Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Strony Poprzednia 1 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 301 do 340 z 340 ]

301 Ostatnio edytowany przez Panna z Kapeluszem (2020-10-12 00:46:25)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Istotka6 napisał/a:

Eee  w sumie co mnie jakie Panie mi się podobają a jakie nie i co w nich,  a co nie,  najważniejsze  że sobą  się zachwycam i wszyscy skupmy  się na sobie co mamy  fajnego  tongue

Ludzie ogólnie powinni bardziej zauważać
co fajne w drugim człowieku,
niestety większość prawie  zawsze zaczyna zauważać od razu niedoskonalosci,
wytyka innym
ze ktoś coś ma nie fajnego,
zamiast fajnego.
Ja zawsze najpierw staram się w człowieku zauważać co fajnego ma, ale może ja dziwna jestem?
ogólnie nigdy nie byłam nauczona złośliwości, uszczypliwości,
w stosunku do drugiego człowieka.

Zobacz podobne tematy :

302 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-12 14:09:14)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Szczerze mówiąc, mnie te wszystkie znane piękności wydają się podobne do siebie. Ich uroda jest sprawą oczywistą, większość jest ponadprzeciętna w sensie, że takich kobiet nie spotyka się na pęczki na ulicy. Jednak w tlumie gwiazd wszystkie lśnią jednakowo.
Ostatnio zwróciłam uwagę na Agnieszkę Perepeczko, bo czytałam książkę jej autorstwa, zachwyca mnie też Anna German i wiele innych. Wymieniać mi trudno, bo niespecjalnie interesuję się celebrytami. Znacznie jednak większe wrażenie robią na mnie piękne kobiety spotykane w życiu codziennym. Przepiękna na zdjęciu z młodości była matka emerytowanej już księgowej z mojej pracy - normalnie jak... gwiazda filmowa smile

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

303

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Tak mi się przypomniało, że z polskich aktorek to zawsze mi się podobały Emilia Komarnicka i Marieta Żukowska, a one obie mają taką "nieoczywistą" urodę. Nie każdemu się podobają. Tak przynajmniej wnoszę po różnych komentarzach w necie.

https://www.gala.pl/media/cache/default_view/uploads/media/default/0004/55/kim-jest-emilia-komarnicka-klynstra_6.jpeg

https://begio.pl/wp-content/uploads/2019/10/Marieta-%C5%BBukowska-z-hejtowana-za-promowanie-naturalno%C5%9Bci.jpg

Przed użyciem wstrząsnąć.

304

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Misinx napisał/a:

Tak mi się przypomniało, że z polskich aktorek to zawsze mi się podobały Emilia Komarnicka i Marieta Żukowska, a one obie mają taką "nieoczywistą" urodę. Nie każdemu się podobają. Tak przynajmniej wnoszę po różnych komentarzach w necie.

https://www.gala.pl/media/cache/default_view/uploads/media/default/0004/55/kim-jest-emilia-komarnicka-klynstra_6.jpeg

https://begio.pl/wp-content/uploads/2019/10/Marieta-%C5%BBukowska-z-hejtowana-za-promowanie-naturalno%C5%9Bci.jpg

Lubię nieoczywistości.
Te panie, a mam wrażenie, że to jedna, są wyraziste.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

305

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Co do atrakcyjności pań, celebrytek, to chciałabym wyglądać jak Jeniffer Lopez (duży biust, pupa i ogólnie bardzo kobiece kształty). A, że los bywa przewrotny to oczywiście wyglądam zupełnie inaczej tongue

306 Ostatnio edytowany przez Panna z Kapeluszem (2020-10-17 15:19:50)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
rossanka napisał/a:

Co do atrakcyjności pań, celebrytek, to chciałabym wyglądać jak Jeniffer Lopez (duży biust, pupa i ogólnie bardzo kobiece kształty). A, że los bywa przewrotny to oczywiście wyglądam zupełnie inaczej tongue


Rossanko powiem Ci że są tez kobiety z ponętną fajną pupą, atrakcyjne,
z fajną kobiecą figurą/nie otyłe, nie chude.
I pomimo tego
nie przyciągają właściwych-odpowiednich  mężczyzn, takich których by chciały.
A są kobiety „zwykle”bez ponętnej pupy które znalazły wartościowego człowieka-przyciągnęły kogoś fajnego.

