Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Strony Poprzednia 1 13 14 15 16 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 533 do 570 z 613 ]

533

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Kompletnie nie rozumiem, co ma pomaganie w realu (skad wiesz, co kto robi) z komentowaniem na forum Twoich postow na temat Twoich związkow, czy nie - związkow.

Zobacz podobne tematy :

534

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Benita72 napisał/a:

Kompletnie nie rozumiem, co ma pomaganie w realu (skad wiesz, co kto robi) z komentowaniem na forum Twoich postow na temat Twoich związkow, czy nie - związkow.

to:

terazszczesliwa napisał/a:

... I nic nie pomogą jego starania i mówienie jakim to wspaniałym facetem jest, jak pomaga (domy dziecka w których nie wytrzymał bo my serce pekalo serio? Egoista pełna para, jak wychowawcy dają radę codziennie, zeby zagryza I są dla tych dzieci a nie hucza w koło że serduszko im pęka z dobroci)...

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

535

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

I tak robię, ale nie z chamstwa, łatwo jest mówić o czymś o czym się nie ma pojęcia z czym człowiek styka się tylko z daleka. Szkoda, że tylu mądrali nie ma do pomagania w bidulu, schronie, czy w hospicjach. Fajnie się ocenia innych nigdy nie spędzając ostatnich chwil i patrząc na gasnącą obok was osobę, każdy ma swój limit.

536

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Mówimy o teorii, praktyce, "zawartości cukru w cukrze"? Mój Ojciec zwykł mawiać nigdy nie wiąż się z kobietą która ma więcej problemów niż Ty sam. Zawsze Cię zmanipuluje. Popatrz na historię anderstuda. Trzymam kciuki żeby twój przypadek był wyjątkiem od reguły, ale zachęcam sprawdzaj w chwili otrzeźwienia z endorfin ile jest cukru w cukrze, bo choć jeszcze nie walnąłeś ta góra lodowa jest na twoim kursie.


ależ furda te endorfiny.

to moja odpowiedź na jej "nie mogę Ci dać tego, czego oczekujesz". a oczekujesz normalnej wzajemności. nie daje Ci tego, bo nie jest w stanie.
ja wzajemność emocjonalną i fizyczną mam, mój przypadek ma problem położony gdzie indziej.

537

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
beckett napisał/a:
john.doe80 napisał/a:

Mówimy o teorii, praktyce, "zawartości cukru w cukrze"? Mój Ojciec zwykł mawiać nigdy nie wiąż się z kobietą która ma więcej problemów niż Ty sam. Zawsze Cię zmanipuluje. Popatrz na historię anderstuda. Trzymam kciuki żeby twój przypadek był wyjątkiem od reguły, ale zachęcam sprawdzaj w chwili otrzeźwienia z endorfin ile jest cukru w cukrze, bo choć jeszcze nie walnąłeś ta góra lodowa jest na twoim kursie.

ależ furda te endorfiny.
to moja odpowiedź na jej "nie mogę Ci dać tego, czego oczekujesz". a oczekujesz normalnej wzajemności. nie daje Ci tego, bo nie jest w stanie.
ja wzajemność emocjonalną i fizyczną mam, mój przypadek ma problem położony gdzie indziej.

Przekonasz się, że pozornie jest jak mówisz, ale czy byłoby tak gdybyś odrzucił tą "fizyczną wzajemność" i "emocjonalną bez zobowiązań", w moim przypadku jasno postawiłem granicę, że za przeproszeniem "tyłkiem" nie zamydli mi oczu, a emocjonalna wzajemność bez deklaracji nic nie znaczy... jest tylko inną wersją mydlenia oczu. U podstaw każde związku stoi prosta deklaracja tak chcemy razem spróbować RAZEM, jeśli jedna ze stron przeradza związek w sp. z.o.o. ...

Naprawdę uważasz, że wychodzisz ten związek u niej?

