Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 50 ]

Temat: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Witam wszystkich lubię czytać forum niestety tym razem ja potrzebuje porady . Mam 33 lata i od pół roku nowego partnera.  I ja i on single bez zobowiązań więc wszystko od początku szło bardzo gładko od grudnia aż tak naprawdę do teraz kiedy to minęło pół roku .
Mój facet totalnie przestał mnie zauważać :
- już bardzo rzadko odzywa się jako pierwszy A na moje wiadomości odpisuje lakoniczne
- to zawsze ja inicjuje spotkania i do niego przyjeżdżam,
- sam na spotkania nie naciska tłumacząc się ,że ma mega dużo pracy ( akurat fakt bo jego sezon )
-unika zblizen jak ognia ( od samego początku z seksem był problem, ale miał przerwę 2 lata..jakoś się udało ta sferę rozkręcić  A teraz kompletnie nic:( I to do miesiąc! )

Nie jest tak, że z nim o tym nie rozmawiałam, e on twierdzi, że wszystko ok to ja psuje atmosferę i  wymyślam bzdury,  po prostu mawięcej na głowie i tyle ..
Dla mnie te pół roku to czas kiedy ludzie wiedzą czy chcą być razem czy nie...z jego strony zero deklaracji A teraz uniki..

Ta ozieblosc już trochę trwa I głupio przyznać, ale zdarzało mi się o to zrobić awanturę.  Wygarbelam ,że skoro mnie unika to lepiej się rozstać, niech wybiera towarzystwo znajomych jeżeli nie chce ze  mną być na poważnie..Po tym już całkiem traktuje mnie jak najgorsze zło.
Nie wiem czy to ratować:( To dobry chłopak I chciałam dac temu szansę, tylko czy warto skoro facet odpycha? Czy ja się poniżam  próbując dalej w to iść?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Szkot (2019-07-04 22:49:12)

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Witam wszystkich lubię czytać forum niestety tym razem ja potrzebuje porady . Mam 33 lata i od pół roku nowego partnera.  I ja i on single bez zobowiązań więc wszystko od początku szło bardzo gładko od grudnia aż tak naprawdę do teraz kiedy to minęło pół roku .
Mój facet totalnie przestał mnie zauważać :
- już bardzo rzadko odzywa się jako pierwszy A na moje wiadomości odpisuje lakoniczne
- to zawsze ja inicjuje spotkania i do niego przyjeżdżam,
- sam na spotkania nie naciska tłumacząc się ,że ma mega dużo pracy ( akurat fakt bo jego sezon )
-unika zblizen jak ognia ( od samego początku z seksem był problem, ale miał przerwę 2 lata..jakoś się udało ta sferę rozkręcić  A teraz kompletnie nic:( I to do miesiąc! )

Nie jest tak, że z nim o tym nie rozmawiałam, e on twierdzi, że wszystko ok to ja psuje atmosferę i  wymyślam bzdury,  po prostu mawięcej na głowie i tyle ..
Dla mnie te pół roku to czas kiedy ludzie wiedzą czy chcą być razem czy nie...z jego strony zero deklaracji A teraz uniki..

Ta ozieblosc już trochę trwa I głupio przyznać, ale zdarzało mi się o to zrobić awanturę.  Wygarbelam ,że skoro mnie unika to lepiej się rozstać, niech wybiera towarzystwo znajomych jeżeli nie chce ze  mną być na poważnie..Po tym już całkiem traktuje mnie jak najgorsze zło.
Nie wiem czy to ratować:( To dobry chłopak I chciałam dac temu szansę, tylko czy warto skoro facet odpycha? Czy ja się poniżam  próbując dalej w to iść?

Powodów może być wiele... tutaj przykładowe:

- wskoczyliście w związek z potrzeby bycia z kimś nie znając się za dobrze. Poznaliście się i może on Tobie odpowiadać, ale w drugą stronę już niekoniecznie
- poznał kogoś bardziej interesującego
- Ty sama zaczęłaś zachowywać się inaczej jak na początku
- trochę to samo co 1. - nic Was tak naprawdę nie łączy

Jak zachowuje się tak jak piszesz, były rozmowy i nadal nic... no to jak dla mnie zostało Ci dać sobie spokój. Niestety.

3

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

No właśnie po jednej z rozmów on stwierdził, że nie jest gotowy ze mną zamieszkać bo się kłócimy ( fakt były sprzeczki, ale głównie o to że on mnie odpycha od siebie ) , że ślub dzieci oczywiście na ta chwilę nie bo się za3slabo znamy, ale chce fax temu szansę.  Tak się złożyło, że w tym czasie wyjechałam na tydzień przez, który praktycznie wcale się do mnie nie odzywał.
Więc ja już NIC nie rozumiem mówi co innego,a postępuje inaczej . Wyraźnie czuje ,że jemu spływam  A gdy pytam wprost czy chce odejść odpowiada, że wymyślam bzdury .
Czuje się jakby zrzucił po.prostu to na mnie, że ja mam zerwać kontakt A może się mylę? Może po pół roku czy jakimś czasie niektórzy potrzebują odpocząć...