307 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-17 17:20:07)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Panna z Kapeluszem napisał/a:

Rossanko powiem Ci że są tez kobiety z ponętną fajną pupą, atrakcyjne,
z fajną kobiecą figurą/nie otyłe, nie chude.
I pomimo tego
nie przyciągają właściwych-odpowiednich  mężczyzn, takich których by chciały.
A są kobiety „zwykle”bez ponętnej pupy które znalazły wartościowego człowieka-przyciągnęły kogoś fajnego.

to chyba oczywiste, że ponętna pupa nie wystarczy, jesli nie ma nic więcej. Kobieta musi wzbudzać jakieś emocje u mężczyzny. A pupa emocji nie generuje a jeśli to na krotką metę smile Kwestia wzajemnego przyciągania to nie tylko wygląd, ale osobowość. Oczywiście cudownie, gdy ma się i jedno i drugie pierwsza klasa, ale życie to niejebajka. Grunt, to samoakceptacja bo kobieta która dobrze czuje się w swojej skórze, niezależnie, jaka by ona nie była, jest atrakcyjna i taką energią emanuje. To, jak postrzegamy siebie rzutuje na to, jak widzą nas inni.

308

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Panna z Kapeluszem napisał/a:
rossanka napisał/a:

Co do atrakcyjności pań, celebrytek, to chciałabym wyglądać jak Jeniffer Lopez (duży biust, pupa i ogólnie bardzo kobiece kształty). A, że los bywa przewrotny to oczywiście wyglądam zupełnie inaczej tongue


Rossanko powiem Ci że są tez kobiety z ponętną fajną pupą, atrakcyjne,
z fajną kobiecą figurą/nie otyłe, nie chude.
I pomimo tego
nie przyciągają właściwych-odpowiednich  mężczyzn, takich których by chciały.
A są kobiety „zwykle”bez ponętnej pupy które znalazły wartościowego człowieka-przyciągnęły kogoś fajnego.

Pisałam jaka sylwetka mi się podoba, a nie czy przyciągnąć nią mężczyznę wink To nie ma kompletnie nic do rzeczy.
ps. Możesz być brzydka jak Gargamel, wredna ja Baba Jaga albo głupiutka jak tak zwana Barbie i  możesz być jednocześnie w udanym dla siebie związku wink

309 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 21:39:45)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Przyjemnie jest się podobać, oczywiście, ale chciałabym mieć świadomość, że podobam się jako całość, a nie jak, przeproszeniem, tusza po rozbiorze na mięsnym targu.
Może trochę to przerysowałam i zabrzmiało brutalnie, a nawet chamsko, ale takie mam skojarzenia, gdy czytam o piersiach, udach, pośladkach.
Rozumiem że komuś może się podobać (lub nie) mój tyłek, ale te wyliczanki to takie jakieś upokarzające.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

310 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-17 21:10:57)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

ale przecież tak to chyba działa? Że podobasz się komuś jako całość.
Może jak człowiek młody to przywiązuje większą wagę do kształtu tyłka. Z czasem nabiera się rozumu i priorytety się zmieniają. Pewnie każdy mógłby powiedzieć, że chciałby to mieć lepsze/inne czy tamto... Ale trzeba grać takimi kartami, jakie się dostało.

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
rossanka napisał/a:
Panna z Kapeluszem napisał/a:
rossanka napisał/a:

Co do atrakcyjności pań, celebrytek, to chciałabym wyglądać jak Jeniffer Lopez (duży biust, pupa i ogólnie bardzo kobiece kształty). A, że los bywa przewrotny to oczywiście wyglądam zupełnie inaczej tongue


Rossanko powiem Ci że są tez kobiety z ponętną fajną pupą, atrakcyjne,
z fajną kobiecą figurą/nie otyłe, nie chude.
I pomimo tego
nie przyciągają właściwych-odpowiednich  mężczyzn, takich których by chciały.
A są kobiety „zwykle”bez ponętnej pupy które znalazły wartościowego człowieka-przyciągnęły kogoś fajnego.

Pisałam jaka sylwetka mi się podoba, a nie czy przyciągnąć nią mężczyznę wink To nie ma kompletnie nic do rzeczy.
ps. Możesz być brzydka jak Gargamel, wredna ja Baba Jaga albo głupiutka jak tak zwana Barbie i  możesz być jednocześnie w udanym dla siebie związku wink

To prawda, ale czasami kobiety myślą ze są same, nie znajdują właściwego partnera,
bo nie maja niektórych „elementow”
bądź maja inne.

