Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 114 115 116 117 118 128 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6,326 do 6,380 z 7,025 ]

6,326

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
santapietruszka napisał/a:

A Ty sprawiasz wrażenie takimi tekstami, jakbyś z przedszkola właśnie wyszedł...

I vice versa wink

Zobacz podobne tematy :

6,327 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-26 22:19:51)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
santapietruszka napisał/a:

No, nie wiem, nie wiem. Ja się brzydzę ślimaków np. Ale nawet z nudów nie rozkminiam ich życia intymnego...

Znerx - wirusy (no dobra, może nie wszystkie big_smile ) i grzyby to akurat każda kobieta może złapać, nawet wierna żona. A prostytutki to badają się zapewne dużo częściej.

Duzo częsciej mówisz? Co ilu klientów?
I kiedy ty do niej pójdziesz wink

Żeby się to w ogóle opłaciło to musi mieć paru dziennie. Lokal, % za ochronę itd... Zysk musi też być wyższy niż najniższa krajowa, bo wtedy nie opłacałoby się ryzykować, lepiej byłoby jeździć na mopie za 2000.

6,328 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 22:24:07)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mi się wydaje że fakt, że prostytutki myja się częściej niż przeciętny człowiek z przeciętna praca jest taki całkiem na logikę. Nie trzeba odwiedzać żeby wysnuć taki śmiały wniosek big_smile Myślę też że prostytutki faktycznie mogą się regularnie badać jak to np jest w branży porno też.

6,329

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Myć się pewnie myją, ale czytałem już o przygodach, gdzie niekoniecznie tak było. Potem wrzucali link do ogłoszenia, a tam wypięta laska i łoniaki wystające z gaci...a pod ogłoszeniem opinie klientów, że ładna tylko zarośnięta i śmierdzi 8.5/10. No cóż, fajnie mieć tak niskie wymagania big_smile.

-

6,330

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Mystery_ napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Ojej, to może idź do jakiejś, zapłać za godzinę, ale zamiast bzykania, przeprowadź jakiś wywiad, ankietę czy cuś big_smile

A nie mogę tutaj popytać, w końcu to temat o prostytutkach?

Nie  Mystery_ To temat o mężczyznach odwiedzających prostytutki.

6,331 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-26 22:25:54)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Burzowy napisał/a:

Wiecie, na reddicie już dają sobie rady jak się dezynfekować po seksie z kobietą tongue. Minetka z prostytutką... to chyba jak przedstawi świeże papiery od lekarza i wróci z miesięcznego urlopu, lol.

Chlorem?
Ługiem?
Kwasem?
Reddit to daje raka mózgu, a nie porady lol


Brzydasek napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

One chyba myją się nawet częściej niż normalnie człowiek na co dzień, tak mi się wydaje...

Z tego co wyczuwam to chyba co dzień rano to się myją, no ale jedna tak jakby się trochę mniej myła big_smile tyle że już z niej nie korzystam, więc to już nie mój problem.

Lepiej spytaj ją jak często zmienia prześcieradło wink

6,332 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-26 22:25:47)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

.

6,333 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-03-26 22:30:36)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mystery z tymi Twoimi pytaniami to jest tak jakby Weganin wlazł do baru ze stekami i dopytywał o o to czym przyprawiają..:D
No coś niepokojącego w tym jest. Czekam  w napięciu aż się objawi jakieś nowe oblicze jak niezapomniany DD..i walnie kazanie.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6,334

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Znerx napisał/a:

Duzo częsciej mówisz? Co ilu klientów?
I kiedy ty do niej pójdziesz wink

Żeby się to w ogóle opłaciło to musi mieć paru dziennie. Lokal, % za ochronę itd... Zysk musi też być wyższy niż najniższa krajowa, bo wtedy nie opłacałoby się ryzykować, lepiej byłoby jeździć na mopie za 2000.

Nie wiem, co ilu klientów. Jakbym znała jakąś prostytutkę, to bym jej zapytała. Ale raczej, chcąc pracować w taki sposób, muszą się badać częściej niż normalny człowiek, choćby dla własnego zdrowia, jak już nie w trosce o klientów... a przynajmniej tak mi się wydaje, żeby nie było, że wiem na pewno big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

6,335

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ela210 napisał/a:

Mystery z tymi Twoimi pytaniami to jest tak jakby Weganin wlazł do baru ze stekami i dopytywał o o to czym przyprawiają..:D

No jestem ciekawy świata, co w tym złego tongue

6,336

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ela210 napisał/a:

Weganin wlazł do baru ze stekami i dopytywał o o to czym przyprawiają..:D.