4 Ostatnio edytowany przez Szkot (2019-07-04 22:54:46)

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

No właśnie po jednej z rozmów on stwierdził, że nie jest gotowy ze mną zamieszkać bo się kłócimy ( fakt były sprzeczki, ale głównie o to że on mnie odpycha od siebie ) , że ślub dzieci oczywiście na ta chwilę nie bo się za3slabo znamy, ale chce fax temu szansę.  Tak się złożyło, że w tym czasie wyjechałam na tydzień przez, który praktycznie wcale się do mnie nie odzywał.
Więc ja już NIC nie rozumiem mówi co innego,a postępuje inaczej . Wyraźnie czuje ,że jemu spływam  A gdy pytam wprost czy chce odejść odpowiada, że wymyślam bzdury .
Czuje się jakby zrzucił po.prostu to na mnie, że ja mam zerwać kontakt A może się mylę? Może po pół roku czy jakimś czasie niektórzy potrzebują odpocząć...

Tak, czeka aż Ty za niego podejmiesz męską decyzję.

Odpocząć po pół roku? Tzn. rozejrzeć się czy nie ma na "rynku" lepszej opcji czy co...

5

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

pół roku znajomości na odległość i o ślubie, dzieciach?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Moja mowa będzie krótka - zamiast za nim latać, żebrać o uwagę i skamleć o uczucie, kopnij go w dupę i zajmij się sobą.
Im wcześniej się zdecydujesz, tym szybciej się ogarniesz, poznasz kogoś nowego i zapomnisz o tym cymbale.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.
Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

od pół roku nowego partnera.  I ja i on single bez zobowiązań

I tak zostało, bez zobowiązań. Facet najwyraźniej nie chce się wiązać, więc traktuje Cię tak a nie inaczej.
Odpuść, nie kontaktuj się, nie proś o wyjaśnienie, to nic nie da, bo on tylko będzie przedłużał relację, ale nic więcej Ci nie da.

8

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Wasz zwiazek to juz trup. Moze jeszcze koles troche Cie pogoni, jak go teraz olejesz, ale Was juz nie ma i nie bedzie. Jak lubisz sie oszukiwac, napisz do Becketta - on Ci wytłumaczy, ze to dobry facet:)

9

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
Ela210 napisał/a:

pół roku znajomości na odległość i o ślubie, dzieciach?

Mieszkamy w jednym mieście Ale 14 km od siebie..co nie zmienia faktu ,że za każdym razem to ja się pakuje i jadę do niego .Dodam ,że ja mieszkam sama A on z mama A to ja jeżdżę do niego..nie rozumiem dlaczego nie chce żebyśmy byli sam na sam .
Bardzo mi przykro ,że tak wyszło:(

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

.Dodam ,że ja mieszkam sama A on z mama A to ja jeżdżę do niego..nie rozumiem dlaczego nie chce żebyśmy byli sam na sam .
Bardzo mi przykro ,że tak wyszło:(

Facet po 30 i nadal mieszka z mamusią? I Ty się dziwisz, że coś jest nie tak?

11

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Ja nie oceniam , każdy ma inna sytuację.  Ma kiepską sytuację materialną więc mieszka z mama ...
Powiem szczerze, że ciężko mi , przywiazalam się do niego a on stał się nagle obca osoba ,tak naprawdę z dnia na dzień.
Przyznam ,że trochę było sprzeczek wg niego to mi nic nigdy nie pasowało.
Chcialam więcej intymności A nasze spotkania wyglądały tak : on ja mama albo on znajomi ( jego ) I ja . Potem zaczął wychodzić z kolegami nie mówiąc mi o tym.  Ja bym mu tego nie zabraniają, ale zaczął wybierać piwko z kolegami ode mnie .
Nie trzymałam go siła, mówiłam że mi to nie pasuje i jak chce to niech odejdzie, ale twierdził że nie.

12

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

pół roku znajomości na odległość i o ślubie, dzieciach?

Mieszkamy w jednym mieście Ale 14 km od siebie..co nie zmienia faktu ,że za każdym razem to ja się pakuje i jadę do niego .Dodam ,że ja mieszkam sama A on z mama A to ja jeżdżę do niego..nie rozumiem dlaczego nie chce żebyśmy byli sam na sam .
Bardzo mi przykro ,że tak wyszło:(

To jest bardzo dziwne... chyba woli towarzystwo mamusi a wieczory spędza z pornolami smile

Niestety, zostało Ci odejść. Nic nie zrobisz.

