JOGA - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: JOGA

Joga jako joga to jest pewien system filozoficzny, który ma doprowadzić człowieka do doprowadzenia się do stanu takiej koncentracji, że człowiek się czuje w kosmosie i przekonanie jest takie, że jak w tym stanie umrzesz, to się już nie wcielasz, czyli doprowadzi cię do nirwany, to co Budda mówi. I to w zasadzie przed Buddą nie było w ogóle ćwiczeń jogi czy zenu, właśnie po Buddzie się to zaczęło, dlatego, że Budda jest takim reformatorem, który nie popierał systemu kastowego w sensie ścisłym, uznawał wiarę w reinkarnację, ale twierdził, że jeżeli potrafisz się wyrwać z przywiązania materialnego, potrafisz wejść w siebie, skupić się i doprowadzić się do nirwany, to czy ty jesteś siudra, czy jesteś bramin, uwolnisz się od wcieleń, on mówi, znikniesz ze świata ułudy, bo świat materialny to świat ułudy. Czyli daje jednakowe szanse wszystkim kastom, czego nie daje hinduizm, chociaż budda był hinduistą, ale właśnie tym, co go zreformował.

Kto się z tym zgadza?
A może ktoś by polemizował?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: JOGA
mmJUTnetPL napisał/a:

ma doprowadzić człowieka do doprowadzenia się do stanu

ma doprowadzić do doprowadzenia się<3

mmJUTnetPL napisał/a:

Kto się z tym zgadza?
A może ktoś by polemizował?

hmm więc:P gdyby jakiś wielki meteor miał spaść na ziemię, to wszyscy mogą uczyć się jogi:D ale ta nirwana, cokolwiek to jest, musi być niesamowicie nudna:D no i zamiast hmm wchodzenia w siebie;)wolałbym np. zobaczyć wielkie skrzypy z czasów dinozaurów, bez reinkarnacji to chyba niemożliwe:D

joga - człowiek czujący się w kosmosie? gdyby mieć 20 milionów dolarów to można by sfinansować lot orbitalny sobie albo komuś w celu porównania:D

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 9&p=80 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

3 Ostatnio edytowany przez mmJUTnetPL (2019-04-28 22:23:15)

Odp: JOGA
nudny.trudny napisał/a:
mmJUTnetPL napisał/a:

ma doprowadzić człowieka do doprowadzenia się do stanu

ma doprowadzić do doprowadzenia się<3

mmJUTnetPL napisał/a:

Kto się z tym zgadza?
A może ktoś by polemizował?

hmm więc:P gdyby jakiś wielki meteor miał spaść na ziemię, to wszyscy mogą uczyć się jogi:D ale ta nirwana, cokolwiek to jest, musi być niesamowicie nudna:D no i zamiast hmm wchodzenia w siebie;)wolałbym np. zobaczyć wielkie skrzypy z czasów dinozaurów, bez reinkarnacji to chyba niemożliwe:D

joga - człowiek czujący się w kosmosie? gdyby mieć 20 milionów dolarów to można by sfinansować lot orbitalny sobie albo komuś w celu porównania:D

Dzięki za komentarz. To wypowiedź była (zapisana słowno-muzycznie na kartoniku przez słuchacza), dlatego nie ma składni idealnej. smile
Dodam, że wypowiedź osoby znanej i znającej temat wschodnich religii.

4

Odp: JOGA

hej:D rozumiem, moje wypowiedzi mówione są gorsze;) niestety mam tak, że wpadam w durny nastrój gdy słyszę: medytacje, ezoteryka, magia, rytuały, wróżki, karma, itd:D
ale próbując bardziej na poważnie: nie znam się na tym, czy są jakieś naukowe podstawy które mogłyby uzasadniać takie coś jak reinkarnacja, nowe wcielenia? możliwe że głupie pytanie, ale może inni wiedzą więcej ode mnie. Nie chciałbym wpadać w jakąś nirwanę, zanudziłbym się:D moja nirwana to kawa, fotel i telewizja:D ale jaki miałby być cel tego? wpisałem w google, pierwsza grafika to jakiś człowiek z piuropuszem i świecącą głową, siedzący z rękami przed siebie. Celem tej nirwany miałby być brak cierpień, ale czy do takiego stanu jest potrzebna rezygnacja z wcieleń? ten wszechświat wydaje się ciekawy i jest do poznania więcej rzeczy niż można w ciągu jednego życia;) chciałbym np. zobaczyć co będzie za 500 lat, odbyć lot między gwiazdami, albo odwiedzić osobiście niemiecki pancernik z 2 wojny światowej (nie można bo były zatopione), ale nie zazdroszczę komuś kto odrodzi się w prehistorii i będzie musiał iść polować na mamuta:D
dziwnie że pytam o naukowe podstawy wcieleń, nirwany, jogi, a sam jestem wyznania rzymskokatolickiego bez zadawania pytań, taka hipokryzja której mam świadomość ale nic z tym nie robię:)

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 9&p=80 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

5

Odp: JOGA

Jesteśmy wychowani pod wpływem kultury judeochrześcijańskiej i żeby jakkolwiek zastanawiać się nad azjatycką mitologią, musimy w krótkim czasie przyswoić mnóstwo założeń stamtąd. Ciężko wykonalne.
A co do reinkarnacji, to po słowach zakonnicy-misjonarki, Michaeli Pawlik uważam owe wierzenia za idealny sposób na wyzysk biedniejszych klas społecznych w Indiach i dlatego przez setki lat takie zabobony są podsycane.