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

538

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Przekonasz się, że pozornie jest jak mówisz, ale czy byłoby tak gdybyś odrzucił tą "fizyczną wzajemność" i "emocjonalną bez zobowiązań", w moim przypadku jasno postawiłem granicę, że za przeproszeniem "tyłkiem" nie zamydli mi oczu, a emocjonalna wzajemność bez deklaracji nic nie znaczy... jest tylko inną wersją mydlenia oczu. U podstaw każde związku stoi prosta deklaracja tak chcemy razem spróbować RAZEM, jeśli jedna ze stron przeradza związek w sp. z.o.o. ...

Naprawdę uważasz, że wychodzisz ten związek u niej?

Nie wychadzam związku, jak to ująłeś. Nie jestem jedyną stroną, która się stara. Ona zrobiła dużo kroków do przodu i nadal robi.

Popraw mnie jeśli się mylę, ale czy nie narzekałeś właśnie na to, że Twoja eks nie jest ciepła, nie ma ochoty na bliskość, uczucia? Czy Ona powiedziała Ci że Cię kocha?
Czy to w ogóle czułeś? Nie o to się rozchodzi?

539

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Człowiek nigdy w takich sytuacjach nie umie wyczuć, kiedy jest właściwy czas. I tak ja uważam, ze beckett już wyrznal w lodowa górę. Natomiast będzie walczył, bo taka męska dola. Nie odejść i pocieszyć się inną, a starać się. Moze ktoś to w innym zycku wynagrodzi wink.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

540 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-05-15 13:27:12)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
beckett napisał/a:
john.doe80 napisał/a:

Przekonasz się, że pozornie jest jak mówisz, ale czy byłoby tak gdybyś odrzucił tą "fizyczną wzajemność" i "emocjonalną bez zobowiązań", w moim przypadku jasno postawiłem granicę, że za przeproszeniem "tyłkiem" nie zamydli mi oczu, a emocjonalna wzajemność bez deklaracji nic nie znaczy... jest tylko inną wersją mydlenia oczu. U podstaw każde związku stoi prosta deklaracja tak chcemy razem spróbować RAZEM, jeśli jedna ze stron przeradza związek w sp. z.o.o. ...

Naprawdę uważasz, że wychodzisz ten związek u niej?

Nie wychadzam związku, jak to ująłeś. Nie jestem jedyną stroną, która się stara. Ona zrobiła dużo kroków do przodu i nadal robi.

Popraw mnie jeśli się mylę, ale czy nie narzekałeś właśnie na to, że Twoja eks nie jest ciepła, nie ma ochoty na bliskość, uczucia? Czy Ona powiedziała Ci że Cię kocha?
Czy to w ogóle czułeś? Nie o to się rozchodzi?

Beckett nie atakuję, jestem po twojej stronie i mam nadzieję że Ci się uda.

P.S.
Wszystko o czym piszesz miało też u mnie miejsce, tylko ja zawsze dopytywałem czy jest  jakieś ale... bo kocham Cię, ale nie mogę się zdeklarować że chcemy wspólnie związku, znaczy dla mnie tyle co nic... nikt nie oczekuje gwarancji, ale intencje powinny być jasne...
Pisałem jak bardzo, się zmieniła, jak bardzo mi pomagała, nadskakiwała (do teraz to robi choć nie odzywamy się do siebie) pomaga i dba o mnie na każdym kroku choć nie widziałem się z nią od ostatniej rozmowy.

A nawiązując do Ciepła, zobacz jak twoja kobieta zareaguje na stary kobiecy trick, jak już prawie będziecie się bzykać zapytaj "kochanie a co jeśli bym Ci powiedział że nie chcę uprawiać seksu poza związkowego, czy jednak zdeklarujesz się?"

Gwarantuję Ci, że na tym zakończysz romantyczny wieczór, z tekstem w ogóle mnie nie rozumiesz. A wtedy będziesz dokładnie tam gdzie byłem ja :D.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

541

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Burzowy napisał/a:

Człowiek nigdy w takich sytuacjach nie umie wyczuć, kiedy jest właściwy czas. I tak ja uważam, ze beckett już wyrznal w lodowa górę. Natomiast będzie walczył, bo taka męska dola. Nie odejść i pocieszyć się inną, a starać się. Moze ktoś to w innym zycku wynagrodzi wink.