13

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Jak dla mnie nic z tego nie będzie. Sprzeczki, wymuszenia. To dopiero pół roku związku, gdzie wszystko powinno być różowe. Miłości tu nie widzę.

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
Prosiaczkowo napisał/a:

To dopiero pół roku związku, gdzie wszystko powinno być różowe. Miłości tu nie widzę.

Ja tu nie widzę związku, a co dopiero mówić o miłości?
Czysta sex relacja, w której też są problemy, bo facet do sexu się nie garnie.

15

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Ta sex relacja nie jest trafiona w 10 bo my seksu prawie w ogóle nie uprawiany..Miłość była, ale chyba coś się wypaliło.  Były deklaracje ,że mnie kocha niestety tylko 2 razy I wiele miesięcy temu.

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Ta sex relacja nie jest trafiona w 10 bo my seksu prawie w ogóle nie uprawiany..Miłość była, ale chyba coś się wypaliło.  Były deklaracje ,że mnie kocha niestety tylko 2 razy I wiele miesięcy temu.

No to klops. Skoro wiele miesięcy temu wyznawał Ci miłość, a "związek" tworzycie od pół roku, to chyba albo mu się wtedy wymknęło, albo nie wiem co, bo to nie jest normalne.
Ja wiem, że może Tobie zaczęło zależeć, ale lepiej to teraz zostawić niż ciągnąć to latami. Uwierz, gdyby mu zależało, gdyby chciał, zrobiłby wszystko. A jemu jakby zabrakło chęci.

17

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Zabrakło A ja się czuje temu winna ...Jakiś czas temu zaczęłam mu wytykać różne rzeczy i mam poczucie ,że wycofał się z mojej winy ..
Przeszkadzało mi ,że spotykamy się tylko w weekendy , w tygodniu często odwoływal spotkania,  poświęcał nasze spotkania żeby w tym czasie spotykać się ze znajomymi . Przyznam, że prawilam mu moralniaki gdzieś tak od kwietnia I teraz twierdzi, że to moja wina, że zepsulam atmosferę. 
Nie wiem może faktycznie przesadziłam I facet ma mnie dość,  twierdzi jednak że dałby temu szansę.

18 Ostatnio edytowany przez zielone_oczy (2019-07-05 10:37:26)

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Witaj.

Pozwolę sobie podsumować:
- mężczyzna trzydziestoletni, mieszka z mamą,
- spotykacie się od pół roku, ale nie jak prawdziwa para, bo tylko w towarzystwie innych osób-mamy i znajomych,
- seksu praktycznie nie ma,
- nie chce być z Tobą sam na sam, mimo że są ku temu warunki,
- on parę razy mówił, że kocha, ale nie widać tego po jego zachowaniu,
- ostatnio wybiera towarzystwo kolegów zamiast Twojego.

Wniosek nasuwa mi się jeden, a raczej pytanie: czy jesteś pewna, że ten mężczyzna jest heteroseksualny?
To nie jest tylko tak, że zniechęcił się do Ciebie z jakiegoś powodu, on od początku unikał bliskości. Może mama się niepokoiła, że nie ma żadnej partnerki, to pokazał Cię parę razy, odbębnił przedstawienie i tyle? W każdym razie to, co opisujesz, to nie jest związek, przykro mi.

19

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
zielone_oczy napisał/a:

Wniosek nasuwa mi się jeden, a raczej pytanie: czy jesteś pewna, że ten mężczyzna jest heteroseksualny?

Pewności oczywiście nie mam ,ale mam duże wątpliwości.  Chodzi o współżycie,  od początku nie do końca mu stawał, twierdził że to dlatego, że miał 2 letnią przerwie . Później było ok ,ale w trakcie stosunku nie dochodzi dopiero jak to zrobię ręcznie.  Nigdy nie doszedł we mnie mimo ,że się zabezpieczamy .

Z drugiej strony twierdzi, że miał dziewczyny.  Był w 2 poważnych związkach około 2 letnich plus jakieś miesięczne, dwu miesięczne znajomości.  Zawsze podkreślał, że z kobietami problemów nie miał.

Trudno mi powiedzieć więc jak to z jego orientacja.

20

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:
zielone_oczy napisał/a:

Wniosek nasuwa mi się jeden, a raczej pytanie: czy jesteś pewna, że ten mężczyzna jest heteroseksualny?

