wiadomości na portalach randkowych - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wiadomości na portalach randkowych

Strony Poprzednia 1 26 27 28 29 30 35 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,027 do 1,064 z 1,308 ]

1,027 Ostatnio edytowany przez Tycho (2019-03-15 23:23:46)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Dziękuję, pozostanę jednak przy swoim zdaniu, a o Twoje na mój temat nie pytałam :)

toż nie Tobie przecież odpowiadałem gdy zaczęłaś ze mną tę polemikę, ani Cię też nie pytałem o to czy wzbudzam Twoje zainteresowanie :)

santapietruszka napisał/a:

Zwłaszcza, że dawno mnie na portalach nie ma :)

nie ma znaczenia. To obowiązuje również w realu.

Zobacz podobne tematy :

1,028

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Husky napisał/a:

Akurat tutaj zupełnie Cię nie rozumiem Santapietruszka, do głowy by mi nie przyszło, że kiedy zadają komuś pytanie czym się zajmuje, może to być zinterpretowane jako pytanie o zarobki... dla mnie to jest wręcz bazowe pytanie na początek. No bo jeśli zajmuję się malarstwem to znnaczy, że intesesuje mnie sztuka, jeśli jestem wykładowcą w instytucie filozofią to znaczy, że interesuje mnie filozofia - profesja to bazowy wyznacznik zainteresowań, co na przykład dla mnie jest kluczowe dla dalszej znajomości i nie ma nic wspólnego z pieniędzmi... ba, jeżeli rozmówca o to pyta to bardzo się cieszę, bo mogę wejść na rozmowę o zainteresowaniach i nie obawiam się, że chodzi tylko o seks;) wychodzi na to, że ile ludzi, tyle nieporozumień:P

Ale Wy mnie chyba kompletnie nie rozumiecie. Ja nie mam nic przeciwko pytaniom, czym się zajmuję. Pod warunkiem, że to nie jest pytanie z rodzaju:

-Cześć, jestem Demetriusz. Zainteresował mnie Twój profil. Czym się zajmujesz?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,029

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Husky napisał/a:

Akurat tutaj zupełnie Cię nie rozumiem Santapietruszka, do głowy by mi nie przyszło, że kiedy zadają komuś pytanie czym się zajmuje, może to być zinterpretowane jako pytanie o zarobki... dla mnie to jest wręcz bazowe pytanie na początek. No bo jeśli zajmuję się malarstwem to znnaczy, że intesesuje mnie sztuka, jeśli jestem wykładowcą w instytucie filozofią to znaczy, że interesuje mnie filozofia - profesja to bazowy wyznacznik zainteresowań, co na przykład dla mnie jest kluczowe dla dalszej znajomości i nie ma nic wspólnego z pieniędzmi... ba, jeżeli rozmówca o to pyta to bardzo się cieszę, bo mogę wejść na rozmowę o zainteresowaniach i nie obawiam się, że chodzi tylko o seks;) wychodzi na to, że ile ludzi, tyle nieporozumień:P

Mądrego to miło poczytać :)

1,030 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-15 23:30:34)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Tycho napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Dziękuję, pozostanę jednak przy swoim zdaniu, a o Twoje na mój temat nie pytałam :)

toż nie Tobie przecież odpowiadałem gdy zaczęłaś ze mną tę polemikę, ani Cię też nie pytałem o to czy wzbudzam Twoje zainteresowanie :)

santapietruszka napisał/a:

Zwłaszcza, że dawno mnie na portalach nie ma :)

nie ma znaczenia. To obowiązuje również w realu.

W realu nie mam z tym żadnego problemu, albo ktoś z góry wie, czym się zajmuję, albo wyniknie z samoistnej rozmowy. Przesłuchiwać nie trzeba.

Nie wzbudzasz mojego zainteresowania. Nie ja zaczęłam polemikę, nie chce m się wracać i czytać, ale jeśli ja, to pewnie jedynie do jakiegoś Twojego zdania chciałam się odnieść, nie do Twojej osoby.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,031

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Pod warunkiem, że to nie jest pytanie z rodzaju:

-Cześć, jestem Demetriusz. Zainteresował mnie Twój profil. Czym się zajmujesz?

Rozumiem Cię, ale ja po prostu nie widzę nic złego w tym pytaniu.

1,032 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-15 23:34:44)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Tycho napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Pod warunkiem, że to nie jest pytanie z rodzaju:

-Cześć, jestem Demetriusz. Zainteresował mnie Twój profil. Czym się zajmujesz?

Rozumiem Cię, ale ja po prostu nie widzę nic złego w tym pytaniu.

Ależ ja Ci nie każę czegoś złego w tym widzieć. Mnie takie pytanie nie pasuje i mam do tego chyba prawo?

Chciałabym również przypomnieć, że to nie jest temat o mnie, a ja o poradę nie prosiłam, tylko tak se się w nim wypowiadam :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,033 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-03-15 23:35:59)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Tycho napisał/a:

ale ja po prostu nie widzę nic złego w tym pytaniu.

