Ślub Cywilny = Gorszy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Ślub Cywilny = Gorszy?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Ślub Cywilny = Gorszy?

Zastanawia mnie to, dlaczego ślub cywilny przez większość ludzi jest uznawany za coś mniej wartościowego niż ten w kościele?
Kiedy ktoś bierze "tylko" cywilny to w mojej miejscowości od razu podejrzenie, że ciąża, a jak ktoś się wybiera na uroczystość cywilny to mówią, że to "tylko" cywilny. Mój brat brał w tym roku ślub cywilny to i w rodzinie było słychać, że to nie taki prawdziwy ślub, że nie trzeba się stroić itp. Może to dlatego, że w następnym roku będzie kościelny, pomimo że ani brat ani bratowa nie są zbyt przywiązani do religii, ale ich sprawa
Według mnie ślub w kościele ma sens tylko wtedy kiedy państwo młodzi są naprawdę wierzący i serio chcą żyć w duchu Religi którą wyznają. Szczytem hipokryzji są dla mnie ciężarne panny młode w kościele , albo takie pary które mieszkały ze sobą przed ślubem big_smile
Nie rozumiem argumentu,"bo tradycja" według mnie, to w jakim obrządku religijnym bierze się ślub to sprawa wiary, a nie tradycji.
Argument, że "romantycznie" też do mnie nie trafi, ale to może ja nie widzę nic romantycznego w kościele big_smile Ale ślub cywilny nie musi się odbywać w USC. Równie dobrze można wziąć ślub w jakimś pałacyku, w plenerze czy gdzie tam para młoda chce, oczywiście za dodatkową opłatą, ale jest taka opcja.
Argument "bo wesele" też do mnie nie trafia, po cywilnym jak ktoś chce to może sobie zrobić wesele, albo po kościelnym skromny obiad, to nie kwestia jaki rodzaj ślubu wybieramy.
Argument białej sukni i welonu też do mnie nie trafia. Przyległo to do ślubu kościelnego, ale na cywilny też można tak się ubrać, nikt nie może tego pannie młodej zabronić.
Ja , jeśli ktoś taki wybredny jak ja kogoś zechcę to bym chciała wziąć ślub cywilny, bo nie chcę być hipokrytką i udawać, że będę żyć jak przykładna katoliczka. Ślub by mógłby być zimą o zmroku w ładnym pałacyku a po ślubie albo skromny obiad dla gości, albo cała uroczystość zakończyłaby się tylko na ślubie  big_smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Kwestia myslenia. To wazny temat, ale malo co jestesmy w stanie z nim w tym momencie zrobic. Dopomi ludzie będą brac kocsielny bo wypada i bo romantycznie to tak bedzie. Trzeba świadomości w wyznawaniu tego, co się wyznaje.

Btw biała suknia i welon są symbolami religijnymi;)

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Dla mnie w ogóle branie ślubu kościelnego, bo taka tradycja i fajnie mieć welonik to po pierwsze głupota, po drugie gdybym była wierząca to odebrałabym to jako lekceważący stosunek do obrzędów.

4

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Taka jest mentalnosc wielu ludzi I wywodzi sie to pewnie z tradycji I z tego w jakim kraju/spoleczenstwie zyjemy. Pewnie ze dwa pokolenia potrzeba aby sie cos zmienilo.

... pełnym gazem wjadę w bramy piekieł ...

5

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Ślub kościelny to rytuał, ślub cywilny to umowa prawna. Sama umowa bez rytuału wydaje mi się jakaś pusta, jeśli miałbym wybierać to oba razem albo wcale.

6

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
Lady Loka napisał/a:

Btw biała suknia i welon są symbolami religijnymi;)

Dziewictwa - za które nie dałbym 5 zł.

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Brałam ślub cywilny w zeszłym roku, rzeczywiście matki i brat męża byli bardzo nieszczęśliwi, ale reszta gości zachowała się taktownie i jeśli mieli jakieś komentarze, zachowali je dla siebie.

To prawda, że w naszym kraju ślub cywilny wciąż traktuje się jako "gorszy", ale to myślenie na szczęście coraz bardziej się zmienia.

8 Ostatnio edytowany przez foggy (2019-05-21 23:13:22)

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
Jesiennowiosenna napisał/a:

Brałam ślub cywilny w zeszłym roku, rzeczywiście matki i brat męża byli bardzo nieszczęśliwi, ale reszta gości zachowała się taktownie i jeśli mieli jakieś komentarze, zachowali je dla siebie.