Pewności oczywiście nie mam ,ale mam duże wątpliwości.  Chodzi o współżycie,  od początku nie do końca mu stawał, twierdził że to dlatego, że miał 2 letnią przerwie . Później było ok ,ale w trakcie stosunku nie dochodzi dopiero jak to zrobię ręcznie.  Nigdy nie doszedł we mnie mimo ,że się zabezpieczamy .

Z drugiej strony twierdzi, że miał dziewczyny.  Był w 2 poważnych związkach około 2 letnich plus jakieś miesięczne, dwu miesięczne znajomości.  Zawsze podkreślał, że z kobietami problemów nie miał.

Trudno mi powiedzieć więc jak to z jego orientacja.

Tak jak pisałem, może być uzależniony od pornografii: problemy ze wzwodem, problemy z dojściem i brak zainteresowania seksem to typowe objawy.

21

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Nie wiem , jak go nie naciskam I było trochę lepiej . Po co się oszukiwać..
-Nigdy mnie nigdzie nie zaprosił,
- nigdy nie wyjechaliśmy nigdzie razem nawet na jeden dzień za miasto
- Nie stara się o mnie
...
Po.prpstu ma na mnie wysrane A ja się ludze.
Nienwkem co poszło nie tak bo nie tak to się zaczynalo

22

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Nie wiem , jak go nie naciskam I było trochę lepiej . Po co się oszukiwać..
-Nigdy mnie nigdzie nie zaprosił,
- nigdy nie wyjechaliśmy nigdzie razem nawet na jeden dzień za miasto
- Nie stara się o mnie
...
Po.prpstu ma na mnie wysrane A ja się ludze.
Nienwkem co poszło nie tak bo nie tak to się zaczynalo

No to widzisz, z boku patrząc nie jesteście w związku. To ja z kumplami mam bardziej zażyłe relacje wink

23

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Ale początki były inne ..Przyjeżdżał do mnie , mieliśmy wspólne plany , dzwonił kilka razy dziennie,  starał się żebym była szczęśliwa.
Nie wiem kiedy to się tak rozwaliło I obwinia siebie ..że się czepilaam itd:( na pewno znajdzie kobietę, która będzie kochał A ja znowu zostanę sama ze złamanym sercem .

24

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Ale początki były inne ..Przyjeżdżał do mnie , mieliśmy wspólne plany , dzwonił kilka razy dziennie,  starał się żebym była szczęśliwa.
Nie wiem kiedy to się tak rozwaliło I obwinia siebie ..że się czepilaam itd:( na pewno znajdzie kobietę, która będzie kochał A ja znowu zostanę sama ze złamanym sercem .

Jeżeli schemat się powtarza no to albo źle wybierasz, albo coś źle robisz co zniechęca facetów do Ciebie.

Na Twoim miejscu poszedłbym do psychologa i opowiedział o Twoich przeszłych relacjach, to powinno Ci bardzo pomóc zrozumieć siebie.

25

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Już sama nie wiem ,mam mętlik w głowie...rozsądek mówi żeby dac sobie z nim spokój, ale nie wi3m co mu chodzi po głowie.  Chciałabym szczerej rozmowy , ja się mogę zmienić, ale dłużej nie zniosą tego oddychania mnie .

26

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Już sama nie wiem ,mam mętlik w głowie...rozsądek mówi żeby dac sobie z nim spokój, ale nie wi3m co mu chodzi po głowie.  Chciałabym szczerej rozmowy , ja się mogę zmienić, ale dłużej nie zniosą tego oddychania mnie .

Patrz na fakty.
On nie chce z Tobą niestety rozmawiać, czy szukać jakiejś wspólnej płaszczyzny porozumienia.
Wiem, że to trudne dla Ciebie, że chciałabyś, aby on zamienił się w chłopaka z początków Waszej znajomości i z Twoich pragnień i wyobrażeń, ale to jest niestety nierealne.
O ile dalej będziesz brnąć w to, o tyle wyjdziesz jeszcze bardziej poraniona i z jeszcze większym poczuciem krzywdy.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

27

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Już sama nie wiem ,mam mętlik w głowie...rozsądek mówi żeby dac sobie z nim spokój, ale nie wi3m co mu chodzi po głowie.  Chciałabym szczerej rozmowy , ja się mogę zmienić, ale dłużej nie zniosą tego oddychania mnie .

1. znudził się Tobą, nic do Ciebie nie czuje, minął czas fascynacji
2. czeka, aż z nim zerwiesz
3. im później to zrobisz tym gorzej dla Ciebie

28 Ostatnio edytowany przez MADLEN2 (2019-07-05 13:35:49)

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Przykre bo jak ją o to pytałam to stwierdził ,że bzdury wymyślam . Już ze 3 razy mówiłam ,że będzie lepiej się rozstać to perfidnie kłamie prosto w twarz,że to nie tak .Faktycznie też się tak czuję jak odstawiona na drugi plan , że praktycznie w ogóle fascynacja mną minęła . Tylko ,że ja jemu o tym mówię wprost ...że źle mnie traktuje i wiem ,że on już nie chce ze mną być .