312 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 21:36:28)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Adiaforo, tak samo uważam jak Ty.
Faceci to wzrokowcy podobno, ale przecież nie idioci.
Smutno obserwować, jak bardzo nisko i przedmiotowo cenią się niektóre kobiety.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

313 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 21:46:31)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Panna z Kapeluszem napisał/a:

czasami kobiety myślą ze są same, nie znajdują właściwego partnera,
bo nie maja niektórych „elementow”
bądź maja inne.


I na takich powierzchownych facetach Ci zależy?

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

314 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-17 21:47:00)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Piegowata'76 napisał/a:

Adiaforo, tak samo uważam jak Ty.
Faceci to wzrokowcy podobno, ale przecież nie idioci.
Smutno obserwować, jak bardzo nisko i przedmiotowo cenią się niektóre kobiety.

mamy takie czasy, gdzie jest kult młodości i piękna. Tylko, że to piękno to jakby z jednego szablonu...

A w temacie pięknych kobiet przypomniał mi się cytat Prousta - piękne kobiety zostawmy mężczyznom bez wyobraźni ;-)

315

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Znam tę sentencję smile

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

316

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

nie dziwi mnie to, jesteś mądra, oczytana babeczka smile

317 Ostatnio edytowany przez Panna z Kapeluszem (2020-10-17 22:13:19)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Piegowata'76 napisał/a:
Panna z Kapeluszem napisał/a:

czasami kobiety myślą ze są same, nie znajdują właściwego partnera,
bo nie maja niektórych „elementow”
bądź maja inne.


I na takich powierzchownych facetach Ci zależy?

Piegusiu, oczywiście ze nie,
taki facet jest mało wartościowy, ograniczony,
jak dla mnie, taki który „leci”przede wszystkim na wygląd,
na „ księżniczki z wyglądu”
Często traktuje kobiety jak rzeczy, zabawki, coś na pokaz.

Nawet jakbym była idealna z wyglądu,
nie chciałabym takiego powierzchownego faceta, który wybiera partnerkę przede wszystkim za wygląd.

318

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Dla mnie najistotniejsze jest to, żę jestem SAM zadowolony ze swojego wyglądu. Pytanie jaki procent ludzi jest zadowolonych?

To, co ktoś myśli o mnie, czy wg niego jestem za niski, szczupły czy jakiś tam jeszcze to mam akurat bardzo głęboko..
Mogę być dla kogoś atrakcyjny lub nie- nieistone, póki nie znajdę z kimś porozumienia na głębszym poziomie. Poza tym, jeżeli ktoś będzie mnie odbierał przez kwestie wyglądu, to wiem,
żę nie zagości w gronie moich znajomych na długo. NIesteyt wśród obu płci trafiają się takie aparaty i lepiej się ich wystrzegać.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

319

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Wszystkim kobietom zastanawiającym się nad tym czego im brakuje w wyglądzie poleciłabym obejrzeć w TV taki program randkowy nie pamiętam tytułu ale coś w stylu "naga randka w ciemno". Program generalnie wzbudził jakieś tam kontrowersje  bo jak to tak można, jakieś porównania były do targów mięsnych. W programie generalnie chodzi o to, że facet/babka wybierają sobie partnera oglądając (od dołu) jego kolejne partie nago (w tym genitalia też). Po każdej partii eliminuje jedną/jednego uczestnika. Pod koniec jest twarz, a na końcu dopiero ta osoba coś mówi. Zaznaczam, ze w programie są normalnie wyglądający ludzie, bardzo różnej urody, figury, rasy itp. Nie jakieś od jednego szablonu wg kanonu filmów porno lub telenowel wenezuelskich.

Pomijając dyskusję nad samym programem i jego ideą to niesamowite jest w nim to, jak subiektywne jest pojęcie przeciętne/ponadprzeciętne oraz co się komu podoba. Czasem oglądam jak się zasiedzę na tak zwanym kanapowym przepstryku, bo to jakoś w nocy leci i nie mogę wyjść z podziwu na jak różne rzeczy ludzie patrzą oceniając tych kandydatów. To co np. mi się podoba jest przez uczestniczkę kategorycznie odrzucane lub np. uczestnik zachwyca się ponadprzeciętną urodą jakieś dziewczyny a moim zdaniem jest ona zupełnie przeciętna.... Co ciekawe. Potem para udaje się na randkę i w wielu przypadkach okazuje się to niewypałem jak zaczną ze sobą rozmawiać.