Przykro mi Ela210 ale "wegańskie steki, nieodróżnialne w smaku i wyglądzie od prawdziwego mięsa" zostały już wymyślone.

Za kilkanaście lat prostytutki też wypadną z interesu. Potrzebny tylko mały postęp w VR wink.

6,337

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Znerx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Weganin wlazł do baru ze stekami i dopytywał o o to czym przyprawiają..:D.

Przykro mi Ela210 ale "wegańskie steki, nieodróżnialne w smaku i wyglądzie od prawdziwego mięsa" zostały już wymyślone.

Za kilkanaście lat prostytutki też wypadną z interesu. Potrzebny tylko mały postęp w VR wink.

No i wtedy w końcu będzie można nazwać to kupowaniem towaru (a więc okularów VR) big_smile

6,338

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ale że przeniosą się do takiego niby Matrixu? big_smile

6,339

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Znerx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Weganin wlazł do baru ze stekami i dopytywał o o to czym przyprawiają..:D.

Przykro mi Ela210 ale "wegańskie steki, nieodróżnialne w smaku i wyglądzie od prawdziwego mięsa" zostały już wymyślone.

Za kilkanaście lat prostytutki też wypadną z interesu. Potrzebny tylko mały postęp w VR wink.

Co Ty dajesz, co to za steki niby?

Żona VR proszę wymyślcie to już ;p.

-

6,340

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Burzowy wpisz sobie w Google lab grown meat to się dowiesz o co chodzi z tymi stekami

6,341

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Uff, czyli to jednak w sumie mięso.

-

6,342

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Znerx napisał/a:

Za kilkanaście lat prostytutki też wypadną z interesu. Potrzebny tylko mały postęp w VR wink.

Przecież VR to tylko obraz tongue

6,343 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-26 23:05:31)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Burzowy napisał/a:

Co Ty dajesz, co to za steki niby?

o np. takie o
https://i2.wp.com/myvegansupermarket.co.uk/wp-content/uploads/2018/05/Vivera-Veggie-Steak-200G-.jpg
Podobno smakują/mają fakturę mięsa. Kup i sprawdź wink wyrób patentowy wink

Bo mięso z próbówki to swoją drogą.

6,344

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A tego syfu to nie ma nawet co próbować, bo to się nawet za bardzo wyglądem różni big_smile. Bez szans... ale jak gdzieś dostanę, to zobaczę.

-

6,345 Ostatnio edytowany przez Gary (2019-03-26 23:33:03)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Co do pytań Mysterego to faktycznie są nieco naiwne... Brzmią w stylu "czy to prawda, że dorośli ludzie bawią się tak, że pan daje pani siusiaka w dziurkę, którą ona sika". Zadajesz pytania, a nie chcesz sprawdzić jak to jest.

Co do seksu u prostytutek... Trudno w to będzie uwierzyć, ale myją się idealnie za każdym razem, zazwyczaj są całkowicie wygolone/wydepilowane. Wiele z nich chodzi do ginekologa, a ginekolog wie czym się one zajmują. Robią cytologie, badania na HPV, krwi. Chorują na grypę rzadko. W cytologiach wychodzą jedynki albo dwójki. Raczej one i lekarze się dziwią, że nie mają nawet żadnego HPV, skoro pozwalają i na minetkę i się całują i robią oralny bez gumy. Myślę, że im odporność wzrasta jak tak pracują, bo są narażone na choroby tak samo jak lekarze w szpitalach.

Podejście do klienta mają różne. Są takie co lubią facetów, co lubią swoją pracę. Wiele z nich zaczynało bo koleżanka ją do tego namówiła. Zdarza się, że klient i prostytutka się lubią z wzajemnością i wtedy trudno odróżnić taką płatną wizytę od randki, seks randki.

