Jak patrzycie na potencjalnego partnera? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 153 do 165 z 165 ]

153

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
mallwusia napisał/a:
Ela210 napisał/a:

To może sobie ją John odchudzisz i do kosmetyczki wyślesz, -:D prostsze to chyba niż nowy mózg do idealnego ciała włożyć?

no właśnie, przecież taka wspólna praca nad sylwetką mogłaby być całkiem przyjemna big_smile Nie dostrzegasz potencjału John big_smile

Hola hola, zależy dla której połowy taka przyjemna big_smile wink

There is nothing quite so tragic as a young cynic, because it means the person has gone from knowing nothing to believing nothing.
Zobacz podobne tematy :

154

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Ela210 napisał/a:

To:  "nie, jednak nie" to tchórzostwo zwykłe big_smile

Raczej: im dalej w las w tym więcej drzew.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

155

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
trx napisał/a:
mallwusia napisał/a:
Ela210 napisał/a:

To może sobie ją John odchudzisz i do kosmetyczki wyślesz, -:D prostsze to chyba niż nowy mózg do idealnego ciała włożyć?

no właśnie, przecież taka wspólna praca nad sylwetką mogłaby być całkiem przyjemna big_smile Nie dostrzegasz potencjału John big_smile

Hola hola, zależy dla której połowy taka przyjemna big_smile wink

Twierdzisz, że taki trening nie rozwija równomiernie? :DD?
No jesteś perfekcjonistką big_smile

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

156

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
john.doe80 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

To:  "nie, jednak nie" to tchórzostwo zwykłe big_smile

Raczej: im dalej w las w tym więcej drzew.

W lesie drzewa to norma.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

157

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Ela210 napisał/a:
trx napisał/a:
mallwusia napisał/a:

no właśnie, przecież taka wspólna praca nad sylwetką mogłaby być całkiem przyjemna big_smile Nie dostrzegasz potencjału John big_smile

Hola hola, zależy dla której połowy taka przyjemna big_smile wink

Twierdzisz, że taki trening nie rozwija równomiernie? :DD?
No jesteś perfekcjonistką big_smile

Raczej nie wszystko, co mówię, mówię zupełnie poważnie wink Ale to tak na wszelki dodaję wink

A porzucając żarty i mało realne utopie - gdyby jakiś facet/kobieta o silnych upodobaniach w stronę szczupłości w ogóle miał/miała ochotę wspólnie z wałkowatym potencjalnym partnerem przechodzić batalię o wysmuklenie w imię jej wartości skrywanych głęboko to i tak byłoby super wink

There is nothing quite so tragic as a young cynic, because it means the person has gone from knowing nothing to believing nothing.

158 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-05-12 14:29:52)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
niepodobna napisał/a:
Burzowy napisał/a:

"Chemia" = pociąg seksualny, a fetysz generuje pociąg seksualny.

To bez fetysza nie ma pociągu seksualnego?

Oczywiście, ze jest. Przecież nie napisałem, ze jest to niezbędne.

@Benita72 No cóż, reszta się łapie w temacie jakoś. Może nie rozumiesz po prostu podanych przykładów, bo odbierasz ludzi inaczej.

A co do facetów, to wypowiadając się za siebie stwierdzam, ze z wiekiem i kolejnymi doświadczeniami charakter jest coraz mniej interesujący, bo A) Masa kobiet jest straaaasznie wręcz zadziwiająco podobna do siebie pod wieloma względami B) Charaktery większości z nich nie nadają się do jakiejkolwiek dłuższej relacji... więc do krótszej wystarczy sam wygląd, hehe.

Podobasz mi się.

159

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

burzowy, rozumiem przykłady smile Nie do końca rozumiem tylko tak postawione pytanie - bo co to znaczy, jak ktoś patrzy na potencjalnego partnera? Chodzi ci o to, na co zwraca uwagę, tak?

160

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Ano... szukasz osoby, z którą możesz stworzyć związek. I masz dwóch kandydatow. Załóżmy, ze z wyglądu i charakteru tak ogólnie są ok i nadają się. Z tym, ze jeden budzi typowo seksualne uczucia u Ciebie, a drugi nieco takie bardziej cieplejsze, ale mniej seksualne. O ile czegoś takiego rzecz jasna doznajesz. Co wybierasz, jak to u Ciebie wygląda i wszystkie z tym związane zjawiska.

Podobasz mi się.

161

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Aha.

A nie może budzic i takich i takich doznan? W sensie i seksualnych, i cieploczulych? Moim zdaniem wlasnie jest ok, jak się to uzupelnia, i takie związki potem dobrze rokują.

