Przyjaciółka czy coś więcej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciółka czy coś więcej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Przyjaciółka czy coś więcej

Potrzebuję porady osób postronnych. Mój facet ma przyjaciółkę o którą jestem strasznie zazdrosna. Jesteśmy parą od 4 lat, on ją poznał jakieś 2 lata przede mną. Mieszkają niedaleko, więc spotykał się z nią co jakieś 2-3 dni. Gdy zaczęliśmy być razem poznał mnie z nią i zdarzało się że jeździliśmy razem z nią i innymi jego znajomymi gdzieś nad wodę czy imprezę. Oczywiście wtedy nie dawał mi nigdy sygnałów że jest ważniejsza czy coś, zajmował się wtedy mna. Jednak gdy ja studiowałam i nie miałam dla niego zbyt wiele czasu on spędzał go z nią. Zaczęło mi to w końcu przeszkadzać bo miałam wrażenie że jest dla niego zbyt ważna. Powiedziałam mu o tym, że nie chce żeby mój facet jeździł do innej, że nie wierzę w przyjaźń damski męska bo zaczynałam mieć wrażenie że nie jest to typowo platoniczna przyjaźń. Wkurzył się ale powiedział że już nie będzie się z nią spotykał. Ostatnio mieliśmy gorszy okres i gdy spał postanowiłam przejrzec mu wiadomości na fb czy mnie z nikim nie zdradza. Przeczytałam wiadomości które z nią pisał od początku naszego zwiazku. Było tam pełno wiadomości typowo kumpelskich typu jak tam, co tam, ale były też wiadomości w których z nią flirtowal. Pisał np ze w zamian za podwiezienie gdzieś to on nie wie jak mu się odwdzięczy, albo ona mu pisała że jej nie lubi a on ze tak bo on ją kocha?!, albo że jej dawno nie widział i że jak ja zobaczy to pewnie rzuci mu się w ramiona, albo misiu, kochanie, pełno buziaczkow i serduszek. On twierdzi że to było tylko takie wyglupiania się i nic więcej ale mnie to nadal dręczy bo nie wiem co o tym myśleć. Z drugiej strony pisali też jak przyjaciele ona mówiła że jej chłopak jest o niego zazdrosny a on ze nie ma powodu, on zwierzal się że w naszym związku wszystko ok i chce mi się oświadczyc ale nie wie jaki pierścionek kupić. Nigdy nie napisał o mnie nic złego, mówił jej ze mnie kocha itp. To "flirtowanie" trwało jakiś rok naszego związku, później wiadomości były już takie "normalne". Jednak wiedział że jestem o nią strasznie zazdrosna i gdy zabronilam mu się z nią spotykać to on po kryjomu umawial się z nią na piwo, kebaba czy rowery. Obecnie się nie spotykaja, ostatnia wiadomość o spotkaniu była rok temu a wcześniej 1,5 roku temu. Nawet już nie piszą że sobą ale ja dowiedziałam się o tym niedawno i nie daje mi to spokoju bo czuje się oszukiwana. Niby czuje ze do niczego między nimi nie doszło ale takie flirty też nie były fair mimo że było to dawno temu. Co byście zrobiły na moim miejscu? Rozmawiałam z nim, on twierdzi że nic między nimi nie było a ja traktuje to jakby mnie zdradził. Mówi że umawial się z nią po kryjomu bo wiedział że będzie awantura, a że jak nie jest po mojemu to jest źle. Ze było to dawno temu i sobie tylko żartowali i że oświadczył mi się bo że mną chce być a ja jestem chorobliwie zazdrosna.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Przyjaciółka czy coś więcej
Patka7771 napisał/a:

