Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1 Ostatnio edytowany przez Klenewa (2020-12-07 20:31:39)

Temat: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Witajcie. Zastanawiam się czy każdy bez wyjątku człowiek ma w sobie pragnienie bycia kimś wyjątkowym, wybitnym w pewnym sensie, cenionym czy może są ludzie, którym wystarcza bycie zwykłym "przeciętniakiem" niewyróżniającym się z tłumu i wcale nie czują się z tym źle, że nie są przez innych postrzegani jako szczególne jednostki.

Żeby zobrazować to co mam na myśli wyobraźmy sobie rodzinę, w której urodziło się jakieś wybitne dziecko, podziwiane przez otoczenie. Pisząc wybitne mam tutaj na myśli, że osoba ta jest szczególnie uzdolniona, bądź utalentowana w jakiejś dziedzinie. Jak nie trudno sobie wyobrazić cała uwaga rodziny i znajomych skoncentruje się na tym dziecku. Rodzeństwo będzie stało w cieniu tej wybitnej osoby. Rodzice oczywiście będą szczególnie dumni z tego właśnie dziecka, może nawet będą je bardziej kochać, na pewno będą je faworyzować.
I tu pojawia się pytanie czy zawsze regułą będzie to, że rodzeństwo tego wybitnego, faworyzowanego dziecka  będą czuli się z tym źle? Czy zawsze to będzie regułą, że tacy ludzie będą czuli się pokrzywdzeni, będą mieli kompleksy względem swojej siostry lub brata? Czy zawsze będą czuli się gorsi i nieszczęśliwi? Czy zawsze to będzie regułą, że takie coś negatywnie odbije się na ich życiu?
Czy może są tacy ludzie, którzy mają takie cechy charakteru, osobowości, że wcale nie aspirują do tego by być w centrum uwagi rodziny czy innych osób i wcale nie będą się czuli pokrzywdzeni tym, że stali w cieniu swojej siostry czy brata? I wcale nie czują się z tym, że są przeciętnymi jednostkami? I tego, że brat czy siostry byli faworyzowani wcale nie zaważy negatywnie na ich życiu?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Britan (2020-12-07 18:09:41)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Ja chcę być przeciętnym człowiekiem, nie wyróżniać się z tłumu i czuję się z tym bardzo dobrze.

3

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

Witajcie. Zastanawiam się czy każdy bez wyjątku człowiek ma w sobie pragnienie bycia kimś wyjątkowym, wybitnym w pewnym sensie, cenionym czy może są ludzie, którym wystarcza bycie zwykłym "przeciętniakiem" niewyróżniającym się z tłumu i wcale nie czują się z tym źle, że nie są przez innych postrzegani jako szczególne jednostki.

Żeby zobrazować to co mam na myśli wyobraźmy sobie rodzinę, w której urodziło się jakieś wybitne dziecko, podziwiane przez otoczenie. Pisząc wybitne mam tutaj na myśli, że osoba ta jest szczególnie uzdolniona, bądź utalentowana w jakiejś dziedzinie. Jak nie trudno sobie wyobrazić cała uwaga rodziny i znajomych skoncentruje się na tym dziecku. Rodzeństwo będzie stało w cieniu tej wybitnej osoby. Rodzice oczywiście będą szczególnie dumni z tego właśnie dziecka, może nawet będą je bardziej kochać, na pewno będą je faworyzować.
I tu pojawia się pytanie czy zawsze regułą będzie to, że rodzeństwo tego wybitnego, faworyzowanego dziecka  będą czuli się z tym źle? Czy zawsze to będzie regułą, że tacy ludzie będą czuli się pokrzywdzeni, będą mieli kompleksy względem swojej siostry lub brata? Czy zawsze będą czuli się gorsi i nieszczęśliwi? Czy zawsze to będzie regułą, że takie coś negatywnie odbije się na ich życiu?
Czy może są tacy ludzie, którzy mają takie cechy charakteru, osobowości, że wcale nie aspirują do tego by być w centrum uwagi rodziny czy innych osób i wcale nie będą się czuli pokrzywdzeni tym, że stali w cieniu swojej siostry czy brata? I wcale nie czują się z tym, że są przeciętnymi jednostkami? I tego, że brat czy siostry byli faworyzowani wcale nie zaważy negatywnie na ich życiu?

