Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1 Ostatnio edytowany przez Matylda18 (2020-05-12 21:39:00)

Temat: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Witajcie. :-) Z natury ludzie więcej narzekają niż chwalą. Dlatego ja zapraszam do optymistycznej zabawy w " Co dobrego zrobiłeś/aś dziś dla 1) SIEBIE i 2) DLA INNYCH.  Doceńmy siebie jeszcze bardziej:-)


Zaczynamy

1.Dla siebie...zaparzylam sobie kubek melisy i wypiłam ją w całkowitej ciszy, co bardzo dobrze mi  zrobiło.
2. Dla innych... dzień jak codzień obiad, prasowanie, sprzątanie. Może jutro będzie lepiej:-D

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Genialny pomysł Matylda18 big_smile

1.Dla siebie...dłuuuższa chwila dla siebie po ciężkim dniu pracy smile
2. Dla innych... głównie sprzątanie

?Wierzę w karmę. Dostajesz to, co dajesz, czy to złe, czy dobre. ?

3

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Ok dziś głównie sprzątałyśmy. :-). Naprawdę jestem bardzo ciekawa co robicie dla siebie i innych. Może część osób dostrzeże jak wiele robi dla innych i bardziej uwierzą w to ile sami znaczą, a ich poczucie wartości wzrośnie. :-)

4

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Założyłaś fajny temat/zabawę i nie chcę robić off topa ale przyznam, że się przeraziłam, co robię na codzień w pracy/w domu, i w sumie tak naprawdę praktycznie nic dla siebie hmm A potem siedzę i narzekam na męża, że on ma czas dla siebie a nie na np sprzątanie big_smile

?Wierzę w karmę. Dostajesz to, co dajesz, czy to złe, czy dobre. ?

5 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-05-12 22:47:34)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Mnie też się bardzo ten wątek spodobał. Jaki przyjemny!
Pokuszę się o refleksję, że bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele rzeczy robimy dla siebie. Ja robię ich mnóstwo każdego dnia. A że nie zawsze są wyłącznie dla mnie? Tym lepiej, więcej zadowolonych ludzi smile
Dziś wyplewiłam ogródek, co mnie bardzo zrelaksowało - a więc nie tylko dla rodziny (ładna mi rodzina, mam tylko syna!), ale i dla własnej satysfakcji. Podlałam grządki. Wieczorem ugotowałam zupę ze szczawiu, którego nazbierałam wczoraj na wycieczce za miasto (byłam z siostrą). Oczywiście też nie tylko dla mnie, ale jak ja lubię szczawiową z jajeczkiem! Ponadto odbyłam dłuuuugi spacer po mieście przy okazji płacenia rachunków, a łazić lubię (niekoniecznie akurat w tym celu, ale trzeba wykorzystywać okazje wink ). Poczytałam ciekawą książkę, a za chwilę oglądam w Polsacie fillm. I te dwie ostatnie rzeczy to już tylko dla mnie. Do tego zielona herbatka i głaskanie mojego kota (kot chyba też zadowolony). Poranna kawa też była tylko dla mnie smile

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

6 Ostatnio edytowany przez Matylda18 (2020-05-13 03:17:25)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Piegowata, cieszę się, że miałaś dziś owocny dzień. :-). Jest 3 w nocy, wstałam do młodszego. I tak sobie myślę właśnie, że przecież codziennie sprzątam i gotuję, a później oczywiście zmywam. Ktoś obok powie, robisz to dla innych i dla siebie. I tu jest pojęcie względne, bo przecież gdybym była sama to ani codziennie bym sobie nie gotowała, a tymbardziej nie sprzątała. Przecież ja osoba w pełni zorganizowana mogłabym sprzątać raz na ruski rok, bo robie wszystko na bieżąco:). A jedzenie miałabym na 3 dni smile. Robimy to jednak w zdecydowanej większości poto, aby utrzymać ład i spokój swojej rodziny. Zapewniamy im bezpieczeństwo. Do czego zmierzam. Wiele z nas jak nie większość codziennie robi coś dla rodziny, to jest oczywiście dobre i konieczne, ale w tym wszystkim warto byśmy codziennie robiły, robili coś tylko dla siebie. Coś co sprawia nam przyjemność. W końcu nikt za bycie mamą i żoną nas nie ukoronuje, a to codzienna ciężka praca. Same i sami zakładajmy sobie korony, pozwólmy by ktoś zrobił coś dla nas, za nas, lub my zrobili dla siebie :-)