To prawda, że w naszym kraju ślub cywilny wciąż traktuje się jako "gorszy", ale to myślenie na szczęście coraz bardziej się zmienia.

Jesli to jest miarą postępu to nastepnie bedzie "dlaczego wigilia  jest bardziej uroczysta od grila wieczorową porą" albo "dlaczego sniadanie wielkanocne jest lepsze od sobotniego śniadania w listopadzie". Postepem bedzie suszi na kolacje 24 grudnia i tosty z jajkiem sadzonym i fasolką w poniedziałek wielkanocny.

9

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
foggy napisał/a:
Jesiennowiosenna napisał/a:

Brałam ślub cywilny w zeszłym roku, rzeczywiście matki i brat męża byli bardzo nieszczęśliwi, ale reszta gości zachowała się taktownie i jeśli mieli jakieś komentarze, zachowali je dla siebie.

To prawda, że w naszym kraju ślub cywilny wciąż traktuje się jako "gorszy", ale to myślenie na szczęście coraz bardziej się zmienia.

Jesli to jest miarą postępu to nastepnie bedzie "dlaczego wigilia  jest bardziej uroczysta od grila wieczorową porą" albo "dlaczego sniadanie wielkanocne jest lepsze od sobotniego śniadania w listopadzie". Postepem bedzie suszi na kolacje 24 grudnia i tosty z jajkiem sadzonym i fasolką w poniedziałek wielkanocny.

Jak ktos nie praktykuje religii to niby z jakiej paki ma obchodzic wigilie i organizowac sniadanie wielkanocne?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
Mystery_ napisał/a:

Ślub kościelny to rytuał, ślub cywilny to umowa prawna. Sama umowa bez rytuału wydaje mi się jakaś pusta, jeśli miałbym wybierać to oba razem albo wcale.

A rytuał nie zawiera umowy? A to gadanie o miłości, wierności i uczciwości? wink

Czasy się zmieniają i teraz można zorganizować przepiękny ślub cywilny w dowolnym miejscu na ziemi. Mierzi mnie kamienny, zimny kościół, przyprawiony czerwonym dywanem i kwiatkami. Mam dreszcze jak słyszę pogłos wypowiadanych słów, odbijających się od starych murów.

Ślub cywilny może być piękny, wzniosły, wzruszający. Ja na swoim płakałam, razem za mną moi bliscy. Nikt nigdy nie podważył, że jest nieważny, gorszy. Tym bardziej, że nie jestem praktykującą katoliczką, czułabym się hipokrytką decydując się na ślub kościelny. Ba! Widok zdziwienia zaproszonych gości na taki ślub byłby bezcenny smile

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
foggy napisał/a:

Jesli to jest miarą postępu to nastepnie bedzie "dlaczego wigilia  jest bardziej uroczysta od grila wieczorową porą" albo "dlaczego sniadanie wielkanocne jest lepsze od sobotniego śniadania w listopadzie". Postepem bedzie suszi na kolacje 24 grudnia i tosty z jajkiem sadzonym i fasolką w poniedziałek wielkanocny.

Jeśli miarą postępu będzie postępowanie zgodnie z własnym rozumem i sumieniem zamiast kierowanie się tym co ludzie powiedzą, to idziemy w dobry kierunku smile

12 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-05-22 21:56:23)

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
Znerx napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Btw biała suknia i welon są symbolami religijnymi;)

Dziewictwa - [...]

A jak jest w kolorze ecru lub kremowym to już nie? tongue
PS. Moja mama brała ślub w sukni w kolorze błękitnym. Twierdziła że była wtedy taka "moda". Nie wiem, nie było mnie jeszcze na świecie.

Co do tematu.
Mało kto chyba bierze pod uwagę to czym tak naprawdę w wymiarze religijnym jest ślub, tzn. że jest to sakrament małżeństwa, którego udzielają sobie sami małżonkowie przed Bogiem w obliczu Kapłana. Jeszcze nigdy nie spotkałam się, jak chodzę po ślubach kościelnych, po rodzinie, znajomych, którzy deklarują, że są wierzący, żeby śluby były odbierane w tak duchowy sposób. To tradycja. Spęd rodziny, biba do białego rana. I chyba tyle w temacie wink

13 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-05-26 07:43:22)

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
SonyXperia napisał/a:

Co do tematu.
Mało kto chyba bierze pod uwagę to czym tak naprawdę w wymiarze religijnym jest ślub, tzn. że jest to sakrament małżeństwa, którego udzielają sobie sami małżonkowie przed Bogiem w obliczu Kapłana. Jeszcze nigdy nie spotkałam się, jak chodzę po ślubach kościelnych, po rodzinie, znajomych, którzy deklarują, że są wierzący, żeby śluby były odbierane w tak duchowy sposób. To tradycja. Spęd rodziny, biba do białego rana. I chyba tyle w temacie wink

I spoko... tylko wtedy nie należy "pyszczyć", że cywilny to "pół ślubu".