Stereotyp na stereotypie stereotypem pogania.


Czasem niektóre dzieci, niekoniecznie te utalentowane, są faworyzowane.
Czasem rodzeństwo żyje w cieniu siostry/brata, zdarza się to często gdy jedno z dzieci jest chore/niepełnosprawne, wymagające szczególnej opieki i/lub walki o życie.
Czasem "odstawione na boczny tor" rodzeństwo myśli o sobie, jak o pokrzywdzonych, przeżywając przy tej okazji różne emocje.
Czasem, to znaczy, że nie jest to żadna reguła.
Dokonywanie uogólnień bez przeprowadzenia solidnych badań naukowych nie ma sensu.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

4

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
klenewa napisał/a:

Żeby zobrazować to co mam na myśli wyobraźmy sobie rodzinę, w której urodziło się jakieś wybitne dziecko, podziwiane przez otoczenie. Pisząc wybitne mam tutaj na myśli, że osoba ta jest szczególnie uzdolniona, bądź utalentowana w jakiejś dziedzinie. Jak nie trudno sobie wyobrazić cała uwaga rodziny i znajomych skoncentruje się na tym dziecku. Rodzeństwo będzie stało w cieniu tej wybitnej osoby. Rodzice oczywiście będą szczególnie dumni z tego właśnie dziecka, może nawet będą je bardziej kochać, na pewno będą je faworyzować.

W kontekście takiej formy "wyjątkowości" o jakiej ty piszesz- to nie, to nigdy nie chciałam być wyjątkowa.

Mi po prostu zależało by móc być sobą. A z racji usposobienia nie wszystkim było z tym po drodze, więc DLA MNIE moją formą wyjątkowości jest to, że w procesie wzrastania nie dałam się złamać, walczyłam o własną tożsamość i nie stawiałam za cel zadowalania innych oraz szukania poklasku o którym piszesz. Dla mnie to jest wyjątkowość- bycie sobą.
Więc nie czuje się przeciętnie, choć pewnie według ogólnie przyjętej definicji jestem... ogólnie w byciu przeciętnym to nie widzę nic złego tak czy siak.

Nie widzimy rzeczy takimi, jakie są. Widzimy je takimi, jakimi my jesteśmy.

5 Ostatnio edytowany przez Klenewa (2020-12-07 19:57:24)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Wielokropek napisał/a:

Dokonywanie uogólnień bez przeprowadzenia solidnych badań naukowych nie ma sensu.

A no właśnie i dlatego poruszyłam ten wątek. Znasz takie badania? Chętnie poczytam.

Wielokropek napisał/a:

Czasem "odstawione na boczny tor" rodzeństwo myśli o sobie, jak o pokrzywdzonych, przeżywając przy tej okazji różne emocje.
Czasem, to znaczy, że nie jest to żadna reguła.

I to jest sedno całej sprawy. Zastanawia mnie jaki to ma wpływ na człowieka bycie tym "drugim" dzieckiem przy siostrze czy bracie, którego rodzice faworyzują. Jeśli nie na każdego to wpływa negatywnie to co jest takiego w tym człowieku, że umie sobie z tym poradzić?

R_ita może trochę źle zostały zrozumiane intencje założenia tego wątku. Tu nie tyle chodzi o szukanie własnej wyjątkowości ile raczej o to jaki wpływ ma na człowieka to, że rodzice wolą brata czy siostrę.

6

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Nie wszyscy chcą osiągać coś wyjątkowego lub byc w centrum uwagi. To rodzice takich dzieci powinni zadbać o to by każde dziecko czuło się wartościowe i kochane niezależnie jak jest uzdolnione

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

7 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2020-12-07 20:01:49)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Dokonywanie uogólnień bez przeprowadzenia solidnych badań naukowych nie ma sensu.

A no właśnie i dlatego poruszyłam ten wątek. Znasz takie badania? Chętnie poczytam. (...)

Nie byłam zainteresowana na tyle, by szukać badań. Pewnie w jakichś podręcznikach jest ten temat opisany.

Ponieważ edytowałaś swój post.

(...) Tu nie tyle chodzi o szukanie własnej wyjątkowości ile raczej o to jaki wpływ ma na człowieka to, że rodzice wolą brata czy siostrę.