7

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Witam.
Dobry post , wchodzę w to smile
Jest bardzo wczesna godzina , ale coś się znajdzie smile
Dziś dla siebie : chwila ciszy , dobra kawa, trochę miłego towarzystwa tu wink
Dla innych : ogarnę trochę dla swoich Łobzów , zaraz zbieram się do pracy, jak wrócę pewnie będzie to samo smile

8

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)
Matylda18 napisał/a:

Piegowata, cieszę się, że miałaś dziś owocny dzień. :-). Jest 3 w nocy, wstałam do młodszego. I tak sobie myślę właśnie, że przecież codziennie sprzątam i gotuję, a później oczywiście zmywam. Ktoś obok powie, robisz to dla innych i dla siebie. I tu jest pojęcie względne, bo przecież gdybym była sama to ani codziennie bym sobie nie gotowała, a tymbardziej nie sprzątała. Przecież ja osoba w pełni zorganizowana mogłabym sprzątać raz na ruski rok, bo robie wszystko na bieżąco:). A jedzenie miałabym na 3 dni smile. Robimy to jednak w zdecydowanej większości poto, aby utrzymać ład i spokój swojej rodziny. Zapewniamy im bezpieczeństwo. Do czego zmierzam. Wiele z nas jak nie większość codziennie robi coś dla rodziny, to jest oczywiście dobre i konieczne, ale w tym wszystkim warto byśmy codziennie robiły, robili coś tylko dla siebie. Coś co sprawia nam przyjemność. W końcu nikt za bycie mamą i żoną nas nie ukoronuje, a to codzienna ciężka praca. Same i sami zakładajmy sobie korony, pozwólmy by ktoś zrobił coś dla nas, za nas, lub my zrobili dla siebie :-)

Zapomniałam już, jak to jest mieć małe dziecko smile Ale na szczęście nawet z maluchem da się wykroić ten kwadrans na kawę. A przy kawie zawsze czytałam książki i o dziwo, połknęłam ich niemało, choć podobnno przy dzieciach się nie da. Nie zapomnę, jak karmiłam piersią po nocach, a syn mógł "doić" godzinami, więc aby mieć z tego jakąś korzyść i nie umrzeć z nudów, czytałam.
Zastanawiam się nad porządkiem w domu: czy komuś poza nami samymi zależy jeszcze, by był? Mnie denerwowały porozrzucane zabawki i tym podobne atrakcje, a domownicy mieli to w nosie, więc chyba jednak głównie sprzątało się dla siebie wink Dziś zresztą, choć syn już duży, do bałaganu mam zupełnie inny stosunek: jeśli mam sprzątać za karę, obrażona na cały świat (a sprzątać nienawidzę), wolę odpocząć, to wybieram to drugie ; praktyka wykazała, że po odreagowaniu wraca energia i chęć działania.
Lubię łapać chwile tylko dla siebie, jak na przykład teraz, na forum, przy smacznym śniadaniu i kawie Ince.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

9

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Dla siebie: Kupiłam bluzkę w sklepie internetowym.
Dla innych: Uszyłam 40 maseczek, ulepiłam ponad 100 pierogów i ugotowałam kompot z rabarbaru

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

10

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Czy da się wykroić czas z maluchem? Jak najbardziej. My z mężem sami wychowujemy chłopców, nie mamy nikogo blisko. Tyle, że jak mam ochotę obejrzeć film wieczorem, a jakimś cudem chłopaki słodko śpią, to wiecie co? Nagle włącza mi się chęć spania, a jeszcze te reklamy ciągnące się w nieskończoność. Tak więc dawno nie oglądałam filmu, a jestem wielką fanką kina. :-)


Kleoma super :-). Pierooogi mniam :-D
Zobaczymy jaki dziś wieczorem będę miała rezultat :-)

