Mój chłopak żeruje na moich rodzicach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Witam. Spróbuję w skrócie wszystko wyjaśnić. Jestem z moim chłopakiem 4lata, wszystko w związku gra, jest dobrze, jednak on od jakiegoś czasu zaczął dłużej u mnie przebywać. Dodam że mieszkam z rodzicami, jestem na ich utrzymaniu bo studiuje dziennie. Moj tata zatrudnił mojego chłopaka a żeby więcej zarobił niż w pracy u kogoś obcego. Mój chłopak przez to często bywa u nas na obiadki, zostaje też na kolacje. Ale to nie wszystko, bo wiadomo że od czasu do czasu to nic złego. Jednak znalazł sobie druga pracę w miejscowości w której mieszkam po godzinach no i oznajmił mi że będzie teraz u mnie codziennie. Trochę mi się to nie spodobało, bo mój tata jest bardzo rygorystyczny i już zdążył mi zwrócić uwagę że on ma dwoje dzieci na utrzymaniu i że trzecie mu nie jest potrzebne, że no nie wypada. Powiedziałam chłopakowi delikatnie czy mógłby częściej wracać do domu, w końcu wziął niedawno psa. Na co on, że ja go wyganiam, że ok że to więcej nie przyjedzie jak taka jestem. No i skończyło się tym że musiałam mu tłumaczyć że nie o to mi chodzi. Jedziemy we wrześniu na wakacje, no i płacimy na pół od zawsze, mojemu tacie się to nie podoba, bo ja pracuje tylko weekendowo i nie mam tyle pieniędzy co mój chłopak... No i właśnie tata powiedział mi że mój chłopak jest chciwy i cwany, bo siedzi u nas, za darmo je śniadania, obiadki i kolacje, pije, zużywa wodę a ode mnie jeszcze ciągnie za wakacje i że powinien się odwdzięczyć zafundowaniem mi wakacji za to że może u nas tyle być.. Nie wiem jak chłopakowi to powiedzieć bo naprawdę czuje presję rodziców, nie dziwię im się, trzecie dziecko im doszło, bez sensu, a ten mój chłop to obrażalaski  jak baba i ja nie wiem już jak mu powiedzieć żeby wracał do siebie bo zwyczajnie nie wypada tyle u mnie być...
Jeszcze dodam że ostatnio mówił mi że te kasę za wakacje, w sensie moja połowę mogę mu oddać w dniu wyjazdu, a wczoraj do mnie ze mogłabym w sumie już mu oddawać powoli pieniądze bo on też ma wydatki. A nie dość że bardzo dobrze zarabia u mojego taty, dostaje hajs za studiowanie od babci i stypendium no to jeszcze sobie za friko u mnie je, więc oszczędza na jedzeniu. Dodam że mieszka też z tatą więc tata jego płaci za rachunki. Co ja mam zrobić, powiedzieć mu bezczelnie że nie wypada tak u mnie siedzieć? Nie chce żeby nie lubił moich rodziców więc nie chcę mówić że oni mają z tym problem, bo ja też z tym mam problem...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Powiedz mu wprost, że dom TWOICH RODZICÓW to nie hotel i sorry, ale nie stać ich na utrzymywanie i karmienie go codziennie.

Normalny człowiek to zrozumie.
Płacenie za wycieczkę pół na pół jest moim zdaniem ok.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Powiedz mu, ze mógłby juz zacząć oddawać za te wszystkie posiłki bo Twoi rodzice tez maja wydatki.

Na wakacje koniecznie niech weźmie woreczek much do restauracji...

4

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Masz w zupełności rację co do Twoich odczuć odnośnie finansowania żywienia Twojemu chłopakowi przez Twoich rodziców. Nie dziwię się ojcu że zwraca na to uwagę. Rozpuściłaś już chłopaka na maksa, bo jemu się wydaje że to zwykła gościnność. Moja rada powiedz mu szczerze że jesli chce się u Was "stołować" niech dokłada się do budżetu lub robi od czasu do czasu zakupy spożywcze. Zwróc mu uwagę że on pilnuje swoich finansów (wypytuje o zwrot kosztów wyjazdu) Ty również w imieniu rodziców to robisz. Nie owijaj w bawełnę.

