Nowy początek :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Nowy początek :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Nowy początek :)

Witajcie. Mój narzeczony pracuje w Niemczech. Wpadł na pomysł by ściągnąć mnie tam i naszą córkę (ma 3latka). Ja miałabym sprzątać u jego szefowej 3 razy w tygodniu. Problem tkwi w tym, że słabo znam język Niemiecki i boję się że nie sprostam wymagania jego szefowej. Umiem sprzątać bo przecież robię to w domu, ale chodzi o sam fakt.. Co radzicie zgodzić się i jechać czy wybić mu to z głowy.. Od ponad prawie 4lat siedzę w domu bo ciąża a potem zajęłam się wychowaniem córki. Trosze "zdziczałam" i stąd mój strach.. Pomóżcie..

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez blimka (2020-01-28 17:41:54)

Odp: Nowy początek :)

Każdy się boi podejmując nową pracę, to uczucie całkowicie normalne. Niektórzy nie potrafią porządnie sklecić zdania po polsku, a nazywają się prawdziwymi patriotami. Dlatego nie martwiłabym się barierą językową. Jeżeli chcesz pracować, to głowa do góry i trzymam kciuki, że wszystko pójdzie dobrze!

3

Odp: Nowy początek :)

o ile chlopak zna jezyk to pomoze ci sie porozumiec co ma byc posprzatane, wystarczy ze pojedziesz z nim raz, a ona pokaze wam co ma byc posprzatane, jak ona bedzie cokolwiek dodatkowo, powie chlopakowi, a on ci przetlumaczy, to da sie ogarnac, mieszkam 26 rok poza Polska I akurat tutaj jest ponad million polakow w okolicy, wielu nie zna slowa po angielsku, a kazdy pracuje, a jak nauczysz troche jezyka to pojdziesz do innej pracy niz sprzatanie

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

4

Odp: Nowy początek :)
Toxic Angel napisał/a:

Witajcie. Mój narzeczony pracuje w Niemczech. Wpadł na pomysł by ściągnąć mnie tam i naszą córkę (ma 3latka). Ja miałabym sprzątać u jego szefowej 3 razy w tygodniu. Problem tkwi w tym, że słabo znam język Niemiecki i boję się że nie sprostam wymagania jego szefowej. Umiem sprzątać bo przecież robię to w domu, ale chodzi o sam fakt.. Co radzicie zgodzić się i jechać czy wybić mu to z głowy.. Od ponad prawie 4lat siedzę w domu bo ciąża a potem zajęłam się wychowaniem córki. Trosze "zdziczałam" i stąd mój strach.. Pomóżcie..

Ja bym pojechała. Na dodatek masz już podstawy niemieckiego, łatwiej ci pójdzie nauka

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

5

Odp: Nowy początek :)

Niemiecki znam kiepsko lepiej idzie mi z angielskim. Chłopak pracuje w firmie budowlanej u tej Pani smile. Mój też mi powtarza, że z czasem wszystko złapie,ale jednak obawa jest smile Dziękuję za odpowiedź muszę wziąć się w garść i spróbować smile

6

Odp: Nowy początek :)

Jedź dziewczyno do odważnych świat należy. Poza tym będziecie razem.

7

Odp: Nowy początek :)
Ajko napisał/a:

Jedź dziewczyno do odważnych świat należy. Poza tym będziecie razem.

To prawda smile Razem zawsze raźniej

8

Odp: Nowy początek :)

Ja pracowałem przez wiele lat za granicą. W końcu zdecydowałem się na otworzenie własnej firmy. Świadczę i jest to moja najlepsza decyzja w życiu.

9

Odp: Nowy początek :)

toxic angel, i jak tam?? wyjechala? fajnie gdybys sie odezwala. planuej wyjazd za granice też smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Nowy początek :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018