Panna z Kapeluszem napisał/a:

To prawda, ale czasami kobiety myślą ze są same, nie znajdują właściwego partnera,
bo nie maja niektórych „elementow” bądź maja inne.

Patrząc na ten program oraz na pary na ulicy - jak różnej urody ludzie łączą się w pary uważam, że prawie nigdy powodem braku partnera nie jest wygląd. Najczęściej jest to charakter, emanująca desperacja lub inne cechy nie mające nic wspólnego z wyglądem.

320

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

widziałam kilka razy ten program i przyznam, że odważni ci ludzie są.  Już pomijając formułę, że te randkowanie zaczyna się dosłownie od dupy strony, to potem obejrzeć to mogą wszyscy, łącznie z sąsiadami.
Albo program wstydliwe choroby. Omg. To już w ogóle hardkor, swoje hemoroidy pokazywać światu wink

321

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Pikupik2019 napisał/a:

Patrząc na ten program oraz na pary na ulicy - jak różnej urody ludzie łączą się w pary uważam, że prawie nigdy powodem braku partnera nie jest wygląd. Najczęściej jest to charakter, emanująca desperacja lub inne cechy nie mające nic wspólnego z wyglądem.

Nic dodać, nic ująć. Tym bardziej nie wiem dlaczego niektóre osoby zamiast zadbać o interesującą osobowość skupiają się przede wszystkim na opakowaniu. To robi pierwsze wrażenie, ale związek zaczyna się dopiero później i na samym opakowaniu długo się nie objedzie. Nie wiem też jakie znaczenie dla związku miałby mieć o rozmiar większy biust czy 2 cm więcej w tyłku. Dla mnie atrakcyjność seksualna (napisałam seksualna, bo przecież fizyczność głównie z tym jest łączona) jest bardzo ważna, ale na nią wpływa to jak kobieta sama ze sobą się czuje, na ile jest otwarta na mężczyznę i czy również na innych poziomach między obojgiem jest chemia. Gdyby jej nie było, to w najlepszym wypadku można spotkać się na seks i spędzić ze sobą trochę czasu, ale do stworzenia związku trzeba jednak o wiele więcej. 

Panna z Kapeluszem napisał/a:

To prawda, ale czasami kobiety myślą ze są same, nie znajdują właściwego partnera,
bo nie maja niektórych „elementow” bądź maja inne.

Jeśli zrzucają to na karb swoich wizualnych braków, to przypuszczalnie nie są świadome swoich charakterologiczno-osobowościowych mankamentów lub też łatwiej im dopuścić do siebie myśl, że to niedobra natura czegoś im poskąpiła niż że na poziomie mentalnym nie mają zbyt wiele do zaproponowania. To jest bardzo wygodna wymówka, która jednak sprowadza na manowce.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

322

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
bagienni_k napisał/a:

Dla mnie najistotniejsze jest to, żę jestem SAM zadowolony ze swojego wyglądu. Pytanie jaki procent ludzi jest zadowolonych?

To, co ktoś myśli o mnie, czy wg niego jestem za niski, szczupły czy jakiś tam jeszcze to mam akurat bardzo głęboko..
Mogę być dla kogoś atrakcyjny lub nie- nieistone, póki nie znajdę z kimś porozumienia na głębszym poziomie. Poza tym, jeżeli ktoś będzie mnie odbierał przez kwestie wyglądu, to wiem,
żę nie zagości w gronie moich znajomych na długo. NIesteyt wśród obu płci trafiają się takie aparaty i lepiej się ich wystrzegać.