11

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Wątek ciekawy, tylko w moim przypadku mógłbym jedynie opowiadać o szczegółach dotyczących punktu pierwszego, bo to mi pochłania póki co całe życie, i o dziwo nie czuję się z tym źle smile

W skrócie: gotowanie, sprzątanie, relaks na spacerze i przed ekranem smile Czekając jednocześnie aż się granice otworzą, wtedy można będzie organizować sobie przyszłość zawodową smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

12

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)
bagienni_k napisał/a:

Wątek ciekawy, tylko w moim przypadku mógłbym jedynie opowiadać o szczegółach dotyczących punktu pierwszego, bo to mi pochłania póki co całe życie, i o dziwo nie czuję się z tym źle smile

W skrócie: gotowanie, sprzątanie, relaks na spacerze i przed ekranem smile Czekając jednocześnie aż się granice otworzą, wtedy można będzie organizować sobie przyszłość zawodową smile


Wszystkie odpowiedzi są dobre, nie ma w tym wątku złych. :-) Jednak czasem musimy nabrać trochę kreatywności, by w tym codziennym zaganianym, zapracowanym życiu znaleźć odpowiedzi na oba punkty. :-) W Twoim przypadku wystarczająco dużo robisz dla siebie i super:-).

13

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Bagienni_k
Po chwilowym namyśle jednak rzucę Ci wyzwanie abyś dziś zrobił coś również dla innych. Przyjmujesz? :-)

14

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

1. Dla siebie: obudziłam się, czyli żyję smile, wstałam niespiesznie, poczytałam, w przyjemnym towarzystwie zjadłam pyszne śniadanie, wypiłam kawę, piję yerbę, uśmiecham się od ucha do ucha, kupiłam to, co chciałam i jak chciałam, pogadałam,...
2. Dla innych: żyję smile, zrobiłam śniadanie, pogadałam, powiedziałam miłe i prawdziwe słowa, kupiłam to, co chcieli,...

A jeszcze nie ma południa big_smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

15 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-05-13 10:57:41)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Hmm... Jak się ruszy głową, to znajduje się wiele tego dobrego i dla siebie, i dla innych.
Na przykład w pracy - jest dla innych, bo na coś się ludziom przydaje, ale też i dla mnie, bo fajnie jest sobie uświadomić to pierwsze. Bo praca zapewnia mi byt, a i pewne profity (dostęp do literatury, kultury, możliwość spotykania ciekawych ludzi). Czasem mierzi mnie to i owo, ale ten wątek ma być przecież pozytywny!
Zawsze powtarzam, że pozytywne myślenie to akt woli. Spojrzenie na życie to akt woli ; wciąż na nowo odkrywam tę prawdę i napełnia mnie to radością.

Aha, i Daukszewicza posłuchałam z rana. A Daukszewiczem zaraził mnie pewien pan smile

Megafajny wątek. Dziękuję!

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

16

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)
Matylda18 napisał/a:

Bagienni_k
Po chwilowym namyśle jednak rzucę Ci wyzwanie abyś dziś zrobił coś również dla innych. Przyjmujesz? :-)

W takim razie muszę wyjść z domu smile Mogę najwyżej dać zarobić Pani w sklepie, ale póki co lodówkę mam pełną smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

17 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-05-13 11:10:24)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)
bagienni_k napisał/a:
Matylda18 napisał/a:

Bagienni_k
Po chwilowym namyśle jednak rzucę Ci wyzwanie abyś dziś zrobił coś również dla innych. Przyjmujesz? :-)

W takim razie muszę wyjść z domu smile Mogę najwyżej dać zarobić Pani w sklepie, ale póki co lodówkę mam pełną smile

Możesz się np. uśmiechnąć do dziecka na ulicy smile
Możesz pomóc staruszce nieść siatkę.
Możesz po prostu do kogoś życzliwie zagadać.
Możesz do kumpla zadzwonić i spytać, co słychać.
To nie muszą być żadne wielkie sprawy.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

18

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Zgodzę się z wypowiedzią piegowatej. Myśli kształtują nasza rzeczywistość. Długo myślałam negatywnie, nie chciałam szukać pozytywów, wysilić się. Byłam nieszczęśliwa. Dziś jest inaczej,  czasem muszę się postarać by je znaleźć, widomo, jest różnie, ale widzę je codziennie. Staram się myśleć tylko pozytywnie, codziennie cieszyć się małymi rzeczami i doceniać jak wiele dał mi los. Jestem szczęśliwa naprawdę.