Potrzebuję porady osób postronnych. Mój facet ma przyjaciółkę o którą jestem strasznie zazdrosna. Jesteśmy parą od 4 lat, on ją poznał jakieś 2 lata przede mną. Mieszkają niedaleko, więc spotykał się z nią co jakieś 2-3 dni. Gdy zaczęliśmy być razem poznał mnie z nią i zdarzało się że jeździliśmy razem z nią i innymi jego znajomymi gdzieś nad wodę czy imprezę. Oczywiście wtedy nie dawał mi nigdy sygnałów że jest ważniejsza czy coś, zajmował się wtedy mna. Jednak gdy ja studiowałam i nie miałam dla niego zbyt wiele czasu on spędzał go z nią. Zaczęło mi to w końcu przeszkadzać bo miałam wrażenie że jest dla niego zbyt ważna. Powiedziałam mu o tym, że nie chce żeby mój facet jeździł do innej, że nie wierzę w przyjaźń damski męska bo zaczynałam mieć wrażenie że nie jest to typowo platoniczna przyjaźń. Wkurzył się ale powiedział że już nie będzie się z nią spotykał. Ostatnio mieliśmy gorszy okres i gdy spał postanowiłam przejrzec mu wiadomości na fb czy mnie z nikim nie zdradza. Przeczytałam wiadomości które z nią pisał od początku naszego zwiazku. Było tam pełno wiadomości typowo kumpelskich typu jak tam, co tam, ale były też wiadomości w których z nią flirtowal. Pisał np ze w zamian za podwiezienie gdzieś to on nie wie jak mu się odwdzięczy, albo ona mu pisała że jej nie lubi a on ze tak bo on ją kocha?!, albo że jej dawno nie widział i że jak ja zobaczy to pewnie rzuci mu się w ramiona, albo misiu, kochanie, pełno buziaczkow i serduszek. On twierdzi że to było tylko takie wyglupiania się i nic więcej ale mnie to nadal dręczy bo nie wiem co o tym myśleć. Z drugiej strony pisali też jak przyjaciele ona mówiła że jej chłopak jest o niego zazdrosny a on ze nie ma powodu, on zwierzal się że w naszym związku wszystko ok i chce mi się oświadczyc ale nie wie jaki pierścionek kupić. Nigdy nie napisał o mnie nic złego, mówił jej ze mnie kocha itp. To "flirtowanie" trwało jakiś rok naszego związku, później wiadomości były już takie "normalne". Jednak wiedział że jestem o nią strasznie zazdrosna i gdy zabronilam mu się z nią spotykać to on po kryjomu umawial się z nią na piwo, kebaba czy rowery. Obecnie się nie spotykaja, ostatnia wiadomość o spotkaniu była rok temu a wcześniej 1,5 roku temu. Nawet już nie piszą że sobą ale ja dowiedziałam się o tym niedawno i nie daje mi to spokoju bo czuje się oszukiwana. Niby czuje ze do niczego między nimi nie doszło ale takie flirty też nie były fair mimo że było to dawno temu. Co byście zrobiły na moim miejscu? Rozmawiałam z nim, on twierdzi że nic między nimi nie było a ja traktuje to jakby mnie zdradził. Mówi że umawial się z nią po kryjomu bo wiedział że będzie awantura, a że jak nie jest po mojemu to jest źle. Ze było to dawno temu i sobie tylko żartowali i że oświadczył mi się bo że mną chce być a ja jestem chorobliwie zazdrosna.

widząc te dwa zdania zakładam że jesteś terrorystką. Nic nie możesz nikomu dorosłemu zabronić, możesz poprosić, porozmawiać, wypracować jakiś kompromis który być może nie będzie ci w 100% odpowiadał. Jak narzucasz drugiemu człowiekowi swoje zdanie to się nie dziw że dla świętego spokoju Cię okłamuje. Ja też rodzicom dla świętego spokoju nie mówiłam nic albo mówiłam to co chcą usłyszeć. Tak to działa.

Na przyszłość spróbuj po dobroci przedstawić swoje odczucia i niepokoje bez nastawiania się że teraz ta druga osoba zrobi dokładnie to czego oczekujesz. Czas nauczyć się przyjmować odmowę.

3

Odp: Przyjaciółka czy coś więcej

Gratulacje, właśnie rozwaliłaś swój związek w sposób popisowy. Nic tylko bić Ci tu teraz brawa.

Po pierwsze, Twój facet ma prawo mieć przyjaciółkę. Ty nie masz prawa mu tego zabraniać i nie masz prawa czytać ich wiadomości. Wystarczyło zaufać. Przekomarzanie się takie z kimś, kogo zna się 6 lat nie jest absolutnie niczym złym zwłaszcza, że jakby do czegoś miało dojść to by doszło. A nie doszło, więc sama widzisz. To nie jest zdrada, natomiast Ty i tak już tego nie naprawisz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

4

Odp: Przyjaciółka czy coś więcej

No popatrzmy, co my tu mamy:
- facet radził się przyjaciółki, jaki pierścionek ma Ci kupić, pewnie nie chciał w tym zakresie nawalić
- dowiedziałaś się, że mu na Tobie zależy
- wspierała go, gdy Ciebie przy nim nie było i do niczego miedzy nimi nie doszło
- doradzał jej w sprawie jej chłopaka
- to fajnie, że ma taką osobę, która może go bez podtekstów wspierać, bo Ty nie będziesz zawsze i na każde zawołanie, prawda?

A teraz jesteś zła i w babskiej głupiej złości wywlekasz to i rzucasz mu. Ogarnij swoje rozszalałe emocje i zacznij myśleć.
Nie możesz mu zabronić posiadania przyjaciół. Chyba, że chcesz być okłamywana. Twój wybór.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciółka czy coś więcej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018