Tak Burzowy, w następnym życiu będziesz kobietą i będziesz mógł sobie pofolgować :-D

542

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Wszystko o czym piszesz miało też u mnie miejsce, tylko ja zawsze dopytywałem czy jest  jakieś ale... bo kocham Cię, ale nie mogę się zdeklarować że chcemy wspólnie związku, znaczy dla mnie tyle co nic... nikt nie oczekuje gwarancji, ale intencje powinny być jasne...
Pisałem jak bardzo, się zmieniła, jak bardzo mi pomagała, nadskakiwała (do teraz to robi choć nie odzywamy się do siebie) pomaga i dba o mnie na każdym kroku choć nie widziałem się z nią od ostatniej rozmowy.

A nawiązując do Ciepła, zobacz jak twoja kobieta zareaguje na stary kobiecy trick, jak już prawie będziecie się bzykać zapytaj "kochanie a co jeśli bym Ci powiedział że nie chcę uprawiać seksu poza związkowego, czy jednak zdeklarujesz się?"

Gwarantuję Ci, że na tym zakończysz romantyczny wieczór, z tekstem w ogóle mnie nie rozumiesz. A wtedy będziesz dokładnie tam gdzie byłem ja big_smile.


Wczoraj w intymnej sytuacji zażartowałem właśnie na ten temat. Że w sumie związek bez zobowiązań ma sens i jest kręcący, zwłaszcza dla mnie, wolnego ptaka, kawalera z potencjałem wink

Żachnęła się i zapytała czy na pewno jest to związek bez zobowiązań, bo jednak jej się wydaje że mamy ich wobec siebie coraz więcej.

Wyszła rozmowa w której jasno zadeklarowaliśmy że spotykamy się po to, żeby do siebie wrócić i tworzyć rodzinę.
No i tak naprawdę tworzymy, poza mieszkaniem razem. I ja z nią tak szybko nie zamieszkam, bo też muszę sobie rozwiać pewne wątpliwości.
Sytuacja które teraz jest - pasuje mi w 100%. I tu jest chyba główna różnica między nami.

543

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
beckett napisał/a:

Sytuacja które teraz jest - pasuje mi w 100%. I tu jest chyba główna różnica między nami.

W rzeczy samej, jeśli jesteś szczęśliwy powodzenia.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

544

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:
terazszczesliwa napisał/a:

Podobnie widzę jak u mojego ex, to on odchodzi to on kończy związki, to on zawsze widzi braki bo to on jest tym brakiem. Jest w środku tak pusty że choć byś na głowie stanęła ( a miał i takie co stawały) to bedzie za mało, będzie jakiś brak. Tak działa narcyz, dopuki on sam nie pójdzie na terapię i nie wypełni tej swojej pustki doputy ludzi będzie używał a nie z nimi żył. I nic nie pomogą jego starania i mówienie jakim to wspaniałym facetem jest, jak pomaga (domy dziecka w których nie wytrzymał bo my serce pekalo serio? Egoista pełna para, jak wychowawcy dają radę codziennie, zeby zagryza I są dla tych dzieci a nie hucza w koło że serduszko im pęka z dobroci). Braki rekompensowane dobrami materialnym i uśmiechami Pan z siłowni a w środku pusto, pusciutko tak że nawet sam ze sobą pobyć nie może bo jak nie skacze z pani na Panią to tęskni, dlaczego? Bo nie ma nowej pani a sam ze sobą nie wytrzyma to się uchwycil tej liny i trzyma aż nowy obiekt się nie znajdzie. Puść, pozbądź sam ze sobą jakiś czas i spróbuj nie zwariować. Tak się czują Panie z Tobą w związku I tak napiszesz że one chcą wracać ze kochają a Ty ich nie trzymasz, tak się dzieje bo tak działają etapy związku z narcyzem to nie Twoja zasługa to chemia i Tych pan problemy emocjonalne.