I dobrze, bo to jest neutralne pytanie, które czasami zadaje się przypadkowej osobie np. pasażerowi obok w samolocie, z którym najprawdopodobniej nigdy więcej się nie zobaczysz. Po prostu, gdy chce się poznać chociaż odrobinę drugą osobę, gdy się jest nią zainteresowanym nie jako partnerem, ale zwyczajnie człowiekiem, to informacja o wykonywanym zajęciu i stosunku do wykonywanej pracy jest informacją, która potrafi wiele o tej osobie powiedzieć, znależć jakąś wspólną płaszczyznę itd itp

1,034

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Nie wzbudzasz mojego zainteresowania. Nie ja zaczęłam polemikę, nie chce m się wracać i czytać, ale jeśli ja, to pewnie jedynie do jakiegoś Twojego zdania chciałam się odnieść, nie do Twojej osoby.

Nie miałem intencji go wzbudzać.
Zresztą wystarczy mi, że kiedyś wzbudziłem :)

1,035 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-15 23:40:46)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Tycho napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nie wzbudzasz mojego zainteresowania. Nie ja zaczęłam polemikę, nie chce m się wracać i czytać, ale jeśli ja, to pewnie jedynie do jakiegoś Twojego zdania chciałam się odnieść, nie do Twojej osoby.

Nie miałem intencji go wzbudzać.
Zresztą wystarczy mi, że kiedyś wzbudziłem :)

A nie pamiętam, ale miło, że Ty pamiętasz :D

Wracając do tematu - dla innych to jest neutralne pytanie, a mnie akurat nie pasuje :) I tyle. Ja Was nie przekonuję, że macie tak reagować, jak ja. Więc i Wy mnie nie przekonujcie :)

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,036

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Ależ ja Ci nie każę czegoś złego w tym widzieć. Mnie takie pytanie nie pasuje i mam do tego chyba prawo?

Oczywiście. Napisałem to tylko po to by rozwiać Twoją wątpliwość w to, że Cię rozumiem.

1,037 Ostatnio edytowany przez Husky (2019-03-15 23:39:51)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
Tycho napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Pod warunkiem, że to nie jest pytanie z rodzaju:

-Cześć, jestem Demetriusz. Zainteresował mnie Twój profil. Czym się zajmujesz?

Rozumiem Cię, ale ja po prostu nie widzę nic złego w tym pytaniu.

Ależ ja Ci nie każę czegoś złego w tym widzieć. Mnie takie pytanie nie pasuje i mam do tego chyba prawo?

Chciałabym również przypomnieć, że to nie jest temat o mnie, a ja o poradę nie prosiłam, tylko tak se się w nim wypowiadam :D

Jasne, że masz prawo, żeby Ci się nie podobało, ja z kolei w celach statystycznych dodam, że mi się podoba bardzo. I uważam przy okazji, że ta wymiana zdań dobrze obrazuje dlaczego porady typu “jak pisać na portalach randkowych” nie mają sensu ;)

1,038 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-15 23:44:49)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Husky napisał/a:

I uważam przy okazji, że ta wymiana zdań dobrze obrazuje dlaczego porady typu “jak pisać na portalach randkowych” nie mają sensu ;)

A to tak swoją drogą :D Albo się ludzie dobiorą, albo nie - nie ma jednej recepty :D

Nie ma też sensu wypominanie komuś - zmarnowałaś/eś szansę. Nie ma czegoś takiego. Widać to nie ta szansa była, skoro ktoś miał zrobić coś innego niż miał ochotę zrobić w danym momencie...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,039

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
Husky napisał/a:

I uważam przy okazji, że ta wymiana zdań dobrze obrazuje dlaczego porady typu “jak pisać na portalach randkowych” nie mają sensu ;)

A to tak swoją drogą :D Albo się ludzie dobiorą, albo nie - nie ma jednej recepty :D


Otóż to:D

1,040

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Husky napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
Husky napisał/a:

I uważam przy okazji, że ta wymiana zdań dobrze obrazuje dlaczego porady typu “jak pisać na portalach randkowych” nie mają sensu ;)

A to tak swoją drogą :D Albo się ludzie dobiorą, albo nie - nie ma jednej recepty :D


Otóż to:D

To samo napisałam,  tylko inaczej to ujęłam. Ale sens ten sam.

gg 48623644

1,041 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-03-16 02:12:02)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Maymayka napisał/a:

W 100% się z tym zgodzę. Poza tym jeśli to facet pisze do mnie pierwszy to oczekuję że ma pomysł na rozmowę. Jeżeli ja piszę do kogoś pierwsza to biorę to ja siebie. I nie pytam czym się zajmuje bo w sumie g.wno mnie to obchodzi, może nawet rowy kopać a nie określa to tego jakim jest człowiekiem

To dlaczego neutralne zapytanie Cię o to czym się zajmujesz od razu określa go jako złego człowieka do tego stopnia, że przyjmujesz wobec niego (na bazie tego co pisałaś wcześniej) wręcz chamską postawę?

rossanka napisał/a:

A mimo tego jest akurat Janek,  który miał buc brunetem, a jest rudy, robi błędy ortograficzne i nie lubi tańczyć.  Bo  Janek to Janek.

He, he, he...

santapietruszka napisał/a:

Więc nie generalizowałabym tutaj, że istnieje ktoś, kto nie ma jakichkolwiek szans, bo jest niby brzydki.

Masa młodych facetów takich jest. Oczywiście gdyby mieli miliard na koncie i takie tam to by pewnie przestało mieć znaczenie, ale mówimy o szarych ludziach raczej.