Virtual Reality... cóż... niech wszyscy idą w porno, kamerki, VR i dla normalnych panów, w tym mnie, będzie wiecej normalnych dziewczyn. W seksie jest wiele rzeczy, których naukowcy nie odkryli, ale natura na tym bazuje, które gwarantują przedłużenie gatunku. I działa to tak samo dobrze jak serce czy chemia w wątrobie. Dlatego nie da się seksu z kobietą niczym innym zastąpić. I to jest zarówno u mężczyzn jak i u kobiet. Pewnie można żyć wiele lat bez seksu, ale przypuszczam, że to jak chodzić w zbyt ciasnych butach -- można się przyzwyczaić i nawet nie zauważać jak cierpimy.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

6,346

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
santapietruszka napisał/a:

A to ja nie wiem, ale słyszałam kiedyś, że po każdym kliencie biorą co najmniej prysznic. W sumie - ja bym brała, jakbym tak pracowała i wydaje mi się, że jednak większość to robi, może z jakiejś tańszej agencji korzystasz? Nie znam się, ale nie wydaje mi się, żeby śmierdząca prostytutka była reklamą big_smile


Po zapachu czuć że niektóre myją się rzadziej, no i nawet jak by był prysznic po każdym kliencie, to weźmy że miała 1 klienta dziennie, to jeden prysznic dziennie?
Kolejna kwestia że jak po wszystkim wychodzę z pokoju i kieruje się w strone wyjścia, to jakoś nie widze żeby prostytutka kierowała się w stronę prysznica, choć w sumie to nie jest żaden dowód, na to że się później nie myje.

Też trzeba wspomnieć, że u mnie ten seks trwa około 10 minut, więc tutaj nie jest to jakiś wysiłek, po co się myć?  chociaż narządy intymne powinno się umyć, ale czy jest konieczność mycia całej reszty?

6,347

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasek fascynuje mnie Twoja beztroska w kwestii higieny podczas seksu

6,348

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:

Co do pytań Mysterego to faktycznie są nieco naiwne... Brzmią w stylu "czy to prawda, że dorośli ludzie bawią się tak, że pan daje pani siusiaka w dziurkę, którą ona sika".

Nie Gary, moje pytanie brzmiało: Czy robisz minetę kobiecie wiedząc, że tego samego dnia przed tobą kończyli w niej inni faceci.

6,349

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To fakt... ale tak się zacząłem zastanawiać, przecież jak one obsługują z 10 kolesi na dzień, te spotkania trwają ok godzinę... to kiedy ona ma się dokładnie umyć? A makijaż? A to co uleciało w ciuchy? Jak dla mnie bez szans by tam było czysto tak jak powinno, chociaż jak widać Gary nie narzeka. A tak swoją drogą to nie ma rzeczyw nas, których się sfabrykować nie da, Gary. Na wszystko przyjdzie czas. Nawet nasze uczucia to chemia.

-

6,350

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Czy spotkania trwają ok godzinę - Brzydasek powiedział że jest tam 10 min więc myślę że dziewczyna spokojnie da rade się umyc.
Nawiasem skąd info o tych 10 klientach dziennie?

6,351

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie wiem ilu jest klientów, to był strzał. Skoro chętnych nie brakuje, to strzelam, że jednak trochę ich obrabiają. Przecież te laski nie pracują za 2, 3, czy 4 tysiące miesięcznie, tylko za dużo większe kwoty. I myślę, że jednak te krótkie wizyty to mniejsza część, bo inaczej strata kasy.

-

6,352 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-03-26 23:55:31)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mystery, a podając rano kumplowi rękę w pracy zastanawiasz się, czy robił sobie nią dobrze?

haha, Burzowy smile już wiem nad czym pracujesz w swoim tajnym labo...

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6,353

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ela210 napisał/a:

Mystery, a podając rano kumplowi rękę w pracy zastanawiasz się, czy robił sobie nią dobrze?

Kiepskie porównanie, nie całuje kumpli w ręce.

6,354 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-03-26 23:57:45)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Mystery_ napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Mystery, a podając rano kumplowi rękę w pracy zastanawiasz się, czy robił sobie nią dobrze?

Kiepskie porównanie, nie całuje kumpli w ręce.

To pomyśl  o gościu co Ci kanapkę podaje smile) A sam chyba po podaniu reki nie dezynfekujesz jej.?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6,355

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Mystery_ napisał/a:
Gary napisał/a:

Co do pytań Mysterego to faktycznie są nieco naiwne... Brzmią w stylu "czy to prawda, że dorośli ludzie bawią się tak, że pan daje pani siusiaka w dziurkę, którą ona sika".

Nie Gary, moje pytanie brzmiało: Czy robisz minetę kobiecie wiedząc, że tego samego dnia przed tobą kończyli w niej inni faceci.

