Zarobki mezczyzny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 153 do 173 z 173 ]

153

Odp: Zarobki mezczyzny

Tylko, że autorka ma fanaberię, i chce mieć w przyszłości dzieci. Wówczas będzie zarabiać, albo i nie. I czy pensja obecnego chłopaka im wówczas wystarczy?

U mnie w domu aktualnie przychód włącznie z tym strasznym 500+ wynosi 5k netto. Z tego odkładamy 2k co miesiąc, jeśli akurat nikt nie choruje.
Skromne życie. Nie mamy kredytów, dajemy radę.
To dla stelary - wyliczenie na absolutne minimum. 1000 zł rachunki, 1500 na jedzenie i 500 na odzież, paliwo, czasem jakiś wypad na miasto z dziećmi, dentysta, fryzjer, utrzymanie psa i kota.

Zobacz podobne tematy :

154

Odp: Zarobki mezczyzny
stelara napisał/a:

Ja mieszkam w duzym miescie i naprawde 3000 brutto to ma chyba kazdy. Ja zarabiam w moim mniemaniu dosc dobrze a jak patrze na moj ubior, samochod itp to mam wrazenie ze jestem na „szarym koncu”. Ale to pewnie te „statystyki” wyrabiaja mniejsze miasta i wsie. Mojemu partnetowi wiem ze podoba sie to ze zarabia wiecej, moze zaplacic za mnie za obiad i podwiesc do kina- ale co bedzie jak sie to zmieni? Boje sie ze mozemy zaczac sie klocic jak bede „zbyt niezalezna”. Dwa oczywiscie opieka nad dzieckiem- jak ja bede wiecej zarabiac to ja powinnam chodzuc do pracy a on zajac sie domem- ale ja wcale tak nie chce. Moja sciezka kariery jest „prosta” i wiem ze bede zarabiac wiecej. Oczywiscie on jest obrotnym czlowiekiem moze zalozy firme i bedzie mial kokosy- ale na ta chwile wyzej niz to stanowisko na ktorym jest raczej nie podskoczy.  Trzy- uwazam ze jestem „dobra partia” ale juz mam swoje lata- wiec pytanie warto zainwestowac w ten zwiazek czy lepiej szukac czegos „nowego”.

Jeżeli do związku podchodzisz jak do inwestycji, to daj Ty lepiej temu facetowi spokój. Tutaj nie widać uczucia, tylko chłodną kalkulację.
Rozumiem, gdyby on był skrajnym leniem i nierobem, lecz to nie jest ten przypadek.

Gdy poznałam przyszłego męża, to miał jeden dziurawy sweter i nie starczało mu nieraz nawet na jedzenie. Perspektywy mieliśmy podobne, te same studia, przy czym ja byłam wtedy bardzo przebojowa i gdzie bym nie uderzyła, tam bym dostała pracę, a on był rok niżej (wojsko, technikum), więc miał przed sobą jeszcze dyplom. Kilka lat później zarabiał tyle, że nie musiałam pracować po urodzeniu dziecka 3 lata, a nawet i dłużej bym mogła być w domu, gdyby była taka potrzeba.

W życiu nie wszystko da się przewidzieć i skalkulować. Z ostatnim gamoniem się przecież nie spotykasz.
Poza tym można zarabiać bardzo dużo, a nie mieć chęci się tym dzielić, znam takich sknerusów.

155

Odp: Zarobki mezczyzny
Burzowy napisał/a:
Marata napisał/a:

Tak, tylko że ona jest na etapie planowania. Potem, jeśli będzie sobie radośnie klepać biedę z chłopem ktoś jej powie: widział gały, co brały. Jak sobie pościelesz, tak wyśpisz. Jeśli wybierasz niezaradnego chłopa, to nie masz co liczyć, że będziesz mieć wsparcie w kryzysowych sytuacjach.

Więc Burzowy :) Drugi etat i udawaj tego zaradnego :) Będziesz miał wówczas branie :D
Bawi mnie to trochę.
No, ale samymi romantycznymi uniesieniami dzieciaków się nie wykarmi.

Tylko, że tutaj nie ma mowy o żadnym klepaniu biedy. Ba, autorka wręcz stwierdziła, że chłopak jest zaradny i poleciała na jego dotychczasowe dobra. To jest inna sytuacja zupełnie. Jak sobie weźmie mega dzianego, to prędzej kopa w dupę dostanie, bo się znudzi i wtedy będzie, że widziały gały co brały :D.