Pusto powiadasz, jeśli hangar odpowiednio duży to i jumbo jet może wyglądać na małego. Twoja wypowiedz w kawałku o bidulu jest chamska i za przeproszeniem G...wiesz żeby oceniać moje powody. Ja oddałem swój czas zwierzętom choćby dlatego żeby nie użerać się z ludźmi takimi jak ty. Nie powiem Ci przeżyj co ja bo tego nikomu nie życzę i potem oceniaj. Ciekawe jest to, że mając różnych psychoterapeutów, psychologów od wieku 5 lat, nikt nie określił mnie jako typ narcystyczny...

anderstud Do tego dochodzi świat komunikatorów, emotków i ... wiele razy tłumaczyłem Ex że serduszko na MSG, to nie to samo dla mnie co jej trzy słowa choćby w słuchawce "Dziękuję Ci Kochanie"... a wysłanie fotki pustego talerza nie równa się "dziękuję kochanie było pyszne".
Jak widać powyżej w słowach terazszczesliwa każdy interpretuje drugiego człowieka jak mu wygodnie.

A diagnozowales się w tym kierunku? Przecież ortopeda nie powie Ci ze prawa górna piątka stała jest do leczenia jak masz jeszcze mleczaki w szczece.

Bidul? Wychowankowie byli by dumni i wdzięczni hmm

Nie przeżyje tego co Ty bo to Twoja droga ale jak masz problemy od 5rz to się im przyjrzyj.

Co do domów dziecka Twoje podejście właśnie zwróciło moja uwagę ponieważ w praktyce wiem jak to wygląda nie teoretyzuje.

545 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-05-16 11:36:14)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
terazszczesliwa napisał/a:

A diagnozowales się w tym kierunku? Przecież ortopeda nie powie Ci ze prawa górna piątka stała jest do leczenia jak masz jeszcze mleczaki w szczece.

Bidul? Wychowankowie byli by dumni i wdzięczni :/

Nie przeżyje tego co Ty bo to Twoja droga ale jak masz problemy od 5rz to się im przyjrzyj.

Co do domów dziecka Twoje podejście właśnie zwróciło moja uwagę ponieważ w praktyce wiem jak to wygląda nie teoretyzuje.

Z moja drugą żoną chodziliśmy na terapię, przerabiając między innymi narcystyczne osobowości ... i nawet dentysta nie odkrył problemów.

Nikt w domu dziecka w którym pomagam nie powie o tym inaczej niż bidul, może to kwestia somatyczna tego miejsca, ale wątpię. Jeśli masz w praktyce inne odczucia to może masz inny poziom empatii lub się do tego przyzwyczaiłaś - moim wyborem jest nie znieczulać się...

A co do problemów, moim problem od 5rz było IQ i indywidualne nauczanie, potem doszedł sport, wszędzie miałem do czynienia z psychologami, pedagogami którzy dbali o to żebym emocjonalnie równo się rozwijał. Zainteresuj się psychologią sportu, na początek:

[nieregulaminowy link]

To że uważam się za lepszego, wynika tylko z tego że wygrywałem i byłem numerem jeden, a nie dlatego że sobie to wmówiłem. I jednym z podstawowych zadań psychologi sportu u zawodowców jest dbanie o to żeby nie zakochali się w sobie przed osiągnięciem sukcesu, a szczególnie po... bo to kończy karierę, ale co ja tam wiem!

P.S.
Wydaje CI się, że znasz ludzi takich jak ja, bo miałaś w swoim otoczeniu kogoś podobnego. Przeczytaj co napisałaś "...Nie przeżyje tego co Ty bo to Twoja droga" i za nim znów ocenisz kogoś, przeczytaj  to co napisałaś.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

546

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

To coś im grubo nie poszło że pomimo takiego sztabu specjalistów jesteś tak nadmuchany i nieszczęśliwy sad jesteś lubiany wśród ludzi którzy nic od Ciebie nie oczekują?