Serio? Uprawiacie seks w cewkę moczową? Takie perwersje to nie są płatne extra? lol

kumplowi rękę w pracy zastanawiasz się, czy robił sobie nią dobrze?

Ja bym się bardziej martwił, że był w WC i nie umył łapek po.... Statystycznie to dużo ludzi nie myje, nawet kilkanaście % kobiet.

6,356

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Burzowy napisał/a:

To fakt... ale tak się zacząłem zastanawiać, przecież jak one obsługują z 10 kolesi na dzień, te spotkania trwają ok godzinę... to kiedy ona ma się dokładnie umyć?



Przede wszystkim, seks z poprzednimi klientami był w prezerwatywie, więc to robi jakąś różnice, no i języka do środka nie wkładam, tutaj nie jestem aż takim zwolennikiem czegoś takiego.




jjbp napisał/a:

Czy spotkania trwają ok godzinę - Brzydasek powiedział że jest tam 10 min więc myślę że dziewczyna spokojnie da rade się umyc.




10 minut seksu, i 50 minut obmacywania, i też dlatego tak o tym wspominam bo prawie zawsze wyganiają wcześniej, już po 20 może 30 minutach.




jjbp napisał/a:

Nawiasem skąd info o tych 10 klientach dziennie?


To różnie bywa, wszystko zależy od tego czy dziewczyna jest młoda i ładna, jak również od tego jak dużo dziś klientów przyjdzie.

6,357

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja odmówiłem powitań przez całusa kiedyś. Koleżanka nimfomanka nalegała. Potem przemyślałem to, że przecież ten problem może dotyczyć każdej. No i zrezygnowałem z takich powitań z kimkolwiek.

-

6,358

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Znerx napisał/a:
Mystery_ napisał/a:
Gary napisał/a:

Co do pytań Mysterego to faktycznie są nieco naiwne... Brzmią w stylu "czy to prawda, że dorośli ludzie bawią się tak, że pan daje pani siusiaka w dziurkę, którą ona sika".

Nie Gary, moje pytanie brzmiało: Czy robisz minetę kobiecie wiedząc, że tego samego dnia przed tobą kończyli w niej inni faceci.

Serio? Uprawiacie seks w cewkę moczową? Takie perwersje to nie są płatne extra? lol

Mnie pytasz? Pytaj Garego.

6,359

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Mystery_ napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Mystery, a podając rano kumplowi rękę w pracy zastanawiasz się, czy robił sobie nią dobrze?

Kiepskie porównanie, nie całuje kumpli w ręce.

Fun fact przez podanie ręki przenosimy więcej zarazkow niż przez pocałunek w usta big_smile

6,360

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Z  tymi pocałunkami to też trzeba uważac, całując się z kimś dostajemy wielka dawkę bakteri, i można się zarazić np poprzez pocałunek, próchnicą.

"Seksapil to sprawa wnętrza kobiety. Gdyby chodziło o urodę, to wszystkie ładne kobiety byłyby seksowne,
a nie są"
"Wiem więcej niż powiem,
myślę więcej niż mówię, obserwuję więcej niż sądzisz"

6,361

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
SamotnaWilczycaa napisał/a:

Z  tymi pocałunkami to też trzeba uważac, całując się z kimś dostajemy wielka dawkę bakteri, i można się zarazić np poprzez pocałunek, próchnicą.

Przecież właśnie o to chodzi z całowaniem -> wymianę bakterii w celu stymulacji układu immunologicznego wink. Przynajmniej to jedno z wytłumaczeń.