Więc Burzowy :) Drugi etat i udawaj tego zaradnego :) Będziesz miał wówczas branie :D

Dzięki, radzę sobie, na początku łapią się na inne zanęty.

Masz na to jakieś statystyki?:D Bo u mnie wszyscy raczej grzeczni .... jeżeli już pojawiają się jakieś zarzuty to raczej typu że "kochasz pracę bardziej niż mnie" :D

156 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-03-13 23:16:19)

Odp: Zarobki mezczyzny
krolowachlodu87 napisał/a:

No  tak bo miłość pokona wszystko i to że ludzie są całkiem różni to jest nie ważne. Jak ktoś napisze że mu się z partnerem w łóżku nie układa ale go kocha to mu tłumy ludzi napiszą że odejść bo z tej mąki chleba nie będzie. Ale jak dziewczyna myśli głową a nie tyłkiem i sobie przeliczyła że marzenia o dwójce dzieci nie zrealizuje z człowiekiem z którym obecnie jest to jest utrzymanką :D Dokąd ten świat zmierza... :D

Ty nic nie rozumiesz [treść obraźliwa, naruszająca zasady forum].

Rozmawiać o pewnych rzeczach z tobą, to jak rozmawiać ze ślepym o kolorach. No ale cóż, jakoś kompletnie mnie to nie dziwi.

Jak tak czytam twoje posty w tym wątku i stelary, to faktycznie powinno się poważnie zastanowić dokąd ten świat zmierza i co się z niektórymi ludźmi porobiło.

Stelara szuka bankomatu nie partnera. I nic złego by nie było, gdyby jej misiu o tym wiedział (i każdy następny). Ale zapewne nie będzie mieć nawet odwagi cywilnej, aby powiedzieć misiowi wprost i uczciwie, o co się rozchodzi, bo misiu weźmie nogi z pas i tyle go będzie widzieć. Misiek za to będzie mamiony ględzeniem o ''miłości'' do niego. Tak to wygląda w praktyce. Żal mi bardzo takich typów, którzy mają pecha trafić na takie kobiety jak ty czy Stellara. Ale z drugiej strony, bystry facet szybko się ogarnie z kim ma do czynienia. Głupi da się wkręcić. No chyba, że lubi kasą kupować ludzi (wtedy trafi swój na swego)

157

Odp: Zarobki mezczyzny
krolowachldu87 napisał/a:

Masz na to jakieś statystyki?:D Bo u mnie wszyscy raczej grzeczni .... jeżeli już pojawiają się jakieś zarzuty to raczej typu że "kochasz pracę bardziej niż mnie" :D

Ale o czym mówisz, o kopaniu w tyłek? Ludzie błądzą jak są poddawani pokusom/mają możliwości. Gdy facet ma hajs, to ma możliwości.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

158

Odp: Zarobki mezczyzny
stelara napisał/a:

Zależy jak zostałaś wychowana i jakie obecnie posiadasz wartości w sferze związku. Jeśli oczekujesz, że to mężczyzna ma dbać o związek, a kobieta jest swoistym dodatkiem to spokojnie możesz iść obraną przez siebie drogą. Natomiast jeśli szukasz partnerstwa to niestety musisz równie dużo dawać od siebie :). To nie jest tak, że jak stworzycie sobie schemat modelu rodziny to za x lat nie wydarzy się coś co wymaga zmiany tego modelu np. choroba partnera, wypadek. Zostawiłabyś ukochaną osobę, bo nie jest wstanie zarobić a rodzinę, a przecież mieliście "żelazny" układ co do podziału ról? A być może Ty zachorujesz i ne będzie w stanie zajmować się domem - ma wówczas wymienić Ciebie na lepszy model, bo nie spełniasz swojej roli?
Niestety dosyć płytkie spojrzenie na związek. . Dla mnie małżeństwo powinno opierać się głównie na filarze miłości, opiece i pracowitości. Związki partnerskie są różne, ale dobrym byłoby, aby druga strona wiedziała o Twoich prawdziwych zamiarach.
No i ostatnie pytanie: dlaczego On jest z Tobą? Dla pieniędzy, wyglądu, spadku?