Bagienni_k
Myślę, że zakupy, aby dać pani możliwość zarobku nie do końca będą tym uczynkiem o który mi chodzi, bo ta pani prawdopodobnie nie odczuje tego jako coś mega pozytywnego. Jestem jednym z wielu klientów. Inaczej sprawa się ma jeśli sprawisz jej komplement, że jej praca jest ważna lub że ładnie dziś wygląda.

Zobacz, ja uważam że jesteś bardzo inteligentny :-)

Rozumiesz przesłanie? :-)

19

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Ależ takie rzeczy mi się zdarzają smile może niezbyt często, ale jak najbardziej,  może poza uśmiechaniem się do dzieci.. - w każdym razie nic niezwykłego smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

20 Ostatnio edytowany przez Meliska21 (2020-05-13 15:26:20)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Dla siebie kupiłam rano kwiaty na taras i je wsadziłam. To długoterminowy dobry uczynek dla mnie, podnoszący na duchu i poprawiający nastrój. Teraz będę mogła popijać kawkę bujając się w moim ulubionym fotelu i chłonąć wszystkimi zmysłami piękno natury.
Dla innych- rano obudziłam córkę hucznym sto lat, gilgotaniem i stosem całusów- to z okazji 21szych urodzin mojego "maleństwa". Teraz właśnie skończyłam dekorować dla niej tort.
W sumie nie potrafię oddzielić co zrobiłam dla siebie, a co dla innych, bo ze wszystkiego czerpałam przyjemność smile
Wychodzi na to, że  moje życie to pasmo przyjemności,  które sobie sprawiam big_smile big_smile big_smile

21 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-05-13 15:36:57)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)
Meliska21 napisał/a:

Wychodzi na to, że  moje życie to pasmo przyjemności,  które sobie sprawiam big_smile big_smile big_smile

Mogłabym się pod tym podpisać. Moje życie nie jest sielanką, ale bez trudu jestem w stanie wymienić powody do uśmiechu. Owszem, bywam też przygnębiona, zmęczona, zła, ale tego jest zdecydowanie mniej. Świadomość tego nieraz mnie wspierała.

Właśnie wydobyłam z lodówki zakwas na chleb. Dziś piekę pszenny na żytnim zakwasie - pierwszy raz, do tej pory używałam takiego zakwasu tylko do pieczywa żytniego, a do pszennego stosowałam drożdże. Mam nadzieję, że eksperyment się powiedzie.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

22

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Dla siebie i dla Kogoś
Zjedliśmy wspólnie  pyszne śniadanie, zdrowe keto hamburgery i kawa z wanilia na deser  smile

Dla innych
Każdemu  z kim miałam okazję wymienić kilka słów,  czy po dzień dobry,  z uśmiechem szczerze życzylam miłego dnia smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

23

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Rewelacja dziewczyny że jesteście dziś w tak dobrych nastrojach:-)

Dla siebie... dałam sobie czas na odpoczynek wzięłam młodszego utuliłam i tak sobie smacznie drzemalismy w tą deszczową, ale pełna uroku pogodę:-), kupiłam sobie witaminki:) a na deserek włączę sobie dziś w końcu "zawsze warto" i zjem loda haha.

Dla innych... przywitalam dziś męża nadzwyczaj z impetem bo jeszcze przed domem na niego zaczekałam i ucałowałam, a nie, nie robimy tego na codzień :-D
Kurcze jemu też kupiłam witaminki, choć przecież poco mu heh, dałam starszemu dziś możliwość wyciągania z szafek czego tylko chce, wiecie dla niego to naprawdę było coś, bo na ogół nie ma takiej opcji, ale uznałam niech raz skorzysta.