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Już ze 3 razy mówiłam ,że będzie lepiej się rozstać to perfidnie kłamie prosto w twarz,że to nie tak .

Ale po co gdybać, co by było lepsze. Zamiast gadać, zrób to. Zakończ to i koniec. Zablokuj możliwość kontaktu i tyle. Łatwo nie będzie, ale przeżyjesz.

30

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Madlen, przestań przywiązywać wagę do tego co on mówi. Powiedzieć można wszystko. Ważne jest co robi a nie robi nic, co by wskazywało, że mu na Tobie nawet w najmniejszym stopniu zależy. I nie gadaj mu bez sensu, że najlepiej to zakończyć tylko po prostu to zrób.

31 Ostatnio edytowany przez MADLEN2 (2019-07-05 13:52:07)

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Racja ,tak bedzie najlepiej jak całkowicie zerwę kontakt i przestaniemy się kłócić . Dlaczego ludzie tak robią , nie kończą jak coś im nie pasuje tylko traktują drugiego człowieka jak powietrze . To boli jescze bardziej ,takie powolne oddalenie się od siebie ,pokazywanie jak ktoś głęboko ma w dupie itd.

32

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Racja ,tak bedzie najlepiej jak całkowicie zerwę kontakt i przestaniemy się kłócić . Dlaczego ludzie tak robią , nie kończą jak coś im nie pasuje tylko traktują drugiego człowieka jak powietrze . To boli jescze bardziej ,takie powolne oddalenie się od siebie ,pokazywanie jak ktoś głęboko ma w dupie itd.

Bo nie potrafią inaczej, nikt ich nie nauczył..?

33

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Racja ,tak bedzie najlepiej jak całkowicie zerwę kontakt i przestaniemy się kłócić . Dlaczego ludzie tak robią , nie kończą jak coś im nie pasuje tylko traktują drugiego człowieka jak powietrze . To boli jeszcze bardziej ,takie powolne oddalenie się od siebie ,pokazywanie jak ktoś głęboko ma w dupie itd.

sama widzisz, ze jest niehalo
Poczytaj inne wątki. Główna i podstawowa zasad powinna dla Ciebie brzmieć:
NIE WIERZ W NIC CO SŁYSZYSZ I W POŁOWĘ TEGO CO WIDZISZ
a się nie zawiedziesz

Twój partner traktuje Cię jak piąte koło u wozu.
Mydli oczy bo jeszcze nikogo godniejszego nie znalazł ale to kwestia czasu.
Wychodzi z założenia "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma", "lepszy wróbel w garści ...", "z braku laku..." itp

34

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Moim zdaniem się wycofuje i chyba nie ma tutaj sensu odpoczywanie ..Poznaliscie się lepiej i uznał, że to nie to . Współczuję bo faktycznie wygląda to tak ,że on nie ma odwagi powiedzieć " koniec " ,ale robi wszystko żebyś Ty sobie już dopuściła.

35

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Wczoraj kazałam mu spadać i zablokowalam wszystkie kontakty . Wyprowadził mnie całkiem z równowagi...byłam na weekend załatwić pewne sprawy ,wysiadałam na dworcu i zapytałam czy może mnie odebrać ,( wielkie ciężkie toboły ) a ten _ jak chcesz " ..Więc stwierdziłam ,że w sumie równie dobrze mógł powiedzieć " a weź spadaj " unioslam się dumą u wróciłam sama . Na drugi dzień miałam delegacje 300 km sama autem w jedną stronę ,myslalam ,że pojedzie ze mną jako drugi kierowca no ,ale wiem że ciężko pracuje więc nawet nie zapytałam tylko padło zdanie ,że on musi się wyspać ..później wysyłał mi zdjęcia o 1 godzinie ,że w nocy byl na rowerze . Jakaś katastrofa ten człowiek . Użyłam wobec niego brzydkich słów ( za co mi wstyd ) i skończyłam . Myślę ,że właśnie o to mu chodziło . Bez współżycia już ponad miesiąc ...., Olewa mnie a na niedzielę czyli na dziś chciał się umówić na rower . Nie rozumiem tego ...