No wlasnie to jest wszystko takie plynne i nie da sie tego przewidziec. Ja jestem niestety bardzo pragmatyczna osoba i nie raz nie dwa widzialam jak dobre zwiazki z fundamentami sie rozpadaly przez brak kasy. Ja sie tego boje. Nie pochodze z bardzo biednej rodziny ale tez sie nie przelewalo i nie chce miec tego ponownie i wiem, znam siebie ze bylby to dla mnie duzy problem. Sama daje od siebie wiele i bede dawac jeszcze wiecej. Ale musze miec „partnera” w zwiazku a nie utrzymanka. Wiem ze bede wiecej zarabiac ale chlopak jest ogarniety, hmm nie wiem moze sam cos ogarnie. Ja tylko sie zastanawiam ile pieniedzy potrzebuje 4osobowa rodzina zeby godnie zyc i na wszystko zeby starczalo, zeby zylo sie po prostu dobrze bo uwazam ze moge tego oczekiwac w przyszlosci. Jak uwazacie? Konkrety?

Wróć. Związki z miłości nigdy nie rozpadają się z powodu BRAKU PIENIĘDZY. Niestety wydaje mi się, że jesteś materialistką (z tej złej strony) i przedkładasz wygodne życie nad partnerskim związkiem. Nie trzeba zarabiać wiele, aby mieć satysfakcję z związku. Do tego jak wcześniej napisałam: dlaczego mężczyzna musi ciężko pracować, abyś miała wygodne życie. Moja kochana zbyt roszczeniowo. Odpowiedz sobie co jest Ci potrzebne do szczęśliwego życia.

Marata napisał/a:

Także stanę po stronie stelary.
Jak to powiedział jeden bardzo dziany aktor: kobiety muszą być materialistkami. A gdy stają się matkami to niemal drapieżnymi materialistkami.Od tego zależy przetrwanie ich potomstwa.
W chwili gdy kobieta wybiera sobie nierokującego albo niezaradnego sowizdrzała, przestępcę itd. dużo ryzykuje - mniejsze szanse na przetrwanie swoje i swoich dzieci.

Tym bardziej, że nasze życzeniowe myślenie mówi o Tym, że kobieta ma pracować, rodzić dzieci, wychowywać je i jeszcze dbać o męża.
Rzeczywistość u mnie po urodzeniu syna. Praca do 8 m-ca ciąży. Potem już nie dałam rady. Syn okazał się dzieckiem chorym. Do 6 roku życia musiałam siedzieć z nim w domu, jeździć na terapie itd. Cała nasza rodzina była na utrzymaniu męża. A gdzie jakaś moja praca? Nie dało się, terapie uniemożliwiały jej podjęcie. Do tego część terapii i wizyt były odpłatne.

Więc podejście ekonomiczne, jak widać może mieć sens.

Każdy człowiek jest materialistą, ale należałoby wiedzieć kiedy przekracza się granicę i zamiast partnera szuka się woła do pracy. Jest różnica pomiędzy szukaniem zaradnego i pracowitego partnera - z wiadomych powodów, a oczekiwaniami wynikającymi ze strachu i niskiej samooceny. Dosłownie wymyśliła sobie jak będzie za x czasu i wpadła w panikę, że będzie musiała pracować - to nie jest normalne, wręcz przeciwnie nie powinna z takim podejściem zakładać rodziny. Sytuacje w życiu są różne, a mężczyzna chce kobiety, która go zaakceptuje i zaufa. Nie wiem czy Ona chciałaby żyć w świadomości, że On o Niej myśli w ten sposób: "żeby tylko nie stała się brzydka za x lat, bo ja chcę atrakcyjną kobietę".

159

Odp: Zarobki mezczyzny
Leśny_owoc napisał/a:

Nie wiem czy Ona chciałaby żyć w świadomości, że On o Niej myśli w ten sposób: "żeby tylko nie stała się brzydka za x lat, bo ja chcę atrakcyjną kobietę".

Szczerze to nie żebym zgadzała się z tym co mówi autorka ale myślę że dużo mężczyzn tak myśli

160

Odp: Zarobki mezczyzny

Czemu facet musi być samcem - alfa? Czemu ma to budzić konflikty? Czujesz się gorsza, że jak będziesz zarabiać więcej to coś jest nie tak? Przez takie myślenie kobiet mamy to co mamy...To normalne, że kobieta zarabia więcej nie ma żadnych powodów ani, żeby on musiał więcej zarabiać ani, żebyś tu musiała być zdominowana. Skąd takie potrzeby?

Mężczyzna dopiero jak się zestarzeje i demon seksu go opuści, dostrzega w kobiecie człowieka.
Peter Ustinov

161

Odp: Zarobki mezczyzny
Leśny_owoc napisał/a:

"żeby tylko nie stała się brzydka za x lat, bo ja chcę atrakcyjną kobietę".