5

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach
SweetRozy napisał/a:

Witam. Spróbuję w skrócie wszystko wyjaśnić. Jestem z moim chłopakiem 4lata, wszystko w związku gra, jest dobrze, jednak on od jakiegoś czasu zaczął dłużej u mnie przebywać. Dodam że mieszkam z rodzicami, jestem na ich utrzymaniu bo studiuje dziennie. Moj tata zatrudnił mojego chłopaka a żeby więcej zarobił niż w pracy u kogoś obcego. Mój chłopak przez to często bywa u nas na obiadki, zostaje też na kolacje. Ale to nie wszystko, bo wiadomo że od czasu do czasu to nic złego. Jednak znalazł sobie druga pracę w miejscowości w której mieszkam po godzinach no i oznajmił mi że będzie teraz u mnie codziennie. Trochę mi się to nie spodobało, bo mój tata jest bardzo rygorystyczny i już zdążył mi zwrócić uwagę że on ma dwoje dzieci na utrzymaniu i że trzecie mu nie jest potrzebne, że no nie wypada. Powiedziałam chłopakowi delikatnie czy mógłby częściej wracać do domu, w końcu wziął niedawno psa. Na co on, że ja go wyganiam, że ok że to więcej nie przyjedzie jak taka jestem. No i skończyło się tym że musiałam mu tłumaczyć że nie o to mi chodzi. Jedziemy we wrześniu na wakacje, no i płacimy na pół od zawsze, mojemu tacie się to nie podoba, bo ja pracuje tylko weekendowo i nie mam tyle pieniędzy co mój chłopak... No i właśnie tata powiedział mi że mój chłopak jest chciwy i cwany, bo siedzi u nas, za darmo je śniadania, obiadki i kolacje, pije, zużywa wodę a ode mnie jeszcze ciągnie za wakacje i że powinien się odwdzięczyć zafundowaniem mi wakacji za to że może u nas tyle być.. Nie wiem jak chłopakowi to powiedzieć bo naprawdę czuje presję rodziców, nie dziwię im się, trzecie dziecko im doszło, bez sensu, a ten mój chłop to obrażalaski  jak baba i ja nie wiem już jak mu powiedzieć żeby wracał do siebie bo zwyczajnie nie wypada tyle u mnie być...
Jeszcze dodam że ostatnio mówił mi że te kasę za wakacje, w sensie moja połowę mogę mu oddać w dniu wyjazdu, a wczoraj do mnie ze mogłabym w sumie już mu oddawać powoli pieniądze bo on też ma wydatki. A nie dość że bardzo dobrze zarabia u mojego taty, dostaje hajs za studiowanie od babci i stypendium no to jeszcze sobie za friko u mnie je, więc oszczędza na jedzeniu. Dodam że mieszka też z tatą więc tata jego płaci za rachunki. Co ja mam zrobić, powiedzieć mu bezczelnie że nie wypada tak u mnie siedzieć? Nie chce żeby nie lubił moich rodziców więc nie chcę mówić że oni mają z tym problem, bo ja też z tym mam problem...

A gdybyś nie owijała swych problemów w bawełnę?
A gdybyś tak wprost powiedziała chłopakowi o tym, co Cię (i Twych rodziców) w jego zachowaniu i traktowaniu boli i przeszkadza.


Jesteś z nim cztery lata, może warto pokusić się o szczerość? Jego odpowiedź będzie też testem dla niego, być może w tej chwili nieświadomie pokazuje swą prawdziwą twarz: cwaniaka i skąpca.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

6

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

ogólnie taki model rodziny jest bardziej ekonomiczny, ale moim zdaniem nie powinno to prowadzić do tego, że jedna osoba jest utrzymywana kosztem innych. jeśli jest wspólny dom, to wspólne są też wydatki i obowiązki. Twój ojciec bardzo pomógł załatwieniem pracy, w tej sytuacji to jest mało normalne że ktoś tylko korzysta i nie angażuje się we wspólne życie w żaden sposób

SweetRozy napisał/a:

ode mnie jeszcze ciągnie za wakacje i że powinien się odwdzięczyć zafundowaniem mi wakacji za to że może u nas tyle być.. Nie wiem jak chłopakowi to powiedzieć bo naprawdę czuje presję rodziców [...] ostatnio mówił mi że te kasę za wakacje, w sensie moja połowę mogę mu oddać w dniu wyjazdu, a wczoraj do mnie ze mogłabym w sumie już mu oddawać powoli pieniądze bo on też ma wydatki

jakie wydatki są na tyle wysokie, że przy takich wpływach nie można sfinansować wakacji dla córki kogoś, kto pomógł w znalezieniu pracy? ogólnie zgadzam się z postami innych użytkowników

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 9&p=91 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

7 Ostatnio edytowany przez Monika_TR_10 (2019-04-07 15:17:51)

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Mój chłopak wyprowadził się z domu rodziców, mieszka 10m od rodziców w małym 35 metrowym domku, całkowicie samodzielnie. Rodzice pomogli mu ten domek kupić i postawić, jest to kwestia 30.000-50.000 zł, ale to na wsi. mają działkę, gospodarstwo z którego się utrzymują.