162

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Burzowy napisał/a:

A) Masa kobiet jest straaaasznie wręcz zadziwiająco podobna do siebie pod wieloma względami

To w sumie interesujące dla mnie spostrzeżenie, bo nie znam jakiejś zawrotnej liczby ludzi a mimo to nie spotkałam nawet dwóch charakterologicznie analogicznych kobiet. Może ludzie zaczęli się unifikować a ja to przegapiłam, ale ta tendencja jedynie kobiet się tyczy ? Bo może problem w kierowaniu uwagi jednak leży ?

There is nothing quite so tragic as a young cynic, because it means the person has gone from knowing nothing to believing nothing.

163 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-05-12 15:01:47)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
trx napisał/a:
Burzowy napisał/a:

A) Masa kobiet jest straaaasznie wręcz zadziwiająco podobna do siebie pod wieloma względami

To w sumie interesujące dla mnie spostrzeżenie, bo nie znam jakiejś zawrotnej liczby ludzi a mimo to nie spotkałam nawet dwóch charakterologicznie analogicznych kobiet. Może ludzie zaczęli się unifikować a ja to przegapiłam, ale ta tendencja jedynie kobiet się tyczy ? Bo może problem w kierowaniu uwagi jednak leży ?

Wszystko zależy czy patrzysz w skali mikro czy makro.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

164

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Burzowy napisał/a:

Jakoś mniej ostatnio ciekawych tematów, więc trzeba wjechać z czymś nowym. O co chodzi? Ano jakie uczucia budzi u Was osoba, która jest dla Was potencjalnym materialem na związek. Sam patrząc na jedne kobiety odczuwam dwie różne rzeczy i nie wiem do końca co jest właściwsze. Jedne budzą takie mocno seksualne odczucia. Wiecie, ze mi się podoba, wyobraźnia działa. A inne mają coś takiego, ze budują bardziej takie... ciepłe uczucia. Tu by pomógł, tam się zaopiekowal i przytulil, a całe napięcie raczej by przyszło z czasem. Jak to powinno wyglądać wg Was? I czy kobiety też są w stanie patrzeć na facetów w podobny sposób jak w opisanym przeze mnie drugim przypadku?


No właśnie zależy od kobiety. Dla mnie zdecydowanie osobowość/duchowość mężczyzny bierze górę nad fizycznością.
Ostatnio w pracy poznałam kogoś takiego z tym plusem że oprócz ciekawej odpowiadającej mi osobowości gratisem jest również jego fizyczność. Podoba mi się i z wyglądu i z charakteru. U mnie seks schodzi na dalszy plan.
Gdyby udało się nam (a bardzo bym tego chciała bo to naprawdę wyjątkowa relacja, coś zupełnie innego niż dotychczasowe moje związki) na pewno seks byłby dodatkiem do całości. Widzę również po nim, że nie bierze mnie pod uwagę czysto seksualną. Gdyby był nastawiony na "zaliczenie mnie" potraktowanie jako nowe doświadczenie nie przeszkadzało by mu to że jestem po nieudanym toksycznym małżeństwie i mam dzieciątko - tak sądzę.

Życie to najtrudniejsza zagadka. Nie ma jednego konkretnego rozwiązania, lecz wiele... Wybierz rozwiązanie sam człowiecze.

165

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Burzowy napisał/a:

Jakoś mniej ostatnio ciekawych tematów, więc trzeba wjechać z czymś nowym. O co chodzi? Ano jakie uczucia budzi u Was osoba, która jest dla Was potencjalnym materialem na związek. Sam patrząc na jedne kobiety odczuwam dwie różne rzeczy i nie wiem do końca co jest właściwsze. Jedne budzą takie mocno seksualne odczucia. Wiecie, ze mi się podoba, wyobraźnia działa. A inne mają coś takiego, ze budują bardziej takie... ciepłe uczucia. Tu by pomógł, tam się zaopiekowal i przytulil, a całe napięcie raczej by przyszło z czasem. Jak to powinno wyglądać wg Was? I czy kobiety też są w stanie patrzeć na facetów w podobny sposób jak w opisanym przeze mnie drugim przypadku?

Jestem w związku, ale odpowiem jak wyglądało to w stosunku do moich poprzednich partnerów.

Chyba nie klasyfikuję się jako żaden z powyższych przypadków, bo ani nigdy seksualne napięcie nie odgrywało u mnie ogromnego znaczenia w kwestii potencjalnego partnera (wręcz przeciwnie, jeśli facet zbyt nachalnie emanuje "męskością" i seksualnością to mnie to odstręcza), ani nie miałam uczuć opiekuńczych. Zainteresowanie przychodzi u mnie z czasem. Nigdy chyba nie zdarzyło się, żebym patrząc pierwszy raz na faceta myślała od razu w kategoriach związkowych.

Każdy z moich związków był naturalną konsekwencją bliższej lub dalszej znajomości, nie zdecydowałabym się na związek z kimś zupełnie obcym. Nie wierzę w uczucie od pierwszego wejrzenia.

Posty [ 153 do 165 z 165 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018