36

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Wczoraj kazałam mu spadać i zablokowalam wszystkie kontakty . Wyprowadził mnie całkiem z równowagi...byłam na weekend załatwić pewne sprawy ,wysiadałam na dworcu i zapytałam czy może mnie odebrać ,( wielkie ciężkie toboły ) a ten _ jak chcesz " ..Więc stwierdziłam ,że w sumie równie dobrze mógł powiedzieć " a weź spadaj " unioslam się dumą u wróciłam sama . Na drugi dzień miałam delegacje 300 km sama autem w jedną stronę ,myslalam ,że pojedzie ze mną jako drugi kierowca no ,ale wiem że ciężko pracuje więc nawet nie zapytałam tylko padło zdanie ,że on musi się wyspać ..później wysyłał mi zdjęcia o 1 godzinie ,że w nocy byl na rowerze . Jakaś katastrofa ten człowiek . Użyłam wobec niego brzydkich słów ( za co mi wstyd ) i skończyłam . Myślę ,że właśnie o to mu chodziło . Bez współżycia już ponad miesiąc ...., Olewa mnie a na niedzielę czyli na dziś chciał się umówić na rower . Nie rozumiem tego ...

Brawo! Uczyniłaś pierwszy krok ku lepszemu smile Nie daj sobie wmówić i sama sobie nie wmawiaj, że to Twoja wina, bo "zepsułaś atmosferę", czy co on tam wymyślił. To jakaś piramidalna bzdura. Mówiłaś mu o swoich oczekiwaniach co do związku. Mieszczą się one w ramach naturalnych, zdrowych potrzeb. To on ma jakiś problem, jeśli tego nie rozumie. Może jest to uzależnienie od pornografii, może dominująca matka, może jest gejem (przyznam, że to, jako pierwsze przyszło mi do głowy), lub narcyzem, może kilka jeszcze innych możliwości. Faktem jest, że nie możesz liczyć ani na jego szczerość, ani na jego pomoc.
To normalne, że pojawiają się teraz myśli typu "a może to moja wina, a może coś mogłam zrobić, a może się zmienić". Warto sobie zrobić taki rachunek sumienia, ale zachowaj przy tym zdrowy rozsądek i wyciągnij lekcje. Może mogłaś wcześniej dostrzec sygnały ostrzegawcze, może nie angażować się tak szybko i mocno, może nie dawać tyle z siebie nie otrzymując nic w zamian, a może coś jeszcze zupełnie innego? Sama się nad tym uczciwie zastanów, po to, żeby na przyszłość błędów unikać. Nie samobiczuj się, nie warto. Na zachowanie innych ludzi, w tym naszych partnerów, mamy jedynie niewielki wpływ. Każdy sam podejmuje decyzje i sam jest odpowiedzialny za swoje zachowania.

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Wczoraj kazałam mu spadać i zablokowalam wszystkie kontakty .

Nareszcie.

MADLEN2 napisał/a:

Wyprowadził mnie całkiem z równowagi...byłam na weekend załatwić pewne sprawy ,wysiadałam na dworcu i zapytałam czy może mnie odebrać ,( wielkie ciężkie toboły ) a ten _ jak chcesz " ..Więc stwierdziłam ,że w sumie równie dobrze mógł powiedzieć " a weź spadaj " unioslam się dumą u wróciłam sama .

Chyba się czepiasz. Skoro napisał "jak chcesz", trzeba było napisać "chcę",a nie tworzyć kolejny problem.

MADLEN2 napisał/a:

Na drugi dzień miałam delegacje 300 km sama autem w jedną stronę ,myslalam ,że pojedzie ze mną jako drugi kierowca no ,ale wiem że ciężko pracuje więc nawet nie zapytałam tylko padło zdanie ,że on musi się wyspać ..

Nie znam człowieka, który czyta w myślach, to raz.
Dwa, 300 km to nie jest jakaś dłuższa wyprawa, mi zdarzało się robić dziennie 1000 i nie miałam z tym problemu.
Trzy, skoro wiedziałaś, że ciężko pracuje, to po co ten żal?

MADLEN2 napisał/a:

później wysyłał mi zdjęcia o 1 godzinie ,że w nocy byl na rowerze .

Niektórzy lubią tak odpoczywać, rozumiem że jesteś rozgoryczona, że zamiast jechać z Tobą, wybrał się na rower.

MADLEN2 napisał/a:

Jakaś katastrofa ten człowiek . Użyłam wobec niego brzydkich słów

Miałaś podstawy? Nie sądzę. Po prostu wymagałaś, by on się domyślił czego Ty oczekujesz. Niestety jest to niemożliwe.
Zamiast powiedzieć wprost czego chcesz, bawisz się w domyślanie.

Dobrze, że zablokowałaś możliwość kontaktu, bo i sama ( mam nadzieję) się do niego nie odezwiesz.