8

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach
SweetRozy napisał/a:

Witam. Spróbuję w skrócie wszystko wyjaśnić. Jestem z moim chłopakiem 4lata, wszystko w związku gra, jest dobrze, jednak on od jakiegoś czasu zaczął dłużej u mnie przebywać. Dodam że mieszkam z rodzicami, jestem na ich utrzymaniu bo studiuje dziennie. Moj tata zatrudnił mojego chłopaka a żeby więcej zarobił niż w pracy u kogoś obcego. Mój chłopak przez to często bywa u nas na obiadki, zostaje też na kolacje. Ale to nie wszystko, bo wiadomo że od czasu do czasu to nic złego. Jednak znalazł sobie druga pracę w miejscowości w której mieszkam po godzinach no i oznajmił mi że będzie teraz u mnie codziennie. Trochę mi się to nie spodobało, bo mój tata jest bardzo rygorystyczny i już zdążył mi zwrócić uwagę że on ma dwoje dzieci na utrzymaniu i że trzecie mu nie jest potrzebne, że no nie wypada. Powiedziałam chłopakowi delikatnie czy mógłby częściej wracać do domu, w końcu wziął niedawno psa. Na co on, że ja go wyganiam, że ok że to więcej nie przyjedzie jak taka jestem. No i skończyło się tym że musiałam mu tłumaczyć że nie o to mi chodzi. Jedziemy we wrześniu na wakacje, no i płacimy na pół od zawsze, mojemu tacie się to nie podoba, bo ja pracuje tylko weekendowo i nie mam tyle pieniędzy co mój chłopak... No i właśnie tata powiedział mi że mój chłopak jest chciwy i cwany, bo siedzi u nas, za darmo je śniadania, obiadki i kolacje, pije, zużywa wodę a ode mnie jeszcze ciągnie za wakacje i że powinien się odwdzięczyć zafundowaniem mi wakacji za to że może u nas tyle być.. Nie wiem jak chłopakowi to powiedzieć bo naprawdę czuje presję rodziców, nie dziwię im się, trzecie dziecko im doszło, bez sensu, a ten mój chłop to obrażalaski  jak baba i ja nie wiem już jak mu powiedzieć żeby wracał do siebie bo zwyczajnie nie wypada tyle u mnie być...
Jeszcze dodam że ostatnio mówił mi że te kasę za wakacje, w sensie moja połowę mogę mu oddać w dniu wyjazdu, a wczoraj do mnie ze mogłabym w sumie już mu oddawać powoli pieniądze bo on też ma wydatki. A nie dość że bardzo dobrze zarabia u mojego taty, dostaje hajs za studiowanie od babci i stypendium no to jeszcze sobie za friko u mnie je, więc oszczędza na jedzeniu. Dodam że mieszka też z tatą więc tata jego płaci za rachunki. Co ja mam zrobić, powiedzieć mu bezczelnie że nie wypada tak u mnie siedzieć? Nie chce żeby nie lubił moich rodziców więc nie chcę mówić że oni mają z tym problem, bo ja też z tym mam problem...

Moim zdaniem cwaniak i sknera. A Ty mu na to pozwalasz. Twoje pytanie "Co ja mam zrobić, powiedzieć mu bezczelnie że nie wypada tak u mnie siedzieć" mnie rozwaliło. Rozumiem, że jak on domaga się zwrotu pieniędzy, obraża się na stawianie mu granic (nie siedz tyle u mnie), żeruje na Twoich rodzicach, to on nie jest bezczelny, ale twoje zdrowe i racjonalne postawienie sprawy - nie możesz tu tyle być, to jest dom moich rodziców, nie mają obowiazku cię karmić, zachowujesz się nie w porządku - to to jest już bezczelne?
To nie jest dziecko. Ani Twoje, ani Twoich rodziców, i nikt mu przysługi realnej nie robi, pozwalając się wykorzystywać, a po cichu mu złorzecząc.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

9

Odp: Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Autorko, a ja bym się w  ogóle zastanowiła czy warto z  kimś takim myśleć o przyszłości. Zadałabym sobie pytanie, czy partner jest ze mną, bo mnie kocha, czy dla korzyści i z wyrachowania. Wybacz, ale obawiam się, że jeśli powiesz chłopakowi co myślisz Ty i Twój tato, chłopak strzeli focha, okręci kota ogonem, w taki sposób, że poczujesz się winna całej sytuacji, zaszantażuje Cię odejściem, pogra na emocjach, ponieważ ten typ tak ma.  Twój chłopak jest typowym pasożytem, który świetnie potrafi się ustawić cudzym kosztem. Przemyśl na chłodno Wasze relację, może nie warto w Niego inwestować nie tylko pieniędzy ale i uczuć.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak żeruje na moich rodzicach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018