547 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-05-16 12:30:42)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
terazszczesliwa napisał/a:

To coś im grubo nie poszło że pomimo takiego sztabu specjalistów jesteś tak nadmuchany i nieszczęśliwy sad jesteś lubiany wśród ludzi którzy nic od Ciebie nie oczekują?

Przed ocenianiem przeczytałaś "Nie przeżyje tego co Ty bo to Twoja droga", wątpię?

A może Ty mi odpowiesz co nazywasz "nadmuchaniem"?

Twoje pytanie sugeruje odpowiedź, więc dostosowując się, nie nie jestem lubiany wśród ludzi którzy chcą być samozwańczymi samcami/samicami alfa w moim otoczeniu. Jakoś moje nadmuchanie denerwuje tych ludzi. Wśród ludzi którzy ze mną nie rywalizują lub są prawdziwymi samcami alfa zawsze jest miła atmosfera.

Wszystkich i wszystko oceniasz tak szybko? Każdą książkę po okładce? Każde zdarzenie woku Ciebie jako ekspert? Wolisz tak robić, żeby wyprzedzić ocenę Ciebie przez druga osobę? Czyżby kompleksy?

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

548

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

cześć john.doe80:) jeśli wygrywałeś w grach sportowych to masz podstawy aby czuć się lepszym w tym zakresie:) gdyby oni byli lepsi, to oni wygrywaliby:) zatem super że w swoim towarzystwie (ludzi sukcesu hmm?) czujesz się lubiany, może to też dobre środowisko do poznania dziewczyny?:)

"Poznacie ich po ich owocach":D

549

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
nudny.trudny napisał/a:

cześć john.doe80:) jeśli wygrywałeś w grach sportowych to masz podstawy aby czuć się lepszym w tym zakresie:) gdyby oni byli lepsi, to oni wygrywaliby:) zatem super że w swoim towarzystwie (ludzi sukcesu hmm?) czujesz się lubiany, może to też dobre środowisko do poznania dziewczyny?:)

Cały internet! Przynajmniej kilka peta bajtów.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

550

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

No i jesteśmy na etapie kiedy ona mi przyp...la i wiecie co ...  to nie jest miłe, podobno prawdziwą twarz poznasz jak ktoś kończy.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

551

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Ale że jak... w twarz?

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

552

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
anderstud napisał/a:

Ale że jak... w twarz?

Nio przez tel... umarł zwierzak którego razem adoptowaliśmy... dzwoni i mówi, że chce mnie powiadomić że zwierzątko przy którego adopcji byłem wyzionęło nagle ducha.
3/4 jego życia był ze mną, pamiętam jak zabraliśmy go wspólnie nad morze... Ona olała mój komentarz, że byłem dla niego kimś więcej niż osoba która była przy jego adopcji, kochałem gnoja, taki łapiący za serce typ.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

553

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Nio przez tel... umarł zwierzak którego razem adoptowaliśmy... dzwoni i mówi, że chce mnie powiadomić że zwierzątko przy którego adopcji byłem wyzionęło nagle ducha.
3/4 jego życia był ze mną, pamiętam jak zabraliśmy go wspólnie nad morze... Ona olała mój komentarz, że byłem dla niego kimś więcej niż osoba która była przy jego adopcji, kochałem gnoja, taki łapiący za serce typ.

O rany, John, u licha, czy Ty do każdej rzeczy dorabiasz filozofię, że Ty, Ty, i znowu TY czegoś nie dostałeś ?
Nie mógłbyś jakoś prościej... hm... łatwiej by chyba było, a mówią, że faceci to przede wszystkim proste stworzenia big_smile, bez podtekstów to ostatnie big_smile.

554

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:
anderstud napisał/a:

Ale że jak... w twarz?