MagdaLena1111 napisał/a:

Pierwszy typ to poszukujący w kobiecie partnera do milosci, wspólnego życia w szczęściu i nieszczęściu, oczekujący od partnerki jakiejś mądrości, zdolnosci do kochania, posiadającej pewien zespol cech, ktore faceta pociągają. Na takiego chyba trafiła Makigigi :-)
Drugi typ szuka kobiet by wyłącznie spełniać swoje potrzeby. Oni nawet gdy są w związku, to wyłącznie po to, aby spełniać własne potrzeby i zachcianki. Oni poszukują raczej kobiet prostych, łatwych w obsłudze, spełniających ich potrzeby i zachcianki, podatnych i łatwych do manipulowania, głupiutkich, bo takie łatwiej oczarować i przywiązać.
Trzeci typ to jeszcze niedojrzali faceci, ale tacy, którzy chcą się uczyć. Oni poszukują kobiet dojrzalszych, parterek, prawdopodobnie liczą, ze one ich w jakimś sensie nauczą jak byc mężczyzna i może będzie to nawet przyjemne.

Całkiem zgrabny podział w sumie.

Tycho napisał/a:

Mnie akurat interesuje czym się zawodowo zajmuje kobieta, z którą rozmawiam. I wcale nie chodzi o zarobki. Po prostu praca zawodowa jest wyborem jakiejś drogi życiowej, i wiąże się z predyspozycjami i zainteresowaniami. Rozmawiając z kimkolwiek (nie tylko kobietą) o jego pracy liczę, że zobaczę u niego iskrę, że pozwoli mi zajrzeć do jakiegoś nowego świata. Nie ma znaczenia jaka to jest praca, pod warunkiem, że osoba z którą rozmawiam czuje się w niej spełniona.

Dobrze powiedziane i myślę, że Panie z tego tematu też to wiedzą, a pytania o zawód to nie powód odrzucenia, tylko próba tłumaczenia swojego zachowania :P. Bo nie oszukujmy się, przystojny Alvaro nie dostanie środkowego palca za takie pytanie.

Widać to m.in po zagubieniu w odpowiedziach m.in doświadczonej życiowo santapietruszki jak tutaj:

santapietruszka napisał/a:

... a co ma praca do związku, to ja nie rozumiem? Jak mam z ewentualnym partnerem rozmawiać o pracy, to po co mi partner? O pracy to ja sobie w pracy mogę porozmawiać...

Sama chyba nie wierzysz w to co napisałaś.

santapietruszka napisał/a:

Dziękuję, ale z rady nie skorzystam. Jeśli na wejściu kogoś nie interesuję ja, tylko korzyści ze mnie, to nie dla mnie taka znajomość.

No dobra, ale w jakim celu kobiety potrzebują mężczyzn, jeżeli nie dla korzyści? Może jednak w drugą stronę działa to podobnie? Sorry, ale nie uwierzę jakiejkolwiek z Was, że interesuje Was dusza faceta i to, czy dobry z niego człowiek. Może jak przekroczycie wiek 75 lat...

Coś w tym wątku z pracą musi być. Trzeba to rozgryźć.


rossanka napisał/a:

A mimo tego jest akurat Janek,  który miał buc brunetem, a jest rudy, robi błędy ortograficzne i nie lubi tańczyć.  Bo  Janek to Janek.

He, he, he...

santapietruszka napisał/a:

Więc nie generalizowałabym tutaj, że istnieje ktoś, kto nie ma jakichkolwiek szans, bo jest niby brzydki.

Masa młodych facetów takich jest. Oczywiście gdyby mieli miliard na koncie i takie tam to by pewnie przestało mieć znaczenie, ale mówimy o szarych ludziach raczej.

MagdaLena1111 napisał/a:

Pierwszy typ to poszukujący w kobiecie partnera do milosci, wspólnego życia w szczęściu i nieszczęściu, oczekujący od partnerki jakiejś mądrości, zdolnosci do kochania, posiadającej pewien zespol cech, ktore faceta pociągają. Na takiego chyba trafiła Makigigi :-)
Drugi typ szuka kobiet by wyłącznie spełniać swoje potrzeby. Oni nawet gdy są w związku, to wyłącznie po to, aby spełniać własne potrzeby i zachcianki. Oni poszukują raczej kobiet prostych, łatwych w obsłudze, spełniających ich potrzeby i zachcianki, podatnych i łatwych do manipulowania, głupiutkich, bo takie łatwiej oczarować i przywiązać.
Trzeci typ to jeszcze niedojrzali faceci, ale tacy, którzy chcą się uczyć. Oni poszukują kobiet dojrzalszych, parterek, prawdopodobnie liczą, ze one ich w jakimś sensie nauczą jak byc mężczyzna i może będzie to nawet przyjemne.

Całkiem zgrabny podział w sumie.

Tycho napisał/a:

Mnie akurat interesuje czym się zawodowo zajmuje kobieta, z którą rozmawiam. I wcale nie chodzi o zarobki. Po prostu praca zawodowa jest wyborem jakiejś drogi życiowej, i wiąże się z predyspozycjami i zainteresowaniami. Rozmawiając z kimkolwiek (nie tylko kobietą) o jego pracy liczę, że zobaczę u niego iskrę, że pozwoli mi zajrzeć do jakiegoś nowego świata. Nie ma znaczenia jaka to jest praca, pod warunkiem, że osoba z którą rozmawiam czuje się w niej spełniona.

Dobrze powiedziane i myślę, że Panie z tego tematu też to wiedzą, a pytania o zawód to nie powód odrzucenia, tylko próba tłumaczenia swojego zachowania :P. Bo nie oszukujmy się, przystojny Alvaro nie dostanie środkowego palca za takie pytanie.