Hmmm... ilu facetów wymienia żony na młodszy i atrakcyjniejszy model. Szczególnie gdy dobijają do mitycznej 50?

162

Odp: Zarobki mezczyzny
Anguished napisał/a:
krolowachlodu87 napisał/a:

No  tak bo miłość pokona wszystko i to że ludzie są całkiem różni to jest nie ważne. Jak ktoś napisze że mu się z partnerem w łóżku nie układa ale go kocha to mu tłumy ludzi napiszą że odejść bo z tej mąki chleba nie będzie. Ale jak dziewczyna myśli głową a nie tyłkiem i sobie przeliczyła że marzenia o dwójce dzieci nie zrealizuje z człowiekiem z którym obecnie jest to jest utrzymanką :D Dokąd ten świat zmierza... :D

Ty nic nie rozumiesz [treść obraźliwa, naruszająca zasady forum].

Rozmawiać o pewnych rzeczach z tobą, to jak rozmawiać ze ślepym o kolorach. No ale cóż, jakoś kompletnie mnie to nie dziwi.

Jak tak czytam twoje posty w tym wątku i stelary, to faktycznie powinno się poważnie zastanowić dokąd ten świat zmierza i co się z niektórymi ludźmi porobiło.

Stelara szuka bankomatu nie partnera. I nic złego by nie było, gdyby jej misiu o tym wiedział (i każdy następny). Ale zapewne nie będzie mieć nawet odwagi cywilnej, aby powiedzieć misiowi wprost i uczciwie, o co się rozchodzi, bo misiu weźmie nogi z pas i tyle go będzie widzieć. Misiek za to będzie mamiony ględzeniem o ''miłości'' do niego. Tak to wygląda w praktyce. Żal mi bardzo takich typów, którzy mają pecha trafić na takie kobiety jak ty czy Stellara. Ale z drugiej strony, bystry facet szybko się ogarnie z kim ma do czynienia. Głupi da się wkręcić. No chyba, że lubi kasą kupować ludzi (wtedy trafi swój na swego)

No jasne, bo żadna kobieta nigdy wcześniej nie uprzedziła swojego misia, że ona chce dwójkę dzieci i zostać z nimi w domu dopóki będą małe. Misiu polub swoje nadgodziny bo będzie ich więcej :D

"No chyba, że lubi kasą kupować ludzi (wtedy trafi swój na swego)" - Cieszę się za to że ty w końcu zrozumiałeś. Trafi swój na swego i jeszcze będą żyli długo i szczęśliwie. Zamiast wmawiać dziewczynie własny światopogląd który według ciebie jest tak super i nikt nie ma prawa mieć innego, trzeba było na tym zakończyć. Dajcie materialistom żyć własnym życiem :D

163 Ostatnio edytowany przez Anguished (2019-03-14 09:31:00)

Odp: Zarobki mezczyzny
krolowachlodu87 napisał/a:

No jasne, bo żadna kobieta nigdy wcześniej nie uprzedziła swojego misia, że ona chce dwójkę dzieci i zostać z nimi w domu dopóki będą małe. Misiu polub swoje nadgodziny bo będzie ich więcej :D

Ty nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. Przykre to strasznie. Być może w twoim wypadku warto zająć się czyś innym niż tylko myśleniem o hajsie (np. czytaniem)

krolowachlodu87 napisał/a:

"No chyba, że lubi kasą kupować ludzi (wtedy trafi swój na swego)" - Cieszę się za to że ty w końcu zrozumiałeś.

Że niby co zrozumiałem? Stelara jest zaburzona (ewidentnie). Jeśli typ wejdzie świadomie w związek z taką osobą, która ma takie schematy myślenia, to czyni to na własną odpowiedzialność. Ale Stelara raczej nie ujawni tego co ma w głowie swojemu misiowi, bo wie, że miś zostawi jak się z tym zapozna (rozgarnięty miś tak zrobi).


krolowachlodu87 napisał/a:

Trafi swój na swego i jeszcze będą żyli długo i szczęśliwie.

Bardzo szczęśliwie. Skończy się kasa to i związek się skończy. Ucierpią na tym dzieci, jeśli takowe się pojawią. Poza tym takie rodziny produkują potem kolejne dysfunkcyjne osoby - w myśl zasady z jakiego domu wychodzisz, taki jesteś.

krolowachlodu87 napisał/a:

Zamiast wmawiać dziewczynie własny światopogląd który według ciebie jest tak super i nikt nie ma prawa mieć innego, trzeba było na tym zakończyć. Dajcie materialistom żyć własnym życiem :D

Ty po prostu zamiast głupio mędrkować (uwierz mi, nie masz czym się chwalić), to po prostu zamilcz w końcu. Bo tej dziewczynie podkręcasz jej zaburzone myślenie - więc szkodzisz. Chyba, że jesteś zwykłym trollem.

