Co ukrywają mężczyźni (w USA) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co ukrywają mężczyźni (w USA)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 221 do 229 z 229 ]

221

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
Snake napisał/a:
mallwusia napisał/a:

Pisaliśmy o wspólnocie majątkowej i jej konsekwencjach, a nie o sytuacji, kiedy ktoś ma intercyzę

Mniej anglosaskich seriali i filmów. W Polsce może jakieś jednostki stosują intercyzę natomiast sporo małżeństw stosuje rozdzielność majątkową. Można ją ustanowić na dowolnym etapie małżeństwa, a nawet znieść jak się znudzi. Co więcej być może rozdzielność majątkowa stosowana jest najczęściej by chronić małżonka, a nie go wykorzystywać.

mallwusia napisał/a:

[…]czy majątek osobisty (osobisty to osobisty, co najwyżej zyski z niego wylądują we wspólnej kasie).

A gdzie trzymać ten majątek osobisty? Pod poduchą, w bieliźniarce? Może jednak korzystając ze zdobyczy XX wieku na koncie bankowym, a skoro tak, to czemu na koncie dzielonym z innym człowiekiem skoro to majątek osobisty? Każdy człowiek przeważnie ma jakiegoś ojca, matkę, babcię, dziadka, ciotkę, którzy prędzej czy później umrą i być może raczą obdarzyć tego kogoś spadkiem. To się zdarza nie tylko w filmach tongue i nie tylko u singli.


dziękuję Snake za wykład, ale nie o tym była dyskusja. To, że ktoś chce trzymać majątek osobisty na oddzielnym koncie jest oczywiste.

Zobacz podobne tematy :

222

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
mallwusia napisał/a:

dziękuję Snake za wykład, ale nie o tym była dyskusja.

A o czym jest ta dyskusja, bo się najwyraźniej pogubiłem? No chyba, że o czyjejś potrzebie udowodnienia, że jego związek jest najlepsiejszy na świecie, a inni ludzie są jacyś dziwni i nie rozumieją istoty związku małżeńskiego, tudzież są hipokrytami itd. Znaczy po staropolsku pojawia się ktoś kto lepiej wie jak ludzie powinni sobie życie urządzać, w ilu łóżkach spać, na ilu kontach pieniądze trzymać.
Cóż ja po staropolsku będę jednak nadal traktował pieniądze żony jak jej prywatne środki, które w razie kaprysu może przep….ć na ciuchy, fryzjera i kosmetyczkę. Nic mi do pieniędzy, które wpływają na jej konto, jak potrzebowałem, to od niej pożyczałem i oddawałem.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

223 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-05-13 09:21:36)

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
Snake napisał/a:

A gdzie trzymać ten majątek osobisty? Pod poduchą, w bieliźniarce? Może jednak korzystając ze zdobyczy XX wieku na koncie bankowym, a skoro tak, to czemu na koncie dzielonym z innym człowiekiem skoro to majątek osobisty?

W skarpecie, Snake, w skarpecie... wink
W skład majątku osobistego mogą wchodzić różne prawa i przedmioty majątkowe. Majątek to przecież nie tylko gotówka, ale także inne aktywa tongue
Zresztą, nic nie stoi na przeszkodzie żeby małżeńską wspólność majątkową rozszerzyć na te składniki.

224

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
Wzl napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Wzl, odpowiadaliśmy na Twoje pytania, więc może w rewanżu odpowiesz na jedno moje:

W jakim celu potrzebne Ci jedno wspólne konto w związku? Jaką Twoją potrzebę „to” zaspokaja? Co w Tobie „to” karmi?

Bo u nas zaspakają potrzebę niezależności.

Dla mnie, podobnie jak dla ustawodawcy,  małżeństwo to m.in. wspólnota finansowa.
Stąd nie tyle mieliśmy jedno konto, co mieliśmy wspólne pieniądze. Po ślubie staliśmy się rodziną i pieniądze, które zarabialiśmy były od pierwszego dnia pieniędzmi naszej rodziny, najpierw moimi i żony a później również dzieci.
"Wspólne konto" nie zaspokaja żadnych moich potrzeb, jest składową bycia rodziną. Tak jak wspólny kredyt, dom czy dzieci.
To, że po ślubie mamy wspólny majątek było dla nas tak oczywiste, że nigdy nawet nie rozmawialiśmy o tym, że moglibyśmy mieć swoje konta, do których współmałżonek nie zagląda.
Ale my to ogólnie jacyś dziwni. Wspólne wakacje, wspólne sypialnie, wspólne dzieci normalnie tragedia wink

Wzl, dzięki za odpowiedź. Próbuję zrozumieć Twoją perspektywę. Sarkazm nie jest tu potrzebny :-P

Dobrze, chyba rozumiem, że masz dość sztywne i pryncypialne podejście do wspólnej kasy w związku. Nie do końca chyba rozróżniasz, jak mi się wydaje z tego, co piszesz, że oddzielne konta wcale nie oznaczają odrębności finansowej i brak wspólnoty finansowej, bo kasa nawet na oddzielnych kontach w małżeństwie bez rozdzielności dalej jest wspólna.

