Która filologia? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Która filologia?

Hej, mam problem. Dostałam się na trzy filologie w Poznaniu:węgierska, czeską i hebrajską. Na początku najbardziej przekonywała mnie czeska. Teraz jednak widzę, że ten kierunek otwiera coraz więcej uczelni, zatem język nie będzie aż tak niszowy. Z węgierskiego się rozmyslilam. Hebrajski to moje marzenie, ale jak po tym z pracą? Ofert jest mało... Poza tym każdy odradza mi hebrajski, bo w Izraelu jest inna kultura i klienci z Izraela nie będą chcieli współpracować z kobietą. Czy ktoś wie jak jest naprawdę i mógłby mi doradzić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Która filologia?

polecam żadną.
Serio, z całego serca.
Ostatecznie węgierską, ale tu praca tylko i wyłącznie w korpo.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Która filologia?
sashenka12 napisał/a:

Hej, mam problem. Dostałam się na trzy filologie w Poznaniu:węgierska, czeską i hebrajską. Na początku najbardziej przekonywała mnie czeska. Teraz jednak widzę, że ten kierunek otwiera coraz więcej uczelni, zatem język nie będzie aż tak niszowy. Z węgierskiego się rozmyslilam. Hebrajski to moje marzenie, ale jak po tym z pracą? Ofert jest mało... Poza tym każdy odradza mi hebrajski, bo w Izraelu jest inna kultura i klienci z Izraela nie będą chcieli współpracować z kobietą. Czy ktoś wie jak jest naprawdę i mógłby mi doradzić?

Wybierz ten język, który Ci się podoba. Bo inaczej się go dobrze nie nauczysz. Ja Ci mogę tylko powiedzieć, jak jest na rynku tłumaczeniowym, i tam rzeczywiście nie ma dużego zapotrzebowania na hebrajski. Największe z wymienionych jest na czeski z tego prostej przyczyny, że to sąsiedzi i kontakty są w miarę intensywne. Ale weź też pod uwagę, że po studiach nie musisz koniecznie pracować w takim typowo filologicznym zawodzie typu nauczyciel i tłumacz. Nawet po mojej anglistyce większość roku nie poszła tą drogą, bo okazało się, że można zarobić w tysiącach innych prac, w których język jest dodatkowym atutem. Tak naprawdę to dziś na rynku dominują zawody, do których nie trzeba mieć wcale konkretnego wykształcenia, a studia mają być też fajne, mają być czasem dla Ciebie, czasem na samorozwój. Młodzi dziś bardzo przejmują się rynkiem pracy, bo ich starsze pokolenie nastraszyło, i chwała im za to, ale tak naprawdę nie jest na rynku tak źle, jak Ci mówią starsi, którzy wchodzili na rynek pracy z wyżu demograficznego i przy ogromnym bezrobociu. Znam absolwentów bardziej egzotycznych filologii niż hebrajska, serio. I wszyscy gdzieś pracują, i nie są to restauracje McDonalds. Dlatego jeśli rzeczywiście marzysz o hebrajskim, to na niego idź i korzystaj ze studiów. Jedyne co, to nie zapomnij pod koniec studiów o ukierunkowaniu się na jakiś zawód mniej lub bardziej związany z Twoim kierunkiem, robieniu jakichś staży i zdobyciu pierwszych doświadczeń zawodowych. Nie czekaj z pracą, aż odbierzesz dyplom, a będzie dobrze.

4

Odp: Która filologia?
Lady Loka napisał/a:

polecam żadną.
Serio, z całego serca.
Ostatecznie węgierską, ale tu praca tylko i wyłącznie w korpo.

To, że Ty nie trafiłaś ze studiami w swoje zainteresowania albo nie udało Ci się znaleźć satysfakcjonującej Cię pracy, nie oznacza, że wszyscy tak mają. Serio.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018