Dzień zaliczam do udanych :-)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Dzis przyszla mi mysl zeby rondo jadac do pracy objechac dookola cale okrazenie. Nic ciekawego wiadomo wszystko na ten temat ale sprobujcie to zrobic - geba sama sie smieje. To dla siebie.

25

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Co za pozytywny wątek smile cieszę się że tu zajrzałam, rzeczywiście na szybko mogę wymienić kilka rzeczy, które dziś zrobiłam dla siebie innych.
1. Pyszna kawa, śniadanie i obiad.
2. Śniadanie, obiad, pomoc przy lekcjach, telefon do męża, że czekam na niego niecierpliwie  wink
Ps. Istotka uwielbiam keto, dlatego wszystkie posiłki robię dla rodziny i osobno dla siebie.

Życie jest łatwiejsze niż się wydaje.
Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywać się bez tego, co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia. /Kathleen Norris /

26 Ostatnio edytowany przez Matylda18 (2020-05-14 16:17:16)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)
Piotr Introwertyk napisał/a:

Dzis przyszla mi mysl zeby rondo jadac do pracy objechac dookola cale okrazenie. Nic ciekawego wiadomo wszystko na ten temat ale sprobujcie to zrobic - geba sama sie smieje. To dla siebie.

Hehe kojarzy mi się to troszkę z taką radością dziecka i dobrze, w końcu każdy z nas coś z tej radości powinien mieć. :-)

Rangerovea.
Cieszę się że zajrzałaś, fajnie ze mogłaś coś zrobić dla siebie i innych :-)

Ja np. dziś to tak trochę leniwie, ale na pewno do wieczora zapełnię punkty smile

27

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

1. Dla siebie: umalowałam sobie samodzielnie włosy na kolor mlecznej czekolady farbą ze sklepu. Pokręciłam na wałkach, wyszły loki francuskie. Mąż powiedział, że jeszcze tylko wianek i z tyłu wyglądam jak do I komunii. Więc uplotłam wianek z białego i fioletowego bzu i wpadłam w samozachwyt. Byłby większy gdyby nie to, że pod wpływem wilgoci w powietrzu loki się rozkręciły.

2. Dla innych: Kolejna porcja uszytych maseczek, usługa fryzjerska dla męża, słoik zupy szczawiowej z 5 jajami dla pana naprawiacza.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

28

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Cześć smile

Dla siebie: czytam Tołstoja, "Zmartwychwstanie".
Dla innych... Hmm... Uświadomiłam sobie właśnie, że niewiele rzeczy robię wyłącznie dla innych, zwykle czerpię z tego wiele dla siebie. Otóż dla innych upiekłam bułki, przygotowałam obiad na jutro (młode ziemniaczki! pierwsze w tym roku!), ogarnęłam jak co dzień chałupę, zerwałam z grządki świeże rzodkiewki - główki podarowałam pewnej miłej osobie, a liście zostawiłam sobie na pesto lub surówkę (raczej to drugie, bo pesto dopiero było).
Dla innych głównie (choć i dla siebie, bo przecież za to mi płacą) kompletnie bez serca oddawałam się dziś pracy zawodowej. Pochmurny dzień zupełnie nie sprzyjał monotonnej pracy.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

29

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Hello!
Dla siebie i innych: zadzwoniłam z rana do sympatii z życzeniami dobrego dnia.

