Masturbacja w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Masturbacja w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Masturbacja w związku

Cześć wszystkim,

przychodzę tu z pewnym problemem a mianowicie brakiem możliwości pogadania o tym z kimś innym. Na początku chciałabym powiedzieć ze nie widzę nic złego w masturbacji, czasem są sytuacje gdy nie ma partnera blisko, jest chęć i trzeba się wyładować, uważam to za coś normalnego. Ale czy normalnym jest, mając na uwadze w pełni zaspokajanie partnera, ze leżymy razem w łóżku, on koło mnie, on nagle wstaje i idzie do łazienki i potajemnie się masturbuje, po czym wraca, daje buzi, przytula się i przymila i idzie spać? Czy normalne jest jak woli to od swojej kobiety?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Masturbacja w związku

A Ty odziesz za nim do lazienki i sprawdzasz co zrobil?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Masturbacja w związku

A Ty odziesz za nim do lazienki i sprawdzasz co zrobil?[/

Hah nie. Po prostu zauważyłam ze coś nie gra. Wyszłam do kuchni i przez szklane drzwi widać było ze stoi nad kiblem. Niestety to zauważyłam i mnie to zastanowiło.

4

Odp: Masturbacja w związku

- bo Ciebie zna i wie, że i tak będzie "bolała głowa"? lol
- jest już w takim wieku, że ma problemy z prostatą?

5

Odp: Masturbacja w związku

- bo Ciebie zna i wie, że i tak będzie "bolała głowa"? lol
- jest już w takim wieku, że ma problemy z prostatą?[/

Wie ale to ze „głowa nigdy nie boli” a po tym jak sam się zaspokoi , mi odmawia smile
-23 lata to chyba wcześnie na takie problemy tongue

6

Odp: Masturbacja w związku

Facet woli sobie zjechać na ręcznym niż się dobrać do Ciebie..   może nie jesteś dla niego atrakcyjna fizycznie?  może jakieś kompleksy?  wielkość, długość stosunku, zaspokajanie Ciebie ?

7

Odp: Masturbacja w związku
Girlinblack napisał/a:

... nie widzę nic złego w masturbacji, czasem są sytuacje gdy nie ma partnera blisko, jest chęć i trzeba się wyładować, uważam to za coś normalnego.

Tak, to normalne.


Ale czy normalnym jest, mając na uwadze w pełni zaspokajanie partnera, ze leżymy razem w łóżku, on koło mnie, on nagle wstaje i idzie do łazienki i potajemnie się masturbuje, po czym wraca, daje buzi, przytula się i przymila i idzie spać? Czy normalne jest jak woli to od swojej kobiety?

Yyy... zależy jaki seks macie razem. Bo może on jest zmęczony, ale by "sobie bzyknął"... tak szybko rach ciach, aby zasnąć rozładowanym. Jeśli Wasz seks jest celebrowaniem swoich ciał przez godzinę, to może nie mieć ochoty lub sił na takie zabawy długie w nocy.

Dziwne jest że on tak robi i myśli, ze Ty się nie domyślasz.

W małżeństwach często się zdaarza, że jedna osoba masturbuje się jak mysli , żę ta druga śpi... Tak robiła np. Betty Dodson całymi latami.

Seks wcale nie jest taki łatwy jak się wydaje, relacja seksualna jest skomplikowana, to delikatna sfera. Ludzie są różni, zatem ich oczekiwania co do seksu oraz ich upodobania się różnią, więc trudno być w 100% zaspokojonym we wszystkich kątach naszej seksualnej osobowości, i jedynym ratunkiem jest seks z różnymi partnerami/partnerkami. W monogamii, w małżeństwie, trzeba jednak iść na pewne kompromisy. Tutaj rodzi się pytanie co byś chciała gdyby on miał zrezygnować z masturbacji w toalecie... chcesz długiego seksu? Szybkiego seksu? Orgazmu? Niektóre kobiety pewnie byłyby zadowolone, że nie MUSZĄ uprawiać seksu z mężem, że on je tylko "potuli na dobranoc". smile

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

8

Odp: Masturbacja w związku

A Wasz seks był udany do tej pory?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

9

Odp: Masturbacja w związku

Może jestem jakaś zacofana ale nie chciałabym mieć faceta, który idzie przy mojej obecności do łazienki "pojechać na ręcznym"

10

Odp: Masturbacja w związku

hahaha:D przypomniał mi się jeden temat:D

a dokładniej ten https://www.netkobiety.pl/t117125.html też o łazience:D

jak dla mnie to jest czyjaś prywatna sprawa i nie interesowałbym się tym;)