A o jakim wieku owego człowieka myślisz? Bo to, że nie radził sobie ktoś mając lat kilka, kilkanaście nie oznacza, że nie poradził sobie będąc dorosłym.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

8

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Głównie mam na myśli dorosłe życie. Czy to jakoś rzutuje na dalsze życie.

9

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

R_ita może trochę źle zostały zrozumiane intencje założenia tego wątku. Tu nie tyle chodzi o szukanie własnej wyjątkowości ile raczej o to jaki wpływ ma na człowieka to, że rodzice wolą brata czy siostrę.

No to  tytuł wątku przed zmianą nawet w połączeniu z treścią pierwszego postu dawał inny wydźwięk.

Nie widzimy rzeczy takimi, jakie są. Widzimy je takimi, jakimi my jesteśmy.

10

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Czyli nieświadomie na trochę inne tory wprowadziłam dyskusję niż oczekiwałam. Teraz już lepiej można zrozumieć cel wątku?

11

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Zmiana tematu wątku niczego, mym zdaniem, nie zmieniła.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

12

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Bo Ty chyba od początku rozumiałaś o co chodzi. Zobaczymy inne wypowiedzi, jak coś może jeszcze trochę przerobię tekst.

13

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

Głównie mam na myśli dorosłe życie. Czy to jakoś rzutuje na dalsze życie.

Jeżeli jesteś dorosłą osobą i masz problem z tym, że rodzice teraz zwracają bardziej uwagę na Twoje rodzeństwo to ja bym doradziła tylko skupić się na własnym życiu wink

A jeżeli chodzi o dzieci to dzieci mają takie postrzeganie rzeczywistości, że najczęściej każdemu z rodzeństwa wydaje się, że mama kocha innego bardziej. A to nie jest prawda.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

14

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Lady Loka, nie o mnie chodzi w tym wątku, ani o to, że się komuś coś wydaje. Czasem zdarza się, że rodzice faworyzują jakieś jedno dziecko i nawet się z tym nie kryją.

15

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Przyznam, że cel wątku jest dla mnie zagadką.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

16

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

Lady Loka, nie o mnie chodzi w tym wątku, ani o to, że się komuś coś wydaje. Czasem zdarza się, że rodzice faworyzują jakieś jedno dziecko i nawet się z tym nie kryją.

To skoro nie o Ciebie chodzi, to o co właściwie?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

17 Ostatnio edytowany przez Klenewa (2020-12-07 21:49:37)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Chodzi o to jaki to ma wpływ na człowieka bycie tym mniej kochanym dzieckiem niż brat siostra albo nawet i wcale niekochanym.

18

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

Chodzi o to jaki to ma wpływ na człowieka bycie tym mniej kochanym dzieckiem niż brat siostra albo nawet i wcale niekochanym.

Poczytaj sobie badania na ten temat...
Jeżeli nie chodzi o Ciebie, to teoretyzowanie jest bez sensu.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

19 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2020-12-07 21:57:12)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Jaki? Dla części osób spory.
Na tym forum są wątki, w którym problem ten jest opisany.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

20

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Założyłam ten wątek, ponieważ uważam, że coś takiego jest dużym cierpieniem i zastanawiam się jak sobie z tym poradzić.
Napisałam nawet wiersz, może on lepiej odda uczucia.

Szarość za oknem, gdy idę spać zagląda do mnie
A gdy wstaję rano znów ta sama bolesna myśl
Choć już wiele lat minęło po śmierci ojca
Wspomnienie to wciąż żyje we mnie.

Ty miałeś swoją jedynaczkę
Mnie nigdy nie przytuliłeś
Jej dałeś wszystko
My z bratem musimy walczyć każdego dnia

Jakże trudno nosić ten ciężar
I walczyć o siebie
Wciąż staram się iść na szczyt
I wciąż spadam w dół

Ona była taka dla ciebie idealna
Taka ukochana córka
Któżby mógł jej dorównać
Ja nie miałam ojca

Ona była taka piękna i utalentowana
A ja byłam taka niekochana
żyję cierpiąc i umrę samotnie
Bez wspomnienia niczyich troskliwych dłoni.

Uprzedzając pytania, nie opisuję w tym wierszu mojej historii, ale gdy czytam takie historie tak się wczuwam, jakby to było o mnie.