Nio przez tel... umarł zwierzak którego razem adoptowaliśmy... dzwoni i mówi, że chce mnie powiadomić że zwierzątko przy którego adopcji byłem wyzionęło nagle ducha.
3/4 jego życia był ze mną, pamiętam jak zabraliśmy go wspólnie nad morze... Ona olała mój komentarz, że byłem dla niego kimś więcej niż osoba która była przy jego adopcji, kochałem gnoja, taki łapiący za serce typ.

Ale Ty tak serio?
Masz pretensje, że został olany Twój komentarz?

W tej sytuacji to mógłbyś wykrzesać z siebie odrobinę współczucia dla ex, bo przeżywa stratę i mógłbyś spróbować zrozumieć, że w obliczu sytuacji może nie mieć ochoty w ogóle reagować na jakiekolwiek komentarze.
Może zamiast strżelać fochy, że się Tobą i Twoim konentarzrm nie zajęła „jak należy”, lepiej zapytaj, czy możesz jej jakoś pomóc albo zadeklaruj, że gdyby czegoś potrzebowała, to po prostu jesteś.
Po prostu bądź dla niej, zamiast oczekiwać, że ona będzie dla Ciebie w tym momencie.

555

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

A może on to też przeżywał? Dlaczego miał być zobligowany do zimnej krwi i natychmiastowego udzielenia "pomocy"?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

556 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-05-22 22:50:18)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
MagdaLena1111 napisał/a:

Twoim konentarzrm nie zajęła „jak należy”, lepiej zapytaj, czy możesz jej jakoś pomóc albo zadeklaruj, że gdyby czegoś potrzebowała, to po prostu jesteś.
Po prostu bądź dla niej, zamiast oczekiwać, że ona będzie dla Ciebie w tym momencie.

Zrobiłem to jako pierwsze... też to olała.

Sorry zabolało mnie nazwanie "facetem który był przy adopcji".

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

557 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-05-22 22:59:55)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Sorry zabolało mnie nazwanie "facetem który był przy adopcji".

john, ona zadzwoniła, żeby Cię poinformować o tym, co się stało, więc to już pokazuje, że pomyślała, że chciałbyś wiedzieć. Moźe sformułowanie nie było najszczęśliwsze, ale zrzuciłabym to na karb sytuacji a Ty odbierasz to jak lekceważące i upokarzające co najmniej.
Nie wydaje Ci się, że jesteś przewrażliwiony nieco na własnym punkcie?


Burzowy napisał/a:

A może on to też przeżywał? Dlaczego miał być zobligowany do zimnej krwi i natychmiastowego udzielenia "pomocy"?

Nie pisałam, że to obligo. Można czasami po prostu przenieść punkt ciężkości z siebie na drugiego człowieka, szczególnie, gdy sytuacja jest...niecodzienna.

558 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-06-05 21:22:55)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Anderstud dziś sobie tak pomyślałem o Tobie po telefonie Ex. Mija miesiąc od naszego ostatniego spotkania i ze 2 tyg. od rozmowy i ... moja kochana Ex postanawia dzwonić do mnie "bo nie chciała tak po prostu przesłać mi wiadomości". Jakie to słodkie i miłe... i ta zabawna cisza ... po moim dziękuje za informację nie musiałaś dzwonić - Tak jak pisałeś już dawno... taka zabawa może trwać latami...

P.S.
Obstawiamy jaka zaczepka będzie następna?

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

559

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Anderstud dziś sobie tak pomyślałem o Tobie po telefonie Ex. Mija miesiąc od naszego ostatniego spotkania i ze 2 tyg. od rozmowy i ... moja kochana Ex postanawia dzwonić do mnie "bo nie chciała tak po prostu przesłać mi wiadomości". Jakie to słodkie i miłe... i ta zabawna cisza ... po moim dziękuje za informację nie musiałaś dzwonić. Tak jak pisałeś już dawno... taka zabawa może trwać latami...

P.S.
Obstawiamy jaka zaczepka będzie następna?