Widać to m.in po zagubieniu w odpowiedziach m.in doświadczonej życiowo santapietruszki jak tutaj

santapietruszka napisał/a:

... a co ma praca do związku, to ja nie rozumiem? Jak mam z ewentualnym partnerem rozmawiać o pracy, to po co mi partner? O pracy to ja sobie w pracy mogę porozmawiać...

Sama chyba nie wierzysz w to co napisałaś.

santapietruszka napisał/a:

Dziękuję, ale z rady nie skorzystam. Jeśli na wejściu kogoś nie interesuję ja, tylko korzyści ze mnie, to nie dla mnie taka znajomość.

No dobra, ale w jakim celu kobiety potrzebują mężczyzn, jeżeli nie dla korzyści? Może jednak w drugą stronę działa to podobnie? Sorry, ale nie uwierzę jakiejkolwiek z Was, że interesuje Was dusza faceta i to, czy dobry z niego człowiek. Może jak przekroczycie wiek 75 lat...

Husky napisał/a:

Akurat tutaj zupełnie Cię nie rozumiem Santapietruszka, do głowy by mi nie przyszło, że kiedy zadają komuś pytanie czym się zajmuje, może to być zinterpretowane jako pytanie o zarobki... dla mnie to jest wręcz bazowe pytanie na początek. No bo jeśli zajmuję się malarstwem to znnaczy, że intesesuje mnie sztuka, jeśli jestem wykładowcą w instytucie filozofią to znaczy, że interesuje mnie filozofia - profesja to bazowy wyznacznik zainteresowań, co na przykład dla mnie jest kluczowe dla dalszej znajomości i nie ma nic wspólnego z pieniędzmi... ba, jeżeli rozmówca o to pyta to bardzo się cieszę, bo mogę wejść na rozmowę o zainteresowaniach i nie obawiam się, że chodzi tylko o seks;) wychodzi na to, że ile ludzi, tyle nieporozumień:P

+1

Ale ja zawsze powtarzam, że z kobietami to z jakiegoś powodu na wstępie kręcić trzeba i nie wolno być bezpośrednim. A potem, że facet ma być stabilny, konkretny. JAK WY nam każecie kręcić :D. To jakaś forma psychologicznych tortur?

Dla mnie pytanie pytanie "czym się zajmujesz" jest czymś w rodzaju zapytania o godzinę na ulicy, gdy ktoś nam w oko wpadnie. Aczkolwiek ja żadnego z tych pytań nie stosuję ;).

Husky napisał/a:

I uważam przy okazji, że ta wymiana zdań dobrze obrazuje dlaczego porady typu “jak pisać na portalach randkowych” nie mają sensu ;)

Chyba dlaczego część z nas nie chce zakładać tam konta. Metody na kobiety zawsze były i będą. Jak nie jesteś kretynem, to podrasujesz je na podstawie indywidualnej jednostki, tak aby wszystkich kobiet do jednego wora nie wrzucić. Jednak pewne zasady obowiązują niemal zawsze. Na facetów też się coś znajdzie. Nawet na mnie, chociaż ja jestem trudnym przypadkiem.

Generalnie moja rada do Pań, chcecie szacunku to go okazujcie. Ja na przykład jestem super i wiem, że bardzo byście wszystkie chciały mnie poznać, ale patrząc na Wasze portalowe zachowanie - nie zachęcacie do zakładania tam konta. A to, że dla mnie byście były inne nie zmienia wiele, bo skoro nosicie w sobie takie pokłady negatywnej energii, to kwestia czasu aż to spadnie także na mnie.

Napisał najbardziej pozytywny człowiek na świecie :D.

PS Maymyayka nie szukaj faceta na portalu, to nie dla Ciebie.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

1,042

Odp: wiadomości na portalach randkowych

Burzowy, mógłbyś mi podać jakiś przykład tych niesamowitych korzyści dla mnie, płynących z bycia w związku z facetem, którego interesuje wyłącznie to, ile ja zarabiam?

P.S. Pomijając już aspekt wiekowy, ja bym Cię nie chciała poznawać :D Przypominasz mi mojego byłego męża, on też wiedział lepiej ode mnie, co ja myślę i czego chcę :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,043

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Burzowy, mógłbyś mi podać jakiś przykład tych niesamowitych korzyści dla mnie, płynących z bycia w związku z facetem, którego interesuje wyłącznie to, ile ja zarabiam?

Po raz 101:
Facetów nie interesuje ile zarabiasz.

santapietruszka napisał/a:

A nie pamiętam, ale miło, że Ty pamiętasz :D

Pamiętam, bo mnie zaskoczył prywatny mail od Ciebie. Warto pamiętać komu się je wysyła.