6,362

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zaraz będzie koniec czerwca, a więc pora na przegląd samochodu, który wypada mi 22 czerwca, no ale pasuje mi jechać dopiero 25 czerwca, więc i wtedy będzie wizyta w agencji, tym razem umówie się na wizyte z Wiktorią, z którą ostatnio całkiem nieźle mi poszło smile również musze się jej spytań, bo w innym temacie mówiłem że bym chciał ją zabrać na 2 tygodnie opalać się nad morze, i w sumie cały czas to podtrzymuje, no ale jest jeszcze jeden pomysł, bo tak sobie myślę, że może lepiej by było na sam początek, pojechać gdzieś razem na kilka godzin, bo co roku, z mojej okolicy jest orgaznizowany autobusem wyjazd na dożynki na Jasną Górę, i te dożynki mają miejsce w pierwszą niedziele września(a trzeba dodać że Wiktoria w niedziele ma wolne, więc nawet to by jej pasowało) dwa bilet by może kosztowały tak z 80zł, dałbym Wiktorii ze 100zł, i by przyjechała do mnie taksówką, no i wsiedlibyśmy do autobusu, i by nas zawieźli na Jasną Górą smile oczywiście większość z ludzi którzy by tam byli, pójdą na tą msze która by tam była odprawiana, ja poszedłbym z Wiktorią do KFC, objadł się kurczaka, później by były spacery, może wyprowadziłbym ją gdzie w krzaki, i by był seks za pół ceny, może by była fajna zabawa.
Tyle że jest jeden problem, jedna kwestia o którą musze spytać, bo Wiktoria pracuje około 30 km od miejsca w którym ja mieszkam, więc to nie jest dużo, pewnie będzie pełen autobus ludzi, i jeśli ktoś ją rozpozna? ktoś z tam obecnych kiedyś korzystał z jej usług, czy będzie z tego powodu od niego jakaś reakcja? chodzi mi czy może dojść do jakiejś niezręcznej sytuacji? czy w ogóle możliwe jest coś takiego? bo przecież prostytutek w Piotrkowie jest dosyć sporo, więc nawet jak ktoś z nich korzystał(o ile w ogóle korzystał) to pewnie z jakiej innej dziewczyny, więc może niepotrzebnie się tym przejmuje?

I ostatnia kwestia kosztów, to ile za takie coś by wyszło? skoro wszystko sponsoruje, to chyba mogę liczyć na jakieś upusty? smile

6,363 Ostatnio edytowany przez jackprescott (2019-06-20 18:53:59)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja nie widzę nic złego w prostytutkach, kiedyś w starożytnym Rzymie to było coś normalnego że młody chłopak idzie tam żeby zaspokoić swoje potrzeby, kurtyzany wprawione w sztuce miłosnej były szanowane a średnia cena stosunku była mniej więcej taka jak dzisiejszy koszt chleba. Przynajmniej normalne kobiety nie były takie puszczalskie jak teraz co można ją wyrwać gdziekolwiek i przelecieć jak się chcę, jak to któraś Pani tu napisała że nie tknęłaby takiego faceta. Ja bym nie traktował takiej kobiety z szacunkiem.

6,364

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

W sumie bardzo ciekawy temat.

Całe życie zastanawiałem się jak to jest, że np. kobieta 30 letnia, która miała ileś tam (nawet nie wiadomo ile) facetów jest sprawą normalną no bo każdy musi się wyszaleć, poznać tego świata, korzystać z życia itp. a facet, który raz tylko poszedł do prostytutki i zapłacił za seks jest tym znienawidzonym ,,nieudacznikiem".

Na pewno jest to ciekawa sprawa z pkt. widzenia społecznego.

Ja nie widzę nic złego w tych sprawach, facet ma swoją potrzebę idzie i płaci.
Kobiety mają łatwiej bo wystarczy, że tylko jakaś pani ogłosi się w internecie, że szuka seks-kolegi i dostanie kilkadziesiąt (jak nie kilkaset) ofert mimo, że sama będzie z 5-6/10
Facet jak zrobi identyczną rzecz to prawdopodobnie nawet jedna się nie odezwie smile

6,365

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

W sumie bardzo ciekawy temat.

Całe życie zastanawiałem się jak to jest, że np. kobieta 30 letnia, która miała ileś tam (nawet nie wiadomo ile) facetów jest sprawą normalną no bo każdy musi się wyszaleć, poznać tego świata, korzystać z życia itp. a facet, który raz tylko poszedł do prostytutki i zapłacił za seks jest tym znienawidzonym ,,nieudacznikiem".

Na pewno jest to ciekawa sprawa z pkt. widzenia społecznego.

Ja nie widzę nic złego w tych sprawach, facet ma swoją potrzebę idzie i płaci.
Kobiety mają łatwiej bo wystarczy, że tylko jakaś pani ogłosi się w internecie, że szuka seks-kolegi i dostanie kilkadziesiąt (jak nie kilkaset) ofert mimo, że sama będzie z 5-6/10
Facet jak zrobi identyczną rzecz to prawdopodobnie nawet jedna się nie odezwie smile

Ja bym się brzydziła  szczerze mówiąc.