Niemniej, nie jest prawdą, że wspólne i wyłącznie takie konto w małżeństwie nie zaspakaja żadnej Twohej potrzeby. Jest Ci ono potrzebne, żeby czuć wspólnotę i ja to szanuję :-)

225

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)

Przestańcie pisać głupoty. Osobne konta to zabezpieczenie na wypadek gdyby wyczyścili wam jedno wspólne konto oszuści, co zdarza się coraz częściej. Z jednego wspólnego konta czyszczą wam te wasze miliony do zera. A jak ma się dwa, albo trzy to wszystkiego nie zabiorą. Zacznijcie myśleć w ten sposób. Pomijam już kwestie tego typu, że partner może przehulać oszczędności w kasynie, albo pani pozna nowego naganiacza i razem cię wydoją z pieniędzy i będą bawić się na Maderze smile a głupek zostanie z reklamówką w której zmieści się jego cały majątek. Ja rozumiem , że są tutaj użytkownicy którzy są w wieloletnich związkach i nie wyobrażają sobie osobnych kont. Wasze pokolenie odchodzi niestety w zapomnienie, teraz ludzie rozwodzą się masowo po dwóch trzech latach bo nie wiedza czego chcą, nie kierują się zadnymi zasadami i są coraz bardziej tępi, o czym świadczy poziom obecnej matury z matematyki. Takim ludziom do końca na 100% nie można wierzyć. Takie czasy.

226 Ostatnio edytowany przez authority (2019-05-17 22:13:14)

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)

Pardon drobna złośliwość zwykle ocenia się innych przez pryzmat swojej osoby.
Ja w tym temacie miałem na myśli nie tyle samo osobne konto co tajne konto zaniżanie pensji ukrywanie części dochodów podwyżek, większej dywidendy itp. Nie chodzi o to na co idą pieniądze (PS wyjątkiem są prostytutki kochankowie) ale o ilość tych pieniędzy. Ludzie którzy żyją z sobą powinni wiedzieć ile  druga osoba ma pieniędzy.

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski

227

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
WyleniałyKocur napisał/a:

teraz ludzie rozwodzą się masowo po dwóch trzech latach bo nie wiedza czego chcą, nie kierują się zadnymi zasadami i są coraz bardziej tępi, o czym świadczy poziom obecnej matury z matematyki. .

Kocurze, a co mają umiejętności w dziedzinie matematyki i poziom matur z tejże do związków i rozwodów? yikes

Nie łapię tego - ale może to przez to, że właśnie sączę sobie whiskey smile

228

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
authority napisał/a:

Pardon drobna złośliwość zwykle ocenia się innych przez pryzmat swojej osoby.
Ja w tym temacie miałem na myśli nie tyle samo osobne konto co tajne konto zaniżanie pensji ukrywanie części dochodów podwyżek, większej dywidendy itp. Nie chodzi o to na co idą pieniądze (PS wyjątkiem są prostytutki kochankowie) ale o ilość tych pieniędzy. Ludzie którzy żyją z sobą powinni wiedzieć ile  druga osoba ma pieniędzy.

Tak to już jest z zakładanymi tematami. Nigdy nie wiesz gdzie zdecyduje dyskusja.

"Dajmy Polakom zwalczać się wzajemnie. Nie ma lepszej metody. Wskutek przyczyn politycznych sami eliminują spośród siebie tyle ważnych dla konspiracji figur, ile my nigdy nie moglibyśmy wytłuc, bo brak nam środków i sił na to!?.
SS-Oberführer W. Bierkamp

229

Odp: Co ukrywają mężczyźni (w USA)
authority napisał/a:

Ludzie którzy żyją z sobą powinni wiedzieć ile  druga osoba ma pieniędzy.

Może to i dobre podsumowanie tematu ;P

Posty [ 221 do 229 z 229 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co ukrywają mężczyźni (w USA)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018