Jak stać się gadułą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Jak stać się gadułą

Czy osoba małomówna może stać sie gadułą? Czy jest na to recepta?

Chciałbym pozbyć się myśli typu "o czym mam rozmawiać", "co mówić dalej". Jak to zrobić??? Mam wrażenie że one strasznie przeszkadzają podczas rozmowy z drugim człowiekiem. Zdarza się to bardzo często. Mnie to np blokuje i często wypadam z interakcji i robi się po prostu drętwo albo po prostu kończę szybko rozmowę bo wiem co zaraz nastąpi.

Jesli mój rozmowca jest gadatliwy to jeszcze jakos to idzie, potrafię nawiazac do tego co mowi opowiedziec jakas historie zadac odpowiadnie pytanie. Z tego tez wychodza tematy poboczne i jakos rozmowa sie klei, chociaz przewazanie to moj rozmowca wiecej mowi;)

Najgorsza sytuacja to start z punktu 0. Czyli nie ma za bardzo do czego nawiazac. powstaje niezreczna krepujaca cisza. czasami druga osoba sama zacznie cos mowic ale nie zawsze  np jesli cisza pojawia sie zbyt czesto i ona musi znowu zaczac nowy temat.

Czy tego w ogole mozna sie nauczyc zeby moc rozmawiac non stop i nie zastanawiac sie nad powyzszymi pytaniami?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak stać się gadułą

Po co mówić na siłę? Może po prostu  jesteś typem  słuchacza.  Świetnie się "dogadasz"  z kimś to potrzebuje słuchania.   
Nie rób czegoś na siłę tylko po to by hm być lubianym? Zawsze bądź sobą a z czasem na pewno  spotkasz  kogoś wartościowego,  kto polubi  Cię takim jakim jesteś,  bez udawania bycia kimś innym

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

3 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2020-10-06 21:15:48)

Odp: Jak stać się gadułą
Shark1 napisał/a:

Czy osoba małomówna może stać sie gadułą? Czy jest na to recepta?

Chciałbym pozbyć się myśli typu "o czym mam rozmawiać", "co mówić dalej". Jak to zrobić??? Mam wrażenie że one strasznie przeszkadzają podczas rozmowy z drugim człowiekiem. Zdarza się to bardzo często. Mnie to np blokuje i często wypadam z interakcji i robi się po prostu drętwo albo po prostu kończę szybko rozmowę bo wiem co zaraz nastąpi.

Jesli mój rozmowca jest gadatliwy to jeszcze jakos to idzie, potrafię nawiazac do tego co mowi opowiedziec jakas historie zadac odpowiadnie pytanie. Z tego tez wychodza tematy poboczne i jakos rozmowa sie klei, chociaz przewazanie to moj rozmowca wiecej mowi;)

Najgorsza sytuacja to start z punktu 0. Czyli nie ma za bardzo do czego nawiazac. powstaje niezreczna krepujaca cisza. czasami druga osoba sama zacznie cos mowic ale nie zawsze  np jesli cisza pojawia sie zbyt czesto i ona musi znowu zaczac nowy temat.

Czy tego w ogole mozna sie nauczyc zeby moc rozmawiac non stop i nie zastanawiac sie nad powyzszymi pytaniami?


A z czego wynika ta trudność w hm...mówieniu? Masz jakieś obawy z tym związane, które Ciebie blokują np. że nie zostaniesz dobrze zrozumiana, albo typu „na pewno palniesz jakąś głupotę, więc będę siedzieć cicho”?
Czy może inni ludzie Ciebie onieśmielają, brakuje Ci pewności siebie, śmiałości?
A może uważasz, że słownictwo masz zbyt ubogie?

Tak tylko strzelam, ale jakbyś się zastanowiła, co Ciebie hamuje.

4

Odp: Jak stać się gadułą
Shark1 napisał/a:

(...) Chciałbym pozbyć się myśli typu "o czym mam rozmawiać", "co mówić dalej". Jak to zrobić??? (...)

Przestać koncentrować się na sobie samym. Zobaczyć cokolwiek innego poza czubkiem swego nosa. Zobaczyć... swego rozmówcę i być nim zainteresowanym.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

5

Odp: Jak stać się gadułą

Może po prostu jesteś introwertykiem?

6

Odp: Jak stać się gadułą

Wydaje mi się, że miałem kiedyś coś podobnego:) Poczułem to na poczatku studiów, jak się zetknąłem nagle z większą liczbą ludzi. Jak się wychodziło gdzieś razem na miasto, to czasmi w trakcie rozmowy ciężko było się odezwać smile Jak już się udało, to czasami było to takie zbyt proste smile Z czasem nabrałem wprawy, przebywająć z ludźmi i wsłuchując się w specyfikę prowadzonej rozmowy.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

7

Odp: Jak stać się gadułą

Przede wszystkim warto pozbyć się odczucia tzw. kłopotliwej ciszy, bo ona jest tylko w Twojej głowie. W ten sposób nie będziesz czuł się skrępowany, a tym bardziej silił na sztuczne wyszukiwanie tematów do rozmowy. Swoją drogą taka sytuacja może być męcząca dla obu stron.