O to jest ciekawe!
Dlatego, ze ktos moze byc dla mnie za niski czy za nudny, zeby MI SIE PODOBAL. Zebym sie zachwycala.
Jednak tak poza tym to... Jedynie czlowiek moze byc chyba za chudy (zdrowie) lub za gruby (zdrowie) lub zbyt zoperowany (zdrowie psychiczne).
Jednak nie jest czlowiek za niski, za brzydki, z za duzym nosem. Zdrowy czlowiek jest taki jaki powien byc.
Jest dla mnie absurdem bym mowila o sobie 'mam za maly tylek' jak moge miec za maly? To jest moj tylek, jest idealny bo taki jest. Tak samo jak moj charakter jest moj, tak cialo to jest czesc calosci.
Dlatego nie mam kompleksow, bo jestem taka jaka mam byc.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

323 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-18 10:19:49)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Z atrakcyjnością jest chyba tak, żę owa sentencja: "Przyciągnąć wyglądem i zatrzymać charakterem" najlepiej odzwierciedla sposób, w jaki ludzie się zapoznają. Inaczej mówiąc, jeżeli dla kogoś atrakcyjnność fizyczna decyduje przede wszytkim czy tylko o tym, czy dana osoba jest warta uwagi, to nie jest to związek, tylko jakiś tam prosty układ, gdzie każdy możę sobie w dowolnym momencie powiedzieć "stop". Poza tym, jeżeli osoba mająca kompleksy co do wyglądu, nie potrafi pojąć, że partner jest w stanie zaakceptować taką jaką jest, to i tak taka relacja nie będzie miała przyszłości.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

324 Ostatnio edytowany przez assassin (2020-10-18 11:07:47)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Wszystko dobrze, ale bez przyciągnięcia zewnętrzem nie będzie kogo zatrzymać wnętrzem.

Pamiętacie może komedię "Płytki facet"?

325 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-18 11:26:41)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

nie oglądałam. Ale przecież nikt tu nie pisze o tym, że trzeba się wiązać z kimś, kto nam się nie podoba. To byłby masochizm. Atrakcyjność fizyczna jest ważna. Tylko, że każdemu może podobać się co innego, więc tak naprawdę nie trzeba być pięknym, aby być w związku. Jeden lubi chude tyłki, inny grube, jeden małe cycki,  inny duże, wysokie, blondynki, brunetki, włosy krotkie, dlugie... itd. itp. Kobiety mają dużo kompleksów a tak naprawdę mężczyzni nie są tacy wybredni i podoba im się więcej kobiet, niż kobietom mężczyzn.

326

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Winter.Kween napisał/a:

Jest dla mnie absurdem bym mowila o sobie 'mam za maly tylek' jak moge miec za maly? To jest moj tylek, jest idealny bo taki jest.

Można też nieco przekornie zapytać: za mały do czego? Do tego, żeby mógł się podobać, do seksu, do wygodnego siedzenia? Bo jeśli samemu nie ma się z tym problemu, to innym podobać się nie musi. To raz, a dwa - nigdy nie będzie tak, żeby jakakolwiek część naszego ciała wpasowała się we wszystkie gusta, a przede wszystkim jeśli problem zaczyna się i kończy na fizycznym podobaniu, to coś chyba jest nie tak. 

Adiaforo, nie miałam wcześniej okazji, dlatego teraz napiszę, że świetna jest ta fotka w Twoim awatarze smile.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

327

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Olinka napisał/a:


Adiaforo, nie miałam wcześniej okazji, dlatego teraz napiszę, że świetna jest ta fotka w Twoim awatarze smile.

dziękuję, staram się big_smile wink

328

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Olinka napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:

Jest dla mnie absurdem bym mowila o sobie 'mam za maly tylek' jak moge miec za maly? To jest moj tylek, jest idealny bo taki jest.

Można też nieco przekornie zapytać: za mały do czego? Do tego, żeby mógł się podobać, do seksu, do wygodnego siedzenia? Bo jeśli samemu nie ma się z tym problemu, to innym podobać się nie musi. To raz, a dwa - nigdy nie będzie tak, żeby jakakolwiek część naszego ciała wpasowała się we wszystkie gusta, a przede wszystkim jeśli problem zaczyna się i kończy na fizycznym podobaniu, to coś chyba jest nie tak. 

Adiaforo, nie miałam wcześniej okazji, dlatego teraz napiszę, że świetna jest ta fotka w Twoim awatarze smile.

Dokladnie! Za maly do czego? Zreszta ja to za malego nie mam big_smile Ale np cycki mozna by powiedziec, ze 'za male'.
Nie wiem, ja tak tego nie postrzegam. Jak widze kobiete co ma duzy biust to sobie mysle 'ale fajna', ale nigdy nie mysle 'ja tez taki powinnam miec'.