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 9&p=91 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

11 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-04-18 10:15:48)

Odp: Masturbacja w związku

Zgadzam się z Garym że czasem nawet jak partnerka leży obok i seks z nią jest super to może się mieć ochotę na szybkie zaspokojenie siebie, takie rozładowanie bez całej otoczki, gry wstępnej, myślenia o tym jak jest drugiej osobie itd. Chyba nie robiłabym z tego jakiegoś problemu o ile nie zdarza się to mega często np codziennie i nie wpływa na Wasz seks (np ze on któryś raz z rzędu Tobie odmawia bo już się na szybko sam zaspokoil w łazience)

12

Odp: Masturbacja w związku

Właśnie seks jest udany ale coraz częściej zaczynam zauważać ze ucieka w to a później mi odmawia smile i nie jesteśmy w małżeństwie, jesteśmy razem dopiero 2,5 roku. A co do tego ze może mu czegoś brakuje we mnie to nie mogę mieć pewności ze tak nie jest, ale staram się, nie jestem jakaś pruderyjna i zawsze powtarza ze nie zamienił by mnie na nikogo innego. Martwię się by to nie przerodziło się z czasem właśnie w to ze będzie wolał wyjść do łazienki niż podziałać ze mną, lub czymś gorszym, pewnie spowodowane jest to tym ze moja praca dyplomowa jest na ten temat i pisząc ja dowiedziałam się do czego może to doprowadzić. Wbrew pozorom jest dużo i klinicznych i eksperymentalnych badań na ten temat. Zreszta, wszystko w nadmiarze szkodzi. Przeszkadza mi najbardziej to ze kłamie mi prosto w oczy i to tego nie mogę zrozumieć, nawet nie muszę o nic pytać żeby po powrocie z łazienki i „jechaniu na ręcznym” powiedział do mnie jak do głupiej idiotki : co ty sobie myślisz ze ja pornole oglądam? A pare min wcześniej nie tylko oglądał wink nie znoszę kłamstwa i jak nie rusza mnie to ze to ogląda bo mam nadzieje nie jest to za częste to już kłamstwo i robienie ze mnie głupka tak smile

13

Odp: Masturbacja w związku

polecam rozmowę- ale nie na zasadzie wypytywania i wyrzucania pretensji- tylko w miłej atmosferze, przy lampce wina o oczekiwaniach w tej sferze.
Jak chcesz u udowadniać kłamstwa przede wszystkim- to już WAS nie ma.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

14

Odp: Masturbacja w związku

[/quote=Ela210]polecam rozmowę- ale nie na zasadzie wypytywania i wyrzucania pretensji- tylko w miłej atmosferze, przy lampce wina o oczekiwaniach w tej sferze.
Jak chcesz u udowadniać kłamstwa przede wszystkim- to już WAS nie ma[/quote=Ela210]

Ostatnie czego chce to „udowadniać kłamstwa” nie robię tego i każda rozmowa kończy się na kłamstwach wink to nie jest tak ze nie próbowałam, i to bez pretensji, normalnie ale później obraca wszystko przeciw mnie i jest obrażony smile ja znając prawdę i ktoś prosto w oczy kłamie to zaczynam się dystansować ale moze muszę zrobić jak radzisz, dzięki smile może tez jestem zacofana, ale nie wierze ze ktokolwiek (kobieta czy mężczyzna) miałby totalnie gdzieś to ze jego partner wybiera już któryś raz telefon niż jego, jeśli to jest powtarzające się to zle wpływa na obie osoby w związku.

15

Odp: Masturbacja w związku

W tematach tego typu zawsze przewija się myśl partnerki na zasadzie 'nie jestem wystarczająco dobra?'
U Ciebie: 'A co do tego ze może mu czegoś brakuje we mnie to nie mogę mieć pewności ze tak nie jest'
Od razu Ci mówię nie idź tą drogą. Bez sensu się zdolujesz. Jakby mu czegoś w seksie z Tobą brakowało to wyszloby to dużo wcześniej a z dużą dozą prawdopodobieństwa po prostu nie bylibyście tyle razem. Więc nie myśl tak smile

16

Odp: Masturbacja w związku
jjbp napisał/a:

Zgadzam się z Garym że czasem nawet jak partnerka leży obok i seks z nią jest super to może się mieć ochotę na szybkie zaspokojenie siebie, takie rozładowanie bez całej otoczki, gry wstępnej, myślenia o tym jak jest drugiej osobie itd. Chyba nie robiłabym z tego jakiegoś problemu o ile nie zdarza się to mega często np codziennie i nie wpływa na Wasz seks (np ze on któryś raz z rzędu Tobie odmawia bo już się na szybko sam zaspokoil w łazience)

Zgadzam się ale nie lepiej aby partnerka w tym przypadku postarała się o mega loda ? Wilk syty i owca cała. Wtedy facet nie musiałby sobie robić dobrze w łazience. Jak mam wysokie libido to nie wychodzę z partnerki a nie latam gdzieś po łazienkach aby sobie strzepać mając u boku dziewczynę.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

17 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-04-18 19:01:43)

Odp: Masturbacja w związku

No nie wiem ja np jak mam takie momenty że nie mam ochoty na seks a tylko szybkie i łatwe rozładowanie napięcia to niby mogłabym poprosić partnera żeby on się 'tym zajal' ale miałabym wtedy jakąś taka myśl w głowie że może wypadałoby się odwdzięczyć, czy jemu się to podoba, czy..... I tak dalej. Obecność drugiej osoby implikuje takie myśli. Dlatego czasem wolę zwyczajnie w samotności.

18

Odp: Masturbacja w związku
jjbp napisał/a:

No nie wiem ja np jak mam takie momenty że nie mam ochoty na seks a tylko szybkie i łatwe rozładowanie napięcia to niby mogłabym poprosić partnera żeby on się 'tym zajal' ale miałabym wtedy jakąś taka myśl w głowie że może wypadałoby się odwdzięczyć, czy jemu się to podoba, czy..... I tak dalej. Obecność drugiej osoby implikuje takie myśli. Dlatego czasem wolę zwyczajnie w samotności.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby to partnerka chciałaby szybkiego rozładowania napiecia. No chyba, że w samotności to co innego. Ale jak facet będąc w związku woli fapać w łazience zamiast z dziewczyną to coś tu jest nie tak. Przecież zawsze może przy niej sobie ulżyć. Po co robić z tego tajemnicę i chować się po kiblach?

Dobry partner zrozumie, że nie masz ochoty na odwdzięczenie się.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

19

Odp: Masturbacja w związku

Ja nie robię z tego tajemnicy ale still - z mojego punktu widzenia można czasem mieć zwyczajnie ochotę zrobić to w samotnosci, bez drugiej osoby obok. Nie widzę w tym nic złego o ile nie wpływa to negatywnie na stosunki seksualne z partnerem.

20

Odp: Masturbacja w związku
Mordimer napisał/a:
jjbp napisał/a:

No nie wiem ja np jak mam takie momenty że nie mam ochoty na seks a tylko szybkie i łatwe rozładowanie napięcia to niby mogłabym poprosić partnera żeby on się 'tym zajal' ale miałabym wtedy jakąś taka myśl w głowie że może wypadałoby się odwdzięczyć, czy jemu się to podoba, czy..... I tak dalej. Obecność drugiej osoby implikuje takie myśli. Dlatego czasem wolę zwyczajnie w samotności.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby to partnerka chciałaby szybkiego rozładowania napiecia. No chyba, że w samotności to co innego. Ale jak facet będąc w związku woli fapać w łazience zamiast z dziewczyną to coś tu jest nie tak. Przecież zawsze może przy niej sobie ulżyć. Po co robić z tego tajemnicę i chować się po kiblach?

Dobry partner zrozumie, że nie masz ochoty na odwdzięczenie się.

Właśnie o to mi też chodzi, że czasem to ja sama mam ochotę mu dać przyjemność, bez odwdzięczania się, sęk w tym że zauważłam ze coś nie gra właśnie po tym że gdy próbowałam to on odmawiał smile chodzi mi o to, czy to normalne ze facet woli to, nie mówie tu o robieniu tego czasem albo jak partnera nie ma, tylko o tym że jest obok i jest chętny. Próbuje sobie znaleźć na to odpowiedz

21

Odp: Masturbacja w związku

No cóż ja bym powiedziała że jeśli częstotliwość takiego zachowania Ci przeszkadza to może coś być na rzeczy.

22

Odp: Masturbacja w związku
jjbp napisał/a:

Ja nie robię z tego tajemnicy ale still - z mojego punktu widzenia można czasem mieć zwyczajnie ochotę zrobić to w samotnosci, bez drugiej osoby obok. Nie widzę w tym nic złego o ile nie wpływa to negatywnie na stosunki seksualne z partnerem.

