Kolega z pracy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Kolega z pracy

Witam mam mały problem i nie wiem co ja mam zrobić. Od kilku dni pracuje w sklepie no i w tym sklepie jest ochrona. Stoje przy kasie nie daleko ohrona ma swoje stanowisko. Ogolnie jak nie ma klientow to stoje układam towar, poprawiam no i patrze sie na sklep czy nie ma klientów aby ich obsłużyć. Jak to praca w sklepie. Jeszcze nie których rzeczy nie wiem np. Co gdzie leży bo jestem na etapie nauki. Stałam za kasą i popatrzyłam czy nie ma nikogo w pobliżu, aby móc wyjść i układać towar i ten ochroniarz sie na mnie patrzył złapałam jego wzrok i wybałuszył na mnie oczy. No dobra sobie mysle nikogo nie bylo poszlam układać towar. Pod koniec pracy mowilam do kolezanki ze jestem padnieta caly czas na nogach i juz nie mysle. Nie wiedzialam ze on to słyszy. A on powiedział w stylu przecież ktoś musi być kasjerem. Albo klient sie o cos mnie pyta a jeszcze wszystkiego nie wiem. Co wiem to odpowiadam a jak nie wiem to mowie ze nie wiem bo dopiero sie ucze. Za to on mnie wyrecza i mowi gdzie co jest troche glupio sie z tym czuje. Nie powiem nie raz mam bałagan w szufladzie i mowie kolezance ze mam mały bałagan pod koniec dnia bo klienci albo oddaja towar albo reklamuja albo roznca cen i wszystko musze udokumentować. A on na to to trzeba trzymać porzadek. Moje pytanie zwolnic sie i szukac czegos innego czy co robić ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kolega z pracy

Z tego co piszesz nie wygląda na to żeby to były jakieś złośliwe uwagi. Może po prostu mówi tak bo mu się nudzi?  Jak nauczysz się co gdzie jest i ogarniesz porządek w szufladzie to powinno być lepiej. Czy nie uważasz, że jesteś trochę przewrażliwiona? Jeśli tak to zmiana pracy nic nie da, bo problem jest w Tobie.

3

Odp: Kolega z pracy
kasiaddd194 napisał/a:

Moje pytanie zwolnic sie i szukac czegos innego czy co robić ?

Ale że z tak błahego powodu chcesz się zwolnić? A co będzie jeśli w kolejnej pracy znajdzie się kolejna taka osoba - też będziesz rozważać przeniesienie?
Moim zdaniem powinnaś po pierwsze w obecnej jak najszybciej wdrożyć się we wszystko, co da Ci względne poczucie pewności siebie, a po drugie nauczyć radzić sobie w kontaktach z ludźmi, dzięki czemu jeśli coś będzie Cię stresować lub zwyczajnie będziesz widzieć jakiś problem, to o tym po prostu powiesz. 

Osobiście przychylam się do opinii przedmówczyni, że uwagi rzeczonego kolegi nie wyglądają na złośliwości, a raczej na chęć pomocy (choćby 'przejmowanie' klientów, kiedy Ty nie potrafisz udzielić odpowiedzi) lub zwrócenie uwagi nad czym powinnaś popracować, aby było dobrze. To naprawdę może wynikać ze zwykłej, nawet jeśli nieco nieudolnie okazywanej, życzliwości.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

4

Odp: Kolega z pracy
Olinka napisał/a:
kasiaddd194 napisał/a:

Moje pytanie zwolnic sie i szukac czegos innego czy co robić ?

Ale że z tak błahego powodu chcesz się zwolnić? A co będzie jeśli w kolejnej pracy znajdzie się kolejna taka osoba - też będziesz rozważać przeniesienie?
Moim zdaniem powinnaś po pierwsze w obecnej jak najszybciej wdrożyć się we wszystko, co da Ci względne poczucie pewności siebie, a po drugie nauczyć radzić sobie w kontaktach z ludźmi, dzięki czemu jeśli coś będzie Cię stresować lub zwyczajnie będziesz widzieć jakiś problem, to o tym po prostu powiesz. 

Osobiście przychylam się do opinii przedmówczyni, że uwagi rzeczonego kolegi nie wyglądają na złośliwości, a raczej na chęć pomocy (choćby 'przejmowanie' klientów, kiedy Ty nie potrafisz udzielić odpowiedzi) lub zwrócenie uwagi nad czym powinnaś popracować, aby było dobrze. To naprawdę może wynikać ze zwykłej, nawet jeśli nieco nieudolnie okazywanej, życzliwości.

Tak, w każdej pracy może znaleźć się jakaś osoba, która coś skomentuje, to za każdym razem będziesz chciała się zwolnić? Też mi te uwagi wcale nie wyglądają na jakieś złośliwe ale jak Ci tak strasznie przeszkadzają to zawsze możesz powiedzieć, że sobie ich nie zyczysz. Trochę asertywności...

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018