mówię jak było, dlatego może pujść prywatnie by przyśpieszyć ?

66,214

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja miałam tylko rtg. Też byłam prywatnie. U mnie jednak za wcześnie na operację. Poltram biorę już długo. Od początku tak na mnie działa. Przypomniałam sobie, że kiedyś córkę bolała głowa. Nic nie działało. Dalam Jej Poltram, to tak Jej serce waliło i mówiła, że cały dom przewróciła do góry nogami, taki miała pałer.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,215 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2021-04-12 15:34:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa> ale ja właśnie chodzę prywatnie. Zrobiłam usg, byłam u ortopedy, który wystawił skierowanie do szpitala, aby już zaklepać termin. Z tym, że to nie jest skierowanie na NFZ. Dlatego oprócz tego mam zaklepaną wizytę na NFZ do ortopedy i miejmy nadzieje, że i on postanowi mnie skierować na operację. Wtedy podmienię te skierowania. Teraz idę do drugiego ortopedy prywatnie - specjalisty od stóp, aby się skonsultować i wyprosić o skierowanie na rezonans, który to zasugerował lekarz radiolog. Wiem, że ten ortopeda ma możliwość też wystawić na NFZ (dowiadywałam się), ale czy zechce z łaski swojej wink ??? Jeśli nie, to chyba pozostanie mi prywatnie rezonans http://emotikona.pl/emotikony/pic/07icon_smile4.gif  Mam nadzieję, że to nie będzie zbyt wysoki koszt hmm 
Natomiast o tym, że przyjmują tylko na zabiegi ratujące życie wiem z pierwszej ręki, od lekarza pracującego w tym szpitalu. Drugi szpital, gdzie ewentualnie mogłabym być operowana jest przekształcony na covidowy, a w moich okolicach nie ma innych szpitali specjalizujących się w tych sprawach hmm  Z tego wniosek, że albo miałaś wielkie szczęście albo jeszcze wtedy było w miarę normalnie...

Bulinko> a kiedy NIE jest za wcześnie wg lekarzy? Moim zdaniem... jeśli nie jesteśmy w stanie postawić kroku to już jest odpowiednia pora http://emotikona.pl/emotikony/pic/0sad.gif Nie rozumiem tego lekarskiego toku myślenia. Z ciekawości przeczytałam ulotkę Poltramu i tam jest napisane, że przedawkowanie może dawać objawy szybszego bicia serca. Może to była dla niej za duza dawka? Napisane jest tez, że zwykle podczas brania występuje zmiana aktywności w postaci zmniejszenia, a niekiedy zwiększenia. Widocznie Wy się zaliczacie do tych, co im się zmienia aktywność na większą big_smile

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,216

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no chiba masz rację. Córka ma czasem takie bóle głowy, że nic nie pomaga. Przez ten covid nic z tym nie robi. Zresztą jak zadzwoniła do lekarza, to przepisała Jej przeciwbólowe i tyle.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,217

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko faktycznie Ty bierzesz podwójną dawkę tego leku,bo łykasz dwie tabletki na raz,a ja łykam jedną tabletkę,dwóch się boję,że będzie to za duża dawka hmm
Może dlatego Cię pobudzają,bo dawka bardzo duża?

Taja na początku ten lek działał na mnie idealnie,niemal całkowicie usuwał ból,ale z czasem, kiedy zwyrodnienia pgłebiały się,a organizm przyzwyczaił się do leku,nie niweluje mi tego bólu całkowicie,tylko na tyle,żebym mogła jako tako funkcjonować.
A czasem mam taki dzień,np.na zmianę pogody,że mimo połkięcia leku,czuję taki ból,jakbym nie wzięła niczego przeciwbólowego,wtedy cierpię męczarnie hmm
Nasz szpital też jest teraz covidowy,nie ma żadnych zabiegów,kazali czekać hmm

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,218

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam wtorkowo DZIEWUSZKI lol

(__)#

Taja - chciałam coś bąknąć na temat smile smile

co to będą za kolejki  na terminowe operacje po covidzie ... wrrr ...

u mnie deszcz ze śniegiem   ...   pozdrawiam WSZYSTKIE smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,219

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wtorkowo smile


Obudziłam się z bólem głowy,wszystko przez tą zmianę,nie cierpię takich zmian na gorszą pogodę z niskim ciśnieniem,od razu to mój organizm odczuwa hmm
Nasypało znwu śniegu i jest bardzo zimno,szkoda,bo wszystko już pięknie rozkwita,białe kwiaty na drzewach widziałam,żółte forsycje,no i stokrotki i mlecze na zielonych trawnikach.
A ten powrót zimy tylko mnie zniechęcił i dzisiaj nie czuję się najlepiej hmm


Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia smile

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.6435-9/119018922_968081083705296_3084243433908595270_n.jpg?_nc_cat=106&ccb=1-3&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=CBQeLi-VBHsAX-CgpzK&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=4007a92713259851b278640cdc85ff89&oe=609C1E29