21

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Post skierowany do podmiotu lirycznego.
Psychoterapia.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

22

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

https://static.tezeusz.pl/recommended_big/images/60/ff/f7//moja-siostra-moja-milosc-2-9788375102925.jpeg

"Polską kobietę najlepiej ochroni polski mężczyzna, chyba że jest ośmielonym przez władze narodowcem, to wtedy zbierze paru kolegów, przyp... jej i ucieknie"

23

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Czyli jednak temat Cię dotyczy. Więc może powiesz po prostu więcej o swojej sytuacji?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

24 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-12-08 13:33:40)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

serio? nigdy Ciebie ojciec nie przytulił a siostrę tak? To taki ojciec nie jest wart poezji.
ale moze Twoja pamięć trochę płata Ci figle autorko? niezależnie od tego nie zaprzeczam Twoim odczuciom rozmowa z profesjonalistą nie byłaby od rzeczy.
a oprócz ojca jest mama?
już miałam pisać, żeby od rodziców po prostu domagać się równości głośno. Bo czasem nie zdaja sobie sprawy z tego jak się komunikują, ale tu już nie masz szans. Z mamą mozesz o tym rozmawiać?

edit:
jak nie o Ciebie chodzi i szukasz materiałów do prac naukowych to znajdz odpowiedni dział.
jak dotyczy ciebie, to jesteś tu anonimowa i nie masz obowiązku odpowiadać, ale mozewsz spotkać się z doświadczeniami i przemyśleniami innych

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

25

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Ela210 napisał/a:

To taki ojciec nie jest wart poezji.

Poezja ta powstała po to, by pokazać ludziom, którzy czegoś takiego nie przeżyli jaki to ból. No i może też trochę dla refeksji mężczyzn, którzy mają dzieci, by się zastanowili nad tym jak je wychowują.

26

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:
Ela210 napisał/a:

To taki ojciec nie jest wart poezji.

Poezja ta powstała po to, by pokazać ludziom, którzy czegoś takiego nie przeżyli jaki to ból. No i może też trochę dla refeksji mężczyzn, którzy mają dzieci, by się zastanowili nad tym jak je wychowują.

Klenewa, ale ja nie rozumiem jednego. Skoro, jak twierdzisz, nie przezylas tego, to jakie tak naprawde masz prawo pokazywac ludziom, jak to jest? Przeciez Ty sama nie wiesz jak to jest.
Jezeli chcesz opisywac jakas konkretna sytuacje i jezeli chcesz byc obiektywna to powinnas wiedziec jak to wyglada z punktu widzenia kazdego z rodzenstwa (takze tego, ktore wydaje sie faworyzowane) i z punktu widzenia rodzicow.

I tak jak mowilam - znam duzo rodzin, w ktorych jedno dziecko czulo, ze faworyzuje sie drugie. Smiesznie, bo jak sie pytalo to drugie, to ono mialo poczucie, ze to pierwsze jest faworyzowane.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