A obstawiaj sobie jeżeli Cię to bawi. Masz to na co się godzisz. Dlaczego się na to godzisz, pojęcia nie mam smile

560

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

A nie mówiłem? - Zawsze chciałem to napisać.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

561

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Anderstud dziś sobie tak pomyślałem o Tobie po telefonie Ex. Mija miesiąc od naszego ostatniego spotkania i ze 2 tyg. od rozmowy i ... moja kochana Ex postanawia dzwonić do mnie "bo nie chciała tak po prostu przesłać mi wiadomości". Jakie to słodkie i miłe...

No naprawdę, aż sam się wzruszyłem...
Za to "moja" jakiś miesiąc temu tylko mnie opier*oliła pisemnie za to, że z jej córką gadam na fejsbuku i cisza.
Minęło już tyle czasu, że nie sądzę, aby jeszcze kiedykolwiek się odezwała i tak jest dobrze.
Po ponad 10 latach przerwy wróciłem do czynnego grania, montujemy właśnie z kumplem skład nowej kapeli,
w pracy robota goni robotę, po pracy trening albo rower, mam co robić i jakoś wyleciała mi z głowy ta moja eks,
ale widzę że u naszego kolegi w sąsiednim wątku historia po raz enty zatoczyła koło i wciąż jeszcze wierzy LOL big_smile

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

562

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Podziwiam, że Wam to psychiki nie ryje. U mnie kontakt urwany raz i nie mam pojęcia co u niej. A gdybym wiedział to bym pewnie umarł, chociaż się domyślam. W każdym razie przypomina mi to regularne raczenie się toksynami.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

563 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-06-06 09:54:43)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Burzowy napisał/a:

Podziwiam, że Wam to psychiki nie ryje. U mnie kontakt urwany raz i nie mam pojęcia co u niej. A gdybym wiedział to bym pewnie umarł, chociaż się domyślam. W każdym razie przypomina mi to regularne raczenie się toksynami.

Dla mnie to już nie są toksyny, jak popatrzysz dziewczyna zgodnie z tym co pisał dawno temu Anderstud po miesiącu zaczyna ten sam taniec, te same metody ... okazuje szacunek, zainteresowanie, radość w głosie i nawet "buziaczki papapapa". Jedyne co jest to ta pauza w rozmowie kiedy ona daje mi szansę na zapytanie co u niej, pociągnięcie tej szansy rozmowy z nią w coś dalej ... propozycję kawy, spaceru. Dlatego powiedziałem nie musiałaś dzwonić.

"Cwaniakuje" bo się odciąłem - nie podglądam jej życia. Jak widzę znów ten sam schemat działania to nawet się uśmiechnąłem do siebie, że Anderstud tak dokładnie to opisał. "Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein - Zgodnie ze schematem odczeka parę dni i znów coś wykombinuje żeby pogadać... bo już się zorientowała że nie bywam nigdzie gdzie moglibyśmy się spotkać nawet przypadkiem.

Zobaczymy czy w końcu nie widząc mojej propozycji spotkania, sama zaproponuje spotkanie - a wtedy ja będę mógł powiedzieć - ... spotkanie, nie dziękuję nie ma ono sensu bo jestem zablokowany na Ciebie i odłożyć telefon.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

564

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

No cóż, dobrze ze kobiety wyglądają inaczej, bo gdyby tak nie było to człowiek mógłby je pomylić ze sobą...

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

565 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-06-06 10:46:58)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Jest męska wersja też. Bo są LUDZIE niezdolni do kochania kogokolwiek poza sobą.
Pułapka polega na tym, że zwykle się ich usprawiedliwia, bo ciężkie dzieciństwo mieli czy coś.. big_smile
I że w naszej miłości rozkwitną, czy przynajmniej docenią wink a to NIGDY nie następuje. Złudzenie trwa, bo czasem dostajesz jakieś resztki z pańskiego stołu, więc jak ten głupi storczyk, co minimalną ilość wody potrafi zagospodarować i jeszcze zakwitnąć jesteś.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

566

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Nom, ale takich to widać od razu przeważnie. Faceci są bardziej szczerzy co by nie mówić.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

567 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-06-06 10:52:08)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Burzowy napisał/a:

Nom, ale takich to widać od razu przeważnie. Faceci są bardziej szczerzy co by nie mówić.