38

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

... Skoro cię odpychał.... kobiety są dziwne, widzą szczegóły, których zwykle facet nie dostrzega, dyskutuje, kombinuje, oczekuje że ktoś się czegoś domyśli, niby takie sprytne, a  prostych, oczywistych sygnałów wypisanych na czole nie chce dostrzec...napisałaś że cię odpycha. Hmm idź do piaskownicy kiedyś gdzie się bawią dzieci, zobacz co się dzieje gdy dzieci zaczną się w niej odpychać... Tak samo z zewnątrz wygląda twój przypadek, tyle że zaklinasz rzeczywistość, nie usiłując dostrzec prawdy, nagiej.

Szczęście żonatego mężczyzny zależy od kobiet, których nie poślubił.

39

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
Dunkis napisał/a:

... Skoro cię odpychał.... kobiety są dziwne, widzą szczegóły, których zwykle facet nie dostrzega, dyskutuje, kombinuje, oczekuje że ktoś się czegoś domyśli, niby takie sprytne, a  prostych, oczywistych sygnałów wypisanych na czole nie chce dostrzec...

A mężczyźni nie potrafią szczerze rozmawiać tylko udzielają wymijających odpowiedzi a już najczęściej mówią co innego i robią co innego . Powiedział mi że chce ,potrzebuje odpocząć a nie ,że chce zerwać . Jakby powiedział szczerze " to nie to ,rozstanmy się to by było inaczej " Pytałam wprost czy chce się rozstać mówić że nie . Zamiast sczsrrej rozmowy jedną wielką gra o nic .

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

A mężczyźni nie potrafią szczerze rozmawiać tylko udzielają wymijających odpowiedzi a już najczęściej mówią co innego i robią co innego .

Nie generalizowałabym. Kobiety również mają ten dar.

MADLEN2 napisał/a:

Powiedział mi że chce ,potrzebuje odpocząć a nie ,że chce zerwać . Jakby powiedział szczerze " to nie to ,rozstanmy się to by było inaczej " Pytałam wprost czy chce się rozstać mówić że nie . Zamiast sczsrrej rozmowy jedną wielką gra o nic .

Dopóki będziesz wierzyć słowom a nie czynom, będziesz nadal siedzieć na tej karuzeli.

41

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
Pokręcona Owieczka napisał/a:

Miałaś podstawy? Nie sądzę. Po prostu wymagałaś, by on się domyślił czego Ty oczekujesz. Niestety jest to niemożliwe.

Fakt " domyśl się " jest słabe ,może oczekiwałam zwykłej ludzkiej empatii ? Że wróciłam zmęczona po 13 godzinnej podróży a na drugi dzień miałam kolejne 300 do zrobienia ..tak sobie to wyobrażałam ,może mylnie ..że jak ktoś jest razem to się wspiera i byłoby mi miło jakby bez proszenia domyślania się podjechał na dworzec albo wstał wcześniej. Nie mam nic do roweru ,ale jednak powiedział ,że padł zmęczony spać a tutaj jednak wyszło ,że siły na rower w środku nocy ma a podjechać na dworzec nie

42

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Tak z ostatniej chwili przeczytałam wiadomości wpadające do spamu . Może faktycznie wina leży gdzieś po środku . Pisal ,że musiał ode mnie odpocząć ,naruszenia ,czepiania się i obrażania . Musi odpocząć i przemyśleć ,ale możemy się spotkkac albo wyjechać razem w góry odpocząć . Sama nie wiem hmm

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć
MADLEN2 napisał/a:

Fakt " domyśl się " jest słabe ,może oczekiwałam zwykłej ludzkiej empatii ? Że wróciłam zmęczona po 13 godzinnej podróży a na drugi dzień miałam kolejne 300 do zrobienia ..tak sobie to wyobrażałam ,może mylnie ..że jak ktoś jest razem to się wspiera i byłoby mi miło jakby bez proszenia domyślania się podjechał na dworzec albo wstał wcześniej. Nie mam nic do roweru ,ale jednak powiedział ,że padł zmęczony spać a tutaj jednak wyszło ,że siły na rower w środku nocy ma a podjechać na dworzec nie

Pytanie, czy Wy jesteście razem. Bo od pierwszego Twojego wpisu mam wątpliwości. Ja to widzę jak jakąś relację bez zobowiązań. On nie wykazuje inicjatywy, nie chce mu się, a Ty zabiegasz

Ponadto:

MADLEN2 napisał/a:

Pisal ,że musiał ode mnie odpocząć ,naruszenia ,czepiania się i obrażania . Musi odpocząć i przemyśleć...

Pierwsze pół roku związku to powinny być różowe okulary, jednorożce i motyle, a nie czas po którym on musi odpocząć.