27

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Lady Loka gdy wspomnisz lekcje języka polskiego, przypomnisz sobie, że podmiot liryczny nie równa się autor. Tak jest nauczane choć może autor inspirować się swoimi przeżyciami biograficznymi, to i tak nie równa się z automatu podmiotu lirycznego z autorem. Czy teraz zanegujesz wszystkie te wiersze? Wprawdzie historia opisana nie jest historią mojego życia, to jednak wiem jak to jest być nie kochanym dzieckiem przez rodzica, więc tym samym mogę być lepiej predestynowana do pisania takich wierszy, bo łatwiej mogą się wczuć. Być może nie mogłabym oddać bólu osoby cierpiącej z powodu gwałtu czy wojny bo tego nie przeżyłam, ale w opisaną historię łatwiej mi się wczuć.
Druga część twojej wypowiedzi jest szczególnie dotkliwa, bo negujesz to że rodzic może nie kochać dziecka. Jesteś idealistką? Wszyscy są tacy idealni? Świat jest idealny? Nigdy nikomu nie zdarzyło się być nie akceptowanym przez rodziców? Powody są różne. Jeśli nigdy czegoś takiego nie widziałaś to pozazdrościć. Wierzę, że tak jest jak piszesz, ale są też naprawdę okropne sytuacje i czasem rodzice na prawdę potrafią skrzywdzić swoje dzieci. Różne się dzieją rzeczy na świecie. Ja nie znam nikogo kto byłby zgwałcony, czy to znaczy, że gwałty nie istnieją? Bo wmawiasz mi takie rzeczy, to tak jakby mąż brutalnie pobił żonę i ona by powiedziała, że jej mąż jest damskim bokserem a ty byś jej odpowiedziała nie przejmuj się moja koleżanka też się czasem sprzecza z mężem, śmieszne bo ten mąż mówi, że ta żonę lubi się kłócić ale to przecież nie jest przemoc domowa. Więc powtórzę, nie mówię tu o sytuacji gdzie jedno z rodzeństwa subiektywnie czuło, że drugie jest faworyzowane bo coś tam, tylko mówię tu o sytuacji kiedy rodzic jawnie faworyzuje jedno dziecko a z drugim nie chce nawet rozmawiać i wszyscy z otoczenia to wiedząc, więc sorry ale słabe to porównanie to jakby ktoś miał otwarte złamanie albo krwotok a Ty byś mu powiedziała, że to tylko zadraśnięcie. Ale to tylko pokazuje, że słusznie pisać takie wiersze, bo ktoś kto czegoś takie nie doświadczył nie będzie wiedział jakie to cierpienie, bo syty głodnego nigdy nie zrozumie.

28

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

A Ty jestes głodna w tym względzie czy syta?

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

29

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Klenewa, strasznie mieszasz. Potwornie.

Kolejny raz - chcesz to mozemy pogadac o Twojej sytuacji. Teoretyzowanie nie ma sensu.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

30 Ostatnio edytowany przez Klenewa (2020-12-08 18:29:56)

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Ela210 A co napisałam o sobie w poście wyżej? Nie chce tutaj pisać za dużo o sobie ani o tej osobie, bo to jednak internet tutaj nic nie ginie, jest kod IP a ja chcę zachować anonimowość, nie chcę podawać za dużo szczegółów, bo nie chce być rozpoznana w realnym świecie. Uszanujcie to proszę. Natomiast, ja rozumiem, że jeśli ktoś pisze takie wiersze czy jakąkolwiek inną twórczość, która może być dosyć originalna czy dramatyczna, no rozumiecie co mam na myśli to odbiorcy chcieliby sięgnąć do biografii twórcy, by zrozumieć czemu w ogóle taki a taki wiersz napisał.
Jeśli o mnie chodzi to nie doświadczyłam miłości ze strony rodzica, więc w tym kontekście jestem głodna. Natomiast ja nie byłam tak bezpośrednio krzywdzona jak osoba opisana w wierszu. I tak jak już napisałam, przypuszczam, że ktoś kto doświadczył miłości obojga rodziców niekoniecznie zrozumie co taka osoba czuje. Niby każdy ma empatię i współczuć cierpieniom teoretycznie może nie tylko ten co na własnej skórze czegoś doświadczył, ale mam wrażenie, że ja dostrzegam coś czego inni nie widzą, a to znaczy, że mnie szczególnie ta historia dotknęła, podczas gdy inni wydają się obojętni. No i właśnie może być tak właśnie, że to dlatego, że coś podobnego przeżyłam. Przecież ja jak słucham historii ludzkich cierpień, już wspomnianego wyżej gwałtu czy przeżyć wojennych to chociaż współczuję tym ludziom to jednak nie przeżywam tak intensywnego cierpienia z tego powodu, umiem nad tym przejść do porządku dziennego. Więc chyba coś w tym jednak jest.

31

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Wątek coraz ciekawszym się staje, choć jego cel dalej niejasny. (I niech tak zostanie.)

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

32

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Klenewa, takie rozważania teoretyczne są bez sensu. Nie chcesz podać konkretów to nie podawaj. Ale bez konkretów i bez sytuacji o której chcesz rozmawiać, wątek się rozmywa i traci właściwy sens.

