Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Cześć użytkownicy, mam problem pewnie jest on tylko w mojej głowie ale nie mogę skupić się na niczym innym. Głównie chodzi o to że dokładnie w wigilię piłam ze znajomymi na mieście,a potem przenieśliśmy się na domówke. Cały wieczór czułam pociąg do pewnej osoby która jak się okazało cały czas również wodziła za mną wzrokiem. Skończyło się tak że była to najlepsza noc jaką dotąd spedzilam z facetem nie udało mi się dowiedzieć czy on też miał takie same odczucia. Ale sytuacja wygląda tak że gdzieś od marca ma dziewczynę z którą równocześnie kręcił gdy to się stało. Dokładnie wczoraj spotkałam go w barze na koncercie i zastaniam się czy on czasem o tym myśli albo o tym wydarzeniu. Był zdziwiony że mnie zobaczył bo po raz kolejny kompletnym przypadkiem spotkaliśmy się na imprezie. Moje pytanie to w jaki sposób myślą faceci ? Czy on kompletnie na to leje czy może cos się mogło ruszyć w jego głowie? Nie chodzi mi o to żeby odbijać go poderwać czy kombinować chciała bym po prostu wiedzieć jakie on może mieć do tego podejście zwłaszcza teraz po czasie. Nie mam jak go zapytać pogadać teraz na pewno nie wypada a nie mam się komu wygadać. Dlatego chciałam napisać żeby ktoś z was uspokoił moje wnętrze przez ta sytuację chodzę jak nakręcona.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Przykro mi to pisać, ale dla niego to była przygoda. Też kiedyś byłam w takiej sytuacji, łudziłam się, że będziemy w końcu razem. Tyle, że facet tak wykorzystywał moje zauroczenie wielokrotnie. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale zlej go i otwórz się na nowe znajomości.

3

Odp: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Kolejny wątek o urokach kobieciarzy i oczywiście niewinnych, bezwolnych lalach.

Martyna0505 napisał/a:

zlej go i otwórz się na nowe znajomości.

Tak, tak. Jest duża szansa, że po pijaku i po kolejnej cudownej nocy z nieznajomym - spotkasz wreszcie księcia z bajki. smile

4

Odp: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Całkiem możliwe że od tamtego czasu zaliczył kilkanaście podobnych od Ciebie... a Ty chodzisz nakręcona jakbyś wygrała w totolotka wink

5

Odp: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Byłaś dla niego przygodą... gdyby czegoś chciał, już dawno by się z Tobą skontaktował. Też wiem, jak to jest, ale uwierz, lepiej dla Ciebie będzie o nim po prostu zapomnieć.

6

Odp: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Trudno wywróżyć z fusów, jaki to był człowiek, skoro sama go nie znasz. Może mieć tak, inaczej, a może jeszcze w trzecią stronę. Możemy zgadywać do jutra. Po co CI to wiedzieć? I dlaczego chodzisz jak nakręcona - co to znaczy?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

7

Odp: Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa
StillStoned napisał/a:

Cześć użytkownicy, mam problem pewnie jest on tylko w mojej głowie ale nie mogę skupić się na niczym innym. Głównie chodzi o to że dokładnie w wigilię piłam ze znajomymi na mieście,a potem przenieśliśmy się na domówke. Cały wieczór czułam pociąg do pewnej osoby która jak się okazało cały czas również wodziła za mną wzrokiem. Skończyło się tak że była to najlepsza noc jaką dotąd spedzilam z facetem nie udało mi się dowiedzieć czy on też miał takie same odczucia. Ale sytuacja wygląda tak że gdzieś od marca ma dziewczynę z którą równocześnie kręcił gdy to się stało. Dokładnie wczoraj spotkałam go w barze na koncercie i zastaniam się czy on czasem o tym myśli albo o tym wydarzeniu. Był zdziwiony że mnie zobaczył bo po raz kolejny kompletnym przypadkiem spotkaliśmy się na imprezie. Moje pytanie to w jaki sposób myślą faceci ? Czy on kompletnie na to leje czy może cos się mogło ruszyć w jego głowie? Nie chodzi mi o to żeby odbijać go poderwać czy kombinować chciała bym po prostu wiedzieć jakie on może mieć do tego podejście zwłaszcza teraz po czasie. Nie mam jak go zapytać pogadać teraz na pewno nie wypada a nie mam się komu wygadać. Dlatego chciałam napisać żeby ktoś z was uspokoił moje wnętrze przez ta sytuację chodzę jak nakręcona.

Ja myślę, że Ty myślisz ;-), że masz jeszcze szansę, bo własne przeżycia projektujesz na tamtego chłopaka, więc skoro Ty byś chciała kontynuacji, to zakładasz, że on również.
Niestety to tak nie działa.
Przede wszystkim i niestety dla Ciebie (i może kobiet w ogóle), mężczyźni częściej mają większy kontakt z własną seksualnością niż kobiety, a do tego jeszcze otoczenie daje im większe prawo do jego uzewnętrzniania. W związku z tym im łatwiej odróżnić zwykły popęd seksualny od emocji i uczuć, podczas gdy kobiety często rozbudzenie seksualne i tzw. motyle w brzuchu biorą za coś więcej.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego jeszcze myślę że jest szansa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018