1,044 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-03-16 10:47:36)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
nudny.trudny napisał/a:

Cześć, mam 26 lat, jestem przeciętnym chłopakiem z dużego miasta. Chciałbym poznać opinie dziewczyn i dowiedzieć się, gdzie popełniam błąd. Niedawno zarejestrowałem się na jednym z portali, z uwagi na małą ilość czasu jestem nastawiony (przynajmniej początkowo) na rozmowy w sieci aniżeli realne spotkania. Wyszukuję dziewczyny mające opis ciekawy i nietypowy, w którym można odnieść się do czegoś, niestety to rzadkość bo sporo osób ma tylko zdjęcia i wtedy trudniej mi wymyślić coś, co można by napisać. Przykłady poniżej:

a) dziewczyna napisała, że nie chce rycerza na białym koniu - zapytałem czy tęczowy nie przejdzie :) (nawiązanie do my little pony)
b) dziewczyna "puszystej" budowy fantastycznie wyglądająca w sukience, napisałem jej że wygląda super w tej sukience i zapytałem o przykład dużej podróży (miała napisane, że lubi podróże małe i duże)
c) dziewczyna lubiąca te same koncerty, na które chodzą moi rodzice, zapytałem jak jej się podobało na ostatnim
d) nauczycielka j. polskiego - napisałem, że to robi wrażenie i zapytałem o jakąś ciekawą lekturę jaka jest teraz w szkole
e) dziewczyna ze zdjęciem na molo - zapytałem czy to sopot
f) miała identyczne meble jak te, które mam w pokoju - napisałem że ma dobry gust i żeby spojrzała na moje;) (na jednym ze zdjęć widać moje)
g) miała napisane, że jest spontaniczna - zapytałem o jakiś ciekawy pomysł
h) lubiła spontanicznych, zapytałem czy podobałby jej się wyjazd nad morze nocnym pociągiem bez myślenia o niczym
i) nie chciała być "znowu" zamknięta w złotej klatce - zapytałem czy już się zdarzyło:)
j) miała napisane, że partner nie musi umieć wyjaśnić powstawania pewnych obiektów kosmicznych - akurat znałem temat, bo kiedyś interesowałem się fizyką, napisałem swój własny opis na ten temat i dodałem że z kolejnego jaki wspomniała musiałbym się przygotować (było to coś bardziej z filozofii)
k) studiowała ten sam kierunek co ja, zapytałem czy też mieli [nazwa przedmiotu]
l) w opisie miała, że lubi nieimprezujących, nie stosujących używek, spędzających czas w domu, i miała wątpliwości czy tacy istnieją - napisałem że taki jestem i na pewno jest wiele podobnych osób:)
m) wspominała o teatrze - zapytałem na czym ostatnio była i dodałem że też lubię, ale z racji wielu zajęć nie byłem od lat

Na żadną z powyższych wiadomości nie dostałem odpowiedzi, świetnie byłoby poznać wasze opinie i dowiedzieć się, co robię źle. Krytyka pozwoliłaby mi uniknąć powielania błędów :)

nudny.trudny napisał/a:

Dzięki, czyli raczej porażka. Może masz dla porównania jakiś przykład ciekawej wiadomości, albo takiej która na Tobie zrobiła dobre wrażenie :)

Niekonicznie. Co prawda nie znam się na zaczepkach na portalach randkowych, ale jako że każdą znajomość i tak zawsze jakoś trzeba od czegoś rozpocząć to:
Odpowiedziałabym na: b, c i m - zakładając oczywiście, że owe zainteresowania i hobby były tych dziewczyn prawdziwe, a nie tylko sztucznie wykreowanym wabikiem, chociaż w tym drugim przypadku to mija się z celem. Reszta opisów wydaje mi się kompletnie nie zachęcająca do kontaktu.
Pytanie o lekturę i przedmiot na studiach - odpada. Studentkę to już lepiej zapytać gdzie imprezują/lub imprezowali. ;)

Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.                                                                                          gg 66434334

1,045 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-16 10:54:00)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Tycho napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Burzowy, mógłbyś mi podać jakiś przykład tych niesamowitych korzyści dla mnie, płynących z bycia w związku z facetem, którego interesuje wyłącznie to, ile ja zarabiam?

Po raz 101:
Facetów nie interesuje ile zarabiasz.

A widzisz, a jednak niektórych interesuje i tacy panowie mi nie odpowiadają po prostu. A Ty usiłujesz mnie przekonać, że oni pisali do mnie zupełnie coś innego niż faktycznie napisali...
Po raz kolejny już i mam nadzieję ostatni - nie przeszkadza mi konkretne pytanie "czym się zajmujesz", jeśli wynika ono z kontekstu rozmowy i faktycznie dotyczy po prostu mojego zajęcia. Ale jeśli ktoś na wejściu mnie pyta, czym się zajmuję, a po odpowiedzi komentuje w stylu "pewnie dobrze za to płacą" albo "ojej, to Ty pewnie śpisz na kasie", to chyba wiadomo, że nie pytał o to, czy lubię swoją pracę...
Swoją drogą, co jakiś czas panowie wypowiadający się tu na forum mają podobne odczucia do mnie, jak im takie pytanie zada kobieta... Podwójne standardy?

Aaa, maila to już sobie przypominam :D Ale to nie było jakieś głębsze zainteresowanie, niestety, tylko spodobała mi się Twoja wypowiedź i uznałam, że warto Cię o tym poinformować :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,046 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-03-16 10:57:45)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
Tycho napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Burzowy, mógłbyś mi podać jakiś przykład tych niesamowitych korzyści dla mnie, płynących z bycia w związku z facetem, którego interesuje wyłącznie to, ile ja zarabiam?

Po raz 101:
Facetów nie interesuje ile zarabiasz.

