Ja i ona , specyficzna. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ja i ona , specyficzna.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Ja i ona , specyficzna.

Witam ,

Poznałem wspaniałą kobietę w 2016 roku , po pierwszej miłości i złamanym sercu , udało się zdobyłem ją uprawialiśmy seks,
niestety rozstaliśmy się to była tylko przygoda, ja wróciłem do byłej ona do swojego byłego, różnie to bywa, na szczęście rozstałem się znów.
Napisałem jej , jak się okazało urodziła dziecko i czas pasował że mogło być moje , nie przeszkadzało by mi to, jak by nie było , tak czy siak nie jest.
Ale nam się za to układało , naprawdę do tego stopnia że się w niej zakochałem po uszy , niestety co jakiś czas odwinie numer i lecą kłótnie, ogólnie
zawsze do siebie wracamy do czasu aż ona nie stwierdziła że będziemy przyjaciółmi (którzy uprawiają seks) , doszło do tego stopnia że poznałem jej rodzinę,
dużo im pomogłem i pomagam jest ok,
chodzi o to że mi mówi że jest u koleżanki , zadzwoniłem koleżance żeby mi ją dała do telefonu i się zaczło zajęty itp , spotkałem tego ją wieczoru później była
jak to się mówi odwalona ładnie obmalowana itp , (prędzej nie była ) jej wymówka że robiły zdjęcia u jej koleżanki , których nie pokazała mi.
no mniejsza co dalej, dziś miałem z nią rozmowę po 2 dniach , (chciałem zakończyć na poważnie) ale ona ona mi powiedziała że mnie nie kocha ale
coś ją ciągnie do mnie że ona jest zagubiona , te dziecko szybko wyszło że ona ze mną by chciała poważny związek ale że musi się jeszcze wyszaleć
że mętlik ma w głowie że po poznaniu więcej facetów to dopiero by chciała ze mną normalnie w przyszłości dopiero.
Trzyma mnie że będzie seks i chce nas tak jest. ale ja nie wytrzymuję faktu w głowie że może się spotykać z innymi kocham ją i niewiem co mam zrobić dać jej czas, nieumiem ją ruchać i jej nie kochać nie jestem taki, zagubiłem się . miłość doprowadza mnie do ślepoty w takich sprawach, czas jest ważny niechce go marnować na kogoś kto może poznać kogoś innego i mnie olać . mam słabe serce w takich żeczach i niewiem czy ją zostawić zapomnieć i znaleść jakąś co wprowadzi u mnie jakieś zmiany, czy poświęcać sie dla niej dalej i przyknąć oko na jej wybryki.
wszystko przez kłótnie co po następnej dajemy sobie więcej zwoli , wiem że też jestem winny bo jednak ślepy nie jestem. ogólnie przebywam z nią 0.5 roku z czego byliśmy razem może ponad 25 dni. Jest opcja że zrobimy ten układ . naprawdę niewiem co mam myśleć o tej dziewczynie. dobrze jej się z oczu patrzy jak w tygodniu przebywamy jest idealnie . ona o tym wie ale czemu mnie trzyma ? skoro ma w głowie innych?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Nie widzę innej możliwości, niż zaczekać aż dziewczyna będzie bardziej zdecydowana jeśli chodzi o przyszłość. Niestety w tej relacji jest duża niestabilność, w najmniej ciekawej sytuacji może być dziecko które jak przypuszczam jest w wieku kilku-kilkunastu miesięcy.

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

3

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Dokładnie dziecko ma 7 miesiąc , bardzo niestabilnie ;(

4 Ostatnio edytowany przez robson95 (2019-03-06 23:40:23)

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Dziś właśnie podpadła i kończę to , była z kolega jej ojcec powiedział żeby nie wbijał bo wiedział co jest grane wiadomo , ale powiedział że ktoś jest i sama się przyznała ale siedzieli u niej od 18 do 22 to coś jest nie tak? ślepa miłość a do koleżanki podbiłem i widziałem róznicę więc wiem że dobrze że to zakańczam
dobrze pisze? zakończyć to ? (bardzo potrzebuje porad jakich kolwiek , mam ochote cos rozjebac z nerwow dzwoni ona ciagle, ale po sytuacji szkoda słow ;(

5

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Takie panie to masz 100zl za godzinę, po co tworzyć cokolwiek?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

6

Odp: Ja i ona , specyficzna.

WoW to zakrawa o masohizm, dziewczyna cię nawet nie szanuje, o miłości nie wspomnę.
Jest na etapie zbierania doświadczeń...

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

7

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Robson95 za chwile sie dowiesz, że spało z nią pół miasta i dalej nie będziesz wiedział co zrobić, bo dobrze jej z oczu patrzy. :D

8

Odp: Ja i ona , specyficzna.
balin napisał/a:

Robson95 za chwile sie dowiesz, że spało z nią pół miasta i dalej nie będziesz wiedział co zrobić, bo dobrze jej z oczu patrzy. :D

Burzowy, wielkie mi miasto 10 000 mieszkańców.

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

9

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Ech ci ludzie, to brudne świnie,
Co napletli o mojej dziewczynie,
Jakieś bzdury o jej nałogach,
No to po prostu litość i trwoga.
Tak to bywa gdy ktoś zazdrości,
Kiedy brak mu własnej miłości,
Plotki płodzi, mnie nie zaszkodzi żadne obce zło
Na mój sposób widzieć ją...
Na głowie kwietny ma wianek,
W ręku zielony badylek,
A przed nią bieży baranek, |x2
A nad nią lata motylek |x2
Krzywdę robią mojej panience,
Opluć chcą ją, podli zboczeńcy.
Utopić chcą ją w morzu zawiści,
Paranoicy, podli sadyści,
Utaplani w brudnej rozpuście,
A na gębach fałszywy uśmiech,
Byle zagnać do swego bagna, ale wara wam!
Ja ją przecież lepiej znam...
Na głowie kwietny ma wianek,
W ręku zielony badylek,
A przed nią bieży baranek, |x2
A nad nią lata motylek |x2
Znów widzieli…

10

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Zostawiłem ten układ z nią , niechce jej widzieć była w niedziele u mnie z znajomymi ,
Powiedziała że ma kolegi i jest w pracy a potem że żartuje tak czy owak dupę mi zawraca ja jej swoje powiedziałem
i tak wiem że przyjdzie na kolanach , a pół miasta prawdopodobnie z nią spało z tego co z plotek słyszałem . szkoda nerwów .
niestety 2 raz przeszłem to samo i jestem zdania że do tego typu związków czego oczekuje poczekam do 30 . zostało mi 6 lat imprezowania
i ruchania bez większych poświęceń z mojej strony bo ile razy można się na tym przejechać...

11

Odp: Ja i ona , specyficzna.

ogólnie, jak mam myśli związane z nią wchodzę w tą rozmowę i mam siłę  to zakończyć , już dzwoniła chce kontaktu , po prostu mogę ją powkręcać ale to zaś zakończy się na nadziei .

12

Odp: Ja i ona , specyficzna.

Dobrze robisz :)
Tak trzymaj.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ja i ona , specyficzna.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018