Poza tym wlasnie wczoraj chcialam pisac, ze Adifory awatar to chyba najlepszy na forum.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

329 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-10-18 23:37:14)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

To fakt,  najlepszy,  Adiaforo smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

330

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

jej, dziewczyny, no dzięki, miłe jesteście :-)

331 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-10-19 01:21:16)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Lubie takie okreslenie z Angielskiego, ktorego czasem uzywam 'I want to look my best' i to w sumie okresla moje podejscie do swojego wygladu, urody.
Na Polski to tlumacz twierdzi, ze to oznacza 'Chcę wyglądać jak najlepiej', ale druga opcja (zle brzmiaca) ma wazne slowo: moj! 'Chcę wyglądać mój najlepszy'.
Chce wygladac dobrze, najlepiej, ale najlepiej jak na moj wyglad z moim wygladem. W tym celu np jezdze ta rolka z rozowego kwarcu po twarzy, nosze ten filter przeciwsloneczny, maluje usta na czerwono, nakladam maski i cuda na wlosy, uzywam olejku przeciwzmarszczkowego i jem witaminy i omega 3.
Jednak patrze na siebie, patrze jak ja wygladam i co mi tutaj pasuje. Zauwazylam, ze jest taka tendencja czasami i wiele kobiet ja przejawia, ze patrzy na inna kobiete i chce wygladac jak ona i nie zwraca uwagi jak przez to wyglada.
Mam taka dziewczyne na mysli jedna. Piekna dziewczyna, no przecudna. Duze oczy piekne brazowe, wlosy normalnie jak marzenie piekne loki brazowe, skora z natury lekko ciemniejsza jakby ucalowana przez slonce. Od poczatku jak ja zobaczylam to tylko po to ogladalam jej filmiki by wlasnie podziwiac.  Bardzo fajna. Jednak ona zaczela patrzec na inne osoby, na kobiety z poprzerabianych zdjec no i zaczela zmieniac swoj styl. Skore ucalowana przez slonce zakryla tona TONA bialego podkladu, wlosy rozjasnila strasznie, ze cale spalone i stracila skret calkiem, brwi wyskubala polowe zeby mialy ksztalt jak u Japonek, makijaz taki straszny, ze kontur nosa i szyi wyglada jakby glowa byla odciena od reszty ciala, rozwietlacz tak mocny, ze wyglada jakby byla calkiem otluszczona. Bardzo niekorzystny styl do jej typu urody. Wyglada jakby byla chora. Problem jest taki, ze ona robi sobie zdjecia z filtrem od razu i z tym ostrym filtrem to wyglada bardzo ladnie, ale juz bez tego i na zywo masakrycznie.
To jest taki przypadek gdzie ona naogladala sie dziewczyn z calkiem innym typem urody i to samo probowala zrobic ze soba, zeby tez tak wygladac, miec inny ksztalt ust, nosa, policzkow, kolor skory... Nie potrafila dostrzec, ze proboje wlozyc kostium innej kobiety, a on nie pasuje do jej rozmiaru.

Oczywiscie jej wypadek jest raczej taki juz powazniejszy, bo ona upiera sie, ze tak wyglada jak na przerobionych zdjeciach. Upiera sie, ze naprawde ma ksztalt nosa taki, ze nie jest podobna do swojej siostry bo ma inne rysy. Czyli idzie juz dysphoria.
Jednak czesto widze cos takiego, ze ktos idzie za trendami nie patrzac czy pasuja do niego. Niedawno Polska youtuberka o sobie to mowila, mowila, ze wczesniej sobie wlosy rozjasnila, az prawie ich nie bylo bo byly cienkie i martwe i sobie sztuczne rzesy zrobila kiedy do niej wcale nie pasuja.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

332

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Czasami, a właściwie dosyć często, kobiety o przeciętnej urodzie są dla mężczyzn bardziej atrakcyjne - w przypadku pięknych, poczucie estetyki pracuje kosztem pociągu fizycznego.

333

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

oto kobieta idealna ;-)

https://themindofmoffitt.files.wordpress.com/2015/10/perfect-woman-clockw.jpg

334

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
adiafora napisał/a:

oto kobieta idealna ;-)

https://themindofmoffitt.files.wordpress.com/2015/10/perfect-woman-clockw.jpg

Za małe stopy do reszty big_smile Przewracałaby się.

