Czy za bardzo analizuję? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy za bardzo analizuję?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Czy za bardzo analizuję?

Cześć wszystkim smile piszę tu, bo chcę jakiegoś innego spojrzenia na pewną sprawę. Od niedawno znam pewnego chłopaka, byliśmy na kilku spotkaniach. Niby wszystko okej, chłopak pozytywny, kulturalny, wykazuje zainteresowanie. Idziemy razem na ważną imprezę. Wszystko wydaje się okej, ale ja zaczęłam czuć w sobie pewną blokadę i opór - chcę dać szansę znajomości, lepiej go poznać ale chyba boję się wejść w jakąś relację. Nie czuję zauroczenia jakiegoś itd, ale to już przestało być dla mnie takim wyznacznikiem, bo bywało że czułam zauroczenie w początku znajomości a potem to mijało. Mam wrażenie, że potrzebuję czasu do wszystkiego, bo tu im bardziej znajomość idzie tym bardziej mam wątpliwości. Jakbym chciała skończyć to, choć nie mam wyraźnego powodu. Czy z czasem może to się zmienić?  A może za bardzo wymuszam uczucia że mam od razu się zakochać i stąd te obawy? Sama już nie wiem, jak myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy za bardzo analizuję?

Na te wszystkie pytania tylko Ty możesz odpowiedzieć. Chcesz być w relacji czy nie chcesz? Chcesz mieć chłopaka teraz czy później? Czujesz co do tego obecnego czy nie? Chcesz zacząć od przyjaźni i zobaczyć dokąd to zmierza, czy chcesz zerwać bo nie ma motylków? Boisz się relacji, ale na tyle, żeby się wycofać, czy chcesz popracować? Czy to, że nie czujesz zauroczenia cię powstrzymuje, czy raczej to, że obawiasz się, że się zauroczysz (a nie chcesz)? Czego dotyczą wątpliwości - jego zachowań, jego osoby, twojego samopoczucia, czasu w życiu, czy w ogóle bycia w jakijkolwiek relacji?

Nie wiesz czego chcesz. To jest okej. Pozadawaj sobie pytania, mi pomaga rozmawianie z przyjaciółmi a czasem pisanie pamiętnika. Zajrzyj wgłąb siebie - czy przed czymś uciekasz? Przed czym? Czego szukasz, czego potrzebujesz? Tylko Ty wiesz

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

3

Odp: Czy za bardzo analizuję?

Widzę koleżanka ma podobnie jak ja. Z tym że chyba trochę szybciej. Ja nie rozumiem w czym tkwi problem. Bo z jednej strony chce się budować relację z tą osobą i ja też czuję że chce. Ale z drugiej jakaś właśnie blokada i opór...

4

Odp: Czy za bardzo analizuję?
Niespodzianka97 napisał/a:

Cześć wszystkim smile piszę tu, bo chcę jakiegoś innego spojrzenia na pewną sprawę. Od niedawno znam pewnego chłopaka, byliśmy na kilku spotkaniach. Niby wszystko okej, chłopak pozytywny, kulturalny, wykazuje zainteresowanie. Idziemy razem na ważną imprezę. Wszystko wydaje się okej, ale ja zaczęłam czuć w sobie pewną blokadę i opór - chcę dać szansę znajomości, lepiej go poznać ale chyba boję się wejść w jakąś relację. Nie czuję zauroczenia jakiegoś itd, ale to już przestało być dla mnie takim wyznacznikiem, bo bywało że czułam zauroczenie w początku znajomości a potem to mijało. Mam wrażenie, że potrzebuję czasu do wszystkiego, bo tu im bardziej znajomość idzie tym bardziej mam wątpliwości. Jakbym chciała skończyć to, choć nie mam wyraźnego powodu. Czy z czasem może to się zmienić?  A może za bardzo wymuszam uczucia że mam od razu się zakochać i stąd te obawy? Sama już nie wiem, jak myślicie?


Koleżanka musi się zdecydować czego ,chce sama i czego oczekuje.

5

Odp: Czy za bardzo analizuję?
Niespodzianka97 napisał/a:

Cześć wszystkim smile piszę tu, bo chcę jakiegoś innego spojrzenia na pewną sprawę. Od niedawno znam pewnego chłopaka, byliśmy na kilku spotkaniach. Niby wszystko okej, chłopak pozytywny, kulturalny, wykazuje zainteresowanie. Idziemy razem na ważną imprezę. Wszystko wydaje się okej, ale ja zaczęłam czuć w sobie pewną blokadę i opór - chcę dać szansę znajomości, lepiej go poznać ale chyba boję się wejść w jakąś relację. Nie czuję zauroczenia jakiegoś itd, ale to już przestało być dla mnie takim wyznacznikiem, bo bywało że czułam zauroczenie w początku znajomości a potem to mijało. Mam wrażenie, że potrzebuję czasu do wszystkiego, bo tu im bardziej znajomość idzie tym bardziej mam wątpliwości. Jakbym chciała skończyć to, choć nie mam wyraźnego powodu. Czy z czasem może to się zmienić?  A może za bardzo wymuszam uczucia że mam od razu się zakochać i stąd te obawy? Sama już nie wiem, jak myślicie?

Dokładnie miałam takie samo wrażenie jak Ty, gdy poznawałam swojego obecnego chłopaka. Chodziliśmy to tu, to tam, byłam u niego na rodzinnej imprezie. Także nie czułam zauroczenia, ale spotykałam się z nim. Nastąpiło nasze intymne spotkanie, gdzie nie było seksu, ale on był bez majtek, a ja nie do końca rozebrana. Też miałam takie wrażenie, żeby po prostu to skończyć, bo nie byłam gotowa "aby iść dalej", ale jakoś spotykałam się z nim. Potrzebowałam czasu do wszystkiego i czas ten nadszedł.
Może więc poczekaj trochę i nie zmuszaj się, tak jak ja się nie zmuszałam, ale w końcu u mnie wszystko się zakończyło się dobrze i nadal trwa dobrze.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy za bardzo analizuję?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018