Ponadto proponuję trening - jak najwięcej odzywaj się do zupełnie obcych Ci osób - w sklepie, na ulicy, na poczcie czy w autobusie. Oczywiście nie zaczepiaj tych ludzi, ale korzystaj z okoliczności, które się pojawiają. To z jednej strony da Ci ogromny komfort wynikający ze świadomości, że konwersację możesz zakończyć na jednym czy dwóch zdaniach, a samego rozmówcy być może nigdy więcej nie spotkasz, a z drugiej jest to naprawdę świetne ćwiczenie, które uczy przełamywania barier.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

8

Odp: Jak stać się gadułą
Wielokropek napisał/a:
Shark1 napisał/a:

(...) Chciałbym pozbyć się myśli typu "o czym mam rozmawiać", "co mówić dalej". Jak to zrobić??? (...)

Przestać koncentrować się na sobie samym. Zobaczyć cokolwiek innego poza czubkiem swego nosa. Zobaczyć... swego rozmówcę i być nim zainteresowanym.

W punkt.

Nie jesteśmy w rozmowie sami, do tanga trzeba dwojga... ale jak myślisz tylko o sobie, to nie dziwne, że rozmowa nie idzie. Mam tak samo, ale tylko w sytuacjach gdy myślę tylko "ja powiem, ja odpowiem, ja opowiem..." Jak sobie przypomnę, że po drugiej stronie jest osoba, która też chce coś powiedzieć i na tym się skupię - żeby usłyszeć (nie tylko słuchać i planować swoją wypowiedź) i zrozumieć, to robi się normalnie.

If you can be anything, be kind.

9

Odp: Jak stać się gadułą

Umiejętne słuchanie jest ważniejsze od wydawania dźwięków smile

10

Odp: Jak stać się gadułą
SylwiaNK napisał/a:

Umiejętne słuchanie jest ważniejsze od wydawania dźwięków smile

Tak twierdzą, ale z drugiej strony nie ma relacji bez interakcji.



Egocentryzm i zafiksowanie na sobie też ma swoje powody. Nie wydaje mi się, że wystarczy komuś zasugerować, aby bardziej się zainteresował i wschłuchał w to, co mówi druga osoba niż skupiał na sobie, żeby odwrócić sytuację. W ten sposób nie zniknie przyczyna tegoż zafiksowania, czy to byłby krytyk wewnętrzny, czy też nieśmiałość, lęk przed odrzuceniem, itd.

11

Odp: Jak stać się gadułą
Olinka napisał/a:

(...) Ponadto proponuję trening - jak najwięcej odzywaj się do zupełnie obcych Ci osób - w sklepie, na ulicy, na poczcie czy w autobusie. Oczywiście nie zaczepiaj tych ludzi, ale korzystaj z okoliczności, które się pojawiają. To z jednej strony da Ci ogromny komfort wynikający ze świadomości, że konwersację możesz zakończyć na jednym czy dwóch zdaniach, a samego rozmówcy być może nigdy więcej nie spotkasz, a z drugiej jest to naprawdę świetne ćwiczenie, które uczy przełamywania barier.

Otóż to smile Sam się zorientowałem, żę właśnie w takich najprostszych sytuacjach zaczynam zwykłą rozmowę, zagadując o najbardziej prozaiczne rzeczy smile Chocby przy płaceniu przy kasie w sklepie smile Kiedyś czułęm sie skrępowany, kiedy musiałem się odezwać, teraz to tylko wspomnienie smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

12

Odp: Jak stać się gadułą

Jasne, że od zainteresowania się inną osobą, przyczyna "zafiksowania" nie zniknie. Przyczyna w ogóle nie znika, można nauczyć się żyć mimo przyczyn (bo one zwykle nie są samotne, działają w grupie). Można od tego, od zobaczenia innych ludzi, innych, ale podobnych, rozpocząć pracę nad sobą. smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

13 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-07 10:50:53)

Odp: Jak stać się gadułą
Monoceros napisał/a:
Wielokropek napisał/a:
Shark1 napisał/a:

(...) Chciałbym pozbyć się myśli typu "o czym mam rozmawiać", "co mówić dalej". Jak to zrobić??? (...)

Przestać koncentrować się na sobie samym. Zobaczyć cokolwiek innego poza czubkiem swego nosa. Zobaczyć... swego rozmówcę i być nim zainteresowanym.