Przed użyciem wstrząsnąć.

335

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Ciekawy temat : ) Nie będę wdawał się już w szczegóły bo dużo zostało powiedziane ale.. myślę że osoba do które czujemy coś staje się po prostu najpiękniejszą fizycznie osobą na świecie : ) efekt placebo, miłość, chemia.. : )

336

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Kolega wyżej jest dość blisko prawdy smile Osoba o przeciętnej urodzie może być najpiękniejsza i najcudowniejsza, bo oczarowuje po prostu wszystkim smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

337 Ostatnio edytowany przez Schokish (2020-12-19 15:53:40)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Bedac szczerym a o szczerość chodzi dla mnie uroda pełni dość ważną rolę. Haczyk polega na tym, że uznanie kogoś za urodziwego jest bardzo subiektywne. Faceci oceniają dziewczyny, taka jest prawda jak i kobiety oceniają facetów. Kazdy lubi inna markę samochodu, jeden będzie szalał za sportowym Porsche innemu podoba się Bentley z jak największą liczbą diamentów a ktoś pokocha Toyotę Aigo bo wszędzie nią zaparkuje i lubi małe samochody. Ja jestem bardzo konsekwentny w realizacji celów, dbania o swoj wygląd, jak i mam określone progi poniżej których teoretycznie nie schodzę. Ja oceniając nieznajoma tylko po wyglądzie, zadecyduje czy podejdę czy raczej nie. Czy dana Pani mi się podoba czy nie. To jest efekt pierwszego wrażenia, bo nawet jak podejdę i mnie dana dziewczyna nie zainteresuje swoją osobowością, nie przekona wnętrzem to poprostu idę szukać dalej:) Napisalem to w dość dużym uproszczeniu, bo proces jest bardziej skomplikowany, ale komu by się chciało to czytać? Co ciekawe do dziewczyn do których ja zagadam, nie zrobi tego 9/10 kolegów bo im na przykład nie będzie się dana osoba podobać, bo to nie ich klimaty, nie na tą półką. Jednak kazdy dla kogoś będzie tym prawie ideałem. Sam uważam, sie za osobę względnie atrakcyjna ponieważ, nie raz zdarzało się ze fajne dziewczyny decydowały się do mnie zagadać pierwsze, a 99% kobiet z którymi, rozmawiałem umawialo się na spotkania a to jest już coś:) Wyglad to sprawa ważna jeśli chodzi o pierwsze wrażenie, ale jeśli dobrze wyglądając miałbym dużo gorszy charakter też bym był atrakcyjny? Zależy dla kogo, ale na pewno w mniejszej skali niż teraz.

Dla ciekawych jaki typ dziewczęcej urody powoduje, że zawsze zagadam: Panie które posiadają długie blond włosy o niebieskich/zielonych oczach, o delikatnych rysach twarzy. Jesli chodzi o sylwetkę, po prostu szczupła jest to dla mnie nie sygnal, ze dogadamy się zywieniowo. Nie mam wymagań jeśli chodzi o atrybuty. Nie przepadam za mocnym makijażem, oraz wyzywajacym ubiorem natomiast w lato sukienka działa jak magnes. Wzrost mam te 170 cm wzrostu, dla niektórych mało, mnie to nie przeszkadza bo nadrabiam praktycznie każda inna strefa życiowa oraz wizualnie. Jednak najlepiej się czuje jeśli moja partnerka ma te +/- 5 cm w górę lub w dol, choć zdarzyło mi się ze zainteresowała się mna Pani 185 wiec naprawdę to nie ma znaczenia, kwestia realizmu po mojej stronie.

338 Ostatnio edytowany przez R_ita (2020-12-19 16:11:55)

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Schokish napisał/a:

Dla ciekawych jaki typ dziewczęcej urody powoduje, że zawsze zagadam: Panie które posiadają długie blond włosy o niebieskich/zielonych oczach, o delikatnych rysach twarzy. Jesli chodzi o sylwetkę, po prostu szczupła jest to dla mnie nie sygnal, ze dogadamy się zywieniowo. Nie mam wymagań jeśli chodzi o atrybuty. Nie przepadam za mocnym makijażem, oraz wyzywajacym ubiorem natomiast w lato sukienka działa jak magnes. Wzrost mam te 170 cm wzrostu, dla niektórych mało, mnie to nie przeszkadza bo nadrabiam praktycznie każda inna strefa życiowa oraz wizualnie. Jednak najlepiej się czuje jeśli moja partnerka ma te +/- 5 cm w górę lub w dol, choć zdarzyło mi się ze zainteresowała się mna Pani 185 wiec naprawdę to nie ma znaczenia, kwestia realizmu po mojej stronie.