6

Odp: JOGA
mmJUTnetPL napisał/a:

Joga jako joga to jest pewien system filozoficzny, który ma doprowadzić człowieka do doprowadzenia się do stanu takiej koncentracji, że człowiek się czuje w kosmosie i przekonanie jest takie, że jak w tym stanie umrzesz, to się już nie wcielasz, czyli doprowadzi cię do nirwany, to co Budda mówi. I to w zasadzie przed Buddą nie było w ogóle ćwiczeń jogi czy zenu, właśnie po Buddzie się to zaczęło, dlatego, że Budda jest takim reformatorem, który nie popierał systemu kastowego w sensie ścisłym, uznawał wiarę w reinkarnację, ale twierdził, że jeżeli potrafisz się wyrwać z przywiązania materialnego, potrafisz wejść w siebie, skupić się i doprowadzić się do nirwany, to czy ty jesteś siudra, czy jesteś bramin, uwolnisz się od wcieleń, on mówi, znikniesz ze świata ułudy, bo świat materialny to świat ułudy. Czyli daje jednakowe szanse wszystkim kastom, czego nie daje hinduizm, chociaż budda był hinduistą, ale właśnie tym, co go zreformował.

Kto się z tym zgadza?
A może ktoś by polemizował?

Ani się nie zgadzam, ani polemizuję, gdyż to, co napisałeś, to zwykły bełkot. Yoga kojarzy mi się z "yoga fire" - Street Fighter 2 (c) 1991 tongue.

7 Ostatnio edytowany przez adda-m (2019-05-08 08:02:48)

Odp: JOGA
mmJUTnetPL napisał/a:

Joga jako joga to jest pewien system filozoficzny, który ma doprowadzić człowieka do doprowadzenia się do stanu takiej koncentracji, że człowiek się czuje w kosmosie i przekonanie jest takie, że jak w tym stanie umrzesz, to się już nie wcielasz, czyli doprowadzi cię do nirwany, to co Budda mówi. I to w zasadzie przed Buddą nie było w ogóle ćwiczeń jogi czy zenu, właśnie po Buddzie się to zaczęło, dlatego, że Budda jest takim reformatorem, który nie popierał systemu kastowego w sensie ścisłym, uznawał wiarę w reinkarnację, ale twierdził, że jeżeli potrafisz się wyrwać z przywiązania materialnego, potrafisz wejść w siebie, skupić się i doprowadzić się do nirwany, to czy ty jesteś siudra, czy jesteś bramin, uwolnisz się od wcieleń, on mówi, znikniesz ze świata ułudy, bo świat materialny to świat ułudy. Czyli daje jednakowe szanse wszystkim kastom, czego nie daje hinduizm, chociaż budda był hinduistą, ale właśnie tym, co go zreformował.

Kto się z tym zgadza?
A może ktoś by polemizował?

Dodam, że wypowiedź osoby znanej i znającej temat wschodnich religii.

Polemizować to można ale tyko wtedy gdy swoją opinię/zdanie przedstawiasz.

"twierdził, że jeżeli potrafisz się wyrwać z przywiązania materialnego, potrafisz wejść w siebie, skupić się i doprowadzić się do nirwany, to czy ty jesteś siudra, czy jesteś bramin, uwolnisz się od wcieleń, on mówi, znikniesz ze świata ułudy, bo świat materialny to świat ułudy."

Motyl i skafander kolego, "Motyl i skafander". Człowiek który odcina się od świata materialnego, człowiek który jest pozbawiony bodźca płynącego ze świata materialnego, wpada we własne wyobrażenia.

Socjopata, w dyskusję z takim nie wchodź. Zapędza innych w kozi róg, zmuszając innych do refleksji nad jego postrzeganiem świata.

8

Odp: JOGA
nudny.trudny napisał/a:

hej:D rozumiem, moje wypowiedzi mówione są gorsze;) niestety mam tak, że wpadam w durny nastrój gdy słyszę: medytacje, ezoteryka, magia, rytuały, wróżki, karma, itd:D
ale próbując bardziej na poważnie: nie znam się na tym, czy są jakieś naukowe podstawy które mogłyby uzasadniać takie coś jak reinkarnacja, nowe wcielenia?


Nie ma takich podstaw, ale sa podstawy do takich wierzen.
Jesli mialbys ochote to wytlumaczylabym Ci dlaczego magia i rytualy to nie tylko to samo co religia, ale tez ma sens.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018