Bo prawda jest taka, że tak, rodzice krzywdzą dzieci.
Ale prawda jest też taka, że dzieci często jako krzywdę traktują coś, co obiektywnie krzywdą nie jest.
I prawdą jest też to, że sporo dzieci uważa, że rodzeństwo jest faworyzowane nawet jeżeli tak nie jest.
Sorry, ale mogę to porównać z moimi kotami. Mam dwa koty i zawsze, ale to zawsze jak głaskam jednego, to drugi strzela focha. Obojętnie ile tego drugiego głaskałam wcześniej. A jak głaskam drugiego to pierwszy strzela focha, obojętnie ile był wcześniej głaskany.
Tak samo, mam wrażenie, dużo rzeczy traktują dzieci. I dopóki nie podasz konkretów, żeby mieć się o co zaczepić, to właśnie taki jest mój punkt widzenia, potwierdzony naprawdę wieloma rozmowami z innymi ludźmi.

I weź, nie porównuj tego do wojny czy gwałtów, bo to zupełnie inny kaliber i zupełnie inna percepcja rzeczywistości.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

33

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

(...) Natomiast, ja rozumiem, że jeśli ktoś pisze takie wiersze czy jakąkolwiek inną twórczość, która może być dosyć originalna czy dramatyczna, no rozumiecie co mam na myśli to odbiorcy chcieliby sięgnąć do biografii twórcy, by zrozumieć czemu w ogóle taki a taki wiersz napisał. (...)

Jestem odbiorcą i, zapewniam Cię, tam, gdzie chcę sięgać, tam sięgam. Bądź spokojna.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

34

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Lady Loka wiem, że ludzie subiektywnie odbierają świat i traktują jako krzywdę coś co nią nie jest, ale uwierz mi to nie o takiej sytuacji wątek. Ale tak jak już pisałam nie chcę podawać szczegółów, gdyż chce zachować anonimowość zarówno moją jak i tej osoby. To jest sytuacja kiedy rodzic obiektywnie krzywdzi dziecko. Może poczytaj jak Hitler był traktowany przez swojego ojca to trochę zrozumiesz jakie mogą to być sytuację. Ja wiem, że Hitler to psychopata i kontrowersyjna postać, ale nic mi innego nie przychodzi na ten moment, żadna inna sławna osoba. W sumie można się zastanowić czy on nie był taki jaki był przez swojego ojca w dużej mierze.
Chciałam ogólnie podyskutować o tego typu cierpieniu i sposobach radzenia sobie z nim, bez podawania konkretnych sytuacji, gdyż znowu zalezy mi na anonimowości, opisać tę sytuację to ja mogę ale tylko w zaufaniu nie na internecie, nie w taki sposób na forum publicznym. Jeśli Ci to nie pasuje, jeśli uważasz, że to bez sensu itp to po prostu przestań udzielać się w tym wątku. Nikt cię nie zmuszana, to tym forum jest masa innych wątków, które lepiej ci podejdą, i na których możesz spędzić swój cenny czas.
Co do porównywania po prostu podałam przykłady ludzkich cierpień, nie porównuję. Natomiast jeśli uważasz, że gwałt jest gorszy to nie zgodzę się z Tobą. Każdy człowiek potrzebuje miłości czy akceptacji a jeśli jej nie dostanie od własnego ojca, od osoby, która ma niebagatelny wpływ poczucie naszej wartości, to tego nie da się naprawić. Moim zdaniem to jedno z najgorszych rodzajów cierpień. Cierpienia są subiektywne i to co dla jednego jest końcem świata inny przejdzie wobec tego obojętnie. Nie da się obiektywnie zmierzyć cierpień, kto ma gorzej w życiu itp. I jeszcze powtórzę, jeśli nie odpowiada Ci sposób w jaki prowadzę ten wątek to zwyczajnie stąd odejdź, nie proszę cię byś mi poświęcała swój bezcenny życiowy czas.

35

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Nie widzę sensu tworzenia takiego wątku jeżeli zależy Ci na anonimowości. Sorry. Albo jedno albo drugie. Dyskusje ogólne mają to do siebie, że najczęściej nijak się mają do konkretnej sytuacji.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

36

Odp: Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.
Klenewa napisał/a:

(...) Co do porównywania po prostu podałam przykłady ludzkich cierpień, nie porównuję. (...)

vs

(...) Natomiast jeśli uważasz, że gwałt jest gorszy to nie zgodzę się z Tobą. (...)
Moim zdaniem to jedno z najgorszych rodzajów cierpień. (...)

Przykład tego, jak nie porównywać porównując.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Faworyzowanie siostry lub brata przez rodziców.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021