Czasem, to dobre  słowo. I jeśli by nie wpływało negatywnie to bym zauważyła że coś jest nie tak i zorientowała się co robi? chyba nie. Trochę to przygnębiające, gdy on robi to w kiblu, mi odmawia a ja leże na łóżku z taką świadomością. Można mieć ogromną pewność siebie, ogromną świadomość że to nie twoja wina i być super babką ale w mniejszym lub wiekszym stopniu to kogoś ruszy. Że chcesz komuś nawet sama zrobić przyjemność, on odmawia i wychodzi. Jeśli wychodzi przy mnie mając też mnóstwo czasu jak mnie nie ma to nie wiem jak o tym myśleć.

23

Odp: Masturbacja w związku

Moim zdaniem to jest młode pokolenie dzieciaków, które wychowują się na porno w necie, w tel. Od tego krok od uzależnienia, zajrzyj na blog nadopaminie. Robi to bo go to podnieca, sprawia przyjemność, może nawet większą niż seks w realu, czego Ci nie powie i do czego się nie przyzna może nawet sam przed sobą. Albo zawróci z tej drogi, ale to on sam musi do tego dojść albo wasz związek się rozpadnie, a Ty w międzyczasie napłaczesz się w poduszkę i dorobisz kompleksów jaka to jesteś nieatrakcyjna.
Moim zdaniem dobry związek to też dobry i satysfakcjonujący seks dla obojga, czasami długo i namiętnie, czasami szybki numerek, czasami jednostronnie, ale przede wszystkim wzajemne zrozumienie, dialog, prawdziwa bliskość, liczenie się z partnerem i dbanie o niego, w tym wszystkim musi być prawdziwa więź i prawda. Jeśli chłopak mając obok gotową i chętną do różnych rzeczy partnerkę, wybiera własną rękę i tel. i do tego kłamie to nie, nie jest ok. To jest pierwszy krok w złą stronę.

24

Odp: Masturbacja w związku
olaola1 napisał/a:

Moim zdaniem to jest młode pokolenie dzieciaków, które wychowują się na porno w necie, w tel. Od tego krok od uzależnienia, zajrzyj na blog nadopaminie. Robi to bo go to podnieca, sprawia przyjemność, może nawet większą niż seks w realu, czego Ci nie powie i do czego się nie przyzna może nawet sam przed sobą. Albo zawróci z tej drogi, ale to on sam musi do tego dojść albo wasz związek się rozpadnie, a Ty w międzyczasie napłaczesz się w poduszkę i dorobisz kompleksów jaka to jesteś nieatrakcyjna.

Moim zdaniem dobry związek to też dobry i satysfakcjonujący seks dla obojga, czasami długo i namiętnie, czasami szybki numerek, czasami jednostronnie, ale przede wszystkim wzajemne zrozumienie, dialog, prawdziwa bliskość, liczenie się z partnerem i dbanie o niego, w tym wszystkim musi być prawdziwa więź i prawda. Jeśli chłopak mając obok gotową i chętną do różnych rzeczy partnerkę, wybiera własną rękę i tel. i do tego kłamie to nie, nie jest ok. To jest pierwszy krok w złą stronę.

Wiem co to za blog. Piszę pracę na ten temat i dlatego wiem jak mały krok od uzależnienia może być w tym przypadku. Byłam w szoku jakie spustoszenie w życiu moze to zrobić a później się okazało że w moim związku dzieje sie to co się dzieje.
Mam takie same zdanie odnośnie związków, że próbuje robić wszystko by taki on był. Ale to trudny temat, cieżko rozmawiać o tym osobie która ma z tym problem. Widzę to po reakcjach mojego chłopaka. Zawsze współczułam ludziom którzy zamiast starac sie stworzyc  w związku coś prawdziwego, bez nudy, taką właśnie więź to wolą uciekać w kłamstwa i wyobrazenia w formie pikseli. A okazalo się ze nie musze daleko szukać smile Martwie się własnie tym ze to się moze pogłębiać, zbieram się w sobie do rozmowy, ale nie wiem czy zaowocuje jakimskolwiek zrozumieniem. Jeśli ktoś myśli że porno rozwija mózg to nie wiem czy dojdą do niego jakieś inne informacje. Tak jak zaznaczyłaś- sam musialby do tego dojść.

25

Odp: Masturbacja w związku

Można sie masturbować w związku. Ba...w małżeństwie również.
Mam tak czasem że po seksie, gdy małżonka już śpi, idę jeszcze do kibelka na masturbację. Po prostu mam duże potrzeby.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Masturbacja w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018