Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Cześć. Mieszkam w Niemczech od 3,5 roku. Mój syn uczęszcza do przedszkola od 2 lat, przedszkolanki zazwyczaj nie zgłaszały żadnych problemów, tylko że syn jest cichy,nie bawi się z dziećmi,nie mówi po niemiecku itd. Po przejściu do innej grupy przez ponad pół roku słyszałam tylko, że dziecko jest nieśmiałe,bawi się samo,nie komunikuje się w języku niemieckim. Nagle poinformowano mnie o chęci złożenia wizyty domowej. Dom jest jego poczuciem bezpieczeństwa i swobody,bawi się,rozmawia w języku ojczystym,a podczas spotkań z rodziną i znajomymi również używa języka niemieckiego ,podstawowych zwrotów,ale stara się. Nie wiem co o tym myśleć i jestem negatywnie nastawiona. Myślę, że problem z jego adaptacją trwa może dłużej niż oczekiwano,ale chyba na siłę szukają problemu. Czy miała któraś z Was taką sytuację ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Skoro dziecko po dwóch latach nie rozmawia z kolegami w przedszkolu ( a nie rozmawia, bo nie komunikuje się w języku obowiązującym), to sądzę, że naprawdę może mieć problemy adaptacyjne. Dzieci z natury swojej są ciekawe, chętne do zabaw i rozmów z rówieśnikami, dlatego takie zachowanie może być zastanawiające. I bardzo dobrze, że przedszkolanki zwróciły na to uwagę i sprawdzić sytuację domową. Bo w domu może być przemoc, alkohol, wykorzystywanie seksualne (nie mówię, że tak jest u Ciebie) które ma wpływ na zachowanie dziecka. I naprawdę lepiej to niepotrzebnie sprawdzić niż oglądać w wiadomościach później tragedie.
Skoro już mieszkacie za granicą, to naprawdę zwróciłabym baczniejszą uwagę na to dlaczego syn nie mówi po niemiecku. To na razie jest przedszkole, ale zaraz będzie pewnie szkoła i tam już będzie musiał porozumiewać się w miejscowym języku cały czas.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."
Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

To może być mutyzm wybiórczy, jeśli dziecko komunikuje się tylko z wybranymi osobami. Warto sprawdzić, może Wy nie widzicie problemu, bo z Wami rozmawia, a w edukacji faktycznie będzie problem.

Mówię na przykładzie koleżanki, która nawet nie miała pojęcia, że syn się w żłobku kompletnie nie odzywa, a panie również nie zgłaszały problemu, bo przecież dziecko do 2 lat ma prawo nie mówić jeszcze... problem właśnie w przedszkolu wyszedł smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

4

Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Ale dlaczego jesteś negatywnie nastawiona?
Może dziecko ma jakiś problem, który pomoga ci zdiagnozować. Taka wizyta chyba nie zaszkodzi?

5

Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Dziękuję za odpowiedzi. Podeszłam do tego niepewnie i jakby ktoś chciał mi udowodnić jakieś nieprawidłowości w domu,nie skupiając się na dobrych intencjach pracowników przedszkola.Być może spotkanie w kameralnej,domowej atmosferze pomoże rozwiązać problem.  Spojrzę na to inaczej i ustalę termin. To rzeczywiście może być mutyzm wybiórczy

6

Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Mimo takiego zachowania zapewniano nas, że to jest OK i nie mamy się martwić, że na pewno zacznie mówić, że to przyjdzie samo. Nie przychodzi,a my nawet nie zauważyliśmy kiedy przestał powtarzać piosenki lub słowa, których się nauczył w przedszkolu... Myślę, że ktoś musiał go nie zrozumieć, poprawić wymowę,cokolwiek co go zablokowało do końca.

7

Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Joannapom ile lat ma Twój syn? Mój też miał problem, zablokował się w uczeniu zarówno języka polskiego jak i niemieckiego...
Uczęszczaliśmy na Frühförderung, potem logopeda, Ergotherapie teraz. Mój ma 5 lat, za 1,5 roku idzie do szkoły (jest z grudnia).
W przedszkolu mają jeszcze dzieci Integrationshilfe.
Także z tego wszystkiego korzysta/korzystał mój syn, na początku miałam ogromne obawy (czy mi Jugendamt nie wejdzie na głowę itd.) ale dzisiaj jest wszystko okay.

8

Odp: Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Gitta, mój syn ma 4 lata,jest z listopada. Na razie wizyta pod znakiem zapytania,bo panie odmówiły termin... Zauważyły w międzyczasie jakiś postęp i czekam na jakieś wskazówki,bo nic nam nie zaproponowano.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Przedszkole w Niemczech-wizyty domowe

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018