hej, potrzebuje pomocy! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » hej, potrzebuje pomocy!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: hej, potrzebuje pomocy!

Witam, chcę się poradzić głównie kobiet o pomoc. Chodzi o moją byłą. Opowiem Wam to w szybkim skrócie. Moja była odezwała się po dwóch latach od zakończenia naszego związku. Od 5 miesięcy mamy ze sobą bardzo dobry kontakt. Piszemy ze sobą, rozmawiamy przez telefon, regularnie się spotykamy. Czuję, że wszystko zaczyna się układać. Zaprosiła mnie do baru. Przedstawiła mnie swoim znajomym z pracy. Fajnie miło spędzony czas. Zaproponowałem jej, że z miłą chęcią odwiozę do domu. W pewnym momencie podczas jazdy samochodem zaczęła mnie głaskać po twarzy, trzymać za rękę, mocno się przytulać. Byłem pozytywnie zaskoczony. I tak przejeździliśmy prawie 5 godzin samochodem aż do rana. Powspominaliśmy sobie nasze dobre chwilę. Oboje żałowaliśmy naszych błędów które doprowadziły do rozstania. Po prostu czuję, że wszystko idzie w dobrym kierunku - powrotu. Od pewnego momentu zacząłem za bardzo się angażować. Zbyt dużo i często do niej piszę. Nie chcę popełnić jakiegoś błędu. Po prostu nie chcę jej wejść na "głowę" Pytanie brzmi - Czy ona coś naprawdę czuję, czy to jest tylko gra uczuć? - Pozdrawiam!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: hej, potrzebuje pomocy!

Nie rozumiem, w jaki sposób ludzie z forum mają wiedzieć, czy ona coś czuje. Taką wiedzę posiada tylko ona i to do niej powinieneś skierować to pytanie. My najwyżej możemy powróżyć z fusów.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

3

Odp: hej, potrzebuje pomocy!

Troszkę też tak z "dupy" napisałem. Boję się o to jej spytać. Czy nie jest za szybko, żeby jej nie spłoszyć.

4

Odp: hej, potrzebuje pomocy!

Jest dokładnie tak jak napisała Monoceros.
Poczekaj na rozwój wydarzeń to co tutaj być może będzie napisane to domysły domniemania interpretacje spekulacje wynikające z doświadczeń i przeżyć innych użytkowników liczą się konkrety w takich sytuacjach a o tych jest niewiele w Twoim pierwszym poście.
Nie bój się popełnić błędu i tak go popełnisz bo jesteś człowiekiem - normalka i też jakieś doświadczenie.

5

Odp: hej, potrzebuje pomocy!

Co było przyczyną rozpadu związku?
Po ile macie lat?

Czy fajny jest taki odgrzewany, stęchły kotlet? Nie bez powodu przecież doszło do rozstania...
Powrót kusi i chęć naprawienia błędów, zrobienia wszystkiego lepiej, bywa niestety, złudna.

Odp: hej, potrzebuje pomocy!

Na dwoje babka wróżyła. Mam podobną sytuację i raz mam uczucia do byłego, raz nie mam, znowu mam, znowu nie mam i tak wkoło. Nie chciałabym być do niczego przymuszana, np do podejmowania jakiś szybkich decyzji. Stawiam na przestrzeń i naturalny rozwój wydarzeń. Życie jest czasami jak kalejdoskop... i nie wiadomo co będzie. Lubię to powiedzenie: jak będziecie mieli być ze sobą to będziecie smile Daje to taki spokój wewnętrzny, że cokolwiek by się nie działo to na wszystko przychodzi odpowiedni czas i nie ma co przyspieszać pewnych rzeczy na siłę. I róbmy to co do nas należy nie martwiąc się na zapas. Cierpliwości, cierpliwości...

7

Odp: hej, potrzebuje pomocy!

Do rozpadu związku doprowadziła jej zdrada. Byliśmy ze sobą 12 miesięcy. Mam 25 lat, ona jest o dwa lata młodsza. Chyba będę potrzebował cierpliwości. Tak jak pisała poprzedniczka. Trochę wrzucić na luz. Przestać o niej cały czas myśleć. Jest to trudne, ale myślę, że do wykonania. Moje uczucie do niej nie wygasło. Po tym co zrobiła nadal po prostu ją kocham. Był to dla mnie poważny związek. Po prostu przyszły problemy w związku, chciałem je naprawić a ona po prostu uciekła. Dziękuję za odpowiedzi i wyrozumiałość. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i niczego nie zepsuje. Pozdrawiam!

8

Odp: hej, potrzebuje pomocy!
finlay napisał/a:

Do rozpadu związku doprowadziła jej zdrada

Serio jako facet wybaczasz zdradę i chcesz to dalej naprawiać? Wow. Musisz być albo niebywale silny i pewny siebie albo głupi i naiwny. Jesteś młody, jeszcze sobie kogoś znajdziesz! Sam pisałeś, że chciałeś tylko ty to naprawić. A ona w bok. Daj sobie spokój.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » hej, potrzebuje pomocy!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018