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,220

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrze, że nie mieszkam w Jastrzębiu.Z tego co słyszę, to bez przerwy u Was śnieg. U nas też chłodno, ale na plusie. Tak ma być do piątku.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,221

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,
Marka dzięki za kawkę a humorek może przyjdzie jak słońce choć raz błyśnie.
Śniegu nie ma, ale mam szczerze dość tego zimna, wilgoci, wiatru, ZIMO A FUJ !!! PRECZ !! depresji można dostać, nawet na ogród nie chce się wyjść, śmietniki dziś rano wystawiałam to ogwizdało mnie z każdej strony brrr....
Do lekarzy czy do szpitali chyba nie ma rejonizacji ?? leczyłam się od lat w Opolu i diagnoza od lat taka sama cyt;" taka jest pani uroda, kiedyś  w przyszłości będzie endo", aż się wkurfiłam i pojechałam całkiem gdzieś indziej, priwat do gabinetu ordynatora oddziału ortopedii, od niego usłyszałam całkiem inną diagnozę cyt;"kto pani takich pierdół nagadał", biodro i kości są w swoim miejscu nie ma zwyrodnienia, to zrobimy kolano jak najszybciej. Może przez to że on jest decydujący, wziął mnie na stół, wiem że inne osoby też będące u niego priwat, są tak samo po zabiegach, hmmm........... co kraj to obyczaj.

66,222 Ostatnio edytowany przez Markadia (2021-04-13 22:00:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzisiaj moja Wnusia skończyła roczek smile
Ależ ten czas leci,prawda smile

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,223

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia śliczna ta Twoja wnusia.

Kaoma, to Ty też jesteś po endo kolana?Jak Ci się spisuje sztuczne kolanko?

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,224

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja własnie nie mam , Opole mnie straszyło, pojechałam gdzie indziej, i była zupełnie inna diagnoza ! miałam tylko atroskopię.
Marka szliczniutka, taka mizia mizia wnusia smile smile

66,225

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Bacha> a wiesz, że to samo myślałam, że skoro kiedyś czekało się 2-5 lat to ile teraz będą czekać???

Kamoa> a ja nawet o tym myślałam, aby poszukać innego szpitala. Np. moja znajoma miała termin operacji na 5 lat, a 100 km dalej tylko rok. Pomyślę o tym jak tylko będę miała 100% diagnozę. Co lekarz to inna diagnoza, czasem nie wiadomo komu zaufać. Dlatego ja się jutro konsultuję z innym ortopedą. Zobaczymy co mi powie.

Markadia> śliczna wnusia.

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam serdecznie.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,226

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kaoma ja zrozumiałam, że lekarz mówił biodro, a drugi, że kolano i to zrobiłaś.

Taja to prawda z tymi kolejkami. Tylko jeszcze musisz poszukać gdzie nie warto się decydować na operację, bo czasem same paproki z tych lekarzy.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,227

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie..
zwariuje z braku ludzi wokół siebie..rok temu zmarł mój jedyny syn..jedyne dziecko..a teraz brak rodziny..znajomych..niedługo jade do sanatorium..troche ludzi poznam...ot życie

.1.3.1.3.1.3.

66,228

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam deszczowo w środku tygodnia

(__)#

Beata lepiej trafić nie mogłaś jak tutaj smile

spotkała Cię straszna tragedia hmm hmm  jak Ci ulży to opisz ...

tutaj poruszamy wszelkie tematy - oprócz religii i polityki

zawsze któraś coś napiszę ... w grupie raźniej

Markadia nie widziałam Twojej pindeczki Lilianki lol  buuuu

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,229 Ostatnio edytowany przez Markadia (2021-04-14 16:38:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

BaChasiu fotkę usunęłam wczoraj przed północą,tak jak zalecałaś tongue

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,230 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2021-04-14 13:05:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Bulinko> to prawda, muszę poczytać opinie o szpitalach i popytać ludzi.

Beata> współczuję i ściskam wirtualnie. Dobrze, że chociaż wyjedziesz do sanatorium. Moja mama właśnie w sanatorium poznała przyjaciółkę na całe życie. Wprawdzie z daleka, ale były sobie duchowo bliskie, pisały listy, dzwoniły, a jak się naumiały obsługi fb to już w ogóle big_smile

Bacha> religia i polityka tez się u nas przewija, ale znośnie, bez prób nawracania i wszczynania awantur wink tongue To jest w sumie ok. Tak dawniej było...

Wszystkim życzę pięknej pogody i miłego dnia.