Nie mówię, że Twoi znajomi tak w twierdzą. Żeby nie było, że ktoś sobie doczyta lol coś czego tu nie ma. tongue

14

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
Pokręcona Owieczka napisał/a:
Mystery_ napisał/a:

Ślub kościelny to rytuał, ślub cywilny to umowa prawna. Sama umowa bez rytuału wydaje mi się jakaś pusta, jeśli miałbym wybierać to oba razem albo wcale.

A rytuał nie zawiera umowy? A to gadanie o miłości, wierności i uczciwości? wink

To gadanie to...  Tylko gadanie.

Z umowy prawnej wynikają jakieś prawa i obowiązki, a pogadać to sobie każdy może do woli.

15

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
Domczys napisał/a:

Dla mnie w ogóle branie ślubu kościelnego, bo taka tradycja i fajnie mieć welonik to po pierwsze głupota, po drugie gdybym była wierząca to odebrałabym to jako lekceważący stosunek do obrzędów.

Zgadzam się smile poza tym ślub kościelny brany "z zasady" mija się z założeniem. Dla mnie odpada (nie jestem wierząca), a ślub cywilny także można zrobić w romantyczny i nie tak bardzo formalny sposób.

Zależy też jak kto patrzy na ślub. Dla mnie to tylko przypieczętowanie mojej intymnej deklaracji z partnerem, nic wielkiego. smile

16

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Wychodzę z założenia, że wybór ślubu to w pełni osobista sprawa przyszłych małżonków i nikt nie ma tutaj prawa wywierać jakiejkolwiek presji. Oczywiście jeśli jedna osoba jest niewierząca, ewentualnie jej stosunek jest po prostu neutralny (wierząca niepraktykująca lub inne 'odmiany'), ale nie widzi w tym problemu, a drugiej bardzo zależy, by złożyć przysięgę także przed Bogiem, to powinni to zrobić. Jeśli jednak żadne nie czuje takiej potrzeby, to ani rodzice, ani nikt inny nie może w tak intymnej kwestii, jaką jest duchowość, nawet próbować narzucać swojego zdania.

Pokręcona Owieczka napisał/a:

Czasy się zmieniają i teraz można zorganizować przepiękny ślub cywilny w dowolnym miejscu na ziemi. Mierzi mnie kamienny, zimny kościół, przyprawiony czerwonym dywanem i kwiatkami. Mam dreszcze jak słyszę pogłos wypowiadanych słów, odbijających się od starych murów.

A widzisz, to mi z kolei ten klimat bardzo się podoba wink. Przysięga składana w jakiejś strzelistej bazylice, w tej wielkiej przestrzeni i z efektem pogłosu wypowiadanych słów, dla mnie brzmi jakoś wznioślej, bardziej uroczyście i to jest właśnie ten efekt, który sprawa, że mnie to zwyczajnie wzrusza. 
Z drugiej strony przekonuje mnie również wybór starego, drewnianego kościółka, który może wyczarować zupełnie inny, zdecydowanie bardziej intymny klimat.

Jeśli ślub cywilny, to koniecznie w plenerze, skoro jest już taka możliwość. I wcale nie chodzi tu o silenie się na oryginalność, ale o to, aby stworzyć sobie taką oprawę, która pozwoli 'poczuć' tę chwilę. Ma być pięknie, wyjątkowo, z klasą - oczywiście zgodnie z moją wizją, bo każdemu może marzyć się coś zupełnie innego.

Ja sama wychodziłam za mąż, kiedy jeszcze nie było możliwości wzięcia ślubu konkordatowego, dlatego miałam dwa. Każdy inny, z każdym wiążą się inne emocje i wspomnienia, przy czym takie dwukrotne składanie sobie przysięgi i nakładanie obrączek do dziś wydaje mi się zupełnie bez sensu. W tamtym czasie było dla mnie jednak oczywiste, że trzeba to będzie powtórzyć, a dziś raczej już bym tego nie zrobiła.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

17

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Ja chcę brać tylko ślub cywilny, w zasadzie nigdy nie brałam pod uwagę ślubu kościelnego. Po pierwsze, nie jestem wierząca (przynajmniej nie w to, co głosi Kościół). Po drugie, cywilny jest o wiele tańszy i łatwiej jest go zorganizować wink
Nie obchodzi mnie to, czy ktoś w mojej rodzinie jest temu przeciwny. Tak postanowiłam i nie dam sobie wejść na głowę smile

18

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?