Wcale nie widać. Ludzie potrafią się świetnie maskować.
Są teź tacy, co widać, bo się nie hamują- a i tak delikwent nie widzi
Lub delikwentka.
Zobacz przykład Becketta.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

568

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Kontekst mojej wypowiedzi odnosił się do tego co kiedyś napisał Anderstud, że Ona będzie się odzywać, przez chwilę będzie fajnie, ona znów powie to co kiedyś, ja zerwę kontakt, minie miesiąc i znów historia się powtórzy... stworzyłem sobie pewną bezpieczną przestrzeń dzięki której mam dystans do tego co Ona robi i jej działania nie powodują zamieszania. Pierwszy raz w moim życiu jest taka relacja która z dziwnego powodu nie chce się skończyć.

Gdyby nie to co tu przeczytałem, pewnie zachowywałbym się jak beckett, albo anderstud na początku... w końcu Ona za każdym razem daje mi szansę, że jak się postaram to może ją odzyskam...

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

569

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Gdyby nie to co tu przeczytałem, pewnie zachowywałbym się jak beckett, albo anderstud na początku... w końcu Ona za każdym razem daje mi szansę, że jak się postaram to może ją odzyskam...

Tak będzie dotąd, aż Ty albo ona nie ułożycie sobie życia z kimś innym albo totalnie nie odetniecie się od siebie bez możliwości i chęci kontaktu.
Dlaczego miesiąc? Myślę, że to jest taki czas, kiedy negatywne emocje opadają, zapominamy poniekąd o przyczynach (te pozytywne emocje jednak dłużej w nas zostają) i zaczynamy tęsknić... może nawet naiwnie wierząc, że tym razem może być inaczej, że ktoś się zmieni, że przemyślał i teraz postara. Ale ludzie nie zmieniają się ot tak, dlatego po pierwszej euforii związanej z powrotem, szybko następuje zdarzenie ze ścianą i równia pochyła w dół.  Owszem, można jak Beckett zaklinać rzeczywistość, albo jak w nowym wątku rihnoceros, szukać na siłę "sprzecznych" sygnałów, które by dawały nadzieję.
Czasem jednak powód jest inny - druga osoba nie chce wcale wrócić, ale zależy jej na przyjaźni. Z sentymentu, sympatii i ew innych możliwych bonusów, nie chce zrywać kontaktu.
Rihnoceros zdaje się przechodzić teraz przez to co Wy, póki co jeszcze wierząc, że jego kobieta sama nie wie, że on jest jej ideałem wink Jak Beckett nie dopuszcza do siebie tego, że ona może go lubić, ale pewne jego cechy przekreślają go w jej oczach jako partnera. Dlatego z uporem maniaka stara się ją przekonać, że to nie jest wcale tak jak ona myśli, że to tylko "czynniki zewnętrzne", że jaki to on nie jest och i ach... a ona zapracowana, z problemami. I pewnie dlatego nie potrafi go docenić wink

570 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-06-06 19:05:28)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Ktoś, kto jest były- a chce się koniecznie przyjażnić, ma moim zdaniem naprawdę wyłącznie egoistyczne pobudki- po prostu chce się pogrzać w czyimś ciepełku, niekoniecznie coś z siebie dając.
Taka przyjażń to jest możliwa między ludżmi, co byli ze sobą długie lata, a i tak nie od razu po zakończeniu związku i nie ze wszystkimi..
Proponuję nie pozwolić na to tej Pani, jakkolwiek by urocza nie była i nawet jak chwilowa pustka doskwiera, nie rozpraszać energii.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

Posty [ 533 do 570 z 613 ]

Strony Poprzednia 1 13 14 15 16 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018