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSewIRkgCszd3G9iD_k3XvZ1BwkskdbgZaauA&usqp=CAU

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,231

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia śliczna focia Lilianki - dziękuję

jaka ma palemke na głowie - mojej Matyldzi też ostatnio przybyło włosków ale jeszcze nie da się wpiąć jakiejś kukardki hii

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,232

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu cierpliwości,jeszcze trochę i da się zrobić Matyldzi jakieś kikiriki na główce lol
A tą fotkę usuwam smile

TajaTwoja Mama nauczyła się obsługiwać fejsa? Podziwiam,moja od neta to z daleka się trzyma smile

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja nie mam szans na koleżanki na turnusie, bo jadę z Majką i mężem.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,234

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> powiem więcej... mama miała fejsa szybciej niż ja (mam dopiero od kilku lat) big_smile Mama głównie obsługuje messengera. Reszta ją nie interesuje i gubi się w tym. Niedawno mojej teściowej (10 lat starsza od mojej mamy) wnuki założyły konto na fb i messengera. Umie wiadomość odczytać, ale nie odpisuje. Umie zrobić tylko kciuka w górę tongue Mimo tego nawet się wciągnęła, bo teraz jest na bieżąco z naszymi fotkami i cieszy się z tego wink

Bulinko> kochana, ale w czym to przeszkadza? Ja w sumie nie byłam w sanatorium i nie wiem jak to wygląda, ale tak na chłopski rozum: przecież skoro jedziecie razem to czasem tatuś zostaje z dzieckiem, poza tym... dziecko już nie jest malutkie i nie wymaga całodobowej opieki. Wg mnie to może ogranicza, ale zupełnie nie przeszkadza.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

66,235

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja kiedy wyjeżdżałam na wakacje jeszcze z mężem i córką,zawsze zapoznawałam tam jakąś inną rodzinkę z dziećmi,ostatnio to była samotna babka z dwiema córeczkami,długo potem jeszcze utrzymywałyśmy kontakt listowny i telefoniczny.
Wyjazdy sprzyjają takim znajomościom,Ty z mężem i Majką bawice się tylko we własnym gronie?
Co to znaczy,że nie masz szans na żadne koleżanki na turnusie,nie rozumiem hmm

Taja moja mama boi się neta,to już tato prędzej,bo kupił sobie lapka i coś tam na nim sobie robi,ale fejsa nie ma hmm

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,236

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam czwartkowo DZIEWUSZKI smile

(__)#

Taja - Markadia ile lat mają Wasze MAMY ???

nie wszyscy mają FB ...

Markadia moja pindzia - ma jeszcze 3 miesiące do roczku
myślę,że też będzie mieć kikinki lol lol

pozdrawiam WSZYSTKIE ... smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

66,237

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie czwartkowo smile

U mnie deszcz ze śniegiem i zimno, właśnie wróciłam z psem ze spaceru,bardzo nieprzyjemna pogoda sad
Zaraz muszę jeszcze wyjść do sklepu,bo popołudniu przyjeżdża starsza córka z mężem i Lilianką,bo córka chce iść na cmentarz, na grób swojego ojca,który niedługo miałby urodziny.
Muszę więc dokupić pieczywo i mleko.

Pozdrawiam Was serdecznie smile

https://gifyagusi.pl/img/2018/07/25/zyczenia/na-czwartek/czwartku%20pomy%C5%9Blnego%20kawa%20kwiaty.gif

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

66,238

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Wam smile
Ależ ta aura pogodowa dołująca, u mnie też deszcz ze śniegiem sad
Witaj beata13 smile  rozgość się smile
Marka też potrzebowała bym parę rzeczy ze sklepu, kurka ale nie chce mi się za chiny ludowe wyjść big_smile nawet mój pies gdzieś się zakopał i go nie widać ani słychać big_smile   
  Dwa dni temu taxi wymusiło pierwszeństwo na tirze i było wielkie bum !  wszystko, wszystkim, kierowca cały, a pasażerem owej pechowej taxi był mój  syn. Pokiereszowany z kołnierzem, we wstrząsie ale jest z nami, cieszę się. Na własne żądanie i za zgodą lekarza mógł wyjść ze szpitala, i odpoczywać w domu.
Idę się ogarnąć , na razie , miłego życzę .....

66,239

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Macie racje, ta pogoda jest dołująca. Na dodatek ma się to pociągnąć przez kilka dni. Mieliśmy w weekend zrobić jakiś wypad, ale pewnie skończy się na planszówkach.
Dziewczyny, no może nie tak do końca, bo z kimś tam się porozmawia. Jak są dzieci w tym samym wieku, to tym bardziej, ale jednak czas wolny spędzamy razem z mężem. Na spacery, na zabiegi, na plażę w trójkę chodzimy.

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba."

66,240

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey DZIEWUSZKI

(__)%

tylko się przywitałam smile

Kamoa no to szczęście,ze Twojemu synciowi nic wielkiego się nie stało smile
echhhh te wypadki hmm


Bulinka - Markadia pozdrawiam jak i całą resztę  smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

Posty [ 66,181 do 66,240 z 66,362 ]

Strony Poprzednia 1 1,102 1,103 1,104 1,105 1,106 1,107 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021