6,366

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:

Ja bym się brzydziła  szczerze mówiąc.

Czyli vice versa? bo facet też może się np. brzydzić, że jego kobieta bardzo wnikliwie pieściła się np. z 5 facetami? i nie wiadomo co jeszcze z nimi robiła.
Czy to działa tylko w jedną stronę? jak to rozumiesz?

6,367

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ja bym się brzydziła  szczerze mówiąc.

Czyli vice versa? bo facet też może się np. brzydzić, że jego kobieta bardzo wnikliwie pieściła się np. z 5 facetami? i nie wiadomo co jeszcze z nimi robiła.
Czy to działa tylko w jedną stronę? jak to rozumiesz?

Poza tym są choroby. Nigdy nie wiadomo, co facet może tam złapać. Albo kobieta.

6,368

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Kobiety mają łatwiej bo wystarczy, że tylko jakaś pani ogłosi się w internecie, że szuka seks-kolegi i dostanie kilkadziesiąt (jak nie kilkaset) ofert mimo, że sama będzie z 5-6/10
Facet jak zrobi identyczną rzecz to prawdopodobnie nawet jedna się nie odezwie smile

Bzdura tongue
Faceci w 99% są bardzo mocni w pisaniu na tematy około-seksualne, potrafią niesamowicie barwnie opisywać jaką rzeczywistość koleżance zafundują, jakie rozkosze będzie z nimi przeżywać, co ciekawego nie zrobią.

Po czym kiedy się ich pyta o konkretny termin, to nagle się wycofują tongue

(to był mój patent na odsianie gawędziarzy jak używałam portali randkowych).

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

6,369

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ja bym się brzydziła  szczerze mówiąc.

Czyli vice versa? bo facet też może się np. brzydzić, że jego kobieta bardzo wnikliwie pieściła się np. z 5 facetami? i nie wiadomo co jeszcze z nimi robiła.
Czy to działa tylko w jedną stronę? jak to rozumiesz?

Poza tym są choroby. Nigdy nie wiadomo, co facet może tam złapać. Albo kobieta.

Tak, jak w innym wątku napisałem, to u dziewczyn z którymi się spotykałem kwestia badań była niewygodna.

Ostatecznie, jak praca wymusiła na mnie poznanie pewnego fragmentu najstarszego zawodu świata to dziewczyny robiące to prywatnie zwykle się zabezpieczają podwójnie, że tak powiem. Dla nich to interes, który choroba od razu likwiduje.

Parę koleżanek, które mają tendencję dać po pijaku, że nawet nie pamiętają z kim są dla mnie najlepszym przykładem, że z seksem najlepiej się wstrzymać.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

6,370

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Czyli vice versa? bo facet też może się np. brzydzić, że jego kobieta bardzo wnikliwie pieściła się np. z 5 facetami? i nie wiadomo co jeszcze z nimi robiła.
Czy to działa tylko w jedną stronę? jak to rozumiesz?

Poza tym są choroby. Nigdy nie wiadomo, co facet może tam złapać. Albo kobieta.

Tak, jak w innym wątku napisałem, to u dziewczyn z którymi się spotykałem kwestia badań była niewygodna.

Ostatecznie, jak praca wymusiła na mnie poznanie pewnego fragmentu najstarszego zawodu świata to dziewczyny robiące to prywatnie zwykle się zabezpieczają podwójnie, że tak powiem. Dla nich to interes, który choroba od razu likwiduje.

Parę koleżanek, które mają tendencję dać po pijaku, że nawet nie pamiętają z kim są dla mnie najlepszym przykładem, że z seksem najlepiej się wstrzymać.

Pytanie jak często się badają.  Raz na tydzień,  dwa? Wątpię.  A co jak w tym czasie przyjdzie klient z jakimś prezentem?

6,371

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Poza tym są choroby. Nigdy nie wiadomo, co facet może tam złapać. Albo kobieta.

Tak, jak w innym wątku napisałem, to u dziewczyn z którymi się spotykałem kwestia badań była niewygodna.

Ostatecznie, jak praca wymusiła na mnie poznanie pewnego fragmentu najstarszego zawodu świata to dziewczyny robiące to prywatnie zwykle się zabezpieczają podwójnie, że tak powiem. Dla nich to interes, który choroba od razu likwiduje.

Parę koleżanek, które mają tendencję dać po pijaku, że nawet nie pamiętają z kim są dla mnie najlepszym przykładem, że z seksem najlepiej się wstrzymać.