W punkt.

Nie jesteśmy w rozmowie sami, do tanga trzeba dwojga... ale jak myślisz tylko o sobie, to nie dziwne, że rozmowa nie idzie. Mam tak samo, ale tylko w sytuacjach gdy myślę tylko "ja powiem, ja odpowiem, ja opowiem..." Jak sobie przypomnę, że po drugiej stronie jest osoba, która też chce coś powiedzieć i na tym się skupię - żeby usłyszeć (nie tylko słuchać i planować swoją wypowiedź) i zrozumieć, to robi się normalnie.

Też przytaknę smile
Zacząć można od zupełnego banału, a potem wystarczy słuchać drugiej osoby i reagować.
Choć mam swoje wady, bywam roztargniona, słyszałam od wielu osób, że fajnie się ze mną rozmawia. A na pewnym etapie życia byłam bardzo nieśmiała i niepewna siebie.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

14 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-10-07 10:52:54)

Odp: Jak stać się gadułą

Ja z kolei jestem naprawdę gadula,  partner się śmieje że nie potrzebuje nawet by mnie ktoś słuchal by prowadzić kilku godzinny monolog,  bo wystarczy że ktoś jest i słyszę "mhm",  ba nawet przez sen gadam...  Ale co z tego,  słuchać nie potrafię,  słyszę  ale ze słuchaniem mam problem a to jest ważniejsze i mimo chęci na zmiany,  pracowaniem nad tym,  nie dam rady tego wyeliminować  hmm

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

15

Odp: Jak stać się gadułą

Zastanawiam się często nad tym, co gaduły usiłują zagadać, do jakich myśli i/lub spotkań nie dopuścić.


Słuchanie (a nie tylko słyszenie) jest wielką sztuką. A tzw. aktywne słuchanie jest jazdą bez trzymanki. I jednego, i drugiego można się nauczyć, to umiejętności bardzo przydatne w życiu - dzięki nim możliwy jest kontakt z drugim człowiekiem.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

16

Odp: Jak stać się gadułą

Jestem naprawdę dobrym słuchaczem, co zresztą od lat słyszę również od innych ludzi, ale równocześnie nie mam żadnego problemu z inicjowaniem i podtrzymywaniem rozmowy. Nie lubię jednak przebywać w towarzystwie osób, które gadają jak nakręcone, zwłaszcza prowadząc przy tym monologi, męczy mnie bowiem brak interakcji. Na pewnym etapie życia zdałam sobie sprawę, że są osoby, które wykorzystują fakt, że potrafię słuchać, dokładnie tak jakby im się wydawało, że jeśli one mówią, ja słucham, to równowaga zostaje zachowana, a to przecież tak nie działa. Równowaga jest wtedy, kiedy każda strona czuje się ważna, w tym zostaje wysłuchane co ma do powiedzenia.
Mistrzostwem było spotkanie ze znajomą, która przez ponad dwie godziny nadawała co u niej, co nowego sobie kupiła i co w najbliższym czasie planuje, notabene po drodze odpisując na sms-y i co jakiś czas zerkając w smartfon czy nie pojawiło się coś nowego, a na koniec ze stwierdzeniem "ach, było miło, ale późno się zrobiło, muszę już lecieć, a tak szybko nam ten czas zleciał, że nawet nie zdążyłam zapytać co u ciebie" big_smile. Nie muszę chyba dodawać, że od tamtego momentu nie jestem zainteresowana kolejnym spotkaniem.

Jednym słowem nie idź, Autorze, tą drogą. Nie jest dobrze być milczkiem, ale skupionym na sobie gadułą również. Trzeba umieć to jakoś wyśrodkować.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status jest nieaktualny, niestety na ten moment technicznie niemożliwy do zmiany]

17

Odp: Jak stać się gadułą
Wielokropek napisał/a:

Zastanawiam się często nad tym, co gaduły usiłują zagadać, do jakich myśli i/lub spotkań nie dopuścić.


Słuchanie (a nie tylko słyszenie) jest wielką sztuką. A tzw. aktywne słuchanie jest jazdą bez trzymanki. I jednego, i drugiego można się nauczyć, to umiejętności bardzo przydatne w życiu - dzięki nim możliwy jest kontakt z drugim człowiekiem.