164

Odp: Zarobki mezczyzny

Anguished, proszę o zaprzestanie osobistych, nieregulaminowych złośliwości.
Nie ma zgody na prowadzenie dyskusji w takim stylu na naszym forum.
Liczę na pełną współpracę w tej kwestii. W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni się pożegnać

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

165

Odp: Zarobki mezczyzny
Marata napisał/a:

Tylko, że autorka ma fanaberię, i chce mieć w przyszłości dzieci. Wówczas będzie zarabiać, albo i nie. I czy pensja obecnego chłopaka im wówczas wystarczy?

U mnie w domu aktualnie przychód włącznie z tym strasznym 500+ wynosi 5k netto. Z tego odkładamy 2k co miesiąc, jeśli akurat nikt nie choruje.
Skromne życie. Nie mamy kredytów, dajemy radę.
To dla stelary - wyliczenie na absolutne minimum. 1000 zł rachunki, 1500 na jedzenie i 500 na odzież, paliwo, czasem jakiś wypad na miasto z dziećmi, dentysta, fryzjer, utrzymanie psa i kota.

Tylko nie wiadomo ile on będzie w tej przyszłości zarabiał :)
Wykształcenie to nie wszystko, jest dużo czynników, które wpływają na to ile się zarabia...

J?habite w Warszawie gdzie każdy ma jakiś projekt,
Lecz żaden się nie skończy i żaden nie trafi w obieg

166

Odp: Zarobki mezczyzny
Marata napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:

"żeby tylko nie stała się brzydka za x lat, bo ja chcę atrakcyjną kobietę".

Hmmm... ilu facetów wymienia żony na młodszy i atrakcyjniejszy model. Szczególnie gdy dobijają do mitycznej 50?

No własnie, ilu? 3% czy 5%. Ta 50 to taki mityczny wiek, sam za pare lat dobiję, podobnie jak wiekszosc moich znajomych a nie rozwodzi sie nikt z nich. Nowa baba to nowe problemy, nowe wydatki a człowiek jest tak zaganiany i zyciowo xmeczony ze mysli o swietym spokoju. Chyba, ze zonie cos odbija, zaczyna jej hormon buzowac, menopauza w kalendarzu i chlop sie rozwodzi bo z dotychczasową zoną po prostu nie może wytrzymac.

167

Odp: Zarobki mezczyzny
swiezamieta napisał/a:
Marata napisał/a:

Tylko, że autorka ma fanaberię, i chce mieć w przyszłości dzieci. Wówczas będzie zarabiać, albo i nie. I czy pensja obecnego chłopaka im wówczas wystarczy?

U mnie w domu aktualnie przychód włącznie z tym strasznym 500+ wynosi 5k netto. Z tego odkładamy 2k co miesiąc, jeśli akurat nikt nie choruje.
Skromne życie. Nie mamy kredytów, dajemy radę.
To dla stelary - wyliczenie na absolutne minimum. 1000 zł rachunki, 1500 na jedzenie i 500 na odzież, paliwo, czasem jakiś wypad na miasto z dziećmi, dentysta, fryzjer, utrzymanie psa i kota.

Tylko nie wiadomo ile on będzie w tej przyszłości zarabiał :)
Wykształcenie to nie wszystko, jest dużo czynników, które wpływają na to ile się zarabia...

Teoretycznie nie wiesz na pewno ale jeżeli masz cel kilkanaście tysięcy zł przychód miesięczny na rodzinę i wiążesz się z magazynierem z nadzieją, że zostanie dyrektorem to chyba nie masz szans na realizację celu... Raczej możesz się spodziewać życia w strachu że zaoferują mu lepsze pieniądze za granicą i twoje dziecko będzie pół euro sierotą.
Ja jestem zdania że jak na coś nie mam wpływu to po prostu o tym nie myślę. Jak się zdarzy to przyjmuję na klatę. Jak gdzieś mogę dokonać świadomego, lepszego wyboru to nie omieszkam z tej szansy skorzystać :))
Zawsze jest ryzyko, że nikogo nie znajdzie i zostanie sama ale to ryzyko jest akurat zawsze.