30

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Bardzo fajny wątek, jak mogłam na niego nie natrafić wcześniej big_smile .
Obawiam się jednak, że wątek z czasem umrze śmiercią naturalną, bo już tu na forum było kilka pozytywnych wątków i zostały z czasem zapomniane. Ludzie wolą pielęgnować negatywy.... niestety hmm 
Wracając jednak do tematu.
Ja niestety tez większość robię dla innych. Owszem... staram się czerpać radość ze sprawiania przyjemności innym i miło mi, że ktoś jest zadowolony np. z ulubionego ciasta czy dania, ale nie ukrywam, że pewnych rzeczy bym sama dla siebie nie zrobiła wink Np. niecierpie gotować i piec. Sama dla siebie nie robiłam codziennie obiadu, ewentualnie ugotowałabym sobie gar zupy na 3 dni albo zamiast obiadu zjadłabym np. bigos/leczo. Też nie piekłabym sobie ciasta na niedziele. Dla rodziny gotuję codziennie i dla rodziny piekę na weekend. Podobnie jest z porządkami, praniem, zakupami. Dla innych robię więcej i inaczej niż robiłabym tylko i wyłącznie dla siebie. Tak więc ja rozgraniczam przyjemność jaką czerpię z zadowolonej rodzinki a przyjemność jaką czerpię z robienia czegoś tylko dla samej siebie.
A co robię dla siebie kazdego dnia? Staram się spędzić czas na czytaniu, jak nie książek to chociaż artykułów w internecie, posłuchać muzyki w słuchawkach lub oglądać kabaret czy film, który sobie sama wyszukam w necie (oczywiście pozytywny z przesłaniem, bo takie lubię). Praktycznie codziennie (poza małymi wyjątkami) udzielam się na forach, co sprawia mi niekłamaną przyjemność big_smile
Spontanicznie tez zdarzają się przyjemności, nieoczekiwane.
Wczoraj na ten przykład, nieplanowanie kupiłam sobie spodnie, takie wiosenne kwieciste, że aż się sama zdziwiłam co kupiłam tongue  Mimo tego dobrze się w nich czuję: wygodnie, radośnie, energicznie.
Niedawno kupiłam sobie bukiet konwalii od staruszka stojącego z koszykiem na chodniku. Ach jak one cudnie pachniały http://emotikona.pl/emotikony/pic/32icon_xd.gif

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

31

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Boski wątek, w sam raz na powrót tongue

1) dla siebie: pospałam dłużej, ogarnęłam bałagan w szafie, przyjęłam podziękowania świadomie bez "och przestań, to nic takiego", obejrzałam coś rozwojowego na edu klaster, weszłam na forum po raz pierwszy od roku, ubrałam sukienkę
2) dla innych: wyniosłam śmieci (dla siebie bym tego nie zrobiła xD), napisałam mnóstwo maili z przypomnieniami, zadzwoniłam do pewnej osoby, przypomnieć o deadline'ach, napisałam życzenia urodzinowe od serca

If you can be anything, be kind.

32

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Jak co dzień, umyłem naczynia
Muszą jednak zaczeka© do opłukania, bo awaria sieci wodociągowej nastąpiła.

facet po przejściach

33 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-07-23 10:24:47)

Odp: Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Kiedyś chodziłam na takie spotkania: "Szkoła dla rodziców". Któregoś dnia wywiązała się taka właśnie rozmowa: co dobrego zrobiłam ostatnio dla siebie. Uderzyło mnie, że uczestniczki szukały sytuacji odświętnych, niecodziennych, a nie zwróciły uwagi, ile można sobie podarować przyjemności każdego dnia.
Nie ma chyba rzeczy, której, robiąc dla innych, nie robiłabym jednocześnie i dla siebie.
Tych bardziej spektakularnych nie ma w moim życiu zbyt wiele, ale drobiazgi - codziennie.
Z tych mniej codziennych ostatnio dwa razy w tygodniu latam na szkolenie z nordic walking. Szkolenie jest nieodpłatne, więc grzech byłby nie skorzystać.
Pierwszy raz w życiu uprawiam ogródek i zbieram pierwsze plony. Ale radość!
Kupiłam sobie jakieś 2 tygodnie temu przepiękną zieloną szmizjerkę do kostek i super różowe (róż delikatny) "modniarskie" adidasy. Nie lubiłam nigdy tego typu obuwia, a w tych się zakochałam, bo nie dość, że niesłychanie wygodne, to wysmakowane z wyglądu. Już widzę je w jesiennym wydaniu z tą zieloną szmizjerką, bo tego rodzaju zestawy są teraz bardzo na czasie. Zawsze mi się podobało skontrastowanie charakternych buciorów ze zwiewną kiecką. Wygoda i romantyczność, a do tego nieco tzw. pazura.
Uwielbiam szmateksy!

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Zabawa w co dobrego dziś zrobiłeś:-)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021