A widzisz, a jednak niektórych interesuje i tacy panowie mi nie odpowiadają po prostu. A Ty usiłujesz mnie przekonać, że oni pisali do mnie zupełnie coś innego niż faktycznie napisali...
Po raz kolejny już i mam nadzieję ostatni - nie przeszkadza mi konkretne pytanie "czym się zajmujesz", jeśli wynika ono z kontekstu rozmowy i faktycznie dotyczy po prostu mojego zajęcia. Ale jeśli ktoś na wejściu mnie pyta, czym się zajmuję, a po odpowiedzi komentuje w stylu "pewnie dobrze za to płacą" albo "ojej, to Ty pewnie śpisz na kasie", to chyba wiadomo, że nie pytał o to, czy lubię swoją pracę...

Aaa, maila to już sobie przypominam :D Ale to nie było jakieś głębsze zainteresowanie, niestety, tylko spodobała mi się Twoja wypowiedź i uznałam, że warto Cię o tym poinformować :D

A nie można odpowiedzieć pytaniem na pytanie:
Delikwent: Czym się zajmujesz?
Ty: Zawodowo czy prywatnie?

I np. cd.
Delikwent: Zawodowo.
Ty: Zawodowo - cyferkami.
I albo Delikwent drąży temat - czyli wiadomo, że jest to dla niego ważne, albo odpuszcza.

Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.                                                                                          gg 66434334

1,047 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-16 10:58:59)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
SonyXperia napisał/a:

A nie można odpowiedzieć pytaniem na pytanie:
Delikwent: Czym się zajmujesz?
Ty: Zawodowo czy prywatnie?

Można. Czasem odpowiadałam "teraz czy w ogóle?" :D

Ale nie zmienia to faktu, że naprawdę niektórym pytającym chodziło wyłącznie o wysondowanie, jaki poziom finansowy reprezentuję. Być może chcieli wysondować, czy ja będę chciała od nich kasy, być może - czy ze mnie uda się jakąś wyciągnąć :D To nie ma wielkiego znaczenia, bo po prostu nie odpowiada mi taki biznesowy model związku.

EDIT: Sony, dokładnie tak, czytasz mi w myślach. Wszystko zależy od dalszego ciągu rozmowy i od reakcji pytającego...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,048

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

A nie można odpowiedzieć pytaniem na pytanie:
Delikwent: Czym się zajmujesz?
Ty: Zawodowo czy prywatnie?

Można. Czasem odpowiadałam "teraz czy w ogóle?" :D

Ale nie zmienia to faktu, że naprawdę niektórym pytającym chodziło wyłącznie o wysondowanie, jaki poziom finansowy reprezentuję. Być może chcieli wysondować, czy ja będę chciała od nich kasy, być może - czy ze mnie uda się jakąś wyciągnąć :D To nie ma wielkiego znaczenia, bo po prostu nie odpowiada mi taki biznesowy model związku.

EDIT: Sony, dokładnie tak, czytasz mi w myślach. Wszystko zależy od dalszego ciągu rozmowy i od reakcji pytającego...

Mnie się raz facet zapytał wprost najpierw gdzie pracuję, a kiedy, z przekory odpowiedziałam, że aktualnie nie pracuję, to zapytał się z czego żyję? Niby sensowne pytanie, a jednak moim zdaniem nie było wtedy na miejscu.Odpowiedziałam więc, że z wynajmu nieruchomości :D I go zatkało :D Oczywiście to był początek końca znajomości ;)

Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.                                                                                          gg 66434334

1,049 Ostatnio edytowany przez rossanka (2019-03-16 11:04:34)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

A nie można odpowiedzieć pytaniem na pytanie:
Delikwent: Czym się zajmujesz?
Ty: Zawodowo czy prywatnie?

Można. Czasem odpowiadałam "teraz czy w ogóle?" :D

Ale nie zmienia to faktu, że naprawdę niektórym pytającym chodziło wyłącznie o wysondowanie, jaki poziom finansowy reprezentuję. Być może chcieli wysondować, czy ja będę chciała od nich kasy, być może - czy ze mnie uda się jakąś wyciągnąć :D To nie ma wielkiego znaczenia, bo po prostu nie odpowiada mi taki biznesowy model związku.

EDIT: Sony, dokładnie tak, czytasz mi w myślach. Ale wszystko zależy od dalszego ciągu rozmowy...

Hm, rozumiem, ze to może być niefajne, myslisz sobie - kurka szuka sponsorki czy jak? Ale czasami na początku człowiek może być zestresowany i coś tam palnie bezwiednie.
- Czym się zajmujesz?
- Jestem neurochirurgiem
- O, to na brak gotówki nie możesz narzekać.

Można to odebrać jako rzeczywiście zakwalifikowanie Cię do bogatych kobiet, które same o siebie zadbają i jeszcze będą za sobą holowały partnera, a można to odebrać jako takie
gadanie o niczym jak to na początku czasem bywa. Z resztą zależy to od tonu wypowiedzi.
Może ktoś tylko stwierdzi, o to dobrze zarabiasz - i bedzie to stwierdzenie jedynie faktu. A może w tych słowach będzie coś w rodzaju - wow, na pewno tarzasz się w pieniądzach, hm warto się wokoło Ciebie zakręcić.
Pietruszka - myślę, ze odróżniasz te dwie postawy.
A swoją drogą jakby powiedzieć: wiesz jestem od 3 lat bezrobotna, albo od 10 lat zarabiam najniższą krajową - to znowu będzie źle i nie dogodzisz :).

gg 48623644

1,050

Odp: wiadomości na portalach randkowych
SonyXperia napisał/a:

Mnie się raz facet zapytał wprost najpierw gdzie pracuję, a kiedy, z przekory odpowiedziałam, że aktualnie nie pracuję, to zapytał się z czego żyję? Niby sensowne pytanie, a jednak moim zdaniem nie było wtedy na miejscu.Odpowiedziałam więc, że z wynajmu nieruchomości :D I go zatkało :D Oczywiście to był początek końca znajomości ;)

Czyli jednak istnieją tacy faceci, mimo że Tycho usiłuje mnie przekonać, że wcale nie :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,051

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Mnie się raz facet zapytał wprost najpierw gdzie pracuję, a kiedy, z przekory odpowiedziałam, że aktualnie nie pracuję, to zapytał się z czego żyję? Niby sensowne pytanie, a jednak moim zdaniem nie było wtedy na miejscu.Odpowiedziałam więc, że z wynajmu nieruchomości :D I go zatkało :D Oczywiście to był początek końca znajomości ;)

Czyli jednak istnieją tacy faceci, mimo że Tycho usiłuje mnie przekonać, że wcale nie :D

Istnieją (podobnie jak kobiety), ale takich nie bierze się pod uwagę.

gg 48623644

1,052 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-03-16 11:07:55)

Odp: wiadomości na portalach randkowych

Na pytanie "Czym się zajmujesz?" zazwyczaj odpowiadam kim jestem z wykształcenia. I jeśli to na początek wystarcza, to jest dla mnie ok. Proszę bardzo, chce wiedzieć z kim ma do czynienia, niech wie. Zazwyczaj wystarcza.

Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.                                                                                          gg 66434334

1,053

Odp: wiadomości na portalach randkowych
rossanka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Mnie się raz facet zapytał wprost najpierw gdzie pracuję, a kiedy, z przekory odpowiedziałam, że aktualnie nie pracuję, to zapytał się z czego żyję? Niby sensowne pytanie, a jednak moim zdaniem nie było wtedy na miejscu.Odpowiedziałam więc, że z wynajmu nieruchomości :D I go zatkało :D Oczywiście to był początek końca znajomości ;)

Czyli jednak istnieją tacy faceci, mimo że Tycho usiłuje mnie przekonać, że wcale nie :D

Istnieją (podobnie jak kobiety), ale takich nie bierze się pod uwagę.

Przecież ja dokładnie o tym właśnie mówię. Że tacy mnie po prostu nie interesują. A Tycho i Burzowy chcą mi wmówić, że to mój błąd i stracona szansa...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,054

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Przecież ja dokładnie o tym właśnie mówię. Że tacy mnie po prostu nie interesują. A Tycho i Burzowy chcą mi wmówić, że to mój błąd i stracona szansa...

Jak Cię znam z forum, to nie dasz sobie wmówić :)

Kiedyś bywałam na portalach randkowych, teraz nie od nich odrzuca. Może mi to ktoś wyjaśnić? A powinnam być bardziej zdesperowana i nie marudzić.

gg 48623644

1,055

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Ale jeśli ktoś na wejściu mnie pyta, czym się zajmuję, a po odpowiedzi komentuje w stylu "pewnie dobrze za to płacą" albo "ojej, to Ty pewnie śpisz na kasie", to chyba wiadomo, że nie pytał o to, czy lubię swoją pracę...

O tych komentarzach wcześniej nie pisałaś, a to zmienia przedmiot dyskusji.

santapietruszka napisał/a:

Swoją drogą, co jakiś czas panowie wypowiadający się tu na forum mają podobne odczucia do mnie, jak im takie pytanie zada kobieta... Podwójne standardy?

Czemu podwójne? Nie jest regułą, że faceci mogą o to pytać, a kobiety nie. Ja tam lubię jak mnie pytają czym się zajmuję, i nigdy nie wyczułem, by ktoś sondował w ten sposób moje zarobki.

santapietruszka napisał/a:

Aaa, maila to już sobie przypominam :D Ale to nie było jakieś głębsze zainteresowanie...

No trudno by po jednym wpisie pojawiło się głębsze zainteresowanie. W każdym razie, okazuje się jednak, że facet, który zadaje kobietom pytania "czym się zajmujesz" może wzbudzić u Ciebie cień zainteresowania, co dowodzi, że nie warto skreślać takich facetów na samych początku. :)

1,056

Odp: wiadomości na portalach randkowych

Co do pracy, to przypomniało mi się (znowu randka z internetu), jak facet usłyszawszy czym się zajmuję skwitował to : eee taka praca. Nie mógłbym tak pracować.
Poza tym nie podobał mu się system mojej pracy, sprawy dni wolnych i ogólnie organizacja życia zawodowo-osobistego. Potem zaś zaczął zachwalać jaką to on ma dobrą pracę, ach i ech.
W sumie moje zajęcie nie musiało mu odpowiadać ale potem się zastanawiałam, dlaczego właściwie mi to wszystko mówił.

gg 48623644

1,057 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-16 11:30:51)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
Tycho napisał/a:

W każdym razie, okazuje się jednak, że facet, który zadaje kobietom pytania "czym się zajmujesz" może wzbudzić u Ciebie cień zainteresowania, co dowodzi, że nie warto skreślać takich facetów na samych początku. :)