Wiadomo, wszyscy mamy jakieś upodobania, ale szczerze mówiąc to z 3/4 osób, które znam mają partnera w ogóle z drugiego krańca swojego typu urody, bo jednak pierwsze wrażenie dot. opakowania to za mało, bo jeszcze musi "zaskoczyć". Może nie nazywałabym tego od razu chemią ale czymś co sprawia, że spojrzysz w oczy albo na uśmiech tego człowieka i to on  staje się dla Ciebie tym "najpiękniejszym". Bo co by nie mówić, to twarz nam się zmienia, starzejemy się, możemy się rozchorować i przytyć, włosy siwieją- zostają oczy (brzmi tanio, wiem). I to działa raczej w obie strony, nie tylko damsko- męską. Dla przykładu ja zawsze byłam fanką takich cherubinków- blondynów o delikatnych, wręcz dziewczęcych rysach i jasnych oczach, ewentualnie typu "wikinga". A, powiedzmy, że "mam" oliwkowego, kruczoczarnego, z mocną szczęką i tak grubym zarostem, że nawet ogolone policzki są mocno szare... i co. No oczy i uśmiech.

Nie widzimy rzeczy takimi, jakie są. Widzimy je takimi, jakimi my jesteśmy.

339

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Tak jak to zgrabnie ujęłaś swoim przykładem. Opakowanie przyciąga, powoduje że dana osoba na starcie ma więcej naszej uwagi, więcej na początku jej można wybaczyć. Sam wygląd nie jest w stanie nas przekonać to jest ta osoba, z którą chce spędzić życie, chyba że ktoś lubi skakać z kwiatka na kwiatek. Jako facet uważam, że dobry wygląd mnie daje większy wybór i jest mi dużo łatwiej w relacjach, w biznesie na codzien jednak ma to swoją cenę jak wszystko:) Jak ktoś pomyślał o pieniądzach to tak, jeśli są dodatkiem jak wiemy nie da się póki co zatrzymać starzenia, można go tylko lepiej lub gorzej spowalniać. Dla mnie świetnym przykładem jest mój tata ma już prawie 60 lat czuje się jakby miał 20, wygląda jakby miał 40 i od lat nadąża za mną wszędzie a do dziś w szachach mnie często leje jak chce:)

Bardzo urodziwa dziewczyny też nie mają lekko. Duzo fajnych facetów, nie zagada do nich poza internetem, bo ich oniesmielaja. Czesto są traktowane stereotypowo, niektórzy ludzie z góry nie widzą nic poza tym opakowaniem:) Dlatego wbrew pozorom najczesciej w związkach są ludzie przeciętni bo jest ich więcej skrajności są problematyczne, nie od parady najwieksi geniusze byli samotnikami często nie z wyboru.

340

Odp: Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?
Schokish napisał/a:

Bardzo urodziwa dziewczyny też nie mają lekko. Duzo fajnych facetów, nie zagada do nich poza internetem, bo ich oniesmielaja. Czesto są traktowane stereotypowo, niektórzy ludzie z góry nie widzą nic poza tym opakowaniem:) Dlatego wbrew pozorom najczesciej w związkach są ludzie przeciętni bo jest ich więcej skrajności są problematyczne, nie od parady najwieksi geniusze byli samotnikami często nie z wyboru.

Zgadzam się, ale dodałabym też, że bycie urodziwą daje za dużo opcji i trochę upośledzenia myślenie. Wielu mężczyzn się Tobą interesuje, często nie pokazują swoich prawdziwych intencji. Taka kobieta często nie rozumie, że zainteresowanie mężczyzn jej osobą ma związek tylko z wyglądem. Poza tym ciężko się zdecydować mając aż tak dużo opcji.

Posty [ 301 do 340 z 340 ]

Strony Poprzednia 1 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Kobieta z przeciętną urodą? z ponadprzeciętną?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021