Pytanie jak często się badają.  Raz na tydzień,  dwa? Wątpię.  A co jak w tym czasie przyjdzie klient z jakimś prezentem?

W królewskim mieście raz na dwa.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

6,372

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Tak, jak w innym wątku napisałem, to u dziewczyn z którymi się spotykałem kwestia badań była niewygodna.

Ostatecznie, jak praca wymusiła na mnie poznanie pewnego fragmentu najstarszego zawodu świata to dziewczyny robiące to prywatnie zwykle się zabezpieczają podwójnie, że tak powiem. Dla nich to interes, który choroba od razu likwiduje.

Parę koleżanek, które mają tendencję dać po pijaku, że nawet nie pamiętają z kim są dla mnie najlepszym przykładem, że z seksem najlepiej się wstrzymać.

Pytanie jak często się badają.  Raz na tydzień,  dwa? Wątpię.  A co jak w tym czasie przyjdzie klient z jakimś prezentem?

W królewskim mieście raz na dwa.

Pełen pakiet badań?

6,373

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Pytanie jak często się badają.  Raz na tydzień,  dwa? Wątpię.  A co jak w tym czasie przyjdzie klient z jakimś prezentem?

W królewskim mieście raz na dwa.

Pełen pakiet badań?

Tak. Sporo studentek tak robi w ramach "dorabiania" pierwszy odsiew robią dając wysoką cenę, ale ostatecznie i tak wychodzą na ogromny plus.

Dalej mowa o prywatnych ofertach, a nie agencjach, gdzie cholera wie co się dzieje.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

6,374

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

W królewskim mieście raz na dwa.

Pełen pakiet badań?

Tak. Sporo studentek tak robi w ramach "dorabiania" pierwszy odsiew robią dając wysoką cenę, ale ostatecznie i tak wychodzą na ogromny plus.

Dalej mowa o prywatnych ofertach, a nie agencjach, gdzie cholera wie co się dzieje.

Co jest w tym pakiecie konkretnie?

6,375

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Czyli vice versa? bo facet też może się np. brzydzić, że jego kobieta bardzo wnikliwie pieściła się np. z 5 facetami? i nie wiadomo co jeszcze z nimi robiła.
Czy to działa tylko w jedną stronę? jak to rozumiesz?

Poza tym są choroby. Nigdy nie wiadomo, co facet może tam złapać. Albo kobieta.

W sumie nie do końca była to odpowiedz na moje pytanie no ale niech już Ci będzie big_smile
Choroby są były i będą.
Uważasz, że tylko od prostytutki facet się zarazi a każda nie-prostytutka jest czysta jak łza bez chorób wenerycznych? lol

Lady Loka napisał/a:

Bzdura tongue
Faceci w 99% są bardzo mocni w pisaniu na tematy około-seksualne, potrafią niesamowicie barwnie opisywać jaką rzeczywistość koleżance zafundują, jakie rozkosze będzie z nimi przeżywać, co ciekawego nie zrobią.

Po czym kiedy się ich pyta o konkretny termin, to nagle się wycofują tongue

Że niby bzdura?
Poszukajcie na internecie - jest masa eksperymentów.
Gdzie w miarę przystojny facet chodził po ulicy i pytał kobiety o seks, na 200 pytań chyba ani jedna się nawet nie zgodziła.
Potem odwrócono eksperyment, w miarę ładna kobieta chodziła i pytała facetów o seks, ok 1/5 z nich zgadzała się z bomby.
Do tego masa eksperymentów typu jakie powodzenie ma kobieta/facet na Tinder itp. itd.
Naprawdę poszukajcie sobie takich badań, eksperymentów. Kobiety mają znacznie łatwiej w znalezieniu seks-kolegi niż facet seks-koleżanki.

Lucyfer666 napisał/a:

Tak, jak w innym wątku napisałem, to u dziewczyn z którymi się spotykałem kwestia badań była niewygodna.
Parę koleżanek, które mają tendencję dać po pijaku, że nawet nie pamiętają z kim są dla mnie najlepszym przykładem, że z seksem najlepiej się wstrzymać.