Malden, serio, daj sobie z nim spokój.

44 Ostatnio edytowany przez MADLEN2 (2019-07-11 12:01:41)

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Prawda powinny być różowe okulary ,ale tutaj będę jednak trzymać się faktu ,że każdy jest inni. Są pary co po pół roku biorą ślub ,niektórzy musza się dotrzeć i się rozstają żeby potem do siebie wrócić . U nas na początku poszło szybko , od razu sex ,wspólne święta ,poznawanie rodzin ,znajomych itp . Może to czas żeby zwolnić ?
Ja nie wiem czy chce bo przypominam sobie jak było . To olewanie , tylko ja do niego jedzilam, do spanie na kacu do 14 hmm Często wychodził na piwo nie mówiąc mi o tym . Z drugiej strony mamy wspólne hobby ,lubię jego poczucie humoru i towarzystwo.
On tak poza tym też nie j st co do mnie przekonany . Przyznam ,że za każdym razem postępował nie po mojej myśli robiłam morały , krzyczałam , sceny itp . Jestem cholerykiem ,z zawodu spedytorka więc klnę jak szewc ( trudni się powstrzymac) , jestem złośliwa i bezpośrednia . Ma to swój plus bo jestem szczera , nie prowadze gierek jak większość kobiet , drugiej strony rozumiem , że może to zniechęcić .

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Pewnie, że każdy związek jest inny i nie ma jednej recepty na szczęście.

Ale sama widzisz, że on nie wykazuje inicjatywy, bo nie jest przekonany....daj mu ten czas na odpoczynek, postaraj się nie dzwonić, i na litość boską nie jedź z nim w żadne góry.
Bo dla mnie, to Ty widzisz i chcesz z nim związku, a on relacji opartej na łóżku.

Zdystansuj się, zobaczysz co zrobi. Jeśli będzie mu zależało na Tobie ( nie na sexie) to na pewno to zauważysz. Bo póki co, kiedy Ty potrzebujesz jego wsparcia i zaangażowania to on się ewakuuje. Tak nie wygląda związek.

46

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Właściwie to nie wiem czego on chce ,ale na pewno seksu gdyż nie uprawial go ze mną od miesiąca jakoś . Problem jest nie w tym ,że on się spotyka zena tylko na sex ,ale w tym że go ze mną nie uprawia . Przyznam ,że też mu to wupomnialam ,że unika mnie bo nie chce sypiać sad Tutaj to już nie rozumiem bo przeważnie zdrowy młody facet chce przynajmniej wykorzystać na sex a w moim wypadku nawet nie to nie .

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

To tym bardziej przestałabym o niego zabiegać.
Na Twoim miejscu czułabym upokorzenie, że biegam za kimś, kto się mną nie interesuje.
Napisz mu, że widząc jego brak zaangażowania, decydujesz o zakończeniu znajomości i tyle.

48

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Na razie sobie odpuściłam , zaczęłam nowa pracę ( fakt tydzień czekam na komputer więc póki co nic nie robię ) i chce się na tym skupić . Weekend umówiłam się z koleżanką na wypad w góry ,za tydzień mam rajd rowerowy ..jest trochę tych planów i na razie jego w nich nie uwzględniam .
Dokładnie czułam się upokorzona i stąd zaczęło się wszystko , mówiłam wlansie to samo ,że n chce dlatego kończę on na to ,że nie ... 2 dni było super potem znowu olewka . Trudno to wszystko ogarnąć rozumem , czegoś takiego w życiu nie miałam . Oczywiście oprócz tego facet super nawet jako kolega . Po prostu dobrze się czuje / czułam w jego towarzystwie tym bardziej boli że umarło .

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

To super, że masz plany! Zazdroszczę gór wink

Myślę, że traktował Cię jak opcję zapasową. Może ma kogoś innego na oku?

Pociesz się, że trwało to tylko pół roku, a nie lata. Bo takie historie też krążą po forum.
Zablokuj kontakt i baw się dobrze.

50

Odp: Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

W sumie wiem o co mogło chodzić . Myślę ,że najbardziej o to że on mieszka z mamą ,która nic nie wymagała . Mógł wracać po nocach , do tego zawsze posprzątane ,ugotowane ,..żyć nie umierać. Pojawiłam się ja i ja już wymagałam , chciałam żeby raczył mnie informować że np późno wróci itp. nie zabraniam oczywiście ,ale zwykłego szacunku . Jemu to przeszkadzało ,że się czepiam ,mnie wkurzało że się nie dostosowuje . Przyznam zrobiłam kilka akcji a po co to komuś kto prowadzi życie na lajcie

Posty [ 50 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Po pół roku związku on się wycofuje czy chce odpocząć

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018