168

Odp: Zarobki mezczyzny
Marata napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:

"żeby tylko nie stała się brzydka za x lat, bo ja chcę atrakcyjną kobietę".

Hmmm... ilu facetów wymienia żony na młodszy i atrakcyjniejszy model. Szczególnie gdy dobijają do mitycznej 50?

No właśnie sam do niedawna myślałem, ze to częstsze zjawisko, ale jednak to Panie w tym wieku budzą się chyba częściej. Aczkolwiek niewątpliwie podejście facet = bankomat, plus robienie mu problemów z tyłka i zaniedbanie samej siebie ma spore szanse powodzenia na rozpad związku.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

169 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-03-14 14:32:19)

Odp: Zarobki mezczyzny

dziękuję jednemu z użytkowników za fajny tekst do podpisu;)

krolowachlodu87 napisał/a:

Teoretycznie nie wiesz na pewno ale jeżeli masz cel kilkanaście tysięcy zł przychód miesięczny na rodzinę i wiążesz się z magazynierem z nadzieją, że zostanie dyrektorem to chyba nie masz szans na realizację celu... Raczej możesz się spodziewać życia w strachu że zaoferują mu lepsze pieniądze za granicą i twoje dziecko będzie pół euro sierotą.
Ja jestem zdania że jak na coś nie mam wpływu to po prostu o tym nie myślę. Jak się zdarzy to przyjmuję na klatę. Jak gdzieś mogę dokonać świadomego, lepszego wyboru to nie omieszkam z tej szansy skorzystać :))
Zawsze jest ryzyko, że nikogo nie znajdzie i zostanie sama ale to ryzyko jest akurat zawsze.

nie sądzisz że uzależnianie swojego szczęścia od sukcesu lub porażki innej osoby, to rozwiązanie mające wady? oczywiście może się zdarzyć, że komuś powiedzie się. dziękuję za wyjaśnienie co do rynku pracy:)też zauważyłem zależność pomiędzy wypłatami a branżą IT oraz mniej popularnymi językami jak włoski, francuski.

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

170

Odp: Zarobki mezczyzny
Burzowy napisał/a:
Marata napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:

"żeby tylko nie stała się brzydka za x lat, bo ja chcę atrakcyjną kobietę".

Hmmm... ilu facetów wymienia żony na młodszy i atrakcyjniejszy model. Szczególnie gdy dobijają do mitycznej 50?

No właśnie sam do niedawna myślałem, ze to częstsze zjawisko, ale jednak to Panie w tym wieku budzą się chyba częściej.

Znaczy sugerujesz, że to kobiety w pewnym wieku częściej zostawiają mężczyznę, i szukają sobie młodszego faceta?

171

Odp: Zarobki mezczyzny

Młodszego chyba niekoniecznie, ale bardziej aktywnego/chętnego.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

172

Odp: Zarobki mezczyzny

Prowokacja.. Ile to są dobre zarobki to każdy sam sobie musi odpowiedzieć.. Co to za temat?

stelara napisał/a:

Hej. Mam do Was pytanie. Od pewnego czasu jestem z facetem, jest fajny, zaradny, w miare inteligentny, dosc przystojny. Zaczynam powoli o Nim myslec na powaznie. Zarabia dosc dobrze ale ma gorsze wyksztalcenie niz ja i wiem ze za kilka lat to ja bede zarabiac od niego wiecej. I tu sie pojawia problem. Nie wiem czy mi to odpowiada, bo nie bedzie mi dawal taka sytuacja poczucia bezpieczenstwa ani odczucia ze to on jest mezczyzna/samcem alfa w tym zwiazku. Zastanawiam sie czy przesadzam, czy jestem moze jakas straszna materialistka albo boje sie powtorzyc bledy mojej matki, albo po prostu racjonalnie planuje przyszlosc. Co o tym myslicie? Czy waszym zdaniem facet powinien zarabiac wiecej bo gdy tak nie jest rodza sie konflikty? No i ile dla was to sa dobre zarobki u mezczyzny? Proszę o poradę.

173 Ostatnio edytowany przez stelara (2019-03-16 12:44:23)

Odp: Zarobki mezczyzny
aniuu1 napisał/a:

Prowokacja.. Ile to są dobre zarobki to każdy sam sobie musi odpowiedzieć.. Co to za temat?

Hahah taki jak widac, jak kazdy inny na tym forum. Jak Ciebie nie interesuje i nie masz zamiaru sie wypowiadac to po co komentujesz?

It's not about being the best. It's about being better than you were yesterday.

Posty [ 153 do 173 z 173 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018