Generalnie jestem introwertykiem ale praca nad sobą od wielu lat sprawiła iż potrafię również prowadzić długie inteligentne dyskusje.
Człowiek to taka istota która uczy się całe życie i nigdy żaden człowiek nie może powiedzie iż wie wszystko i jest doskonały w każdej dziedzinie życia.
Więc spokojnie jeśli wszyscy byliby wygadani itd. to życie był by nudne

18

Odp: Jak stać się gadułą

Mimo iż jestem gadula,  to moje rozmowy to nie monolog,  po prostu  prowadzę ożywiona  rozmowę,  natomiast  czasem i tylko do partnera potrafię prowadzić taki monolog by wszystko  z siebie wyrzucić  big_smile
To też nie tak,  że gadam na siłę po to by coś hm zagłuszyc (?)  jak mogłoby się wydawać myśląc o takich gadulach.  Lubię mówić,  mówię dużo ale prowadzę  rozmowy,  nie monolog i mimo,  że mam trudność w słuchaniu,  bo szybko zapominam niektórych poruszanych wątków,  poprzez wewnętrzny chaos,  to wydaje mi się,  że druga strona dobrze się przy mnie czuje,  ludzie chętnie ze  mną rozmawiają  smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

19 Ostatnio edytowany przez Olinka (2020-10-11 12:11:35)

Odp: Jak stać się gadułą

Problem dotyczy za rowno rozmowy na zywo jak i przez internet/sms. Przy rozmowie w cztery oczy dodatkowo dochodzi stres kiedy pojawia sie niezreczna cisza, ale problem jest chyba wiekszy skoro przez internet tez ona sie pojawia.
Jak sobie z tym radzę:
-słucham ( starajac sie w tym czasie nie myslec co powiedziec) i zadaje pytanie odnosnie tego, opowiadam historie zwiazana bezposrednio lub posrednio zwiazana z tym
-opowiadam co mi sie ostatnio przytrafilo, o tym co sie dzieje dookola, o atmosferze , o ludziach
-jezeli druga osoba duzo mowi mam do czego nawiazac i do czego sie odniesc

Problem dotyczy za rowno nowych osob jak i tych ktorych znam juz dlugo.
Pojawia sie ten dyskomfort kiedy druga osoba milczy i czeka az teraz ja cos powiem(a ona sama duzo inwestowala w rozmowe)..

Jak wyjsc ze swojej glowy zeby nie myslec o tym? Zeby moja uwaga byla skupiona na zewnatrz, zeby przestac rozmawiac ze sobą..

Jak wejsc w odpowiedni stan emocjonalny, stan umyslu zeby miec dostep do "zasobow".
Rozmowa powinna plynac
Nie chodzi przeciez o to zeby miec w rekawie 100tematow czy 100historii na kazda okazje.

-------------

Istotka6 napisał/a:

Mimo iż jestem gadula,  to moje rozmowy to nie monolog,  po prostu  prowadzę ożywiona  rozmowę,  natomiast  czasem i tylko do partnera potrafię prowadzić taki monolog by wszystko  z siebie wyrzucić  big_smile
To też nie tak,  że gadam na siłę po to by coś hm zagłuszyc (?)  jak mogłoby się wydawać myśląc o takich gadulach.  Lubię mówić,  mówię dużo ale prowadzę  rozmowy,  nie monolog i mimo,  że mam trudność w słuchaniu,  bo szybko zapominam niektórych poruszanych wątków,  poprzez wewnętrzny chaos,  to wydaje mi się,  że druga strona dobrze się przy mnie czuje,  ludzie chętnie ze  mną rozmawiają  smile

Chcialbym miec taka umiejetnosc. Czy z tym trzeba sie urodzic?





-------------
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim – łamiesz w ten sposób regulamin. Jeśli chcesz coś do swojej wypowiedzi dopisać, użyj funkcji "edytuj", która znajduje się po prawej stronie każdego z Twoich postów.
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olinka

20

Odp: Jak stać się gadułą

Hmm kiedyś niewiele  mówiłam,  ba  byłam zamknięta na ludzi, nieśmiała.  Jakoś  zaczęłam  sama się otwierać  na ludzi tak w wieku 15-16 lat  i później to tak już naturalnie,  po prostu wyszła  moja natura  po otworzeniu  się na ludzi,  nie myśleniu  o tym co kto sobie o mnie pomyśli,  wyluzowalam i Tobie też tego życzę

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

21 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-11 13:47:33)

Odp: Jak stać się gadułą

W moim przypadku ogromną rolę odegrały studia, wspólne mieszkanie z ludźmi z roku i wyjścia razem( nawet niezbyt częste) czy angażowanie się w zajęcia dodatkowe. Wszędzie tam, gdzie człowiek się czuł po prostu swobodnie smile I fakt, że to jakoś samo przyszło smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

22

Odp: Jak stać się gadułą

Gadula z reguly albo sie jest albo nie. Ale jezeli chcesz sie cwiczyc to polecam wystapienia, nawet przed lsutrem, orientowanie sie w aktualnych tematach, possluchanie sobie jakis ekspertow na np youtube itd...

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021