Też słyszałem, że pytanie kobiety o testy na choroby weneryczne to najgorsze co można zrobić
No bo jak to? jak śmiesz pytać? za jaką Ty mnie masz? ja taka nie jestem jak myślisz big_smile
No tak koleżanka dająca po pijaku bez zabezpieczenia na pewno jest czystsza od prostytutki z całą szafą kondomów. smile

rossanka napisał/a:

Pytanie jak często się badają.  Raz na tydzień,  dwa? Wątpię.  A co jak w tym czasie przyjdzie klient z jakimś prezentem?

To teraz pytanie jak często nie-prostytutki robią badania?
Masa osób nawet nie zrobi ani jednego badania w ciągu całego swojego życia.
Nie raz jedna prostytutka będzie zdrowsza niż zwykła dziewczyna.
Słyszałem historię gdzie faceci łapali choroby weneryczne od swoich własnych żon, które ich zdradzały.

Pamiętacie tego czarnoskórego co przyjechał do Polski i zaraził 40 kobiet HIV? pytanie teraz ilu facetów one pozarażały dalej - i to nie były prostytutki smile

6,376

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Pełen pakiet badań?

Tak. Sporo studentek tak robi w ramach "dorabiania" pierwszy odsiew robią dając wysoką cenę, ale ostatecznie i tak wychodzą na ogromny plus.

Dalej mowa o prywatnych ofertach, a nie agencjach, gdzie cholera wie co się dzieje.

Co jest w tym pakiecie konkretnie?

Powiem szczerze Rossanko, że ciężko mi na to odpowiedzieć dokładnie. Kontakt z takimi osobami miałem dwa lata temu, ale chyba te najbardziej powszechne plus te które prezerwatywa nie blokuje. Ostatecznie mogę coś pomieszać.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

6,377

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A jeszcze jedno.Z tymi agencjami balabym,  się,  że dla faceta seks jest tak instrumentalny,  że taka wizyta w agencji to dla niego jak wizyta w jadlodajni-płaci,  najada się i wychodzi.
A potem w związku jak jest przerwa w seksie (np problemy zdrowotne)to partner ulzy sobie w agencji bo dla niego to będzie czysta biologia, nie zdrada.
Obrzydza  mnie to i już.

6,378

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Tak. Sporo studentek tak robi w ramach "dorabiania" pierwszy odsiew robią dając wysoką cenę, ale ostatecznie i tak wychodzą na ogromny plus.

Dalej mowa o prywatnych ofertach, a nie agencjach, gdzie cholera wie co się dzieje.

Co jest w tym pakiecie konkretnie?

Powiem szczerze Rossanko, że ciężko mi na to odpowiedzieć dokładnie. Kontakt z takimi osobami miałem dwa lata temu, ale chyba te najbardziej powszechne plus te które prezerwatywa nie blokuje. Ostatecznie mogę coś pomieszać.

Prezerwatywa? A co z kontaktami oralnymi?
A które badania są najbardziej powszechne?

6,379 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-06-22 21:36:10)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
rossanka napisał/a:

A jeszcze jedno.Z tymi agencjami balabym,  się,  że dla faceta seks jest tak instrumentalny,  że taka wizyta w agencji to dla niego jak wizyta w jadlodajni-płaci,  najada się i wychodzi.
A potem w związku jak jest przerwa w seksie (np problemy zdrowotne)to partner ulzy sobie w agencji bo dla niego to będzie czysta biologia, nie zdrada.
Obrzydza  mnie to i już.

Ale Rossanko, to co napisałaś dotyczy tak samo kobiet. Ba nawet chyba na Burzowego spadły gromy za to, że nie zaakceptuje dziewczyny, która ma bujną przeszłość i swobodny stosunek do tego.

Edit:
Oral zwykle odpada albo w prezewatywie.

Zrobimy tak - napiszę do niej to całą rozpiskę tu po prostu wkleję ok?

We all make choices. But in the end, our choices make us.

6,380

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No bo to tak jest, już pisałem jak kobieta miała X facetów to po prostu korzystała z życia, szukała miłości, była młoda musiała się wyszaleć.
Ale za to... facet z wizytą u prostytutki jest bardziej znienawidzony niż Hitler - ciekawe no nie big_smile

A co jak np. jakiś mężczyzna nie jest w stanie zapoznać jakiejkolwiek kobiety, stworzyć z nią związku i chce sprawdzić co to jest ten cały seks? ma być prawiczkiem do końca życia?

Posty [ 6,326 do 6,380 z 7,025 ]

Strony Poprzednia 1 114 115 116 117 118 128 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018