Można zrobić ślub cywilny z jajem. Ja nie jestem wierząca i nigdy nie wezmę ślubu kościelnego.

Nie chcę pod koniec życia stwierdzić, że przeżyłam tylko jego długość. Chcę przeżyć też pełną jego szerokość. - Diane Ackerman

19

Odp: Ślub Cywilny = Gorszy?
NiesprawnaDiana napisał/a:

Zastanawia mnie to, dlaczego ślub cywilny przez większość ludzi jest uznawany za coś mniej wartościowego niż ten w kościele?
Kiedy ktoś bierze "tylko" cywilny to w mojej miejscowości od razu podejrzenie, że ciąża, a jak ktoś się wybiera na uroczystość cywilny to mówią, że to "tylko" cywilny. Mój brat brał w tym roku ślub cywilny to i w rodzinie było słychać, że to nie taki prawdziwy ślub, że nie trzeba się stroić itp. Może to dlatego, że w następnym roku będzie kościelny, pomimo że ani brat ani bratowa nie są zbyt przywiązani do religii, ale ich sprawa
Według mnie ślub w kościele ma sens tylko wtedy kiedy państwo młodzi są naprawdę wierzący i serio chcą żyć w duchu Religi którą wyznają. Szczytem hipokryzji są dla mnie ciężarne panny młode w kościele , albo takie pary które mieszkały ze sobą przed ślubem big_smile
Nie rozumiem argumentu,"bo tradycja" według mnie, to w jakim obrządku religijnym bierze się ślub to sprawa wiary, a nie tradycji.
Argument, że "romantycznie" też do mnie nie trafi, ale to może ja nie widzę nic romantycznego w kościele big_smile Ale ślub cywilny nie musi się odbywać w USC. Równie dobrze można wziąć ślub w jakimś pałacyku, w plenerze czy gdzie tam para młoda chce, oczywiście za dodatkową opłatą, ale jest taka opcja.
Argument "bo wesele" też do mnie nie trafia, po cywilnym jak ktoś chce to może sobie zrobić wesele, albo po kościelnym skromny obiad, to nie kwestia jaki rodzaj ślubu wybieramy.
Argument białej sukni i welonu też do mnie nie trafia. Przyległo to do ślubu kościelnego, ale na cywilny też można tak się ubrać, nikt nie może tego pannie młodej zabronić.
Ja , jeśli ktoś taki wybredny jak ja kogoś zechcę to bym chciała wziąć ślub cywilny, bo nie chcę być hipokrytką i udawać, że będę żyć jak przykładna katoliczka. Ślub by mógłby być zimą o zmroku w ładnym pałacyku a po ślubie albo skromny obiad dla gości, albo cała uroczystość zakończyłaby się tylko na ślubie  big_smile

Szczytem hipokryzji są dla ciebie ciężarne w kościele albo ludzie, którzy mieszkali ze sobą przed ślubem. Otóż moja droga, kościół nie jest równoznaczny ze średniowieczem. Jeśli para jest wierząca, to ma nie brać kościelnego, bo panna młoda jest w ciąży, albo mieszkali przed ślubem? Dla mnie to bez sensu, bo ciąża nie musiała być planowana, a nie ma nigdzie wymogu, że aby wziąć kościelny nie można mieszkać razem. To była tradycja kilkaset lat temu. Czasy się zmieniają
Czy ślub cywilny jest gorszy? Wydaje mi się, że to kwestia gustu. Ja bym nie chciała składać przysięgi przy jakiejś grubej urzędniczce (znałam taki przypadek, brrr), wolę księdza. I tak, cywilny możesz zrobić w plenerze, ale kościelny tak samo, tu akurat różnica jest między księdzem a urzędnikiem
Jestem wierząca, chociaż nie jakoś bardzo głęboko (nie chodzę co tydzień do kościoła) a nie wybrałabym cywilnego zamiast kościelnego. Kościół ma jednak w sobie to co, co mnie urzeka i do mnie przemawia, szczególnie jak się wybierze jakiś ładny kościół

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Ślub Cywilny = Gorszy?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018