Jak najbardziej może wzbudzić, jeśli nie zadał mi tego pytania :D :D :D

Po prostu - żaden z panów pytających na portalu od razu o to, czym się zajmuję, nie był zainteresowany de facto moją pracą, tylko zarobkami. Stąd niestety moja niechęć do takiego pytania na wejściu, bo nigdy ta rozmowa nie potoczyła się w innym kierunku. I dlatego potem też nie miałam chęci odpowiadania na takie pytanie - być może i coś straciłam, ale nie odczuwam tego w ten sposób. Tak statystycznie.
Natomiast jeśli rozmowa zaczynała się od czegoś innego, to i pytanie potem mi nie przeszkadzało, bo faktycznie było pytaniem o to, co w życiu robię, a nie o mój status majątkowy.
No i właściwie dyskutujemy czysto teoretycznie już, bo ja konta na portalu już nie mam i zakładać nie zamierzam. Przez tą statystykę właśnie :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,058

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Czyli jednak istnieją tacy faceci, mimo że Tycho usiłuje mnie przekonać, że wcale nie :D

Błąd. Ja Cię próbuję przekonać, że nie wszystkich (a nawet nie większość) facetów, którzy zadają takie pytanie interesują Twoje zarobki.

santapietruszka napisał/a:

Przecież ja dokładnie o tym właśnie mówię. Że tacy mnie po prostu nie interesują. A Tycho i Burzowy chcą mi wmówić, że to mój błąd i stracona szansa...

Bo do grupy "tacy" (czyli "tacy, którzy zadają pytanie o to czym się zajmuję") zaliczasz 2 zupełnie odmienne rodzaje facetów
1. takich, którzy faktycznie sondują Twoje zarobki
2. takich, których interesują Twoje zainteresowania i to jaką idziesz drogą przez życie, co jest dla Ciebie ważne.

Problem w tym, że jeśli po tym jednym pytaniu skreślasz wszystkich równo, nie czekając na dalszy ciąg rozmowy, a taki wniosek można było wyciągnąć z Twoich słów, to dokonujesz selekcji przedwcześnie, zanim określisz z którą grupą masz do czynienia. I to jest stracona szansa, bo w 2giej grupie jest wielu wartościowych mężczyzn.

1,059

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

No i właściwie dyskutujemy czysto teoretycznie już, bo ja konta na portalu już nie mam i zakładać nie zamierzam. Przez tą statystykę właśnie :D

Czyli pozostaje poznawanie kogoś na tzw ulicy (plus znajomi, szkolenia w pracy i inne miejsca o większym zgrupowaniu ludzi)?

gg 48623644

1,060 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-16 11:37:45)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
rossanka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

No i właściwie dyskutujemy czysto teoretycznie już, bo ja konta na portalu już nie mam i zakładać nie zamierzam. Przez tą statystykę właśnie :D

Czyli pozostaje poznawanie kogoś na tzw ulicy (plus znajomi, szkolenia w pracy i inne miejsca o większym zgrupowaniu ludzi)?

Albo np. przedwczoraj kurier, który przyniósł mi paczkę, "podstępnie" wytargał ode mnie numer telefonu :D Że niby sobie wpisze, bo od nieznajomych nie odbiera, a ja mogę do niego zadzwonić, że mnie nie będzie w domu, jak będzie do mnie przesyłka :D

...no i tak sobie smsujemy 3. dzień już... :D Co prawda, ustaliliśmy już, że pan dla mnie za młody, ale mam nowego kolegę :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,061

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:
rossanka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

No i właściwie dyskutujemy czysto teoretycznie już, bo ja konta na portalu już nie mam i zakładać nie zamierzam. Przez tą statystykę właśnie :D

Czyli pozostaje poznawanie kogoś na tzw ulicy (plus znajomi, szkolenia w pracy i inne miejsca o większym zgrupowaniu ludzi)?

Albo np. przedwczoraj kurier, który przyniósł mi paczkę, "podstępnie" wytargał ode mnie numer telefonu :D Że niby sobie wpisze, bo od nieznajomych nie odbiera, a ja mogę do niego zadzwonić, że mnie nie będzie w domu, jak będzie do mnie przesyłka :D

Dobre, o coś takiego mi chodziło. Wydaje mi się, że takie akcje są bardziej spontaniczne, niz takie umawianie się z internetu, gdzie niby to spotkanie, nie randka, ale obydwoje wiedzą w jakim celu się spotykają, przez co jest drętwo (on szuka partnerki ona ewentualnego partnera). A przynajmniej ja się zawsze usztywniałam.

gg 48623644

1,062

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

...no i tak sobie smsujemy 3. dzień już... :D

O edytowałaś :)

Fajnie. Ja zwaliłam niedawno znajomość. Dochodzę do stanu perfekcji w psuciu relacji na których mi zależy :D

gg 48623644

1,063 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-16 11:40:03)

Odp: wiadomości na portalach randkowych
rossanka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

...no i tak sobie smsujemy 3. dzień już... :D

O edytowałaś :)

Fajnie. Ja zwaliłam niedawno znajomość. Dochodzę do stanu perfekcji w psuciu relacji na których mi zależy :D

Ale z tej znajomości i tak akurat nic nie wyniknie, edytowałam jeszcze potem. Chodziło mi wyłącznie o przykład.

No i nie będę musiała latać na pocztę z awizem :D To już duży plus :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,064

Odp: wiadomości na portalach randkowych
santapietruszka napisał/a:

Ale z tej znajomości i tak akurat nic nie wyniknie...

No tak. W końcu już wiesz, czym on się zajmuje... ;)

Posty [ 1,027 do 1,064 z 1,308 ]

Strony Poprzednia 1 26 27 28 29 30 35 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wiadomości na portalach randkowych

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018